Dodaj do ulubionych

Dizle dużej mocy-nieporozumienie?(Vw 2,5tdi 4x4)

IP: 62.233.163.* 26.11.02, 22:07
Miałem przyjemność uzytkowac przez tydzień czasu samochód VW passat 2,5 tdi
syncro z napędem na 4 koła 150 KM.Cieszyłem się z tego bardzo gdyz nieczęsto
mam okazję pojezdic autami z tej półki cenowej przez dłuższy okres.No i jestem
fanem diesli.Tymczasem obiektywnie patrząc to auto to kompletne rozczarowanie.
Przede wszystkim samochód jest bardzo mułowaty.Przyspieszenie do setki licząc
"na oko" to ok.12 sekund.Naprawdę 2-letnia corrolka 1.6 to przy nim prawdziwa
wyścigówka.Nie wspominam tu o passatowskim "bujającym" zawieszeniu.Z napedu
na 4 koła nie zobaczyłem żadnej różnicy z normalną wersją(nie jezdziłem po
śliskim).Druga kwestia to zużycie paliwa.Nie wiem jakie sa dane fabryczne ale
mnie auto zużywało ok.13 litrów w mieście i 10 L na trasie(jazda dość
dynamiczna),co zresztą zostało potwierdzone przez właściciela.Według niego
takie parametry to normalka w dieslach o tej pojemności i mocy także u
konurecyjnych MB czy BMW.Jeśli tak to kompletnie nie widzę sensu do
dopłacania do silników wysokoprężnych w tej klasie samochodów.Jezdziłem
kiedyś golfem 1.9 tdi,i musze przyznac,że spalanie było na naprawdę niskim
pooziomie.Ok.7,5 L miasto i 6 L na trasie.Tym bardziej jestem zaskoczony
wynikami testowanego passata.Jest to najbardziej niewarte swej ceny auto
jakie tylko widziałem.Dodam,ze samochód ten kosztował swego czasu ok.135.000
zł.i był o 10.000 drozszy od topowej,benzynowej wersji VR6.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się