Dodaj do ulubionych

Pomozcie mam kilka problemow z samochodem!

22.04.06, 19:52
Witam!
Licze na wasza pomoc:
Mam opla kadetta 1.4 z 1991 roku.
Dzis wystapil pewien problem ktorego przyczyny nie znam, mianowicie wóz zaczal
pracowac na trzy zamiast na cztery cylindry. Zauwazylem ze rok temu gdy
zrobilo sie cieplej zachowywal sie podobnie, niestety nie pamietam co wtedy
zrobilem zeby pozbyc sie tego problemu! Co moze byc tego przyczyna, moze to
nie ma w ogole zwiazku z ta zmiana temperatury?! Czy ewentualnie zbierajaca
sie woda w przewodach paliwowych moze skutkowac takim efektem lub paliwo przy
odpalaniu nie dochodzi do wszystkich cylindrow? Wlalem mu dzisiaj do baku
najlepszej benzyny z shella (V Power Racing) jak i mieszanke likwidujaca
zbierajaca sie wode w przewodach paliwowych i w baku ale na razie nie ma poprawy.

Stawiam na razie na swiece ze zalalo jedna swiece lub cos w tym stylu.

Odpala bez problemow z tym ze wlasnie tylko na trzy cylindry.

Aha jak otworzylem maske to zauwazylem na jednej z klamr przy akumulatorze cos
w rodzaju osadu przypominajacego wióry lub jakis bialy proszek, czy to moze
miec cos wspolnego z tym ze silnik nie odpala tak jak powinien?
Obserwuj wątek
    • waskes29 Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem! 22.04.06, 20:20
      Akumulator wyczysc i posmaruj wazelina techiczna ale to nie ma nic wspolnego
      z problemem.
      W tych oplach slaby punkt to przewody WN ,nie wiem czy masz te na sprezynkach
      czy zwykle fajki gumnowe ale tak czy inaczej to trzeba sprawdzic i ewentualnie
      wymienic.Napewno swiece do wymiany ,kopulka i palec rozdzielacza.Jak to
      wszystko powymieniasz i nie bedzie poprawy to przyczyna lezy w samym
      silniku i szykuj sie wtedy na drozsza naprawe-albo cos z zaworami albo
      pierscienie /tlok.
      To nie ma nic wspolnego z paliwem ,tam nie musisz szukac.Napewno problem
      lezy w tym co napisalem.
      --
      -------------------------------------------------------
        • waskes29 Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem! 22.04.06, 20:36
          hascofungin napisał:

          > Silnik jest po generalnym remoncie, wszystkie przewody sa nowe (przewody na
          > cylindrach są ze sprezynami).
          >
          > Wiec stawiacie na to ze to te swiece?? Wymiana swiec pomoze??
          >
          > Co to za osad na klamrach akumulatora?
          >
          > dzieki


          To jest elektrolit ktory wydostal sie z akumulatora i tak sie
          przemienil .Wyczysc papierem sciernym albo delikatna szczotka druciana i
          bedzie dobrze ,na koniec posmaruj wazelina .
          Co do silnika to tak jak pisalem szukaj w ukladzie zaplonowym ,a to ze kable
          byly wymieniane nie znaczy ze sa dobre -napewno kupiles tanie podrobki a z
          nimi roznie bywa.Swiece ,kopulka i palec to nie sa duze koszta i trzeba
          wymienic , jesli nic sie nie zmieni to wymien chociaz ten przewod z
          cylindra ktory nie pracuje.Jesli to nie pomaga to silnik ma problem .
          --
          -------------------------------------------------------
            • waskes29 Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem! 22.04.06, 21:54
              hascofungin napisał:

              > A jezeli swieca jest zabrudzona to jak ją moge wyczyscic?
              >
              > W ogole orientujecie sie moze jakiego typu swiece wchodza do opla kadetta
              > benzyna 1.4 ??

              Teoretycznie mozna ale raz zalana swieca praktycznie nadaje sie do
              wyrzucenia.Do opla nie sa drogie ,kup firmy NGK o ile pamietam model V2
              ale nie na 100%.W sklepach maja katalogi to ci odpowiednie dobiora koszt ok
              40zl komplet do tego silnika czyli nie tak duzo.Radze ci kup jeszcze kopulke i
              palec rozdzielacza to koszt max lacznie 40zl ,wymienisz sobie sam -to proste.
              --
              -------------------------------------------------------
      • waskes29 Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem! 22.04.06, 21:51
        m824 napisała:

        > ja niestety Ci nie pomogę, ale chciałbym wiedzieć, jak poznać że silnik
        pracuje
        >
        > na mniej cylindrów? będę wdzięczna za odpowiedź. mam nadzieję, że ta wiedza
        się
        >
        > nie przyda, ale chyba warto wiedzieć...

        Poznac mozna stosunkowo latwo-silnik nie pracuje rowno a przy dodaniu gazu
        wyczuwa sie wibracje a sam silnik wydaje sie glosniejszy.W starszych
        samopchodach mozna bylo zdejmowac poszczegolne przewody WN z swiecy i wtedy
        mozna bylo ustalic ktory cylinder nie pracuje w nowszych jest ryzyko
        uszkodzenia osprzetu.
        --
        -------------------------------------------------------
    • fuiio Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POMO 23.04.06, 13:49
      Kochanenki!
      Opel kadet z 90-tego roku to obiekt muzealny.Dziwie sie mocno,ze chciałeś tym
      wyruszyc na droge publiczną-przeciez mogłeś zrobic krzywde sobie i innym! To po
      prostu skrajna głupota tak starym pojazdem zagrazac czyjemus zyciu.Szczerze
      powiedziawszy bardzo sie ciesze ,ze auto nie zapala z 4 cylindrów.Tak naprawde
      to poważne ostrzeżenie dla ciebie-niech to da ci do myślenia co tak naprawde
      najlepszego robisz..Oddaj tego opla (a raczej jego resztki) biegiem(!) do
      punktu utylizacji takiego niebezpiecznego (!) złomu i pomyśl o zakupie auta
      nowego (są teraz wyjątkowo tanie--na kazdą kieszen).Oszczędz tym samym
      problemów i ogromnego ryzyka sobie i innym
      --
      bele co jesz,bele co gadasz
      • hascofungin Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 21:12
        Do fuiio:

        skoncz truc!
        jak chcesz to mozesz mi kupic nowy samochod skoro sa na kazda kieszen, a puki co
        bede jezdzil moim oplem z 1991 roku, ktory jest w lepszym stanie niz co niektore
        polonezy, daewoo, fiaty itp. wyprodukowane pozniej

        W moim oplu wszystko jest w porzadku: nowy silnik (lub inaczej stary po
        remoncie), nowe amortyzatory, nowe hamulce (bezpieczenstwo innych i moje
        zapewnione), nowy rozrusznik, wszelkie filtry nowe, wszystkie swiatla sprawne,
        geometria w porzadku, cos jeszcze ??

        Moje auto jest w stanie technicznym porownywalnym z autem z 2003 roku, jedynie
        troszke korozji na tylnych nadkolach ale to normalne nawet w autach
        wyprodukowanych po 2000 roku, wiec zanim zaczniesz pierdzielic takie glupoty to
        walnij glowa w sciane bo przy tym spalisz przynajmniej 150 kalorii, a
        jednoczesnie moze to zmieni Twoje zycie zapewne na lepsze bo na gorsze to raczej
        sie juz nie da.

        peace!
        • fuiio Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 21:30
          Cos Ci sie chyba pomyliło ale po kolei

          skoncz truc!
          1.to nie ja truje bo moje auto spełnia norme euro4 kadet nie łapie sie na zadną-
          -
          jak chcesz to mozesz mi kupic nowy samochod skoro sa na kazda kieszen, a puki co
          bede jezdzil moim oplem z 1991 roku, ktory jest w lepszym stanie niz co niektore
          polonezy, daewoo, fiaty itp. wyprodukowane pozniej
          2.Nie będe ci kup[ował samochodu bo nie jestem twoim ojcem--zarób sobie sam -
          wez sie do roboty leniu jeden!

          W moim oplu wszystko jest w porzadku: nowy silnik (lub inaczej stary po
          remoncie), nowe amortyzatory, nowe hamulce (bezpieczenstwo innych i moje
          zapewnione), nowy rozrusznik, wszelkie filtry nowe, wszystkie swiatla sprawne,
          geometria w porzadku, cos jeszcze ??

          3.Taki drobiazg,ze tak Ci sie tylko wydaje ;juz zapomniałes ze silnik chodzi
          tylko na 3 cylindrach hamulce to moze były dobre w 91roku doga hamowania 55m od
          100km/h


          Moje auto jest w stanie technicznym porownywalnym z autem z 2003 roku
          4.tak Ci sie tylko wydaje a to auto jest porównywalne najwyzej z równie starym
          polonezem

          , jedynie
          troszke korozji na tylnych nadkolach ale to normalne nawet w autach
          wyprodukowanych po 2000 roku,
          5.nie ,to nie jest normalne w autach 2 i 3 letnich nawet

          wiec zanim zaczniesz pierdzielic takie glupoty
          6.na razie okazało sie,ze sam "pierdzielisz głupoty"

          to
          walnij glowa w sciane bo przy tym spalisz przynajmniej 150 kalorii, a
          jednoczesnie moze to zmieni Twoje zycie zapewne na lepsze bo na gorsze to raczej
          sie juz nie da.
          7.Na jakosc swojego zycia nie narzekam i w odróżnieniu od ciebie staram sie je
          szanowac a nie ryzykowac codziennie poruszając sie przedpotopowym
          przepierdzianym przez 10-ciu Niemców i 5-ciu Polaków złomem z hamulcami
          naprawionymi "na drut i śline"przez Heńka z Marianem w ciemnym garażu.
          Niestety statystyki wypadków potwierdzają moje słowa ,samochodowy złom sieje
          postrach na naszych drogach a lenie którym sie nie chce pracowac piszą
          tragiczne bzdety ,ze "sie nie da kupic nowego auta"
          Wyrazy współczucia z powodu nieposiadania przez Ciebie nawet krzty intelektu
          ---bele co jesz,bele co gadasz
          • hascofungin Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 22:25
            do fuiio:

            No na prawde, Twoje argumenty "niesomowicie" do mnie przemawiaja - smieszne są
            po prostu bo po prostu przesadzasz i dobrze o tym wiesz! Rozsmieszasz mnie
            jedynie, fajny z Ciebie clown i z łaski swojej nie obrażaj mnie! nic o mnie nie
            wiesz, a wypowiadasz sie tak jakbys znal mnie na wylot!

            Jezeli wszystkich w kolo tak traktujesz to nie wydaje mi sie zebys rzeczywiscie
            byl zadowolony ze swojego zycia spedzonego w samotnosci.

            do giusepo:
            dziekuje za poparcie, po jednym zdaniu widac ze znasz sie na rzeczy, a tamten
            szary człek sie rozpisal, a w sumie niewiele to wniosło do tego wątku.
            • fuiio Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 22:36
              A dachowanie i wyprawa na cmentarz w pozycji horyzontalnej tez są dla Ciebie
              takie śmieszne? a zatruwanie atmosfery ,a tak naprawde przebywanie w
              takim "śmietniczku" tez są takie śmieszne ...Co jeszcze jest śmieszne -
              przejechanie dziecka na pasach...bardzo śmieszne hahahah
              --
              bele co jesz,bele co gadasz
              • hascofungin Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 23:11
                Kto mowi o jakims dachowaniu, wyprawie na cmentarz i przejechaniu dziecka na
                pasach i w ogole niby dlaczego moj samochod to smietniczek??

                Nawet nowym samochodem mozna spowodowac tragiczny w skutkach wypadek i ma to
                niewiele wspolnego z samym samochodem tylko z osoba, ktora go prowadzi! jezeli
                kierowca wybral brawurowy styl jazdy to rowniez wieksze ryzyko wypadku i nie ma
                to nic wspolnego z wiekiem samochodu. Mozna jezdzic nowiutkim samochodem i na
                drugi dzien po zakupie sie rozbic, a mozna jezdzic rowniez bezwypadkowo starym
                autem. Wszystko zalezy od kierowcy.
                Tak na marginesie to musze stwierdzic, ze wlasnie osoby jezdzace nowymi
                samochodami (powiedzmy rocznik od 2000) charakteryzuja sie bardziej brawurowa i
                nebezpieczna jazda i z tego co obserwuje za kazdym razem gdy wyjezdzam na droge
                to nastepujace rzeczy wyprawiaja:
                -wyprzedaja na trzeciego
                -migacza nie uzywaja w ogole
                -przejezdzaja wlasne bardzo czesto pasy gdy czerwone swiatlo juz dawno sie swieci
                -nie zachowuja odstepu do samochodu poprzedzajacego
                -wymuszaja pierwszenstwo

                oczywiscie inni jezdzacy starszymi samochodami rowniez sie tak zachowuja ale nie
                w tym stopniu

                nowy samochod bardziej kusi zeby depnąć na pedal gazu i zeby "poszpanowac", a to
                sie konczy bardzo czesto tragicznie

                prosze Cie, przemysl to sobie bo na prawde racji to ty w pelni nie masz

              • fuiio Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 23:15
                Nie mam problemów z tożsamością płciową.jestem facetem i to cholernie mądrym
                facetem.Samochód mam prawie roczny ,jezdze zazwyczaj autem 1(jeden)rok w
                porywch do 1,5 roku i je wymieniam na fabrycznie nowe.Do tego nie zastanawiam
                sie czemu "prawie nowy 20letni opel ale taki sam sprawny jak z 2003-ciego roku"
                nie zapala na któryś cylinder ,wyszła rdza,nie zapalił wogóle,zgasł na
                skrzyżowaniu itp. ponieważ od tego jest serwis.Niektórym to jest ciężko
                zrozumiec...moze to problemy z głową a nie z autem...
                --
                bele co jesz,bele co gadasz
                • wujaszek_joe Re: Pomozcie mam kilka problemow z samochodem POM 23.04.06, 23:24
                  fuiio napisał:

                  > Nie mam problemów z tożsamością płciową.jestem facetem i to cholernie mądrym
                  > facetem.Samochód mam prawie roczny ,jezdze zazwyczaj autem 1(jeden)rok w
                  > porywch do 1,5 roku i je wymieniam na fabrycznie nowe.Do tego nie zastanawiam
                  > sie czemu "prawie nowy 20letni opel ale taki sam sprawny jak z 2003-ciego
                  > roku" nie zapala na któryś cylinder ,wyszła rdza,nie zapalił wogóle,zgasł na
                  > skrzyżowaniu itp. ponieważ od tego jest serwis.Niektórym to jest ciężko
                  > zrozumiec...moze to problemy z głową a nie z autem...

                  chyba masz małego fiutka
                  --
                  poligono industrial
                  !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka