Dodaj do ulubionych

Luksusowa tandeta...BMW

          • llukiz i jeszcze: 15.08.06, 18:41
            jest:

            "Ponieważ nie chcę aby strona ta była uważana za reklamę mnie, bądź firmy,
            której jestem właścicielem, dlatego usunąłem z zamieszczonych tu materiałów
            wszelkie dane, które mogły by w jakikolwiek sposób pomóc w mojej identyfikacji."

            powinno być:

            "Ponieważ nie chcę aby podane przeze mnie informacje ktokolwiek mógł sprawdzić
            dlatego usunąłem z zamieszczonych tu materiałów wszelkie dane, które mogły by w
            jakikolwiek sposób pomóc w mojej identyfikacji."
      • flamengista mnie to nie dziwi 10.08.06, 15:58
        Jakość BMW pikuje w dół. To przerażajace, ale takie są fakty.

        Z rozrzewnieniem wspominam 318i (firmówka taty), czy 500tki i 700tki (wujek).

        Wujek kupił parę lat temu X5tkę, która okazała się bardzo awaryjna.
        Najfajniejsze było popsucie się pompy między zbiornikami paliwa. X5 ma dwa
        zbiorniki, jak kończy się paliwo w jednym, uruchamia następny a paliwo jest
        przetłaczane. Pompa się zepsuła, a samochód stanął w szczerym polu mając na
        wskaźniku 50% paliwa w baku.
      • edek40 Re: Luksusowa tandeta...BMW 10.08.06, 12:49
        Nie malorolny tylko normalny. Nasze sady orzekaja w terminach zblizonych do czasu biodegradacji przedmiotu sporu. Ponadto werdykt bardzo mocno zalezy od humoru i osobistego nastawienia orzekajacego. W tej sytuacji dealer ma mocno komfortowa sytuacje, szczegolnie, ze to on zarobil na transakcji, a klientowi ubylo.
    • zbig73 Re: Typowe partactwo katolickiego dealeara 10.08.06, 13:05
      samochody tej klasy odrzucaja wszystkie przeszczepy i dealer handlujacy taka
      marka powinien to wiedzieć. To samo miałem w Mercedesie, jak wstawili mi alarm
      to merc chciał mnie 3-raZy zabic, bo alarm wyczuwał złodzieja na setki
      kilometrów i skutecznie blokował wszystko, silnik, przekładnie, kierownicę
      głównie na autostradach jadąc grubo powyzej 100km/h. Z fabrycznymi alarmami w
      BMW i mercu nie ma najmniejszych problemów!!! Co do wygladu, nowe BMW są
      robione w recyklingu, wszystko poskładane z innej półki i nic do niczego nie
      pasuje, taki chłam za 500 ooozł. Dobry dla Zyty, nie jest premierem ale wciąż
      jeżdzi, inni wolą SuperB-bubel z wibratorem.
      • habudzik Re: Typowe partactwo katolickiego dealeara 10.08.06, 14:36
        zbig73 napisał:

        > samochody tej klasy odrzucaja wszystkie przeszczepy i dealer handlujacy taka
        > marka powinien to wiedzieć. To samo miałem w Mercedesie, jak wstawili mi alarm
        > to merc chciał mnie 3-raZy zabic, bo alarm wyczuwał złodzieja na setki
        > kilometrów i skutecznie blokował wszystko, silnik, przekładnie, kierownicę
        > głównie na autostradach jadąc grubo powyzej 100km/h.

        Racja .
        Osobiście znam barana który chciał sobie Mercedesem "bokami" pojeździć i w tym
        celu zamontował jakieś ( nie wiem co to ) obejście TLS-ów . Samochód mógł się
        ino do serwisu doczłapać bo podobno kazde takie "usprawnienie" powoduje
        przejście w tryb serwisowy czy awaryjny , jak zwał tak zwał ale jeździć nie
        można . Jednak widze ze mozna zbudować pojazd idiotoodpory .



        Z fabrycznymi alarmami w
        > BMW i mercu nie ma najmniejszych problemów!!!

        Racja #2 . Mam fabryczny i nie mam z nim kłopotów , nie moge zatrzasnac
        kluczyków jak tu ktos mi wmawiał w wątku o kluczach właśnie czy alarmach . Nie
        mam powodu by go kalibrować , usprawniać itp . Jeśli ktoś chce zaoszczędzić i
        bierze coś "niefabrycznego" to tak wychodzi na tym .
    • habudzik Re: Typowe partactwo katolickiego dealeara 10.08.06, 15:48
      izyda68 napisał:

      > debilu, kazdy alarm - zarowno fabryczny jak i niefabryczny mozna ronize
      > programować - chyba ze ty masz jakis najtanszy - wtedy nie...

      Grubasie , mozna programowac ale z poziomu uzytkownika a nie instalatora . Masz
      kilka opcji dotyczących np : czasu uzbrajania czy jego poziomu . Nikt w poważnym
      sprzecie nie ingeruje wewnątrz . Kupujesz samochód z fabrycznym alarmem ( nie
      tym załozonym przez dilera tylko FABRYCZNTM ) i nic nie reguluesz
      --
      Ankieta Gallupa-otyli częściej niż osoby o prawidłowej masie ciała cierpią na
      depresję, a nawet podejmują próby samobójcze. W wieku nastoletnim są
      ignorowani, w dorosłym życiu DESPERACKO usiłują ukryć swoją nadwage lub twierdzą
      że są zadowoleni z wyglądu
        • habudzik Re: Typowe partactwo katolickiego dealeara 10.08.06, 19:53
          izyda68 napisał:

          > debil - pojedz sdoe serwisu swoich resorakow (to ten zolty budynek z klockow
          > lego) i popros zeby ci Pan pokazal

          Tłustyyyy . Niczego , przynajmniej mi , nie bedzie pokazywał . Na tobie gruby
          może jego pokaz zrobi wrazenie .
          --
          Ankieta Gallupa-otyli częściej niż osoby o prawidłowej masie ciała cierpią na
          depresję, a nawet podejmują próby samobójcze. W wieku nastoletnim są
          ignorowani, w dorosłym życiu DESPERACKO usiłują ukryć swoją nadwage lub twierdzą
          że są zadowoleni z wyglądu
        • chris62 Re: Luksusowa tandeta...BMW 11.08.06, 10:18
          wallenrode napisał:

          > a jakbyś miał już dom to byś jeździł nadal renóweczką?

          Chyba tak, w każdym razie minivanem bo jest funkcjonalny i wygodny.
          Przewiozę nim pralkę, rower telewizor czy materiały na budowę i się nie
          popłaczę, że "się trochę tapicerka porysiowała".
          Już nie lubię niskich aut więc jakbym miał dużo dużo kasy i mógł sobie pozwolić
          na droższe autko to przeszedłbym na pełnego vana z duużym silnikiem albo taki
          dom na kółkach z kuchnią i łazienką bo mógłbym się przetoczyć na wakacje bez
          pakowania :)

          Moja renóweczka jes tOK nie odczuwam potrzeby posiadania BMW7 itp.

          Nawet posiadanie tańszego auta typu Passat jest kłopotliwe - żal mi gości na
          parkingach marketów pilnujących swoich passatów w 35 stopniowym upale.
          Gdyby to jeszcze było państwo prawa ale tu to złodziej i bandyta jest górą jak
          zapragnie "się przejechać" Twoim pojazdem nic mu nie zrobią.

          No więc ja mam szajs i większy spokój no i dobrze.

    • fast_eddy Niestety żałosny, butny, pieniacz... 10.08.06, 20:31
      Z takich co to JA PŁACĘ I WYMAGAM, choć kompletnie się nie znam.
      Przesytałem czytać po tym, jak gość obruszył się, że SPECJALNIE DLA NIEGO nie
      zrobili navi w PL wersji jezykowej!!!
      I facet jeszcze wywala stronę w necie, żeby afiszować się swoją
      ignorancją na pół świata!
      Świat jest pełen d....

      fe!
      • non_plus_ultra Re: Niestety żałosny, butny, pieniacz... 10.08.06, 21:30
        pieniacz i tyle:

        przeciez to w 90% elektronika i aktualny software na sterownikach
        albo Serwis nie jest w stanie... albo gosc idiota.

        jak pisze na tej stronie? ..."wytarta skorzana tapicerka siedzen"....????
        zainstalowal sobie egzotyczny alarm w BMW i teraz zrobil sobie strone www
        szukajac frajerow.

        Slyszalem juz W Polsce o takich ktorzy wymieniali sterowniki w Mercedesie na
        zepsute, wczesniej te ok sprzedajac, i reklamowali je w ramach gwarancji.


        Ten model E65 ma aktualnie 2 miejsce w rankingach jak chodzi o bezusterkowosc
        przy tysiacach sprzedanych sztukach.

        Najsmieszniejsziych jest tych paru kibicow i snafcuf od "luksusowej tandety",
        ktorzy zaraz zabieraja glos.
          • habudzik Re: Serwis FUS nie ma w Polsce dobrej opinii. 10.08.06, 21:52
            widio napisał:

            > Po pierwsze AMiS przetestowało ten serwis i był on najgorszy w Polsce

            Po pierwsze AMiS przetestował także serwis w którym ja serwisuje swój samochód i
            tez im wyszedł najgorszy choc w testowaniu popełnili kilka znaczących błedów
            które ich dyskwalifikuja całkowicie .

            ,po
            > drugie poczytajcie sobie fora właścicieli BMW . Pełno tam jest niezadowolonych
            > klientów z ich obsługi .

            Po drugie na wszystkich forach jest tak samo , bez względu na merke pojazdów .
      • iberia30 Re: Niestety żałosny, butny, pieniacz... 10.08.06, 21:47
        wybacz ale klient nasz pan-czy sie myle?A po drugie jak klient ma kaprys
        zostawic pol banki u dealera to moze oczekiwac nawet wodotrysku i tapicerki w
        zolte groszki na zielonej kratce.
        Tobie zal doopke sciska, ze jezdzisz autkiem wartym 1/x jego tandety, tylko
        dlaczego?
        • fast_eddy Re: Niestety żałosny, butny, pieniacz... 10.08.06, 22:02
          iberia30 napisała:

          > wybacz ale klient nasz pan-czy sie myle?A po drugie jak klient ma kaprys
          > zostawic pol banki u dealera to moze oczekiwac nawet wodotrysku i tapicerki w
          > zolte groszki na zielonej kratce.

          Typowo nowobogackie, burackie podejście wioskowego ignoranta.
          Piramidalna bzdura, którą od dziś z upodobaniem będę cytował
          Gość wydaje marne pół bańki a zachowuje się jak Jefri Bolkiah.
          Jest wielkoseryjna produkcja - jest lista opcji i koniec.
          Możesz się zesr.., a wodotrysku nie dostaniesz!
          Chcesz go mieć - znajdź se tjunera.
          Najlepiej z okolic Minska Maz.

          fe

          iberia30 napisała:

          > klient ma kaprys zostawic pol banki u dealera
          > to moze oczekiwac nawet wodotrysku i tapicerki w
          > zolte groszki na zielonej kratce
          • iberia30 Re: Niestety żałosny, butny, pieniacz... 11.08.06, 08:55
            fast_eddy napisał:


            > Typowo nowobogackie, burackie podejście wioskowego ignoranta.
            > Piramidalna bzdura, którą od dziś z upodobaniem będę cytował
            > Gość wydaje marne pół bańki

            marne?rozumiem, ze te pol banki to twoja miesieczna pensja, gratuluje.

            >a zachowuje się jak Jefri Bolkiah.

            przesadzasz.

            > Jest wielkoseryjna produkcja - jest lista opcji i koniec.
            > Możesz się zesr.., a wodotrysku nie dostaniesz!

            jak widac, dostał to co zamowil, szkoda,ze tak marnej jakosci w stosunku do
            kosmicznej ceny.

            > Chcesz go mieć - znajdź se tjunera.
            > Najlepiej z okolic Minska Maz.

            jasne u szwagra w garazu.
          • nie.my Tjunerzy w Mińsku Maz. 11.08.06, 09:43
            fast_eddy napisał:

            > Możesz się zesr.., a wodotrysku nie dostaniesz!
            > Chcesz go mieć - znajdź se tjunera.
            > Najlepiej z okolic Minska Maz.
            -->A czemu najlepiej z okolic MM? Pytam bo tu mieszkam i nie lapie o co chodzi.

            Pozdrawiam

            NieMy
            --
            Co złego to NieMy
            • pindoll Re: Tjunerzy w Mińsku Maz. 11.08.06, 10:19
              nie.my napisał:

              > Najlepiej z okolic Minska Maz.
              > A czemu najlepiej z okolic MM? Pytam bo tu mieszkam i nie lapie o co chodzi.

              a bo akurat pasuje jak ulał do sytuacji hehe


              --
              I do not feed the trolls.
          • pio3k Re: Niestety żałosny, butny, pieniacz... 29.09.06, 20:25
            fast_eddy napisał:

            > iberia30 napisała:
            >
            > > wybacz ale klient nasz pan-czy sie myle?A po drugie jak klient ma kaprys
            > > zostawic pol banki u dealera to moze oczekiwac nawet wodotrysku i tapicer
            > ki w
            > > zolte groszki na zielonej kratce.
            >
            > Typowo nowobogackie, burackie podejście wioskowego ignoranta.
            > Piramidalna bzdura, którą od dziś z upodobaniem będę cytował
            > Gość wydaje marne pół bańki a zachowuje się jak Jefri Bolkiah.
            > Jest wielkoseryjna produkcja - jest lista opcji i koniec.
            > Możesz się zesr.., a wodotrysku nie dostaniesz!
            > Chcesz go mieć - znajdź se tjunera.
            > Najlepiej z okolic Minska Maz.
            >
            > fe

            pirdolicie Hipolicie, 2 m-ce oczekiwania na model wg życzenia
            to co napisales swiadczy tylko o tym, ze w dupie byles i gowno widziales
    • zgryzliwy1 obiektywizm ?????????? 10.08.06, 22:29
      jak sie tu czyta te proby wybielenia oczywistej wpadki BMW to mozna sie zdrowo
      usmiac
      BMW wolno ?
      nawet polowa z tych usterek nie zdarza sie w "zwyklych" autach a tu takaaaa
      maaaaarka hoho
      a habudzik przez pare lat placze ,ze corolla brala mu olej !!!!!!!

      --
      skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
      ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami
      uszlachetniajacymi jak pluczace i antykorozyjne.
      • habudzik Re: obiektywizm ?????????? 11.08.06, 00:40
        zgryzliwy1 napisał:

        > BMW wolno ?
        > nawet polowa z tych usterek nie zdarza sie w "zwyklych" autach a tu takaaaa
        > maaaaarka hoho

        Bo w "zwykłych" autach nie ma 95% tych pierdół które w tej BMce się pierd...ło.
        Jeśli w "zwykłych" czegoś brak to ciężko żeby sie to coś psuło , prawda ????


        > a habudzik przez pare lat placze ,ze corolla brala mu olej !!!!!!!

        No wiesz , wolałbym zeby mi webasto nie działało albo navi gadałao tylko po
        norwesku , egipskiemu czy grenlandzkiemu niz miałbym wozic ze soba łolej .
        Zreszta żeby tylko brała olej to jeszcze jeszcze .....

        • iberia30 Re: obiektywizm ?????????? 11.08.06, 12:28
          habudzik napisał:

          > Bo w "zwykłych" autach nie ma 95% tych pierdół które w tej BMce się
          pierd...ło. Jeśli w "zwykłych" czegoś brak to ciężko żeby sie to coś psuło ,
          prawda ????


          rozumiem, ze wg ciebie habudzik to sa elementy "nie zwykle" tudziez wycudowane
          dostepne li tylko i wylacznie w samochodzie z najwyzszej polki z najbogatszym
          wyposazeniem za super doplata:

          "1.nadmierny luz - stuki listwy maglownicy przekładni kierowniczej,
          2.wyczuwalny luz tulei metalowo-gumowej wahacza koła przedniego lewego (str.
          wewnętrzna),
          3.luzy w mocowaniu łącznika stabilizatora tylnego lewego,
          4.Znamiona nieszczelności łącznika elastycznego lewego układu wydechowego -
          osadzona sadza na powierzchni zewnętrznej łącznika."

          oraz:

          "Naprawy dotyczyły

          silnika (wymiana wtryskiwacza),
          układu kierowniczego (wymiana przekładni kierowniczej),
          układu hamulcowego (wymiana tarcz hamulcowych i wymiany klocków
          hamulcowych),
          opony (wymiana 1 szt),
          wyposażenia kabiny (wymiana listew ozdobnych słupków środkowych),
          instalacji elektrycznej (wymiany akumulatora) i wielokrotnie układów
          elektronicznych
          zawiadujących zespołami i elementami wyposażenia samochodu. "

          a takze:

          "Ponadto stwierdzono utrudnione otwieranie drzwi przednich lewych. "
          "Wyposażenie wnętrza kabiny - Na oparciu fotela przedniego lewego (fotografie
          poniżej) i prawego stwierdzono miejscowe przetarcia tapicerki (skóra
          perforowana). "
            • swoboda_t Re: obiektywizm ?????????? 11.08.06, 15:29
              Navi i webasto nie stanowią "95% rzeczy, które się w tej BM-ce spier....ło" -
              Iberia celnie Cię wypunktowała. Dodatkowo powiedzmy otwarcie - jak ktoś nie
              potrafi zrobić czegoś dobrze, to niech tego nie robi wcale. Marnym pocieszeniem
              po kupieniu bubla za pół bańki jest to, że coś się psuje bo jest, a jakby tego
              nie było, to by się nie psuło. Pamiętam taką sytuację sprzed killu lat, jak e-
              65 wchodziło na rynek - kolesiowi auto zgasło na środku drogi, elektronika tak
              zgłupiała, że facet musiał wywalić okno, bo drzwi nie mógł otworzyć. To nie są
              odosobnione przypadki - były akcje, że ludzie pozucali swoje luxwageny pod
              dilerniami, albo przed kamerami okładali bejsbolami (w Chinach). Negatywnych
              opinii o jakości najnowszych wynalazków nie brakuje również na bardziej
              rozwiniętych rynkach(polecam np. amerykańskie fora). MB sam oficjalnie
              przyznał, że ma problemy z jakością. Nie wierzysz im??


              --
              www.chorzow.schronisko.com/
              www.gosilesia.pl/
              www.tyskiewparku.pl/
            • iberia30 skleroza i czepialstwo habudzika..... 12.08.06, 09:09
              habudzik napisał:

              > Nie ja pisałem tylko na temat kaprysu typu navi i webasto

              proponuje, zebys sobie notowal co piszesz :

              zgryzliwy1 napisał:

              > BMW wolno ?
              > nawet polowa z tych usterek nie zdarza sie w "zwyklych" autach a tu takaaaa
              > maaaaarka hoho

              habudzik napisał:

              Bo w "zwykłych" autach nie ma 95% tych pierdół które w tej BMce się pierd...ło.
              Jeśli w "zwykłych" czegoś brak to ciężko żeby sie to coś psuło , prawda ????

              to sie zdecyduj, bo wg mnie pisales najpierw o "zwyklych" elemenatch "zwyklych"
              aut stad moje cytowanie ze strony tandetnego bmw a potem napisales o webasto i
              navi.

              Sam sobie przeczysz i gubisz sie w zeznaniach, zatrudnij sekretarke.
                • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 12:23
                  iberia30 napisała:

                  > nie ukrywam, ze powyzszy post zostal napisany na okolicznosc twojego postu na
                  > motoryzacji-zdjecia -dot.laguny.Twoje czepialstwo naprawde bije rekordy, dla
                  > wlasnego dobra albo naucz sie czytac ze zrozumieniem albo nie kopmromituj sie i
                  >
                  > zamilcz.

                  A czego ja sie tam czepiam ? Dziwiło mnie tylko to że Ty taka przeciwniczka ASO
                  jeździłaś do nich na naprawy zamiast , jak to większość twierdzi , jechać do
                  p.Henia bo u niego i taniej i lepiej i nie kradną . Pewna niekonsekwencja
                  zaistaniała bo z jednej strony opisujesz tragiczne wydarzenia zwiazane z ASO a
                  zdrugiej strony sama do nich jeździsz . Skoro ASO nie potrafiło Ci zreperować
                  samochodu raz a dobrze trzeba było jechać gdzieś indziej .
                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 13:24
                    habudzik napisał:

                    > A czego ja sie tam czepiam ? Dziwiło mnie tylko to że Ty taka przeciwniczka
                    ASO jeździłaś do nich na naprawy zamiast , jak to większość twierdzi , jechać do
                    > p.Henia bo u niego i taniej i lepiej i nie kradną . Pewna niekonsekwencja
                    > zaistaniała bo z jednej strony opisujesz tragiczne wydarzenia zwiazane z ASO a
                    > zdrugiej strony sama do nich jeździsz . Skoro ASO nie potrafiło Ci zreperować
                    > samochodu raz a dobrze trzeba było jechać gdzieś indziej .

                    A widzisz roznice w aucie sluzbowym a prywatnym?Wiec wyloze ci lopatlogicznie:
                    z prywatnym fordem albo nubira jezdze do warsztatu p.Roberta, natomiast
                    auta:laguna, doblo, kangoo, trafiki, MB, rover sa serwisowane w ASO bo takie
                    jest polecenie sluzbowe i w tej materii nie mam nic do gadania.Wiec na
                    przykladzie aut sluzbowych oraz wczesniejszych wizytach kolegi z cordoba jak i
                    1 wlasnym wiem jak "poracuja" w ASO.Ja w przeciwienstwie do ciebie mam
                    porownanie, ty znasz tylko wielbione ASO.
                    • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 14:23
                      iberia30 napisała:
                      Ja w przeciwienstwie do ciebie mam
                      > porownanie, ty znasz tylko wielbione ASO.

                      I po co ten sarkazm ? Ja nie mam powodu marudzić na temat kradziejstwa w ASO bo
                      nigdy się na cos takiegoi nie natknałem . Prawdą tez jest że faktycznie nie mam
                      porównania ASO i nieASO ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć
                      dostep do najnowszego oprogramowania do Twojego samochodu czy jak moze uzyskiwać
                      najnowsze wiadomości dotyczące zaleceń serwisowych i wreszcie jak szkoli swoich
                      pracowników ?
                      • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 14:51
                        habudzik napisał:

                        >> I po co ten sarkazm ?
                        prawda w oczy kole....

                        >Ja nie mam powodu marudzić na temat kradziejstwa w ASO bo
                        > nigdy się na cos takiegoi nie natknałem .

                        nieswiadomi zyja dluzej-tobie wroze dlugowiecznosc :-0)


                        >ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć dostep do najnowszego
                        oprogramowania do Twojego samochodu

                        biorac pod uwage wiek mojego auta nie sadze aby takowe wiadomosci byly Mu
                        niezbedne do wymiany paska rozrzadu czy filtrow....

                        >czy jak moze uzyskiwać najnowsze wiadomości dotyczące zaleceń serwisowych

                        jw.

                        >i wreszcie jak szkoli swoich pracowników ?

                        tego nie wiem, ale malo mnie to interesuje, bo poki co nie partaczy roboty w
                        przeciwienstwie do ASO, a nawet jak sobie nie umie z czyms poradzic-wszak w
                        przeciwienstwie do wielu fachowcow nie jest alfa i omega-to wprost to mowi,
                        odsyla do ASO ico najwazniejsze : nie kasuje jesli sie z czegos nie wywiaze.

                        Podam ci inny przyklad:ostatnio odkleilo mi sie wsteczne lusterko-jak myslisz
                        habudzik, jakbym pojechala z tym do ASO (a sama probowalam przykleic to tasma
                        dwustronna jednak bez rezultatu) to po pierwsze :ile bym czekala na umowienie
                        terminu i pytanie drugie: ile bym zaplacila?

                        Juz uprzedzam Twoja odp, ze na pewno zrobiliby to od reki-bzdura , bo
                        najblizsze ASO w centrum K-c na byle co ma zapisy z kilkudniowym
                        wyprzedzeniem.Wiec odp jaka bylaby cena?

                        A ja powiem ci, ze pojechalam do w/w mechanika, od reki zrobione
                        za....dziekuje :-),wybacz ale nie mam w zwyczaju wyrzucac pieniedzy w bloto.
                        • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 15:07
                          iberia30 napisała:

                          > habudzik napisał:
                          >
                          > >> I po co ten sarkazm ?
                          > prawda w oczy kole....

                          Pytałem po co te uszczypliwości ? Normalnie nie umiesz dyskutować?

                          > >Ja nie mam powodu marudzić na temat kradziejstwa w ASO bo
                          > > nigdy się na cos takiegoi nie natknałem .
                          >
                          > nieswiadomi zyja dluzej-tobie wroze dlugowiecznosc :-0)

                          To teraz jeszcze mi wyjaśnij dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce tylko w
                          ASO a u Twojego p. Roberta nie? Skad ta pewność że u niego nie kradną ? I kto tu
                          zyje z jakąś nieświadomoscia ?
                          Ja jadac do ASO czujnym okiem obserwuje co robia i za ile a Ty wierzysz p.
                          Robertowi na słowo ???


                          >
                          >
                          > >ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć dostep do najnowszego
                          >
                          > oprogramowania do Twojego samochodu
                          >
                          > biorac pod uwage wiek mojego auta nie sadze aby takowe wiadomosci byly Mu
                          > niezbedne do wymiany paska rozrzadu czy filtrow....

                          A to mówimy o róznych rzeczasz . Widocznie masz stary samochód . Miałem na mysli
                          prawie nówki ale po gwarancji

                          >
                          > >czy jak moze uzyskiwać najnowsze wiadomości dotyczące zaleceń serwisowych
                          >
                          > jw.
                          >

                          >
                          > tego nie wiem, ale malo mnie to interesuje, bo poki co nie partaczy roboty w
                          > przeciwienstwie do ASO,

                          No to jak jest wreszcie ? Byłas z tym samochodem w ASO i Ci sknocili a p.Robert
                          naprawił czy na odwrót , bo juz nie rozumiem .

                          > Podam ci inny przyklad:ostatnio odkleilo mi sie wsteczne lusterko-jak myslisz
                          > habudzik, jakbym pojechala z tym do ASO (a sama probowalam przykleic to tasma
                          > dwustronna jednak bez rezultatu) to po pierwsze :ile bym czekala na umowienie
                          > terminu i pytanie drugie: ile bym zaplacila?

                          Nie wiem gdzie mieszkasz i co to K-c ale u mnie na telefon sie umawiam i moga po
                          samochód przyjechać pod prace i tam tez go odstawić .
                          • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 21:12
                            habudzik napisał:


                            > Pytałem po co te uszczypliwości ? Normalnie nie umiesz dyskutować?

                            nic na to nie poradze, ze tak cie bola moje celne wypowiedzi...


                            > To teraz jeszcze mi wyjaśnij dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce tylko
                            w ASO a u Twojego p. Roberta nie?


                            przestudiuj x postow na tym forum, kwitesencja w temacie ASO byla wypowiedz
                            forumowicza, ze jak przestal jezdzic do ASO to sie auto przestalo psuc-niestety
                            nie pomne jego nicka.

                            >Skad ta pewność że u niego nie kradną ?

                            skoro daje facetowi auto na 3 dni i po tym czasie stwierdzam:ilosc km w normie,
                            normalnej wysokosci (czytaj nizszy niz w ASO ) rachunek za wykonana robote, nie
                            zauwazam np. podmienionego akumulatora itd to chyba jest uczciwy, poza tym jak
                            razu pewnego mial moje auto przez 3 dni i nie umial zlokalizowac przyczyny
                            pewnej usterki to nie skasowal za to ani grosza-pokaz mi ktore ASO tak sie
                            zachowa?Tam za wjazd do serwisu juz masz wystawiony papier na minimum 50zl jak
                            nie wiecej.
                            Przykld drugi (zreszta juz opisywany tu na forum) -wymiEnial pasek rozrzadu w
                            nubirze (razem z rolkami, napinaczami-jak Pan Bog przykazal), efekt byl taki,ze
                            po 1,5 mies pasek szlag trafil i co dalej?Ano laweta na koszt mechanika,
                            naprawa silnika - na szczescie nie bylo az tak zle, niemniej jednak szacowany
                            koszt imprezy jakies 3 tys zl.Jak mylisz co bylo przyczyna , ze tak sie stalo i
                            ile mnie to kosztowalo?

                            Podpowiem ci:przyczyna byl BARDZO DOBRZE podrobiony pasek Gatesa-w hurtowni mu
                            to sprzedali i On sie z nimi potem dochodzil w kwestii finansow, a teraz ile
                            mnie to kosztowalo ?: PRZEPRASZAM ze strony mechanika i tyle.Mam nadzieje, ze
                            to ci wystarczy jako dowod uczciwosci mojego mechanika.

                            >I kto tu zyje z jakąś nieświadomoscia ?

                            ja dalej obstawiam ciebie, tudziez innych wielbicieli ASO.

                            > Ja jadac do ASO czujnym okiem obserwuje co robia i za ile a Ty wierzysz p.
                            > Robertowi na słowo ???

                            Nie mam czasu tkwic w warsztacie pol albo caly dzien, poza tym patrz co
                            napisalam wyzej.


                            > A to mówimy o róznych rzeczasz . Widocznie masz stary samochód .

                            nowy nie ejst to fakt, ma 8 lat i bryka jak ta lala.

                            > Miałem na mysli prawie nówki ale po gwarancji

                            kolega ze swoja 4 letnia cordoba od roku serwisuje ja ...u mojego mechanika.

                            > No to jak jest wreszcie ? Byłas z tym samochodem w ASO i Ci sknocili a
                            p.Robert naprawił czy na odwrót , bo juz nie rozumiem .

                            w ASO bylam bo musialam urwane w zaspach oslony wymienic i za 2 kawalki
                            plastiku i blachy oraz podpiecie do kompa (kasowanie bledow- z tym nie umial
                            sobie mechanik poradzic mimo, ze tez ma kompa) skasowali ponad 700zl.
                            • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 00:51
                              iberia30 napisała:

                              > habudzik napisał:
                              >
                              >
                              > > Pytałem po co te uszczypliwości ? Normalnie nie umiesz dyskutować?
                              >
                              > nic na to nie poradze, ze tak cie bola moje celne wypowiedzi...

                              Nie byłbym tego taki pewien/pewna . To czy Twoje wypowiedzi są celne czy nie
                              okaze sie pod koniec naszej dyskusji . Ja nie feruje wyroków przed zamknieciem.

                              > > To teraz jeszcze mi wyjaśnij dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce t
                              > ylko
                              > w ASO a u Twojego p. Roberta nie?

                              > przestudiuj x postow na tym forum, kwitesencja w temacie ASO byla wypowiedz
                              > forumowicza, ze jak przestal jezdzic do ASO to sie auto przestalo psuc-niestety
                              >
                              > nie pomne jego nicka.

                              I co , na podstawie wypowiedzi jakiegoś forumowicza , którego nicka nie pomnisz
                              , wydajesz wyroki ?????
                              Nie pytałem jego tylko Ciebie : dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce t
                              ylko
                              w ASO a u Twojego p. Roberta nie?

                              Skad ta pewność że u niego nie kradną ?
                              • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 11:26
                                habudzik napisał:

                                > Nie byłbym tego taki pewien/pewna . To czy Twoje wypowiedzi są celne czy nie
                                > okaze sie pod koniec naszej dyskusji . Ja nie feruje wyroków przed
                                zamknieciem.

                                naprawde rece mi opadaja jak czytam twoje posty....


                                > I co , na podstawie wypowiedzi jakiegoś forumowicza , którego nicka nie
                                pomnisz wydajesz wyroki ?????
                                Nie, ale wypowiedzi na forum + doswiadczenia znajomych korzystajacych z ASO i
                                jak i moje wlasne utwierdzaja mnie w tym przekonaniu:ze w wiekszosic przypadkow
                                ASO jest be .

                                To ci juz wytlumaczylam w innym poscie i nie zamierzam sie powtarzac, przypomne
                                po raz kolejny jak kolezance ASO Hondy podczas przegladu podmienilo akumulator
                                a inny kolega w serwisie SEata na odmiane odkryl, ze na fv ma jak wol
                                wpisane:wymienione kopulki swiecy a de facto byly tylko wyczyszczone.Malo?
                                Pewnie tak, a zatem kolejny przyklad: nubira miala gwarancje 3 lata albo 100
                                tys km, przed trasa do Niemiec bylo auto w ASO w celu sprawdzenia czy wszysko
                                ok, przbeieg auta ok.70 tys km ,zadano im pytanie czy moze trzeba juz wymienic
                                pasek rozrzadu (po raz pierwszy) odp:nie wytrzyma pan do 75 tys, jak pan wroci
                                to sie wymieni...i....szlag go trafil gdzies w srodkowych Niemczech , chwala
                                Bogu na postoju-auto po prostu nie odaplilo, assistance, auto zastepcze,
                                holowanie-wszystko na koszt deawoo.
                                Drugi raz w tymze samym ASO wymienili ...wahacze mimo, ze wystarczylo by
                                wymienic tylko laczniki stabilizatorow.Jakos dziwnym trafem takie rzeczy nie
                                mialy miejsca u mechanika.
                            • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 01:01


                              > skoro daje facetowi auto na 3 dni i po tym czasie stwierdzam:ilosc km w normie,
                              >
                              > normalnej wysokosci (czytaj nizszy niz w ASO )

                              ....to znczy że ten facet któremu dałaś ......nie przejechał sie Twoim
                              samochodem by sprawdzic jak się zachowuje podczs jazdy z prędkościa 160km/h


                              rachunek za wykonana robote, nie
                              >
                              > zauwazam np. podmienionego akumulatora itd to chyba jest uczciwy,

                              nawet jeśli aku wymagał wymiany?????


                              poza tym jak
                              > razu pewnego mial moje auto przez 3 dni i nie umial zlokalizowac przyczyny
                              > pewnej usterki to nie skasowal za to ani grosza-pokaz mi ktore ASO tak sie
                              > zachowa?


                              Wszystkie ASO w których byłem ( włącznie z toYotą ) nie kazały sobie płacić
                              jeśli nie potrafiły na pniu usunąć usterki



                              Tam za wjazd do serwisu juz masz wystawiony papier na minimum 50zl jak
                              > nie wiecej.

                              Pisałaś ze nie korzystasz z ASO tylko Ci znajomi opowiadali . Jak to z Toba jest
                              ???????? Ja nie płace za wjazd do ASO naet 1 PLN .
                              • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 11:33
                                habudzik napisał:
                                >
                                > ....to znczy że ten facet któremu dałaś ......nie przejechał sie Twoim
                                > samochodem by sprawdzic jak się zachowuje podczs jazdy z prędkościa 160km/h

                                jasne, przy wymianie filtrow i oleju jest KONIECZNE aby sie autem karnac
                                200km/h HABUDZIK nie kompromituj sie juz.


                                > nawet jeśli aku wymagał wymiany?????

                                na razie nie wymagal, u kolezanki przy przegladzie tez nie wymagal ale ASO
                                podmienilo-tzn dali inny zuzyty, ktory podczas weekendu szlag trafil,
                                kapujesz???


                                > Wszystkie ASO w których byłem ( włącznie z toYotą ) nie kazały sobie płacić
                                > jeśli nie potrafiły na pniu usunąć usterki

                                to kurde jakies mega uczciwe miales te ASO

                                > Pisałaś ze nie korzystasz z ASO tylko Ci znajomi opowiadali . Jak to z Toba
                                jest???????? Ja nie płace za wjazd do ASO naet 1 PLN .

                                Naucz sie czytac ze zrozumieniem, dopoki nubira byla na gwarancji byla
                                serwisowwana w ASO, teraz nie jest wiec tam nie jezdze.Ale zdarzylo mi sie, ze
                                po zaloezniu lpg podczas jazdy zapalila mi sie kontrolka check engine-
                                wystraszona pognalam do ASO (za co zostalam skarcona przez Rodziciela, ze z tym
                                moglam pojechac do mechanika), podpieli pod kompa , skaskowali blad, trwalo
                                wszystko 15 minut, cena :120zl, wiec nie piernicz mi tu, ze w ASO cokolwiek
                                robia gratis.Natomiast u mechanika pewnie byloby to za :DZIEKUJE.

                                Czy teraz po tych wszystkich wywodach rozumiesz moj punkt widzenia oraz moj
                                uraz do ASO?
                                Bo widzisz roznica miedzy toba a mna jest taka, ze ja przyjmuje do wiadomosci,
                                ze ty masz pozytywne doswiadczenia z ASO-ja natomiast nie , wiec badz laskaw
                                pojac to swoim ciasnym rozumkiem.
                                • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 12:44
                                  iberia30 napisała:

                                  > habudzik napisał:
                                  > >
                                  > > ....to znczy że ten facet któremu dałaś ......nie przejechał sie Twoim
                                  > > samochodem by sprawdzic jak się zachowuje podczs jazdy z prędkościa 160km
                                  > /h
                                  >
                                  > jasne, przy wymianie filtrow i oleju jest KONIECZNE aby sie autem karnac
                                  > 200km/h HABUDZIK nie kompromituj sie juz.

                                  Oczywiście że jest koniecznym wykonac jazde próbna co 2 przegląd . Tak jest
                                  napisane w książce serwisowej zdecydowanej większości aut . To zaleca producent .


                                  >
                                  > > Wszystkie ASO w których byłem ( włącznie z toYotą ) nie kazały sobie płac
                                  > ić
                                  > > jeśli nie potrafiły na pniu usunąć usterki
                                  >
                                  > to kurde jakies mega uczciwe miales te ASO

                                  Normalne a nie mega uczciwe . Na podstawie własnych przykrych doświadczeń
                                  wyciągasz zbyt daleko idące wnioski


                                  >
                                  > > Pisałaś ze nie korzystasz z ASO tylko Ci znajomi opowiadali . Jak to z To
                                  > ba
                                  > jest???????? Ja nie płace za wjazd do ASO naet 1 PLN .
                                  >
                                  > Naucz sie czytac ze zrozumieniem, dopoki nubira byla na gwarancji byla
                                  > serwisowwana w ASO, teraz nie jest wiec tam nie jezdze.Ale zdarzylo mi sie, ze
                                  > po zaloezniu lpg podczas jazdy zapalila mi sie kontrolka check engine-
                                  > wystraszona pognalam do ASO (za co zostalam skarcona przez Rodziciela, ze z tym
                                  >
                                  > moglam pojechac do mechanika), podpieli pod kompa , skaskowali blad, trwalo
                                  > wszystko 15 minut, cena :120zl, wiec nie piernicz mi tu, ze w ASO cokolwiek
                                  > robia gratis.Natomiast u mechanika pewnie byloby to za :DZIEKUJE.

                                  Halo halo , to nie napisałem że mi lusterko w ASO wymienili za free .



                                  > Czy teraz po tych wszystkich wywodach rozumiesz moj punkt widzenia oraz moj
                                  > uraz do ASO?

                                  A czy Ty rozumiesz że nie wszyscy maja tak jak Ty ?



                                  > Bo widzisz roznica miedzy toba a mna jest taka, ze ja przyjmuje do wiadomosci,
                                  > ze ty masz pozytywne doswiadczenia z ASO-ja natomiast nie , wiec badz laskaw
                                  > pojac to swoim ciasnym rozumkiem.

                                  Ja przyjmuje do wiadomości że masz pecha ale nie pisz ze ASO są be bo Tobie nie
                                  wyszło . Ja mam inne doświadczenia z wieloma ASO i nigdy nie miałem takich
                                  probleów jak Ty
                                  --
                                  Ankieta Gallupa-otyli częściej niż osoby o prawidłowej masie ciała cierpią na
                                  depresję, a nawet podejmują próby samobójcze. W wieku nastoletnim są
                                  ignorowani, w dorosłym życiu DESPERACKO usiłują ukryć swoją nadwage lub twierdzą
                                  że są zadowoleni z wyglądu
                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 13:14
                                    habudzik napisał:

                                    > Oczywiście że jest koniecznym wykonac jazde próbna co 2 przegląd . Tak jest
                                    > napisane w książce serwisowej zdecydowanej większości aut . To zaleca
                                    producent.

                                    normalnie kawal roku:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                    > Normalne a nie mega uczciwe .

                                    przyjmij do wiadomosci, ze niestety w naszym kraju...rzadkosc.

                                    > Na podstawie własnych przykrych doświadczeń wyciągasz zbyt daleko idące
                                    wnioski.

                                    Analogicznie do Twoich pozytywnych dosiwadczen Ty rowniez wyciagasz zbyt dalko
                                    idace wnioski idealizujac ASO-polecam watek na tym forum:czy lepsze ASO czy
                                    p.Kaziu, milej lektury.

                                    > Halo halo , to nie napisałem że mi lusterko w ASO wymienili za free .
                                    to akurat wiem, i nie ma potrzeby abys mi o tym przypominal.

                                    > A czy Ty rozumiesz że nie wszyscy maja tak jak Ty ?

                                    tak i przyjmuje do wiadomosci, szkoda, ze ja tobie musze w kazdym poscie
                                    udowadniac skad mam uraz do ASO, a niestety mam jak widac uzasadnione powody
                                    aby wlasnie miec taki stosunek do ASO jaki mam.

                                    > Ja przyjmuje do wiadomości że masz pecha ale nie pisz ze ASO są be bo Tobie
                                    nie wyszło .

                                    Habudzik-nie przeinaczaj_nie tylko mnie co zreszta udowadnialam w poprzenich
                                    postach.


                                    >Ja mam inne doświadczenia z wieloma ASO i nigdy nie miałem takich
                                    > probleów jak Ty .

                                    lucky you.
                                    • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 13:28
                                      iberia30 napisała:

                                      > habudzik napisał:
                                      >
                                      > > Oczywiście że jest koniecznym wykonac jazde próbna co 2 przegląd . Tak je
                                      > st
                                      > > napisane w książce serwisowej zdecydowanej większości aut . To zaleca
                                      > producent.
                                      >
                                      > normalnie kawal roku:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                      A co Cie tak rozbawiło . Ja w swoich książkach serwisowych mam napisane że
                                      należy przeprowadzać jazdy próbne . Może w DU tego sie nie praktykuje .



                                      > > Normalne a nie mega uczciwe .
                                      >
                                      > przyjmij do wiadomosci, ze niestety w naszym kraju...rzadkosc.

                                      W ani jednym serwisie w którym byłem ( a byłem w wielu ) nie spotkało mnie nic
                                      przykrego . Może dobrze oceniaja mnie po wyglądzie .

                                      >
                                      > > Na podstawie własnych przykrych doświadczeń wyciągasz zbyt daleko idące
                                      > wnioski.
                                      >
                                      > Analogicznie do Twoich pozytywnych dosiwadczen Ty rowniez wyciagasz zbyt dalko
                                      > idace wnioski idealizujac ASO-

                                      Nie idealizuje ASO tylko nie rozumiem skad pewność że kradna a w
                                      nieautoryzowanym nie kradną . Nie rozumiem a Ty nie umiesz mi tego wyjaśnić , co
                                      w zachowaniu warsztaowców sie zmienia gdy uzyskuja lub traca autoryzacje . Jeśli
                                      dobry warsztat postara sie o autoryzacje i ja otrzyma wtedy zaczynaja w nim
                                      kraść ???????????? I na odwrót - gdy zły warsztat straci uprawnienia autoryzacji
                                      zaczyna być lepszy , uczciwszy ????????

                                      > > Halo halo , to nie napisałem że mi lusterko w ASO wymienili za free .
                                      > to akurat wiem, i nie ma potrzeby abys mi o tym przypominal.

                                      No więc nie pisz o tym do mnie .

                                      >
                                      > > A czy Ty rozumiesz że nie wszyscy maja tak jak Ty ?
                                      >
                                      > tak i przyjmuje do wiadomosci, szkoda, ze ja tobie musze w kazdym poscie
                                      > udowadniac skad mam uraz do ASO,

                                      Rozumiem że masz uraz ale nie dajesz mi odpowiedzi na pytanie o uczciwość
                                      warsztaową .
                                      • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 18:55
                                        habudzik napisał:

                                        > A co Cie tak rozbawiło . Ja w swoich książkach serwisowych mam napisane że
                                        > należy przeprowadzać jazdy próbne . Może w DU tego sie nie praktykuje .

                                        w mojej fordowskiej nie ma.

                                        > W ani jednym serwisie w którym byłem ( a byłem w wielu ) nie spotkało mnie nic
                                        > przykrego . Może dobrze oceniaja mnie po wyglądzie .
                                        tak to sobie tlumacz, widze, ze jestes kolejnym bucem, ktory innych ocenia po
                                        metce, w takim razie nie mamy o czym dyskutowac.

                                        > Nie idealizuje ASO tylko nie rozumiem skad pewność że kradna a w
                                        > nieautoryzowanym nie kradną . Nie rozumiem a Ty nie umiesz mi tego wyjaśnić ,
                                        co w zachowaniu warsztaowców sie zmienia gdy uzyskuja lub traca autoryzacje .
                                        Jeśli dobry warsztat postara sie o autoryzacje i ja otrzyma wtedy zaczynaja w
                                        nim kraść ???????????? I na odwrót - gdy zły warsztat straci uprawnienia
                                        autoryzacji zaczyna być lepszy , uczciwszy ????????

                                        tu juz zaczynasz zupelnie inna dyskusje.
                                        Nie wiem jak mam ci lopatologicznie wytlumaczyc moj punkt widzenia i moj
                                        uraz:skoro kolezance w ASO podmienili aku na stary, skoro koledze zmaiast
                                        wymienic jak jest na fv a tylko wyczyscili kopulki to co ci jeszcze trzeba?
                                        Wystarczy, ze moj mechanik jest uczciwy to po co mam jezdzic do ASO ???
                                        Wybacz -ucze sie na cudzych bledach.

                                        > No więc nie pisz o tym do mnie .
                                        zapamietam to sobie i w odpowiednij chwili tez ci walne takim tekstem.


                                        > Rozumiem że masz uraz ale nie dajesz mi odpowiedzi na pytanie o uczciwość
                                        > warsztaową .

                                        Napisalam juz w tej materii wystarczajac, i wybacz ale nie zalezy mi zeby ci
                                        cokolwiek wiecej ani tlumaczyc ani udowadniac.W kazdym razie jesli spotkam sie
                                        z nieuczciwoscia swojego mechanika to wierz mi,ze odszczekam i bede slepo
                                        wielbic ASO.
                                        • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 20:01
                                          iberia30 napisała:

                                          > habudzik napisał:
                                          >
                                          > > A co Cie tak rozbawiło . Ja w swoich książkach serwisowych mam napisane ż
                                          > e
                                          > > należy przeprowadzać jazdy próbne . Może w DU tego sie nie praktykuje .
                                          >
                                          > w mojej fordowskiej nie ma.

                                          Widzisz na czym polega Twój problem . Ponieważ w Twojej fordowskiej nie ma nic
                                          na temat jazdy próbnej to już mnie wyśmiewasz gdy pisze że w niektórych
                                          książkach jest taki zapis .



                                          >
                                          > > W ani jednym serwisie w którym byłem ( a byłem w wielu ) nie spotkało mni
                                          > e nic
                                          > > przykrego . Może dobrze oceniaja mnie po wyglądzie .
                                          > tak to sobie tlumacz, widze, ze jestes kolejnym bucem, ktory innych ocenia po
                                          > metce, w takim razie nie mamy o czym dyskutowac.

                                          Pokaż mi w mojej powyższej odpowiedzi tekst o tym ze to ja kogos oceniam po
                                          metce . Napisałem tylko ze to w warsztacie mnie tak moze ocenili . Po co
                                          przekrecasz moje słowa i cały sens mojej wypowiedzi ?

                                          >
                                          > > Nie idealizuje ASO tylko nie rozumiem skad pewność że kradna a w
                                          > > nieautoryzowanym nie kradną . Nie rozumiem a Ty nie umiesz mi tego wyjaśn
                                          > ić ,
                                          > co w zachowaniu warsztaowców sie zmienia gdy uzyskuja lub traca autoryzacje .
                                          > Jeśli dobry warsztat postara sie o autoryzacje i ja otrzyma wtedy zaczynaja w
                                          > nim kraść ???????????? I na odwrót - gdy zły warsztat straci uprawnienia
                                          > autoryzacji zaczyna być lepszy , uczciwszy ????????
                                          >
                                          > tu juz zaczynasz zupelnie inna dyskusje.
                                          > Nie wiem jak mam ci lopatologicznie wytlumaczyc moj punkt widzenia i moj
                                          > uraz:

                                          Nie tłumacz mi tego czego wytłumaczenia nie oczekuje bo rozumiem Twój uraz do
                                          ASO . Wyjaśnij to o co Cię prosiłem a mianowicie dlaczego uwazasz ze w ASO
                                          kradną a w nieASO nie kradną . Nie pisz mi juz więcej o kolezance i koledze bo
                                          ta historie znam na pamięc a nie o to mi chodzi .



                                          • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 20:39
                                            habudzik napisał:


                                            > Widzisz na czym polega Twój problem . Ponieważ w Twojej fordowskiej nie ma nic
                                            > na temat jazdy próbnej to już mnie wyśmiewasz gdy pisze że w niektórych
                                            > książkach jest taki zapis .

                                            chyba tylko w MB, bo jakos nie slyszalam, zeby bylo w seacie, renault, fiacie
                                            itd.
                                            >
                                            > Pokaż mi w mojej powyższej odpowiedzi tekst o tym ze to ja kogos oceniam po
                                            > metce . Napisałem tylko ze to w warsztacie mnie tak moze ocenili . Po co
                                            > przekrecasz moje słowa i cały sens mojej wypowiedzi ?

                                            nie przekrecam, bo od odwracania kota ogonem tutaj jestes ty miszczu.

                                            > Nie tłumacz mi tego czego wytłumaczenia nie oczekuje bo rozumiem Twój uraz do
                                            > ASO .

                                            czyzby???

                                            >Wyjaśnij to o co Cię prosiłem a mianowicie dlaczego uwazasz ze w ASO
                                            > kradną a w nieASO nie kradną . Nie pisz mi juz więcej o kolezance i koledze bo
                                            > ta historie znam na pamięc a nie o to mi chodzi .

                                            to juz bardziej ci udowodnic nie potrafie, co mam swoje auto oddac do ASO,
                                            placic ciezka kase i jeszcze ogladac, co mi podmienili albo co wymienili na
                                            papierze a fizycznie tylko oczyscili?
                                            Zastanow sie czego ode mnie oczekujesz, niby mnie rozumiesz a daje zadajesz to
                                            smao pytani i tak od x postow, sorry ale juz mnie troche nudzi dysputa z toba,
                                            ktora prowadzi donikad.
                                            • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 21:57
                                              iberia30 napisała:

                                              > habudzik napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Widzisz na czym polega Twój problem . Ponieważ w Twojej fordowskiej nie m
                                              > a nic
                                              > > na temat jazdy próbnej to już mnie wyśmiewasz gdy pisze że w niektórych
                                              > > książkach jest taki zapis .
                                              >
                                              > chyba tylko w MB, bo jakos nie slyszalam, zeby bylo w seacie, renault, fiacie
                                              > itd.

                                              A jednak jest jeszcze w Oplu i chyba toYocie bo sami to wykonywali .


                                              > > Pokaż mi w mojej powyższej odpowiedzi tekst o tym ze to ja kogos oceniam
                                              > po
                                              > > metce . Napisałem tylko ze to w warsztacie mnie tak moze ocenili . Po co
                                              > > przekrecasz moje słowa i cały sens mojej wypowiedzi ?
                                              >
                                              > nie przekrecam, bo od odwracania kota ogonem tutaj jestes ty miszczu.

                                              Przekrecasz , i wiesz dobrze o tym bo robisz to celowo . Pokaż mi w powyzszej
                                              moje odpowiedzi fragmentw którym kogoś oceniam po metce . Nie pokazesz bo tego
                                              tam nie ma .


                                              >
                                              > >Wyjaśnij to o co Cię prosiłem a mianowicie dlaczego uwazasz ze w ASO
                                              > > kradną a w nieASO nie kradną . Nie pisz mi juz więcej o kolezance i koled
                                              > ze bo
                                              > > ta historie znam na pamięc a nie o to mi chodzi .
                                              >
                                              > to juz bardziej ci udowodnic nie potrafie, co mam swoje auto oddac do ASO,
                                              > placic ciezka kase i jeszcze ogladac, co mi podmienili albo co wymienili na
                                              > papierze a fizycznie tylko oczyscili?
                                              > Zastanow sie czego ode mnie oczekujesz,

                                              Niczego więcej tylko odpowiedzi na moje pytanie . Nie odpowiesz mi bo nie wiesz
                                              jak to zrobić .
                                              • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 14.08.06, 09:17
                                                habudzik napisał:

                                                > Pokaż mi w mojej powyższej odpowiedzi tekst o tym ze to ja kogos oc
                                                > eniam po metce . Napisałem tylko ze to w warsztacie mnie tak moze ocenili .
                                                > Po co przekrecasz moje słowa i cały sens mojej wypowiedzi ?
                                                > Przekrecasz , i wiesz dobrze o tym bo robisz to celowo . Pokaż mi w powyzszej
                                                > moje odpowiedzi fragmentw którym kogoś oceniam po metce . Nie pokazesz bo tego
                                                > tam nie ma .
                                                >
                                                wybacz ale nie bede teraz szukac twojego postu w ktorym przytoczyles goscia z
                                                gilem-to, ze nie uzyles stwierdzenia metka-ktore uzylam JA nie oznacza, ze nie
                                                to miales na myslli.Lopatlogicznie specjalnie dla ciebie:skoro podajesz
                                                przyklad swojej osoby oraz goscia z gilem to chyba jest to jednoznaczne, ze
                                                ktos ubrany normalnie tudziez w garniturze moze byc inaczje traktowany od tego,
                                                ktory przychodzi do ASO w swoich ciuchach roboczych.

                                                Tylko wez sie zastanow jaki to ma zwiazek z GLÓWNYM tematem watku:tj. luksusowa
                                                tandeta BMW?

                                                > Niczego więcej tylko odpowiedzi na moje pytanie .
                                                juz dostales x razy

                                                > Nie odpowiesz mi bo nie wiesz jak to zrobić .
                                                to jest twoja habudzikowa teoria.
                                                Na zakonczenie tej durnej dyskusji z toba powiem tylko tyle:nawet JESLI mnei
                                                okrada moj mechanik to NA PEWNO na DUZO mniejsza kase niz Twoje ASO-czyli
                                                jakby nie bylo to ja jestem na +.
                                                EOT.
                          • lucj do habudzika.. 12.08.06, 22:09
                            Jak widać z twoich tekstów jesteś fanem ASO no i dobrze, z tym że twoja wiedza
                            o ASO oparta jest albo na materiałach reklamowych serwisów albo na własnych
                            doświadczeniach z zewnątrz czyli jesteś klientem serwisów. Ja przez wiele lat
                            pracowałem w ASO różnych marek i jeżdżąc na szkolenia też mi się wydawalo że
                            przekazują mi tam wiedzę tajemną dopuki nie okazało się że coraz częściej
                            musimy korzystać w trudnych sytuacjach z pomocy tzw.pana Kazia który ma bardzo
                            dużą wiedzę jak coś naprawić a nie tylko wymienić.

                            > To teraz jeszcze mi wyjaśnij dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce tylko
                            w
                            > ASO a u Twojego p. Roberta nie? Skad ta pewność że u niego nie kradną ? I kto
                            tu zyje z jakąś nieświadomoscia ?
                            A jak myślisz skąd na giełdach można kupić nowe części do samochodów. W ilu ASO
                            zdarzyło ci się aby właściciel cię obsługiwał albo chociażby zaglądał na
                            warsztat a tak jest w większości warsztatów nieautoryzowanych. Sprzedanie
                            jednej części przez pracownika często równa się jego miesięcznej wypłacie a
                            takich części sprzedaje dużo więcej.

                            >ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć dostep do najnowszego
                            oprogramowania do Twojego samochodu>
                            >czy jak moze uzyskiwać najnowsze wiadomości dotyczące zaleceń serwisowych
                            > >
                            Z tych samych żródeł z jakich korzysta ASO a wielokrotnie lepszych bo od
                            producentów części i często jest to informacja typu "przelutować kabelek"
                            a nie "wymienić centralkę i wszystkie czujniki po kolei"
                            > Nie wiem gdzie mieszkasz i co to K-c ale u mnie na telefon sie umawiam i moga
                            po samochód przyjechać pod prace i tam tez go odstawić .>

                            a w miedzy czasie jadą do fachowca który wykona naprawę i potem ci odstawią
                            samochód pobierając swoją prowizje.
                            Dla ścisłości nie twierdzę że "pan Kaziu" jest lepszy zawsze od ASO ale napewno
                            ASO nie gwarantuje najlepszej jakości naprawy.





                            • habudzik Re: do habudzika.. 13.08.06, 13:04
                              lucj napisał:

                              > Jak widać z twoich tekstów jesteś fanem ASO no i dobrze, z tym że twoja wiedza
                              > o ASO oparta jest albo na materiałach reklamowych serwisów albo na własnych
                              > doświadczeniach z zewnątrz czyli jesteś klientem serwisów.

                              Oczywiście ze jestem klientem , przeciez tam nie pracuje .


                              Ja przez wiele lat
                              > pracowałem w ASO różnych marek i jeżdżąc na szkolenia też mi się wydawalo że
                              > przekazują mi tam wiedzę tajemną dopuki nie okazało się że coraz częściej
                              > musimy korzystać w trudnych sytuacjach z pomocy tzw.pana Kazia który ma bardzo
                              >
                              > dużą wiedzę jak coś naprawić a nie tylko wymienić.

                              Dlatego juz tam nie pracujesz . Wszędzie moze sie trafić pierdoła co nie umie
                              naprwiać ale szybko ja wywalają .


                              >
                              > > To teraz jeszcze mi wyjaśnij dlaczego złodziejstwo miałoby mieć miejsce t
                              > ylko
                              > w
                              > > ASO a u Twojego p. Roberta nie? Skad ta pewność że u niego nie kradną ? I
                              > kto
                              > tu zyje z jakąś nieświadomoscia ?
                              > A jak myślisz skąd na giełdach można kupić nowe części do samochodów.


                              Moze sa kradzione ale nie widze powodu by mysleć że to napewno ukradzione w ASO .


                              W ilu ASO
                              >
                              > zdarzyło ci się aby właściciel cię obsługiwał albo chociażby zaglądał na
                              > warsztat a tak jest w większości warsztatów nieautoryzowanych.

                              W poważnym nieautoryzowanym warsztnie ( nie mylić z warsztatem w garazu )
                              właściciel nie brudzi sobie raczek . Jet on tak samo częstym gościem na sali
                              operacyjnej jak ten z ASO . Nie pisze oczywiście o warsztacie gdzie właściciel
                              jest sobie sam mechanikiem , elektrykiem , dyrektorem , zaopatrzeniowcem bo tam
                              to strach oddać samochód prawie nowy . Do takiego to sobie mozna 10 letnia
                              Nubira jeździć .


                              Sprzedanie
                              > jednej części przez pracownika często równa się jego miesięcznej wypłacie a
                              > takich części sprzedaje dużo więcej.

                              No ale dlaczego miłby to robic ten mechanik z ASO a ten z nieASO juz nie ? Bo co ?


                              >
                              > >ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć dostep do najnowszego
                              > oprogramowania do Twojego samochodu>
                              > >czy jak moze uzyskiwać najnowsze wiadomości dotyczące zaleceń serwisowych
                              >
                              > > >
                              > Z tych samych żródeł z jakich korzysta ASO a wielokrotnie lepszych bo od
                              > producentów części i często jest to informacja typu "przelutować kabelek"
                              > a nie "wymienić centralkę i wszystkie czujniki po kolei"

                              Co Ty bredzisz ?


                              > > Nie wiem gdzie mieszkasz i co to K-c ale u mnie na telefon sie umawiam i
                              > moga
                              > po samochód przyjechać pod prace i tam tez go odstawić .>
                              >
                              > a w miedzy czasie jadą do fachowca który wykona naprawę i potem ci odstawią
                              > samochód pobierając swoją prowizje.

                              Już to widze jak panowie z ASO Mercedesa na GD1 jadą po mój samochód ,
                              podstawiaja go panu Robertowi bo tylko on umie to naprawić po czym odstawiaja mi
                              samochód pod prace . Jesteś śmieszny .

                              • iberia30 Re: do habudzika..niereformowalnego 13.08.06, 13:21
                                habudzik napisał:


                                > Dlatego juz tam nie pracujesz . Wszędzie moze sie trafić pierdoła co nie umie
                                > naprwiać ale szybko ja wywalają .

                                no naprawde habudzik daruj sobie takie osobiste wycieczki...znasz Go?Widziales
                                Jego wypowiedzenie czy rozwiazanie umowy o prace????

                                > Moze sa kradzione ale nie widze powodu by mysleć że to napewno ukradzione w
                                ASO.

                                nie Habudzik, ona zapewne sa prosto z tasmy produkcyjnej :-DDDDDDD

                                > Do takiego to sobie mozna 10 letnia Nubira jeździć .

                                ktora mimo swoich 8 lat i 190 tys km sprawuje sie 100 razy lepiej niz 3 letnia
                                Laguna2 serwisowana w ASO :-))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                > Co Ty bredzisz ?

                                Habudzik, to ze ty nie rozumiesz a przynajmniej zdradzasz powazne problemy ze
                                slowem pisanym nie oznacza, ze autor bredzi.

                                > Już to widze jak panowie z ASO Mercedesa na GD1 jadą po mój samochód ,
                                > podstawiaja go panu Robertowi bo tylko on umie to naprawić po czym odstawiaja
                                mi samochód pod prace . Jesteś śmieszny .

                                zebys sie kiedys nie zdziwil, a powim tylko, tyle, ze u mojego mechanika sa
                                serwisowane naprawde rozne auta:i te nowe pudelka, i starsze wieksze bryki,
                                rowniez oslawiony MB tudziez inne BMW.
                                • habudzik Re: do habudzika..niereformowalnego 13.08.06, 13:36
                                  iberia30 napisała:


                                  > > Już to widze jak panowie z ASO Mercedesa na GD1 jadą po mój samochód ,
                                  > > podstawiaja go panu Robertowi bo tylko on umie to naprawić po czym odstaw
                                  > iaja
                                  > mi samochód pod prace . Jesteś śmieszny .
                                  >
                                  > zebys sie kiedys nie zdziwil, a powim tylko, tyle, ze u mojego mechanika sa
                                  > serwisowane naprawde rozne auta:i te nowe pudelka, i starsze wieksze bryki,
                                  > rowniez oslawiony MB tudziez inne BMW.

                                  Nie o tym pisałem . Wierzysz w to że po nowego Mercdesa podjeżdżają z ASO i
                                  odstawiaja go do pana Kazia bo oni sobie nie radzą???????? To sugerował autor
                                  tej wypowiedzi .
                                  • swoboda_t Re: do habudzika..niereformowalnego 13.08.06, 14:03
                                    HAbudzik, Tobie to trzeba tak po chłopsku wytłumaczyć. Otoż: w ASO
                                    prawdopodobnie kradną tak samo jak w nieaso. Pytanie w czym lepsze jest ASO,
                                    skoro i tu i tu Cię mogą orżnąć? Kolejna sprawa - rzetelność i profesjonalizm
                                    ASO wielokrotnie testowały różne redakcje moto. Z ich doświadczeń wynika, że
                                    STANDARDEM jest niewykonywanie wszystkich czynności zalecanych przez
                                    producenta. Robią przeglad "z grubsza", kasują jak za supermegafullopszyn
                                    usługę. Często jest tak, że na fakturę trafiają części/usługi w ogóle nie
                                    wykonane. Następna sprawa - pracownicy ASO znają się zwykle na
                                    wymianach. "Naprawianie" auta polega tam zwykle na wymienianiu podejrzanych
                                    elementów do skutku. Jest wiele wyspecjalizowanych zakładów od elektroniki,
                                    dyszli itp. i często ASO odsyła do nich elementy do naprawy kasując de facto za
                                    pośrednictwo. Jeżdżąc do ASO płacisz frycowe za piękne salony, specjalistyczne
                                    narzędzia potrzebne dajmy na to do S500AMG (radko używane, więc amortyzacja
                                    rozkłąda isę na wszystkich klientów), obowiązkowe szkolenia personelu (dobra
                                    kaza dla importera), dopłacasz do "darmowej" robocizny przy aucie obok, które
                                    się zepsuło na gwarancji itp. itd. nie dostając w zamian gwarancji
                                    profesjonalnej i uczciwej obsługi. ASO jest jak PiS - dużo obiecuje, kusi
                                    profesjonalizmem i uczciwością, a w praktyce mizeria za dużą kasę. Nieaso
                                    kojarzy mi się z PO - choćby byli tak samo (nie)kompetentni, to przynajmniej
                                    rachunek mniejszy. I ewentualny zawód też, bo nie poprzedzony superwspaniałymi
                                    deklaracjami o "najlepszości".




                                    --
                                    www.chorzow.schronisko.com/
                                    www.gosilesia.pl/
                                    www.tyskiewparku.pl/
                                    • habudzik Re: do habudzika..niereformowalnego 13.08.06, 14:59
                                      swoboda_t napisał:

                                      > HAbudzik, Tobie to trzeba tak po chłopsku wytłumaczyć. Otoż: w ASO
                                      > prawdopodobnie kradną tak samo jak w nieaso. Pytanie w czym lepsze jest ASO,
                                      > skoro i tu i tu Cię mogą orżnąć?

                                      Dokładnie masz racje . To właśnie już kiedys pisałem że kradną i tu i tam . Nie
                                      wiem dlaczego jednak tylko ASO jest utożsamiane z złodziejstwem .
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=45553965&a=45649967
                                      Kolejna sprawa - rzetelność i profesjonalizm
                                      > ASO wielokrotnie testowały różne redakcje moto.

                                      ...i wykazały się dyletanctwem - redakcje oczywiście. Czytałem pare takich
                                      testów i ten który mnie najbardziej interesował był popisem nieznajomości
                                      redahtorka na temat przeglądów . Notabene ten opisywany jako najgorszy warsztat
                                      jest tym samym w którym je się stołuje a i sam samochód "pułapka" był tym samym
                                      modelem i nawet w tym samym kolorze . Jak moze taki mizerny dziennikarzyna brać
                                      się za testowanie czegokolwiek skoro nie wie ( nie umie czytac czy co? ) jaki
                                      jest plan serwisowy danego modelu .


                                      Z ich doświadczeń wynika, że
                                      > STANDARDEM jest niewykonywanie wszystkich czynności zalecanych przez
                                      > producenta.

                                      Jak wyżej . Ich doswiadczenia sa takie bo nie maja pojęcia co trzeba a czego nie
                                      . Facet pomylił przeglądy i jescze się upierał że tak powinno być . Facet nie
                                      wie np że poziom zimnego płynu wspomagania MUSI byc w pozycji minimum a upiera
                                      się że serwisant nie dolał do poziomu pośrodku pomiedzy min./max. . No kretyn i
                                      tyle i taki gość "testuje" .

                                      Robią przeglad "z grubsza", kasują jak za supermegafullopszyn
                                      > usługę. Często jest tak, że na fakturę trafiają części/usługi w ogóle nie
                                      > wykonane. Następna sprawa - pracownicy ASO znają się zwykle na
                                      > wymianach. "Naprawianie" auta polega tam zwykle na wymienianiu podejrzanych
                                      > elementów do skutku.

                                      Bo tak jest na całym cywilizowanym świecie że większośc części sie wymienia na
                                      nowe , wolne od wad a nie naprawia . Tylko u nas ze względu na biede reperacje
                                      są na porzadku dziennym . Przy następnum przeglądzie bede wymianiał swiece bo
                                      tak stoi w książce , bez względu na to czy są jescze dobre czy nie . Ba ,
                                      napisze więcej , niektóre części zaleca sie wymieniac przed terminem jesli
                                      przewidywany przebieg roczny jest powyżej jakiejs wartości . Tak się robi we
                                      wszystkich krajach poza trzecim swiatem .
                                  • iberia30 Re: do habudzika..niereformowalnego 13.08.06, 18:56
                                    habudzik napisał:

                                    >> Nie o tym pisałem . Wierzysz w to że po nowego Mercdesa podjeżdżają z ASO i
                                    > odstawiaja go do pana Kazia bo oni sobie nie radzą???????? To sugerował autor
                                    > tej wypowiedzi .

                                    zacytuje ciebie:"No więc nie pisz o tym do mnie".
                              • lucj Re: do habudzika.. 13.08.06, 21:06
                                > Dlatego juz tam nie pracujesz . Wszędzie moze sie trafić pierdoła co nie umie
                                > naprwiać ale szybko ja wywalają .
                                W ASO zarabiałem 1200 pln a teraz około 3000pln, myślę że nawet taki fan ASO
                                jak ty zmieniłby miejsce pracy.
                                Warsztat w którym obecnie pracuje zatrudnia ponad 15 ludzi posiada wyposażenie
                                jakiego żadne ASO nawet na oczy nie widziało, ale jakoś tak się składa że szef
                                bardzo często "brudzi sobie rączki" a i zdarza mu się założyć kombinezon i
                                robić trudniejsze naprawy.
                                > ale też nie pojmuje jak ten Twój p. Robert moze mieć dostep do najnowszego
                                oprogramowania do Twojego samochodu czy jak moze uzyskiwać najnowsze wiadomości
                                dotyczące zaleceń serwisowych<
                                Wiem że to może być dla ciebie szokiem, ale wiadomości te można sciągnąć z
                                internetu. Jutro jak będę w pracy podeślę ci linki do stronami z informacjami
                                serwisowymi różnych marek.
                                Wszystkie sieci hurtowni(Inter-cars,Fota,itp)rozprowadzają programi z
                                informacjami serwisowymi.
                                Pracując w nowej firmie od ponad roku byłem już na trzech szkoleniach
                                organizowanych przez Forda i Fiata, takich samych jak w ASO.
                                > Już to widze jak panowie z ASO Mercedesa na GD1 jadą po mój samochód ,
                                podstawiaja go panu Robertowi bo tylko on umie to naprawić po czym odstawiaja
                                mi samochód pod prace . Jesteś śmieszny<
                                Gdybyś ty widział w jakich szopkach są naprawiane wypasione samochody na
                                gwarancji to dopiero byś się załamał, ale to jest świetny biznes dla ASO bo
                                taki warsztat robi to za 30zł/h a ASO kasuje 120 i więcej zł/h.


                        • etom Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 17:47
                          iberia30 napisała:

                          > Podam ci inny przyklad:ostatnio odkleilo mi sie wsteczne lusterko-jak myslisz
                          > habudzik, jakbym pojechala z tym do ASO (a sama probowalam przykleic to tasma
                          > dwustronna jednak bez rezultatu) to po pierwsze :ile bym czekala na umowienie
                          > terminu i pytanie drugie: ile bym zaplacila?
                          >
                          > Juz uprzedzam Twoja odp, ze na pewno zrobiliby to od reki-bzdura

                          Moze trzeba bylo sprobowac ?
                          W zimie ktos na parkingu walnal mi w lusterko az sie zlozylo.Po kilku dniach
                          stwierdzilem ,ze wypadlo (samo lusterko).Pojechalem do ASO Toyoty , wymienili
                          mi caly wklad i nie zaplacilem ani za robocizne ani za wklad - auto 4-
                          letnie ,po gwarancji :-)

                          --
                          * Polskę poćwiartowano na trzy nierówne połowy.
                          * Po zebraniu makulatury sprzedaliśmy ją razem z panią.
                          • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 21:15
                            etom napisał:

                            > Moze trzeba bylo sprobowac ?

                            wiesz, jakos mi do ASO nie po drodze :-)

                            > W zimie ktos na parkingu walnal mi w lusterko az sie zlozylo.Po kilku dniach
                            > stwierdzilem ,ze wypadlo (samo lusterko).Pojechalem do ASO Toyoty , wymienili
                            > mi caly wklad i nie zaplacilem ani za robocizne ani za wklad - auto 4-
                            > letnie ,po gwarancji :-)


                            moze jestes ulubionym klientem? :-))
                              • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 11:34
                                habudzik napisał:

                                > A dlaczego Tobie nie przyszło do głowy że to Ty jestes ulubionym klientem P.
                                > Roberta ????????????????????????????????????

                                bo nie sadze aby tak bylo, taka wielka filozofia?Wydaje mi sie, ze wszystkich
                                traktuje tak samo uczciwie.Natomiast widocznie w ASO jednych sie lubi i wtedy
                                sa wobec nich ok a innych rzna na czym sie da.
                                • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 13:15
                                  iberia30 napisała:

                                  > habudzik napisał:
                                  >
                                  > > A dlaczego Tobie nie przyszło do głowy że to Ty jestes ulubionym klientem
                                  > P.
                                  > > Roberta ????????????????????????????????????
                                  >
                                  > bo nie sadze aby tak bylo, taka wielka filozofia?Wydaje mi sie, ze wszystkich
                                  > traktuje tak samo uczciwie.

                                  Więc kto z nas dwojga żyje w wiekszej nieświadomości i w oparciu o domysły ?

                                  Natomiast widocznie w ASO jednych sie lubi i wtedy
                                  > sa wobec nich ok a innych rzna na czym sie da.

                                  Prawdopodobnie tak . Może tych z pieniedzmi traktuja inaczej od tych z gilem do
                                  pasa i w podartych portkach . To akurat nie jest godne pochwały w przypadku ASO.
                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 13:27
                                    habudzik napisał:


                                    > Więc kto z nas dwojga żyje w wiekszej nieświadomości i w oparciu o domysły ?

                                    moze ty masz potrzebe aby wszystko dokladnie sprawdzic?Ja nie, tak samo jak
                                    ciebie ASO nie ograbilo tak samo mnie moj mechanik w konia nie zrobil.Jestesmy
                                    oboje kwita.

                                    > Prawdopodobnie tak . Może tych z pieniedzmi traktuja inaczej od tych z gilem
                                    do pasa i w podartych portkach . To akurat nie jest godne pochwały w przypadku
                                    ASO.

                                    Jestes bardziej po.pierniczony niz myslalam, czyli co do ASO to musi kleint
                                    jechac w garniturze bo inaczej go orzna???Proponuje abys mimo dlugiego weekendu
                                    wlaczyl choc na chwile myslenie skoro sie udzielasz w publicznej dyskusji.

                                    Taki jak ty to by za dlugo nie pohandlowal.W jednym z katowickich salonow Opla
                                    miala kiedys miejsce taka sytuacja, ze przyszedl facet-szaraczek, za ktorego
                                    bys zlamanego gorsza nie dal i co?Chwala Bogu, ze obsluga byla profejsonalna i
                                    potraktowali goscia jak kazdego innego klienta bo kupil za gotowke najbardziej
                                    wypasiona omege.a potem jeszcze kilka innych aut.
                                    • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 13:32
                                      iberia30 napisała:

                                      > habudzik napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Więc kto z nas dwojga żyje w wiekszej nieświadomości i w oparciu o domysł
                                      > y ?
                                      >
                                      > moze ty masz potrzebe aby wszystko dokladnie sprawdzic?Ja nie, tak samo jak
                                      > ciebie ASO nie ograbilo tak samo mnie moj mechanik w konia nie zrobil.Jestesmy
                                      > oboje kwita.

                                      Nie jesteśmy kwita . Ja wiem a Tobie się wydaje .

                                      > > Prawdopodobnie tak . Może tych z pieniedzmi traktuja inaczej od tych z gi
                                      > lem
                                      > do pasa i w podartych portkach . To akurat nie jest godne pochwały w przypadku
                                      > ASO.
                                      >
                                      > Jestes bardziej po.pierniczony niz myslalam, czyli co do ASO to musi kleint
                                      > jechac w garniturze bo inaczej go orzna???

                                      No przecież to Twoja hipoteza że jednych traktuja dobrze a innych źle . Nie
                                      pisałem ze tego w garniaku lepiej . Może własnie na odwrót . Tych z gilem do
                                      pasa im szkoda i traktuja lepiej . Nie wiem .
                                      • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 19:00
                                        habudzik napisał:

                                        > Nie jesteśmy kwita . Ja wiem a Tobie się wydaje .

                                        ja wiem swoje na temat mojego mechanika oraz na temat ASO : Renault, Hondy,
                                        Seata, Daewoo-dziekuje, postoje.


                                        > No przecież to Twoja hipoteza że jednych traktuja dobrze a innych źle .

                                        owszem.

                                        > Nie pisałem ze tego w garniaku lepiej .

                                        taki byl moj wniosek w odniesieniu do twojego tekstu.

                                        > Może własnie na odwrót . Tych z gilem do pasa im szkoda i traktuja lepiej .
                                        Nie wiem .

                                        a wtedy musieliby orznac dobrze wygladajacego habudzika.
                                        • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 20:07
                                          iberia30 napisała:

                                          > habudzik napisał:
                                          >
                                          > > Nie jesteśmy kwita . Ja wiem a Tobie się wydaje .
                                          >
                                          > ja wiem swoje na temat mojego mechanika oraz na temat ASO : Renault, Hondy,
                                          > Seata, Daewoo-dziekuje, postoje.

                                          Więc w dalszym ciągu nie jesteśmy kwita bo jak sama pisałas ufasz swojemu
                                          mechaniorowi i masz nadzieje że Cię nie oszukuje , ja zaś wiem że mnie nie
                                          oszukuja bo ich sprawdzam . Mimo tych znaczących róznic znawu nabijeasz sie ze
                                          mnie pisząc że wrózysz mi długie zycie bo nieświadomi zyja dłużej czy jakoś tak
                                          . Pytam więc które z nas jest bardzej nieświadome ?




                                          > > Może własnie na odwrót . Tych z gilem do pasa im szkoda i traktuja lepiej
                                          > .
                                          > Nie wiem .
                                          >
                                          > a wtedy musieliby orznac dobrze wygladajacego habudzika.

                                          Możliwe .
                                          • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 20:46
                                            habudzik napisał:

                                            > Więc w dalszym ciągu nie jesteśmy kwita bo jak sama pisałas ufasz swojemu
                                            > mechaniorowi i masz nadzieje że Cię nie oszukuje ,

                                            wiem, ze mnie nie oszukuje.

                                            > ja zaś wiem że mnie nie oszukuja bo ich sprawdzam .

                                            no widze, ze masz zaufanie do ASO hahahah,widac, masz nadmiar wolnego czasu
                                            zeby sterczec w ASO i pilnowac, zeby cie nie okradli hahahah.
                                            Sorry ale nad piekarzem tez stoisz i patrzysz ile jakiego ziarna uzyl do
                                            wypieku chleba??
                                            Wiesz jakbys mi napisal, ze oddajesz auto do ASO i nie musisz patrzec na rece
                                            fachowcom to rozumiem bo tak jest w CYWLIZOWANYM kraju, natomiast w naszej
                                            zlodziejskiej Polsce wlasnie jest jak mowisz-stoisz i kontrolujesz.Idac tym
                                            tokiem rozumowania:czy twoj szef tez nad toba stoi i kontroluje twoja prace?Bo
                                            moj nie, po prostu nie musi -wie, ze to co mam zrobic bedzie zrobione:a)na
                                            czas, b) tak jak byc powinmno wykonane przy zachowaniu procedur itd.

                                            > Mimo tych znaczących róznic znawu nabijeasz sie ze
                                            > mnie pisząc że wrózysz mi długie zycie bo nieświadomi zyja dłużej czy jakoś
                                            tak. Pytam więc które z nas jest bardzej nieświadome ?

                                            dla mnie ty, skoro koniecznie na oslonie czy innym kawalku plastiku chcesz miec
                                            napis made for MB a ja na tym samym plastiku nie mam znaczka forda i place
                                            polowe tego co ty.
                                            • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 13.08.06, 22:11
                                              iberia30 napisała:

                                              > habudzik napisał:
                                              >
                                              > > Więc w dalszym ciągu nie jesteśmy kwita bo jak sama pisałas ufasz swojemu
                                              > > mechaniorowi i masz nadzieje że Cię nie oszukuje ,
                                              >
                                              > wiem, ze mnie nie oszukuje.

                                              Nie mozesz byc tego pewna bo go nie sprawdzasz jak sama napisałaś czyli ufasz mu
                                              na słowo . Najprawdopodobniej Cię nie oszukuje ale pewności nie masz .


                                              >
                                              > > ja zaś wiem że mnie nie oszukuja bo ich sprawdzam .
                                              >
                                              > no widze, ze masz zaufanie do ASO hahahah,widac, masz nadmiar wolnego czasu
                                              > zeby sterczec w ASO i pilnowac, zeby cie nie okradli hahahah.

                                              Czy mam zaufanie czy nie nie ma tu znaczenia . Mam za to pewnośc której Ty nie
                                              mozesz mieć bo go nie sprawdzasz .


                                              > Sorry ale nad piekarzem tez stoisz i patrzysz ile jakiego ziarna uzyl do
                                              > wypieku chleba??

                                              Nie stoje i nie pilnuje ale nie mówie wtedy ze mam pewność , ufam mu tak jak Ty
                                              p. Robertowi .

                                              > Wiesz jakbys mi napisal, ze oddajesz auto do ASO i nie musisz patrzec na rece
                                              > fachowcom to rozumiem bo tak jest w CYWLIZOWANYM kraju, natomiast w naszej
                                              > zlodziejskiej Polsce wlasnie jest jak mowisz-stoisz i kontrolujesz.Idac tym
                                              > tokiem rozumowania:czy twoj szef tez nad toba stoi i kontroluje twoja prace?Bo
                                              > moj nie, po prostu nie musi -wie, ze to co mam zrobic bedzie zrobione:a)na
                                              > czas, b) tak jak byc powinmno wykonane przy zachowaniu procedur itd.

                                              Mnie szef nie moze kontrolować bo czy ktoś widział zeby np : malarza kontrolował
                                              jego szef ???


                                              > > Mimo tych znaczących róznic znawu nabijeasz sie ze
                                              > > mnie pisząc że wrózysz mi długie zycie bo nieświadomi zyja dłużej czy jak
                                              > oś
                                              > tak. Pytam więc które z nas jest bardzej nieświadome ?
                                              >
                                              > dla mnie ty, skoro koniecznie na oslonie czy innym kawalku plastiku chcesz miec
                                              >
                                              > napis made for MB a ja na tym samym plastiku nie mam znaczka forda i place
                                              > polowe tego co ty.

                                              Zmieniasz temat . Pisalismy o zaufaniu do Twojego p Roberta i ASO , pisaliśmy o
                                              tym że ja wiem że mnie nie oszukuja a Tobie sie wydaje , choć z pewnoscia nie
                                              jestes oszukiwana . Zmieniasz temat pisząc o jakej osłonie czy innym kawałku
                                              plastiku i o znaczku na nim . I skad wiesz ile ja płace ??? Poza tym wszystkim
                                              ja do ASO moge przywiesc własne materiały i mi wymienia tak samo ale to mi się
                                              nie opłaca .
                                              • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 14.08.06, 09:26
                                                habudzik napisał:

                                                > Nie mozesz byc tego pewna bo go nie sprawdzasz jak sama napisałaś czyli ufasz
                                                mu na słowo . Najprawdopodobniej Cię nie oszukuje ale pewności nie masz .

                                                wez pod uwage , ze ja nie musze go sprawdzac -ty tak, ja mu ufam bo mnie nie
                                                zawiodl-ty ufasz bo widzisz i nie chcesz zeby cie ktos w konia zrobi.Mozna i
                                                tak.


                                                > Czy mam zaufanie czy nie nie ma tu znaczenia . Mam za to pewnośc której Ty nie
                                                > mozesz mieć bo go nie sprawdzasz .

                                                naprawde uwazasz, ze jak stoisz i patrzysz komus na rece to on nie ma szans
                                                zeby cie w bambuko zrobic?Sluchaj jak bedzie chcial to cie orznie na cenach
                                                trzy razy a ty bedziesz nadal chwalil ASO.


                                                > Mnie szef nie moze kontrolować bo czy ktoś widział zeby np : malarza
                                                kontrolował jego szef ???

                                                no pokojowego raczej kontroluje majster, ale ty pewnie jestes 2 w 1 :-))))wiec
                                                ciebie powienien kontrolowac klient :-).
                                                • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 14.08.06, 11:32
                                                  iberia30 napisała:

                                                  > wez pod uwage , ze ja nie musze go sprawdzac -ty tak, ja mu ufam bo mnie nie
                                                  > zawiodl-ty ufasz bo widzisz i nie chcesz zeby cie ktos w konia zrobi.Mozna i
                                                  > tak.

                                                  To niczego nie zmienia . Nadal ja mam pewność a Ty tylko zaufanie.



                                                  > naprawde uwazasz, ze jak stoisz i patrzysz komus na rece to on nie ma szans
                                                  > zeby cie w bambuko zrobic?Sluchaj jak bedzie chcial to cie orznie na cenach
                                                  > trzy razy a ty bedziesz nadal chwalil ASO.

                                                  Cene mam na F V więc wiem ile to kosztuje . Jeśli cena mi nie bedzie odpowiadała
                                                  to sie przeniose do innego , moze nieautoryzowanego . Póki co jednak płace b.
                                                  mało jak chćby za olej Castrol SLX LondTech 0W30 po 45zł/L czy filtry po
                                                  20/30PLN ( wkład )


                                                  > > Mnie szef nie moze kontrolować bo czy ktoś widział zeby np : malarza
                                                  > kontrolował jego szef ???
                                                  >
                                                  > no pokojowego raczej kontroluje majster, ale ty pewnie jestes 2 w 1 :-))))wiec
                                                  > ciebie powienien kontrolowac klient :-).

                                                  No i kontroluje klient i to nie jeden czy 10 ale wtedy jest już za późno na
                                                  poprawki .
                                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 10:50
                                                    habudzik napisał:

                                                    > To niczego nie zmienia . Nadal ja mam pewność a Ty tylko zaufanie.

                                                    Habudzik:analogia: 2 stacje z paliwem: Jedna na której zawsze tankuje i jest ok
                                                    a druga na ktorej ty sprawdzasz sklad paliwa-dotarlo?Ja jade i tankuje a ty
                                                    jedziesz, sprawdzasz probke i dopiero potem moze tankujesz.
                                                    EOT.
                                                    >
                                                    > Cene mam na F V

                                                    naprawde?qrcze, super sprawa, ze na fv masz ceny-doprawdy rewelacyjne jest
                                                    twoje ASO:-DDDDDD

                                                    >więc wiem ile to kosztuje .

                                                    znaczy habudzik potrafi czytac literki i cyferki ...:-DDDD

                                                    >Jeśli cena mi nie bedzie odpowiadała to sie przeniose do innego ,

                                                    e no co ty...nie dasz sie orznac ASO ???

                                                    >>
                                                    > No i kontroluje klient i to nie jeden czy 10 ale wtedy jest już za późno na
                                                    > poprawki .

                                                    a to pech.....

                                                    p.s. cieszy mnie niezmiernie koniec tej przydlugawej i miernej konwersacji,
                                                    papa.
                                                  • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 12:14
                                                    iberia30 napisała:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > To niczego nie zmienia . Nadal ja mam pewność a Ty tylko zaufanie.
                                                    >
                                                    > Habudzik:analogia: 2 stacje z paliwem: Jedna na której zawsze tankuje i jest ok

                                                    No i fajnie ze jest ok do czasu gdy np : do paliwa w zbiorniku na stacji
                                                    dostanie sie całkiem przez przypadek woda . Zatankowałaś właśnie 50 litrów
                                                    paliwa pół na pół z wodą

                                                    > a druga na ktorej ty sprawdzasz sklad paliwa-dotarlo?Ja jade i tankuje a ty
                                                    > jedziesz, sprawdzasz probke i dopiero potem moze tankujesz.

                                                    Omijaja mnie wtredy takie przypadki jak ten wyżej z woda w zbiorniku .


                                                    > >
                                                    > > Cene mam na F V
                                                    >
                                                    > naprawde?qrcze, super sprawa, ze na fv masz ceny-doprawdy rewelacyjne jest
                                                    > twoje ASO:-DDDDDD

                                                    A przepraszam co masz na FV w DU ? FV z zasady zawiera ile , czego i za co oraz
                                                    podatek . No chyba że stołujesz sie u złodzieja który nie wpisuje cen w FV .
                                                    Czy Ty wiesz co to jest faktura VAT ?????????




                                                    > >więc wiem ile to kosztuje .
                                                    >
                                                    > znaczy habudzik potrafi czytac literki i cyferki ...:-DDDD

                                                    I po co to ????


                                                    >
                                                    > >Jeśli cena mi nie bedzie odpowiadała to sie przeniose do innego ,
                                                    >
                                                    > e no co ty...nie dasz sie orznac ASO ???

                                                    A to po kiego też nie wiem .

                                                    > > No i kontroluje klient i to nie jeden czy 10 ale wtedy jest już za późno
                                                    > na
                                                    > > poprawki .
                                                    >
                                                    > a to pech.....

                                                    A to niby dlaczego ? Chwale sobie robote .


                                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 12:19
                                                    habudzik napisał:

                                                    > > No i fajnie ze jest ok do czasu gdy np : do paliwa w zbiorniku na stacji
                                                    > dostanie sie całkiem przez przypadek woda . Zatankowałaś właśnie 50 litrów
                                                    > paliwa pół na pół z wodą


                                                    no sie jeszcze nie zdarzylo....
                                                    a TY naprawde robisz takie ekspertyzy na stacjach paliw?Doprawdy jestes jeszcze
                                                    bardziej trudnym klientem niz ja....Gratuluje i jednoczesnie wspolczuje twoim
                                                    dostawcom.

                                                    > Omijaja mnie wtredy takie przypadki jak ten wyżej z woda w zbiorniku .

                                                    taaa zapewne, nie ma dziedziny zycia w ktorej ktos by habudzika w konia nie
                                                    zrobil-wybacz ale z bajek juz dawno wyroslam...

                                                    > A przepraszam co masz na FV w DU ? FV z zasady zawiera ile , czego i za co
                                                    oraz podatek . No chyba że stołujesz sie u złodzieja który nie wpisuje cen w
                                                    FV . Czy Ty wiesz co to jest faktura VAT ?????????

                                                    to byla ironia, bo naprawde z fakturami roznistymi mam do czynienia na codzien
                                                    zatem te ameryke odkrywaj przed kim innym, mowiac inaczej "nie ucz ojca dzieci
                                                    robic".

                                                    > A to niby dlaczego ? Chwale sobie robote .

                                                    opinia twojego klienta bylaby bardziej wiarygodna ....
                                                  • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 12:29
                                                    iberia30 napisała:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > > No i fajnie ze jest ok do czasu gdy np : do paliwa w zbiorniku na s
                                                    > tacji
                                                    > > dostanie sie całkiem przez przypadek woda . Zatankowałaś właśnie 50 litró
                                                    > w
                                                    > > paliwa pół na pół z wodą
                                                    >
                                                    >
                                                    > no sie jeszcze nie zdarzylo....

                                                    Co nie znaczy że nie moze sie trafic skoro nie kontrolujesz .



                                                    >
                                                    > > Omijaja mnie wtredy takie przypadki jak ten wyżej z woda w zbiorniku .
                                                    >
                                                    > taaa zapewne, nie ma dziedziny zycia w ktorej ktos by habudzika w konia nie
                                                    > zrobil-wybacz ale z bajek juz dawno wyroslam...

                                                    Znowu przekrecasz moje słowa . Pisałem że nie moga mnie w konia zrobić w ASO bo
                                                    pilnuje swoich spraw i tyle . Ty zaś wierzysz na słowo mechanoirowi .


                                                    > > A przepraszam co masz na FV w DU ? FV z zasady zawiera ile , czego i za c
                                                    > o
                                                    > oraz podatek . No chyba że stołujesz sie u złodzieja który nie wpisuje cen w
                                                    > FV . Czy Ty wiesz co to jest faktura VAT ?????????
                                                    >
                                                    > to byla ironia, bo naprawde z fakturami roznistymi mam do czynienia na codzien
                                                    > zatem te ameryke odkrywaj przed kim innym, mowiac inaczej "nie ucz ojca dzieci
                                                    > robic".

                                                    No to po cholere piszesz że moga mnie oszukać na cenie części skoro mam to na FV
                                                    i wiem ile płace ?

                                                    > > A to niby dlaczego ? Chwale sobie robote .
                                                    >
                                                    > opinia twojego klienta bylaby bardziej wiarygodna ....

                                                    Mozesz mnie ocenić , prosze bardzo .
                                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 12:41
                                                    habudzik napisał:

                                                    >
                                                    > Co nie znaczy że nie moze sie trafic skoro nie kontrolujesz .

                                                    tak samo jak i tobie, jesli nie zauwazyles to byl przyklad hipotetyczny, tylko,
                                                    ze tobie chyba sie miesza swiat wirtualny z realem....


                                                    > Znowu przekrecasz moje słowa . Pisałem że nie moga mnie w konia zrobić w ASO
                                                    bo pilnuje swoich spraw i tyle . Ty zaś wierzysz na słowo mechanoirowi .

                                                    tak tak habudzik-lekarz kazal (tobie) pzytakiwac....
                                                    > No to po cholere piszesz że moga mnie oszukać na cenie części skoro mam to na
                                                    FV i wiem ile płace ?

                                                    i akzdoroazwo sprawdzasz ceny w hurtowni....wiesz co naprawde wybacz stary ale
                                                    odechciewa sie dalszej dyskusji z toba bo walkujesz to samo od x postow....

                                                    > Mozesz mnie ocenić , prosze bardzo .

                                                    chwala Bogu i na moje szczescie nie jestem Twoja klientka, jestes stary
                                                    wybitnie upierdliwy-wspolczuje twojemu otoczeniu.

                                                  • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 17.08.06, 17:23
                                                    iberia30 napisała:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Co nie znaczy że nie moze sie trafic skoro nie kontrolujesz .
                                                    >
                                                    > tak samo jak i tobie, jesli nie zauwazyles to byl przyklad hipotetyczny, tylko,
                                                    >
                                                    > ze tobie chyba sie miesza swiat wirtualny z realem....

                                                    Zauwazyłem że to była sytuacja hipocośtam ale moja odpowiedź też była hipotetyczna.

                                                    >
                                                    > > Znowu przekrecasz moje słowa . Pisałem że nie moga mnie w konia zrobić w
                                                    > ASO
                                                    > bo pilnuje swoich spraw i tyle . Ty zaś wierzysz na słowo mechanoirowi .
                                                    >
                                                    > tak tak habudzik-lekarz kazal (tobie) pzytakiwac....

                                                    Czy ja Cie obrazam znanymi powiedzonkami ze szkoły ??? Chyba nie , więc nie
                                                    rozumiem czemu Ty mnie .


                                                    > > No to po cholere piszesz że moga mnie oszukać na cenie części skoro mam t
                                                    > o na
                                                    > FV i wiem ile płace ?
                                                    >
                                                    > i akzdoroazwo sprawdzasz ceny w hurtowni....

                                                    No pomyśl , skoro wiem że w hurtowni olej kosztuje 69 a na FV mam go za 46 ,
                                                    filtry zazwyczj sa po 20-25 a ja mam na FV podobna cene , obsługa kilmy albo
                                                    jest w ramach przeglądu albo kosztuje 105 pln ( "na mieście " 170PLN w promocji
                                                    ) itd itp to jestem zadowolony bo taniej nie bedzie .


                                                    >>> bo walkujesz to samo od x postow....

                                                    Przecież sam ze soba nie koresponduje , ktoś mi odpowiada .


                                                    >
                                                    > > Mozesz mnie ocenić , prosze bardzo .
                                                    >
                                                    > chwala Bogu i na moje szczescie nie jestem Twoja klientka,

                                                    Jesteś , jesteś tylko nie wiesz o tym .

                                                    jestes stary
                                                    > wybitnie upierdliwy-

                                                    ale skuteczny .

                                                    wspolczuje twojemu otoczeniu.

                                                    Ja też mu współczuje , temu misiu . Może powinienem nicka zmienic na " uperdliwy1 "
                                                  • iberia30 Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 18.08.06, 09:01
                                                    habudzik napisał:

                                                    > Czy ja Cie obrazam znanymi powiedzonkami ze szkoły ??? Chyba nie , więc nie
                                                    > rozumiem czemu Ty mnie .

                                                    no przykro mi skoro sie czujesz obrazony....

                                                    > No pomyśl , skoro wiem że w hurtowni olej kosztuje 69 a na FV mam go za 46 ,
                                                    > filtry zazwyczj sa po 20-25 a ja mam na FV podobna cene , obsługa kilmy albo
                                                    > jest w ramach przeglądu albo kosztuje 105 pln ( "na mieście " 170PLN w
                                                    promocji itd itp to jestem zadowolony bo taniej nie bedzie .

                                                    chyba masz nadmiar wolnego czasu skoro tak wnikliwie sledzisz ceny na rynku-no
                                                    coz rozne ludzie maja zainteresowania :-0)))

                                                    > Przecież sam ze soba nie koresponduje , ktoś mi odpowiada .

                                                    i to by chyba bylo na tyle.

                                                    > Jesteś , jesteś tylko nie wiesz o tym .

                                                    to moze w tej materii mnie uswiadomisz?

                                                    > ale skuteczny .

                                                    a to juz chyba powinienes zostawic ocenie innym :-)

                                                    > Ja też mu współczuje , temu misiu . Może powinienem nicka zmienic na "
                                                    uperdliwy1 " .

                                                    good idea :-)))
                                                  • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 18.08.06, 09:42
                                                    iberia30 napisała:

                                                    > habudzik napisał:
                                                    >
                                                    > > Czy ja Cie obrazam znanymi powiedzonkami ze szkoły ??? Chyba nie , więc n
                                                    > ie
                                                    > > rozumiem czemu Ty mnie .
                                                    >
                                                    > no przykro mi skoro sie czujesz obrazony....

                                                    Dobrze że chociaz Ci przykro


                                                    > chyba masz nadmiar wolnego czasu skoro tak wnikliwie sledzisz ceny na rynku-no
                                                    > coz rozne ludzie maja zainteresowania :-0)))

                                                    Przejeżdzam do pracy obok wieeeeeelkiej hurtowni zaopatrującej warsztaty i
                                                    czasem musze wpaść bu kupic np olej do kosiarki więc jeden usmiech i wiem sporo.



                                                    > > Jesteś , jesteś tylko nie wiesz o tym .
                                                    >
                                                    > to moze w tej materii mnie uswiadomisz?

                                                    Wyobraź sobie naprzykład że jestem producentem papieru toaletowego więc siłą
                                                    rzeczy jesteś moja klientką a oceniasz mnie jak wyprodukuje zbyt cienki papier
                                                    ale wtedy jest juz za późno .


              • habudzik Re: skleroza i czepialstwo habudzika..... 12.08.06, 10:05
                iberia30 napisała:


                > Bo w "zwykłych" autach nie ma 95% tych pierdół które w tej BMce się pierd...ło.
                > Jeśli w "zwykłych" czegoś brak to ciężko żeby sie to coś psuło , prawda ????
                >
                > to sie zdecyduj, bo wg mnie pisales najpierw o "zwyklych" elemenatch "zwyklych"

                Napisałem że w "zwykłych " autach nie ma 95% pierdół które w tym BMW nawalało .
                Wyraz " zwykłych" odnosił sie tylko do aut a nie elementów . To Ty sobie dodałaś
                ten wyraz jeszcze raz , nie wiem po co .




                > aut stad moje cytowanie ze strony tandetnego bmw a potem napisales o webasto i
                > navi.

                Jescze raz : pisałem że w "zwykłych" autach ale nie pisałem że "zwykłe" elementy.
                To dodałaś sobie już sama od siebie . Nie wiem po co , to znaczy wiem po co ....



                > Sam sobie przeczysz i gubisz sie w zeznaniach, zatrudnij sekretarke.

                W niczym sie nie gubie i nie przecze .
                • iberia30 naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 13:20
                  to co ja zacytowalam ze strony tejze luksusowej tandety dot. zwyklych elementow
                  w KAZDYM tzn i "zwyklym" i "niezwyklym" aucie, wiec nie pisz glupot, ze w
                  rzeczonej bmce psulo sie to czego nie ma w innych samochodach bo ci
                  udowodnilam, ze oprocz wycudowanego navi i innych bajerow psuly sie normalne
                  elementy, ktore sa w KAZDYM aucie.

                  Poza tym dziwnym trafem Swoboda zrozumial twoj post tak jak ja....ale to pewnie
                  dlatego, ze On tez jest z K-c.
                  • habudzik Re: naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 14:15
                    iberia30 napisała:

                    > to co ja zacytowalam ze strony tejze luksusowej tandety dot. zwyklych elementow
                    >
                    > w KAZDYM tzn i "zwyklym" i "niezwyklym" aucie, wiec nie pisz glupot, ze w
                    > rzeczonej bmce psulo sie to czego nie ma w innych samochodach bo ci
                    > udowodnilam, ze oprocz wycudowanego navi i innych bajerow psuly sie normalne
                    > elementy, ktore sa w KAZDYM aucie.


                    A ja pisałem tylko o tym że to auto jest przeładowene elektronika i to wszędzie
                    tam gzie na wet w zwykłym samochodzie jest jeden układ sterujący podnoszeniem
                    szyb to w BMW jest i kilka.


                    > Poza tym dziwnym trafem Swoboda zrozumial twoj post tak jak ja....ale to pewnie
                    >
                    > dlatego, ze On tez jest z K-c.

                    On zrozumiał tak jak Ty bo od czasu "świateł w dzień" tak chciał , tak pasowało
                    Nie jestem jego ulubionym forumowiczem więc nawet moja zła interpunkcja wywołac
                    może u niego "zrozumienie po swojemu" . A tak przy okazji : potrzebujesz
                    adwokata w osobie Swobody ? Podnieca Cie to że on pisze ze masz racje??? Ty masz
                    takie zdanie a ja mam inne - to chyba normalne .
                    • iberia30 Re: naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 14:44
                      habudzik napisał:

                      >
                      > A ja pisałem tylko o tym że to auto jest przeładowene elektronika i to
                      wszędzie tam gzie na wet w zwykłym samochodzie jest jeden układ sterujący
                      podnoszeniem szyb to w BMW jest i kilka.


                      tylko, ze w tej tandecie nawalalo prawie wszystko po kolei....

                      >
                      > On zrozumiał tak jak Ty bo od czasu "świateł w dzień" tak chciał , tak
                      pasowało

                      hahaha dobre sobie

                      > Nie jestem jego ulubionym forumowiczem

                      nie tylkeo jego :-)))

                      >więc nawet moja zła interpunkcja wywołac może u niego "zrozumienie po
                      swojemu" .
                      tak, tak habudzik, lekarz kazal przytakiwac :-)))

                      >A tak przy okazji : potrzebujesz adwokata w osobie Swobody ?

                      nic mi na ten temat nie wiadomo, ale jak widac, ty znow wiesz lepiej...

                      > Podnieca Cie to że on pisze ze masz racje???

                      oj habudzik....naprawde podnieca mnie zupelnie co innego, ale wybacz nie bede
                      sie w tej materii uzewnetrzniac-ani nie czas ani nie miejsce.


                      >Ty masz takie zdanie a ja mam inne - to chyba normalne .

                      roznica zdan to jedno, a odwracanie kota ogonem to drugie.
                      • habudzik Re: naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 14:57
                        iberia30 napisała:



                        > tylko, ze w tej tandecie nawalalo prawie wszystko po kolei...

                        A czy ja pisałem że NIE ????


                        > > On zrozumiał tak jak Ty bo od czasu "świateł w dzień" tak chciał , tak
                        > pasowało
                        >
                        > hahaha dobre sobie

                        Fakt niezaprzeczalny .



                        >
                        > > Nie jestem jego ulubionym forumowiczem
                        >
                        > nie tylkeo jego :-)))

                        To też fakt niezaprzeczalny i to też mnie nie obchodzi .


                        > >więc nawet moja zła interpunkcja wywołac może u niego "zrozumienie po
                        > swojemu" .
                        > tak, tak habudzik, lekarz kazal przytakiwac :-)))

                        Po co mam Ci przytakiwać ??? Mi nie przeszkadzasz .


                        >
                        > >A tak przy okazji : potrzebujesz adwokata w osobie Swobody ?
                        >
                        > nic mi na ten temat nie wiadomo, ale jak widac, ty znow wiesz lepiej...

                        To nie było stwierdzenie tylko pytanie do Ciebie czy potrzebujesz ?


                        > >Ty masz takie zdanie a ja mam inne - to chyba normalne .
                        >
                        > roznica zdan to jedno, a odwracanie kota ogonem to drugie.

                        Niczego nie dowracam mam tylko inne zdanie a Tobie nie tyle moje zdanie
                        przeszkadza tylko ja sam . No to masz problem .
                        • iberia30 Re: naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 20:56
                          habudzik napisał:

                          > A czy ja pisałem że NIE ????

                          nie, ty sie tylko uczepiles psujacych bajerow....

                          > Po co mam Ci przytakiwać ???

                          nie ty mnie, tylko ja tobie :-DDDDD

                          > Mi nie przeszkadzasz .

                          milo czytac :-)))

                          > To nie było stwierdzenie tylko pytanie do Ciebie czy potrzebujesz ?

                          nie wydaje mi sie abym potrzebowala papugi w jakiejkolwiek dziedzinie zycia,
                          poza tym, to ze ktos ma zdanie podobne do mojego nie jest rownoznaczne z byciem
                          czyimkolwiek adwokatem.

                          > Niczego nie dowracam mam tylko inne zdanie a Tobie nie tyle moje zdanie
                          > przeszkadza tylko ja sam .

                          oj chyba sie przeceniasz :-))

                          >No to masz problem .

                          taki problem to nie problem :-))
                          • habudzik Re: naucz sie chlopie czytac 12.08.06, 23:41
                            iberia30 napisała:


                            > nie wydaje mi sie abym potrzebowala papugi w jakiejkolwiek dziedzinie zycia,
                            > poza tym, to ze ktos ma zdanie podobne do mojego nie jest rownoznaczne z byciem
                            >
                            > czyimkolwiek adwokatem.

                            Jasne , ale już powoływanie się na jego zdanie ma znaczenie .

                            >
                            > > Niczego nie dowracam mam tylko inne zdanie a Tobie nie tyle moje zdanie
                            > > przeszkadza tylko ja sam .
                            >
                            > oj chyba sie przeceniasz

                            No właśnie nie przeceniam siebie. O czym Ty piszesz????????????



    • sven_b Re: Luksusowa tandeta...BMW 10.08.06, 23:17
      Diler tuman oferuje dodatkowy modul, o ktorym wie, ze sie gryzie z resztą
      elektroniki. Klient zamawia dodatkowy modul nie wiedząc, ze bedą jaja. Zglasza
      problem. Diler rozklada ręce. Jakies zanujace pulp fiction za pol bańki.
      --
      BCE B KOCMOC!
      • lucj Re: Luksusowa tandeta...BMW 11.08.06, 07:29
        Współczesne samochody są tak budowane aby właściciel auta był przyzwyczajony do
        bywania w serwisie i wyrobienia w nim świadomości że tylko ASO może naprawić
        jego auto szczególnie dotyczy to samochodów niemieckich(łączenie się z centralą
        w fabryce aby zdiagnozować usterkę)taka sytuacja zabezpiecza byt serwisów
        autoryzowanych a przez nie zapewnia sprzedaż części z dystrybucji fabrycznej.
        Czyli jezeli kupiłeś samochód musisz też utrzymać serwis który ten samochód
        naprawi. Jest to taki sposób na obejście przepisów GVO.
        W przypadku droższych samochodów(np.Ferrari)takich blokad nie ma, ale za te
        samochody płaci się w chwili zakupu a nie w trakcie użytkowania.
        • radonek To jest dobra lekcja 11.08.06, 09:29
          Takich aut po prostu nie kupuje się w polskim salonie. U nas można kupić sobie
          jakiś model popularny. Jeżeli ktoś ma potrzebę i pieniądze na coś luksusowego
          powinien kupić sobie w niemieckim salonie. Na pewno nie będzie aż takich
          problemów. Ten przypadek dobitnie to pokazuje.
        • habudzik Re: Luksusowa tandeta...BMW 11.08.06, 10:00
          lucj napisał:

          > Współczesne samochody są tak budowane aby właściciel auta był przyzwyczajony do
          >
          > bywania w serwisie i wyrobienia w nim świadomości że tylko ASO może naprawić
          > jego auto szczególnie dotyczy to samochodów niemieckich(łączenie się z centralą
          >
          > w fabryce aby zdiagnozować usterkę)

          Może i jest w tym sporo racji . Dzisizj role mechaniora przejmuje coraz częściej
          elektronik z mozliwością dłubania mechaniki . Nie rozumiem jednak dlaczego
          szczegolnie ma to dotyczyć samochodów niemieckich ?


          taka sytuacja zabezpiecza byt serwisów
          > autoryzowanych a przez nie zapewnia sprzedaż części z dystrybucji fabrycznej.

          I to uwazam za normalne a w przyszłości moze dzięki zwiekszonemu zapotrzebowaniu
          na fabryczne części spadną ich ceny . Już dziś niektóre części fabryczne maja
          cene jeśli nie identyczną to zbliżoną do bardzo markowego zamiennika
          • lucj Re: Luksusowa tandeta...BMW 11.08.06, 11:11
            > taka sytuacja zabezpiecza byt serwisów
            > > autoryzowanych a przez nie zapewnia sprzedaż części z dystrybucji fabrycz
            > nej.
            >
            > I to uwazam za normalne a w przyszłości moze dzięki zwiekszonemu
            zapotrzebowani
            > u
            > na fabryczne części spadną ich ceny . Już dziś niektóre części fabryczne maja
            > cene jeśli nie identyczną to zbliżoną do bardzo markowego zamiennika

            Nie ma czegoś takiego jak "częsci fabryczne" a jeżeli jest to w bardzo małym
            procencie, samochody składane są z "zamienników" wytwarzanych przez markowych
            producentów.
            Części te są pakowane w różne pudełka z tym że z logo producenta auta są
            wielokrotnie droższe.
            W ostatnim okresie części z dystrybucji fabrycznej są dużo tańsze, ale to tylko
            z powodu konkurencji spowodowanej przez wprowadzenie GVO a nie przez
            zwiększoną przez sieć ASO sprzedaż częsci, bo i oni coraz częściej korzystaja
            z zamienników.
            Zmuszanie właściciela auta do korzystania tylko z ASO jest niezgodne z prawem i
            jest zaprzeczeniem idei zdrowej konkurencji a ponadto czyni z właściciela auta
            tylko jego użytkownika który opłaca niczym nie uzasadniony haracz za
            użytkowanie nowego samochodu.
            • habudzik Re: Luksusowa tandeta...BMW 11.08.06, 11:27
              No to ześmy sie zrozumieli jak cholera . Dystrybucji fabrycznej miało być .
              Nikt nikogo nie zmusza do ASO , wolny wybór a to że poradzić sobie moga z
              usterka tylko ASO i to dobre to nie jest przestepstwo . Nikt nie może zabronic
              producentowi wytwarzania samochodu którego skomplikowanie powoduje że naprawy
              mozna dokonywać tylko w dobrych i znajacych sie na rzeczy warsztatach .
            • peter7773 Re: Luksusowa tandeta...BMW 12.08.06, 20:31
              Wiecie co oznacza skrót BMW? Już tłumaczę: Będziesz Miał Wydatki.
              Szczerze współczuje, mam nadzieję, że gość udupi ich, założy sprawę w sądzie i
              wygra ją otrzymując duże odszkodowanie. Przecież stać go na to żeby walczyć!
    • etom Re: skleroza i czepialstwo habudzika.....-p.s. 12.08.06, 18:12
      6izy6da napisała:

      > to rzadkosc - co to za ASO?

      MG Centrum Katowice - ASO Toyota
      Moze dlatego mnie tak "potraktowali" :-),bo jestem ich stalym klientem od 7 lat
      (3 samochod) ?

      --
      * Polskę poćwiartowano na trzy nierówne połowy.
      * Po zebraniu makulatury sprzedaliśmy ją razem z panią.
    • zgryzliwy1 jak stara BABA 13.08.06, 02:08
      habudzik Ty stara przekupko ,skoncz juz te schodki robic ,bo i tak nikt juz nie
      kapuje o co tu chodzi

      --
      skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
      ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami
      uszlachetniajacymi jak pluczace i antykorozyjne.
      • habudzik Re: jak stara BABA 13.08.06, 02:19
        zgryzliwy1 napisał:

        > habudzik Ty stara przekupko ,skoncz juz te schodki robic ,bo i tak nikt juz nie
        >
        > kapuje o co tu chodzi

        Było do szkoły chodzić a nie na wagary .


        --
        Ankieta Gallupa-otyli częściej niż osoby o prawidłowej masie ciała cierpią na
        depresję, a nawet podejmują próby samobójcze. W wieku nastoletnim są
        ignorowani, w dorosłym życiu DESPERACKO usiłują ukryć swoją nadwage lub twierdzą
        że są zadowoleni z wyglądu
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.