Dodaj do ulubionych

NIe kupujcie fordów w Auto Plazie

07.01.03, 11:07
Kończy się rok przykrych doświadczeń z firmą Auto Plaza, w której kupiłem w
październiku 2001 roku nowego, jak mnie zapewniano, Forda Mondeo. Już w
pierwszym tygodniu eksploatacji tego samochodu był on trzykrotnie
naprawiany - rozsypał się cały układ wydechowy z katalizatorem i cewką
zapłonową włącznie; miał uszkodzone opony (nie dały się wyważyć - po
półrocznej przepychance z dealerem zostały wymienione na nowe); stuki i
dudnienia w zawieszeniu (efekt wozu drabiniastego na nierównych
nawierzchniach), których nie usunięto do dzisiaj.
Kolejne miesiące eksploatacji tego samochodu to kolejne naprawy i problemy z
Auto Plazą. Po 5 miesiącach eksploatacji odmówił posłuszeństwa akumulator,
powstały luzy w układzie kierowniczym (wymieniono kolumnę kierowniczą),
rozszczelniło się nadwozie - świst powietrza przy dużych prędkościach w
przednich drzwiach (nie usunięte do dzisiaj); błędne wskazania czujnika
poziomu paliwa; głośna praca skrzyni biegów przy dużych prędkościach na V
biegu; kłopoty z porannym uruchomieniem silnika.
Usterki i kłopoty można by mnożyć, ale co najistotniejsze, to brak
profesjonalizmu (przygotowania) pracowników serwisu do obsługi i napraw
samochodów Forda, a także lekceważący i arogancki stosunek dealera i
pracowników jego serwisu (Auto Plazy) do klienta. Uszkodzenia opon musieli
dwukrotnie potwierdzić powołani w tym celu eksperci PZMot., bo zdaniem
pracowników serwisu były one dobre. Dudnienia i stuki w zawieszeniu,
nieszczelność nadwozia istnieją do dzisiaj, bo w ocenie serwisu Auto Plazy
wszystko jest OK.
Podczas ostatniej naprawy tego samochodu w listopadzie tego roku poprosiłem
o wydruk historii jego napraw gwarancyjnych i tu okazało się, że ten
samochód przeszedł dwie naprawy gwarancyjne, w tym jedną blacharską, zanim
został mi sprzedany. Reasumując, sprzedano mi samochód niepełnowartościowy,
z ewidentnymi wadami i usterkami, jako samochód nowy i za cenę samochodu
nowego.
W związku z taką sytuacją zwróciłem się do przedstawiciela Forda na Polskę -
firmy Ford Distribution Polska sp. z o.o. (od niedawna Ford Polska) ze
skargą na działania firmy Auto Plaza. Z odpowiedzi firmy Ford Distribution
Polska wynika, że popiera ona praktyki stosowane przez firmę Auto Plaza -
sprzedaży samochodów po naprawach blacharskich i z usterkami, jako nowych i
pełnowartościowych, a w pracy pracowników serwisu i dyrekcji tej firmy nie
widzi żadnych uchybień i niestosowności.
Piszę ten list ku przestrodze ewentualnych nabywców, ale także i posiadaczy
samochodów Ford. To tylko skrótowe przedstawienie całej sytuacji. Jeżeli
wzbudzi ona szersze zainteresowanie, udostępnię całą dokumentacje
(ekspertyzy i korespondencję)
Obserwuj wątek
    • hiszpan25 Re: NIe kupujcie fordów w Auto Plazie 07.01.03, 11:23
      niewiem jak ciebie ale mnie nie byłoby stać na odpuszczenie Auto Plazie... wg
      tego co piszesz masz wszelkie podstawy by sądownie domagać się zwrotu pieniedzy
      za nowe auto...
      a te kilkadziesiąt tysiecy złotych (mniej wiecej) zawsze możesz wydać w innej
      firmie na nowy samochód moze tym razem bez przejść przedsprzedażnych...

      PZDR!
    • Gość: młody porozmawiaj z ojcem "polokokta" IP: *.acn.pl 07.01.03, 11:51
      on miał podobną przeprawę z Renault...coś tam
      może poleci Ci dobrego prawnika

      sprawa zapewne jest do wygrania
      myślę że czas zawalczyć z arognacją dealerów, to nie czasy sprzedawczyni
      w mięsnym za komuny która łaskawie zwracała się do Ciebie w przerwie miedzy
      jedną pogaduszką a wypiciem kawy...

      pozdrawiam
      • vwpassat Macie racje... 07.01.03, 13:01
        na szafot z takim dystrybutorem.
        Sprawa do wygrania, pewnie tylko kolega jest już zmęczony.
        Ja bym nie oduścił. Szkoda ze juz jest tak późno.
        Ale lepiej późno niż wcale. Zycze sukcesu i zwrotu kasy z odsetkami.
        • Gość: Re: Macie racje... Re: Macie racje... IP: proxy / 62.29.253.* 07.01.03, 18:29
          vwpassat napisał:

          > na szafot z takim dystrybutorem.

          szokujące. W bodaj ostatnim "AutoSukcesie" jest ranking dealerów w Polsce i
          Auto-Plaza we Włochach jest - wśród ponad 100 sklasyfikowanych - na pierwszym
          miejscu!

          U mnie w rodzinie Ford jest on kilku tygodni i zaliczył już podróż do Auto-
          Plaza w dwu sprawach - według zeznań żony wrażenia były raczej pozytywne...
            • Gość: obi. Re: ASO też lipa IP: *.acn.pl / 10.70.1.* 07.01.03, 20:11
              Zgadzam się w całej rozciągłości. Obsługa w ASO fatalna. Kiedyś czekałem pięć
              godzin zamiast obiecanych dwóch, a i tak nie poradzili sobie z naprawą
              (chodziło tylko o drobną usterkę fabrycznego radia!)Poza tym kiepska obsługa.
              Też jeżdżę teraz do OMC i jest o niebo lepiej.

              Pozdr
    • krzysiek.jarzyna Re: NIe kupujcie fordów w Auto Plazie 07.01.03, 21:32
      Nie o Fordzie, ale coś z tej samej beczki.

      Znajomy kupował Corollę. Jego błędem było to, że zarejestrował i ubezpieczył
      samochód jeszcze przed jego zobaczeniem. Dał się po prostu wrobić dealerowi,
      który ściemnił, że auto czeka w porcie w Gdyni na transport, ale papiery już
      dotarły i można dopełnić papierkowych formalności.

      Gdy znajomy wyłożył już kilka tysięcy złotych na rejestrację i ubezpieczenie,
      okazało się, że samochód ma wgniecenie i zarysowanie na drzwiach. Dealer znowu
      ściemniał i przekonywał, że przydarzyło się to podczas transportu.
      Zaproponował, że obniży cenę auta o 5 tysięcy złotych a ponadto gratisowo
      usunie usterki.

      Znajomy się ostro wkurzył i stanowczym głosem oświadczył, że nie po to wykłada
      50 tysięcy PLN, żeby sobie kupić klepane i malowane auto. Zażądał wymiany
      samochodu na nieuszkodzony. Dealer na to nie przystał.

      Zamieszanie trwało około 2-3 tygodni. Znajomy napisał list do polskiej centrali
      Toyoty, w którym szczegółowo wyjaśnił swój problem. Centrala zareagowała
      szybko. Poleciła nieuczciwemu dealerowi zwrot gotówki, a także pokrycie kosztów
      związanych z koniecznością nowej rejestracji i ubezpieczenia.

      Końcem końców znajomy kupił Corollę, ale dokonał tego u innego dealera, w
      mieście odległym o 50 km.

      Dodam jeszcze, że auto wcale nie uległo zniszczeniu podczas transportu, tylko -
      jak skrycie wyznał jeden z pracowników salonu - stało się to na terenie
      serwisu. Auto cały czas było u dealera - nie było w ogóle przewożone - i
      czekało na frajera, któremu uda się je wcisnąć
    • Gość: Gosiaczek Re: NIe kupujcie fordów w Auto Plazie, Toyot, P... IP: 195.94.193.* 08.01.03, 19:16
      To ciekawe co piszesz. Mój focusik też był pewno malowany (miał zamalowanego
      włosa na klapie z tyłu, którą zauważyłam dopiero później).
      Ostatnio słyszałam od innego dealera (nie warszawskiego), że przyszedł "nowy"
      samochód, był robiony gdzieś w Warszawie (pewno w Plazie), zresztą źle i Ford
      chce go teraz opchnać jako nowy.
      Nie martw się, mam kolegę, który dopiero sprzedając avensisa (po roku
      eksploatacji) dowiedział się, że samochod jest powypadkowy.
      W PEugocie też to podobno normalna praktyka, gdy samochód troche obije,
      spadnie - do lakierni - i niech ziutki później płacą jak za nowy samochód.
      Co do Plazy, to faktycznie jest banda debili, skoro wydrukowali Ci historię
      napraw (widać z tego że po numerze silnika a nie według numeru rejestracyjnego).
      Gratulacje! A dla Ciebie wielkie współczucie!
      Gosia
      zgroszek napisał(a):

      > Kończy się rok przykrych doświadczeń z firmą Auto Plaza, w której kupiłem w
      > październiku 2001 roku nowego, jak mnie zapewniano, Forda Mondeo. Już w
      > pierwszym tygodniu eksploatacji tego samochodu był on trzykrotnie
      > naprawiany - rozsypał się cały układ wydechowy z katalizatorem i cewką
      > zapłonową włącznie; miał uszkodzone opony (nie dały się wyważyć - po
      > półrocznej przepychance z dealerem zostały wymienione na nowe); stuki i
      > dudnienia w zawieszeniu (efekt wozu drabiniastego na nierównych
      > nawierzchniach), których nie usunięto do dzisiaj.
      > Kolejne miesiące eksploatacji tego samochodu to kolejne naprawy i problemy z
      > Auto Plazą. Po 5 miesiącach eksploatacji odmówił posłuszeństwa akumulator,
      > powstały luzy w układzie kierowniczym (wymieniono kolumnę kierowniczą),
      > rozszczelniło się nadwozie - świst powietrza przy dużych prędkościach w
      > przednich drzwiach (nie usunięte do dzisiaj); błędne wskazania czujnika
      > poziomu paliwa; głośna praca skrzyni biegów przy dużych prędkościach na V
      > biegu; kłopoty z porannym uruchomieniem silnika.
      > Usterki i kłopoty można by mnożyć, ale co najistotniejsze, to brak
      > profesjonalizmu (przygotowania) pracowników serwisu do obsługi i napraw
      > samochodów Forda, a także lekceważący i arogancki stosunek dealera i
      > pracowników jego serwisu (Auto Plazy) do klienta. Uszkodzenia opon musieli
      > dwukrotnie potwierdzić powołani w tym celu eksperci PZMot., bo zdaniem
      > pracowników serwisu były one dobre. Dudnienia i stuki w zawieszeniu,
      > nieszczelność nadwozia istnieją do dzisiaj, bo w ocenie serwisu Auto Plazy
      > wszystko jest OK.
      > Podczas ostatniej naprawy tego samochodu w listopadzie tego roku poprosiłem
      > o wydruk historii jego napraw gwarancyjnych i tu okazało się, że ten
      > samochód przeszedł dwie naprawy gwarancyjne, w tym jedną blacharską, zanim
      > został mi sprzedany. Reasumując, sprzedano mi samochód niepełnowartościowy,
      > z ewidentnymi wadami i usterkami, jako samochód nowy i za cenę samochodu
      > nowego.
      > W związku z taką sytuacją zwróciłem się do przedstawiciela Forda na Polskę -
      > firmy Ford Distribution Polska sp. z o.o. (od niedawna Ford Polska) ze
      > skargą na działania firmy Auto Plaza. Z odpowiedzi firmy Ford Distribution
      > Polska wynika, że popiera ona praktyki stosowane przez firmę Auto Plaza -
      > sprzedaży samochodów po naprawach blacharskich i z usterkami, jako nowych i
      > pełnowartościowych, a w pracy pracowników serwisu i dyrekcji tej firmy nie
      > widzi żadnych uchybień i niestosowności.
      > Piszę ten list ku przestrodze ewentualnych nabywców, ale także i posiadaczy
      > samochodów Ford. To tylko skrótowe przedstawienie całej sytuacji. Jeżeli
      > wzbudzi ona szersze zainteresowanie, udostępnię całą dokumentacje
      > (ekspertyzy i korespondencję)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się