Dodaj do ulubionych

Co byście wybrali: diesel czy benzyna?

IP: 217.153.26.* 11.02.03, 21:00
Jeżeli w salonie obie wersje były w tej samej cenie. To taka niby ankietka ;)
Dzięki za głosy.
PZDR
Obserwuj wątek
      • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 11.02.03, 21:31
        Jedynym powodem, dla którego montuje się diesle w samochodach w ogóle, jest
        cena benzyny. Ktoś powie, że "przebieg momentu" - w benzynowych turbo jest
        znacznie lepszy przy tej samej pojemności. Diesle zawsze będą głośniejsze i
        dygotliwe. Nawet takie wynalazki, jak diesle V8 nie mogą się równać z
        benzynowymi. S400CDI, to porażka. Jazda tym samochodem w niczym nie przypomina
        klasy luksusowej. Chwała Bogu, ze chociaż w Ameryce można kupować normalne
        samochody.


        Pozdrawiam




        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687

          • vwpassat Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 08:47
            Gość portalu: frodo napisał(a):
            > Wiadomo dla jednych istnieje tylko benzyna, dla drugich tylko diesel.

            Niezupełnie "wiadomo". Ja np. poprzednio jeździłem benzynami, teraz od pół roku
            mam diesla. I też jestem zadowolony. I w dalszym ciągu nie wiem co
            będzie "następne". Oba silniki mają swoje zalety ale i mają swoje wady.
        • Gość: Jako Tako Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 17:44
          To Twoje zdanie. Ale wezmy na przyklad taki rynek niemiecki. Podatek od
          samochodu z silnikiem diesla jest wielokrotnie wiekszy niz od benzynowego, do
          tego cena samochodu z silnikiem diesla jest znacznie wieksza niz z silnikiem
          benzynowym. Trudno wiec mowic o oplacalnosci jazdy dieslem a mimo to udzial
          diesli w rynku samochodowym rosnie lawinowo.
          Moim zdaniem prawda wyglada nastepujaco: komfort jazdy dobrym dieslem o
          pojemnosci powiedzmy 2 l. jest osiagalny dopiero przy 6-cylindrowym silniku
          benzynowym przy 2x wiekszym zuzyciu paliwa.

          > Jedynym powodem, dla którego montuje się diesle w samochodach w ogóle, jest
          > cena benzyny. Ktoś powie, że "przebieg momentu" - w benzynowych turbo jest
          > znacznie lepszy przy tej samej pojemności. Diesle zawsze będą głośniejsze i
          > dygotliwe. Nawet takie wynalazki, jak diesle V8 nie mogą się równać z
          > benzynowymi. S400CDI, to porażka. Jazda tym samochodem w niczym nie
          przypomina
          > klasy luksusowej. Chwała Bogu, ze chociaż w Ameryce można kupować normalne
          > samochody.
          • Gość: Niknejm Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: 143.26.81.* 12.02.03, 17:49
            Gość portalu: Jako Tako napisał(a):

            > Moim zdaniem prawda wyglada nastepujaco: komfort jazdy dobrym dieslem o
            > pojemnosci powiedzmy 2 l. jest osiagalny dopiero przy 6-cylindrowym silniku
            > benzynowym przy 2x wiekszym zuzyciu paliwa.

            Albo z turbodoładowanym silnikiem benzynowym, też dwulitrowym (i oczywiście też
            żrącym wiecej paliwa). Taki Lancer Evo o którym wspomniałem, dostarczyłby Ci
            jeszcze lepszych wrażeń. :-)

            Pzdr
            Niknejm
          • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 17:52
            Gość portalu: Jako Tako napisał(a):

            > To Twoje zdanie. Ale wezmy na przyklad taki rynek niemiecki. Podatek od
            > samochodu z silnikiem diesla jest wielokrotnie wiekszy niz od benzynowego, do
            > tego cena samochodu z silnikiem diesla jest znacznie wieksza niz z silnikiem
            > benzynowym. Trudno wiec mowic o oplacalnosci jazdy dieslem a mimo to udzial
            > diesli w rynku samochodowym rosnie lawinowo.

            Bo ludzie są zafascynowani wciskaniem w fotel typowym dla samochodów
            turbodoładowanych. Ten sam, a nawet większy efekt jest w turbobenzynowcach, ale
            ludzi nie stać na benzynę(najczęsciej Pb98), więc kupują diesela.

            > Moim zdaniem prawda wyglada nastepujaco: komfort jazdy dobrym dieslem o
            > pojemnosci powiedzmy 2 l. jest osiagalny dopiero przy 6-cylindrowym silniku
            > benzynowym przy 2x wiekszym zuzyciu paliwa.

            A czemu nie 2 litrowy benzynowy, ale doładowany? Moc większa, moment podobny,
            ale w znacznie szerszym zakresie obrotów, ale ta cena benzyny...


            Pozdrawiam
      • Gość: toyot Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.core.jjs.pl 11.02.03, 21:52
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Oczywiscie, ze diesel.

        Ja zdecydowanie wybrałbym benzynę.

        > Wiekszy mozliwy calkowity przebieg.

        Tak było kiedyś z wolnossącymi dieslami. Teraz nowoczesne TDi takich przebiegów
        nie robią, a z common rail dopiero zobaczymy co będzie ale nie sądzę żeby
        robiły duże przebiegi przy tym wyżyłowaniu.

        > Bezawaryjnosc.

        Jak wyżej. Turbosprężarka siada zwykle pierwsza. Ale musisz coś wybrać - albo
        żywotność i bezawaryjność starych diesli, która nie podlegała dyskusji albo
        większa dynamika nowych za cenę większej awaryjności.


        > Silnik o wiekszej kulturze pracy.

        No nie, rozumiem że diesle mają niżej położony max moment obrotowy, chociaż to
        zasługa turbodoładowania ale powiedzmy. Natomiast klekot, warkot i dygotliwość
        nazywać kulturą pracy... Miałem kiedyś diesla i kultura pracy nie była jego
        zaletą w porównaniu do obecnej benzynki...

        > Przyjemny pomruk bez benzynowego brzeczenia.

        Chciałeś powiedzieć przyjemny klekot ;-) Niektórzy to lubią, kwestia gustu.
        Jechałem nawet starą Omegą taxi i driver opowiedział mi że tak się przyzwyczaił
        do tego dzwięku że jak silnik w aucie nie klekocze to mu czegoś brakuje...

        > Żadnych wad, moze z wyjatkiem odpalania ponizej -20°C. O kosztach
        eksploatacji nawet nie wspominam.

        Mi diesel odpalał bez problemu i przy większych mrozach. Może dlatego że to był
        japończyk. Akurat z tym nie miałem żadnych problemów i uważam że jest to mit.
        Koszty eksploatacji of kors. To podstawowa a wdłg mnie jedyna zaleta.

        > PZDR z kraju, gdzie mimo niewielkiej powierzchni przeszlo 50%
        zarejestrowanych
        > samochodow osobowych ma silnik diesla.

        Pozdrawiam Belgię. Wiem że tam dużo dieselków. Moja Carina E 2.0 D też była
        sprowadzana z Belgii. W sumie bardzo miło ją wspominam, miała pełen wypasik z
        klimą włącznie, a paliła ok. 6 literków. Ale dopiero jak się przesiadłem na
        benzynkę to poznałem co to prawdziwa przyjemmność z jazdy (V6 + automat to jest
        to cisza, komfort i płynność jazdy. Żaden diesel mu nie dorówna).

        Pzdr
        Miłosz
          • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 11.02.03, 22:05
            Gość portalu: POOL napisał(a):

            > Po co komu 200 KM na Polskich drogach????

            Niektórzy nie używają samochodu do dojeżdżania do supermarketu czy kościoła,
            ale do dłuższych podróży.

            Tylko nie mów Green, że do
            > wyprzedzania, bo 130KM TDI ma lepszą elastyczność na każdym biegu niż 200 KM
            > benzyna.

            Tak sobie tłumacz. 315 Nm w zakresie 3000-4800 obr, bez turbo.
            • letalin Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 11.02.03, 22:13
              A ja poproszę dwa samochody...Jeden na dojazdy do pracy : TD ze 120-130 koników
              i drugi na wyjazdy dla radochy: Benzyna V8 i jakieś nitro dla większego kopa.
              W rzeczywistości mam TD 90 KM i benzyna /LPG R4 jakieś 100-110 KM bez nitro.
              Zwykle jeżdżę tym drugim.
            • vwpassat Greenblack podróżnikiem... 12.02.03, 08:55
              greenblack napisał:
              > Niektórzy nie używają samochodu do dojeżdżania do supermarketu czy kościoła,
              > ale do dłuższych podróży.

              I właśnie dlatego że sporo jeżdżę kupiłem Diesla. I do dłuższych podróży auto
              nadaje się świetnie. W przeciwieństwie do średniej wielkości 'benzyn' (1,6-
              2,0l) auto w trasie zachowuje sie znacznie lepiej (ciszej) niż nie jedna
              benzyna, bo od 90km/h w górę gdzieś do 140 jest coraz ciszej, a nie głośniej.
              Ale skąd ty, greenblack możesz o tym wiedzieć, skoro nie miałeś okazji
              przejechać się nowym dieslem ? Dla ciebie klekot, warkot to jedyne skojarzenia
              i pewnie 'tak ci już zostanie' na starość.

              Pzdr
      • Gość: POOL Re: Diesel jest zawsze droższy ! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 22:18
        Green napisałeś, że lubisz USA, bo tam jest oaza dla benzyniaków. Również lubię
        ten kraj za wolność gospodarczą. A teraz policz:
        100 km x 15 l benzyny = około 50 PLN
        100 km x 6l /on = około 17 PLN
        Ponieważ w Polsce 70% ceny paliwa to podatki 33 PLN x 70%= 23PLN
        A więc TY zasilasz panujący reżim co 100 km kwotą dodatkowo 23 PLN.
        Dzięki Tobie ten socalistyczny reżim nadal żeruje i nigdy człowiek który lubi
        benzyniaki o mocy nawet 400 KM będzie mógł tylko pomażyć o benzynie po 1,5 PLN
        za litr.AAAA zresztą. Jak Maratończyk wprowadzi 50 % stawke i opodatkuje giełdę
        to sam się przsiądziesz do Diesla.
        • Gość: Zbigniew Człowieku IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 22:21
          Gość portalu: POOL napisał(a):

          > Green napisałeś, że lubisz USA, bo tam jest oaza dla benzyniaków. Również
          lubię
          >
          > ten kraj za wolność gospodarczą. A teraz policz:
          > 100 km x 15 l benzyny = około 50 PLN
          > 100 km x 6l /on = około 17 PLN
          > Ponieważ w Polsce 70% ceny paliwa to podatki 33 PLN x 70%= 23PLN
          > A więc TY zasilasz panujący reżim co 100 km kwotą dodatkowo 23 PLN.
          > Dzięki Tobie ten socalistyczny reżim nadal żeruje i nigdy człowiek który lubi
          > benzyniaki o mocy nawet 400 KM będzie mógł tylko pomażyć o benzynie po 1,5
          PLN
          > za litr.AAAA zresztą. Jak Maratończyk wprowadzi 50 % stawke i opodatkuje
          giełdę
          >
          > to sam się przsiądziesz do Diesla.

          Ja pisałem w nawiązaniu do postu założyciela wątku: "Jeżeli w salonie obie
          wersje były w tej samej cenie. To taka niby ankietka ;)
          Dzięki za głosy.
          PZDR"

          Wyraźnie pisze że obie wersje są w tej samej cenie, a to nieprawda no chyba że
          zupełnie różnych mocy.

          Ja wybieram TDI VW:)
        • greenblack Re: Diesel jest zawsze droższy ! 11.02.03, 22:25
          Gość portalu: POOL napisał(a):

          > A teraz policz:
          > 100 km x 15 l benzyny = około 50 PLN
          > 100 km x 6l /on = około 17 PLN

          Ciekawe, jaki 200-konny diesel pali 6l/100?

          > Ponieważ w Polsce 70% ceny paliwa to podatki 33 PLN x 70%= 23PLN
          > A więc TY zasilasz panujący reżim co 100 km kwotą dodatkowo 23 PLN.
          > Dzięki Tobie ten socalistyczny reżim nadal żeruje i nigdy człowiek który lubi
          > benzyniaki o mocy nawet 400 KM będzie mógł tylko pomażyć o benzynie po 1,5
          PLN
          > za litr.

          To teraz chcesz się licytować, kto jest większym komunistą? Palisz papierosy?

          AAAA zresztą. Jak Maratończyk wprowadzi 50 % stawke i opodatkuje giełdę
          >
          > to sam się przsiądziesz do Diesla.

          Prędzej sobie gaz zamontuję.
          • vwpassat Co ty z tymi 200KM ??? 12.02.03, 08:58
            greenblack napisał:
            > Ciekawe, jaki 200-konny diesel pali 6l/100?

            No właśnie. Czy to jakaś KM-fobia ?
            Greenblack, są lepsze metody przedłużania swego penisa niż 200KM pod maską.
            ;-)
                • vwpassat metody... 12.02.03, 13:11
                  Gość portalu: robert napisał(a):
                  > No bo jeśli zna "lepsze metody".....
                  > Ciekawe jakie mógłby polecić:)))?

                  Przyznam , że to co się mi wymsknęło pod adresem greenblack'a było trochę
                  niegrzeczne. Za to przepraszam. Ale skoro robercie pytasz, to odpowiadam,
                  najlepsze sposoby na... to:
                  1. kobieta
                  2. 2 kobiety
                  3. 3 kobiety
                  Reszta pomysłów w zależności odpo potrzeb.
                  Dziwię się tylko robercie, że tak oczywista odpowiedź nie przyszła ci do głowy.

                  Pzdr
                  • Gość: robert dziwisz się że nie przyszła mi do głowy? IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 12.02.03, 13:16
                    vwpassat napisał:

                    > Przyznam , że to co się mi wymsknęło pod adresem greenblack'a było trochę
                    > niegrzeczne. Za to przepraszam. Ale skoro robercie pytasz, to odpowiadam,
                    > najlepsze sposoby na... to:
                    > 1. kobieta
                    > 2. 2 kobiety
                    > 3. 3 kobiety

                    ciekawe spostrzeżenie - czy wiecej kobiet potrzebuje ten z najkrótszym?

                    > Reszta pomysłów w zależności odpo potrzeb.
                    > Dziwię się tylko robercie, że tak oczywista odpowiedź nie przyszła ci do
                    głowy.
                    >
                    > Pzdr


                    A jak myslisz dlaczego mi nie przyszła, hę?
                    Może nie wszyscy tak dociekliwie się zajmują długościa swojego klejnotu?
                    • vwpassat Re: dziwisz się że nie przyszła mi do głowy? 12.02.03, 13:33
                      Gość portalu: robert napisał(a):
                      > ciekawe spostrzeżenie - czy wiecej kobiet potrzebuje ten z najkrótszym?

                      Zadałeś retoryczne pytanie, robercie. ;-)))

                      > A jak myslisz dlaczego mi nie przyszła, hę?

                      Nie wpadłeś na to z prostego powodu, zapewne podobnie jak greenblack preferując
                      swoje 200KM, ty więcej czasu poświęcasz temu czym jeździsz, niż temu z czym
                      jeżdzisz, jeśli w ogóle - z pełnym szacunkiem.

                      Pzdr
                      • Gość: robert jakoś to godzę:-)) IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 12.02.03, 13:40
                        vwpassat napisał:

                        > Nie wpadłeś na to z prostego powodu, zapewne podobnie jak greenblack
                        preferując
                        >
                        > swoje 200KM, ty więcej czasu poświęcasz temu czym jeździsz, niż temu z czym
                        > jeżdzisz, jeśli w ogóle - z pełnym szacunkiem.
                        >
                        > Pzdr

                        Jest w końcu segmentacja rynku i szczeliny czasowe. Chyba że ktos jest
                        taksówkarzem i jeździ 24h/dobę:-)))

                        zdrufko
              • greenblack Re: Co ty z tymi 200KM ??? 12.02.03, 12:06
                Gość portalu: franek-b napisał(a):

                > No wlasnie. Czy to jakas momento-fobia?
                > Sa lepsze metody przedluzania swojego ....

                Czy to nie ten sam Franek-B, który ma zamiar kupić Lexusa RX300 z przednim
                napędem? Niewtajemniczonym powiem, że to taki średni SUV z silnikiem 3.0 V6
                201KM i 290 Nm za wcale niemałe pieniądze.
                • Gość: franek-b Re: Co ty z tymi 200KM ??? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 12:18

                  > Czy to nie ten sam Franek-B, który ma zamiar kupić Lexusa RX300 z przednim
                  > napędem? Niewtajemniczonym powiem, że to taki średni SUV z silnikiem 3.0 V6
                  > 201KM i 290 Nm za wcale niemałe pieniądze.

                  tenze sam, i juz obiek westchnien zostal zmieniony... rx330:) przy okazji to
                  rx300 w wersji hamerykanskiej z przednim napedem ma pare konikow wiecej
                  (220KM). A pieniadze nie takie duze, w niemczech kosztuje ok. 43k Euro (jakies
                  15k euro mniej niz w naszym niezamoznym kraju)
                  • greenblack Re: Co ty z tymi 200KM ??? 12.02.03, 12:26
                    Gość portalu: franek-b napisał(a):

                    > tenze sam, i juz obiek westchnien zostal zmieniony... rx330:)

                    Ty rozpustniku, 230 KM Ci się marzy? Muszę Cię jednak zmartwić. W Europie
                    będzie tylko RX300. Z nowym nadwoziem, ale z silnikiem 3.0 zamiast 3.3.


                    Pozdrawiam
                    • Gość: franek-b Re: Co ty z tymi 200KM ??? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 12:33

                      > Ty rozpustniku, 230 KM Ci się marzy? Muszę Cię jednak zmartwić. W Europie
                      > będzie tylko RX300. Z nowym nadwoziem, ale z silnikiem 3.0 zamiast 3.3.

                      To akurat juz wiem, ale nie rozumiem w tej historii jednego: wydawalo mi sie ze
                      normy czystosci spalin sa bardziej wysrubowane w USA niz Europie i stad te
                      roznice w mocy silnikow a teraz w innych jednostkach napedowych, a wyglada ze
                      jest odwrotnie (inaczej nie rozumiem innych parametrow tych silinkow -
                      tlumienie by miec czystsze spaliny)... ? czy moze masz jakies informacje
                      dlaczego tak robia?
                      • greenblack Re: Co ty z tymi 200KM ??? 12.02.03, 12:46
                        Gość portalu: franek-b napisał(a):


                        > To akurat juz wiem, ale nie rozumiem w tej historii jednego: wydawalo mi sie
                        ze
                        >
                        > normy czystosci spalin sa bardziej wysrubowane w USA niz Europie

                        To mit szerzony przez eurofanatyków - pozdrawiam lxlxl. Normy kalifornijskie są
                        surowsze od europejskich, czego najlepszym przykładem jest popularność
                        śmierdzących dieseli.

                        i stad te
                        > roznice w mocy silnikow a teraz w innych jednostkach napedowych, a wyglada ze
                        > jest odwrotnie (inaczej nie rozumiem innych parametrow tych silinkow -
                        > tlumienie by miec czystsze spaliny)... ?

                        A czemu w Europie nie sprzedaje się Voyagera 3.8, a tylko 3.3?

                        czy moze masz jakies informacje
                        > dlaczego tak robia?

                        Jak wyżej. W Europie patrzy się, czy samochód spali 11 czy 12 litrów, nie
                        patrząc jaki syf wyleci z rury wydechowej - sadza, cząstki stałe.


                        Pozdrawiam
                        • Gość: franek-b Re: Co ty z tymi 200KM ??? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 13:08

                          > > To akurat juz wiem, ale nie rozumiem w tej historii jednego: wydawalo mi s
                          > ie
                          > ze
                          > >
                          > > normy czystosci spalin sa bardziej wysrubowane w USA niz Europie
                          >
                          > To mit szerzony przez eurofanatyków - pozdrawiam lxlxl. Normy kalifornijskie

                          >
                          > surowsze od europejskich, czego najlepszym przykładem jest popularność
                          > śmierdzących dieseli.

                          Wlasnie to jest napisane w moim post'cie!!! 100% agreement

                          czyli pytanie natury filozoficznej...
      • vwpassat Dobre... :D 12.02.03, 09:06
        arka33 napisał:
        > Bez większego zastanowienia wybrałbym benzynę.
        > Diesel mimo tańszego paliwa jest dużo droższy w eksplatacji.

        Kolejny wyssany z palca głos oddanyna szacownym forum. Człowiek pisze, że
        eksploatacja to nie spalane paliwo, ale "coś tam". Zupełnie jak u nas w sejmie.
        Jedno przeczy drugiemu. Jakbyś poświęcił nieco więcej czasu, kolego i policzył
        sobie ile mniej wydasz na paliwo w ciągu np roku, to byś nie walił zciemy.
        Chyba że robisz autem 5000 km rocznie a że przeglądy trzeba czasem robić co
        rok, wtedy będziesz wydawał więcej na "to coś" a nie na paliwo. Po co pisać
        takie bzdety. Nie lepiej wcześniej trochę pomyśleć ?
    • Gość: Sławek Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.aries.com.pl 12.02.03, 00:52
      Jeszcze długo,długo diesel nie będzie w cenie benzyny... ale gdyby no to -
      TURBOdiesla.Z uwagi na fakt,że jezdze i turbo dieslem i dieslem wolnossącym
      (ten sam silnik o tej samej pojemności) to wiem,że te ostatnie mnie nie
      interesują!
      Fenomen zachwytu nad dieslami wynika z faktu zastosowania w nich turbo.Diesle
      pozbawione tego urzedzenia są bardzo mułowate i po za nizszym spalanie niż w
      benzyniaku dla mnie nie maja zalet.
      Nawet turbodiesle nie nadaja się do sportowej jazdy tak jak benzyniaki z uwagi
      na ograniczony zakres momentu obrotowego oraz spadki mocy w momencie zmiany
      biegu (wynikające z charakterystyki pracy turbiny).W silniku benzynowym zawsze
      uzyskamy lepsze przyspieszenie oraz bardziej płynną jazde niż w turbodieslu,a
      przy umiejetnym choc bez wątpienia częstszym sięganiu do lewarka (niz w dieslu)
      lepsze osiagi -w ogóle.
      Trwałość nowoczesnych,a co za tym idzie niespotykanie wyżyłowanych i
      skomplikowamnych silników diesla jest w mojej opini mocno dyskusyjna oraz w
      przypadku awarii czy naprawy -bardzo kosztowna.

      pozdrawiam
    • Gość: robert he he ale jajowata dyskusja:))) IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 12.02.03, 09:46
      Ten co jeździ dyzlem da się za niego pociąć.
      Ten co jeździ benzyną śmieje się z klekotów.
      To taka dyskusja jak druida oda do kratki w bagażniku - bez sensu.
      Każdy chwali swoje i udaje że nie widzi zalet drugiej strony.

      dizle - do roboty,
      jeśli to ma byc przyjemność - tylko benzyna.

      A jak komus sprawia przyjemność robota? hmmm to juz jego problem:-)))

      A najbardziej podoba mi się vwpassat, któremu nic milszego nie przychodzi na
      myśl od dźwięku rozpędzanych pompowtryskiwaczy. Weź mnie bracie nie
      rozśmieszaj:)
      Pumpe duse cichszy od benzyny, ha ha ha:-))))

      Laryngolog przyjmuje ...........
      • Gość: Niknejm Diesel-spalanie, benzyna-dynamika IP: 143.26.81.* 12.02.03, 10:31
        Wystarczy porównać np. poprzedni model Saaba 9-3 2.2 TD z Saabem 9-3 2.0 Turbo
        Aero. Auta niemal porównywalne. Niemal, bo diesel ma tu jednak wiekszą
        pojemność skokową. ;-)
        Różnica osiągów jest miażdżąca (winner->benzyna), róznica spalania znaczna
        (winner->diesel).
        Robiłem kiedyś szczegółowe (z cyferkami) porównanie obu na tym forum.

        Pzdr
        Niknejm
    • bitri Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 10:26
      Co za pytanie,doplacilem 7000pln za diesla i nie żałuje.
      Nie tylko ze względu na ekonomię,naprawdę.
      Jedyna wada w porównaniu do benzyny:
      jest głosniejszy,reszta to punkty na rzecz ropniaka.
      Moim skromnym zdaniem,oczywiście.
      --
      ***** Pozdrawiam łączac wyrazy. *****
    • Gość: bocian Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: 213.76.133.* 12.02.03, 10:27
      Gość portalu: frodo napisał(a):

      > Jeżeli w salonie obie wersje były w tej samej cenie. To taka niby ankietka ;)
      > Dzięki za głosy.
      > PZDR

      Nie zaleznie od tego czy cena była by taka sama czy, zgodnie z
      rzeczywistością, diesel był by droższy, wybieram diesla. Z prostej przyczyny:
      - po pierwsze jeżdżę bardzo dużo, po 40 - 60 tys km rocznie dzięki czemu
      róznica samochodów o porównywalnych osiągach (benzyny i diesla) zwraca mi sie
      w rok. To chyba jest argument. Od tego momentu oszczędzam. A oszczędzam około
      6 tys PLN/rok.
      - nie jest do końca prawdą ze diesel jest droższy w eksploatacji - jeżdże
      samochodem który ma przeglądy robione co 30 tys km. niezaleznie czy jest
      beznynowcem czy dieslem. Koszty podobne.
      - przyjemnosc z jazdy to rzecz względna. wydaje mi sie ze jeśli porówanam ten
      sam samochód z silniem 1,6 benzyna, 120 KM, 160 Nm z 1,9 jtd, 115 KM, 280 NM
      to przyjemnośc z jazdy będę miał większa w dieslu! Osiagi identyczne a
      elastycznosć.... polecam!
      I greensomething - pokaż mi samochód benzynowy mający taki moment obrotowy w
      tak niskim zakresie jak diesel. Bo mówisz o swoich 315 NM ale dopiero przy 4
      tys km! Tam ja juz zmieniam bieg na wyższy! Pomijając fakt że porównaj
      spalanie Twoje z 315 NM i diesla 1,9 jtd z 280 NM! Jestes bogaczem, masz
      dostęp do taniej wachy, ok. Jak by mi płacili za samochód i benzynę to napewno
      nie był by to diesel tylko duży silnik beznynowy! Ale po prostu dlatego ze nie
      ma diesli porównywalnych z silnikami benzynowymi porsche, czy innych bolidów.

      CO do dźwięku - zgadzam się ze nie jest idealny ale tak samo nie lubię dźwięku
      małych silników japońskich które dla mnie działają jak wiertarki.

      Pzdr
      bocian
      • Gość: robert do wytłumaczenia tych Nm dobry byłby Niknejm IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 12.02.03, 10:35
        On by ci wytłumaczył, ze Nm nie równy Nm.
        I coś w tym jest, bo gdyby nie było, to Audi A4 2,5 Tdi byłby bardziej
        elastyczny od Audi RS4. A tak chyba nie jest prawda? A tych nieszczęsnych
        niutonometruff to u nich po równo Bozia dała bracie:-)))
        I co z tą wiedzą zrobić?

        Może Nm "na kołach" nie wyglądaja w dyzlu juz tak szałowo? Może kłaniaja sie
        bardzo długie przełożenia?
        A może świat nie jest taki prosty jak zza okna ciężarówki:-)
      • Gość: Niknejm Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: 143.26.81.* 12.02.03, 10:36
        Gość portalu: bocian napisał(a):

        > elastycznosć.... polecam!
        > I greensomething - pokaż mi samochód benzynowy mający taki moment obrotowy w
        > tak niskim zakresie jak diesel. Bo mówisz o swoich 315 NM ale dopiero przy 4
        > tys km! Tam ja juz zmieniam bieg na wyższy! Pomijając fakt że porównaj
        > spalanie Twoje z 315 NM i diesla 1,9 jtd z 280 NM!

        To zaleta silnika z turbo, nie diesla jako takiego. Weź turbo benzynowca, a
        wrażenia będziesz miał jeszcze lepsze (szerszy zakres obrotów, przy których
        moment obr. jest bliski maksymalnemu), jeśli charakterystyka silnika z turbo Ci
        odpowiada.
        Jeśli benzynowiec bez turbo zapewnia lepsze osiągi, to tym lepiej dla
        benzynowca.
        Patrz też - moja wypowiedź troszkę powyżej.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Niknejm Uzupełnienie IP: 143.26.81.* 12.02.03, 10:43
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > To zaleta silnika z turbo, nie diesla jako takiego. Weź turbo benzynowca, a
          > wrażenia będziesz miał jeszcze lepsze (szerszy zakres obrotów, przy których
          > moment obr. jest bliski maksymalnemu), jeśli charakterystyka silnika z turbo
          > Ci odpowiada.
          > Jeśli benzynowiec bez turbo zapewnia lepsze osiągi, to tym lepiej dla
          > benzynowca.
          > Patrz też - moja wypowiedź troszkę powyżej.

          I - jak wspomnieli przedmówcy - dzięki szerszemu zakresowi obrotów użytecznych
          w benzynce można skrócić przełozenia skrzyni, bez zaniżenia Vmax. Efekt -
          większy moment NA KOŁACH, a to jest najważniejsze, nie moment na silniku.

          Pzdr
          Niknejm
          • vwpassat Boże, jakie bzdury.... skąd ty je bierzesz ? 12.02.03, 14:42
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):
            > [...] dzięki szerszemu zakresowi obrotów
            > użytecznych w benzynce można skrócić przełozenia skrzyni, bez zaniżenia
            > Vmax. Efekt - większy moment NA KOŁACH, a to jest najważniejsze,
            > nie moment na silniku.

            Gdyby tak jeszcze w rzeczywistości była to prawda.
            Nie twierdzę, że diesel jest lepszy, ale z tym momentem to wypłodziłeś
            kompletną bzdurę. Skąd ty jesteś ? Z jakiegoś instytutu ? Wsiądź lepiej do
            dobrego diesla a potem bierz się za wywody, a raczej "lanie wody".

            Pzdr

            • Gość: Niknejm A jakieś argumenty? IP: 143.26.81.* 12.02.03, 15:02
              vwpassat napisał:

              > Gdyby tak jeszcze w rzeczywistości była to prawda.
              > Nie twierdzę, że diesel jest lepszy, ale z tym momentem to wypłodziłeś
              > kompletną bzdurę. Skąd ty jesteś ? Z jakiegoś instytutu ? Wsiądź lepiej do
              > dobrego diesla a potem bierz się za wywody, a raczej "lanie wody".

              Na początek proponuję przeczytać to:
              www.hondapl.org/technika/momobrvsmoc/momobrvsmoc.html
              Opisano tu BMW (nie diesla) ale zależności są podobne - stosunkowo wąski zakres
              wysokiego momentu obrotowego.

              A teraz podaj dowód na podstawie którego zarzucasz mi, że mijam się z prawdą.
              Bo stwierdzenie typu 'E tam, Ty się nie znasz' do mnie niestety nie przemawia
              ;-)

              Nie raz i nie dwa jechałem dieslem i stwierdzam jedno - ma INNĄ
              charakterystykę, dla niektórych przyjemniejszą. Ale jeśli porównamy
              PORÓWNYWALNE auta z silnikami benzynowymi i diesla (turbodoładowanie, pojemność
              skokowa) to diesel w 99% przypadków będzie miał słabsze osiagi, ale dużo niższe
              spalanie.

              Pzdr
              Niknejm
              • vwpassat Argumenty ? 13.02.03, 09:17
                Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                > Nie raz i nie dwa jechałem dieslem i stwierdzam jedno - ma INNĄ
                > charakterystykę, dla niektórych przyjemniejszą. Ale jeśli porównamy
                > PORÓWNYWALNE auta z silnikami benzynowymi i diesla (turbodoładowanie,
                > pojemność skokowa) to diesel w 99% przypadków będzie miał słabsze osiagi,
                > ale dużo niższe spalanie.

                Tak w sumie jeśli wziąć te 99%, to możnaby stwierdzic, także że:
                - biopaliwa gdyby weszły na rynek , w 99% pewnie byłby chłamem
                - winiety drogowe dla jednych w 99% byłby słuszne, a dla innych w 99%
                niepotrzebne
                - Ziemia co najmniej w 99% też jest płaska

                A tak na serio niknejm, to z tego co napisałeś wcześniej wywnioskowałe że te
                wszystkie opinie, zdania nie tylko z tego forum, ale ogólna wiedza o tym że
                silniki diesla są bardziej elastyczne (nie mylić z dynamiczne) niż benzynowe -
                to stek bzdur, bo ... coś tam (na co się powołujesz). Wiesz, w taki sposób
                moznaby tłumaczyć i przekręcać wszystko co jasne i objawione. Dla mnie to tak
                jakbyś chciał wszystkim udowodnić, że co prawda to co mierzą i mówią o dieslach
                to prawda, ale nie do końca.
                • Gość: Niknejm Poproszę rzeczowo!!!!!! IP: 143.26.81.* 13.02.03, 10:07
                  vwpassat napisał:

                  > Tak w sumie jeśli wziąć te 99%, to możnaby stwierdzic, także że:
                  > - biopaliwa gdyby weszły na rynek , w 99% pewnie byłby chłamem
                  > - winiety drogowe dla jednych w 99% byłby słuszne, a dla innych w 99%
                  > niepotrzebne
                  > - Ziemia co najmniej w 99% też jest płaska
                  >
                  > A tak na serio niknejm, to z tego co napisałeś wcześniej wywnioskowałe że te
                  > wszystkie opinie, zdania nie tylko z tego forum, ale ogólna wiedza o tym że
                  > silniki diesla są bardziej elastyczne (nie mylić z dynamiczne) niż benzynowe
                  > to stek bzdur, bo ... coś tam (na co się powołujesz). Wiesz, w taki sposób
                  > moznaby tłumaczyć i przekręcać wszystko co jasne i objawione. Dla mnie to tak
                  > jakbyś chciał wszystkim udowodnić, że co prawda to co mierzą i mówią o
                  > dieslach to prawda, ale nie do końca.

                  To tyle, jeśli chodzi o dywagacje natury filozoficznej? Jeśli tak, to do rzeczy
                  proszę. PODAJ DOWÓD NA PODSTAWIE KTÓREGO TWIERDZISZ, ŻE NIE MAM RACJI jeśli
                  chodzi o wyższość dynamiki I ELASTYCZNOŚCI samochodu z turbodoładowanym
                  silnikiem benzynowym nad samochodem z turbodieslem.
                  Ułatwię Ci zadanie - do porównania możesz wziąć samochody z najbardziej
                  topowymi silnikami o pojemności do 2L - VW Golfa 1.9TDI 150KM i Mitsubishi
                  Lancer 2.0T 280KM.

                  Czekam na RZECZOWE wypowiedzi, nie dywagacje filozoficzne. Chyba, że po prostu
                  nie rozumiesz i nie masz wiedzy na temat o którym dyskutujesz - wskazywałoby na
                  to Twoje powiedzenie, że ja powołuję się na "... coś tam (na co się
                  powołujesz)" - że pozwolę sobie Ciebie zacytować.

                  A jeśli nie masz kontrargumentów, to wypada Ci tylko przyznać się do niewiedzy
                  i przyznać mi rację. Ale na to chyba Cię nie stać.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • greenblack Re: Poproszę rzeczowo!!!!!! 13.02.03, 10:48
                    Niknejmie, przecież widzisz, że dla niektórych technika motoryzacjna kończy się
                    na 1.9 TDI. Rozumiem, że 310 Nm, zwłaszcza na papierze, może sprawiać wrażenie
                    niepokonanych, ale przecież świat się nie kończy na tym silniku. Ludowozowi
                    trudno zrozumieć, że wysoki moment przy niskich obrotach, to domena silników
                    doładowanych - benzynowych, dieseli; turbosprężarką i sprężarką mechaniczną
                    (wątpię, by Passat wiedział w czym leży różnica). Każda sroka swój ogon chwali,
                    ale trzeba znać proporcje, tego zachwalania.


                    Pozdrawiam

                    • vwpassat Re: Poproszę rzeczowo!!!!!! 13.02.03, 11:22
                      greenblack napisał:
                      > Niknejmie, przecież widzisz, że dla niektórych technika motoryzacjna kończy
                      > się na 1.9 TDI. Rozumiem, że 310 Nm, zwłaszcza na papierze, może sprawiać
                      > wrażenie niepokonanych, ale przecież świat się nie kończy na tym silniku.

                      Dla ciebie greenblacku, kończy się na 200KM.
                      Co do "papieru" to źródłem wiedzy on jest - ale dla ciebie. Z praktyką ma to
                      często niewiele wspólnego. A praktyki z 1.9TDI nie masz, więc po co zabierasz
                      głos. Zacznij lepiej wychwalać swojego 200KM zamiast krytykować czyjeś
                      wypowiedzi.

                      > Każda sroka swój ogon chwali, ale trzeba znać proporcje, tego zachwalania.

                      W tym akurat greenblack, w proporcjach nie znasz umiaru.
                  • vwpassat Rzeczowo... 13.02.03, 11:15
                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                    > PODAJ DOWÓD NA PODSTAWIE KTÓREGO TWIERDZISZ, ŻE NIE MAM RACJI jeśli
                    > chodzi o wyższość dynamiki I ELASTYCZNOŚCI samochodu z turbodoładowanym
                    > silnikiem benzynowym nad samochodem z turbodieslem.

                    Greenblack ci to wyjaśni. Greenblack wie "lepiej".
                    Z pewnością cię "zadowoli".
                      • Gość: Niknejm Re: Na nic więcej Cię nie stać? IP: 143.26.81.* 13.02.03, 11:26
                        greenblack napisał:

                        > vwpassat napisał:
                        >
                        > > Greenblack ci to wyjaśni. Greenblack wie "lepiej".
                        > > Z pewnością cię "zadowoli".
                        >
                        > Za "Świętą Trójcą" stoją liczby, za "dieselowcami" przeświadczenia.

                        VWPassat doznał objawienia, więc wie. Jego nie interesują fakty. Jak mu nie
                        pasują do prawdy objawionej, to tym gorzej dla faktów. Ale gość
                        będzie 'dyskutował' aż do upadłego ;-))

                        Smutne.

                        Pzdr
                        Niknejm
                        • vwpassat HA ! 13.02.03, 11:32
                          Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                          > VWPassat doznał objawienia, więc wie.

                          Nie "objawienia". VWpassat kupił po prostu diesla i nim jeździ. A ty
                          analizujesz "dane techniczne".

                          > Jego nie interesują fakty.

                          A co o faktach n.t. diesli Ty możesz wiedzieć ? Skoro dla ciebie i greenblacka
                          ważne są liczby, które przecież "mówią same za siebie" (wasze słowa), nie
                          praktyka.

                          > Jak mu nie pasują do prawdy objawionej, to tym gorzej dla faktów.

                          Zdecyduj sie na jaką kartę stawiasz, na "fakty" czy "prawdy objawione".
                          Bez komentarza. Coraz bardziej się pultacie, panowie "fachowcy" he he he.

                          > Smutne.

                          Wręcz przeciwnie, zaczyna być zabawnie. To smutne stają się wasze miny,
                          greenblacku i niknejmie.
                          ;-)))
                          • Gość: franek-b Re: HA ! IP: *.tpi.pl 13.02.03, 11:51

                            > Nie "objawienia". VWpassat kupił po prostu diesla i nim jeździ. A ty
                            > analizujesz "dane techniczne".

                            a moze ciezko zrozumiec ze ktos jednak doznal tej laski i jezdzil takim dieslem
                            i nie chce wiecej tego doswiadczyc?

                            > A co o faktach n.t. diesli Ty możesz wiedzieć ? Skoro dla ciebie i
                            greenblacka
                            > ważne są liczby, które przecież "mówią same za siebie" (wasze słowa), nie
                            > praktyka.

                            to jest bardzo ciekawe stwierdzenie, wg mojej praktyki smiem twierdzic ze
                            Ziemia jest plaska i myslisz ze w swojej naiwnosci bede dyskutowal ze jest tak
                            rzeczywiscie?

                            > Zdecyduj sie na jaką kartę stawiasz, na "fakty" czy "prawdy objawione".
                            > Bez komentarza. Coraz bardziej się pultacie, panowie "fachowcy" he he he.

                            zdaje sie ze stawiasz tylko na 'prawdy objawione'. moze czas zauwazyc ze swiat
                            nie konczy sie na tdi?
                      • vwpassat Liczby ? 13.02.03, 11:27
                        greenblack napisał:
                        > Za "Świętą Trójcą" stoją liczby,

                        Zaraz. Przed chwilą skrytykowałeś mnie za liczby właśnie (1.9, 310), a teraz
                        uznajesz je za swój "pewnik" ? Zdecyduj się, bo język już ci się plącze, he ;-)

                        > za "dieselowcami" przeświadczenia.

                        mała poprawka: "Doświadczenia".
                        Przeświadczenia to słowo, które doskonale opisuje Twoje wypowiedzi, wyssane z
                        palca i kartki papieru "liczby" n.t. diesli , jak sam mawiasz.
                        • greenblack Re: Liczby ? 13.02.03, 11:33
                          vwpassat napisał:

                          > Zaraz. Przed chwilą skrytykowałeś mnie za liczby właśnie (1.9, 310),

                          Nikt Cię za liczby nie krytkował. Podaj jeszcze pozostałe parametry, jak np 280
                          KM i 380 Nm w benzynowym turbo 2.0.

                          > mała poprawka: "Doświadczenia".
                          > Przeświadczenia to słowo, które doskonale opisuje Twoje wypowiedzi, wyssane z
                          > palca i kartki papieru "liczby" n.t. diesli , jak sam mawiasz.

                          Wciąż czekam na odpowiedź na ten, pełen absurdalnych wypowiedzi list:

                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4607228




                          • vwpassat Re: Liczby ? 13.02.03, 11:49
                            greenblack napisał:
                            > Nikt Cię za liczby nie krytkował.

                            No jak to nie. Czytać swoich postów nie umiesz, czy pamięć szwankuje ?
                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4617485
                            > Podaj jeszcze pozostałe parametry, jak np 280 KM i 380 Nm w benzynowym turbo

                            Zielony, co ty z tymi liczbami ? Odbija ci ? Najpierw było 200KM a teraz to ?
                            Nie napuszczaj chociaz innych na tę manię. Wyluzuj, bo się plączesz, he ;-)

                            > Wciąż czekam na odpowiedź na ten, pełen absurdalnych wypowiedzi list:
                            > www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4607228

                            Odpowiedż jest następująca: mMówię sam za siebie. Posty które cytujesz nie są
                            ode mnie. To wszystko. ;-)))
                        • Gość: Niknejm No to prostymi słowami. IP: 143.26.81.* 13.02.03, 11:54
                          vwpassat napisał:

                          > Zaraz. Przed chwilą skrytykowałeś mnie za liczby właśnie (1.9, 310), a teraz
                          > uznajesz je za swój "pewnik" ? Zdecyduj się, bo język już ci się plącze,

                          OK, teraz powiem ja. 2.0 T, 380Nm. Lancer Evo VII.

                          A teraz prostymi słowami.

                          1. Jaki jest zakres obrotów, przy których turbodiesel i turbodoładowana benzyna
                          mają duży moment obrotowy?
                          Odpowiedź: 1800-4000 obr.min. Czyli zakres 2200 obr/min.
                          W turbodoładowanej benzynie jest to zakres minimum 2000-6000 obr/min. Czyli
                          zakres jest niemal dwukrotnie większy.

                          2. Jeździ się silnikiem, czy całym autem (podpowiedź - układ napędowy -
                          przekładnia główna i skrzynia są ważne, czy nie)?
                          Odpowiedź: całym autem. Moment obrotowy na kołach jest istotny.
                          Załóżmy na chwilę, że przełożenia skrzyni i przekładni głównej w TD
                          (turbodiesel) i TB (turbo benzyna) są takie same. Patrz punkt 1. Jaka będzie
                          prędkość maksymalna samochodu TB w porównaniu z samochodem TD, na np. II biegu?
                          Prawie dwukrotnie wyższa, bo jest niemal dwukrotnie większy zakres obrotów,
                          przy których TB ma wysoki moment obrotowy. A co jeśli w TB zrobimy nieco
                          krótsze przełożenia skrzyni, tak, że Vmax na drugim biegu w TB będzie bliższy
                          Vmax TD na drugim biegu? Wzrośnie moment na kołach (wiemy już, że przełożenia
                          skrzyni sa ważne).
                          Dodatkowy przykład - dlaczego TD na danym biegu, przy danej prędkości ma
                          zazwyczaj niższe obroty silnika niż TB? Bo ma dłuższe przełożenia. Już?

                          Wniosek. Mając TD i TB o porównywalnym max momencie obrotowym, TB będzie miała
                          lepszą elastyczność i dynamikę, ponieważ moment obrotowy na kołach będzie
                          większy w całym zakresie prędkości samochodu (i przy założeniu, że w każdym
                          momencie jedziemy na biegu dającym najlepsze przyspieszenie).

                          Rzecz w tym, że TB z 2.0L pojemności ma w najlepszych seryjnych silnikach
                          większy moment obrotowy niz TD w najlepszych seryjnych silnikach, przy tej
                          samej pojemności skokowej silnika.

                          Trafiło?

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • Gość: Niknejm Re: No to prostymi słowami. IP: 143.26.81.* 13.02.03, 11:57
                            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                            > Rzecz w tym, że TB z 2.0L pojemności ma w najlepszych seryjnych silnikach
                            > większy moment obrotowy niz TD w najlepszych seryjnych silnikach, przy tej
                            > samej pojemności skokowej silnika.

                            Aha. I dlatego Golf TDI 150KM ma 8.6 s. do 100 km/h a Lancer - 4.6.

                            Pzdr
                            Niknejm
                          • Gość: Kaszana Re: No to prostymi słowami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 14:56
                            Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                            >
                            > Wniosek. Mając TD i TB o porównywalnym max momencie obrotowym, TB będzie
                            miała
                            > lepszą elastyczność i dynamikę, ponieważ moment obrotowy na kołach będzie
                            > większy w całym zakresie prędkości samochodu (i przy założeniu, że w każdym
                            > momencie jedziemy na biegu dającym najlepsze przyspieszenie).
                            >

                            Dokładnie tak jest.Przerabiałem to na silnikach 1,8T 150 KM i 1,9TDI 90 KM,
                            które mają równy moment obrotowy - 210 nM.
                            Elastyczność wygląda mniej więcej tak:
                            4 bieg 60-100 km/h 1,8T 8,5 sek. 1,9TDI 12,1 sek.
                            5 bieg 80-120 km/h 11,8 sek. 16,6 sek.

                            Zaobserwowałem jeszcze jedno:jeżdżąc niektórymi dieslemi odnosi się subiektywne
                            wrażenie że jeżdzi on lepiej niż to jest w rzeczywistości,niż wykazują to
                            obiektywne pomiary.


                            • greenblack Re: No to prostymi słowami. 13.02.03, 15:34
                              Gość portalu: Kaszana napisał(a):

                              > Dokładnie tak jest.Przerabiałem to na silnikach 1,8T 150 KM i 1,9TDI 90 KM,
                              > które mają równy moment obrotowy - 210 nM.
                              > Elastyczność wygląda mniej więcej tak:
                              > 4 bieg 60-100 km/h 1,8T 8,5 sek. 1,9TDI 12,1 sek.
                              > 5 bieg 80-120 km/h 11,8 sek. 16,6 sek.

                              Czekamy na ripostę VWPassata.

                              > Zaobserwowałem jeszcze jedno:jeżdżąc niektórymi dieslemi odnosi się
                              __subiektywne__
                              >
                              > wrażenie że jeżdzi on lepiej _niż_ to jest w _rzeczywistości_,_niż_ wykazują
                              to
                              > _obiektywne_ pomiary.

                              I właśnie o to chodzi. W dieslu długo, długo nic, nagle potężny wzrost mocy i
                              za chwilę koniec skali obrotomierza.


                              Pozdrawiam
      • Gość: Kaszana Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:11
        Nie do końca tak jest.
        Weżmy np. samochody z grupy Volkswagena 1,9 TDI i benzynowe - o mniejszej
        pojemności- 1,8 Turbo i pomińmy spalanie.
        Porównując najsłabszy benzynowy 1,8T 150KM z najsłabszymi 1,9 TDI 90,100 czy
        110 KM to benzynowy jest wyrażnie elastyczniejszy,a o przyspieszeniu nie ma
        w ogóle co pisać.
        Podobnie ma się sprawa gdy porówna się najsilniejszego diesla 1,9 TDI 150 KM
        i 1,8 T 225 KM.Diesel nie ma tu za wiele do powiedzenia.
        Jeden z poprzedników pytał jaki benzynowy silnik ma taki moment obrotowy
        jak - bodajże - 1,9 JTD 280 nM. Bez przesady.Np.Mitshubisi Lancer 2,0 Turbo
        ma cos około 380 nM.
        Zaznaczam,że nie jestem przeciwnikiem diesli i uważam,że TDI na
        pompowtryskiwaczach są bardzo fajne.Np.TDI 130 KM 6-biegowy ( 310 nM )chodzi
        super.Ale ten sam silnik z 5-biegową skrzynią wyrażnie gorzej.Ze względu na
        skrzynię biegów i wyrażnie mniejszy moment obrotowy - 285 nM.
        • Gość: bocian porównanie 1,8 T i 1,9 TDi - zgodnie z życzeniem IP: 213.76.133.* 12.02.03, 11:32
          Nie rozumiem porównania - dlaczego nie porównujesz 1.8 T i 150 KM z 1,9 TDi i
          150 KM. Moc ta sama, pojemnosc podobna. CO z momentem i elastycznoscią?
          Więc 1,8T ma 210 NM (to apropos twierdzenia ze benzyna i diesel maja podobny
          moment mając turbo!) przy 1750 obr/min.
          Diesel 130 konny (nie mam danych o 150 konnym bo tam moment tez się zmienia)
          ma 310 Nm przy 1900. Co ilości obrotów - zgoda, mają podobnie dzięki turbo,
          ale co do wartości.... chyba benzyna zawsze siada. Chyba ze znacie inne
          przykłady ale ten mi sie wydaje bardzo trafny ze względu na to iż podobna
          pojemnośc, podobna moc a moment całkowicie inny.
          Przyśpieszenia mają 9,2 (dla benzyny) i 9,9 dla diesla z tym że diesel ma 20
          koni mniej i jeden bieg wiecej co tez ma znaczenie przy konieczności machania
          skrzynią.

          Nie wiem czy Niknejm się zgodzi z powyższym argumentem ale wydaje mi się iż
          jest dość przekonywujący.
          • greenblack Re: porównanie 1,8 T i 1,9 TDi - zgodnie z życzen 12.02.03, 11:39
            Gość portalu: bocian napisał(a):

            > Nie rozumiem porównania - dlaczego nie porównujesz 1.8 T i 150 KM z 1,9 TDi i
            > 150 KM. Moc ta sama, pojemnosc podobna. CO z momentem i elastycznoscią?
            > Więc 1,8T ma 210 NM (to apropos twierdzenia ze benzyna i diesel maja podobny
            > moment mając turbo!) przy 1750 obr/min.
            > Diesel 130 konny (nie mam danych o 150 konnym bo tam moment tez się zmienia)
            > ma 310 Nm przy 1900. Co ilości obrotów - zgoda, mają podobnie dzięki turbo,
            > ale co do wartości.... chyba benzyna zawsze siada. Chyba ze znacie inne
            > przykłady ale ten mi sie wydaje bardzo trafny ze względu na to iż podobna
            > pojemnośc, podobna moc a moment całkowicie inny.
            > Przyśpieszenia mają 9,2 (dla benzyny) i 9,9 dla diesla z tym że diesel ma 20
            > koni mniej i jeden bieg wiecej co tez ma znaczenie przy konieczności machania
            > skrzynią.

            UWAGA. Porównujmy silniki o podobnym stopniu wysilenia. Podstwawowa wersja
            silnika 1.9D ma 64 KM, żeby osiagnąć 130 KM, trzeba ją wysilić o 103%:O.
            Podstawowa wersja silnika 1.8 B ma 125KM, zeby dojść do 150KM, trzeba ją
            przycisnąć tylko o 20%. 103% w tym przypadku oznaczałoby 253 KM i właśnie z
            takim silnikiem należałoby porównywać 1.9 TDI 130KM.


            > Nie wiem czy Niknejm się zgodzi z powyższym argumentem ale wydaje mi się iż
            > jest dość przekonywujący.

            Pozdrawiam Niknejma.
          • Gość: Kaszana Re: porównanie 1,8 T i 1,9 TDi - zgodnie z życzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 12:36
            Gość portalu: bocian napisał(a):

            > Nie rozumiem porównania - dlaczego nie porównujesz 1.8 T i 150 KM z 1,9 TDi i
            > 150 KM. Moc ta sama, pojemnosc podobna. CO z momentem i elastycznoscią?
            > Więc 1,8T ma 210 NM (to apropos twierdzenia ze benzyna i diesel maja podobny
            > moment mając turbo!) przy 1750 obr/min.
            > Diesel 130 konny (nie mam danych o 150 konnym bo tam moment tez się zmienia)
            > ma 310 Nm przy 1900. Co ilości obrotów - zgoda, mają podobnie dzięki turbo,
            > ale co do wartości.... chyba benzyna zawsze siada. Chyba ze znacie inne
            > przykłady ale ten mi sie wydaje bardzo trafny ze względu na to iż podobna
            > pojemnośc, podobna moc a moment całkowicie inny.
            > Przyśpieszenia mają 9,2 (dla benzyny) i 9,9 dla diesla z tym że diesel ma 20
            > koni mniej i jeden bieg wiecej co tez ma znaczenie przy konieczności machania
            > skrzynią.
            >
            > Nie wiem czy Niknejm się zgodzi z powyższym argumentem ale wydaje mi się iż
            > jest dość przekonywujący.

            Porównanie było proste:najsłabsza turbobenzyna kontra najsłabsze turbodiesle
            i naprzeciw siebie najmocniejsze wersje.
            1,9 TDI 150 KM jest najsilniejszym seryjnym turbodieslem ,a 1,8 T 150 KM
            jednostką podstawową,słabsze już nie występują.
            TDI 150 KM jest potwornie wyżyłowany,a 1,8 T 150 KM to tzw.soft turbo.
            Diesel 130 KM ma 310 nM ale tylko w wersji ze skrzynią 6-biegową, wersja
            5-biegowa osiąga 285 nM.
            • Gość: Niknejm Re: porównanie 1,8 T i 1,9 TDi - zgodnie z życzen IP: 143.26.81.* 12.02.03, 13:03
              Gość portalu: Kaszana napisał(a):

              > Porównanie było proste:najsłabsza turbobenzyna kontra najsłabsze turbodiesle
              > i naprzeciw siebie najmocniejsze wersje.
              > 1,9 TDI 150 KM jest najsilniejszym seryjnym turbodieslem ,a 1,8 T 150 KM
              > jednostką podstawową,słabsze już nie występują.
              > TDI 150 KM jest potwornie wyżyłowany,a 1,8 T 150 KM to tzw.soft turbo.
              > Diesel 130 KM ma 310 nM ale tylko w wersji ze skrzynią 6-biegową, wersja
              > 5-biegowa osiąga 285 nM.

              Dodajmy, że wersja topowa wersja silika VW 1.8T montowana w Audi (225KM) ma
              max. moment 280Nm, w dodatku jest to stały moment w zakresie 2200-5500 obr/min.
              Diesel powyżej 4000 obr/min już ma moment mocno spadający. Dzięki temu możliwe
              jest też skrócenie przełożeń w benzynie, więc moment na kołach rośnie. Efekt?
              Audi S3 ma do 100km/h 6.6s. Golf z najmocniejszym dieslem 150KM ma do 100km/h
              8.6 sekundy, a to są dwa zupełnie różne światy.
              Aha, nie mogłem bezpośrednio porównać Golf-Golf czy Audi-Audi, ze względu na
              ofertę silnikową w tych modelach, ale płyta podłogowa jest ta sama i koncern
              też.
              Zauważę też, że 1.8T VW to nie jest zbyt mocny turbo benzynowiec. Mitsubishi
              oferuje w Lancerze Evo VII silnik 2.0 turbo 280KM (teoretycznie, bo w Japonii
              max moc jest ograniczona prawnie właśnie do 280KM, w praktyce jest chyba
              więcej), gdzie moment max wynosi coś koo 380Nm, i dostępny jest w bardzo
              szerokim zakresie obrotów (ponoć autko ciągnie równo i bez zająknienia aż do
              red line przy około 7000 obr/min). Tam przyspieszenie do 100km/h to 4.6
              sekundy...
              Do tego Mitsubishi oferuje tuning kit jeszcze wzmacniający ten silnik. A
              niedługo pojawi się Lancer Evo VIII...

              Pzdr
              Niknejm
      • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 11:28
        Gość portalu: bocian napisał(a):


        > I greensomething -

        To chyba do mnie - Greenblack.

        pokaż mi samochód benzynowy mający taki moment obrotowy w
        > tak niskim zakresie jak diesel.

        Pierwszy lepszy turbobenzynowiec o tej samej pojemności, co diesel. Np. SAAB 9-
        3 2.0T 210 KM/5500 obr i 300 Nm/2000 obr albo Mitsubishi Lancer EVO 2.0T 280
        KM/6500 obr i 383 Nm/3500 obr. Jakieś pytania?

        Bo mówisz o swoich 315 NM ale dopiero przy 4
        > tys km!

        Co to jest 4 tyś km? Kilometrów, koni. Czytaj uważnie 3000-4800 obr stale 315
        Nm, a poniżej i powyżej też niewiele mniej.

        Tam ja juz zmieniam bieg na wyższy! Pomijając fakt że porównaj
        > spalanie Twoje z 315 NM i diesla 1,9 jtd z 280 NM! Jestes bogaczem, masz
        > dostęp do taniej wachy, ok. Jak by mi płacili za samochód i benzynę to
        napewno
        > nie był by to diesel tylko duży silnik beznynowy! Ale po prostu dlatego ze
        nie
        > ma diesli porównywalnych z silnikami benzynowymi porsche, czy innych bolidów.


        Przcież już na pisałem o JEDYNYM powodzie montowania dieseli w samochodach -
        ekonomia.

        > Pzdr
        > bocian

        Pozdrawiam
        Greenblack
        • Gość: zbig Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: 212.160.128.* 12.02.03, 11:52
          Ten wątek to przykład jałowej dyskusji jakiej na tym forum coraz więcej.
          Panowie przegadują się na temat wyższości swoich samochodów,tylko co z tego
          wynika.Totalny bajzel i wodolejstwo.Jesteście jak przeczkolaki jak licytujecie
          się na temat mocy,obrotów i njutonometrów.Dla wielu z Was posiadany
          samochód/jego KM,MN,V max-oczywiście jak największe/ jest sposobem na leczenie
          jakichś tam marzeń,kompleksów czy Bóg wie co.Wypowiadacie się na
          forum,podajecie parametry swoich maszyn,dyskredytujecie opinie innych i już wam
          lepiej.Uważam,że jest to wątek mający rozstrzygnąć wyższośc świąt Bożego
          Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy.
          Tak naprawdę... MAKLER to jest to po czym poznaje się mężczyznę,a nie diesel
          czy benzyna.
          Pozdr.

          • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 11:55
            Gość portalu: zbig napisał(a):

            > Ten wątek to przykład jałowej dyskusji jakiej na tym forum coraz więcej.
            > Panowie przegadują się na temat wyższości swoich samochodów,tylko co z tego
            > wynika.Totalny bajzel i wodolejstwo.Jesteście jak przeczkolaki jak
            licytujecie
            > się na temat mocy,obrotów i njutonometrów.Dla wielu z Was posiadany
            > samochód/jego KM,MN,V max-oczywiście jak największe/ jest sposobem na
            leczenie
            > jakichś tam marzeń,kompleksów czy Bóg wie co.Wypowiadacie się na
            > forum,podajecie parametry swoich maszyn,dyskredytujecie opinie innych i już
            wam
            >
            > lepiej.Uważam,że jest to wątek mający rozstrzygnąć wyższośc świąt Bożego
            > Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy.
            > Tak naprawdę... MAKLER to jest to po czym poznaje się mężczyznę,a nie diesel
            > czy benzyna.
            > Pozdr.

            To wszystko, co mssz do powiedzenia NIE NA TEMAT? Wolisz wątki o Fabii? To
            lepiej milcz.


            Pozdrawiam
            • vwpassat Skończyły się argumenty ? 12.02.03, 13:22
              Kiedy greenblack'owi kończa się argumenty, zostaje głupawa odpowiedź z stylu:

              greenblack napisał:
              > To wszystko, co mssz do powiedzenia NIE NA TEMAT? Wolisz wątki o Fabii?
              > To lepiej milcz.

              Bez komentarza.






              • greenblack Do Ludowozu 12.02.03, 13:28
                vwpassat napisał:

                > Kiedy greenblack'owi kończa się argumenty, zostaje głupawa odpowiedź z stylu:
                >
                > greenblack napisał:
                > > To wszystko, co mssz do powiedzenia NIE NA TEMAT? Wolisz wątki o Fabii?
                > > To lepiej milcz.
                >
                > Bez komentarza.

                I kto to mówi? Facet, który sprawdza, kto ma jakiego długiego. Z czym mam
                polemizować w pseudomoralizatorskiej wypowiedzi zbiga?
              • Gość: zbig Re: Skończyły się argumenty ? IP: 212.160.128.* 12.02.03, 13:38
                vwpassat napisał:

                > Kiedy greenblack'owi kończa się argumenty, zostaje głupawa odpowiedź z stylu:
                >
                > greenblack napisał:
                > > To wszystko, co mssz do powiedzenia NIE NA TEMAT? Wolisz wątki o Fabii?
                > > To lepiej milcz.
                >
                > Bez komentarza.
                Powtarzam jeszcze raz dyskusja jałowa i bez sensu.W wiekszości " argumenty"
                to domniemania i spekulacje domorosłych testowaczy samochodów przerzucających
                się na krzyż końmi mech.momentami obr.itp.
                Uważam,że nie można w racjonalny i wyważony sposób porównać napędów diesla i
                benzyny tak jak motoryzacji amerykańskiej z europejską i dlatego wypowiedzi
                ludzi zza oceanu moim zdaniem mają małą wartość dla zmotoryzowanych w Europie.
                Pozdr.
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                • greenblack Re: Skończyły się argumenty ? 12.02.03, 13:44
                  Gość portalu: zbig napisał(a):

                  W wiekszości " argumenty"
                  > to domniemania i spekulacje domorosłych testowaczy samochodów przerzucających
                  > się na krzyż końmi mech.momentami obr.itp.

                  Zawsze możesz zripostować, jeżeli tylko potrafisz.

                  > Uważam,że nie można w racjonalny i wyważony sposób porównać napędów diesla i
                  > benzyny

                  A właśnie, że można. Z 2 litrów pojemności silnika benzynowego osiągniesz
                  więcej mocy i momentu niż z diesla o tej samej pojemności. JEDYNĄ przewagą
                  diesela jest spalanie i cena paliwa, chociaż w wielu krajach olej jest droższy,
                  a w niektórych w ogóle nieoferowany.

                  tak jak motoryzacji amerykańskiej z europejską i dlatego wypowiedzi
                  > ludzi zza oceanu moim zdaniem mają małą wartość dla zmotoryzowanych w Europie.

                  Na pewno się ucieszą z tej opnii.

                  > Pozdr.

                  Pozdrawiam
                • Gość: Niknejm Re: Skończyły się argumenty ? IP: 143.26.81.* 12.02.03, 13:52
                  Gość portalu: zbig napisał(a):

                  > Powtarzam jeszcze raz dyskusja jałowa i bez sensu.W wiekszości " argumenty"
                  > to domniemania i spekulacje domorosłych testowaczy samochodów przerzucających
                  > się na krzyż końmi mech.momentami obr.itp.

                  To jest Forum motoryzacyjne, więc o takich tematach się tu dyskutuje.
                  Przedstawia się zalety i wqdy różnych rozwiązań, rodzajów napędu itp. (nawiasem
                  mówiąc, domniemań tu nie widzę, raczej suche dane). Jeśli nie chcesz tego
                  czytać, to nie czytaj. Przymusu brak.

                  > Uważam,że nie można w racjonalny i wyważony sposób porównać napędów diesla i
                  > benzyny tak jak motoryzacji amerykańskiej z europejską i dlatego wypowiedzi
                  > ludzi zza oceanu moim zdaniem mają małą wartość dla zmotoryzowanych w Europie.

                  Jak wiadomo, w USA jeździ się poduszkowcami, więc nie można porównywać ich z
                  samochodami ;-) OK, żartowałem. Samochody to samochody, takie czy inne, i można
                  je porównywać. Zwłaszcza na takim Forum, jak to.

                  Jeśli ja mam jakieś uwagi merytoryczne, to je przedstawiam. Jeśli wątek uważam
                  za mało interesujący lub bzdurny, to go omijam. Czasami pożartuję z innymi w
                  jakim 'jajcarskim' wątku. I tyle.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: zbig Re: Skończyły się argumenty ? IP: 212.160.128.* 12.02.03, 14:16
                    Szanowny Niknejmie!!!
                    po pierwsze;omijam szereg nieinteresujących mnie i mało wartościowych na tym
                    forum wątków.
                    Po drugie:Na wątek -diesel czy benzynowy-zareagowałem ,bo uważam go ,co mówię
                    po raz trzeci, za bezsensowny i musiałem to napisać i tyle!!!
                    Po trzecie:motoryzacja amerykańska jest tak różna od europejskiej jak rożnica
                    w:oferowanych modelach ,pojemnościach silników,cenach samochodów,podejściu do
                    samochodu,cenach benzyny oraz podejściu do napędu dieslowskiego.
                    Ponadto nie jestem zwolennikiem:wysilonych do granic możliwości relatywnie
                    małych pojemnościowo motorków,kręcenia np.na 2 biegu do 120 oraz nadmiernego
                    reklamowania,że nie powiem czasami natarczywego, hondy,aczkolwiek to dobre auto
                    ale nic ponadto.
                    Pozdr

                • vwpassat Re: Skończyły się argumenty ? 12.02.03, 13:54
                  Gość portalu: zbig napisał(a):
                  > Uważam,że nie można w racjonalny i wyważony sposób porównać napędów diesla i
                  > benzyny tak jak motoryzacji amerykańskiej z europejską...

                  Z cały szacunkiem dla twojej wypowiedzi zbigu, na tym forum sie nie da
                  normalnie przeprowadzić dyskusji. Dlaczego ?
                  Bo kiedy jasno wcześniej piszę, że:

                  > Ja np. poprzednio jeździłem benzynami, teraz od pół roku
                  > mam diesla. I też jestem zadowolony. I w dalszym ciągu nie wiem co
                  > będzie "następne". Oba silniki mają swoje zalety ale i mają swoje wady.

                  za chwile pojawia sie grupa pod wezwaniem "200KM" rozpoczynająca standardową
                  procedurę gnojenia "klekoczących" posiadaczy diesla i wychwalania swoich "200-
                  konnych" gaci czyli tego co kupiłem a czego bozia mi nie dała", zamiast
                  odpowiedzieć na pytanie, jakie zadał na początku pierwszy user. Nerwy puszczają
                  i mnie i dyskusja schodzi w kierunku natury bardziej medycznej niż
                  motoryzacyjnej. Za co przepraszam ale tych zainteresowanych merytoryką, a nie
                  biciem piany o wyższości PB nad ON.

                  Pzdr
                  • greenblack Re: Skończyły się argumenty ? 12.02.03, 14:15
                    Gdyby "dieselowcy" nie starali się za wszelką cenę wmówić wszystkim, że diesele
                    są lepsze od benzynowców, wszystko byłoby w porządku. A tak co mamy? Oskarżenia
                    o wspieranie reżimu, ocenianie zdolności seksualnych, posądzanie o fobie...

                    Dużo mogę znieść, ale jak ktoś mówi, że czterocylindrowy, ledwie dwulitrowy
                    turbodiesel jest lepszy, cichszy(!), lepiej wyważony od większego o ponad litr
                    benzynowca, to jakoś muszę zareagować.


                    Pozdrawiam
                    • vwpassat ??? 12.02.03, 14:35
                      greenblack napisał:
                      > Gdyby "dieselowcy" nie starali się za wszelką cenę wmówić wszystkim,
                      > że diesele są lepsze od benzynowców, wszystko byłoby w porządku.

                      Kto tak pisze ? Konkrety ?
                      Kto w tym wątku napisał, że diesel jest "lepszy" od benzyny ?
                      Może Greenblack ? ;-D

                      > Oskarżenia o wspieranie reżimu,
                      W politykę i konflikty lokalne się nie mieszam.

                      > ocenianie zdolności seksualnych, posądzanie o fobie...
                      No pierwsze to już przepraszałem. Ale "fobię" podtrzymuję, przynajmniej w
                      stosunku do Ciebie oraz tego jakiej wysypki dostajesz na tym forum kiedy obok
                      siebie pojawiają się 2 magiczne słowa: "diesel i benzyna".

                      > Dużo mogę znieść, ale jak ktoś mówi, że czterocylindrowy, ledwie dwulitrowy
                      > turbodiesel jest lepszy, cichszy(!), lepiej wyważony od większego o ponad

                      Ja też znoszę sporo, nie znoszę tylko tego że kolega stwierdza fakt, który tak
                      naprawdę nie istnieje. Jeszcze raz sie pytam, wskaż mi wypowiedź z tego wątku,
                      która mówi, że diesel jest cichszy od PB ?
                      • greenblack Re: Do Ludowozu ??? 12.02.03, 15:30
                        vwpassat napisał:


                        > Kto tak pisze ? Konkrety ?
                        > Kto w tym wątku napisał, że diesel jest "lepszy" od benzyny ?

                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4597824

                        "Oczywiscie, ze diesel. _Wiekszy_ mozliwy calkowity przebieg. _Bezawaryjnosc_.
                        Silnik o _wiekszej_ _kulturze_ _pracy_:O. Przyjemny pomruk bez
                        _benzynowego brzeczenia_. _Zadnych wad_, moze z wyjatkiem odpalania ponizej -20°
                        C. O kosztach eksploatacji nawet nie wspominam."


                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4598261
                        "Po co komu 200 KM na Polskich drogach???? Tylko nie mów Green, że do
                        wyprzedzania, bo 130KM TDI ma _lepszą_ _elastyczność_ na każdym biegu _niż_
                        _200 KM_ benzyna.":O


                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4597836
                        "bez wahania diesel - pod warunkiem ze turbo. Potezny moment, elastycznosc,
                        ekonomicznosc..."



                        > Może Greenblack ? ;-D

                        Może nie? Zalecam naukę czytania.


                        > No pierwsze to już przepraszałem.

                        Lepper też tak robi. Pluje i potem przeprasza.

                        Ale "fobię" podtrzymuję, przynajmniej w
                        > stosunku do Ciebie oraz tego jakiej wysypki dostajesz na tym forum kiedy obok
                        > siebie pojawiają się 2 magiczne słowa: "diesel i benzyna".

                        Czemu dostaję wysypki? - patrz wyżej.

                        >> Ja też znoszę sporo, nie znoszę tylko tego że kolega stwierdza fakt, który
                        tak
                        > naprawdę nie istnieje. Jeszcze raz sie pytam, wskaż mi wypowiedź z tego
                        wątku,
                        > która mówi, że diesel jest cichszy od PB ?


                        I jeszcze kilka wypowiedzi z podobnego wątku:

                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687&a=4290083
                        "Nie mam takich doswiadczen jak Wy ale nawet w"gowienkach" typu Cordoba Sport
                        TDI, lub Megane dCi nie
                        czulem, zadnych nadmiernych drgan samochodu"

                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687&a=4291533
                        "Ja porownywalem Megana 1.4 16V i 1.5 dCi i _wszytko_
                        przemawia na _korzysc_ dCi. _Zadnych_ wibracji, _zadnego_
                        warczenia i _duzo_ _przyjemniejsza_ jazda (mimo papierowo
                        gorszych osiagow)."

                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687&a=4296321
                        "na postoju to tak
                        a ktory jest cichszy podczas jady?
                        1.8T powyzej 120 juz zaczyna wyc bo obroty ponad 3 tys
                        a TDI ma 2 tys obrotow i nie slychac silnika nawet przy predkosciach 160 i
                        wiecej
                        1.8T przy 160 to juz wyje jak silnik od kosiarki"



                        Pozdrawiam
                        • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 12.02.03, 15:38
                          > I jeszcze kilka wypowiedzi z podobnego wątku:
                          >
                          > <a
                          href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687&a=
                          >
                          4290083"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=42
                          > 88687&a=4290083</a>
                          > "Nie mam takich doswiadczen jak Wy ale nawet
                          w"gowienkach" typu Cordoba Sport
                          > TDI, lub Megane dCi nie
                          > czulem, zadnych nadmiernych drgan samochodu"
                          >
                          > <a
                          href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4288687&a=
                          >
                          4291533"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=42
                          > 88687&a=4291533</a>
                          > "Ja porownywalem Megana 1.4 16V i 1.5 dCi i _wszytko_
                          > przemawia na _korzysc_ dCi. _Zadnych_ wibracji, _zadnego_
                          > warczenia i _duzo_ _przyjemniejsza_ jazda (mimo papierowo
                          > gorszych osiagow)."
                          >

                          Sorry ale co Ci sie w tych stwierdzeniach nie podoba???
                          Ja tam opisalem swoje wlasne doswiadczenia i dalej
                          twierdze, ze tak wlasnie jest...
                          • greenblack Re: Do Ludowozu ??? 12.02.03, 15:43
                            Gość portalu: Gradus napisał(a):

                            > Sorry ale co Ci sie w tych stwierdzeniach nie podoba???
                            > Ja tam opisalem swoje wlasne doswiadczenia i dalej
                            > twierdze, ze tak wlasnie jest...

                            Przykro mi, ale żadnych wibracji, to nie ma w Wanklach, dobrych benzynowych R6,
                            V12, i w dobrze wyważonych V8, ale nie w 1.5-litrowym,
                            dieslowskim "pierdzidełku" R4.


                            Pozdrawiam
                            • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 12.02.03, 15:55
                              greenblack napisał:

                              > Przykro mi, ale żadnych wibracji, to nie ma w Wanklach,
                              dobrych benzynowych R6,
                              >
                              > V12, i w dobrze wyważonych V8, ale nie w 1.5-litrowym,
                              > dieslowskim "pierdzidełku" R4.
                              >
                              >
                              > Pozdrawiam

                              Oczywiscie przejechales sie np. tymi "pierdzidelkami" od
                              Renault i wiesz, ze to co napisalem o 1.4 i 1.5 dCi to
                              jest kompletna bzdura... Wiesz bo tak musi byc i koniec...

                              Mam pierdziawke benzynowa 1.6 8v (pewnie do takiego
                              gowienka z 75KM to bys nawet nie wsiadl...) ale od
                              pewnego czasu mysle o jakims TD aby sobie koszty obnizyc.

                              Pozdrowienia.
                          • Gość: franek-b Re: Do Ludowozu ??? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 16:35

                            > Sorry ale co Ci sie w tych stwierdzeniach nie podoba???
                            > Ja tam opisalem swoje wlasne doswiadczenia i dalej
                            > twierdze, ze tak wlasnie jest...

                            i twoje swiete prawo... lecz ja znam gosci co widzieli ufo, widzialem takiego
                            ktorego co noc odwiedzal szatan... mam kolege co nadstawia ucho jak sie do
                            niego mowi ale twierdzi ze sluch ma swietny...
                            • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 12.02.03, 16:41
                              > i twoje swiete prawo... lecz ja znam gosci co widzieli
                              ufo, widzialem takiego
                              > ktorego co noc odwiedzal szatan...

                              I to jest wlasnie ta roznica... Ty mowisz o tym co inni
                              goscie widzieli a ja mowie o tym co sam widzialem...
                              Na szczescie nikt nikomu nie moze nakazac kupowania ani
                              diesla ani benzynowca.
                              • Gość: franek-b Re: Do Ludowozu ??? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 17:17

                                > I to jest wlasnie ta roznica... Ty mowisz o tym co inni
                                > goscie widzieli a ja mowie o tym co sam widzialem...
                                > Na szczescie nikt nikomu nie moze nakazac kupowania ani
                                > diesla ani benzynowca.

                                chyba nie chcesz mi wmowic ze nie widzialem/jechalem dieslem?
                                ja znam wypowiedzi na formu typu "moje auto ma 60KM ale jest bardzo
                                dynamiczne"...
                                Tak wiec twoje subiektywne wrazenia sa po prostu subiektywne i nie mam zamiaru
                                traktowac tego jako pawdy bezwzglednej... uwazanie ze slabszym autem jezdzi sie
                                dynamiczniej niz mocniejszym jest twoim prawem lecz nie obrazaj sie, ze dla
                                wielu ludzi sa to opwiesci drzewa sandalowego...
                                • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 12.02.03, 18:00
                                  Gość portalu: franek-b napisał(a):

                                  > chyba nie chcesz mi wmowic ze nie widzialem/jechalem
                                  dieslem?
                                  > ja znam wypowiedzi na formu typu "moje auto ma 60KM ale
                                  jest bardzo
                                  > dynamiczne"...
                                  > Tak wiec twoje subiektywne wrazenia sa po prostu
                                  subiektywne i nie mam zamiaru
                                  > traktowac tego jako pawdy bezwzglednej... uwazanie ze
                                  slabszym autem jezdzi sie
                                  >
                                  > dynamiczniej niz mocniejszym jest twoim prawem lecz nie
                                  obrazaj sie, ze dla
                                  > wielu ludzi sa to opwiesci drzewa sandalowego...

                                  Juz pare osob po przejechaniu sie autami z tymi silnikami
                                  o ktorych mowilem stwierdzilo to samo co ja napisalem...
                                  Pamietaj, ze Twoje opinie sa tez subiektywne i tez ich
                                  nie mam zamiaru traktowac jak prawdy absolutne (a mam
                                  wrazenie, ze Ty wlasnie uwazasz, ze glosisz prawdy
                                  absolutne).

                                  Ja porownalem dwa konkretne silniki. Ty natomiast piszesz
                                  o jakichs UFO albo o drzewach sandalowych...
                                  Ja nie twierdze wcale, ze kazdy diesel jest lepszy od
                                  kazdego benzynowca (ani odwrotnie). Za to u paru osob na
                                  tym forum zauwazylem postawe typu diesel jest gorszy "no
                                  bo jest gorszy i juz".
                                  • Gość: franek-b Re: Do Ludowozu ??? IP: *.tpi.pl 13.02.03, 11:36

                                    > Juz pare osob po przejechaniu sie autami z tymi silnikami
                                    > o ktorych mowilem stwierdzilo to samo co ja napisalem...
                                    > Pamietaj, ze Twoje opinie sa tez subiektywne i tez ich
                                    > nie mam zamiaru traktowac jak prawdy absolutne (a mam
                                    > wrazenie, ze Ty wlasnie uwazasz, ze glosisz prawdy
                                    > absolutne).
                                    >
                                    > Ja porownalem dwa konkretne silniki. Ty natomiast piszesz
                                    > o jakichs UFO albo o drzewach sandalowych...
                                    > Ja nie twierdze wcale, ze kazdy diesel jest lepszy od
                                    > kazdego benzynowca (ani odwrotnie). Za to u paru osob na
                                    > tym forum zauwazylem postawe typu diesel jest gorszy "no
                                    > bo jest gorszy i juz".

                                    pisze o UFO bo poniewaz twierdzenie ze cos jezdzi szybciej mimo mniejszej mocy
                                    jest rownie prawdopodobne!
                                    Czy jest ciezko zrozumiec ze z faktami sie nie dyskutuje? nadajesz sie na (p)
                                    osla...
                                    rozumiem ze podwazasz 1 i 2 zasade dynamiki Newtona? jestes lepszy od
                                    Einsteina, on uzupelnil ta teorie a ty ja obalasz i jeszcze twierdzisz ze masz
                                    prawo do tego sic!
                                    pzdr

                                    • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 13.02.03, 12:09
                                      Gość portalu: franek-b napisał(a):

                                      > pisze o UFO bo poniewaz twierdzenie ze cos jezdzi
                                      szybciej mimo mniejszej mocy
                                      > jest rownie prawdopodobne!
                                      > Czy jest ciezko zrozumiec ze z faktami sie nie
                                      dyskutuje? nadajesz sie na (p)
                                      > osla...
                                      > rozumiem ze podwazasz 1 i 2 zasade dynamiki Newtona?
                                      jestes lepszy od
                                      > Einsteina, on uzupelnil ta teorie a ty ja obalasz i
                                      jeszcze twierdzisz ze masz
                                      > prawo do tego sic!
                                      > pzdr

                                      To jest wlasnie taka dyskusja... Nigdzie nie napisalem,
                                      ze ten diesel 1.5 jest szybszy od benzynowego 1.4 ...
                                      Vmax dla diesla jest o ponad 10 km/h mniejsze. Napisalem
                                      TYLKO, ze mimo papierowo gorszych osiagow tym
                                      samochododem z silnikiem turbo diesla jezdzi sie duzo
                                      przyjemniej i SPRAWIA ON WRAZENIE duzo bardziej
                                      dynamicznego auta (wciska w fotel juz przy niskich
                                      obrotach)... Ale Ty geniuszu fizyki interpretujesz i
                                      zmieniasz sobie moje slowa tak, zeby dopasowac sobie je
                                      do swojej teorii.
                                      • Gość: franek-b Re: Do Ludowozu ??? IP: *.tpi.pl 14.02.03, 10:28

                                        >
                                        > To jest wlasnie taka dyskusja... Nigdzie nie napisalem,
                                        > ze ten diesel 1.5 jest szybszy od benzynowego 1.4 ...
                                        > Vmax dla diesla jest o ponad 10 km/h mniejsze. Napisalem
                                        > TYLKO, ze mimo papierowo gorszych osiagow tym
                                        > samochododem z silnikiem turbo diesla jezdzi sie duzo
                                        > przyjemniej i SPRAWIA ON WRAZENIE duzo bardziej
                                        > dynamicznego auta (wciska w fotel juz przy niskich
                                        > obrotach)... Ale Ty geniuszu fizyki interpretujesz i
                                        > zmieniasz sobie moje slowa tak, zeby dopasowac sobie je
                                        > do swojej teorii.

                                        A jak wciska przy wysokich obrotach? ups zapomnialem ze klepacze nie maja
                                        wysokich obrotow... ja nie roszcze sobie praw do zmieniania praw fizyki, jak
                                        sadze przydomek 'geniusz' bardziej pasuje do ciebie...

                                        • Gość: Gradus Re: Do Ludowozu ??? IP: *.biomag.uni-jena.de 14.02.03, 10:46
                                          Gość portalu: franek-b napisał(a):

                                          > A jak wciska przy wysokich obrotach? ups zapomnialem ze
                                          klepacze nie maja
                                          > wysokich obrotow... ja nie roszcze sobie praw do
                                          zmieniania praw fizyki, jak
                                          > sadze przydomek 'geniusz' bardziej pasuje do ciebie...
                                          >

                                          Ups... Wcalem mnie nie obchodzi to jak wciska przy
                                          wysokich obrotach. Po prostu nie lubie cisnac silnika na
                                          wysokie obroty.
                                          Nie jechales samochodem z zadnym z tych konkretnych 2
                                          silnikow ale oczywiscie bardzo dobrze wiesz, ze ten
                                          benzynowy 1.4 "lepiej" jezdzi od turbodiesla 1.5...
                                          Ok dyskusja nie ma zadnego sensu bo Ty i tak wiesz swoje...
      • Gość: Henry Bunkring IP: *.telia.com 12.02.03, 11:10
        w obawie przed dlugotrwala wojna w zatoce Perskiej i ew.rewolucji palacowej w
        Arabi Saudyjskiej ; europejscy handlarze/przetworcy ropy naftowej zaczeli
        skladowac paliwo,tzw. `bunkring`.Ceny paliwa w Europie maga byc po trojane,
        w przypadku Szwecji do okolo 30 SEK/litr~3,5 $ .
        Bedziemy pedalowac?? , szczesciarze Ci z inst. gazowa / gaz nie podrozeje .

        Info. z ; www.aftonbladet.se
    • bitri Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 12:19
      Autor wątku pytał "co byscie wybrali",
      a nie "co lepsze".Subiektywizm jest więc dozwolony.
      Mam akurat na codzien porównanie 1.8T 150KM w Passacie ojca
      i TDI 110 w mojej Octavii.
      Możecie śmiać się,ale przyjemniejszy jest dle mnie TDI,
      choć byc może na papierze jest lepszy 1.8T.
      Powtarzam:diesel jest niewątpliwie głośniejszy,to fakt,
      jednakowoż lepiej i łatwiej mi się nim jezdzi.
      --
      ***** Pozdrawiam łączac wyrazy. *****
    • Gość: franek-b Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 13:03
      Zaczne troche nietypowo, ale juz sw. pamieci Stefan Kisielewski mawial byl, ze
      socjalizm dzielnie walczy z problemami ktore nie wystepuja w normalnej
      rzeczywistosci (nie jest to dokladny cytat)... i to wedlug mnie tu jest pies
      pogrzebany.
      W pewnej czesci swiata, gdzie rzady socjalistow wywindowaly ceny benzyny do
      astronomicznych wartosci ludzie zastanawiaja i decyduja sie na jazde dieslami.
      Wezcie sobie mape swiata i okaze sie ze NIGDZIE na swiecie poza europa ludzie
      nie maja takich dylematow (najwiekszy rynek swiata 11 mln aut roczne USA brak
      ropniakow, azja, australia itd itp)
      Do diesli dolozono cale gory osprzetu (turbo, wtrysk, elektronika) i okazalo
      sie ze da sie tym jezdzic i ludzi przycisnieci zlodziejskim wyzyskiem rzadu
      zaczeli nawet twierdzic ze jest to lepsze od bezyny! sic! Prosze wszystkich
      wielbicieli diesli by zajrzeli do podrecznika mechaniki a potem do jakiegos
      podrecznika akademickiego na temat silnikow spalinowych i mozemy zaczac
      dyskusje...
      Pytanie do wielbicieli Direkt-Einspritzanlage (tdi) czy wasze wspaniale silniki
      sa dwu czy czterosuwami?
      • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 13:19
        Gość portalu: franek-b napisał(a):

        > Zaczne troche nietypowo, ale juz sw. pamieci Stefan Kisielewski mawial byl,
        ze
        > socjalizm dzielnie walczy z problemami ktore nie wystepuja w normalnej
        > rzeczywistosci (nie jest to dokladny cytat)... i to wedlug mnie tu jest pies
        > pogrzebany.
        > W pewnej czesci swiata, gdzie rzady socjalistow wywindowaly ceny benzyny do
        > astronomicznych wartosci ludzie zastanawiaja i decyduja sie na jazde
        dieslami.
        > Wezcie sobie mape swiata i okaze sie ze NIGDZIE na swiecie poza europa ludzie
        > nie maja takich dylematow (najwiekszy rynek swiata 11 mln aut roczne USA brak
        > ropniakow, azja, australia itd itp)
        > Do diesli dolozono cale gory osprzetu (turbo, wtrysk, elektronika) i okazalo
        > sie ze da sie tym jezdzic i ludzi przycisnieci zlodziejskim wyzyskiem rzadu
        > zaczeli nawet twierdzic ze jest to lepsze od bezyny! sic! Prosze wszystkich
        > wielbicieli diesli by zajrzeli do podrecznika mechaniki a potem do jakiegos
        > podrecznika akademickiego na temat silnikow spalinowych i mozemy zaczac
        > dyskusje...
        > Pytanie do wielbicieli Direkt-Einspritzanlage (tdi) czy wasze wspaniale
        silniki
        >
        > sa dwu czy czterosuwami?

        Dokładnie to samo napisałem tutaj:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4597429&a=4597870

        Pozdrawiam


            • Gość: kotek Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.crowley.pl 12.02.03, 14:33
              Co tu do tego mają samoloty i F1. Tam liczą sie osiągi. A jeśli paliwo mniej
              energetyczne, to trzeba bydować większe silniki, albo wsadzać turbo. A to z
              koleji zwiększa ciężar i wielkość pojazdu. Natomiast dlaczego w czołgach nie
              stosuje się obecnie prawie w ogóle benzyny (wyjątek czołgi niemieckie w II
              Wojnie Swiatowej - ale to z innej przyczyny).
              Fakt jest taki,że diesle lepiej wykorzystują paliwo.

              Pozdrawiam
              • greenblack Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? 12.02.03, 15:05
                Gość portalu: kotek napisał(a):

                Natomiast dlaczego w czołgach nie
                > stosuje się obecnie prawie w ogóle benzyny (wyjątek czołgi niemieckie w II
                > Wojnie Swiatowej - ale to z innej przyczyny).

                Bo, jak to już zostało wspomniane olej napędowy jest tańszy, a taki to nawet na
                mazucie pojedzie. Diesel jest poza tym mniej wrząliwy na zalanie wodą.

                > Fakt jest taki,że diesle lepiej wykorzystują paliwo.

                Oszczędniej.

                > Pozdrawiam

                Pozdrawiam
              • Gość: Niknejm Off topic. O czołgach :-) IP: 143.26.81.* 12.02.03, 17:13
                Gość portalu: kotek napisał(a):

                > Natomiast dlaczego w czołgach nie
                > stosuje się obecnie prawie w ogóle benzyny (wyjątek czołgi niemieckie w II
                > Wojnie Swiatowej - ale to z innej przyczyny).

                To akurat jestem Ci w stanie powiedzieć, bo się tym kiedyś interesowałem. :-)
                Otóż silnik benzynowy trafiony pociskiem dużego kalibru natychmiast się zapala,
                często wybucha. Silnik diesla jest na to mniej wrażliwy, ponadto nie ma układu
                zapłonowego (kable zapłonowe, świece), też 'wrażliwego na ciosy'. I wreszcie -
                do czołgowego diesla wlejesz najgorszy syf, a i tak pojedzie (ważne w warunkach
                wojennych). Silnik benzynowy jest w wyższym stopniu wrażliwy na jakość paliwa.
                Oczywiście mówię tu o silnikach czołgowych, bo nowoczesne turbodiesle też są
                bardzo wrażliwe na jakość paliwa. :-)
                Niemcy stosowali benzynę, bo mieli problem z uzyskaniem ropy naftowej do wyrobu
                oleju napędowego. Natomiast opanowali technologię produkcji benzyny
                syntetycznej i tym się posiłkowali.

                Pzdr
                Niknejm
          • Gość: franek-b Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 16:12

            > Pomijając dzwięki, osiągi itp., w szkole zawsze mnie uczyli, ze silnik diesla
            > ma wyższą sprawność (przez co np. mniej się grzeje). Nie twierdzę przez to,
            że
            > szybciej jeździ, lepiej przyspiesza, lecz lepiej wykorzystuje paliwo (post
            > wyżej)
            >

            Wszystko sie zgadza! ale co ma to wspolnego z rzeczywista przyjemnoscia jazdy?
            z osiagami?
            naprawde duuuuzy moment maja np silniki okretowe (zasilane mazutem czyli sa
            jeszcze bardziej ekonomiczne), przy predkosci obrotowej np 1 obrotu na minute i
            z tego powodu moze mam powiedziec ze jest to lepszy silnik od silnika
            benzynowego?
          • Gość: franek-b Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.tpi.pl 12.02.03, 16:12

            > Pomijając dzwięki, osiągi itp., w szkole zawsze mnie uczyli, ze silnik diesla
            > ma wyższą sprawność (przez co np. mniej się grzeje). Nie twierdzę przez to,
            że
            > szybciej jeździ, lepiej przyspiesza, lecz lepiej wykorzystuje paliwo (post
            > wyżej)
            >

            Wszystko sie zgadza! ale co ma to wspolnego z rzeczywista przyjemnoscia jazdy?
            z osiagami?
            naprawde duuuuzy moment maja np silniki okretowe (zasilane mazutem czyli sa
            jeszcze bardziej ekonomiczne), przy predkosci obrotowej np 1 obrotu na minute i
            z tego powodu moze mam powiedziec ze jest to lepszy silnik od silnika
            benzynowego?
    • vwpassat EPILOG ? 12.02.03, 15:14
      ... jest taki:

      Oto najlepsze wypowiedzi tak zwanych "wyważonych dyskutantów" jeżdżących 200-
      konnymi maszynami na szacowne PB w konfrontacji z ludźmi, którzy wiedzą o czym
      piszą:
      1. " [...] benzyna. Zawsze będzie cichsza i nie będzie się tak trzęsła"
      (greenblack: facet zachwala PB że cicho, ale zaraz gnoi diesla ze trzęsie, choc
      nigdy nie siedział w takim aucie)

      2. "diesel - pod warunkiem ze turbo.Potezny moment,elastycznosc,ekonomicznosc"
      (strzala: facet wie o czym pisze bo pewnie jeździ. Nie pisze o benzynie)

      3. "ze diesel. Wiekszy mozliwy calkowity przebieg. Bezawaryjnosc. Silnik o
      wiekszej kulturze pracy.
      (Doki: facet pisze czym jeździ, nie pisze o benzynie bo nie ma)

      4. "Jedynym powodem, dla którego montuje się diesle w samochodach w ogóle, jest
      cena benzyny. Ktoś powie, że "przebieg momentu" - w benzynowych turbo jest
      znacznie lepszy przy tej samej pojemności. Diesle zawsze będą głośniejsze i
      dygotliwe"
      (greenblack: facet jeżdzacy 200-konną benzyną który najwięcej ma do powiedzenia
      na temat którego w ogóle nie zna)

      5. Bitri preferuje diesla, ale na temat benzyny nic nie wpomina. Bo i po co ?

      6. Wreszcie odpowiada "frodo", podsumowując że nie chodziło mu o porównanie obu
      typów, ale o ankietę

      Potem od wypowiedzi poola i riposty zaczyna się już bełkot, nie mający nic
      wspólnego z tematem wątku. Po chwili do dyskusji dołącza się kolejny "ekspert"
      toyot - tym razem szczęśliwy użytkownik "japońskiego diesla" który jest lepszy
      od wszystkiego co rusza się na ten ziemi, benzyny oraz diesli "dla ludu",
      pewnie.

      7. Greenblack kontynuuje rozmowę powołując watki "chrześcijańskie" czy typowo
      konsumenckie, nie mając innych argumentów w zapasie.

      Pisać by można dalej. Szkoda jednak czasu. Faktem jest nie to co "lepsze", ale
      jak do tematu podchodzą nasi forumowi eksperci głównie użytkownicy PB z 200
      końmi w ręku ;-)))
      Swoją drogą to ciekawe zjawisko, podobne zresztą do pojawiającej się od czasu
      do czasu na tym forum "fabiofobii".
      Dlaczego fachowcy od PB tak czepiają się userów ON ? Czy polemika polega na
      krytykowaniu pomysłów innych, czy zachwalaniu swoich ? Czy w zdrowej dyskusji
      powinno być miejsce na sensowne argumenty poparte praktyką, czy wyssane z
      palca, zasłyszane domysły i "legendy" ?

      Pytania bez odpowiedzi, albo z bzdurną odpowiedzią, jedną z tych jakie pewnie
      za chwilę się tu pojawią.

      Pzdr
      • Gość: Niknejm Re: EPILOG ? IP: 143.26.81.* 12.02.03, 17:42
        vwpassat napisał:

        > cena benzyny. Ktoś powie, że "przebieg momentu" - w benzynowych turbo jest
        > znacznie lepszy przy tej samej pojemności.

        Poprosiłem, żebyś to moje stwierdzenie obalił, jeśli masz dowody na jego
        nieprawdziwość. Zero odzewu jakoś. Czyżby jednak brak argumentów?

        > Dlaczego fachowcy od PB tak czepiają się userów ON ? Czy polemika polega na
        > krytykowaniu pomysłów innych, czy zachwalaniu swoich ? Czy w zdrowej dyskusji
        > powinno być miejsce na sensowne argumenty poparte praktyką, czy wyssane z
        > palca, zasłyszane domysły i "legendy" ?

        Proszę bardzo, cały czas proponuję dyskusję i polemikę. Zarzuciłeś mi, że mówię
        bzdury, nie podając żadnych kontrargumentów (poza czymś w rodzaju 'ty się nie
        znasz, bo ja jeżdżę dieslem, to wiem, że jest lepszy'). Taki "argument" do mnie
        nie przemawia. Proszę, udowodnij to, co mówisz. Ja się nie podniecam. Wygląda
        natomiast, że Ty tak. Ja powiedziałem, jakie według mnie są wady i zalety
        diesla (bo bezsporne zalety też są). Natomiast właśnie Ty
        propagujesz 'zasłyszane domysły i "legendy" ', że pozwolę sobie Ciebie
        zacytować.

        Czekam na rzeczowe kontrargumenty i na takie chętnie odpiszę.

        Pzdr
        Niknejm
      • Gość: toyot Re: EPILOG ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 01:32
        vwpassat napisał:

        kolejny "ekspert"
        > toyot - tym razem szczęśliwy użytkownik "japońskiego diesla" który jest
        lepszy
        > od wszystkiego co rusza się na ten ziemi, benzyny oraz diesli "dla ludu",
        > pewnie.

        hehehe no pewnie ;-) A tak poważnie to nie wymagam chyba od ciebie zbyt wiele.
        Chodzi tylko o umiejętność czytania ze zrozumieniem. Szczęśliwym użytkownikiem
        japońskiego diesla byłem, teraz oczywiście należę do jeszcze szczęsliwszej
        chodź znienawidzonej przez ciebie grupy posiadaczy 200 konnych fałszustek ;-)
        A jeszcze poważniej to wydaje mi się że dzięki temu jestem w stanie porównać
        zalety i wady obu silników. Przynajmniej na własny użytek i pożytek na
        przyszłość

        Pzdr
    • Gość: Tomasz Re: Szczerze i na poważnie. 2.0 + LPG. IP: 193.59.192.* 12.02.03, 15:18
      ... kupuję Skodę Superb z silnikiem 2.0 ltr z rocznika 2002 w ofercie
      dilerskiej za niecałe 72 tys.pln. Montuję instalację gazową z sekwencyjnym
      wtryskiem gazu (ok 4 tys.pln). Za 76 tys.pln mam auto z klasy Audi A6. Ponadto
      każde 100km kosztuje mnie w zużyciu gazu w granicach 10ltr X 1,53 (shellgas) co
      daje 15,30-pln. I ewentualnie pieprzę przeglądy w autoryzowanych serwisach
      i gwarancję (II rok ma pewnie ograniczony zakres). To samo można zrobić z
      Octavią 2.0 ltr lub jak ktoś jest masochistą, to Fabią 2.0 ltr.
      I NIECH KTOŚ PRZEBIJE MOJE ROZWIĄZANIE ... !!!!!!!!!!!!

      • Gość: Wiseguy Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.nsm.pl 13.02.03, 00:31
        Ja mogę sobie porównać osiągi służbowej Octavi 1.9 Tdi(chip 140KM) i mojego
        prywatnego Accord-a 2.0i (135KM)zwykły 16v silnik bez VTEC.
        1 Mój silnik ciągnie od samego dołu do 7500 obr./min.
        Octavia zanim włączy się turbo trochę mija czasu i musi się wkręcić na obroty
        jak już turbo działa zaraz kończą się obroty i trzeba zmieniać bieg na następny.
        Miałem okazje porównać osiągi tych samochodów bezpośrednio, ścigając się z moim
        kolegom z pracy.
        Niestety Octavia przegrała w sprincie kolega musiał, co chwile zmieniać biegi
        na wyższe a ja mogłem ciągnąć na niższych, choć jego silnik ma więcej koni i
        moment obrotowy ( może to wina kolegi, że nie umie rozpędzać Tdi, ale raczej
        nie, bo przejeździł tym samochodem 90tyś km, a może to ja potrafiłem wycisnąć,
        co się da z Accorda, nie wiem).
        2 Ekonomia przemawia za Tdi.
        3 Przyjemność z jazdy Accordem dużo lepsza, choć jest dużo starszy od octavi.
        4 Praca silnika nie do porównania na korzyść benzyny szczególnie przy max.
        obrotach.
        Wnioski z porównania zawsze benzyna.
        Pozdrowienia Wiseguy
      • Gość: Henry Re: Co byście wybrali: diesel czy benzyna? IP: *.telia.com 13.02.03, 10:28
        Silniki Diesla wypuszczja (spaliny) wiecej cancerogennych zwiazkow w nature niz
        silniki benzynowe nowszych generacji (po 1987 roku).Niektore kraje "obkladaja"
        diesle wyzszym podatkiem drogowym,przyklad Szwecji ;VW passat 1,8T benzyniak-
        -podatek drogowy=1479 SEK/rok. VW Passat 1896cc TDI diesel=6228SEK/rok .
        W Szwecji nie oplaci sie jezdzi dieslem,ze wzgledu na wysoki podatek drogowy i
        taka sama cene za litr diesla co benzyna 95 OKT.
        O niemoznosci odpalenia tegoz (diesla) ponizej -25*C wspominac nie musze,wiedza
        o tym wszyscy co w takich waronkach klimatycznych mieli "przyjemnosc" jezdzic.
        PZDR.
        ********************************************************************************