Dodaj do ulubionych

KATALIATOR I STRUMIENICA A SPALANIE I OSIAGI

IP: *.deptak.net.pl 08.10.01, 11:50
Chciałbym się dowiedzieć,o ile procent szacunkowo wzrośnie moc, moment obrotowy
i spalanie, po usunięciu katalizatorów i wspawaniu metalowych rur , a także
przy podobnej operacji ze wspawaniem strumienic? Samochód 1996 Pontiac Trans Am
WS6 5.7l 310 KM.
Obserwuj wątek
          • drapieznik Re: KATALIATOR I STRUMIENICA A SPALANIE I OSIAGI 15.01.02, 07:46
            Symulator to brzmi troche skomplikowanie dla wiekszosci. Mysle ze masz na mysli
            sensor tlenu i mam nadzje ze myslisz o smanie tego sygnalu TAK ZEBY TEN
            CHOLERNY KOMUTER SKOLOWAC ZEBY MYSLAL INACZEJ NIZ MYSLI Z TYM PIEPRZONYM
            SENOREM TLENU. Jezeli chodzi o czujnik katalizatora to jest on bez znaczenia
            dla pracy silnika. Pamietaj: katalizator jest toaleta silnika tak zeby sie
            paliwo nie lao z ruru na jezdzie. To paliw ktore (normalnie) przelewa sie rura
            wydechow do katalizatora jest w nim spalane. Silnik musi miec wdech i wydech,
            tak jak ludzie.

            A jezeli chodzi o K&N to tez tak samo myslalem az nie sprobowalem tego cuda.
            Oto wrazenia z pierwszej reki:

            1. Kupile. Drogi no ale mysle ze zaoszczedze na wymianie bo przeciez ciagle ten
            sam sie obraca.

            2. Troche jakby lepiej chodzil silnik. Filter byl ciut za wysoki wiec jak go
            docisnalem pokrywa tak jak trzeba to sie zgial.

            3. Nadszdl czas czyszczenia tego filtra. Waz z woda, spryskanie czyscikiem,
            suszenie, spryskanie olejem...

            Czy ktos jest nienormalny zeby to robic??? Przeciez to skrajny idiotyzm.

            A teraz, niby dlazego to jest z nim lepiej? Bo moze ma wieksze dziurki w
            filtze??? Tak zeby sie piasek mogl przesypac do silnika??

            Nie chce sie dalej rozpisywac ale K&N to zlom na ktorym sie juz na zachodzie
            polapano. A ty gwarantuje, po kilku zmianach tez to zrobisz.

            Katalizator to jest twor legislacyjny dla podwyzszenia sprzedazy platyny.
            Kropka. Chcesz to uzywac, to uzywaj.

            Jak ktos chce zmiany to: rozrzad (cofnac), zaplon (cofnac, kable,
            swiece,modul), zwiekszyc wlot powitrza ale poprzez zwiekszenie PUSZKI. Scoop,
            wydech (dwie rury przynajmniej). Jak gaznik, to zaloz Edelbrock Performer).
            Nie rob: sprezarki, turbo, nitro, parowania benzyny, itd.

            Musialbys sprobowac moja prawie 8 litrowa rakiete w ktorej wlasnie te rzecz
            zmienilem. A autko ma wage ponad dwie tony.

            Przyjemnego poprawiania fabryki!
            • Gość: Marek Re: KATALIATOR I STRUMIENICA A SPALANIE I OSIAGI IP: 172.18.118.* 15.01.02, 13:02
              1) Niestety w kraju w ktorym mieszkam demontaz katalizatora jest przestepstwem
              federalnym, a ja nie mam ochoty do wiezienia isc. Mozna oczywiscie kupic
              specjalny "niskooporowy" katalizator, ale koszt wysoki (kolo $1000) a przyrost
              mocy niewielki. Tyle ze silnik lepiej brzmi.
              2) W moim samochodzie zauwazylem duza roznice po zalozeniu filtra K&N.
              Szczegolnie na wysokich obrotach. Poza tym dziwek silnika sie zmienil. Nie
              zauwazylem za to roznicy w kieszeni - i tak mialem zmienic filtr. Nowy zwykly
              kosztowal $18, K&N $30. Zwykly sie zmienia co 30 tys. mil, K&N sie tylko czysci
              (acz sadzac z opisu jest to wyjatkowo zabawna procedura). Jak tylko sie
              gwarancja na samochod skonczy to mam zamiar caly wlot powietrza obciac i
              zalozyc stozkowy od K&N.
              3) Ze sprezarka za pozno - jest fabrycznie u mnie. Zamierzam zwiekszyc
              cisnienie doladowania (operacja za $100), znajomy to zrobil i 30 KM wskoczylo
              (potwierdzone na dynamo). Najbardziej szaloni posiadacze GrandPrix sa w stanie
              podkrecic tak sprezarke ze samochod robi cwierc mili w 11 sekund i na wylocie
              ma 110-120 mil/h

              Polecam strony www.clubgp.com i www.grandprix.net
              • drapieznik Re: KATALIATOR I STRUMIENICA A SPALANIE I OSIAGI 16.01.02, 05:38
                Marku, rece mi opadaja jak to czytam ale sproboje jeszcze raz:

                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > 1) Niestety w kraju w ktorym mieszkam demontaz katalizatora jest przestepstwem
                > federalnym, a ja nie mam ochoty do wiezienia isc. Mozna oczywiscie kupic
                > specjalny "niskooporowy" katalizator, ale koszt wysoki (kolo $1000) a przyrost
                > mocy niewielki. Tyle ze silnik lepiej brzmi.

                Przestepstwo federalne... To wyglada na USA (gdybys mowil o niemczech to jeszcze
                bym to zaakceptowal). Jezeli piszesz o USA, to nie przesadzaj: to jest bardzo
                wolny kraj i nikt nie weszy pod samochodem. Chyba ze masz pecha i jestes umoczony
                w kaliforni a tam maja poteznego kota o emisjach. Musiz to zrobic albo sam albo
                miec znajomego bo prawda jest ze warsztaty wstawia ci bujde o przestepstwie
                federalny. Sam to raz slyszalem i nawet im przez chwile uwierzylem. Jak sie
                pochwalisz to napewno wszedzie zbirzesz na twarz, zgadzam sie calkowicie. Tak
                samo jest z etykietkami na poduszkach: po grozba prawa federalnego nie wolno jej
                usunac chyba ze jestes jej wlascicielem... Albo ze nie wolno sypnac wlasnej zony
                przy swietle...

                Albo jazda bez plynu spryskiwacza jest przestepstem...

                Albo sypniecie drugiego faceta w kit jest nielegalne (mam tu pewien satn na
                mysli) ale tez nikt sobie z tego nic nie robi... To tyle o prawie federalnym i
                grzbie kamieniolomow za odciecie tego wspanialego osiagniecia ludzkij techniki 21
                wieku: katalizatora. Jest to syf wymyslony przez producentow i ma niewiele do
                czynienia z troska o powietrze. Czysto wieprzowy zysk. Tak samo jak ten freon i
                towarzyszaca mu dziura w atmosferze. R134a zostal wprowadzony na podstawie
                raportu MIT na tydzien przed koncem kadencji starego Busha. Po tygodniu protesty
                udowodnily ze raport byl fikcja ale prawo zostalo. Podejerzewam ze nie zdarzylo
                ci sie wypuscic freonu w powietrze bot to grzech smiertelny. Juz nie wspomne o
                innych analogiach bo schrzanie rowniez ten watek.



                > 2) W moim samochodzie zauwazylem duza roznice po zalozeniu filtra K&N.

                A zastanowiles sie co sie stalo? Silnik dostal wiecej powitrza. Proponuje
                wyrzucic K&N i wlozyc siatke pszczelarska. To sie dopiero poprawi i dzwiek i moc.
                > Szczegolnie na wysokich obrotach. Poza tym dziwek silnika sie zmienil. Nie
                > zauwazylem za to roznicy w kieszeni - i tak mialem zmienic filtr. Nowy zwykly
                > kosztowal $18, K&N $30.

                $30 za K&N to troche malo placisz, ale te $18 to juz jakis obcy samochod! Stary,
                ja jak place $3.50 to mnie rzuca. A doliczyles buteleczke tego czyscika i olejku?
                To jest tez dosyc kosztowne, chyba ze $20.


                Zwykly sie zmienia co 30 tys. mil,

                O jezu!!!! Filtr powitrza wymienia sie co 30k mil????? To jest przeciez
                techniczna bzdura. Zalezy to przeciez od srodowiska a nie od mil. Jezeli to
                stosujesz to prawdopodobnie wymieniasz swice co 50k ( ani co 10k), nie wymieniasz
                plynu w przekladni automatycznej jezeli takowa masz, olej zmieniasz co 8k. Zapisz
                sie do klubu mordercow silnikow.

                K&N sie tylko czysci

                No wlasnie.... To czyszczenie to jest paranoja. Plus te olejki, suszenie,
                zanieczysczenie srodowiska (UWAGA: PRZESTEPSTWO FEDERALNE, czyli kic)
                >
                > (acz sadzac z opisu jest to wyjatkowo zabawna procedura). Jak tylko sie
                > gwarancja na samochod skonczy to mam zamiar caly wlot powietrza obciac i
                > zalozyc stozkowy od K&N.

                Nie musisz czekac. Magnuson Act pozwala na zalozenie ulubionego filtra
                natychmiast.

                Ten stozek, to jest niezly pomysl bo rozmair jest wiekszy. Ale znowu te dziury w
                papierze.


                > 3) Ze sprezarka za pozno - jest fabrycznie u mnie. Zamierzam zwiekszyc
                > cisnienie doladowania (operacja za $100), znajomy to zrobil i 30 KM wskoczylo
                > (potwierdzone na dynamo). Najbardziej szaloni posiadacze GrandPrix sa w stanie
                > podkrecic tak sprezarke ze samochod robi cwierc mili w 11 sekund i na wylocie
                > ma 110-120 mil/h

                >> Tak jak juz komus doradzilem: napisz sobie napis z tylu samochodu: CH. MNIE
                DOGONISZ. Dosyc niesamowity pomysly jezdzenia Grand Prix. To jest malutkie autko,
                po co sie tak umartwiasz? Kup sobie motocykl. Bedzie szybszy bez sprezarki.

                >
                > Polecam strony www.clubgp.com i <a href="ht
                > tp://www.grandprix.net">www.grandprix.net</a>


                Na pewno jest wiele stron ktore poperaja K&N. Szczegolnie te klubowe. Jest to
                towarzystwo wzajemnej adoracji zerujace na niekumatych.

                K&N to jest odpowiednik Bose elektronice uzytkowej.

                Kazdy przechodzi przez stadium szybciej, lepiej, ale to sa po prostu nonsensowne
                sprawy w nowym samochodzie.

                Acha, sprezarka jest bardzo fajna sprawa. Lepsz niz turbo. Po prostu daje wiecej
                powietrza. Gratuluje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się