Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o autach amerykanskich?

03.03.06, 09:16
Z mojego doswiadczenia wynika, ze te z lat 80-tych byly bardziej trwale niz
pozniejsze. Dwa lata temu kupilem 3-letniego malibu (chevrolet to podobno
niezawodna marka, he he) z nieduzym przebiegiem, do wczoraj kosztowal mnie
wiecej (kredyt, odsetki, naprawy) niz gdybym wzial w leasing nowiutkie auto!
Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 03.03.06, 10:08
      Jak sama nazwa wskazuje, miejsce amerykańskich samochodów jest w Ameryce. Dużo
      palą, często się psują, mają kanapowate zawieszenie. Moim zdaniem gadżety a nie
      samochody. Jankesy robią dwa fajne auta - Vipera i Corvette, ale to i tak nie do
      jazdy w naszych warunkach.

      --
      Ziobro:Gosiewski
      0 : 0
    • sven_b Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 03.03.06, 21:17
      Stany przechodza chyba okres fascynacji stylistyka czolgu M1 Abrams.
      Przynajmniej takie odnosze wrazenie po kolejnym salonie Detroit (np. Dodge
      Nitro, Caliber czy Shelby). Kiedys auta amerykanskie mialy swoj klimat z filmow
      drogi, w ktorych liczyl sie skok i gaz do Meksyku. Samochod symbolizowal
      wolnosc. Nikt juz nie ma odwagi nakrecic czegos z gatunku. Pewnie dlatego ze
      auta sie zmienily a banki goli sie po sieci :-)
      --
      BCE B KOCMOC!
    • anthonette Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 03.03.06, 22:39
      kasokolowski napisał:
      > Z mojego doswiadczenia wynika, ze te z lat 80-tych byly bardziej trwale niz
      > pozniejsze.
      To zadne odkrycie. Kiedys auta rzeczywiscie byly solidniej wykonane, i z
      solidniejszych materialow. Dzisiaj trzeba wyprodukowac duzo i w miare tanio,
      wiec koncerny szukaja materialow tanich, ktore niestety sa o wiele gorsze od
      tych sprzed lat. Oczywiscie-dla uscislenia- pisze tu o typowych autach dla
      klasy sredniej; nie pisze o luxusowych, ale i tyam pewnie stosuje sie podobne
      praktyki.
      --
      www.dowcipnis.pl/
    • cracovian A co to znaczy Amerykanskie??? 03.03.06, 23:00
      Czy moj Pontiac GTO w 100% zaprojektowany i wyprodukowany w Australii z
      silnikiem Corvette z Kanady to pojazd amerykanski???

      A Corolla wyprodukowana w Kalifornijskiej fabryce NUMI Toyoty i GM to pojazd
      japonski?

      A wszystkie Mitsubishi poza Montero projektowane w Kalifornii i robione w
      Normal, Illinois (Galant, Eclipse, Endeavor) i sprzedawane TYLKO w USA to tez
      japonczyki?

      A PT Cruiser z Meksyku z polowa dochodow idacych do Niemiec to jaki to samochod?
    • radomir996 Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 03.03.06, 23:03
      ja mam nieco odmienna opinie, wlasnie lata 80 i poczatek 90 to byla porazka
      amerykanskiej motoryzacji, teraz jest coraz lepiej.
      Jesli natomiast chodzi o Malibu, no coz, najtansze modele to najczesciej
      padlina (podobnie dodge neon, rozne saturny i inne takie).
      • cracovian Nowy Malibu... 03.03.06, 23:55
        Ma zaawansowany i b. ekonomiczny silnik i poza problemem z kolumna kierownicy
        (byl recall) w pierwszym roku (2004 bodajze) b. dobrze jakosciowo sobie radzi.
        Ale niestety tani juz nie jest. Padliny zadnej (poza koreanskim Aveo) juz
        powoli Amerykanie nie robia - Nissan Sentra (to nie padlina, ale troche wstyd),
        Kia Rio, Hyundai Accent to prawdziwe i niebezpieczne dziadostwo.
      • fazi_ze_sztazi Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 04.03.06, 01:48
        radomir996 napisał:
        najtansze modele to najczesciej
        > padlina (podobnie dodge neon, rozne saturny i inne takie).

        mam taka jedna "padline" - neon. zrobilem nim w 2 lata 30 kmil przy utracie
        wartosci 1k$ i kosztach napraw moze $200. znajdz mi drugie takie auto.
        silnik wystarczajacy (2.0) transmisja do bani (3biegi) w srodku calkiem znosnie
        i wygodnie. oczywiscie nie jest to BMW, ale i nie placisz jak za BMW.
        pzdr.
        • radomir996 Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 04.03.06, 08:19
          Z ktorego roku ten neon ze po roku traci tylko 1k usd? Z tego wieku chociaz?
          Jesli chodzi o drugie takie auto to nie jest zaden wyczyn ja mialem samochod
          ktorym zrobilem 30kmil w dwa lata wlozylem ok 300$ w wymiane paska rozrzadu,
          przeszedlem nim dwa crash testy takze obilem pascia z kazdej strony po czym
          oddalem dealerowi w rozliczeniu za 1000 usd taniej (z ubezpieczenia dostalem
          ponad 1000$) wiec praktycznie samochod wyszedl na zero. Inny samochod kupilem
          za 10k usd, i oddalem dealerowi w rozliczeniu za 7500 2 lata i ponad 40kmil
          pozniej (przy czym dodam ze samochod mial dwa lata i jakis smieszny przebieg
          20kmil jak go kupowalem i nic w to auto nie wlozylem poza benzyna, wymiana
          oleju i klockow ham z przodu)
      • wowo5 Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 04.03.06, 05:15
        Nie mozna jednoznacznie stwierdzic, ze auta amerykanskie sa dobre lub kiepskie.
        Jezeli ktos wyraza takie jednoznaczne opinie to nie ma zielonego pojecia. Sa
        auta dobre i kiepskie. Ogolnie w ostatnich latach auta amerykanskie bardzo sie
        poprawily. Do ciekawszych aut bym zaliczyl: Lincoln LS (niestety wycofywany z
        produkcji), Pontiac GTO (rowniez zaprzestano jego sprzedazy), Cadillac CTS, CTS-
        V, XLR, XRL-V, STS, STS-V, Corvette, Corvette Z06, Viper, Pontiac Solstice,
        Ford Fusion (amerykanski, a nie ten sprzedawany w Europie), Mercury Milan, Ford
        GT (produkcje zakonczono), Pontiac G6, Saleen S7, Chrysler 300C, Dodge Magnum i
        Dodge Charger. Nie wymieniam SUV-ow, ktore mnie nie interesuja. Sa tez auta
        kiepskie - tu zaliczylbym na przyklad Saturna Iona, Dodge Neona, Pontiaca
        GrandPrix, Pontiaca Monte Carlo, Buicka La Crosse.
        --
        Niech patron automobilistow św Franciszek z Isuzu ma was w swojej opiece.
    • drpawelek "Chevrolet" 04.03.06, 23:02
      Chevrolet jest lokalnym odpowiednikiem najtanszych marek wystepujacych w Polsce.
      Skad pewnosc, ze trzyletni Malibu bedzie niezawody? Nowy, na gwarancji - owszem,
      ale trzyletni juz raczej nie. Nauka plynie taka, ze kupuje sie najwyzej
      trzyletnia Camry albo Civica.
      • dunczyk1960 Re: "Chevrolet" 05.03.06, 08:40
        drpawelek napisał:
        Nauka plynie taka, ze kupuje sie najwyzej
        trzyletnia Camry albo Civica.



        Cos nie dobrze z Twoja mozliwoscia przyswajania informacji - poszla nauka w las?
        • wowo5 Re: "Chevrolet" 06.03.06, 04:50
          Nie przesadzajmy z ta jakoscia Chevroleta. Nie wiem jak bedzie z koreanskimi
          Chevroletami ale te Amerykanskie w wiekszosci niezle sie trzymaja. Impala na
          przyklad to dosyc niezawodne auto. Ostatnio duzo tych aut zakupila policja i
          pomimo bardzo intensywnego uzytkowania w dosyc ekstremalnych warunkach auta te
          spisuja sie bardzo dobrze.
          --
          Niech patron automobilistow św Franciszek z Isuzu ma was w swojej opiece.
          • drpawelek Re: "Chevrolet" 07.03.06, 02:24
            Poprzednia Impala wywarla na mnie fatalne wrazenie. Prawdopodobnie jest
            niezawodna, ale wydala mi sie niezwykle prymitywnie wykonana. Nowa -
            przynajmniej wizualnie - wydaje sie wreszcie dociagac do samochodow japonskich.
            Zbiera dobre recenzje. Ostatnio jechalem Cobaltem i dosc mi sie podobal.
            Ogladalem tez Malibu Max SS - i musze przyznac, ze jest calkiem efektowny.
        • drpawelek Re: "Chevrolet" 07.03.06, 02:10
          Informacje przyswajam nadzwyczaj sprawnie. Ucze sie rowniez na wlasnych bledach
          i bledach moich znajomych. Oczywiscie, kazdy ma prawo do robienia bledow za
          wlasne pieniadze - na tym polega urok wolnego rynku.
      • kasokolowski Re: "Chevrolet" 06.03.06, 10:42
        drpawelek napisał:

        > Chevrolet jest lokalnym odpowiednikiem najtanszych marek wystepujacych w Polsce

        Tu bym sie nie zgodzil. Gorsza marka jest chocby dodge, a chevrolet mial byc tym
        bardziej niezawodnym. co do impali (starszego modelu) to sie bardzo zawiodlem,
        auto po prostu bylo zle zaprojektowane
        • drpawelek Re: "Chevrolet" 07.03.06, 02:18
          Wydaje mi sie, ze roznice nie sa zbyt duze. Mowimy tutaj wciaz o dnie
          amerykanskiego rynku. Chevrolet widzi siebie (wg. Autoweek) w roli konkurenta
          Kia i Hyundaia. Dopiero ostatnie lata przyniosly poprawe - i w tej chwili GM
          chyba rzeczywiscie poprawil jakosc. Nawet uprzednio fatalne wnetrza Chevroleta
          sa uwazane za lepsze od konkurentow. Zaleta amerykanskich aut jest tania i latwa
          ich naprawa - nowy silnik do neona kosztowal mnie kiedys 1800$ - bo poprzedni
          rozlecial sie po 80k mil przebiegu. Naprawy Forda Contoura nie byly juz tak
          tanie. Moi rodzice z ulga rozstali sie z nim po 75k mil. Osobiscie poruszam sie
          produktem GM i jestem bardzo zadowolony.
    • malibu6 Re: Co sadzicie o autach amerykanskich? 07.03.06, 07:54
      Jezeli moge cos wtracic na temat jakosci Chevi Malibu(2000) to pragne sie podzielic z Wami swoimi uwagami bo uzywam go wlasnie od 2000 roku.
      To co opisze byly to tylko naprawy na gwarancji,jako pierwszy padl silnik ,na zimnym pracowal jak traktor,po wizytach u dealera i po wielu konsultacjach wymieniono mi go na nowy.Po przejechaniu okolo nastepnych 1000 mil ponownie mialem to samo.Tym razem wymieniono w silniku tloki z pierscieniami i pare innych dupersztychow.Ok problem ustapil.Nastepnie padly: uszczelka pod glowica(silnik nie przegrzany i bardzo zadbany) naciag paska klinowego(ciekawostka,aby wymienic w nim pasek trzeba zdjac poduszke sinika) ,pompa paliwa,nie wspominajac juz o drobiazgach jak rozne sensory.
      Obecnie (odpukac) nie ma wiekszych problemow a ma przejechane 75tys mil.Przed nim mialem wielka kolumbryne Marcury Coguar V8 5.0l ,jak go kupilem mial przejechane 65tys a jak sprzedawalem 155tys i przez ten czas musialem wymienic tylko rozrusznik i pompe wodna.Byl to samochod z 1988 i pozniej bardzo zalowalem ze sie go pozbylem.Natomiast zona jezdzi Suzuki Sidekick (11 lat) i pomijajac sprawy konserwacyjno-obslugowe,to jedyny w nim problem to kable wysokiego napiecia,trzeba je wymieniac co 2-3 lata bo dostaja przebicia.
      Reasumujac nigdy wiecej nie kupie auta Made in USA ,jedynie to japonskie ,niby sa drogie jezeli chodzi o ewentualny zakup czesci ale i tak sa duzo tansze w obsludze niz niemieckie.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się