Dodaj do ulubionych

13 letnie VW to ulubione auto Polaka...

31.01.06, 12:46
...jak pokazuje statystyka:

"Największą popularnością cieszyła się marka Volkswagen. W ubiegłym roku
sprowadzono prawie 200 tys. volkswagenów, co stanowi niemal 25 proc. całości
importu. Ich średni okres eksploatacji wynosił 13 lat.

Dalsze miejsca w rankingu popularności zajęły auta marek: Opel - ponad 160
tys. aut (średni okres eksploatacji 11 lat), Ford - ponad 100 tys. (11 lat),
Audi - 60 tys. (12 lat), Renault - 52,4 tys. (10 lat), BMW - 37 tys. (12
lat), Mercedes - ponad 33 tys. (12 lat), SEAT - 23,5 tys. (10 lat), Nissan -
21,7 tys. (11 lat), Peugeot - ponad 20 tys. (10 lat)."

calosc tego pasjonującego artykulu:
biznes.onet.pl/0,1251207,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
    • doopa_wolowa Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 16:54
      Prawda jest taka, że większość tych gratów kupili ludzie którzy nie mieli
      wcześniej żadnego samochodu i marzyli o własnym tyłkowozie.
      Traci na tym nasze śwodowisko bo jak pokazują statystyki sprowadzamy bity złom
      albo stare rupiecie.
      Moim zdaniem powinniśmy w końcu dać odpór temu wariactwu - niszczeniu
      środowiska i obniżaniu bezpieczeństwa na drodze.
      Drogi powinny być dla ludzi pracujących - tirowców i przedstawicieli
      handlowych. Ludzie ze starym złomem powinni mieć możliwość poruszania się tylko
      w weekendy i zakaz wjazdu do centrów miast. Obowiązkowa dla nich powinna być
      komunikacja zbiorowa. Tylko to zmniejszy wypadki na drodze i oszczędzi nasze
      środowisko.

      • emes-nju Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:10
        No i do tego biedniejsi i biedni ludzie nie powinni miec wstepu do centrow miast, centrow handlowych itd. bo psuja krajobraz? Nie powinni tez miec mozliwosci szukania pracy wsrod dooop wolowych :-P

        Wymysl wehikul czasu i cofnij sie kilkadziesiat co najmniej lat wstecz. Choc lepiej by bylo ze dwiescie...

        --
        Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
        • doopa_wolowa Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:41
          Za przeproszeniem pierniczysz głupoty.
          Skoro w warszawskiej komunikacji jest możliwość wysadzenia z autobusu
          śmierdzącego pasażera to tak samo powinno być z posiadaczem starego
          śmierdzącego dyzla. Taki grat nie powinien poruszać się po mieście i szkodzić
          środowisku.
          Tak trudno ci to zrozumieć?
          • emes-nju Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:50
            Smierdzacy jest porownywalny z biednym? Slusznie... Jasne...

            A co zrobic ze smierdzacym dieslem, ktorego wlasciciel jezdzi nim bo lubi? Zabierac auto gosciowi, ktory kupil starego grata z biedy (np. w celu zdobycia pracy), a nie zabierac komus, kto kupil auto w salonie i zajezdzil na smierc? Najwieksze kleby dymu wawalaja z siebie dosc nowe/zupelnie nowe diesle powozone przez dobrze zarabiajacych REPow. Dymiacy diesel REPa - cacy; dymiacy diesel biedaka - be.

            Zartownis!

            --
            Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
            • doopa_wolowa Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 18:09
              Nie tylko piszesz wolno, ale także myślisz.
              Niskie dochody nie zwalniają od odpowiedzialności za szkodliwość posiadanego
              inwentarza.
              Jesteś biedny - korzystasz z komunikacji zbiorowej. Prosta i nie wymagająca
              myślenia sprawa.
              Twój argument o kupnie samochodu w celu zarobkowym to typowy przykład grania na
              prostych instynktach i skojarzeniach bez żadnego poparcia. Inaczej mówiąc
              argument prostacki. Pewnie posiadacze starych dyzli ratują zwierzątka zimą i
              dokarmiają staruszki.

              Zanim coś odpiszesz pomyśl - nigdzie nie uciekam nie śpiesz się.
              • emes-nju Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 18:36
                doopa_wolowa napisała:

                > Twój argument o kupnie samochodu w celu zarobkowym to typowy przykład grania
                > na prostych instynktach i skojarzeniach bez żadnego poparcia. Inaczej mówiąc
                > argument prostacki.


                Uwielbiam wszystkowiedzacych, dla ktorych swiat jest prosty jak banka mydlana!

                W moim wypadku granie na "prostych instynktach" i to obserwacja sasiada (i wyciaganie "prostackich wnioskow"), ktory z najwiekszym trudem wiaze koniec z koncem. Do pracy dojezdza z peryferii Warszawy pod Warszawe. Swoim pierdzacym, kilkunastoletnim Hyudaiem, wyjezdza kolo 7 rano, a wraca kolo 21. Autem jedzie 15-20 min - laczana komunikacja do 2 godzin w jedna strone (kilka km piechota). Ale ma prace. Nie dalby rady pracowac 12-13 godzin i dojezdzac 3-4. Po prostu przeszedlby na zasilek. To moj sasiad - biedny jak mysz koscielna, ale znizam sie do rozmow z nim. Czasem sobie pomagamy w pracach domowych. A fe! Jestem skalany? A moze twoj idealny swiat, idealnych ludzi to twoja egoistyczna wizja?!

                --
                Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
                • doopa_wolowa Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 22:45
                  A nie pomyślałeś żeby razem z nim jechać do pracy jednym samochodem. Zostawiać
                  grata przy najbliższym węźle komunikacji?
                  Widziałeś gdzieś takie zachowanie w Polsce?
                  A może łatwiej pierniczyć "o jak mi źle" i wylewać olej z silnika na trawnik i
                  ładować się codziennie samemu do miasta swoim rydwanem zaprzęgniętym w 60 kucy
                  mechanicznych?

                  • emes-nju Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 01.02.06, 08:59
                    doopa_wolowa napisała:

                    > A nie pomyślałeś żeby razem z nim jechać do pracy jednym samochodem.


                    Nie. Zapewne dlatego, ze jezdzimy w DOKLADNIE przeciwnych kierunkach. Zapewne tez dlatego, ze nie jezdze sam.


                    > Zostawiać grata przy najbliższym węźle komunikacji?


                    A gdzie sa takie wezly? A gdzie przy nich parkingi STRZEZONE wliczone w cene biletu? Dopoki tego nie bedzie, ZAPOMNIJ o takich zachowaniach. Czy sadzisz, ze bede ryzykowal zostawianie auta na caly dzien kolo "wezla" wiedzac, ze zlodzieje wszelkiej masci tylko czekaja na miniecie szczytu porannego? Bo doskonale wiedza, ze wlasciciel zjawi sie za ladnych pare godzin. ZAPOMNIJ!


                    > Widziałeś gdzieś takie zachowanie w Polsce?


                    j.w.


                    > A może łatwiej pierniczyć "o jak mi źle" i wylewać olej z silnika na trawnik
                    > i ładować się codziennie samemu do miasta swoim rydwanem zaprzęgniętym w 60
                    > kucy mechanicznych?


                    No pewnie - do stania w korkach najlepsze sa superrydwany z co najmniej 150 KM :-P

                    A co do wylewania oleju na trawe... Hm... Jakos dziwnie sie sklada, ze samochodowymi odpowiednikami sr..jacych pod siebie, sa najczesciej wlasciciele drogich aut. Oni po sobie nie sprzataja - oni maja od tego ludzi. Dokladnie to zaobserwowalem w czasie rowerowych przejazdzek nad Wisla - najwiekszy syf pozostawiaja po sobie idealne rodziny w autach od kilkudziesieciu tys. wzwyz. A sprobuj zwrocic uwage, tak ja ty mi za rzekome wylewanie oleju na trawe.

                    --
                    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
              • waskes29 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 18:45
                doopa_wolowa napisała:

                > Nie tylko piszesz wolno, ale także myślisz.
                > Niskie dochody nie zwalniają od odpowiedzialności za szkodliwość posiadanego
                > inwentarza.
                > Jesteś biedny - korzystasz z komunikacji zbiorowej. Prosta i nie wymagająca
                > myślenia sprawa.
                > Twój argument o kupnie samochodu w celu zarobkowym to typowy przykład grania
                na
                >
                > prostych instynktach i skojarzeniach bez żadnego poparcia. Inaczej mówiąc
                > argument prostacki. Pewnie posiadacze starych dyzli ratują zwierzątka zimą i
                > dokarmiają staruszki.
                >
                > Zanim coś odpiszesz pomyśl - nigdzie nie uciekam nie śpiesz się.

                A dlaczego ochrony srodowiska nie zaczac od wylaczenia tobie pradu bo i tak
                go marnujesz wypisujac wybitnie glupawe teksty.
                Jesli ktos nie ma nic madrego do powiedzenia (a tak sie dzieje jak widze w
                twoim wypadku za kazdym razem) powinien miec ograniczony dostep do
                internetu -to oczywiscie w ramach ochrony srodowiska.
                I tak sobie mysle ze jakby tylko uniemozliwic dostep do komputera co
                dziesiatemu glupkowi takiemu jak ty ,to zaoszczedzona w ten sposob energia
                pozwoli znacznie zredukowac zanieczyszczenia zwiazane z jej
                wytworzeniem.Strach pomyslec co by bylo jakby dosiegnac tym 100% takich jak
                ty ,chyba mozna by zamknac kilka elektrowni .




                --
                -------------------------------------------------------
      • chris62 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:14
        Nie denerwuj się tak.
        Kogo stać na kupno auta to powinno byc i na utrzymanie.
        Z moich obserwacji wynika że kto sprowadził auto z zachodu to po to głównie aby
        pojechać na zakupy do marketu i do znajomych na szpan.
        W większości stoi ten złom pod blokiem bo właściciel nie ma na paliwo a jak
        sięcośrozkraczy to musi czekać do wypłaty ewentualnie zapieprzy innemu.
        To są realia biednego kraju a każdy chce coś miec.
        • wiktoria11 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:54
          Z zachodu to ludzie przywieźli całkiem zadbane auta mimo wieku! A te gruchoty
          to przyjechały wiele lat temu kiedy to na lepiej utrzymany nie było go stać ja
          widziałem co do polski jedzie i są to całkiem niezłe auta a Litwini to dopiero
          złom wiozą! Odpadnięty tłumik to efekt wieloletnich zaniedbań i ludzkiej
          głupoty bo żeby odpad musi skorodować rura i mocowania popękać muszą gumy na
          których wisi tłumik
          • izyda12 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 20:10
            chyba jednak nie do konca - te statystyki dotycza roku 2005, ktory bodajze byl
            rekodowy pod wzgledem sprowadzonych samochodow; jezdzac po warszawce latwo
            zauwazyc jak zwiekszyla sie liczba samochodow i co to sa za okazy :)) w
            okresie "prosperity" (powiedzmy 1999-2000) bylo duzo wiecej nowych (z czego
            sporo przypadalo na "floty" firm, ale tez os. prywatne kupowaly dozo wiecej
            nowych)
            • swoboda_t Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 01.02.06, 00:17
              W ubiegłym roku wkleiłem tu dane dotyczące importu i doptychczasowej floty.
              Otóż przed przystąpieniem do UE przeciętne auto w Polsce miało 14 lat. Z tego
              szokująco duża grupa były to samochody dwudziestokilkuletnie. Głównie auta z
              demoludów i zabytkowe już modele niemieckie. Przeciętne auto sprowadzane ma 13
              lat, przy czym samochodów z lat 80-tych jest niewiele. Ten import "złomu"
              odmładza więc nasz park samochodowy. O różnicy technologicznej nawet nie mówię.
              Kilkoro moich znajomych sprowadziło auta - wszyscy kupili wozy nowsze, w
              lepszym stanie i bardziej nowoczesne niż używane poprzednio, zresztą pisałem o
              tym już nie raz. Ceny w Polsce są wreszcie cywilizowane, bo przed akcesją 15-
              letni Golf (zwykle w gorszym stanie) kosztował 3 razy tyle co w Niemczech. Jako
              baczny obserwator nie potwierdzam też wzmożonej ilości rupieci na drogach - po
              półtorej roku obecności w UE prawie nie widuję koślawych, pordzewiałych i
              dymiących samochodów. Nie widuję Dacii, Tavrii i Wartburgów. Polonez Caro to
              tanie jak barszcz, a starsze modele to już zjawisko. Podobnie z maluchami.
              Wpływ na jakośc parku samochodowego widać też świetnie w ogłoszeniach -
              pełnoletnie samochody stają się coraz rzadsze, mają śmieszne ceny. Z rynku
              znikają wytwory socjalistycznej myśli technicznej i fury pamiętajace kanclerza
              Schmidta. Urealnione ceny sprawiają i duży wybór, że nie opłaca sie juz
              remontować rozbitych czy skorodowanych starych aut. Z tego samego powodu spadła
              też liczba kradzieży - a wszyscy przerazeni importem straszyli "nieuniknionym
              masowym wzrostem kradzieży". Dla środowiska też jest lepiej, jak ktoś jeździ 14-
              letnim Golfem z katalizatorem (często jeszcze normy trzyma) niż 18-letnią Ładą.
              Na marginesie - wczesne złomowanie samochodów wcale nie jest korzystne dla
              środowiska - pomijając kwestię emisji spalin (tą da sie poprawić nawet w
              starych samochodach-vide niemieckie przepisy), z punktu widzenia Matki Ziemi
              najlepiej byłoby, gdyby samochody użytkowane były jak najdłużej - oczywiście
              sprawne. To już pole do popisu dla diagnostów, a Ci jak wiadomo z czegoś żyć
              muszą, to i w łapę chętnie biorą - niezmiennie od lat i nikt nie potrafi (nie
              chce??) nic z tym zrobić.


              --
              www.chorzow.schronisko.com/
              Dla Leppera
              "Program pisiorków nie przewidywał tworzenia nowych wartości tylko solidarny
              podział istniejącej biedy"
    • punter Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 17:49
      no cóż

      chciałbym sobie kupić nowego golfa. wymagania mam raczej przeciętne -
      nienachalny dieselek 1.9, 5 drzwi, klima manualna, podłokietnik, alu 16tki.

      żeby wyjechać tym na ulicę muszę wyłożyć 90.000, a tyle to ja zarabiam (netto)
      przez prawie 3 lata !!! no i jestem w grupie podatkowej 30%, czyli tylko
      niecałe 5% wszystkich pracujących zarabia teoretycznie więcej.

      czy ktoś się jeszcze takim statystykom dziwi ?
      • loyezoo Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 20:10
        Ja obecnie (wspominałem w innym poście)przesiadłem się z
        kilkuletniego "niezłego" auta na 10-cio letniego polodolota diesla.Dlaczego?
        Otóż mam pracę w której mam nówkę służbowy ale odstawiam pod firmę.Do pracy mam
        tylko 3-4km ale nie dojeżdża tam komunikacja miejska.Poldolot (złom??) dostałem
        od mojego dziadka,ma niecałe 100tys.km przezbiegu,zero!! rdzy i palił w te
        mrozy od przsłowiowego "kopa"(roczne świece żarowe)Na przebiegi rzędu 400-600km
        m-cznie nie mam potrzeby jeździć lepszym tymbardziej że ON mam za free:))

        Moim zdaniem wielu ludzi tylko po to potrzebuje auta,a koszt dojazdu autem i
        utrzmania go jest niewiele większy (przy takich przebiegach) jak komunikacja
        miejska.Tylko że
        1.nie jestem uzależniony dokąd jedzie (np.przesiadki)
        2.nie jestem uzależniony od rozkładu
        3.w nocy w moim przypadku po imprezce kieruje moja dziewczyna (oszczędność duża
        na taxi)

        Co do tego że potrzebne auto do pracy bardzo się zgadzam (w sensie zarabia na
        siebie)Wiele jest ogłoszeń zatrudnie ...bla..bla.Wymagany własny samochód.Co ma
        zrobić ktoś kto ma 3-4-5 czy 10tys na auto.Pobiec i kupić Logana za 30tys???
        Pozdrawiam i sorki za długi post:)
      • izyda12 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 31.01.06, 20:14
        oczywiscie masz racje - ale zamiescilem te dane, bo pokazuje 2 rzeczy:
        1- wiadomo: ludzi nie stac na nowe wiec kupuja uzywane
        2 - pokazuja preferencje co do marek i modeli - jak widac zwolennikow vw jest
        najwiecej - ma to niewatpliwy zwiazek z dyskusjami ktore tocza sie na tym
        forum :))
        • lpatezag Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 01.02.06, 00:00
          Niestety samochody szybko sie starzeja co nie znaczy ze sa zle.W 1987r kupilem
          nowego srebrnego golfa 2.Wtedy na ulicach byly tylko demoludy i maluchy.Polonez
          to byl luksus!Sprzedalem go pare lat pozniej znajomemu i widze go do dzisiaj w
          jezdzacego.Nie oceniajcie pochopnie wlascicieli gratow z zachodu bo sami macie
          salonowe auta ktore tez sie starzeja......
    • dr.wal2 Re: 13 letnie VW to ulubione auto Polaka... 01.02.06, 09:11
      izyda12 napisała:

      > ...jak pokazuje statystyka:
      >
      > "Największą popularnością cieszyła się marka Volkswagen. W ubiegłym roku
      > sprowadzono prawie 200 tys. volkswagenów, co stanowi niemal 25 proc. całości
      > importu. Ich średni okres eksploatacji wynosił 13 lat.



      3-13-30ci lat ,-bez znaczenia jezeli auto bylo zadbane od nowosci ,-przyjzyj
      sie weteranom,czy byly by tak piekne gdyby im serwisu zalowano ?
      • dlugopisem ale w miarę tanie OC 01.02.06, 11:21
        jeśli mamy tańsze samochody to w przypadku ewentualnej kolizji, koszt naprawy a nawet złomowania całego auta jest niższy niż naprawa nowego auta

        podam przykład

        zderzają się Skoda Fabia (nowa na raty) i Audi80 B3 90r.

        Audi do kasacji - koszt takiego auta to 5-6tys zł
        Skoda -
        wymiana poduszek: 8tys zł
        wymiana blacharki: 3tys zł
        lakierowanie: 2tys zł
        itp.....

        tańsze samochody na drogach to niższe wypłaty OC, zresztą przypomnijcie sobie jak nasz naród lubi sobie pędzić i rozbijać samochody

        druga sprawa to wandalizm, w PL nie opłaca się mieć drogiego samochodu bo to odrazu przyciąga wandali i złodzieji, albo ukradną wycieraczki, lusterko, lakier zadrapią itp.

        a tak? mam tani samochód to mi nie żal
        • emes-nju Re: ale w miarę tanie OC 01.02.06, 11:44
          dlugopisem napisał:


          > druga sprawa to wandalizm, w PL nie opłaca się mieć drogiego samochodu bo to
          > od razu przyciąga wandali i złodzieji, albo ukradną wycieraczki, lusterko,
          > lakier zadrapią itp.


          Fakt. Wszystkie "swieze" akty wandalizmu, ktorych doswiadczylem dotyczyly samochodow nowszych. Ale lat temu kilkanascie, kiedy samochodow w ogole bylo malo, wandale niszczyli wszystkie samochody. Kolejny punkt przemawiajacy za "zalewem wypierdzianego zlomu z zachodu".

          --
          Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.