Dodaj do ulubionych

Fiat Panda - opinie

15.06.06, 11:35
Przymierzam się do zakupu Fiata Pandy, prosze o opinie o tym samochodziku.
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: Fiat Panda - opinie 15.06.06, 12:17
      Witam! podstawowy atut to niskie koszty eksploatacji zwiazane z prostota
      konstrukcji: proste zawieszenie ,proste (dobrze znane warsztatom )i trwałe
      silniki benzynowe 1.1 i 1.2 . bardzo duzo dostepnosc tanich czesci
      zamiennych .auto praktyczne i dobrze przemyslane pod katem funkcjonalnosci . co
      do samego pojazdu to zakup nowego ,moim zdaniem dopiero teraz jest zasadny
      poniewaz pierwsze modele miały troche problemów wieku dziececego : problemy z
      elektryka,amortyzatorami ,przeniesieniem napedu . w tej chwili auto w 100 %
      godne polecenia . w klasie ma mała konkurencje , warto jednak dla czytsego
      spokoju sumienia obejrzec kie picanto ,chevroleta sparka ,fso matiza.
      Pozdrawiam Łukasz
        • uki145 Re: Fiat Panda - opinie 16.06.06, 12:23
          Witam! ten nowy Multijet 1248 cm 3 fiata ( w pandzie 70 KM i 140 NM () spisuje
          sie całkiem niezle. mało pali (około 5-5,5 l srednio) i jest stosunkowo
          bezawaryjny.silnik ma łancuch rozrzadu ,fiat twierdzi ,ze niewymienny przez
          cały okres eksploatacji. problem polega na tym ,ze nie ma jeszcze aut z duzymi
          przebiegami,wiec trudno wyrokowaco bezawaryjnosci. najstarsze
          egzemplarze ,które widziałem ,maja po 100 000 km i nie ma zadnych problemów.
          silnik ,oczywiscie produkowany w wielu ewolucjach(w punto II za 43 tys
          zł;przed upustem ,ma 70 KM i 180 NM momentu) w punto grande (za 48 tys zł przed
          upustem ma 75 KM i 190 NM oraz w wersjii za 53 tys 90 KM i 200 NM ) ogólnie
          bardzo dobry motor ,tyle ze konkurencja nie spi. toyota ma dobrego ,nowego
          diesla 1.4 8v 90 KM ,równiez o napedzie łancuchowym , peugeot wypuscił
          rewelacyjnego 1.6 16V (90 KM i 215 NM momentu) naped rozrzadu paskowo
          łancuchowy . .Pozdarwiam Łukasz
    • cristof_w Re: Fiat Panda - opinie 17.06.06, 15:55
      Jak do miastato ok, silnik 1.1 naprawdę mało dynamiczny, innymi nie jechałem,
      komforcik ok, ale fotele mają dziwnie małe,wąskie i krótkie siedziska. Mam
      wrażenie, że te zSeicento są gabarytowo większe. Pozdrawiam.
    • jasiek812 Re: Fiat Panda - opinie 20.06.06, 09:43
      ja bym polecal kia picanto. to bardzo niedocenione auto na polskim rynku. ma
      wieksza funkcjonalnosc jesli chodzi o bagaznik i jego skladanie. mysle ze jest
      tez mniej awaryjne. auto idealne dla mlodych malzenstw (bardzo wysokie
      bezpieczenstwo dziecka) i swietnie sie sprawdza jako auto miejskie. spalanie w
      korkach okolo 6 litrow, czasem mniej.
    • fredoo Re: Fiat Panda - opinie 20.06.06, 11:37
      Mam w rodzinie Pandę po 2.5 roku eksploatacji.Na gwarancji było ok.Teraz spalił
      śię alternator,poleciały amortyzatory,zepsuła się klima,coś się urwało wewnątrz
      drzwi i klekocze przy zamykaniu,porwał się mieszek przy dżwigni biegów.Pali o
      1l więcej od Matiza ma mniej miejsca na tylnym siedzeniu i gorsze
      przyspieszenie.Matiz przez 5 lat zepsuł się raz i nie był serwisowany,może
      dlatego.Matiz kosztował niemal połowę tego co Panda.
    • nautilus.pompilius Re: Fiat Panda - opinie 20.06.06, 12:24
      Miałem Pandę 1.2 Dynamic. Przez okres gwarancji żadnych problemów, po upływie
      gwarancji zatarł się wentylator chłodnicy. Silnik 1.2 60KM do miasta wystarczy,
      na trasę zbyt słaby. Szybkiego TIRa ciężko wyprzedzić. Dojechałem tym do
      Chorwacji i z powrotem bez większych problemów, choć specjalnie komfortowe to to
      nie jest.
      Jako samochód miejski w sam raz - zwrotny, niewielki. Na zakupy da się pojechać,
      choć bagażnik symboliczny. Co do jakości wykończenia nie ma się co wypowiadać,
      jest kiepska - ale za taką cenę niczego lepszego (nowego) się nie dostanie.
      Najważniejsze - Panda sprzedała się w ciągu 3 dni.
      Ogólnie mogę to autko polecić.
        • nautilus.pompilius Re: Fiat Panda - opinie 23.06.06, 09:05
          Ale co tu jeszcze dodać? Szczerze mówiąc, nie kupiłbym drugi raz nowej Pandy,
          moim zdaniem cena ponad 30 tys jest zbyt wygórowana. Gdybym natomiast chciał
          przeznaczyć jakieś 18 tys. na miejski samochód, to tak - 2-3 letnią, z klimatyzacją.
          Nie mówię o wyborach typu nowa Panda - szrotowóz z Reichu, bo takie porównania
          nie mają sensu.

          A tak skrótowo
          + niezły, w miarę dynamiczny silnik 1.2 (do miasta)
          - jak na taki silnik, mógłby mniej palić. 8 litrów w mieście? Przesada.
          + mały, zwinny, dobrze zaparkować. 4 drzwi się przydaje.
          - z tyłu raczej nie da się podróżować, bagażnik symboliczny. Tak naprawdę autko
          dla 2 osób
          - wykończenie wnętrza - you get what you pay for i tyle można powiedzieć. Dla
          kontrastu - nowy Opel Vectra, wielokrotnie droższy, też ma tandetne wykończenie
    • mejson.e Re: Fiat Panda - opinie 06.07.06, 10:19
      Używamy w firmie 20 szt. model 1.1 Actual - najtańsza wersja benzynowa.
      Większych problemów z nimi nie ma, jeden stracił komputer ale to chyba z powodu
      wadliwie zamontowanego alarmu, kilka wentylatorów dmuchawy piszczy, mój
      wentylator chłodnicy zaczyna wibrować - pewnie kończy się łożysko (45000 km).
      Zgasło też kilka lampek podświetlenia pokręteł nawiewu.

      Zużycie paliwa baaardzo zależy od stylu jazdy (od 5 do 13 l/100km!).
      Ja się mieszczę poniżej 6 w lecie i 6.5 w zimie w cyklu mieszanym z przewagą
      miejskich korków.

      W miarę wygodne - wysoko się wsiada i sporo miejsca jak na segment A - chociaż
      przeszkadza środkowa konsola wbijająca się w kolana (mam 191 cm wzrostu).
      Spokojna jazda na trasie brakiem komfortu nie dobija, choć znam wygodniejsze na
      to auta, ale do miasta jest bardzo poręczna - szczególnie przydaje się dobra
      widoczność i małe wymiary, choć czasami dokucza brak wspomagania (?!), bo mimo
      małych rozmiarów samochodu, koła mają średnicę 13' - jak w polonezie czy
      lanosie, choć opony węższe.

      Podsumowując:
      1.Jako auto rodzinne zbyt małe i drogie (w tej cenie jest już najtańszy lanos
      czy logan).
      2.Jako miejskie toczydełko poręczne - żwawe, małe i z dobrą widocznością, w
      miarę przestronne.
      3.Zbyt słabo wyposażone i dość paliwożerne.
      4.Nie powinno ulegać awariom ale drobne usterki mogą irytować.
      5.Za ponad 30 000 zł można mieć coś dużo lepszego na rynku samochodów używanych.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • kobra-672 Re: Fiat Panda - opinie 17.07.06, 12:37
      K...a wszyscy p.......e o tej pandzie bzdury, że szajs, a czy wy ją chociaż
      macie? Ja mam prawie 2,5 roku, 1.2 dynamic z gazem, sprawuje sie ok, nic mi nie
      padlo, nie stuka, nie urwalo sie bo samo sie nic nie urwie. Pali max 8l gazu i
      jest ok. Jedynie co zrobilem to raz regulowalem inst. gazową i to mi zrobili
      gratis w serwisie. Bagażnik może i ma mały ale zakupy wchodzą a pozatym można
      se boxa na dach wrzucić i heja do przodu. A jak komuś nie pasuje to niech
      sprzeda i se kupi co inne.
      • bzik17 Re: Fiat Panda - opinie 30.09.06, 11:20
        kobra-672 napisał:" Pali max 8l gazu" -to pali jak smok!
        "Bagażnik może i ma mały ale zakupy wchodzą a pozatym można
        se boxa na dach wrzucić i heja do przodu"-i jeszcze przyczepke mozna sobie
        dokupic wtedy bedzie razem z tym boxem i bagaznikiem tyle co w przecietnym
        kombi ;-)
        ps.za cene nowej pandy mozna kupic 2 samochody uzywane ktore sa 2 razy
        praktyczniejsze,2 razy wygodniejsze ;-) i ekonomicznejsze!no i oczywiscie mniej
        awaryjniejsze:-P ale to tylko moje zdanie :-)
    • mary_elx Panda a Albea 30.09.06, 12:27
      Panda jest OK, jeżeli masz nie więcej niż 180 cm wzrostu i jesteś szczupły.
      Jeżeli nie - to będziesz miał problemy z wsiadaniem i wysiadaniem (krótkie
      drzwi), a deska rozdzielcza bedzie cię uwierać w kolano. Jeździłem tym przez
      dwa dni, a mam 196 cm.... o kg nie wspominajmy... więc sprawdziłem na sobie.

      Silnik 1.1 - moim zdaniem za słaby... no ale może dlatego, że przesiadłem się
      ze 150-konnego na te dwa dni.... Tylko do miasta. Z pewnością dużo lepiej ten
      samochód jeździ z dieslem (ale cena jest zaporowa) albo z 1.2 benzynowym.

      Róznica między Pandą 1.1 55 KM a Albeą 1.4 77 KM to tylko 2000 złotych i to
      chyba niecałe! Ja bym się nie zastanawiał. Jeden i drugi pojazd urodą nadwozia
      nie grzeszy, ale Albea przynajmniej w środku jest ładna, jest znacznie większa
      no i zdecydowanie fajniejszy silnik!

      Dodam tylko, że za te same pieniądze ok. 30 tys. mozna mieć Alfę Romeo 166 2.0
      albo 2.5 nawet z 2000-1 roku...
      • mejson.e Re: Panda a Albea 30.09.06, 15:08
        mary_elx napisała:

        "Panda jest OK, jeżeli masz nie więcej niż 180 cm wzrostu i jesteś szczupły.
        Jeżeli nie - to będziesz miał problemy z wsiadaniem i wysiadaniem (krótkie
        drzwi), a deska rozdzielcza bedzie cię uwierać w kolano. Jeździłem tym przez
        dwa dni, a mam 196 cm.... o kg nie wspominajmy... więc sprawdziłem na sobie."

        Mam 191 cm i 90 kg, więc miniaturowy nie jestem i jeśli chodzi o wsiadanie, to
        panda jest pod tym względem dużo lepsza niż np lanos, którym też często jeżdżę.
        Noga mi się uodporniła na opieranie w pandzie o środkowa konsolę, więc jeździ mi
        się tam całkiem wygodnie.

        "Silnik 1.1 - moim zdaniem za słaby... no ale może dlatego, że przesiadłem się
        ze 150-konnego na te dwa dni.... Tylko do miasta. Z pewnością dużo lepiej ten
        samochód jeździ z dieslem (ale cena jest zaporowa) albo z 1.2 benzynowym."

        Wg mnie 1.1 zupełnie wystarczy - w mieście dużej mocy nie potrzeba a na trasie
        potrafi ukąsić i przy wyprzedzaniu samochodu jadącego ponizej setki jest całkiem
        znośnie.
        Dużo trudniejsze jest wyprzedzanie np astrą 1.4/60KM.
        Kolega ciagnął pandą 150/h na sporym kawałku trasy, ale ja nie polecam. ;-)

        "Róznica między Pandą 1.1 55 KM a Albeą 1.4 77 KM to tylko 2000 złotych i to
        chyba niecałe! Ja bym się nie zastanawiał. Jeden i drugi pojazd urodą nadwozia
        nie grzeszy, ale Albea przynajmniej w środku jest ładna, jest znacznie większa
        no i zdecydowanie fajniejszy silnik!"

        Jeśli różnica wynosi tylko 2000 zł, to faktycznie albea jest atrakcyjniejszą
        ofertą jako samochód rodzinny i na dłuższe trasy.
        Ale czy osobie szukającej samochodu wyłącznie na dojazdy do pracy i jazdy po
        mieście jest potrzebny wielki bagażnik, dużo miejsca z tyłu, mocniejszy i
        bardziej paliwożerny silnik? Większe rozmiary, gorsza widoczność też może
        przeszkadzać.

        Ja wychodzę z założenia, że najlepszy samochód to taki, który spełnia potrzeby
        właściciela - nie musi być jednocześnie ekonomicznym samochodem miejskim, na
        długie trasy, do przewozu pięciu osób i sterty bagażu na stromych górskich
        trasach i na bezdrożach...

        "Dodam tylko, że za te same pieniądze ok. 30 tys. mozna mieć Alfę Romeo 166 2.0
        albo 2.5 nawet z 2000-1 roku..."

        To prawda, ale są osoby które chcą eksploatować mało intensywnie i bezstresowo
        samochód przez 5-8 lat, co nowy klasy A potrafi zapewnić bez wysiłku.
        A atrakcyjna cenowo używana alfa może być już dość sponiewierana, po 8
        dodatkowych latach zaskoczy (?) korozją i zużyciem wielu gumowych elementów.

        Bo czy można łagodnie jeździć alfą?...;-)


        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • sowik85 Re: Panda a Albea 30.09.06, 16:51
          Witam, ja jezdze Panda juz 2,5 roku, silnik 1,1. Przejechałem nią 31kkm. Zaletą
          sa dobra widocznosc i zwrotnosc, co bardzo przydaje sie w mieście. Silnik 1,1
          jest dla mnie wystarczajacy, z racji tego ze około 70% trasy pokonuje w mieście.
          Co do jazdy na autostradzie to auto poleci i 160km/h ale robi sie wtedy
          niebezpiecznie. Rozsadna predkosc to 120km/h- jest w miare cicho i auto pewnie
          jedzie po drodze. Z napraw wymieniłem ostatnio wahacz z lewej strony- koszt
          całości z robocizna (oryginał z allegro:-)) to dokładnie 185zł. Innych kosztów
          auto nie generuje, poza standardowymi- paliwo, płyny, filtry. Generalnie auto
          polecam i pozdrawiam!
      • kasiulek2806 Re: Panda a Albea 10.12.06, 13:56
        CZEŚĆ piszę na poście mojej żony.W połowie listopada kupiłem nową Pandę
        1.3multijet 70 km.145nm.Kosztowała mnie 33500zł.w promocji,niema żadnego
        dodatkowego wyposażenia dlatego o komforcie(klima szyby el.itp:.) jazdy nie
        będę się wypowiadał,skoncentruję się na wrażeniach z jazdy i na silniku.Miałem
        wcześniej Daewoo Nubirę 2.0 z gazem hachback i do tego auta chciałbym
        porównywać Pandę.
        1.Spalanie:
        a.miasto(Warszawa korki jak diabli)Nubira 13l(gazu)27zł.Panda5,5l(on)22zł
        b.trasa(średnia prętkość ok.100km/h)Nubira 11l(gazu)23zł.Panda4,3l(on)16,5zł
        2.Komfort(wygoda dla 4osób)
        a.miasto-Nubira 4+.Panda 4
        b.trasa(powyżej 300km.)Nubira 4+.Panda 3
        3.Dynamika(wyprzedzanie,omijanie,przyspieszenie od 0-140km/h.itp:.)
        a.miasto(tłok-luz)Nubira 2-4,Panda 4-5
        b.trasa (tłok-luz)Nubira 4-5,Panda 4-3
        4.Ładowność(siedzenia normalnie-razłożone)
        Nubira 3-4+.Panda 2-4+
        To wszystko oczywiście moje wrażenia i ktoś inny może mieć inne odczucia ale
        jak widać Panda może spokojnie konkurować z o wiela większymi od
        siebie.Chciałbym także dodać,opłaty ubezpieczeniowe z tytułu OC.są
        nieporuwnywalnie większe w Daewoo,opłaty serwisowe biorąc pod uwagę aso.są
        ponad 3 razy większe w Daewoo(katalogowo).Pozdrawiam serdecznie Rafał.
    • niuniunia27 Re: Fiat Panda - opinie 10.12.06, 17:16
      Jeżdżę równo trzy lata Pandą i w przyszłym roku uciekam. Niestety jest to Fiat
      i zaczyna sie sypac. Lista części, które wymieniłam jest długa i w samochodzie
      innej marki byłoby to dopiero przede mną. Także drobnostki typu zamykanie
      drzwi. A do tego na benzynie pali duzo więcej niż podane w katalogu.
      • mejson.e Sypanie się 10.12.06, 19:20
        niuniunia27 napisała:

        > Jeżdżę równo trzy lata Pandą i w przyszłym roku uciekam. Niestety jest to Fiat
        > i zaczyna sie sypac. Lista części, które wymieniłam jest długa i w samochodzie
        > innej marki byłoby to dopiero przede mną. Także drobnostki typu zamykanie
        > drzwi. A do tego na benzynie pali duzo więcej niż podane w katalogu.

        Ja chyba mam więcej szczęścia.
        Przez dwa lata zrobiłem 60 tys km (wersja 1.1 Actual), jedyne rzeczy wymienione
        dotąd (oprócz oleju, filtrów, świec) to żaróweczki podświetlające konsolę.
        Cieknie mi prawy tylny amortyzator i odrobinę przycina przednie opony.
        Oryginalne klocki wystarczą pewnie jeszcze na 20 tys. km.

        Zużycie paliwa w korkach podskoczyło mi jesienią powyżej 6 l., ale kładę to na
        karb włączonych świateł, zimowych opon i niższej temperatury otoczenia.
        Całkiem niezły to samochód.

        Co prawda za te pieniądze można kupić dużo większego logana, ale jeśli komuś nie
        jest potrzebny samochód dla czterech tylko dla jednej osoby, to po co wozić tyle
        powietrza, zajmować miejsce na jedni czy parkingu i spalać więcej paliwa?

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się