• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Co oznaczają niebieskie światełka ? Dodaj do ulubionych

  • IP: proxy / 195.136.36.* 14.11.02, 08:18
    No właśnie.
    Od paru tygodni obserwuję rosnącą liczbę samochodów (osobowe, dostawcze,
    ciężarowe), których przody są przyozdobione niebieskimi lampkami.
    Lampki (chyba LED) są umieszczane na atrapie chłodnicy lub na obrzeżach
    przedniej szyby. Są zazwyczaj dwie, ale bywa, że jest ich więcej.

    Kto mi odpowie czemu to ma służyć ?
    Czy to tylko ozdoba (moim zdaniem estetycznie wątpliwa), czy ma to związek z
    jakimiś nowymi przepisami o których nie wiem ;-), i dlaczego akurat
    niebieskie.

    Oczekując odpowiedzi, pozdrawiam
    alek

    • Gość: misiek IP: 194.204.190.* 14.11.02, 08:29
      trudno powiedzieć do czego to potrzebne, ale ostatnio widziałem łósia cc miał
      je nie tylko na spryskiwaczach ale również na wentylach kół (czerwone).
      Może to jakiś znak rozpoznawczy dresków?
      PZDR
    • 14.11.02, 08:58
      Jest to niewątpiwie jakaś forma dowartościowania. Chciałbym jednak aby
      ekspertki odpowiedziały ,czy jest to zgodne z prawem. Kodeks jednoznacznie
      określa oświetlenie pojazdu.
      olo
      • 14.11.02, 09:59
        Podzielam twoje zdanie , ale przepisy są martwe.
        Jeszcze nie słyszałem, żeby aniołki przyczepiły się
        np. modulatora na wydechu.

        W erze tuningu, kiedy ludzie zakładają sobie światła
        maści wszelakiej, a pomarańczowy i czerwony to to samo, chyba
        nic nie poradzimy.

        A niech sobie zakładają, przynajmniej jest konsumpcja i wsparcie
        gospodarki;)
    • 14.11.02, 09:26
      Zdania nie zmieniłem. Czysta głupota i brak gustu.

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3171225&a=3171225&v=2

      Pozdrawiam
      • Gość: pilot IP: *.wil.pk.edu.pl 14.11.02, 09:58
        a co wam to przeszkadza? Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ludzie przyczepiają
        się do kolesi którzy "tuningują" swoje auta. Jeden z nich ma kasę i zrobi to
        dobrze, inny spieprzy, ale to jest jego sprawa że wygląda jak wieśniak. O co
        więc chodzi? Mozna być przeciwnikiem ciemnych lamp czy przyciemnionej
        przedniej szyby ale co komu szkodzą niebieskie światełka czy neony przy
        podwoziu? Rozpraszaja innych uzytkowników? - jeżeli to kogoś rozprasza to
        chyba coś z nim jest nie tak.
        Przypomina mi się sprawa sprzed kilku lat (oczywiście innego kalibru) jak
        polscy poli... tfu milicjanci walczyli z trzecim światłem stopu. chyba dla
        zasady. Niebieskie światełka dla mnie działają trochę na podobnej zasadzie jak
        to trzecie światło stopu. Widząc auto z takimi lampkami wyostrzam zmysły, bo
        nigdy nie wiadomo co strzeli do głowy właścicielowi:)
        troche nudzą mnie wątki o choinkach zrobionych z samochodów albo o ciemnych
        szybach. o gustach się nie dyskutuje

        Fan tuningu (nie dresiarz!)

        PS nie mam i mieć nie będę ciemnych szyb, ciemnych lamp ani żadnych
        dodatkowych światełek
        • Gość: misiek IP: 194.204.190.* 14.11.02, 10:09
          Masz rację to wszystko sprawa gustu. Chyba okleję mego bolida tak jak te
          ciężarówki w reklamie Coca Coli aco tam... :)
          PZDR
    • Gość: Marek IP: *.atlanta.ga.us 14.11.02, 12:56
      Te lampki w spryskiwaczach kosztuja $10 a na wentylki $5 w Wal-Mart'cie. Sa tez swietlowki ktore mozesz sobie
      zalozyc pod samochodem, swiecace linki do mocowania wewnatrz itp. Meksyk kupuje to jak najety. Dotychczas
      montowali sobie matki boskie najrozniejszych rozmiarow w samochodach, ale wyraznie te niebieskie swiatelka
      wzbudzaja u nich wiecej porzadania. Wg. niektorych podwyzszaja moc silnika rownie dobrze jak magnetyzer a moze
      i lepiej. Kierowcy z takimi lampkami przystoi wylacznie lanie benzyny 98 (93 u nas) i oleju Quarker Stake (w duzych
      ilosciach bo jego stary El Camino popuszcza...).
    • Gość: Michał 2 IP: *.mediacom.pl 14.11.02, 14:44
      To jest powiązane z modą na telefony komorkowe z niebieskim wyswietlaczem. Nie
      kupi sobie dziecko takiej komory wiec musi nadrabiac lampkami na masce. Pzdr.

      PS: moda jak moda ale swoja droga podswietlenie siemensa m50 razi oczy, ale
      najwazniejszy jest pzreciez kolor... No comment.
    • Gość: ziemek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 14:54
      niebieskie światełka oznaczają, że:
      1. właściciel tegoż auta za młodu zaopatrywał się w zabawki na odpustach
      2. wśród kolegów właściciela z dyskoteki w remizie w Tomicach Środkowych
      zapanowała taka moda więc czemu on ma byc gorszy

      Poza tym światła w maluchu są jakie są , więc trzeba je wspomóc . Policja ma
      ułatwione zadanie , w nocy z daleka widzi młodzież powracającą z dyskoteki we
      wspomnianej remizie.

      Tak więc same plusy , nic tylko brać , montować i jeździć !!
    • Gość: Marcel IP: *.med.umich.edu 14.11.02, 16:26
      Ja tez jestem za tym aby byly tylko szare ubrania, szare twarze i szare mysli w
      szarych autach. Zabronic jakiegokolwiek zroznicowania! Jak ktos chce byc
      indywidualista to niech jedzie do Chin.
      • Gość: Marek IP: *.atlanta.ga.us 14.11.02, 18:15
        Mialem zamiar napisac ze istnieje subtelna roznica miedzy swoboda expresji a instalowaniem kiczu w samochodach
        ale zaraz sobie przypomnialem Andy Warhola. Kto wie, moze za pare lat te misterne swiatelka uznane zostana za
        sztuke????
      • 14.11.02, 22:00
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > Ja tez jestem za tym aby byly tylko szare ubrania, szare twarze i szare mysli
        w
        >
        > szarych autach. Zabronic jakiegokolwiek zroznicowania! Jak ktos chce byc
        > indywidualista to niech jedzie do Chin.

        Dzisiaj widziałem takiego "indywidualistę". Zamontował Sobie niebieskie
        migające światełko za osłoną chłodnicy. Stoję Sobie na światłach, patrzę we
        wsteczne, a tam niebieskie błyski. Żadnego wycia nie słyszałem, ale pomyślałem
        że może Im się zepsuło. Zaczynam się usuwać, żeby przepuścić pojazd "ratujący
        życie i mienie ludzkie". Patrzę, a obok Mnie w starej Fieście, przejeżdża
        indywidualista w błyszczącym, "dwupaskowym" dresie. I co Ty na to?
        W takich chwilach brakuje Mi małego działka na pokładzie.
        Pozdrawiam
        • Gość: Marcel IP: *.med.umich.edu 14.11.02, 22:54
          greenblack napisał:
          > I co Ty na to?
          Zabronmy czapek z daszkiem. Latwo o pomylke z funkcjonariuszem.

          A tak w ogole to jesli cos nie jest zle, to nie mozna tego tepic. Jasne, ze nie
          wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac na bezpieczenstwo i
          wygode ruchu, ale naprawde nie widze nic zlego w swiecacych nakretkach na
          wentyle czy w podswietlanej tablicy z imieniem kierowcy. De gustibus non est
          disputandum, a prawo do wolnosci jest swiete.
          • Gość: ziemek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 22:58
            ja tylko słówko w sprawie tej wolności ...
            "Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka"

            a faktycznie te światełka to nic złego, tylko po prostu wg. mnie trochę wiocha

            pzdr
          • 14.11.02, 23:05
            Gość portalu: Marcel napisał(a):

            > Zabronmy czapek z daszkiem. Latwo o pomylke z funkcjonariuszem.

            Czapka z daszkiem to jedno, a migające, niebieskie lampy są zarezerwowane dla
            pojazdów uprzywilejowanych, chyba że paski na rękawie upoważniają do montażu
            takowych.

            > A tak w ogole to jesli cos nie jest zle, to nie mozna tego tepic. Jasne, ze
            nie
            >
            > wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac na bezpieczenstwo i
            > wygode ruchu, ale naprawde nie widze nic zlego w swiecacych nakretkach na
            > wentyle czy w podswietlanej tablicy z imieniem kierowcy. De gustibus non est
            > disputandum, a prawo do wolnosci jest swiete.

            Prawo wyraźnie mówi, że z przodu mogą być światła barwy "białej lub żółtej
            selektywnej". Nie wspomina się o fiolecie, błękicie. Czyli według Ciebie, mogę
            Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo się da, bo w
            przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów laserowych.
            Pozdrawiam
            • Gość: Marcel IP: *.med.umich.edu 15.11.02, 00:03
              greenblack napisał:
              > Czyli według Ciebie, mogę
              > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo się da, bo w
              > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów laserowych.

              Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
              Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
              "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac na
              bezpieczenstwo i wygode ruchu."

              Ale cala reszte prosze bardzo. Mnie sie to moze nie podobac, Tobie moze tez
              nie, ale nie mamy prawa tego zabraniac. W przeciwnym razie osiagniemy stan, w
              ktorym o kolorze i wystroju twojego wlasnego samochodu decydowac bedzie "Jedyny
              Sluszny Gust Spoleczny".
              • 15.11.02, 12:18
                Gość portalu: Marcel napisał(a):

                > greenblack napisał:
                > > Czyli według Ciebie, mogę
                > > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo się da, bo w
                > > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów laserowych.
                >
                > Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
                > Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
                > "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac na
                > bezpieczenstwo i wygode ruchu."
                A niebieskie światełka błyskowe nie wpływają na bezpieczeństwo i wygodę ruchu?
                Ja mam odruch usuwania się widząc niebieskie mrugające światła, w momencie
                jeżeli używa ich pojazd nieuprawniony wpływa to na MOJĄ wygodę i bezpieczeństwo
                ruchu negatywnie!
                Poza tym nie ma co dyskutować, kodeks wyraźnie zabrania instalować świateł
                niebieskich na pojazdach nieuprzywilejowanych.
                A kolorowe światełka rozpraszają i dekoncentrują. Samochód to nie choinka!

                vwdoka

                >
                > Ale cala reszte prosze bardzo. Mnie sie to moze nie podobac, Tobie moze tez
                > nie, ale nie mamy prawa tego zabraniac. W przeciwnym razie osiagniemy stan, w
                > ktorym o kolorze i wystroju twojego wlasnego samochodu decydowac
                bedzie "Jedyny
                >
                > Sluszny Gust Spoleczny".
                • Gość: pilot IP: *.wil.pk.edu.pl 15.11.02, 14:04
                  vwdoka napisał:

                  > Gość portalu: Marcel napisał(a):
                  >
                  > > greenblack napisał:
                  > > > Czyli według Ciebie, mogę
                  > > > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo się da, bo
                  > w
                  > > > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów laserowych.
                  > >
                  > > Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
                  > > Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
                  > > "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac na
                  > > bezpieczenstwo i wygode ruchu."
                  > A niebieskie światełka błyskowe nie wpływają na bezpieczeństwo i wygodę
                  ruchu?
                  > Ja mam odruch usuwania się widząc niebieskie mrugające światła, w momencie
                  > jeżeli używa ich pojazd nieuprawniony wpływa to na MOJĄ wygodę i
                  bezpieczeństwo
                  >
                  > ruchu negatywnie!
                  > Poza tym nie ma co dyskutować, kodeks wyraźnie zabrania instalować świateł
                  > niebieskich na pojazdach nieuprzywilejowanych.
                  > A kolorowe światełka rozpraszają i dekoncentrują. Samochód to nie choinka!
                  >
                  > vwdoka

                  tu chyba troszeczkę przesadziłeś. Jeżeli ciebie dekoncentrują kolorowe lampki
                  na autach, to przepraszam, ale coś z toba nie tak. Mnie dekoncentrują
                  dziewczyny na ulicy, nowiutkie porszawki albo zabytkowe merce. Może zabronimy
                  poruszać się dziewczynom w miniówach i wyjątkowym samochodom?
                  o co wam chodzi? jak wam się coś nie podoba to tego nie robicie - i wszystko
                  jest OK.
                  znajdźcie sobie jakiś przyzwoity temat.
                  pilot
                  • 15.11.02, 14:35
                    Gość portalu: pilot napisał(a):

                    > vwdoka napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: Marcel napisał(a):
                    > >
                    > > > greenblack napisał:
                    > > > > Czyli według Ciebie, mogę
                    > > > > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo się da
                    > , bo
                    > > w
                    > > > > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów laserowyc
                    > h.
                    > > >
                    > > > Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
                    > > > Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
                    > > > "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wplywac
                    > na
                    > > > bezpieczenstwo i wygode ruchu."
                    > > A niebieskie światełka błyskowe nie wpływają na bezpieczeństwo i wygodę
                    > ruchu?
                    > > Ja mam odruch usuwania się widząc niebieskie mrugające światła, w momencie
                    >
                    > > jeżeli używa ich pojazd nieuprawniony wpływa to na MOJĄ wygodę i
                    > bezpieczeństwo
                    > >
                    > > ruchu negatywnie!
                    > > Poza tym nie ma co dyskutować, kodeks wyraźnie zabrania instalować świateł
                    >
                    > > niebieskich na pojazdach nieuprzywilejowanych.
                    > > A kolorowe światełka rozpraszają i dekoncentrują. Samochód to nie choinka!
                    > >
                    > > vwdoka
                    >
                    > tu chyba troszeczkę przesadziłeś. Jeżeli ciebie dekoncentrują kolorowe lampki
                    > na autach, to przepraszam, ale coś z toba nie tak. Mnie dekoncentrują
                    > dziewczyny na ulicy, nowiutkie porszawki albo zabytkowe merce. Może zabronimy
                    > poruszać się dziewczynom w miniówach i wyjątkowym samochodom?
                    > o co wam chodzi? jak wam się coś nie podoba to tego nie robicie - i wszystko
                    > jest OK.
                    > znajdźcie sobie jakiś przyzwoity temat.
                    > pilot

                    Jak napisałem dekoncentrują. Jedziesz nocą i widzisz taką "choinkę", musisz
                    zanalizować co się dzieje, czyli odwracasz część uwagi od prowadzenia samochodu
                    sensu stricto. A jeszcze jak Cię to wnerwia...
                    vwdoka
                    • 15.11.02, 15:02
                      e.nigma napisał:

                      > Gość portalu: pilot napisał(a):
                      >
                      > > vwdoka napisał:
                      > >
                      > > > Gość portalu: Marcel napisał(a):
                      > > >
                      > > > > greenblack napisał:
                      > > > > > Czyli według Ciebie, mogę
                      > > > > > Sobie zamontować laserową dyskotekę na masce i razić kogo s
                      > ię da
                      > > , bo
                      > > > w
                      > > > > > przepisach nie ma nic o zakazie montowania projektorów lase
                      > rowyc
                      > > h.
                      > > > >
                      > > > > Nie powolywalem sie na zadne przepisy. To Ty to zrobiles.
                      > > > > Glupio cytowac samego siebie, ale nic wiecej juz nie wymysle:
                      > > > > "Jasne, ze nie wolno montowac na samochodach niczego co moze wpl
                      > ywac
                      > > na
                      > > > > bezpieczenstwo i wygode ruchu."
                      > > > A niebieskie światełka błyskowe nie wpływają na bezpieczeństwo i wygo
                      > dę
                      > > ruchu?
                      > > > Ja mam odruch usuwania się widząc niebieskie mrugające światła, w mom
                      > encie
                      > >
                      > > > jeżeli używa ich pojazd nieuprawniony wpływa to na MOJĄ wygodę i
                      > > bezpieczeństwo
                      > > >
                      > > > ruchu negatywnie!
                      > > > Poza tym nie ma co dyskutować, kodeks wyraźnie zabrania instalować św
                      > iateł
                      > >
                      > > > niebieskich na pojazdach nieuprzywilejowanych.
                      > > > A kolorowe światełka rozpraszają i dekoncentrują. Samochód to nie cho
                      > inka!
                      > > >
                      > > > vwdoka
                      > >
                      > > tu chyba troszeczkę przesadziłeś. Jeżeli ciebie dekoncentrują kolorowe lam
                      > pki
                      > > na autach, to przepraszam, ale coś z toba nie tak. Mnie dekoncentrują
                      > > dziewczyny na ulicy, nowiutkie porszawki albo zabytkowe merce. Może zabron
                      > imy
                      > > poruszać się dziewczynom w miniówach i wyjątkowym samochodom?
                      > > o co wam chodzi? jak wam się coś nie podoba to tego nie robicie - i wszyst
                      > ko
                      > > jest OK.
                      > > znajdźcie sobie jakiś przyzwoity temat.
                      > > pilot
                      >
                      > Jak napisałem dekoncentrują. Jedziesz nocą i widzisz taką "choinkę", musisz
                      > zanalizować co się dzieje, czyli odwracasz część uwagi od prowadzenia
                      samochodu
                      >
                      > sensu stricto. A jeszcze jak Cię to wnerwia...
                      > vwdoka
    • Gość: alek IP: proxy / 195.136.36.* 15.11.02, 10:31
      Nie spodziewałem się, że temat wywoła tak ożywioną dyskusję.
      Większość wypowiedzi odpowiada również mojemu przekonaniu.

      Miłość do samochodów może przybierać różne formy, nie jestem przeciwnikiem
      tuningu, ale to mi się po prostu nie podoba. Pewne formy tuningu zewnętrznego
      (zwłaszcza te najtańsze, wykonane własnoręcznie) potrafią uczynić z normalnie
      wyglądającego samochodu śmieszne, odpustowe kuriozum.

      Wynika z Waszych wypowiedzi, że rzeczone światełka najlepiej pomagają rzucić
      nieco światła (niebieskiego) na gust posiadacza.
      Cóż, "czasami lepiej jest milczeć i być uznawanym za idiotę, niż odezwać się i
      rozwiać wszelkie wątpliwości".

      Dziękuję i pozdrawiam, alek
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.