Turbo benzyna czy diesel w Seacie? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Chcę kupić 2-3 letniego Seata Leona I w wersji Top Sport ale nie moge
    zdecydować jaki silnik wybrać: benzynę 1.8 20V Turbo czy diesla 1,9 T.
    Benzyna na 180 KM, fajny dźwięk, duzą moc, w mieście pali 12l/100;
    diesel ma 150 KM spalanie w mieście ok 7-8.

    Nigdy nie miałem diesla i mam dużo oporów. Generalnie na codzień jeżdżę w
    miescie na krótkich trasach (5-10 km), dłuższe wyjazy wypadają tylko
    kilkanaście razy w roku. Czy w tej sytuacji oszczędnośc na dieslu nie jest
    pozorna - kilku moich znajomych z dieslem wydało po kilka tysiecy na naprawy
    pompowtryskiwczy bo zatankowali trefny olej...

    Co radzicie wybrać?
    Dzieki - P
    • Wez to co ci sie oplaca. Ale Turbo benzynka... fiu fiu... super brzmi juz na
      forum, a co dopiero w realu... :)
      --
      Gola EPSKA
    • dizel to wstyd nawet w takim szrocie jak seat; po co lale maja sie z ciebie
      nabijac ze jezdzisz maszyna rolniczą...
      ==============
      kampania stop homofobii! popierajmy niemieckie marki!
      wasiek29 i habudzio lecą po zwieraczach!
    • tez miał bym dylemat , dysel mało pali przy wiekszych predkościach
      ja wybrałem 1.8T i zawirusowałem po miesiacu / auto kilkuletnie /
      no i z mojego doświadczenia wiem ze ten silnik / 1.8T / nie pije jak smok
      średnio u mnie to 8,5L/100 a przy ciagłem predkości 160-170km/h dychy nie spali
      trafiłes w dwa najciekawsze motorki ale - dyzel + chip = frajda i małe spalanie
      tak ze masz problem.Moze gdyby cena ropy była na poziomie 3 zeta to bym się
      zastanawiał a tak poszedłem na 1.8T
      A4 Avant
    • Uzywalem i 1.8T 150 km i 1.9TDI 130 km (co prawda w VW/Audi a nie Seacie) i
      powiem tak:
      1. Benzyna duzo cichsza
      2. Benzyna ma 5 biegow i najfajniej jezdzi na 3 / diesel ma 6 i trzeba machac
      rownomiernie
      3. spalanie w miescie dokladnie takie jak podales
      4. koszty eksploatacji takie same (1.8T olej 5W50 1.9TDI 0W40 oba syntetyki w
      tej samej cenie i zmiana co 15 tys km), wymiana rozrzadu w obu po 90 tys km i
      podobna cena w ASO. Wiekszych remontow nigdy nie robilem bo nie dochodzilem do
      przebiegow wiekszych niz 180 tys km wiec nie wiem co dalej z kosztami (tutaj
      pomoze Ci pewnie uki :). Prawdopodobnie benzyna bedzie drozsza w remontach (20V
      vs. 8v w TDI)
      5. TDI zwlaszcza w zimie nagrzewa sie bardzo powoli (ma duza sprawnosc wiec
      przez pierwsze 5 km to nawet wskazowka sie nie podniesie z 60 stopni -> jezeli
      jezdzisz z glowa no to w tym czasie nie poszalejesz a spalanie tez dosc wysokie
      bo caly czas na saniu:) 1.8T nagrzewa sie w jakies 3 min. wiec duzo szybciej
      frajda z jazdy:)
      6. Z pompowtryskiwaczami nigdy nie mialem klopotow ale tankuje tylko na pewnych
      stacjach. Kumpel jezdzi na czym popadnie i tez nie ma problemow wiec to musi
      byc juz naprawde jakas "gnojowka" jezeli komus wysiadly
      IMHO do miasta na krotkie dystansy wybral bym 1.8T. Jezeli jezdzisz duzo i
      daleko no to TDI.
    • wszelkie info na www.leonclub.pl
      zapraszam
    • Witam! jedynym kosztownym problemem w silniku 1.8 T w przypadku remontu
      kapitalnego bedzie głowica(jak wiadomo ,im wiecej zaworów tym drozej ;-))
      podobnie katastrofa finansowa czeka przy zerwanym pasku rozrzadu (krzywi sie
      sporo zaworów ,i w 90 % przypadków dostaje sama głowica(nie da sie jej zwykle
      zregenerowac i trzeba szukac uzywanej) ,wystarczy policzyc : jeden kompensator
      luzu zworowego kosztuje minimum 50-70 zł, a jest ich 20 ,do tego zawory sa
      drogie: szczególnie 2 wylotowe/cylinder (dla lepszego chłodzenia sa wypełnione
      sodem). pierwsza wymiane paska mozna zrobic po 80-90 tys km ,ale juz przy
      nastepnych warto ten okres skrócic do 60-70 tys km(na szczescie sama wymiana
      paska jest tania). jak sie tego przestrzega i stosuje zamienniki wysokiej
      jakosci ,to pasek sie nie zerwie. co ciekawe 1.8 T oparty jest na bardzo
      starym,żeliwnym bloku(pamieta jeszcze lata 80 te !!!), obniza to znacznie
      koszt remontu dołu(mozna to porównac np z kosztem naprawy silnika 1.8 z vento).
      1.8 T łaczy wiec 2 swiaty ( nowoczesna i skomplikowana głowica i stary jak
      swiat blok). w 1.9 TDI koszt naprawy głowicy to nieporównywalnie mniejszy
      wydatek. biorac jednak pod uwage ,ze silniki maja Turbo i sa dosyc
      skomplikowane ,nie oznacza to mniejszych kosztów innych napraw. 1.9 w wersji
      150 KM ma sporo zmian w stosunku do zwykłego 1.9 w zwiazku z tym niektóre
      elementy nie sa zamienne i sporo kosztuja . TDI ma dwumasowe koło zamachowe ,a
      jego wymiana kosztuje bardzo duzo(w porównaniu z prosta wymiana sprzegła w 1.8)
      zarówno przy 1.8 jak i 1.9 trzeba bardzo uwazac przy zakupie. osobiscie
      kupiłbym 1.8 T ,ze wzgledu na charakterystyke rozwijania mocy(nie potrafie sie
      przyzwyczaic do krótkiego zakresu uzytecznych obrotów turbodiesli ) w TDI 8v
      u VW jest to szczególnie denerwujace. auto zaczyna przyspieszac przy 1.500
      obr, a zabawa konczy sie gdzies w granicach 3500-3700 obr. w 1.8 T jest
      zdecydowanie dłuzszy zakres obrotów gdzie równomiernie wciska w fotel ;-).
      szczególnie wazna jest tez masa jednostki,co z reszta przedmówca trafnie
      zauwazył. auto z 1.9 jest zdecydowanie bardziej poddsterowne niz 1.8T.
      Pozdrawiam Łukasz
    • Naprawdę 1.8T w Leonie pali aż 12l w mieście?
      Pytam dlatego, że czytałem w Auto Świat test Skody Superb z 1.8T 150KM.
      Wg nich przy spokojnej jeździe w mieście auto paliło 9l.

      No chyba że mówimy o jeździe mniej spokojnej :)
      • Witam! pewnie ,wszyscy chcieliby jezdzic za darmo .12l /100 km w aucie o mocy
        150 KM i masie prawie 1500 Kg to duzo?przeciez to bardzo dobre spalanie . 9 l
        w miescie w 1.8 T jest wynikiem niemozliwym ,auto swiat najwidoczniej jezdził z
        górki .Pozdrawiam Łukasz
        • Dlaczego nie może palić mniej niż 12l? Mówię oczywiście o spalaniu bez
          włączonej klimatyzacji.

          Przecież każdy silnik pali więcej przy wyższych obrotach, w tym modelu jeszcze
          dochodzi turbina. Jeśli ktoś więc w miarę szybko zmienia bieg na wyższy i
          nie "ciągnie" do czerwonego zakresu na obrotomierzu to może uda się spalić
          mniej.
          Nie po to co prawda kupuje się takie auta, ale zawsze może być taka konieczność
          przy mniejszej wypłacie w danym miesiącu :).
          Reasumując nie widzę powodu, żeby Auto Świat nie osiągnął takiego wyniku /na
          płaskim, z górki to by nic nie spaliło ;)/. Nie twierdzę, że się mylisz -
          jestem po prostu ciekawy.

          A może jakiś spokojnie jeżdzący w mieście posiadacz Leona 1.8T się wypowie? O
          ile się uda takiego znaleźć.

          • mieczyslawz napisał:
            > A może jakiś spokojnie jeżdzący w mieście posiadacz Leona 1.8T się wypowie? O
            > ile się uda takiego znaleźć.
            >
            >

            Krótko piłka - nie stać Cię na paliwo (8-14 l) - nie kupuj 1.8T. Kup sobie 1.6
            i po sprawie.

            --
            Wiem, że nic nie wiem. A im więcej wiem, tym mniej rozumiem.
            (...) i tak to kocham.
          • Witam! mówie o realnym spalaniu w miescie (korki ,przyspieszanie ,hamowanie)
            najgorsze warunki dla oszczednej jazdy. tak rozumiem jazde po miescie(np w
            katowicach takie warunki wystepuja np o 10 rano). w takich warunkach panda 1.1
            pali 7,5 litra . nie sztuka jest przejechac przez Katowice o 3 nad ranem ,wtedy
            1.8 T spali nawet 8,5. pewnie .ze 9 litrów jest w 1.8 T mozliwe ,ale to bedzie
            srednie spalanie :1/2 miasta ,1/2 trasy i to przy raczej spokojnej jezdzie. tak
            rozumiem test spalania i wydaje mi sie ,ze tylko w takich warunkach ma to
            sens.Pozdrawiam Łukasz
      • w leonie 1.8 T mialy 180KM w wersji topsport i 225KM cupra r
        moze stad te roznice

    • .. w SEAT-cie ? ,- bez znaczenia !
      • Takie krótkie przebiegi nie służą silnikom z turbodoładowaniem.
        A diesel będzie praktycznie nonstop niedogrzany.
        Kiedyś miałem Octavię z silnikiem 1,8T ( co prawda 150 KM ) i nigdy nie wyszła
        mi taka wysoka średnia jak 12 litrów.Z reguły wychodziło 9,5 litra.
    • Dziwię się że ktoś chcący kupić samochód o mocy 150 PS wzwyż oczekuje zużycia
      paliwa na poziomie 8 litrów. Przeciętne silniki 1.6 100PS palą w mieście (mam
      na myśli miasto (w-wa, kraków, katowice..)średnio 10l, a zimą to i więcej.
      Spalanie w takim aucie to rzecz naprawdę drugorzędna. A co do pytania, na tak
      krótkie trasy diesel nie ma sensu. Polecem benzynę.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.