Dodaj do ulubionych

Wgniecenie miski olejowej ...

04.04.06, 11:57
Czy wgniecenie miski olejowej ( najwyraźniej zachaczenie o jakiś wertep )może
mieć jakieś znaczenie dla prawidłowej pracy samochodu? Dodam, że nic nie
cieknie jest tylko wgniecenie. Czy można z tym jeździć, czy trzeba z tym coś
od razu zrobić?

Obserwuj wątek
      • cereusfoto Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 12:21
        Kompletnie się na tym nie znam - co to jest smok pompy? Z tego co widziałąm, to
        wgniecenie to jest od strony przednio - spodniej. Ewidentne najechanie na coś
        wystającego. A więc?
        --
        gazeta.pl > forum prywatne - zwierzęta > ornitologia
        autorska galeria fotografii :
        www.cereusfoto.republika.pl
        • wujaszek_joe Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 12:31
          taka rura co zasysa olej. jak tam sie cos przytka to mogą byc problemy ze
          smarowaniem.
          tak na chłopski rozum na codzien tego nie odczujesz, ale jak sie rozpędzisz
          dłużej na trasie to silnik moze dostawac mniej oleju niz potrzebuje
          jesli tą miskę wyraznie zdeformowało to moze warto do niej zajrzec. mam
          nadzieje ze mozna to tylko od spodu odkręcić
          --
          poligono industrial
          !
          • wita24 Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 13:11
            Ja mam opla kadetta z wgnieciana z przodu miskla olejowa, i nic nie robilem, bo
            byla cala i nie bylo wyciekow, jedynie spowodowalo to podwyzszenie poziomu
            oleju, bo zmniejszyla sie pojemnosc michy. a tak jezdze na tym wgnieceniu juz
            dwa lata i wszystko jest oki. nie martw sie nic nie bedzie, zeby smok rozwalic
            to musialaby byc bardzo gleboko wgnieciona, ja kadettem w zime na zasypany pien
            walnelem, i mi to spowodowalo wgniecenie, a jechalem 40-50 km/h. Sprawdzilem ze
            nic nie wycieka, i silnik sie normalnie zachowuje, wiec jezdze dalej, a pien
            poszedl do palenia.
                • rraaddeekk Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 13:53
                  Coś mi tu nie pasuje z tym kadettem i zmniejszoną pojemnością miski olejowej.
                  Jeśli została wgnieciona, to zmieniła tylko kształt, ale pojemność pozostała
                  bez zmian (czysta matematyka... dokładnie to geometria).
                  Powierzchnia tylko inaczej się pofałdowała, niż stworzyli to inzynierowie, ale
                  materiału nie ubyło (to tak na chłopski rozum).
                  • 2pac8 Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 14:05
                    na mój chłopski rozum to od wgniecenia zmniejsza się objętość.

                    Tak samo jak zgnieciesz puszke po piwie, to do środka już nie nalejesz tyle co
                    było pierwotnie, bo puszka zmniejszyła swą objętość.

                    Oprócz uszkodzenia smoka pompy może również dojść do obcierania wykorbień wału
                    korbowego o dno miski.
                    IMO przy najbliżej wymianie oleju miske powinno się odkręcić, wyklepać , ale
                    ostrożnie bardzo aby nie zdeformować i przykręcić na nową uszczelkę.
                  • wita24 Re: Wgniecenie miski olejowej ... 04.04.06, 14:07
                    to tak jakbys wlal wody do kupka plasikowego (pelny kubek wody) i jak zrobisz
                    wgniecenie to przeciez ta woda ci sie wyleje, przeciez sie nie skurczy. A po
                    drugie moj ojciec jest mechanikiem, i on to wszystko widzial i sprawdzal, i
                    stwierdzil ze kadett jest wporzadku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka