Dodaj do ulubionych

Poziom polskiego tuningu

IP: *.pgi.waw.pl 19.02.03, 09:12
Nie mogę powstrzymać się od zacytowania kolejnych wypowiedzi
polskich "tuningowców". W ten sposób tworzy się wizerunek tej plagi
społecznej zaśmiecającej drogi publiczne.
Oto kolejna perełka:
"Widziałem dziś na mieście ,znaczy sie na alejach jerozolimskich jakies
wypasione czerwone cos ,bez znaczkow i z jedna wycieraczka ,2 rury z tyłu
chyba sresnica 100 I taka okleina na przodzie i 4 drzwiowa...Co to było??
Chyba jakies turbo"
serdeczne pozdrowienia
Obserwuj wątek
      • Gość: hip Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.pgi.waw.pl 19.02.03, 09:49
        Gość portalu: maq napisał(a):

        > Powiedz co sądzisz o czymś takim
        www.tuning.info.pl/artykuly.php?id=288"target="_blank">www.tuni
        > ng.info.pl/artykuly.php?id=288</a>

        hip: O stronie: wygląda na w miarę profesjonalną
        O Matizie: Zastanawiam sie czy to najlepszy samochód do tuningu. Ciekawe jaki
        mu dadzą wydech
        O forum z tej strony:
        cytat:
        "Wczoraj mialem halta za ciemne szyby.
        Nie mam hardcorowo ciemnych szyb ale pan Policjant przyczepil sie do paska
        ktory mam naklejony na przedniej szybie. 5cm od gory folia.
        No i ciemne szyby...
        Probowalem go skonfrontowac z nowelizacja przepisow ktora nastapila 1szego
        stycznia 2003.

        ktora zezwala na przyciemnianie foliami atestowanymi przednich szyb samochodu.
        warunkiem bedzie przepustowosc tych szyb 30% w polu widzenia 180 stopni.

        Pan wladza jak kazdy policjant potrafi mial lepsza gadke odemnie.
        Wedlug niego Kazda Folia jest ZABRONIONA i nawet zaprosil mnie do Komentd ruchu
        drogowego abym sie zapoznal z przepisami..

        ale milo mi sie z nim gadalo i chyba zwatpil i oddal mi dowod.
        Dostalem pouczenie i mam sciagnac folie z szyb"

        "mam przyciemnione o te około 30 % folią... fakt nie jest mocno ale
        przynajmniej się zbyt mocno nie czepiają... rozmowy z policja spełzaja na
        wyznaniach swoich racji... ale najbardziej czepiaja się w W-wie... czesto
        poruszam sie samochodem mojej dziewczyny która ma tez przyciemnione szyby tak
        jak ja... po goracych romowach stwierdzilismy że omijamy wszelkie główne
        ronda... czepiaja się nas ale nie umieja dokładnie powiedziec dlaczego..."
        Bez komentarza.
        pozdr
        • Gość: Henry Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.telia.com 19.02.03, 10:31
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > Gość portalu: maq napisał(a):
          >
          > > Powiedz co sądzisz o czymś takim
          > www.tuning.info.pl/artykuly.php?id=288"target="_blank">www.tuni
          > > ng.info.pl/artykuly.php?id=288</a>
          >
          > hip: O stronie: wygląda na w miarę profesjonalną
          > O Matizie: Zastanawiam sie czy to najlepszy samochód do tuningu. Ciekawe jaki
          > mu dadzą wydech
          > O forum z tej strony:
          > cytat:
          > "Wczoraj mialem halta za ciemne szyby.
          > Nie mam hardcorowo ciemnych szyb ale pan Policjant przyczepil sie do paska
          > ktory mam naklejony na przedniej szybie. 5cm od gory folia.
          > No i ciemne szyby...
          > Probowalem go skonfrontowac z nowelizacja przepisow ktora nastapila 1szego
          > stycznia 2003.
          >
          > ktora zezwala na przyciemnianie foliami atestowanymi przednich szyb
          samochodu.
          > warunkiem bedzie przepustowosc tych szyb 30% w polu widzenia 180 stopni.
          >
          > Pan wladza jak kazdy policjant potrafi mial lepsza gadke odemnie.
          > Wedlug niego Kazda Folia jest ZABRONIONA i nawet zaprosil mnie do Komentd
          ruchu
          >
          > drogowego abym sie zapoznal z przepisami..
          >
          > ale milo mi sie z nim gadalo i chyba zwatpil i oddal mi dowod.
          > Dostalem pouczenie i mam sciagnac folie z szyb"
          >
          > "mam przyciemnione o te około 30 % folią... fakt nie jest mocno ale
          > przynajmniej się zbyt mocno nie czepiają... rozmowy z policja spełzaja na
          > wyznaniach swoich racji... ale najbardziej czepiaja się w W-wie... czesto
          > poruszam sie samochodem mojej dziewczyny która ma tez przyciemnione szyby tak
          > jak ja... po goracych romowach stwierdzilismy że omijamy wszelkie główne
          > ronda... czepiaja się nas ale nie umieja dokładnie powiedziec dlaczego..."
          > Bez komentarza.
          > pozdr
          §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§

          .. czy z powodu tej folji na przedniej szybie nie masz problemu z nawiazaniem
          kontaktu wzrokowego z kierowca z przeciwka?,np. na zkrzyzowaniu,rondzie
          itp.przypadkach gdzie wzrokowy kontakt jest wskazany?.
          Przejedz sie do ktoregos UE kraju,wytlumacza (policja)Ci to lepiej niz ja to
          potrafie .

          §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
      • Gość: Xander Cage Re: Poziom polskiego tuningu IP: 217.153.121.* 19.02.03, 10:56
        Gość portalu: maq napisał(a):

        > Powiedz co sądzisz o czymś takim
        >
        > <a href="http://www.tuning.info.pl/artykuly.php?id=288"target="_blank">www.tuni
        > ng.info.pl/artykuly.php?id=288</a>
        > pozdr


        A czy ktos zastanawial sie nad wzmocnioeniem hamulcow i przestrojeniem zawieszenia tego samochodu po
        wzmocnieniu silnika (chyba nic o tym nie bylo)? Czy twardziele nie hamuja?

        Dziwne, ale jak sie czyta o tuningu profesjonalnym (np. AMG), to zmiany w silniku zawsze ida w parze z obnizeniem i
        utwardzeniem zawieszenia oraz zwiekszeniem tarcz hamulcowych (a czasami wstawieniem tarcz wentylowanych).

        Ale na naszym podworku jak zwykle to niewazne, byle do przodu, wyprzedzac, wyprzedzac, wyprzedzac...
        • Gość: Derwisz Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.kurdwanowa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 19:23
          > Dziwne, ale jak sie czyta o tuningu profesjonalnym (np. AMG), to zmiany w
          silni
          > ku zawsze ida w parze z obnizeniem i
          > utwardzeniem zawieszenia oraz zwiekszeniem tarcz hamulcowych (a czasami
          wstawie
          > niem tarcz wentylowanych).

          A w jakim aucie nie ma tarcz wentylowanych?

          A tak poza tym to się podpisuję rękami i nogami.

          Derwisz
          Granatowa 911 Carrera 2 (993) z 1991
      • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 19.02.03, 16:52
        Gość portalu: maq napisał(a):

        > Powiedz co sądzisz o czymś takim

        Taki tuning ma jakiś sens, ale wraz ze wzrostem mocy powinna iść zmiana
        zawieszenia, w tym hamulców, bo jazda na standardowych, to szaleństwo. Nie
        obyło się oczywiście bez ton tandetnego plastiku i worków na śmieci na szybach.


        Pozdrawiam
      • Gość: hip Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.pgi.waw.pl 19.02.03, 11:46
        remo29 napisał:

        > Mylisz tuning z tjóningiem. To taka różnica jak między koniakiem a
        Koniakowem..

        hip: Po czym zatem rozpoznać tuning? Czy spojler świadczy o tuningu? Czy ciemne
        szyby to tuning? A może wystarczy wizerunek diabła na tylnej szybie i napis
        Pioneer?
        Firmy i sklepy tuningowe w Polsce na pierwszym miejscu reklamują układy
        wydechowe, felgi, tłumiki, spojlery itp. pierdoły, a w artykułach o tuningu
        także te rzeczy są traktowane jako istotne dla tzw. tuningu zewnętrznego
        (optycznego).

        Cytat z prasy szczecińskiej:
        "Potężne spojlery, aluminiowe felgi na szerokich oponach, ryczące układy
        oddechowe - to wyposażenie współczesnych samochodów. W skrajnym przypadku auto
        po tuningu nie przypomina w ogóle samochodu fabrycznego.
        Obecnie ten rodzaj przeróbki aut jest najbardziej rozpowszechniony w Poznaniu,
        Gdańsku, Łodzi i Bydgoszczy.
        Specjaliści od tego typu modernizacji pojazdów wyróżniają dwa rodzaje tuningu:
        optyczny i techniczny. Na rynku jest dostępnych kilkaset tego typu akcesoriów.
        Do najbardziej popularnych należą spojlery, aluminiowe felgi i szerokie opony,
        atrapy chłodnicy, kolorowe światła, drewniane kierownice i gałki zmiany biegów
        oraz folie do przyciemniania szyb i zmiany koloru deski rozdzielczej. Dużym
        powodzeniem cieszą się także tłumiki o charakterystycznym sportowym brzmieniu."

        pozdr
    • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 19.02.03, 12:41
      Akcja w Olsztynie
      "o godzinie 22.10 we srode, czyli jakies 2 h temu zatrzymal mnie patrol, ktory
      widzac mnie, zawrocil i jechal, naturalnie zatrzymal mnie... No i zaczelo sie,
      doczepili sie do szyb, oklejonych w Tigrze, jak zapewne wiekszosc z Was wie, w
      jaki sposob. No i dupa, panowie policjanci uznali, ze tak nie wolno niestety,
      zaproponowali albo zdjecie folii na miejscu, albo 200 pln mandatu i zabranie
      dowodu rejestracyjnego... Zaczalem im opowiadac, ze znam kodeks drogowy, ktory
      mowi o widocznosci kierowcy pojazdu samochodowego, i o tych 180 stopniach,
      ktore u mnie sa zachowane, bo nie mam wyklejonych trojkatow... Naturalnie byla
      telewizja, bo to akcja "tuning", nie "znicz". Dzieki uprzejmosci policjantow
      dostalem tylko pouczenie, ale dowod zabrali... Zalozenie folii konsultowalem z
      policjantami z Wydzialu Ruchu Drogowego, ale jak widac, to nic nie pomoglo,
      samochod byl kupiony od policjanta, z ktorym tez to uzgadnialem, ale jedni
      swoje, drudzy swoje... Najciekawsze bylo pytanie, czy wiem o tym, czy tylna
      szyba moze byc sciemniona, no coz, niektorzy nie doczytuja katalogow... No nic,
      ostrzegam wszystkich, ze lapia od wtorku, ciekawe ile to potrwa... Rano jade na
      przeglad, niby od stycznia obowiazuja przepisy, ktore zezwalaja miec wyklejone
      przednie szyby, jednak musi to byc ujete przez stacje diagnostyczna, ktora
      powinna miec przyrzad do mierzenia przenikalnosci swiatla,"

      "jak wracalem do domu, widzialem kolejny zatrzymany pojazd i dowod
      rejestracyjny z powodu swiecacych spryskiwaczy Mi takze policjanci
      powiedzieli, ze beda sie czepiac wszystkiego, od wydechow, swiatelek,
      wystajacych kol po inne "gowna""
      motonews.pl/forum/?op=fvt&t=9041&f=19

          • Gość: bObOrObOl Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.chello.pl 21.02.03, 00:20
            Gość portalu: hip napisał(a):

            > greenblack napisał:
            >
            > > Czyżby czytali To Forum? Czyżby wreszcie jakieś skutki?
            >
            > hip: Bardzo bym chciał aby tak było. Boję się jednak, że to doraźne akcje.
            > Tak czy inaczej mam zamiar kontynuować moją "pracę" nad gwoździem do trumny
            > pseudotuningu.
            > pozdr

            I czego żeś się tak przypiął do tych ciemnych szyb, że krucjatę chciałbyś
            zorganizować? Jeździłeś kiedyś takim samochodem? Chyba nie, bo doceniłbyś ile
            komfortu to daje. A przepis jest wg mnie głupi, bo równie dobrze mogliby
            zabronić jeździć w ciemnych okularach (skrzynka piwa dla tego, który wytłumaczy
            mi w czym ciemne szyby są niebezpieczniejsze od ciemnych okularów) i tak
            naprawdę nie wiem czemu ma służyć, bo w swoim samochodzie mam właśnie ciemne
            szyby, ale nie po to żeby mieć "tjunink" tylko właśnie dla wygody oraz ze
            względów estetycznych. Zmniejszenie widoczności śladowe. Nie mam nic wspólnego
            z dresiarzami ujeżdżającymi dwudziestoletnie beemki z ryczącym wydechem i
            wycieraczką postawioną na sztorc, więc może nie wrzucaj
            wszystkich "przyciemnionych" do jednego wora.
            • greenblack Re: początek pogrzebu pseudotuningu? 21.02.03, 11:48
              Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):


              > I czego żeś się tak przypiął do tych ciemnych szyb, że krucjatę chciałbyś
              > zorganizować?

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3211956


              Jeździłeś kiedyś takim samochodem? Chyba nie, bo doceniłbyś ile
              > komfortu to daje.

              Widać znamy różne definicje komfortu.

              A przepis jest wg mnie głupi, bo równie dobrze mogliby
              > zabronić jeździć w ciemnych okularach (skrzynka piwa dla tego, który
              wytłumaczy
              >
              > mi w czym ciemne szyby są niebezpieczniejsze od ciemnych okularów)

              Odpowiedź jest banalnie prosta. Ciemne okulary zdejmujesz, gdy robi się ciemno,
              a folie raczej nie są demontowalne. Czekam na skrzynkę dobrego piwa.


              Pozdrawiam
              • Gość: bObOrObOl Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.chello.pl 22.02.03, 01:07
                greenblack napisał:

                > Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):
                >
                >
                > > I czego żeś się tak przypiął do tych ciemnych szyb, że krucjatę chciałbyś
                > > zorganizować?
                >
                > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                f=20&w=3211956"ta
                > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3211956</a>
                >

                No i super, tylko wiesz co? Widziałem kiedyś jak facio cofał Peugeotem o super
                przezroczystych szybach i centralnie wjechal w latarnię. Nie rozumiem poza tym
                co oznacza przyciemnienie w 105%. Jeśli zamalował szyby farbą to rzeczywiście
                osioł, ale nie zapominajmy że podobne problemy mają kierowcy dostawczaków i
                jakoś nie zbierają na pakę dzieciątek na skalę masową.

                >
                > Jeździłeś kiedyś takim samochodem? Chyba nie, bo doceniłbyś ile
                > > komfortu to daje.
                >
                > Widać znamy różne definicje komfortu.

                Definicja definicją, ale komfort ma różne oblicza. Dla mnie jest to na przykład
                możliwość bezproblemowej jazdy gdy słońce z boku przy zwykłych szybach po
                prostu oślepia tak, że musisz zasłonić szybę klapką (tą zasłonką co wisi na
                dachu, nie wiem do cholery jak to się fachowo nazywa) a tylne - żeby dzieciak
                nie piszczał - takimi śmiesznymi zaślepkami - kotkami. Na marginesie - to
                dopiero jest tjunink klasa! ;-)

                >
                > A przepis jest wg mnie głupi, bo równie dobrze mogliby
                > > zabronić jeździć w ciemnych okularach (skrzynka piwa dla tego, który
                > wytłumaczy
                > >
                > > mi w czym ciemne szyby są niebezpieczniejsze od ciemnych okularów)
                >
                > Odpowiedź jest banalnie prosta. Ciemne okulary zdejmujesz, gdy robi się
                ciemno,
                >
                > a folie raczej nie są demontowalne. Czekam na skrzynkę dobrego piwa.

                Odpowiedź nieuznana - piwko sączę sam. Jeżdżę ściemniony prawie dwa lata i nie
                unikam jazdy po zmierzchu. Ot - tylko przy manewrach na parkingu trzeba troszkę
                wytężyć wzrok. Ale żeby zaraz zabraniać? Przesada, dlatego olewam ten przepis.
                A trzymając się okularów - dlaczego nie ma mandatu za jazdę w ciemnych
                okularach w nocy?

                >
                >
                > Pozdrawiam
                • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 24.02.03, 10:09
                  Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                  >
                  > Definicja definicją, ale komfort ma różne oblicza. Dla mnie jest to na
                  przykład
                  >
                  > możliwość bezproblemowej jazdy gdy słońce z boku przy zwykłych szybach po
                  > prostu oślepia tak, że musisz zasłonić szybę klapką (tą zasłonką co wisi na
                  > dachu, nie wiem do cholery jak to się fachowo nazywa) a tylne - żeby dzieciak
                  > nie piszczał - takimi śmiesznymi zaślepkami - kotkami. Na marginesie - to
                  > dopiero jest tjunink klasa! ;-)

                  hip: czy jesteś pewien, że powodem zaklejania szyb folią jest uniknięcie
                  działania słońca? Jak chodziłem do podstawówki to wśród pewnych kręgów
                  gówniarstwa była moda na sznyty. Chlastali się, żeby sobie "poprawić"
                  wizerunek. Teraz odnoszę wrażenie, że oklejanie szyb workami na śmieci to ten
                  sam rodzaj "poprawiania wizerunku" wśród "pewnych" kręgów młodocianych debili.

                  pozdr
                  • Gość: bObOrObOl Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.chello.pl 24.02.03, 23:16
                    Gość portalu: hip napisał(a):

                    > Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Definicja definicją, ale komfort ma różne oblicza. Dla mnie jest to na
                    > przykład
                    > >
                    > > możliwość bezproblemowej jazdy gdy słońce z boku przy zwykłych szybach po
                    > > prostu oślepia tak, że musisz zasłonić szybę klapką (tą zasłonką co wisi n
                    > a
                    > > dachu, nie wiem do cholery jak to się fachowo nazywa) a tylne - żeby dziec
                    > iak
                    > > nie piszczał - takimi śmiesznymi zaślepkami - kotkami. Na marginesie - to
                    > > dopiero jest tjunink klasa! ;-)
                    >
                    > hip: czy jesteś pewien, że powodem zaklejania szyb folią jest uniknięcie
                    > działania słońca? Jak chodziłem do podstawówki to wśród pewnych kręgów
                    > gówniarstwa była moda na sznyty. Chlastali się, żeby sobie "poprawić"
                    > wizerunek. Teraz odnoszę wrażenie, że oklejanie szyb workami na śmieci to ten
                    > sam rodzaj "poprawiania wizerunku" wśród "pewnych" kręgów młodocianych debili.
                    >
                    > pozdr

                    Oj Hip, jakieś buractwo wychodzi z tej twojej wypowiedzi (bez obrazy - to ocena
                    wypowiedzi, a nie osoby), albo nie mówimy do końca o tym samym. Z tego co
                    piszesz wnoszę, że wg ciebie w każdym samochodzie z przyciemnionymi szybami
                    siedzi dresiarz-debil obwieszony łańcuchami chcący pokazać całej reszcie jaki
                    to z niego fafarafa. Jasne, że są tacy, ale kurka wodna nie tylko oni
                    przyciemniają szyby, a co za tym idzie - nie zawsze szpan jest powodem
                    takiej "operacji". Ściemnienie ma szereg zalet praktycznych (i małą garstkę
                    wad), o których pisałem wcześniej i których jeszcze kilka mogę dorzucić.

                    pzdr
                    • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 25.02.03, 10:16
                      Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                      Z tego co
                      > piszesz wnoszę, że wg ciebie w każdym samochodzie z przyciemnionymi szybami
                      > siedzi dresiarz-debil obwieszony łańcuchami chcący pokazać całej reszcie jaki
                      > to z niego fafarafa. Jasne, że są tacy, ale kurka wodna nie tylko oni
                      > przyciemniają szyby, a co za tym idzie - nie zawsze szpan jest powodem
                      > takiej "operacji". Ściemnienie ma szereg zalet praktycznych (i małą garstkę
                      > wad), o których pisałem wcześniej i których jeszcze kilka mogę dorzucić.

                      hip: Można przyciemnić szyby w sposób inteligentny i nie rażący, a można też po
                      chamsku i niezgodnie z przepisami. Moje porównanie ze sznytami było drastyczne
                      ale jak widzę właśnie te chamskie folie a w środku dresiarstwo i inną swołocz
                      wywalającą pod McDonaldem śmieci na parkingu przez ofoliowane okno to takie
                      skojarzenia mi się nasuwają.
                      Sam kiedyś myślałem o delikatnym przyciemnieniu szyb (głownie ze względu na
                      termikę) tlko zawsze zastanawiałem się czy efekt będzie zadowalający.
                      pozdr
            • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 13:02
              Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

              równie dobrze mogliby
              > zabronić jeździć w ciemnych okularach (skrzynka piwa dla tego, który
              wytłumaczy mi w czym ciemne szyby są niebezpieczniejsze od ciemnych okularów) i
              tak
              > naprawdę nie wiem czemu ma służyć, bo w swoim samochodzie mam właśnie ciemne
              > szyby,

              hip; Greenblack już Ci wyjaśnił i czeka na skrzynkę. Ja tylko mam drobne
              pytanie: masz ciemne szyby w samochodzie i zapewne zakleiłeś je folią. Czy
              okulary też masz ofoliowane czarną folią?
              pozdrawiam
                • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 24.02.03, 10:17
                  Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                  Czy okulary też masz ofoliowane czarną folią?

                  >
                  > Pewnie nie, ale o czym to świadczy?

                  hip: Według mnie, gdybyś miał oklejone to byłaby to szpetota. Podobne mam
                  zdanie odnośnie samochodów. Tutaj tylko dochodzi jeszcze kwestia przepisów i
                  dozwolonego przyciemnienia.
                  Poza tym to tylko rzecz gustu i estetyki.
                  • Gość: bObOrObOl Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.chello.pl 24.02.03, 23:23
                    Gość portalu: hip napisał(a):

                    > Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):
                    >
                    > Czy okulary też masz ofoliowane czarną folią?
                    >
                    > >
                    > > Pewnie nie, ale o czym to świadczy?
                    >
                    > hip: Według mnie, gdybyś miał oklejone to byłaby to szpetota. Podobne mam
                    > zdanie odnośnie samochodów. Tutaj tylko dochodzi jeszcze kwestia przepisów i
                    > dozwolonego przyciemnienia.
                    > Poza tym to tylko rzecz gustu i estetyki.

                    Nie bardzo rozumiem - twierdzisz że przyciemnienie chemiczne daje lepszy efekt
                    wizualny niż przyciemnienie folią? Na jakiej podstawie? Zapewniam cię, że na
                    mojej folii nie znajdziesz ani jednego purchla (co rzeczywiście jest szpetne i
                    się zdarza - kwestia fachowości montażu). Może chodzi o coś innego, napisz pliz.

                    Co do przepisów, to pewnie w 90% przypadków (w tym na pewno moim) jest wbrew
                    prawu - jeśli przyciemnione są szyby boczne przednie. Tyle, że przepis ten
                    uważam za nieuzasadniony i dlatego nie zamierzam się do niego stosować
                    (podobnie jak na przykład większość ograniczeń prędkości lub usunięcie
                    namalowanych zielonych strzałek zezwalających na warunkowe skręcenie w prawo
                    przy czerwonym świetle). Tylko raz straciłem przez szyby dowód rejestracyjny -
                    jak na dwa lata użytkowania nie ma tragedii. ;-) Słowo daję, że gdybym chociaż
                    raz znalazł się w niebezpiecznej sytuacji z powodu ograniczenia widzenia, od
                    razu usunąłbym te folie. Ale tak nie jest. Na marginesie - na pewno zdajecie
                    sobie sprawę, że od zewnątrz widoczność jest ZNACZNIE bardziej ograniczona niż
                    od wewnętrznej strony.
                    • Gość: hip Re: początek pogrzebu pseudotuningu? IP: *.pgi.waw.pl 25.02.03, 10:23
                      Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):

                      Zapewniam cię, że na
                      > mojej folii nie znajdziesz ani jednego purchla (co rzeczywiście jest szpetne
                      i
                      > się zdarza - kwestia fachowości montażu). Może chodzi o coś innego, napisz
                      pliz

                      hip: Głównie o te purchle, odklejanie i w ogóle sama folia mi się nie podoba i
                      tyle, nie lubię też prezerwatyw;)

                      >
                      > Co do przepisów, to pewnie w 90% przypadków (w tym na pewno moim) jest wbrew
                      > prawu - jeśli przyciemnione są szyby boczne przednie. Tyle, że przepis ten
                      > uważam za nieuzasadniony i dlatego nie zamierzam się do niego stosować
                      > (podobnie jak na przykład większość ograniczeń prędkości lub usunięcie
                      > namalowanych zielonych strzałek zezwalających na warunkowe skręcenie w prawo
                      > przy czerwonym świetle). Tylko raz straciłem przez szyby dowód rejestracyjny -

                      > jak na dwa lata użytkowania nie ma tragedii. ;-) Słowo daję, że gdybym
                      chociaż
                      > raz znalazł się w niebezpiecznej sytuacji z powodu ograniczenia widzenia, od
                      > razu usunąłbym te folie. Ale tak nie jest. Na marginesie - na pewno zdajecie
                      > sobie sprawę, że od zewnątrz widoczność jest ZNACZNIE bardziej ograniczona
                      niż
                      > od wewnętrznej strony.
                      hip: czyli ogólnie rzecz biorąc przepisy masz w d... bo są dla Ciebie
                      niewygodne (w Twojej interpretacji niesłuszne i głupie). No tak. Bez komentarza.
                      A czy masz adpowiednie kompetencje aby tak twierdzić? czy to tylko Twoje
                      subiektywne odczucie? (bo wielu twierdzi inaczej)

                      pozdr
                      • Gość: KajTan Re: tak jak fotochromy... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* / *.nsm.pl 12.08.03, 17:53
                        Gość portalu: hip napisał(a):

                        > Gość portalu: bObOrObOl napisał(a):
                        >
                        Na marginesie - na pewno zdajecie
                        sobie sprawę, że od zewnątrz widoczność jest ZNACZNIE bardziej ograniczona
                        niż od wewnętrznej strony.

                        > hip:
                        > A czy masz adpowiednie kompetencje aby tak twierdzić? czy to tylko Twoje
                        > subiektywne odczucie? (bo wielu twierdzi inaczej)
                        >
                        > pozdr

                        ---

                        Drogi Hip,

                        moi rodzice w slusznej wierze wiedzy owczesnej optyki w mlodosci zakupili mi
                        okulary (bez nich widze tylko z daleka poprawnie czolg ;) typu fotochrom.
                        Szklo tego typu ma to do siebie, iz pod wplywem promieni slonecznych ciemnieje.

                        Ale ciemnieje tylko od zewnatrz, od strony oka, czyli od strony wewnetrznej
                        jest tylko troszeczke przyciemnione, slonce nadal oslepia.

                        Jako ze mam tych swoich latek ilestamjuz, oraz opierajac sie o wiedze o optyce
                        oraz wlasne doswiadczenia, skolnny jestem uwierzyc, ze auto z wszystkimi
                        ciemnymi szybami z zewnatrz wyglada na bardziej przyciemnione, niz od wewnatrz.
                        Podobny efekt uzyskuje sie stojac na sloncu na dworze i patrzac w ciemna
                        piwnice. Nic nie widac. Ale jak stanac w piwnicy i patrzec na dwor, zabawne,
                        wszystko jak na dloni.

                        Co nie zmienia faktu - w nocy i na dworze i w piwnicy widac.. niewiele.

                        pozdroowka
                        KajTan

                        p.s. Moje oczy nie reaguja na bodzce swietlne - zwiekszanie i zmniejszanie
                        zrenicy przejely fotochromy, co zawdzieczam owczesnej wiedzy o optyce. Wiec jak
                        kiedys bedzie sprawdzac, czy ofiara wypadku zyje, to raczej mierzcie puls, bo
                        oczy, jak juz wiadomo, moga byc rozne...

                        p.s2. Dlatego tez wole, aby mnie skremowano, niz zamknieto w trumnie, w ktorej
                        moglbym sie obudzic i stwierdzic, ze stypa idzie w najlepsze...
                          • Gość: KajTan Re: tak jak fotochromy... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* / *.nsm.pl 12.08.03, 22:26
                            greenblack napisał:

                            > Wszystko ślicznie, ale worki na śmieci nie zachowują się jak fotochromy. A
                            > swoją drogą, to dziwne, że ludziom z taką wadą wzroku wydaje się PJ.
                            >
                            >
                            > Pozdrawiam

                            Nie zachowuja, ale nic nie zmieni faktu, ze w sloneczny dzien efekt ciemniej-
                            jasniej istnieje.
                            Co do ciemnych szyb, ani mi nie przeszkadzaja, ani ich nie bede pietnowal.

                            Co do sarkazmu na temat prawa jazdy, czy takze, ze swoim idealnym wzorkiem
                            mozesz sie pochwalic wygranymi w rajdach na pudle??? Pierwszymi czasami na
                            probach sprawnosciowych?

                            To raczej dziwne, ze takim zlosliwym ludziom wydaja PJ - czytajac Twoje posty
                            jestem za psychotestami przed otzrymaniem tego pozwolenia.

                            rowniez pozdrawiam
                            KajTan

                            p.s. EOT
      • greenblack Re: początek pogrzebu pseudotuningu? 19.02.03, 13:03
        To jest mój na razie ulubiony wątek;) Tyle skondensowanej "madrości" jeszcze
        nie widziałem. Koneicznie obejrzyjcie zdjęcia.

        forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=15100

        mam pomysl zeby podswietlic zegary neoem ultrafioletowym, znalazlem taki
        neonik, 5cm - 30 zl, 10cm - 32zl, i tylko babka powiedziala ze to moze byc na
        220v i na 12v w zaleznosci od tego jak to podlacze, i wlasnie tutaj jej nie
        rozumiem, ktos moze mi to wyjasnic? bo efekt ultrafioletu na zegarach
        zajebiscie mi sie podoba ))

        ktos wie jak to podlaczyc?


        i jeszcze jedna sprawa co mozna zrobic z moja la'fiesta (opis nizej) zeby
        wydolic z niej wiecej niz marne 60km
        _________________
        .....:::::: jaff ::::::.....
        mk3 '92 1.3i avtomat
        135tkm srebro

        Powrót do góry


        Bobo HC3D
        Post Mistrz


        Dołączył: 19 Lis 2002
        Posty: 289
        Skąd: Wiesz ze jestem z Warszawa/Boleslawiec??
        Wysłany: Czw Sty 02, 2003 7:01 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        kup diody. sa po 4-6PLN jak zalozysz 5 to bedziesz mial super efekt
        _________________
        DBL to ja

        ..::Due to budget cuts the light at the end of the tunnel has been turned
        out::..

        Powrót do góry


        zajka
        Forum Master


        Dołączył: 28 Gru 2000
        Posty: 1866
        Skąd: Warszawa-Natolin
        Wysłany: Czw Sty 02, 2003 9:02 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        neon UV na zegarach szybko ci wypali oczy...
        lepiej juz tak jak kolega powiedzial.. kupic diody LED niebieskie...
        _________________
        -------===( Zajka )===-------
        ----=deu NEXIA 1.5 16V=----
        ----=NEXIA KLUB #001=-----
        www.nexia.pl

        Powrót do góry


        jaff
        Post Mistrz


        Dołączył: 24 Lis 2002
        Posty: 309
        Skąd: Wrocław
        Wysłany: Czw Sty 02, 2003 10:08 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        diody u nas na gieldzie sa po 3 zl,
        dlaczego UV wypali mi oczy? jakos w klubach nie wypala? czy to nie to samo?
        _________________
        .....:::::: jaff ::::::.....
        mk3 '92 1.3i avtomat
        135tkm srebro

        Powrót do góry


        Jawe
        Weteran


        Dołączył: 20 Sty 2002
        Posty: 126
        Skąd: Warszawa
        Wysłany: Pią Sty 03, 2003 12:29 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Doslownie nie wypali ale po pewnym czasie cholernie beda Cie bolec oczy!
        _________________
        Man & his machine are ONE
        Jawe
        Corolla Club #13
        W NOWYM ROKU ZYCZE 2003 KM POD MASKA

        Powrót do góry


        Iceman
        Post Mistrz


        Dołączył: 29 Sie 2002
        Posty: 282
        Skąd: Łódź
        Wysłany: Pią Sty 03, 2003 10:53 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        UV jest szkodliwe dla oczu i tyle. Diody sa znacznie ciekawszym rozwiązaniem
        _________________
        Corolla Club #94


        fun.tmc.dyn.ee/reboot.html

        Powrót do góry


        bakster
        Weteran


        Dołączył: 06 Lis 2002
        Posty: 119
        Skąd: Szczecin
        Wysłany: Pią Sty 03, 2003 1:23 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Ale zlukaj ze taki neon to bedzie widac i swiatlo bedzie tylko z gory albo z
        dolu.... a jak sobie diody ladnie zalozysz to nikt nic nie zobaczy a efekt o
        wiele lepszy niz jakis neon....

        Powrót do góry


        Mav309
        Post Mistrz


        Dołączył: 20 Cze 2002
        Posty: 335
        Skąd: Bydgoszcz
        Wysłany: Pią Sty 03, 2003 1:32 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        widze ze wszyscy o neonach UV (szkodliwosci ich ) malo konkretnie pisza...
        Zapraszam wiec na forum KTP...tam dosc konkretnie przerobiony zostal ten
        temat...
        ktp.pl/?YSVjPzYwMyRqKnB5NSc9JylmcWpic3N9YWVyZzM/MGJibHM7Nzxva2Y=_________________
        P309 1.9 GTi

        Powrót do góry


        boxer
        Weteran


        Dołączył: 03 Gru 2002
        Posty: 118

        Wysłany: Wto Lut 04, 2003 2:27 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        wejdż na www.vectra-unlimited.org i zobaczjak Rav podświetlił zegary -BAJKA
        poszukaj na str głównej -KLUBOWICZE -RAV-Zdjęcia

        Powrót do góry


        Rav
        Forum Master


        Dołączył: 06 Lip 2001
        Posty: 3860
        Skąd: Lubań
        Wysłany: Nie Lut 09, 2003 1:53 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Tu są próbki podświetlenia UV...promienie nie są bezpośrednio odbijane przez
        blaty zegarów (byłoby to nie do zniesienia przy jeździe w nocy)...częsciowo są
        pochłaniane poprzez szybę zegarów oraz folię na blatach samych zegarów...
        Mam te zegary ponad rok czasu..nie zauwazyłem żadnych skutków ubocznych
        Do ich wykonania użyłem jarzeniówki UV o mocy 6W oraz przetwornicy napiecia
        zaadapotwanej z neonówki warsztatowej....Jedyna wada.....nie działa sciamnianie
        podświetlenia...ale z tym można zyć...
        Zegarek został podśiwetlony dwiema diodami LED......wskazówki zegarów natomiast
        folią z których robi się ceny do metkownicy na sklepach....pieknie kontrastuje
        z UV....




        Pozdrawiam...
        Rav
        _________________
        Opel Vectra A 2.0 16V (zaczęło się)
        Vectra Unlimited #001

        www.vectra-unlimited.org - Strona Polskiego Klubu Opla Vectry

        Powrót do góry


        Szwagier
        Post Mistrz


        Dołączył: 15 Lis 2002
        Posty: 351
        Skąd: Białystok
        Wysłany: Nie Lut 09, 2003 4:07 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Rav wypas to wygląda!!

        Powrót do góry


        Piotrowski Krzysztof
        Weteran


        Dołączył: 05 Sty 2003
        Posty: 91

        Wysłany: Wto Lut 11, 2003 10:45 pm Temat postu: ultrafiolet

        --------------------------------------------------------------------------------

        a mnie juz od samego ogladania fotek oczy rozbolaly!!!

        Powrót do góry


        Herdi
        Weteran


        Dołączył: 25 Wrz 2002
        Posty: 166
        Skąd: AutoCito - poczuj moc dźwięku
        Wysłany: Czw Lut 13, 2003 9:35 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Bobo HC3D napisał:
        kup diody. sa po 4-6PLN jak zalozysz 5 to bedziesz mial super efekt

        Tak, tylko diody daja punktowe światło i 5 szt na pewno nie wystarczy, a
        większą ilość ciężko zamontować, choć jest to do zrobienia i wtedy wygląda
        naprawdę ładnie, ale to kosztuje.
        _________________
        Pozdrawiam Herdi

        Car Wizards
        AutoCito & Forti Tuning

        Powrót do góry


        czowa
        Forum Master


        Dołączył: 06 Paź 2002
        Posty: 2817
        Skąd: 3miasto
        Wysłany: Czw Lut 13, 2003 9:57 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Szwagier napisał:
        Rav wypas to wygląda!!


        Nie wspomne o Live.
        _________________
        Vectra A GT 2.0 8V (C20LET -maybe soon)

        Vectra Unlimited #053





        • greenblack Czym kleicie siatke do atrapy?? 19.02.03, 13:34
          http://forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=16226



          Napiszcie czym najlepiej kleić!!

          Powrót do góry


          MARGOT1
          Weteran


          Dołączył: 09 Sie 2002
          Posty: 73
          Skąd: Jelenia Góra
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 12:42 am Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Ja swoją siatkę mocuję na ..... drut miedziany
          Może się wydawać że to dosyc prostacki sposób ale w moim autku doskonale zdaje
          egzamin.W razie potrzeby wymiany siatki czy lakierowania grilla umożliwia
          szybki demontaż i montaż.No i ludziom o lepkich łapach cieżko jest tak
          zamocowaną siatkę wyrwać.Możesz też przykleić siatkę na klej do szyb
          samochodowych.Jest on po zaschnieciu elastyczny i bardzo dobrze trzyma.Nie
          mocuj siatki na gówno o nazwie kropelka czy super glue .Ja tak zrobiłem i ...
          zgubiłem siatke.Robi sie sztywny i nie jest odporny na wstrząsu czy inne rzeczy.
          _________________
          Corolla Club #51

          Powrót do góry


          M@verick
          Forum Master


          Dołączył: 29 Gru 2000
          Posty: 1834
          Skąd: Warszawa
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 3:00 am Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          http://www.tuning.info.pl/artykuly.php?id=113


          Siatka aluminiowa - sekrety
          31 grudnia 2001

          Siatka aluminiowa już dawno podbiła świat tuningu. W Polsce też jest podobnie,
          ciężko znaleźć auto po tuningu optycznym bez tego dodatku. Założenie siatki to
          koszt 100, 200 a czasami nawet i 500 zł. Dlatego też wiele osób robią to we
          własnym zakresie. Skutki tego często są opłakane. Na zlotach straszą ładne
          samochody ale za to z siatką założoną na "odwal się" lub też w niewłaściwy
          sposób, nawet można dostrzec czasami pordzewiałe.

          Nie ma co się dziwić tym "młodym adeptom szkoły tuningu", że jeszcze nie wiedzą
          co się z czym je. Żadna firma tuningowa nie zdradzi swoich sekretów gdyż nieźle
          z tego żyją oferując taką usługę. Dlatego dziś specjalnie dla Was, w prezencie
          noworocznym super dokładny artykuł o tym co należy robić a co nie należy aby
          osiągnąć pełen sukces w tej kwsetii. Mamy nadzieję, że dzięki temu te kilkaset
          złotych zostanie u Was w kieszeni...

          ________________
          M@verick - Megane Coupe & Laguna II
          "Take your passion and make it happen"

          Powrót do góry


          Maxxx
          Post Mistrz


          Dołączył: 11 Gru 2002
          Posty: 341
          Skąd: prosto z drzewa
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 12:20 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Pamiętam tego czarnego Lańosa
          _________________
          -==Member of Boost Team==-
          www.boost.com.pl

          "Here, happy birthday Rabbit, here’s a brand new car you can have it
          A 1928 Delta, this shit want even get me to the shelter !"

          Powrót do góry


          Gumi$
          Swój


          Dołączył: 23 Paź 2002
          Posty: 49

          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 1:50 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          po prostu nie kleic. odpadnie, popeka, itp. przynituj to da ci gwarancje
          trwalosci. zadne kleje nie zdaja egzaminu

          Powrót do góry


          Maxxx
          Post Mistrz


          Dołączył: 11 Gru 2002
          Posty: 341
          Skąd: prosto z drzewa
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 3:01 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Gumi$ napisał:
          po prostu nie kleic. odpadnie, popeka, itp. przynituj to da ci gwarancje
          trwalosci. zadne kleje nie zdaja egzaminu
          Najlepszy jest silikon lub jak kto woli klej do okien, nic nie pęka i dobrze
          się odkleja w razie czego. A co do nitów to ...
          _________________
          -==Member of Boost Team==-
          www.boost.com.pl

          "Here, happy birthday Rabbit, here’s a brand new car you can have it
          A 1928 Delta, this shit want even get me to the shelter !"

          Powrót do góry


          Gumi$
          Swój


          Dołączył: 23 Paź 2002
          Posty: 49

          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 3:52 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Cytat:
          Najlepszy jest silikon lub jak kto woli klej do okien, nic nie pęka i dobrze
          się odkleja w razie czego.

          nie wiem czy mozna to nazwac klejeniem rownie dobrze moglbys to zamocowac na
          gume orbit, widzialem juz takie patenty na sylikon i nie najlepiej to wygladalo
          po paru miesiacach, ale zeczywiscie ulatwia sprawe jak chce sie to poprawiac co
          pare tygodni.


          Gumi$

          Powrót do góry


          Maxxx
          Post Mistrz


          Dołączył: 11 Gru 2002
          Posty: 341
          Skąd: prosto z drzewa
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 5:46 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Gumi$ napisał:
          Cytat:
          Najlepszy jest silikon lub jak kto woli klej do okien, nic nie pęka i dobrze
          się odkleja w razie czego.

          nie wiem czy mozna to nazwac klejeniem rownie dobrze moglbys to zamocowac na
          gume orbit, widzialem juz takie patenty na sylikon i nie najlepiej to wygladalo
          po paru miesiacach, ale zeczywiscie ulatwia sprawe jak chce sie to poprawiac co
          pare tygodni.


          Gumi$

          Każda, lub prawie każda firma tuningowa montuje alu siatki i spoilery na klej
          do szyb, przykład: Car Tuning R. Olszówka, tam montowałem tylnią nakładkę
          _________________
          -==Member of Boost Team==-
          www.boost.com.pl

          "Here, happy birthday Rabbit, here’s a brand new car you can have it
          A 1928 Delta, this shit want even get me to the shelter !"

          Powrót do góry


          QSY
          Swój


          Dołączył: 21 Sty 2003
          Posty: 17
          Skąd: LOOBLIN CITY
          Wysłany: Sro Sty 22, 2003 6:04 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Najlepszy jest do tego klej do szyb samochodowych
          _________________
          Jestem fanem motoryzacji:)bardzo szeroko pojetej:

          Powrót do góry


          Szwagier
          Post Mistrz


          Dołączył: 15 Lis 2002
          Posty: 351
          Skąd: Białystok
          Wysłany: Pią Sty 24, 2003 9:47 am Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Dzięki za rady.Siatke przymontowałem silikonem 100%.Zobaczymy czy długo
          potrzyma.

          Powrót do góry


          Maxxx
          Post Mistrz


          Dołączył: 11 Gru 2002
          Posty: 341
          Skąd: prosto z drzewa
          Wysłany: Pią Sty 24, 2003 1:23 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Będzie git
          _________________
          -==Member of Boost Team==-
          www.boost.com.pl

          "Here, happy birthday Rabbit, here’s a brand new car you can have it
          A 1928 Delta, this shit want even get me to the shelter !"

          Powrót do góry


          Szwagier
          Post Mistrz


          Dołączył: 15 Lis 2002
          Posty: 351
          Skąd: Białystok
          Wysłany: Nie Sty 26, 2003 12:44 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Jak na razie to się trzyma

          Powrót do góry


          NEODESIGN
          Weteran


          Dołączył: 02 Lis 2001
          Posty: 76
          Skąd: Lublin
          Wysłany: Nie Sty 26, 2003 11:13 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          Najlepsze są dokładki i grille, które mają specjalne wewnętrzne mocowania,
          gdzie siatkę się przykręca. Ale większość firm produkujących spoilery tak nie
          robi

          Jeśli już kleić to jest jedna 100% metoda: Wurth - Masa Uszczelniająca K+D
          _________________
          Konrad
          NEODESIGN

          Powrót do góry

          Gość

          Wysłany: Pon Sty 27, 2003 9:50 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          moze tez byc zywica + mata. Chyba jatrwalsze polaczenie jak w przypadku nitow.
          Nity nie sa stosowane bo trzeba od nowa spojlerek doprowadzic do stanu
          wyjsciowego co czesto ostrasza od takiego czynu. Jezeli chodzi o wytrzymalosc
          to nity beda najlepsze

          Powrót do góry


          Ja
          • greenblack Re: Czym kleicie siatke do atrapy?? 19.02.03, 13:39
            Wysłany: Pon Sty 27, 2003 9:50 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            moze tez byc zywica + mata. Chyba jatrwalsze polaczenie jak w przypadku nitow.
            Nity nie sa stosowane bo trzeba od nowa spojlerek doprowadzic do stanu
            wyjsciowego co czesto ostrasza od takiego czynu. Jezeli chodzi o wytrzymalosc
            to nity beda najlepsze

            Powrót do góry


            Jaca
            Forum Master


            Dołączył: 26 Kwi 2002
            Posty: 2384
            Skąd: Inowrocław
            Wysłany: Czw Lut 06, 2003 12:36 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            ja mozntowalem na klej do szyb...trzyma zajebiscie....
            _________________
            Vectra B 2.0 16V CD
            Vectra Unlimited #017

            Powrót do góry


            Szwagier
            Post Mistrz


            Dołączył: 15 Lis 2002
            Posty: 351
            Skąd: Białystok
            Wysłany: Sob Lut 08, 2003 2:01 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            A u mnie nadal trzyma silikon

            Powrót do góry


            czowa
            Forum Master


            Dołączył: 06 Paź 2002
            Posty: 2817
            Skąd: 3miasto
            Wysłany: Wto Lut 18, 2003 9:58 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            Klej do szyb lub ten klej na ciepło z pistoletu.
            _________________
            Vectra A GT 2.0 8V (C20LET -maybe soon)

            Vectra Unlimited #053

          • greenblack Klamki 19.02.03, 13:44
            forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=16680
            Tak sie zastanawialem jak ktos usunie klamki to jak potem drzwi otwiera?
            _________________
            ..::gg 2640311::..

            Powrót do góry


            - beny -
            Post Mistrz


            Dołączył: 14 Cze 2002
            Posty: 277
            Skąd: Ślonsk
            Wysłany: Czw Sty 30, 2003 9:32 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            pilotem
            _________________
            Beny CTM #081

            Powrót do góry


            wowo77
            Post Mistrz


            Dołączył: 03 Wrz 2002
            Posty: 443
            Skąd: Łomża
            Wysłany: Czw Sty 30, 2003 10:43 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            Na zamku montujesz siłownik centralnego (jednostronny, lub dwustronny - wtedy
            musisz dodatkowo załozyć sprężynę aby siłowniczek się cofną do punktu wyjścia)
            i otwierasz z pilota.
            _________________
            Audi Coupe 2.8 V6 & Audi 80 B3 1.6

            Powrót do góry


            _balt_
            Weteran


            Dołączył: 19 Paź 2002
            Posty: 199
            Skąd: Ostroleka
            Wysłany: Nie Lut 09, 2003 8:10 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            siema wowo jestem z ostroleki moze bysmy sie spotkali pogadac na temat
            mechanizmu klamek bo mam corse i chce to zrobic czyli sie ich pozbyc a na temat
            otwierania drzwi to juz tyle wersji slyszalem i juz zglupialem pozdrawiam balt
            _________________
            pozdrawiam balt

            Powrót do góry


            Bartig
            Weteran


            Dołączył: 16 Lut 2001
            Posty: 158
            Skąd: Sosnowiec
            Wysłany: Nie Lut 09, 2003 10:30 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            szpachlowanie klamek to glupota - zycze powodzenia kiedy niedaj boże bedzie
            wypadek i straz bedzie chciała otworzyc drzwi, ale do odwaznych swiat nalezy...
            _________________
            www.bartig.z.pl

            Powrót do góry


            stalker
            Post Mistrz


            Dołączył: 10 Cze 2001
            Posty: 495
            Skąd: KIELCE
            Wysłany: Nie Lut 09, 2003 11:46 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            Bartig: jak juz straz bedzie miala otwierac drzwi to chyba i tak do tego nie
            uzywaja klamek tylko nozyc i rozpierakow... najgorzej jest jak sie zaslabnie,
            trzeba wtedy szybke zbijac:) zreszta co za roznica jak u mnie i tak alarm sam
            rygluje drzwi zaraz po uruchomieniu silnika, to tak jakby klameczek nie bylo...
            popzdrawiam
            _________________
            FIRE WALK WITH ME

            Powrót do góry


            Iro
            Post Mistrz


            Dołączył: 24 Lis 2002
            Posty: 416
            Skąd: Jarosław
            Wysłany: Pon Lut 10, 2003 7:28 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            A na mrozie jak się ten patent zachowuje ???

            Pozdr
            _________________

            ...::: Fiesta is best from bests' :::...
            IRO www.fiestaklubpolska.prv.pl ID # 54

            Powrót do góry


            Gumi$
            Swój


            Dołączył: 23 Paź 2002
            Posty: 49

            Wysłany: Pon Lut 10, 2003 5:12 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            na mrozie troche kijowo to dziala, to ze wzgledu na spadek napiecia w
            akumulatorze, chyba ze w instalacji audio masz kondziorek z 0,5 farada to
            odpowiednio doladowuje instalacje
            apropo waszych propozycji instalacji juz sie tu wypowadalem, nienajlepiej mi
            sie to podoba ale najwazniejsze jest to ze dziala

            cu

            czerwony kamikaze
            gumi$
            www.siela.republika.pl

            Powrót do góry


            stalker
            Post Mistrz


            Dołączył: 10 Cze 2001
            Posty: 495
            Skąd: KIELCE
            Wysłany: Pon Lut 10, 2003 11:33 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            Mi na mrozie wszystko chodzi jak trzeba... myslalem ze drzwi beda notorycznie
            przymarzac, nic takiego sie nie dzieje na szczescie, trzeba tylko uszczelki do
            sucha wytrzec po umyciu autka i jest OK
            pozdrawiam
            _________________
            FIRE WALK WITH ME

            Powrót do góry


            Gumi$
            Swój


            Dołączył: 23 Paź 2002
            Posty: 49

            Wysłany: Wto Lut 11, 2003 10:00 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            z zamarzaniem uszczelek tez nie mam problemu natomiast w moim starym autku
            zamki nie chodza idealnie wiec mechanizmy potrzebuja dobrego napieca zeby
            szarpnac zamki i zima rankiem nie wszystkie drzwi chca mi dzalac, ale jak jest
            na plusie to jest wszystko ok . Taki drobny bol, ale i tak nie zaluje tego
            zabiegu )

            cu

            Powrót do góry


            wowo77
            Post Mistrz


            Dołączył: 03 Wrz 2002
            Posty: 443
            Skąd: Łomża
            Wysłany: Wto Lut 11, 2003 2:04 pm Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            Nie mam żadnego problemu z otwieraniem autka. uszczelki raz na jakiś czas
            przetrę wazelinką i po kłopocie.
            Jeśli masz kłopot z zamkami to je wyrguluj i nasmaruj, a kłopoty znikna.
            _________________
            Audi Coupe 2.8 V6 & Audi 80 B3 1.6

            Powrót do góry


            Herdi
            Weteran


            Dołączył: 25 Wrz 2002
            Posty: 166
            Skąd: AutoCito - poczuj moc dźwięku
            Wysłany: Sob Lut 15, 2003 11:30 am Temat postu:

            --------------------------------------------------------------------------------

            wowo77 napisał:
            Nie mam żadnego problemu z otwieraniem autka. uszczelki raz na jakiś czas
            przetrę wazelinką i po kłopocie.
            Jeśli masz kłopot z zamkami to je wyrguluj i nasmaruj, a kłopoty znikna.

            I o to chodzi - konserwacja panowie, samo się nic nie zrobi
            _________________
            Pozdrawiam Herdi


                • greenblack Re: Przemo_c ma samochód bez klamek 24.09.03, 20:51
                  przemo_c napisał:

                  Nie zadawaj naiwnych pytań. Przeczytaj ten wątek, a znajdziesz odpowiedzi na
                  wiele pytań. Także na to, co to jest bad-look.

                  > PS. Żeby było jasne, klamki w BMW są i będą zawsze...

                  A czemuż to?! Czyżby płaskie drzwi nie pasowały do M3?


                  Pozdrawiam
                  • przemo_c Re: Przemo_c ma samochód bez klamek 24.09.03, 20:55
                    GB, M3 jest piękne w swej pierwotnej wersji i zmiana czegokolwiek, to według
                    mnie świętokradztwo. Podobnie, jak nie podjąłbym się 'tuningu' Jaguara...
                    Nietórych samochodów się po prostu nie rusza... I tyle...
                    A co do tamtego wątku, to tylko tyle; nie interesuje mnie banda kretynów bawiąca
                    się samochodzikami w 'tjunin'... Ale o tym chyba wiesz... I żeby było jasne, nie
                    zrobiłem tego pod czyimś wpływem, wydawalo mi się, że tak będzie ciekawie
                    wyglądać...
                    --
                    Zapraszam wszystkich zainteresowanych poważnym traktowanim sprawy zlotów:
                    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=12135
                    • greenblack Re: Przemo_c ma samochód bez klamek 25.09.03, 08:28
                      przemo_c napisał:

                      > GB, M3 jest piękne w swej pierwotnej wersji i zmiana czegokolwiek, to według
                      > mnie świętokradztwo. Podobnie, jak nie podjąłbym się 'tuningu' Jaguara...
                      > Nietórych samochodów się po prostu nie rusza... I tyle...

                      Czyli jednak zauważasz kołtuństwo w braku klamek.


                      > A co do tamtego wątku, to tylko tyle; nie interesuje mnie banda kretynów
                      bawiąc
                      > a
                      > się samochodzikami w 'tjunin'... Ale o tym chyba wiesz...

                      Coraz bardziej zaczynam wątpić w Twoją wiarygodność. Z jeden strony potępiasz
                      nielegale, a jednocześnie sam w nicz uczestniczysz, a nawet organizujesz.
                      Szydzisz z tjuninku, a jednocześnie masz drzwi bez klamek i worki na śmieci.
                      Schizofrenia?


                      Pozdrawiam
    • greenblack Rurki z Plexy na neony. 19.02.03, 12:53
      forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=16761
      Czy jest ktoś w stanie załatwić bądź wie gdzie można dostać rurki PCV na
      świetlówki (neony). Jak wiadomo mają pełnić rolę ochronną tych świetlówek.
      Długość 120cm.
      Sam dokładnie nie wiem czy to z plexy jest czy z jakiegoś innego tworzywa.
      Pozdrawiam

      Powrót do góry


      muHa
      Post Mistrz


      Dołączył: 02 Lip 2002
      Posty: 289
      Skąd: sentrum polski
      Wysłany: Sob Lut 01, 2003 11:12 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      to chyba najlepiej to kupic rurku termokurczliwe, zeby to ladnie wygladalo....
      dostatniesz je w kazdym elektronicznym!
      _________________
      Don't worry don't cry take grass and fly!

      Powrót do góry


      ADIC
      Forum Master


      Dołączył: 01 Lip 2002
      Posty: 1582
      Skąd: Łódź - TKL - 076
      Wysłany: Sob Lut 01, 2003 11:31 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Tu chodzi o przesroczystą rure na swietlówke. 120 cm,
      A nie jakis kandonik na lampke.
      Pozdrawiam
      _________________


    • Gość: hip Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.pgi.waw.pl 19.02.03, 14:44
      Dialogi cytowane przez greenblacka dobitnie świadczą o poziomie polskiego
      tuningu. To żenada i rozpacz. Ci "tuningowcy" poruszają się bezkarnie po
      polskich drogach, rejestrując swoje jeżdżące trupy w stacjach za pół litra,
      często nie przedstawiając w ogóle do kontroli swoich pojazdów. Taka jest
      tuningowa rzeczywistość. Najwyższa pora postawić tamę tej pladze społecznej
      pozdrawiam
      • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 19.02.03, 16:50
        Gość portalu: hip napisał(a):

        > Dialogi cytowane przez greenblacka dobitnie świadczą o poziomie polskiego
        > tuningu. To żenada i rozpacz.

        Wątek o "ultrafiolecie" jest chyba nie do pobicia, ale jak już trochę odpocznę,
        to będę starał się znaleźć coś równie głupiego.



        Pozdrawiam
    • Gość: hip malujemy kierunkowskazy IP: *.pgi.waw.pl 20.02.03, 08:27
      "MALOWANIE KIERUNKOWSKAZÓW PRZEDNICH
      Do malowania kierunkowskazów będą potrzebne :
      - spray do malowania lamp (farba transparentna przepuszczająca światło)
      - rozcieńczalniki lub coś do odtłuszczenia kloszy kierunków
      - płyn do mycia szyb
      - szmatka
      - cierpliwość
      Do dzieła !!!
      1. Demontujemy kierunkowskazy
      2. Za pomocą rozcieńczalnika bardzo dokładnie je odtłuszczamy (najlepiej dwa
      razy)
      3. Po odtłuszczeniu dokładnie je wycieramy i myjemy płynem do mycia szyb
      4. Dokładnie wycieramy cały klosz
      5. Natryskujemy spray na lampy (jeśli pojedyncza warstwa nie wystarczy - słaby
      efekt - kładziemy jeszcze jedną )
      6 . Odczekujemy kilka godzin , żeby farba wyschła
      7. Montujemy z powrotem klosze na miejsce
      8. Sprawdzamy efekt naszej pracy !!!!!!"

      I mamy tuningowaną furę!
      • Gość: kyfy Re: poprawianie samopoczucia tuningowca IP: *.kki.krakow.pl 20.02.03, 14:59
        Taki jest w większości polski tuning niestety,ale......w podobnym stanie jest
        cała polska: motoryzacja,drogi,jakość paliwa, jakość sprzedawanych nowych aut,
        większość jeżdżących tzw. "normalnych" aut jest też do d....... taka jest
        polska rzeczywistość. Ciekawe czy wy wszyscy macie na 100% sprawne auto? Wolę
        mieć czarne szyby i zadbane auto niż brak hamulców, jak większość
        polskich "kierowcófff". Hehe
      • Gość: kyfy Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.kki.krakow.pl 20.02.03, 15:02
        remo29 napisał:

        > Mnie najbardziej rozwalił text:
        > "mam golfaIV ,chce przerobic dzwi zeby otwieraly sie jak w lotusie , bardzo
        > prosze o pomoc gdzie mozna takie cos zrobic i czy wogule mozna "
        >
        > Po prostu zajebka! :))

        Widziałem takiego Golfa, nic takiego dziwnego i co cię tu rozwaliło? Że ta
        przeróbka kosztuje więcej niż twoje auto?
        • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 20.02.03, 15:47
          Gość portalu: kyfy napisał(a):

          > Widziałem takiego Golfa, nic takiego dziwnego i co cię tu rozwaliło? Że ta
          > przeróbka kosztuje więcej niż twoje auto?

          Jeżeli ta przeróbka kosztuje więcej niż jakikolwiek normalny samochód, to nic
          tylko spaść z krzesła ze śmiechu. I lepiej nie nadużywaj stwierdzeń
          typu "więcej niż twój samochód", bo narażasz się na śmieszność.


          Pozdrawiam
    • remo29 Re: Poziom polskiego tuningu 20.02.03, 15:03
      I jeszcze jeden kwiatek (motywacja używania alufelg):
      "Oto mi właśnie chodzi żeby samochód nie wyglądał na mniej wolny niż jest w
      rzeczywistości"
      Buhaha! Dobre! Po kiego grzyba kupować gablotę z 200-konnym motorem; taniej
      wyjdzie komplet alusów i ściganci wymiękają! Kto się odważy z taką błyskawicą
      ścigać? Bo ja nie :)

      Oj, iloraz inteligencji narodu jest stały, tylko że obywateli przybywa...
        • remo29 Re: Poziom polskiego tuningu 20.02.03, 15:30
          Gość portalu: kyfy napisał(a):

          > Hm, jak jakoś nie widziałem na forach tuningowych postów
          > wyśmiewających "kierowcófff" , a zaręczam uzbierałoby się tego trochę.

          No akurat ze mnie byś się nie pośmiał, bo nie traktuję samochodu jak ósmego
          cudu świata, obiektu kultu czy rekompensaty za coś czego Bozia mi nie dała.
          Auta używam tak samo jak butów, nożyczek, telefonu itd. Na pewno uśmiałbyś się
          do łez czytając dajmy na to forum "upiększaczy" klapek plażowych. Ot wsjo na
          ten temat.
        • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 20.02.03, 15:58
          Gość portalu: kyfy napisał(a):

          > Hm, jak jakoś nie widziałem na forach tuningowych postów
          > wyśmiewających "kierowcófff" , a zaręczam uzbierałoby się tego trochę.

          Czy uważasz, wszyscy "tjuningowcy" przewyższają umiejętnościami i kulturą jazdy
          pozostałych użytkowników drogi? Czy zamalowanie lamp i założenie neonków
          automatycznie zwiększy moje umiejętności?
          • Gość: kyfy Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.kki.krakow.pl 20.02.03, 16:04
            greenblack napisał:

            > Gość portalu: kyfy napisał(a):
            >
            > > Hm, jak jakoś nie widziałem na forach tuningowych postów
            > > wyśmiewających "kierowcófff" , a zaręczam uzbierałoby się tego trochę.
            >
            > Czy uważasz, wszyscy "tjuningowcy" przewyższają umiejętnościami i kulturą
            jazdy
            >
            > pozostałych użytkowników drogi? Czy zamalowanie lamp i założenie neonków
            > automatycznie zwiększy moje umiejętności?


            Co ma piernik do wiatraka???!!! Ja pisałem o wyśmiewaniu się. No ale jak
            będziesz jeździł w kapeluszu to twoje umiejętności wzrosną o 100%.
            • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 20.02.03, 16:09
              Gość portalu: kyfy napisał(a):


              > Co ma piernik do wiatraka???!!!

              Nie wiem, a po co pastować lampy?


              Czekam na propozycje przykładów głupoty "kiroffcuff", z których moglibyśmy się
              pośmiać. Masz coś np. w stylu ultrafioletu w kabinie?
              • Gość: kyfy Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.kki.krakow.pl 20.02.03, 16:17
                Gość kupił w salonie Nissana Primerę, podbijał przegląd w ASO "za flaszkę",po
                50000 szlag trafił silnik. Holowanie i w warsztacie się go pytają, kiedy
                wymieniał olej. A on na to: to w japończykach trzeba wymieniać? Nie wiem czy
                mato znaczenie:jeździł w kapeluszu ,miał wąsy. "Normalny" kierowca,broń boże
                tuningowiec zarzynający auto przy każdej okazji...
                    • Gość: hip Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 08:53
                      Gość portalu: kyfy napisał(a):

                      > To w skrócie post z jednego z forów dla "normalnych" kierowców, więc jak
                      > widzisz głupich nie sieją. Jak chcesz mogę poszperac jeszcze,ale myślę,że nie
                      o
                      >
                      > to chodzi. Wyśmiać można wszystko, chociaż z tymi neonami i siatkami na
                      drucie
                      > to macie rację,ale nie należy generalizować.....

                      hip: Szanowny Kolego kyfy
                      My tu absolutnie nie chcemy generalizować. Podajemy konkretne przykłady,
                      konkretne cytaty i konkretne sytuacje. Piszemy nie o profesjonalnym tuningu
                      tylko o prymitywnym pseudotuningu, który jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa
                      ruchu i dla środowiska (nadmierna emisja spalin po amatorskich przeróbkach,
                      emisja hałasu przekraczająca wszelkie dopuszczalne normy itp.). To są
                      wykroczenia i łamanie norm społecznych oraz nieliczenie się z innymi.
                      Wypowiadam się teraz we własnym imieniu: nie lubię tuningu, ale nie mam nic
                      przeciwko profesjonalnemu tuningowi jeśli jest zgodny z prawem, nie uciążliwy
                      dla innych, a właściciel respektuje podstawowe, przyjęte w społeczeństwie normy
                      współegzystencji.
                      pozdrawiam
                      • remo29 Re: Poziom polskiego tuningu 21.02.03, 09:17
                        A mnie w tjóningu(sic!) nie boli wygląd, odgłos dudniących rur, czy tam lampki
                        mrygające na okularach kierowcy itp. Boli mnie brak wyobraźni kogoś, kto dokona
                        paru amatorskich przeróbek i zaczyna świrować. Na moim osiedlu mieszka paru
                        takich kolesi, którzy (jeszcze niedawno) jeździli seryjnymi samochodami i byli
                        zwykłymi użytkownikami dróg. Potem poprzerabiali te swoje samochody w dudniące
                        pierdziawy i:
                        bez pisku opon nie startują; potrafią godzinę sterczeć mi pod oknami i
                        napierdalać muzę przy otwartych drzwiach, zakręty biorą na ręcznym, na drodze
                        osiedlowej z ograniczeniem do 20km/h potrafią zapieprzać 80km/h, przy cofaniu
                        gówno widzą w tych usmarowanych folią szybach, a i ja jadąc za debilem nie
                        widzę jego kierunkowskazów w tych zasranych sprayem(?) kloszach.
                        Problem nie w tuningu samochodu, ale w tjóningu mózgu.
                        • Gość: hip Re: Poziom polskiego tuningu IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 09:45
                          remo29 napisał:

                          > A mnie w tjóningu(sic!) nie boli wygląd, odgłos dudniących rur, czy tam
                          lampki
                          > mrygające na okularach kierowcy itp. Boli mnie brak wyobraźni kogoś, kto
                          dokona
                          >
                          > paru amatorskich przeróbek i zaczyna świrować. Na moim osiedlu mieszka paru
                          > takich kolesi, którzy (jeszcze niedawno) jeździli seryjnymi samochodami i
                          byli
                          > zwykłymi użytkownikami dróg. Potem poprzerabiali te swoje samochody w
                          dudniące
                          > pierdziawy i:
                          > bez pisku opon nie startują; potrafią godzinę sterczeć mi pod oknami i
                          > napierdalać muzę przy otwartych drzwiach, zakręty biorą na ręcznym, na drodze
                          > osiedlowej z ograniczeniem do 20km/h potrafią zapieprzać 80km/h, przy cofaniu
                          > gówno widzą w tych usmarowanych folią szybach, a i ja jadąc za debilem nie
                          > widzę jego kierunkowskazów w tych zasranych sprayem(?) kloszach.
                          > Problem nie w tuningu samochodu, ale w tjóningu mózgu.

                          hip: I tu masz całkowitą rację. Gdyby nie te przejawy chamstwa i łamiania
                          prawa, wtedy nie zwracałbyś specjalnej uwagi na udziwnione pojazdy. Najwyżej
                          wywołały by one uśmiech na Twojej twarzy. Niestety, nachalne chamstwo
                          większości tuningowców sprawia, że postrzegani są oni jako rozwydrzone bydło
                          identyfikowane często z tzw. dresiarstwem
                          pozdr
                          • remo29 Re: Poziom polskiego tuningu 21.02.03, 12:56
                            Gość portalu: hip napisał(a):

                            > Gdyby nie te przejawy chamstwa i łamiania
                            > prawa, wtedy nie zwracałbyś specjalnej uwagi na udziwnione pojazdy. Najwyżej
                            > wywołały by one uśmiech na Twojej twarzy. Niestety, nachalne chamstwo
                            > większości tuningowców sprawia, że postrzegani są oni jako rozwydrzone bydło
                            > identyfikowane często z tzw. dresiarstwem
                            > pozdr

                            Byłem ostatnio w Chorwacji, gdzie młode chłopaki mają śrubkę na punkcie
                            niemieckich wypasów. Ciężko było znaleźć vw bez przeróbki. Pomimo tego ANI RAZU
                            nie zetknąłem się z chamstwem z ich strony. A i beznadziejnie zapapranych szyb
                            czy kloszy też nie widziałem. Ot, mentalność - gościu woli sobie pomruczeć
                            swoim golfem "kulając się" wąską uliczką niż trąbić na "kierofcuf", co jeżdżą
                            po jego drodze w jakichś paściarskich seryjnych japońcach.
    • greenblack I jeszcze raz wydech !!! 21.02.03, 10:50
      www.forum.tuning.pl/viewtopic.php?t=23061

      Wywaliłem katalizator bo był do du.. i założyłem za namową kilku innych
      posiadaczy strumienic - strumienicę łuskową... teraz muszę wymienić orginalny
      (rozpadający się) tłumik końcowy, zastanawiam się co tam założyć i czy nie
      wywalić tej strumienicy...
      Już się w tym wszystkim pogubiłem jedni mówią tak inni tak - o co w tym
      wszystkim chodzi ??
      Chciałbym aby to buczało ale nie za głośno (żona i dziecko często jeżdżace na
      tylnym siedzeniu) nie bardzo się na tym znam a więc czekam na jakieś
      podpowiedzi najlepiej z życiaa wzięte...(nie drogie)

      Pozdrawiam
      BMW E30 318i


      Sosen
      Advanced User

      Dołączył: 22 Sty 2003
      Posty: 69
      Skąd: Szczecinek
      Autko: BMW E-30 1.8(gaźnik) stara ale jara
      Numer użyt.: #4240
      Wysłany: Lut Pon 17, 2003 6:25 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      No witam, ja u siebie byłem zmuszony wymienić tłumik końcowy i tak na szybko
      założyłem tłumik z nierdzewki firmy Profikom, ładnie wyglądał i był niedrogi
      (nieco ponad 200 zł) i dopóki nie wywaliłem tłumika środkowego był niewiele
      głośnieszy od serii ale nie polecam go bo jest nietrwały i kijowo "gada". Ze
      strumienicą nie mam doświadczeń i mój wydech składa się jedynie z kolektora,
      dwururki i tłumika końcowego (jest dosyć głośno)

      Palenie gumy skraca życie...

      Powrót do góry
      baja
      Forum Master

      Dołączył: 01 Lis 2002
      Posty: 175
      Skąd: Sosnowiec
      Autko: marea 1.6
      Numer użyt.: #2802
      Wysłany: Lut Pon 17, 2003 6:31 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Polecam tłumiki z wkładką wyciszjącą. Dobre z pożytecznym
      _________________
      BAJA
      Jaki jest człowiek, takie są jego marzenia.
      www.tuningbaja.pl

      Powrót do góry

      klazon
      Rookie

      Dołączył: 16 Lut 2003
      Posty: 6

      Autko: BMW E30 318i
      Numer użyt.: #4771
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 6:41 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      wywaliłem już orginalny tłumik i założyłem przelotowy.... mruczy nie najgożej,
      ale to nie to czego szukam.. na razie sobie tak pojeżdże a może ktoś podsunie
      jakieś dobre rozwiązanie...
      dodatkowo zauważyłem dziwną rzecz - podczas schodzenia z wysokich obrotów na
      benzynie jest płynnie i nie ma rzadnych gulgotów natomiast jeśli jest na gazie
      to dziwnie gulgocze coś jakby strzelał ogólnie jest to dziwne ... od czego to
      może być, czy mieszanka za uboga czy może to kwestia spalania gazu...

      Powrót do góry

      browar
      Ultimate Tuning.pl Master

      Dołączył: 03 Paź 2002
      Posty: 536
      Skąd: W-wa
      Autko: Renault Megane Classic
      Numer użyt.: #2334
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 7:27 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------

      Z tego co wiem to kazdy gazownik tak sobie bulgocze wiec nie ma sie czym
      przejmowac.

      ale jaja BMW chodzi jak Subaru
      _________________
      jest jak jest

      Powrót do góry
      doggystyle
      Forum Master
      Dołączył: 22 Sty 2003
      Posty: 205
      Skąd: P-Ń
      Autko: HARDKOREAN WAGON 2.0 16
      Numer użyt.: #4230
      Wysłany: Lut Sro 19, 2003 9:02 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      normalne
      _________________
      kocham biopaliwa

      Powrót do góry

      MACIOR
      I Rule...contact service
      Dołączył: 10 Kwi 2002
      Posty: 1724
      Skąd: Większa wieś
      Autko: Z seryjnym silnikiem :((
      Numer użyt.: #201
      Wysłany: Lut Sro 19, 2003 1:56 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Mi tam bez gazu bulgocze i to nieźle Nie masz się czym przejmować.
      _________________
      Dr Sexuolog
      Specjalizacja "Stosunki damsko-męskie"

      Powrót do góry

      doggystyle
      Forum Master

      Dołączył: 22 Sty 2003
      Posty: 205
      Skąd: P-Ń
      Autko: HARDKOREAN WAGON 2.0 16
      Numer użyt.: #4230
      Wysłany: Lut Sro 19, 2003 2:05 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      poprostu gaz odcina wolniej niż benzynkę ztąd dopalanie w wydechu
      _________________
      kocham biopaliwa

      • Gość: hip Re: I jeszcze raz wydech !!! IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 11:08
        hip: Teksty fantastyczne wręcz trudno uwierzyć, że to wszystko prawda. To jest
        właśnie ta rzeczywistość pseudotuningowa. Czy ci ludzie mają aż tak
        zdewastowaną psychikę, że nie potrafią w życiu zainteresować się czymś
        wartościowym? Może ten ryk wydechu i buczenie maj,a aż tak fatalny wpływ na
        czynności mózgu? A może to genetycznie zakodowane?

        > Chciałbym aby to buczało ale nie za głośno (żona i dziecko często jeżdżace na
        > tylnym siedzeniu)

        hip: Ciekawe co na to żona. Pewnie też jest niezrównoważona psychicznie, choć
        dbałość o nią i o dziecko (które najprawdopodobniej też będzie nadawało się do
        intensywnego leczenia psychiatrycznego) musi robić jednak wrażenie...
        pozdrawiam
        • greenblack Re: I jeszcze raz wydech !!! 21.02.03, 11:20
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > hip: Teksty fantastyczne wręcz trudno uwierzyć, że to wszystko prawda.

          Nalzeży zauważyć, że wszystkie teksty pochodzą z JEDNEGO tylko forum. Na inne
          aż boję się wchodzić.


          > hip: Ciekawe co na to żona. Pewnie też jest niezrównoważona psychicznie, choć
          > dbałość o nią i o dziecko

          Rzeczywiście, widać jakieś oznaki człowieczeństwa. Może kiedyś pomyśli też o
          innych matkach i ich budzonych o 3 w nocy dzieciach?

          > pozdrawiam

          Pozdrawiam
    • greenblack Spryskiwacze... - bardzo ciekawe 21.02.03, 11:03
      www.forum.tuning.pl/viewtopic.php?t=23130
      Panowie ostatnio jadac przez miasto spotkalem takiego essiego jak moj tylko ze
      byl ze Szwecji i mial spryskiwacze na pod lampami.. I ten widoq mnei zaszokowal
      bo w zyciu czegos takiego nei widizalem w escortach.. I tutaj pojawia sie
      pytanie czy ktos z was wie jak cos takeigo zrobic

      Powrót do góry

      Hook
      Forum Master

      Dołączył: 22 Sty 2003
      Posty: 147
      Skąd: Sulechów
      Autko: Honda Civic Coupe
      Numer użyt.: #4234

      Wysłany: Lut Pon 17, 2003 10:21 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      a po cholere ci spryskiwacze na lampy? co ty limuzyne robisz czy fure
      tuningujesz?
      _________________
      VTEC ładnie się wkręca... a mógłby lepiej

      KriSSo
      Ultimate Tuning.pl Master

      Dołączył: 16 Sie 2002
      Posty: 837
      Skąd: Szczecin
      Autko: Clio RT '01
      Numer użyt.: #1586
      Wysłany: Lut Pon 17, 2003 10:40 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Hook napisał:
      a po cholere ci spryskiwacze na lampy? co ty limuzyne robisz czy fure
      tuningujesz?

      Ot... rzeczowa odpowiedź, na konkretne pytanie

      _________________
      pozdrawiam.
      KriSSo

      www.krc.prv.pl
      "zyjemy w kraju niby demokratycznym i wolnym.ale jaka tu wolnosc jak profil
      ponizej 45 jest smiercionosny" (c) Gzrenius

      Powrót do góry

      Veber
      I Rule...contact service
      Dołączył: 18 Sie 2002
      Posty: 1389
      Skąd: Wrocław
      Autko: BMW E21
      Numer użyt.: #1628
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 10:49 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      W ladzie samarze nawet wycieraczki na lampach byly ale chyba se takich nie
      zalozysz
      _________________
      Fun is not a stright line

      Luxsus
      Forum Master

      Dołączył: 13 Kwi 2002
      Posty: 173
      Skąd: Poznań
      Autko: juz niedługo Honda Civic Coupe 95'
      Numer użyt.: #241
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 10:58 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------

      w escort'acg cosworth'ach były seryjnie montowane taki zintegrowane ze
      zderzakami jak bede miał skaner (a to powinno nastapic za jakis krotki czas) to
      wysle ci bakster coswortha z takim wynalaskiem

      Pozdrawiam
      _________________
      ----- /-/ () /\/ /) /-\ -----
      czarne laczki na asfalcie to z LUXSUSEM było starcie

      Veber
      I Rule...contact service

      Dołączył: 18 Sie 2002
      Posty: 1389
      Skąd: Wrocław
      Autko: BMW E21
      Numer użyt.: #1628

      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 11:01 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      CZyli zeby bylo w miare oryginalnie trza zakupic zderzak od coswortha
      _________________
      Fun is not a stright line

      Powrót do góry
      bakster
      Ultimate Tuning.pl Master
      Dołączył: 06 Lip 2002
      Posty: 540
      Skąd: szczecin
      Autko: Escort forever!
      Numer użyt.: #1152

      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 1:39 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Hook ale na moje to jedno z drugim nie ma nic wspolnego.... To co jak mam
      spryskiwacze to nie moge robic tuningu.. bo mam limuzyne... Nie chce jakis
      takich hamskich odstajacych tylko takie jak w skodzie czy passacie ze beda sie
      chowac....

      Powrót do góry

      Luxsus
      Forum Master

      Dołączył: 13 Kwi 2002
      Posty: 173
      Skąd: Poznań
      Autko: juz niedługo Honda Civic Coupe 95'
      Numer użyt.: #241
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 2:08 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      to nie ma problemu jedziesz do ASO skody VW czy audi i zamawiasz zestaw z
      zaslepkami wodotryskami i całym osprzetem płasis jakies 500zł(strzlam bo moze
      nawed 1000zł) a potem jeszcze sposobem prob i bledow montujesz je i wszystko
      gra pozdrawiam
      _________________
      ----- /-/ () /\/ /) /-\ -----
      czarne laczki na asfalcie to z LUXSUSEM było starcie

      Powrót do góry

      GATER
      Tuning.pl master
      Dołączył: 28 Kwi 2002
      Posty: 495
      Skąd: Poznań-Rataje (PCPark)
      Autko: Lamborghini Murcielago 1:18
      Numer użyt.: #476
      Wysłany: Lut Wto 18, 2003 9:38 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      zwsze mozna komuś ukraść(to był żart)
      w starszych merolach widziałem z wycieraczką i z spryskiwaczem
      oczywiście.zawsze można sie pobawć i kopnąć sie na jakiegoś szrota tam kupić
      dwa zestawy spryskiwaczy na szybe od kaszla, wyciąć dwie dziórki w zdeżaku
      włozyc co potrzeba i muzyka gra.
      pozdrawiam
      _________________
      -<\Virtual Tuning Team/>-
      No dalej niech sie zacznie nowy sezon!!!

      Veber
      I Rule...contact service
      Dołączył: 18 Sie 2002
      Posty: 1389
      Skąd: Wrocław
      Autko: BMW E21
      Numer użyt.: #1628
      Wysłany: Lut Czw 20, 2003 4:14 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      a moze takie male pierdolniki wtopion w zderzak??? Trza porabac sie z tym
      tydzien ale da sie zrobic
      _________________
      Fun is not a stright line


      -------
      Najciekawsza jesta ta wypowiedź:
      "Hook napisał:
      a po cholere ci spryskiwacze na lampy? co ty limuzyne robisz czy fure
      tuningujesz?"

      Lepiej wydawać pieniądze na diodki, neonki, pasty do lamp, worki na śmieci niż
      na pożyteczną rzecz, jaką są spryskiwacze.

      Pozdrawiam
      Greenblack
    • greenblack Białe napisy na oponach - czym zrobić? 21.02.03, 11:42
      www.forum.tuning.pl/viewtopic.php?t=21388

      czy wiecie czym zrobićbiałe naisy na oponach? wiem żę taki temat już był ale
      nic konkretnego nie wyczytałem, może ktoś ma jakieś nowe doświadczenia????

      cT2001
      Forum Master

      Dołączył: 26 Maj 2002
      Posty: 173
      Skąd: W-wa
      Autko: Lanos, Xara II
      Numer użyt.: #761

      Wysłany: Lut Pon 03, 2003 11:31 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      mrowa mozna kupic taki ala marker w sklepach do opon (taki bialy) ale trudno
      tym sie maluje bo to jest cos jak korektor ale moze sa inne sposoby
      Pozdrawiam

      mrówa
      User
      Dołączył: 08 Lis 2002
      Posty: 38
      Skąd: warszawa
      Autko: citroen zx
      Numer użyt.: #2953
      Wysłany: Lut Pon 03, 2003 1:15 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      thx popytam jeszce, a ty robiłeś tym?\

      Powrót do góry
      cT2001
      Forum Master
      Dołączył: 26 Maj 2002
      Posty: 173
      Skąd: W-wa
      Autko: Lanos, Xara II
      Numer użyt.: #761
      Wysłany: Lut Pon 03, 2003 1:32 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      robilem ale jak kola byly na samochodzie i troche trudno bylo to malowac wiec
      nie pomalowalem mialem je zdjac i malowac ale jakos nie mam czasu

      Moch
      Tuning.pl master

      Dołączył: 27 Gru 2002
      Posty: 365
      Skąd: Łódź
      Autko: Citroen Xsara Kombi , Fiat 126p im. "Bober"
      Numer użyt.: #3750
      Wysłany: Lut Pon 03, 2003 1:41 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      zrobic specjalna guma kauczukowa biala i pedzelkiem do modeli wtedy nie sciera
      sie tak szybko jak tym specjalnym pisakiem ale i tak naprawde fajnie jest tylko
      przez 3 miesiace
      ________________
      Maluchy rzadza ale TUNING z umiarem ...

      Bartek 1
      Tuning.pl master
      Dołączył: 15 Lip 2002
      Posty: 465
      Skąd: Lublin
      Autko: Polonez tzw. furmanka :))))
      Numer użyt.: #1257
      Wysłany: Lut Pon 03, 2003 10:49 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Ja u siebie malowalem zwykla farba olejna trzyma sie juz z z pol roku i dopiero
      teraz zaczyna ja luszczyc
      ________________
      POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH
      Powrót do góry

      Koliber
      Tuning.pl master

      Dołączył: 07 Wrz 2002
      Posty: 385
      Skąd: Lipno
      Autko: Golf MK III
      Numer użyt.: #1942
      Wysłany: Lut Sro 05, 2003 6:55 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      kazdy sposob jest dobry
      byle byl skuteczny i dawal efekt
      _________________
      Pozdrawiam
      Koliber
      Golf MK III

      goofy
      Forum Master

      Dołączył: 25 Lis 2002
      Posty: 183
      Skąd: Lublin-Wrotqff
      Autko: Megi
      Numer użyt.: #3253
      Wysłany: Lut Sro 05, 2003 6:44 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Ja kiedyś jak miałem jeszcze Kadetta to malowałem Też olejną i przez wiosne,
      lato i jesień sie trzymało. Wygląd miało extra. Nie kruszyło sie i nie żółkło.
      Dopiero przez zime, raczej sól z dróg zaczęło odchodzić.
      Ja osobiście proponuję białą oleną. Powinno być w porządku.
      _________________
      Nie zrzeszony i zadowolony.


      Torsen
      Ultimate Tuning.pl Master

      Dołączył: 30 Wrz 2002
      Posty: 575
      Skąd: LuX
      Autko: M3 E36 3.2
      Numer użyt.: #2294

      Wysłany: Lut Pią 07, 2003 11:01 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      A po co wogole to robic ? Moje zdanie to ze to kicz na maxa... Niektore
      oryginalne Dunlopy i inne Firestony maja to zrobione bo taka maja tradycje, to
      wogole pochodzi ze Stanow i do amerykanskich samochodow pasuje prawie
      wylacznie. Powiecie mi ze to kwestia gustu.. ale mi sie zbiera na smiech jak
      widze pomalowane rozmiary opony albo jakas marke opon ktora NIGDY tego nie robi
      na bialo... A co jak farba namalowana recznie zaczyna schodzic ? Lepiej z
      garazu nie wychodzic.
      pozdr
      _________________
      C U in HeLL ! Think different, think Power!

      Powrót do góry
      bluEmotion
      Advanced User
      Dołączył: 02 Lut 2003
      Posty: 92
      Skąd: prawie Czwa :)
      Autko: wlascicielka 1 drzwi w clio II :D
      Numer użyt.: #4491
      Wysłany: Lut Pon 10, 2003 2:37 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Torsen napisał:
      A po co wogole to robic ? Moje zdanie to ze to kicz na maxa... Niektore
      oryginalne Dunlopy i inne Firestony maja to zrobione bo taka maja tradycje, to
      wogole pochodzi ze Stanow i do amerykanskich samochodow pasuje prawie
      wylacznie. Powiecie mi ze to kwestia gustu.. ale mi sie zbiera na smiech jak
      widze pomalowane rozmiary opony albo jakas marke opon ktora NIGDY tego nie robi
      na bialo... A co jak farba namalowana recznie zaczyna schodzic ? Lepiej z
      garazu nie wychodzic.

      pozdr

      zalezy jak pomalujesz-jesli ktos napakuje farby na pol opony'to nawet z garazu
      wyjezdzac nie powinien'a w miare delikatny malunek na pewno bedzie odmiana na
      polskich drogach.

      Torsen
      Ultimate Tuning.pl Master
      Dołączył: 30 Wrz 2002
      Posty: 575
      Skąd: LuX
      Autko: M3 E36 3.2
      Numer użyt.: #2294
      Wysłany: Lut Pon 10, 2003 7:53 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Cytat:
      miare delikatny malunek na pewno bedzie odmiana na polskich drogach.
      Odmiana po to zeby byla ? Odmiana nie zawsze jest pozytywna. Mysle na przyklad
      o dwoch bialych paskach ala Viper przez caly samochod, na wiekszosci innych
      modeli to przypal mimo ze jest odmiana na kazdej drodze - no coz ale tu znowu
      popadamy w gusta.
      _________________
      C U in HeLL ! Think different, think Power!

      Andrzey
      Ultimate Tuning.pl Master
      Dołączył: 17 Sie 2002
      Posty: 599
      Skąd: Łódź
      Autko: Fiat 126 & Ford Mondeo
      Numer użyt.: #1615
      Wysłany: Lut Wto 11, 2003 7:33 pm Temat postu:
      -------------------------------------------------------------------------------
      Ja kiedyś malowałem to kupowałem srebrnego mazaka Snowman i było

      kacjen
      Advanced User
      Dołączył: 13 Sty 2003
      Posty: 74
      Skąd: Warszawa
      Autko: Matiz
      Numer użyt.: #4056

      Wysłany: Lut Czw 13, 2003 9:51 am Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      Zgadzam się z Torsenem!
      Taki malunki wyglądają delikatnie mówiąc zabawnie

      Jeśli już białe paski to w Amerykańskich wózkach.
      --------------------------------------------------------------------------------
      ___________
      LOWRIDER RULEZ!!!

      chisel
      Advanced User

      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 66

      Numer użyt.: #4317

      Wysłany: Lut Czw 13, 2003 7:12 pm Temat postu:
      --------------------------------------------------------------------------------
      SYF SYF SYF ........ !!!!!

      • Gość: hip profesjonalny painting opon IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 11:56
        "Napisy na oponach
        Jeśli chcesz pomalować napisy na oponach najpierw musisz je zdjąć (najlepiej
        dwa koła z jednej strony). Potem oczyszczasz napisy z brudu i odtłuszczasz
        (benzyną lub rozpuszczalnikiem). Następnie nalewasz sobie do zakrętki po
        butelce białej farby renowacyjnej lub hlorokauczukowej (może być tez inny kolor
        ale biały daje najlepszy efekt). Następnie musisz wybrać narzędzie pracy:
        zapałka - jeśli masz tylko kontury napisów (środki są niżej niż krawędzie)
        pędzelek - jeśli napisy są płaskie.
        Czas schnięcia Ok 1h.
        Efekt jest lepszy gdy spryskamy potem opony silikonem w sprayu (guma jest
        czarna a napisy nie żółkną tak szybko). Cena 1 op. ok. 7 zł."

        powodzenia
        pozdrawiam



    • Gość: hip aluminiowy wypas IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 12:32
      "Aluminiowe dywaniki
      Dywaniki alu, naprawdę są nieźle wyglądającym dodatkiem do tuningowanego
      samochodu. Aby je wykonać, potrzebujemy sporych rozmiarów blachę aluminiowa,
      tzw. ryftowaną o grubości ok. 2-3mm. Blacha jest dostepna w hurtowniach z
      materiałami budowlanymi/metalowymi. Jest dosyć droga - płat 2x3 metry
      kosztujeok. 250 zł :( Ale to i tak nic w porównaniu z duzo gorszymi produktami
      Foliateca itp (tam dywaniki sa wykonane z blaszki/folii aluminiowej, łatwej do
      przetarcia - wzmocnienia pod pedałami)
      Na takiej blasze układamy gumowe dywaniki z naszego samochodu i obrysowujemy je
      foliopisem.

      To co zrobimy dalej, zależy od wyposażenia naszego warsztatu. Można wszystko
      wyciąć metalówką - do zrobienia, ale bardzo praco i czasochłonne.

      Można też wyciąć je kątówką (ja wybrałem ten drugi wariant).

      Po wycięciu obrysu dywaników wygładzamy wszystkie ostre krawędzie (naprawdę
      ważne...można się nieźle pociąć przy zakładaniu/dopasowywaniu czy też podczas
      późniejszej eksploatacji)

      Gdy już mamy wszystko gotowe, musimy podgiąć cały dywanik, tak, by pasował on
      do wnętrza samochodu, najlepiej to robić stopniowo zginając całą blachę na
      drewnianym klocku.

      Musimy tak dopasować wygięcie dywanika, aby idealnie przylegała do płaszczyzny
      podłogi.

      Na koniec należy przykręcić dywanik do podłogi, odradzam nitowanie, bo to
      wyklucza późniejszy demontaż np. w celu suszenia wykładziny itp. Do mocowania
      (w fiacie 126p) najlepiej użyć śrub szeklowych (to te z okrągłymi , gładkimi
      łepkami i kwadratowymi odcinkami u nasady), należy tak dobrać jej długość, żeby
      swobodnie przechodziły przez dywanik+ podłoga i zostało jeszcze 1.5 cm.Ja
      użyłem po trzy śruby na dywanik, wiercąc bezpośrednio przez dywanik i podłogę
      (szeklową śrubę trzeba wbić w dywanik, żeby otwór z okrągłego zrobił się
      kwadratowy).

      Po przykręceniu wszystkiego (od nakrętka od strony podwozia!), zabezpieczamy
      śrubę od podwozia bitexem w sprayu lub czym o podobnym działaniu
      antykorozyjnym.

      Gumowe dywaniki do piwnicy! Przydadzą się na zimę (kładziemy je na alu), bo te
      aluminiowe nie mając brzegów, będą powodowały wylewanie się wody
      nawykładzinę...

      Większy jest trochę problem z utrzymaniem czystości... już nie można wytrzepać
      dywanika :)

      Ale za to jaki wypas!!! Efekt murowany, lustro na podłodze! Wygląda to
      szczególnie efektownie w połączeniu z jaskrawym kolorem obicia podłogi np. na
      niebieskim czy czerwonym. Dzieło końcowe jest warte zachodu i wygląda naprawdę
      znakomicie!"

      do dzieła tuningowcy!!
      pozdrowienia

    • Gość: hip obowiązkowo białe zegary IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 13:56
      "Białe zegary
      Przepis :)
      -1 komputer
      -dostępna drukarka i skaner
      -program graficzny *1
      Najpierw musimy zdemontować zegary z panela. Rozkręciwszy obudowę demontujemy
      tarcze prędkościomierza, obrotomierza icokolwieg cotam jeszcze mamy.
      Będąc w posiadaniu tarczy skanujemy je i używając programu graficznego
      odwracamy kolory (GeNiAlNe W SwEj PrOsToCiE). To wymagało jednej kropli
      zdolności plastycznych, drugą dodajemy w chwili gdy chcemy wprowadzić odrobinę
      własnej inwencji np. inna czcionka zegarów , logo firmy itp., itd.
      Gdy już wykonamy zegary robimy kilka próbnych wydruków by porównać rozmiar
      nowej tarczy z oryginałem a następnie drukujemy na jakimś dobrym ,sztywnym
      papierze.
      Tarcza taka wymaga jeszcze drobnych modyfikacji. Tworząc swoje musiałem wyciąć
      otwór na kontrolkę paliwa i podkleić z drugiej strony czerwoną bibułę. Efekt
      przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Zegary takie wyglądają kilkakrotnie
      lepiej niż te dostępne w sklepie!!
      Pozostaje jeszcze kwestia wskazówek. W moim bolidzie (Punto 75 sx) fabrycznie
      są one białe, przeźroczyste i kiepsko by je było widać na białym tle.
      Rozwiązaniem jest pomalowanie ich na widoczny kolor np. Markerem wodoodpornym
      (metodą jednego stanowczego posunięcia :).
      Jestem w posiadaniu białych zegarów do modelu Punto 75 sx
      Metoda drukowania białych zegarów ma kilka wad:
      -Nie są one ładnie podświetlane - podświetlane jest otoczenie cyfr a nie one
      same. No cóż ,coś za coś.
      -Niektóre samochody mają na tarczach podświetlane symbole np. ręczny, airbag,
      itp. Na to nic nie poradzę , ale zawsze można kombinować :)
      - inne wady nie przychodzą mi do głowy . Jak znajdziesz jakieś - wpisz do
      xsięgi gości.
      Udanych zegarów (niekoniecznie białych)!"

      hip: No, no, taki wypas! Białe zegary - to jest coś! No właśnie, jak je dobrze
      podświetlić? Pewnie jest jakiś sposób. W końcu zawsze można kombinować.
      pozdr
      • Gość: tuning Coś dla was, hahaha!! IP: *.kki.krakow.pl 21.02.03, 14:26
        Sama kwestia handlu autami na obcych tablicach może podlegać dyskusji.Wiadomo
        że nie jest to kwestia zbyt legalna,ale często życie w naszym cudownym kraju
        zmusz nas do podejmowania pewnych "dziwnych kroków".Nie w tym jednak problem.
        Mnie najbardiej dziwi bezkarność oszustów i naciągaczy ,żerujących na ludzkiej
        potrzebie i bezsilności.
        Są ludzie posługujący się numerami POP,TAK-TAK,SIM plus,którzy oferują na
        łamach G.S. samochody w super stanie na obcych tablicach.Dzwonisz do
        delikwenta ,ten opowiada ci o aucie same cudowności i owszem dowiezie ci autko
        tylko wpłać zaliczkę! Tu zaczynają się problemy .Ty wysyłasz często spore kwoty
        na różne adresy z dopiskiem Poste restante (np)i tyle z interesu
        pozostaje.Delikwent nigdy w życiu takiego auta nie posiadał (ma pewnie lepszy
        za kasę naiwniaków).Tel wyłączony po ok.3-4dniach (przez ten okres sporo
        nazbierał a więc może pozwolić sobię na nową kartę z numerem i za tydzień
        startuje z tą samą śpiewką o innym aucie).
        Druga grupa działa w oparciu o kradzione samochody z polskich ulic(też
        pomysł).Sam nie wiesz ,że kupiłeś skradzione auto w innym mieście!!!
        Rada:zero zaliczek!chcesz kupić takie auto pojedz sam i ryzykuj powrót!
        Rada dla redakcji: Może ,wzorem innych gazet nz kuponach ogłoszeniowych zrobić
        rubrykę o danych osoby zamieszczającej ogłoszenie.Oczywiście do dyspozycji
        redakcji.
        Pozdrawiam naiwnych i biednych mażących o starym aucie od pedantycznego
        niemieckiego dziadka.

    • Gość: hip Malujemy kokpit IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 15:09
      "Malowanie kokpitu
      Siedząc sobie w naszym bolidzie i rozglądając się naokoło rzuca sie w oczy
      szarość kokpitu. Jak zmienić ten fakt? Najlepiej pomalować na barwę pasującą do
      wnętrza. Na pewno poprawi to wygląd i nasze samopoczucie gdy spojrzymy na taki
      kolorowy kokpit.
      Aby pomalować szare plastiki (TYLKO TE SZTYWNE!!!! NIE MALUJCIE MIĘKKICH!)
      potrzebna będzie farba w sprayu, podkład w sprayu i masa cierpliwości.
      Delikatnie demontujemy plastiki z kokpitu i rozbieramy je na czynniki pierwsze.
      Wymagana jest wysoka ostrożność w operowaniu śrubokrętem (czasami trzeba coś
      podważyć) aby nie uszkodzić okolicy montowania lub samych plastików. W
      przypadku Punto trzeba jeszcze popracować nożykiem do tapet (lub czymś równie
      ostrym) żeby zdemontować podświetlanie kokpitu środkowego ponieważ jest ono
      zgrzane z plastkiem.
      Gdy już uporamy sie z trudami demontażu musimy oczyścić plastiki z brudów
      (szczotka ,mydło itp, itd,) a następnie dokładnie odtłuścić całą malowaną
      powierzchnie za pomocą np. rozcieńczalnika na bazie benzyny. Jeśli nie chcemy
      aby jakaś cześć nie była tknięta farbą możemy ją po prostu okleić papierem
      samoprzylepnym, lub lepiej okleiną (np. taką do mebli). Podobnie możemy
      postąpić w przypadku gdy chcemy zachować oryginalne znaczki na plastikach (np.
      oznaczenie nawiewu) - po prostu naklejamy w tym miejscy naklejkę w kształcie
      koła.
      Najpierw nakładamy dwie-trzy cienkie warstwy podkładu - zapewni on lepsze
      trzymanie się farby , sprawi że kolor będzie bardziej błyszczący i poprawi
      odporność na zarysowania farby. Kolejne warstwy nakładamy w odstępie 15-25
      minut.
      Gdy podkład dobrze wyschnie bierzemy nasz ulubiony kolor i nakładamy trzy
      cienkie warstwy farby. Przy używaniu farby w sprayu trzeba pamiętać by podczas
      malowania i przede wszystkim przed często ją mieszać potrząsając!!! W innym
      wypadku na pomalowanej powierzchni pojawi się irytująca mgiełka która potrafi
      zniwelować godziny pracy. Jeśli już coś takiego powstanie musimy nałożyć
      jeszcze jedną warstwę. Im mniej jest farby w pojemniku tym więcej trzeba nią
      potrząsać.
      Warstwy nakładamy także w odstępie 15-25 minut.
      Zanim farba porządnie wyschnie zabieramy się za odrywanie okleiny okrywającej
      niepomalowane elementy. Jeśli wyczujecie odpowiedni moment krawędzie oderwania
      będą idealnie ostre i nieposzarpane.
      Po dobrym wyschnięciu farby zabieramy sie za montaż pozostałych elementów ze
      sobą a w końcu za instalowanie w kokpicie.
      Efekt końcowy powali na kolana a wnętrze samochodu od razu odżyje i zacznie
      przyciągać wzrok przechodniów i podziw pasażerów. Naprawdę warto! Pomalowanie
      szarych plastików na jakiś pastelowy (czy nawet metaliczny) kolor poprawi
      wygląd auta. U mnie efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Farba nie ma
      tendencji do płowienia, trzyma się bardzo mocno i ani razu nie udało mi się jej
      zadrapać. W przypadku Punto plastiki są podatne na malowanie , nie wiem jak w
      innych autach ale nie sądzę by inne twarde plastiki były oporne na malowanie.
      Nawet lekka porowatość plastików w Punto nie stanowiło przeszkody by po
      wyschnięciu farby powierzchnia było gładka i bardzo błyszcząca."

      hip: Teraz możemy już przystąpić do wymiany tapicerki.
      pozdrawiam
    • greenblack PRZEROBKA SWIATEL NA XENONY 10.03.03, 21:09
      Zaskakująco wiele rozsądnych wypowiedzi, np. Pająka, Piotrusa, UKI, Rufiego,
      Shaftera, SpeedR, ślizgacza, Crisa, DABA, Matshkego, Krzycha. Reszta to bełkot
      niebezpiecznych, chamskich, idiotów drogowych.


      http://forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=18359


      Wysłany: Pią Lut 28, 2003 10:51 pm Temat postu: PRZEROBKA SWIATEL NA
      XENONY

      --------------------------------------------------------------------------------

      Chcialbym przerobic swiatla w mojej astrze 2 na xenony. Wiem ze są gotowe
      kompletne reflektory, ale koszt ich wynosi ok. 4-5 tys zł. Widzialem tez w
      autogiełdzie i takze w internecie ze sa osoby ktore oglaszaja sie ze takich
      przerobek dokonuja i koszt taki wynosi gdzies 1-2tys zł. Jestem zdecydowany sam
      je przerobic , ale potrzebuje jakis schematów i materialów technicznych jak to
      wykonac, oraz gdzie mozna kupic czesci tj. przetwornice, zarowki itp. Jezeli
      ktos mógłby się wypowiedziec cos na ten temat i podac jakies sczegoly to prosze
      o info.

      Powrót do góry


      KOCUR
      Weteran


      Dołączył: 09 Gru 2002
      Posty: 188
      Skąd: Warszawa
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 12:05 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ja widziałem zestaw gotowy do punto2 i kosztował 2,5 tyś.zł, a nie 4 tyś.
      _________________
      Toyota Corolla 1.3 12V
      --------------------------
      Corolla Club#142

      Powrót do góry


      pajak18
      Swój


      Dołączył: 03 Lip 2002
      Posty: 49
      Skąd: tarnow
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 12:42 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      takie przerabianie jest nielegalne:P i chamskie bo bedziesz oslepial innych
      kierowcow:p
      _________________
      pajak

      Powrót do góry


      DarkFutur
      Swój


      Dołączył: 28 Lut 2003
      Posty: 12
      Skąd: Bydgoszcz
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 12:53 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Od kiedy xenony sa nielegalne ???? chyba zes na glowe upadl, albo ci naprawde
      te zarowki zdrowo mozg wypalily.

      Powrót do góry


      KOCUR
      Weteran


      Dołączył: 09 Gru 2002
      Posty: 188
      Skąd: Warszawa
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 1:29 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Xenony nie tylko nie oslepiają, ale i dają jaśniejsze światło, a nie mocniejsze
      żeby kogoś oślepiały. Ale tak jest jak ktoś się niezna i uważa że xenony są
      nielegalne!!!
      _________________
      Toyota Corolla 1.3 12V
      --------------------------
      Corolla Club#142

      Powrót do góry


      Piotrus
      Weteran


      Dołączył: 24 Cze 2002
      Posty: 215
      Skąd: Otwock
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 2:14 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      KOCUR napisał:
      Xenony nie tylko nie oslepiają, ale i dają jaśniejsze światło, a nie mocniejsze
      żeby kogoś oślepiały. Ale tak jest jak ktoś się niezna i uważa że xenony są
      nielegalne!!!

      Nie że ksenony są nielegalne tylko że przerabianie jest nielegalne. I kto tu
      się nie zna... [/b]
      _________________
      Piotrus
      OCTAVIA TDI

      Powrót do góry


      Uki
      Swój


      Dołączył: 03 Sty 2002
      Posty: 48
      Skąd: Wawa, Marki
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 2:15 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Cytat:
      Xenony nie tylko nie oslepiajš, ale i dajš ja�niejsze �wiatło, a nie mocniejsze
      żeby kogo� o�lepiały. Ale tak jest jak kto� się niezna i uważa że xenony sš
      nielegalne!!!


      Kolega troche sie zle wyrazil, lampy przerabiane na ksenony sa nielegalne ale
      pod jednym warunkiem, kiedy lampy nie maja spryskiwaczy oraz nie ma systemu
      samopoziomujacego. Wiecej, jezeli ktos zamontuje zarowki i przetwornice itp bez
      wyzej wymienionych elementow to bedzie je mial nielegalnie i w przypadku
      kontroli dowodzik poleci nie wspone o oslepianiu kierowcow z przeciwka

      Powrót do góry


      RUfi
      Post Mistrz


      Dołączył: 25 Kwi 2002
      Posty: 394
      Skąd: WWA
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 4:02 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Wszystko co przerabiasz sam jest nie legalne, ponieważ nie będziesz posiadał
      homologacji na swoje nowe swiatła, , gotowy zestaw do montażu kosztuje tyle a
      nie mniej min dlatego,że producent zapłacił duzą kasę aby jego produkt był
      homologowany na polskim rynku wszelkiego, pozatym nie znosze samoróbek
      ksenonów, kiedyś jechałem przed takim gościem i myslałem ,zę mnie kurw...
      strzeli nic nie widziałem na oczy jak nie środkowe to praw lusterko jak nie
      praw to lew mnie oślepiało, zatrzymałem siena światłach mówię ,zeby sobie
      światł opóscił o o do mnie że to samoróbki i już tak to jest i nie moze nic z
      tym zorobic
      _________________
      Seat Ibiza TDI

      Powrót do góry


      slizgacz
      Weteran


      Dołączył: 05 Sty 2003
      Posty: 134
      Skąd: opole
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 6:31 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      a jak szanowni panowie policjanci poznaja ze xenon jest orginalny (pod
      warunkien ze nie oslepia)???

      Powrót do góry


      DarkFutur
      Swój


      Dołączył: 28 Lut 2003
      Posty: 12
      Skąd: Bydgoszcz
      Wysłany: Sob Mar 01, 2003 7:19 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Własnie to samo chciałem napisac, watpie ze ktokolwiek z policjantów bedzie to
      sprawdzał , a jest oczywiste ze oni nie maja o tym pojecia jak xenon jest
      zbudowany.
      _________________
      ASTRA II 98r. 3dzw. 1.6 16V 100KM

      Powrót do góry


      Krzychu
      Forum Master


      Dołączył: 09 Lip 2002
      Posty: 1167
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Nie Mar 02, 2003 11:30 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Wystarczy ze sprawdza czy sa spryskiwacze i regulacja poziomu
      _________________
      Opel Vectra 2.0 8V
      Vectra Unlimited #34
      148212km przejechane

      Powrót do góry


      slizgacz
      Weteran


      Dołączył: 05 Sty 2003
      Posty: 134
      Skąd: opole
      Wysłany: Nie Mar 02, 2003 12:12 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      pierwsze mercedesy E (okular) tez nie mialy spryskiwaczy jak i inne modele
      innych marek . No i jak ci sprawdza samopoziomowanie co do spryskiwaczy to za
      300zl kupisz z OKTAWJI albo z VECTRY

      Powrót do góry


      Cris
      Weteran


      Dołączył: 24 Kwi 2002
      Posty: 114
      Skąd: Kluczbork
      Wysłany: Pon Mar 03, 2003 10:58 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      sprawa nie w spryskiwaczach a w samym reflektorze , szkło jest np. H4 i nie
      nadaje się do obsługi żarówki ksenonowej

      Powrót do góry


      slizgacz
      Weteran


      Dołączył: 05 Sty 2003
      Posty: 134
      Skąd: opole
      Wysłany: Pon Mar 03, 2003 11:43 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      jak bedziesz mial okazje to przyjzyj sie leflektorom C5 albo LAGUNY ,607 i
      zobaczysz ze xenon a zwykly reflektor ma takie samo lustro problem jest gdzie
      jndziej i latwy do rozwiazania poprostu jest to trik handlowy producenta lamp o
      kturym nie wszyscy moga wiedziec.

      Powrót do góry


      Rafi
      Forum Master


      Dołączył: 22 Lut 2002
      Posty: 1056
      Skąd: Łódź
      Wysłany: Wto Mar 04, 2003 1:21 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      szklo jest to samo, przynajmniej w Golfie ale problemy sa zima bo swiatlo
      xenonowe nie wytarza tak wysokiej temperatury zeby rozgrzac klosze lamp ktore
      zamarzaja i nie przpuszczaja swiatla

      Powrót do góry


      shafter
      Weteran
      • greenblack Re: PRZEROBKA SWIATEL NA XENONY 10.03.03, 21:12
        slizgacz napisał:
        jak bedziesz mial okazje to przyjzyj sie leflektorom C5 albo LAGUNY ,607 i
        zobaczysz ze xenon a zwykly reflektor ma takie samo lustro problem jest gdzie
        jndziej i latwy do rozwiazania poprostu jest to trik handlowy producenta lamp o
        kturym nie wszyscy moga wiedziec.


        Idz do okulisty Bo lustra xenona i halogena NIE sa takie same w ani jednym z
        aut ktore wymieniles
        Co do samopoziomowania ... sa dwa rodzaje, pasywne (jego zadanie to
        dostosowanie wysokosci do obciazenia auta) i aktywne ktore faktycznie reaguje
        na nierownosci ale taki typ jest bardzo rzadko spotykany
        Natomiast spryskiwacze ... mozna ale mozna tez przecierac lampy A co do
        policji ...a jedyne co stwierdzili patrzac na moj xenon(oryginalny ale bez
        samopoz. i spryskow) : "a co tak panu ladnie swieci ? a ile pan za to zaplacil"?
        _________________
        VW Golf 1.9 TDi 4motion `01 black pearl
        mods:
        -OEM Xenon kit

        Powrót do góry


        shafter
        Weteran


        Dołączył: 26 Kwi 2002
        Posty: 68
        Skąd: Bielsko-Biala
        Wysłany: Wto Mar 04, 2003 6:52 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        slizgacz napisał:
        jak bedziesz mial okazje to przyjzyj sie leflektorom C5 albo LAGUNY ,607 i
        zobaczysz ze xenon a zwykly reflektor ma takie samo lustro problem jest gdzie
        jndziej i latwy do rozwiazania poprostu jest to trik handlowy producenta lamp o
        kturym nie wszyscy moga wiedziec.


        Idz do okulisty Bo lustra xenona i halogena NIE sa takie same w ani jednym z
        aut ktore wymieniles
        Co do samopoziomowania ... sa dwa rodzaje, pasywne (jego zadanie to
        dostosowanie wysokosci do obciazenia auta) i aktywne ktore faktycznie reaguje
        na nierownosci ale taki typ jest bardzo rzadko spotykany
        Natomiast spryskiwacze ... mozna ale mozna tez przecierac lampy A co do
        policji ...a jedyne co stwierdzili patrzac na moj xenon(oryginalny ale bez
        samopoz. i spryskow) : "a co tak panu ladnie swieci ? a ile pan za to zaplacil"?
        _________________
        VW Golf 1.9 TDi 4motion `01 black pearl
        mods:
        -OEM Xenon kit

        Powrót do góry


        slizgacz
        Weteran


        Dołączył: 05 Sty 2003
        Posty: 134
        Skąd: opole
        Wysłany: Wto Mar 04, 2003 8:17 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        skoro tak twierdzisz masz racje w 100% NAPEWNO

        Powrót do góry


        jaff
        Post Mistrz


        Dołączył: 24 Lis 2002
        Posty: 395
        Skąd: Wrocław-Krzyki
        Wysłany: Wto Mar 04, 2003 8:54 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        tym tematem interesowalem sie przy wymianie swiatel w moim amerykancu bo te
        amerykanskie sa strasznie slabe, dowiedzialem sie paru rzeczy:
        1. nie nagrzewaja sie tak lampy bo zarowka ma moc 35W
        2. po 2-3 latach robocizna sie rozkleja co chociaz sie nie nagrzewaja to jednak
        to jest robota warszatowa /mowie o przerobce na zwykle soczewki lub xenony
        wykonanej przez firme z warszawy ktora to robi w 60% przerobek w naszym kraju/
        3. w cenie do 2000pln dostaje sie xenon tylko na mijania, bi-xenon to wydatek
        4k pln.
        nie wiem jak to sie ma w europejskich autkach ale wlasnie pkt 3 zdecydowal ze
        kupilem oryginalne soczewki chryslera za 2,8k pln + wymiana w 10 minutek
        _________________
        .....:::::: jaff ::::::.....
        mk3 '92 1.3i avtomat
        140tkm srebro+rdza

        Powrót do góry


        Speed R
        Post Mistrz


        Dołączył: 24 Kwi 2001
        Posty: 359
        Skąd: Warszawa - Grochów
        Wysłany: Wto Mar 04, 2003 11:34 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Xenony to ciekawy wynalazek, ale faktem jest, że aby być ok. z przepisami a
        przede wszystkim z innymi uzytkownikami drogi należy zamontować poziomowanie
        światełek (spryskiwacze to już inna historia). Uważam, że jeśli komuś nie chce
        się tego robić to jest przynajmniej nierozsądny. Natomiast jeżeli uważa, że
        niemntowanie poziomowania to jedynie utrudnienie dla innych "kolegów za
        kierownicą" to niech sprubuje kiedyś wykonać bardzo prostą sztuczkę: wystarczy
        do autka bez takowego systemu i wyposażonego w lampy ksenonowe wsadzić komplet
        osób + trochę bagażu i wówczas roskoszować się jazdą z pełnym oświetleniem
        przestrzeni na wysokości ok. 1 metra nad drogą Fakt, że inni, nadjeżdzający z
        przeciwka kierowcy oślepną (szczególnie przy soczewkach) pozostawię bez
        komentarza . To po prostu "nie fair"
        Kilkakrotnie montowałem już take rzeczy jak spryskiwacze do lamp w zderzaku
        (pasywny system poziomujący tylko raz - asystowałem) i powiem, że to naprawdę w
        stosunku do całości niewiele pracy a satysfakcja i poczucie odpowiedzialności
        jest na wysokim poziomie.
        _________________
        *Pozdrawiam - Speed R*
        Nissan Sentra GT - R


        Powrót do góry


        slizgacz
        Weteran


        Dołączył: 05 Sty 2003
        Posty: 134
        Skąd: opole
        Wysłany: Sro Mar 05, 2003 12:26 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        masz calkowita racje

        Powrót do góry


        Herdi
        Weteran


        Dołączył: 25 Wrz 2002
        Posty: 183
        Skąd: AutoCito - poczuj moc dźwięku
        Wysłany: Pią Mar 07, 2003 2:46 pm Temat postu: Re: PRZEROBKA SWIATEL NA
        XENONY

        --------------------------------------------------------------------------------

        DarkFutur napisał:
        Chcialbym przerobic swiatla w mojej astrze 2 na xenony. Wiem ze są gotowe
        kompletne reflektory, ale koszt ich wynosi ok. 4-5 tys zł. Widzialem tez w
        autogiełdzie i takze w internecie ze sa osoby ktore oglaszaja sie ze takich
        przerobek dokonuja i koszt taki wynosi gdzies 1-2tys zł. Jestem zdecydowany sam
        je przerobic , ale potrzebuje jakis schematów i materialów technicznych jak to
        wykonac, oraz gdzie mozna kupic czesci tj. przetwornice, zarowki itp. Jezeli
        ktos mógłby się wypowiedziec cos na ten temat i podac jakies sczegoly to prosze
        o info.

        Np u nas taka zabawka to koszt 2600 z montażem
        _________________
        Pozdrawiam Herdi

        Car Wizards
        AutoCito & Forti Tuning

        Powrót do góry


        czowa
        Forum Master


        Dołączył: 06 Paź 2002
        Posty: 3403
        Skąd: 3miasto
        Wysłany: Pią Mar 07, 2003 7:53 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Rafi napisał:
        szklo jest to samo, przynajmniej w Golfie ale problemy sa zima bo swiatlo
        xenonowe nie wytarza tak wysokiej temperatury zeby rozgrzac klosze lamp ktore
        zamarzaja i nie przpuszczaja swiatla


        Z tego co wiem to ksenon musi mieć spryskiwacz na szkło bo sie tak grzeja że
        się żarówki przepalaja.
        _________________
        Vectra A GT 2.0 8V (C20LET -maybe soon)

        Vectra Unlimited #053



        Powrót do góry


        DarkFutur
        Swój


        Dołączył: 28 Lut 2003
        Posty: 12
        Skąd: Bydgoszcz
        Wysłany: Sob Mar 08, 2003 12:52 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        juz w tygodniu jade po nowe lampki do Piły. Mialem propozycje przerobienia tych
        oryginalnych na xenony,ale wydaje mi sie ze lepiej bedzie mi kupic oryginaly
        soczewkowe za 2tys, bo tyle chca. Jeszcze sie zastanawiam nad kolorem lamp czy
        wybrac czarne czy srebrne, bo sa do wyboru i niewiem które wybrac pod kolor
        swojego lakieru który tez jest srebrny. Jezeli chodzi o pozycjonowanie, to
        astry mają fabrycznie montowane regulacje wysokosci swiateł z kabiny, takze z
        tym problemu nie bedzie i swiatla bede mógł sobie ustawic jak bedę chciał.
        _________________
        ASTRA II 98r. 3dzw. 1.6 16V 100KM

        Powrót do góry


        Rafi
        Forum Master


        Dołączył: 22 Lut 2002
        Posty: 1056
        Skąd: Łódź
        Wysłany: Sob Mar 08, 2003 2:24 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        za 2000 to nowe czy uzywki?? i jest na to jakas gwarancja?

        Powrót do góry
        • Gość: hip Re: PRZEROBKA SWIATEL NA XENONY IP: *.pgi.waw.pl 11.03.03, 08:18
          Problem polskiego tuningu to problem takich właśnie tanich przeróbek
          wszystkiego co się da we własnym, zupełnie nieprofesjonalnym zakresie. A więc
          to wszystko co przedstawia tu greenblack. Oprócz uciążliwości (oślepianie,
          zmiana barw lamp, hałas, emisja trucizn itd.) mamy do czynienia z zagrożeniem
          bezpieczeństwa. Najczęściej tuningowany gnojek nie zdaje sobie zupełnie z tego
          sprawy. Dla niego najważniejsza jest zabawa w "rajdowca".
          Najwyższy czas aby wszelkie atestowane zmiany w wyposażeniu samochodu musiały
          być dokonywane w autoryzowanych stacjach i wpisywane obowiązkowo do dowodu
          rejestracyjnego za odpowiednio wysoką opłatą. Wtedy, o ile oczywiście przepisy
          będą przestrzegane i egzekwowane, będzie można myśleć o realnym pozbyciu się
          takich "gówien" szwędających się po ulicach.
          pozdrawiam
    • greenblack Malowanie silnika 19.03.03, 11:25
      Koniecznie obejrzyjcie zdjęcia.

      http://www.forum.tuning.pl/viewtopic.php?
      t=26619&postdays=0&postorder=asc&start=0


      Ciekawy jestem, czy ktoś z Was ma doświadczenia związane z malowaniem silnika
      i innych podzespołów wokół niego. Sporo się widzi fajnie zrobionych autek w
      taki sposób.
      Dajcie znać, jeżeli coś wiecie.
      Zdrówko


      --------------------------------------------------------------------------------



      henry_211002.jpg - Plik ściągnięto lub wyświetlono 206 raz(y)




      _________________
      Tico Tuning Team - Vice

      Powrót do góry



      D.E.V.I.L
      I Rule...contact service


      Dołączył: 13 Kwi 2002
      Posty: 3107
      Skąd: z piekła
      Autko: nubira st & avensis
      Numer użyt.: #238


      Wysłany: Mar Sob 15, 2003 8:01 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      zamiast smiesznie malowac silnik lepiej by mozna elemnty pochromowac wtedy by
      to wyjebiscie wygladało


      _________________
      www.sqad.pl "miasto jest nasze"
      tuning jest jedynym rozwiazaniem

      Powrót do góry



      bakster
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 06 Lip 2002
      Posty: 557
      Skąd: szczecin
      Autko: Escort forever!
      Numer użyt.: #1152


      Wysłany: Mar Sob 15, 2003 8:53 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      D.E.V.I.L ale nei zawsze chrom super wyglada wedlug mnie... Na moje ten
      silniczke jest super.. i Chyba tez musze pomyslec zeby tak zrobic



      Powrót do góry



      JINJET
      I Rule...contact service


      Dołączył: 05 Maj 2002
      Posty: 1244
      Skąd: BIAŁYSTOK
      Autko: HONDA CIVIC 5D
      Numer użyt.: #540


      Wysłany: Mar Sob 15, 2003 9:58 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      ja w srode malowałem na czerwono, wyglada nawet nawet, zdjecia wrzuce w
      poniedziałek


      _________________
      BAD TOYZ 4 BAD BOYZ

      Powrót do góry



      raz2trzy
      Advanced User



      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 58
      Skąd: Wrocław

      Numer użyt.: #4304


      Wysłany: Mar Sob 15, 2003 11:37 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      hmm... ja cośnie jestem przekonany... może jakieś ciekawsze foto ktoś ma ?

      A nawiasem mówiąć - czym to jest malowane ??


      _________________
      Never be afraid to try something new, remember amateurs built the ark -
      professionals built Titanic.

      Powrót do góry



      Spawos
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 18 Sie 2002
      Posty: 835
      Skąd: Lublin
      Autko: Lanos
      Numer użyt.: #1622


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 7:04 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      albo takie cos


      --------------------------------------------------------------------------------



      3173i.jpg - Plik ściągnięto lub wyświetlono 171 raz(y)





      Powrót do góry



      raz2trzy
      Advanced User



      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 58
      Skąd: Wrocław

      Numer użyt.: #4304


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 9:53 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No to już robi większe wrażenie....

      W tym przypadku jestem na TAK


      _________________
      Never be afraid to try something new, remember amateurs built the ark -
      professionals built Titanic.

      Powrót do góry



      bakster
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 06 Lip 2002
      Posty: 557
      Skąd: szczecin
      Autko: Escort forever!
      Numer użyt.: #1152


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 10:42 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Nie no bosko.... Ekstra to jest.... Czy mi sie wydaje czy to porstu sa akble
      swietlowe poprowadzone??



      Powrót do góry



      k l o c e k
      Forum Master



      Dołączył: 28 Sty 2003
      Posty: 108
      Skąd: Lublin
      Autko: FIAT 128
      Numer użyt.: #4377


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 1:53 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Cytat:

      A nawiasem mówiąć - czym to jest malowane ??




      farbą raz2trzy farbą



      Powrót do góry



      Basenji
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 25 Sie 2002
      Posty: 715
      Skąd: Elbląg
      Autko: Tico Gt
      Numer użyt.: #1754


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 5:32 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ale naukowa dyskusja!
      A odpowiedzi na pytanie brak. I nie farbą, klocek, tylko mazakiem.
      A tak poważnie to jaką farbą??
      Zdrówko


      _________________
      Tico Tuning Team - Vice

      Powrót do góry



      D.E.V.I.L
      I Rule...contact service


      Dołączył: 13 Kwi 2002
      Posty: 3107
      Skąd: z piekła
      Autko: nubira st & avensis
      Numer użyt.: #238


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 6:10 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      to trzeba farba wytrzymała na rozne temperatury zeby nie odeszła zaraz popytaj
      sie w mieszalni farb jaka na to zastosowac


      _________________
      www.sqad.pl "miasto jest nasze"
      tuning jest jedynym rozwiazaniem

      Powrót do góry



      Spawos
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 18 Sie 2002
      Posty: 835
      Skąd: Lublin
      Autko: Lanos
      Numer użyt.: #1622


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 6:35 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      moze tak farba jak do kolockow i bebnow ????? ale sam nie wiem



      Powrót do góry



      bakster
      Ultimate Tuning.pl Master



      Dołączył: 06 Lip 2002
      Posty: 557
      Skąd: szczecin
      Autko: Escort forever!
      Numer użyt.: #1152


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 7:11 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No wiec.. mialem kiedys pomysl na to zeby pomalowac sobie silnik.. No wiec czym
      predzej udalem sie do najwiekszego sklepu z akcesoriami tuningowymi jakim jest
      CASTORAMA... no i tam zakupilem hameraid... hehe ale jak sie okazalo potym jak
      zadzwonilem pod info darmowe to przy wysokiej temp... bedzie sie topil... I
      jedynym rozwiązaniem na to jest farba do malowania tarcz i zaciskow.... heheh w
      tyg. sie za to wezme



      Powrót do góry



      k l o c e k
      Forum Master



      Dołączył: 28 Sty 2003
      Posty: 108
      Skąd: Lublin
      Autko: FIAT 128
      Numer użyt.: #4377


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 7:36 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Cytat:

      farba jak do kolockow


      to jaka farba do klocków jest ?

      Cytat:

      malowania tarcz


      fajnie takie pomalowane tarcze muszą wyglądać

      a tak na serio to blok czy głowicę najlepiej pomalować najzwyklejszą farbą
      żaroodporną (dostępna w prawie każdym lepszym sklepie z farbami)
      a na pokrywę zaworów to wystarczy normalny lakier samochodowy



      Powrót do góry



      JINJET
      I Rule...contact service


      Dołączył: 05 Maj 2002
      Posty: 1244
      Skąd: BIAŁYSTOK
      Autko: HONDA CIVIC 5D
      Numer użyt.: #540


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 8:31 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      ja mam pomalowane czerwonym sprayem do zacisków i narazie sie trzyma:)


      _________________
      BAD TOYZ 4 BAD BOYZ

      Powrót do góry



      raz2trzy
      Advanced User



      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 58
      Skąd: Wrocław

      Numer użyt.: #4304


      Wysłany: Mar Nie 16, 2003 8:33 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Tyle mi się udało znaleźć na razie:

      http:/
      • greenblack Re: Malowanie silnika 19.03.03, 11:29
        Tyle mi się udało znaleźć na razie:

        www.car.tuning.info.pl/msilnik.htm



        Powrót do góry



        JINJET
        I Rule...contact service


        Dołączył: 05 Maj 2002
        Posty: 1244
        Skąd: BIAŁYSTOK
        Autko: HONDA CIVIC 5D
        Numer użyt.: #540


        Wysłany: Mar Nie 16, 2003 8:39 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        cena farb 150zł a spray do zacisków 25 zł i efekt ten sam. wybór nalezy do
        ciebie


        _________________
        BAD TOYZ 4 BAD BOYZ

        Powrót do góry



        bakster
        Ultimate Tuning.pl Master



        Dołączył: 06 Lip 2002
        Posty: 557
        Skąd: szczecin
        Autko: Escort forever!
        Numer użyt.: #1152


        Wysłany: Mar Nie 16, 2003 10:03 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Ej panowie a wiecie ile moze kosztowac ten "waz" do podswietlenia tego silnika
        jak w tym civivu:D hehe narazie mowie ze mam auto ufo a teraz to juz wogule
        bedzie przesada

        Wiec jesli chodzi o to podswietlenie silnika, to mam kumpla w zakrzewie za
        poznaniem ktory handluje wlasnie takimi "swiecacymi wezykami" w zaleznosci od
        srednicy roznia sie cena.



        Powrót do góry



        bakster
        Ultimate Tuning.pl Master



        Dołączył: 06 Lip 2002
        Posty: 557
        Skąd: szczecin
        Autko: Escort forever!
        Numer użyt.: #1152


        Wysłany: Mar Nie 16, 2003 11:20 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Misiak78 sluchaj dowiedz sie od koelsia ile by to kosztowalo mniej wiecej:D
        srednica to ja tam nei wiem on chbya najlepeij bedzie weidziec nie ma byc za
        cieka ani za gruba:D taka wiesz w sam raz



        Powrót do góry



        martii
        Rookie



        Dołączył: 24 Lut 2003
        Posty: 4
        Skąd: Szczecin
        Autko: CRX Del Sol
        Numer użyt.: #4946


        Wysłany: Mar Wto 18, 2003 10:02 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        ja mam v-teca pomalowanego na czerwono hemaraidem i jest ok <ale tylko głowice
        i gorną część silnika> niestety z pokrywy wydechu farba spłynela po 2 dniach:))


        _________________
        pozdrawiam
        martii

        Powrót do góry



        bakster
        Ultimate Tuning.pl Master



        Dołączył: 06 Lip 2002
        Posty: 557
        Skąd: szczecin
        Autko: Escort forever!
        Numer użyt.: #1152


        Wysłany: Mar Wto 18, 2003 1:36 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Martii jak Ty ze Szczecina to my sie znac powinnismy



    • Gość: hip Re: problem tuningowca: zbyt ciche auto IP: *.pgi.waw.pl 21.03.03, 12:29
      Co może rozdrażnić tuningowca. Ano na przykład to, że jego bolid jest zbyt
      cichy. Wymaga więc odpowiednich, specjalistycznych modyfikacji, aby uzyskać
      odpowiedni efekt: np. 125 dB na wydechu. A i dzięki temu kolesie w mocniejszych
      furach przy starcie nie mają już żadnych szans.

      " ...wcale nie pracuje glosno wedlug mnie nawet za cicho !! ;) specjalnie
      zamontowalem glosna koncuwe bo lubie bardzo ostra jazde i glosna. (...) czasem
      podpuszczam kolesi w owiele mocniejszych furach typu bmw 325 i przy starcie
      wogole nie maja polotu do mnie !!! dopiero gdy wrzucam 3 -ke mnie dochodza!!
      ludzie czego wiecej chciec!???A na tasie.... ostanio w drodze z Berlina do
      lodzi scigalem sie z Brava i niestety koles nie mogl mnie dojsc podczas
      wyprzedzania przy predzkosci 130 - 140 na 5 tym biegu robie redukcje do czworki
      o odchodze ja przecinak .... nie robilem zadnych przerobek w silniku !!!! po za
      estetyczna i troche buczaca koncowka tlumika "

      pozdrawiam serdecznie
      • Gość: hip Re: problem tuningowca: zbyt ciche auto IP: *.pgi.waw.pl 21.03.03, 13:37
        Oto kolejne przykłady tego samego problemu ze zbyt cichym wydechem. Tym razem
        wypowiadają się tuningowcy-właściciele samochodu HONDA.

        " Chciałym powiedziec ze ... silnik pracuje ZA CICHO,dlatego zasponsorowalem
        sobie sportowy tłumik."

        "Teraz halas w moim samochodzie jest zaleta, ktora bardzo mnie cieszy"

        hip: Czy na prawdę hałas w samochodzie to zaleta?
        pozdr
    • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 17:20
      Niektórzy mają za złe Hipowi jego "czepianie" się biednych tjuninkowców.
      Zaczynają pytać o motywy jego działań na Forum. Postanowiłem zatem przypomnieć,
      o co tak naprawdę chodzi.

      Poniżej link do wątku z mojego ulubionego forum tuningowego, które jest
      niewyczerpaną kopalnią imbecyliady i degrengolady moralnej. Proszę zwrócić
      uwagę na poziom ortografii. Uwadze polecam także zdjęcia.

      forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=19219
      Co zrobic nieduzym kosztem aby poprawic przod auta?

      Posiadam Toyote Starlet 96' biala, juz zakupilem lakier na przyszle
      przerobki. Mam zamiar polakierowac wszystkie listwy i zderzaki, podcieniowac na
      bialo tylne lampy (b. delikatnie), do tego czarne szybki i jakies wieksze
      felgi. Seria to 13/80/145, wiec pozostane raczej przy 175/60/14, bo boje sie ze
      np 185/55/15 moglyby byc i za duze i za szerokie. Myslalem rowniez o wykonaniu
      brewek na przednie reflektory. Z czego sie je wykonuje i w jaki sposób? Szkoda,
      tylko ze kierunki sa pomaranczowe. Za wszelkie porady bede b. wdzieczny.

      Powrót do góry


      X_E_O_N
      Post Mistrz


      Dołączył: 25 Lis 2002
      Posty: 543
      Skąd: KRAKOW
      Wysłany: Czw Mar 13, 2003 8:53 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      BREWKI SIE KOPOJE ORGINALNE DO DANEGO AUTKA ALE OSOBISCIE BARDZO MI SIE
      NIEPODOBA TAKA WERSJA ZASLANIANIA LAMP WOLE BAD LOOK'A ALE TO JUZ INDYWIDUALNA
      SPRAWA WLASCICIELA AUTKA POWODZENIA
      _________________
      ..::FIESTA KLUB POLSKA::..
      ...:::XEON ID # 27:::...
      ..::FORD FIESTA XR2 1.6::..
      ....:::WWW.FIESTATURBO.COM --> XEON:::....
      ..::AKTUALNIE GOLF I GTI PIRELLI::..

      Powrót do góry


      Maxxx
      Post Mistrz


      Dołączył: 11 Gru 2002
      Posty: 626
      Skąd: V-Max City
      Wysłany: Czw Mar 13, 2003 10:09 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Tak jak powiedział XEON brewki to rzecz gustu a migacze morzesz lekko przydymić
      czarnym sprayem do lamp, będzie to wyglądało zdecydowanie lepiej niż
      pomarańczowe !!! A co do felg to wsadz większe, jak ktoś już trafnie stwierdził
      jak nie jeżdzi dobrze niech przynajmniej dobrze wygląda
      _________________
      www.maxtuning.end.pl


      Powrót do góry


      czowa
      Forum Master


      Dołączył: 06 Paź 2002
      Posty: 5493
      Skąd: 3miasto
      Wysłany: Czw Mar 13, 2003 11:48 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Jakos grill zmodyfikować jak da rade.
      _________________
      Vectra A GT 2.0 8V (C20LET -maybe soon)
      Vectra Unlimited #053

      Dzieki za odpowiedzi, bede sie zastanawial nad badlookiem i uagresywnieniem
      przednieg zderzaka. A co do jazdy to nie moge narzekac. Silnik 75km taki jak w
      Corolli, 800kg wagi, trzymanie na drodze (jak na taki profil 155/80/13), tez
      nie narzekam. Nie chcialbym przedobrzyc. Podejrzewam, ze bylby problem ze
      zmieszczeniem 4cm szerszych niz seryjne opon + o 5% wyzszych w nadkolach. Z
      reszta musze to sprawdzic. Dzieki za podpowiedzi.

      Powrót do góry


      Maxxx
      Post Mistrz


      Dołączył: 11 Gru 2002
      Posty: 626
      Skąd: V-Max City
      Wysłany: Pią Mar 14, 2003 1:57 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Anonymous napisał:
      Dzieki za odpowiedzi, bede sie zastanawial nad badlookiem i uagresywnieniem
      przednieg zderzaka. A co do jazdy to nie moge narzekac. Silnik 75km taki jak w
      Corolli, 800kg wagi, trzymanie na drodze (jak na taki profil 155/80/13), tez
      nie narzekam. Nie chcialbym przedobrzyc. Podejrzewam, ze bylby problem ze
      zmieszczeniem 4cm szerszych niz seryjne opon + o 5% wyzszych w nadkolach. Z
      reszta musze to sprawdzic. Dzieki za podpowiedzi.

      Nie powinno być problemu z załorzeniem opon 185/55/ R15
      _________________
      • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 21:08
        Uwazam, ze przesadzasz. De gustibus non disputandum est, a ze usuwaja klamki???
        Przeciez to nie Twoj problem ze mu przy wypadku straz/policja wytnie cale drzwi.
        Poza tym obejrzalem sobie te strony, sporo jest smiecia, ale na przyklad 5
        drzwiowy lanos ze strony www.maxtuning.end.pl/ jest IMHO bardzo ladnie
        zrobiony. Zeby bylo wszystko jasne, nigdy nie modyfikowalem zadnego pojazdu
        jakim jezdzilem, mialem dwa motocykle ktore byly lekko niefabryczne, obydwa
        kupilem w takim stanie. Samochod ktorym teraz jezdze ma fabryczne spoilery (z
        tylu i przodu), fabryczne plastikowe pokrywy progow (czy jak to sie nazywa)i
        fabrycznie przyciemniane wszystkie szyby (przednia minimalnie, przednie boczne
        juz mocniej), firmowe alufelgi. Myslalem zeby troche dlubnac autko (zawieszenie
        i silnik plus jakas maske z wlotami powietrza, moze fajniejsze felgi ale
        stwierdzilem ze mi na to zal kasy, lepiej sprzedac i kupic cos lepszego. Ale
        jestem pelen podziwu jak ktos sobie ladnie auto zrobi, a jak zrobi zalosnie,
        coz, nie kazdy ma talent/gust. Troche tolerancji dla ludzkiej ulomnosci ;)
        • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 21:12
          Aha, i zdaje sobie sprawe ze chlopak nawet pewnie nie wie z jakiego auta
          pochodzi znaczek GTR ktory sobie zamontowal na tyle Lanosa, co dla niektorych
          co bardziej zagozalych fanow Nissana Skyline moze byc niezla profanacja.
          • greenblack A żeby było śmieszniej, to jest "ciężarówka" 12.08.03, 21:22
            www.maxtuning.end.pl/

            "Samochodzik ten wyprodukowany został w roku 2000. Z fabryki wyjechał z pełnym
            możliwym wyposażeniem to znaczy dwie poduszki, klima, ABS, elektryka. Jest to
            model pięciodrzwiowy w kolorze srebrnym (92U). Zarejestrowany jest jako Van i
            za tylna kanapą ma ohydną kratkę, którą mam zamiar w niedługim czasie zdjąć
            bowiem kończy się już leasing i autko zarejestrowane będzie jako osobowe. Przez
            trzy lata troszkę się Lani zmienił. Na początku przeróbki były dość marnej
            jakości, w końcu byłem dopiero początkującym tuningowcem. Najpierw elementy
            deski rozdzielczej zmienione zostały na odpowiedniki imitujące drewno zakupione
            w salonie fabrycznym. Zaznaczam, że nie była to okleina. Kolejną rzeczą były
            znaczki Ghia z Forda, które nakleiłem na tylnych słupkach, miało to
            oznaczać „luksusową odmianę Lanosa” śmiejcie się bo naprawdę jest z czego :)
            Kolejną wielką modyfikacja było założenie pojedynczej podgiętej w stylu DTM
            końcówki wydechu, którą kupiłem w sklepie Micro. Końcówka już jest, czas trochę
            pościemniać. Pod napisem Lanos na tylnej klapie pojawił się znaczek 2.0 z
            Toyoty Avensis a pod nim naklejka Turbo kupiona również w Micro. Do seryjnego
            tłumika przyspawana została podwójna kwadratowa koncówka DTM firmy Ulter, na
            wlewie paliwa pojawiła się zaś naklejka firmy Avisa Tuning."



            • radek_75 Re: A żeby było śmieszniej, to jest 'ciężarówka' 12.08.03, 21:35
              Mnie naprawde samochody z kratka nie przeszkadzaja tak dlugo jak ich kierowcy
              nie odstawiaja jakichs szopek na drodze (co sie bardzo czesto zdarza bo
              wiadomo, w przypadku wiekszosci przedstawicieli handlowych czas to pieniadz).
              A ze zarejestrowany na ciezarowy, takie mamy glupie przepisy ze trzeba niestety
              takie wykrety stosowac. Szczerze powiedziawszy nie widze w tym nic zlego.

          • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 21:29
            greenblack napisał:
            > Tam wszystko jest śmieciowe.

            Po raz kolejny jest to kwestia gustu, co sie komu podoba jego sprawa i mnie to
            nie obchodzi tak dlugo jak nie jest taki delikwent dla mnie uciazliwy lub
            niebezpieczny. Przy czym mam naprawde dosyc wysoki prog tolerancji na ludzka
            glupote.

            > , ale na przyklad 5
            > > drzwiowy lanos ze strony IMHO bardzo ladnie
            > > zrobiony.
            >
            >
            > Człowieku, to wozidło ma zalakierowane lampy!

            No ma, ale po pierwsze nie zalakierowane tylko pociagniete lakierem i na innych
            zdjeciach wyglada na to ze swiatla sa w miare funkcjonalne (zakladam ze chlopak
            nie jest kretynem i wstawil przynajmniej mocniejsze zarowki czy cos, oraz ze
            ktos to juz na przegladzie obejrzal i nie mial zastrzezen). Mam podstawy tak
            przypuszczac bo czesc odblaskowa lampy jest niepomalowana, wiadomo ze odblasku
            sie lepsza zarowka nie poprawi.
            Takze naprawde postaraj sie przynajmniej zrozumiec takiego goscia jesli juz nie
            jestes w stanie tego zaakceptowac.



            • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 22:33
              radek_75 napisał:

              > Po raz kolejny jest to kwestia gustu, co sie komu podoba jego sprawa i mnie
              to
              > nie obchodzi tak dlugo jak nie jest taki delikwent dla mnie uciazliwy lub
              > niebezpieczny.

              Właśnie. Jak dla mnie, samochód po tjuninku może być różówy, może mieć nawet
              Kasparovy, diabełki, ale zapastowane lampy to już za dużo.


              > No ma, ale po pierwsze nie zalakierowane tylko pociagniete lakierem

              Co za różnica!?

              i na innych
              >
              > zdjeciach wyglada na to ze swiatla sa w miare funkcjonalne

              Co znaczy "w miarę funkcjonalne"? Lakierowanie lamp jest szczytem chamstwa i
              debilizmu, a wszelka ingerencja w klosze lamp jest nielegalna.


              (zakladam ze chlopak
              >
              > nie jest kretynem i wstawil przynajmniej mocniejsze zarowki czy cos

              Nie łudź się.

              , oraz ze
              > ktos to juz na przegladzie obejrzal i nie mial zastrzezen).

              Bzdura. Wystarczy flaszka dla pana Genia w jakiejś peryferyjneh stacyjce.


              > Takze naprawde postaraj sie przynajmniej zrozumiec takiego goscia jesli juz
              nie
              >
              > jestes w stanie tego zaakceptowac.

              Nie ma zrozumienia dla lakierownych lamp, nielegalnych ksenonów i innego
              chamstwa.


              Pozdrawiam
              • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 22:49
                > > No ma, ale po pierwsze nie zalakierowane tylko pociagniete lakierem
                >
                > Co za różnica!?

                No wlasnie istotna.

                > Co znaczy "w miarę funkcjonalne"? Lakierowanie lamp jest szczytem chamstwa i
                > debilizmu, a wszelka ingerencja w klosze lamp jest nielegalna.

                To znaczy trzymajace sie w granicach norm jasnosci, koloru, ksztaltu i
                wielkosci dla danych swiatel.

                > (zakladam ze chlopak
                > >
                > > nie jest kretynem i wstawil przynajmniej mocniejsze zarowki czy cos
                >
                > Nie łudź się.

                No wlasnie sie ludze, dlaczego juz napisalem ale moge powtorzyc. Swiatla sa
                pomalowane z wyjatkiem czesci odblaskowej. Sugeruje to fakt ze jednak chlopak
                nad tym troche pomyslal i doszedl na przyklad do wniosku ze wkreci mocniejsze
                zarowki (diody albo cos innego) i swiatla bedzie widac w przypadku elementow
                odblaskowych nic sie nie da zrobic wiec ich nie zamalowal

                > , oraz ze
                > > ktos to juz na przegladzie obejrzal i nie mial zastrzezen).
                >
                > Bzdura. Wystarczy flaszka dla pana Genia w jakiejś peryferyjneh stacyjce.

                Byc moze, ale w takim przypadku policja przy najblizszym spotkaniu odbierze mu
                dowod rejestracyjny i skieruje na powtorny przeglad. Policja jaka jest, taka
                jest ale napewno nie przepusci okazji do wlepienia mandatu w przypadku
                niedzialajacych (niewidocznych) tylnych swiatel.
                Poza tym jak juz mowilem uwazam ze ten akurat pojazd jest dosyc przemyslany i
                ponownie zakladam (chociaz oczywiscie moge sie mylic) jego tworca nalezy do
                tych raczej myslacych i zdaje sobie sprawe z faktu ze majac niewidoczne tylne
                swiatla prosi sie o to zeby mu ktos wjechal w dupe.

                Pozdrawiam
                • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 22:59
                  radek_75 napisał:

                  > No wlasnie istotna.

                  W świetle prawa żadna różnica. Wszelkie ingerencje w oświetlenie są nielagalne.
                  Co za różnica, czy zamaluję sobie przednią szybę w 5% czy 15%?


                  > To znaczy trzymajace sie w granicach norm jasnosci, koloru, ksztaltu i
                  > wielkosci dla danych swiatel.

                  Zdaje się, że nie rozumiesz. WSZELKA ingerencja w oświetlenie jest nielegalna.
                  Jakiś kmiot-tjuninkowiec nie ma podstaw prawnych i kwalifikacji, by decydować,
                  czy zapastowanie lamp mieści się w normach.

                  > doszedl na przyklad do wniosku ze wkreci mocniejsze
                  > zarowki (diody albo cos innego)

                  W ten sposób też złamałby prawo.

                  > Byc moze, ale w takim przypadku policja przy najblizszym spotkaniu odbierze
                  mu
                  > dowod rejestracyjny i skieruje na powtorny przeglad.

                  Tak byłoby w idealnym świecie, niestety tak nie jest. Stjuninkowane bydło rzuca
                  się w oczy nawet policjantom, a jakoś nie reagują. Czy choć jednemu
                  tjuninkowcowi na zlocie w Toruniu policja odebrała dowód rejestracyjny?


                  Pozdrawiam
                  • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 12.08.03, 23:28
                    > > No wlasnie istotna.
                    >
                    > W świetle prawa żadna różnica. Wszelkie ingerencje w oświetlenie są
                    > nielagalne.
                    >
                    > Co za różnica, czy zamaluję sobie przednią szybę w 5% czy 15%?

                    Wychodzi na to ze mamy inne podejscie do prawa, moje jest bardziej praktyczne i
                    liberalne. Dla mnie jest roznica miedzy 5% a 15%. Podobnie jak widze roznice
                    miedzy przekroczeniem predkosci o powiedzmy 20km/h a 60km/h. IMHO 110km/h przy
                    ograniczeniu do 90 jest do przyjecia, 150km/h w tym samym miejscu podejrzewam
                    byloby juz przegieciem. Podobnie ze swiatlami, rurami wydechowymi i wszystkim
                    innym.

                    > > To znaczy trzymajace sie w granicach norm jasnosci, koloru, ksztaltu i
                    > > wielkosci dla danych swiatel.
                    >
                    > Zdaje się, że nie rozumiesz. WSZELKA ingerencja w oświetlenie jest
                    > nielegalna.

                    Ale moge sobie w sklepie z czesciami tuningowymi kupic "tuningowane" swiatla z
                    atestem i zamontowac w moim pojezdzie (jesli bym chcial bo jakos mi nie zalezy)?

                    > Jakiś kmiot-tjuninkowiec nie ma podstaw prawnych i kwalifikacji, by
                    > decydować,
                    > czy zapastowanie lamp mieści się w normach.

                    Jasne ale caly czas mowa (przynajmniej z mojej strony) o umiarze i zdrowym
                    rozsadku. Wystarczy popatrzec na tylne swiatla by wiedziec ze swieca pi razy
                    oko tak samo jak w reszcie aut, lub ze nie swieca prawie wcale i stwarzaja
                    zagrozenie.

                    > > doszedl na przyklad do wniosku ze wkreci mocniejsze
                    > > zarowki (diody albo cos innego)
                    >
                    > W ten sposób też złamałby prawo.

                    Czyli nie mam prawa wymienic standardowych zarowek na mocniej swiecace o 50%
                    phillipsy vision plus (na przyklad)?

                    > Tak byłoby w idealnym świecie, niestety tak nie jest. Stjuninkowane bydło
                    rzuca
                    >
                    > się w oczy nawet policjantom, a jakoś nie reagują. Czy choć jednemu
                    > tjuninkowcowi na zlocie w Toruniu policja odebrała dowód rejestracyjny?

                    Widocznie nie jest to takim problemem i zagrozeniem bo na przyklad mnie sie
                    kiedys przyczepili do niby wygietej blachy w motocyklu (rog tablicy byl lekko
                    wygiety do srodka - cofalem w garazu motocykl i o cos tam lekko oparlem sie
                    tablica).
                    Mysle ze przesadzasz i powiem szczerze ze nie rozumiem przyczyn tak negatywnego
                    i agresywnego podejscia do "tuningowcow". Czy ktorys z nich spowodowal jakis
                    wypadek z Twoim udzialem lub w jakikolwiek inny sposob Ci zaszkodzil???
                    • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 08:54
                      radek_75 napisał:

                      > Wychodzi na to ze mamy inne podejscie do prawa, moje jest bardziej praktyczne
                      i
                      >
                      > liberalne.

                      Nadal nie rozumiesz. Co za różnica, czy ukradnę komuś 5 zł czy 5 tys.? W
                      świetle prawa i tak będę złodziejem.

                      >Ale moge sobie w sklepie z czesciami tuningowymi kupic "tuningowane" swiatla z
                      > atestem i zamontowac w moim pojezdzie (jesli bym chcial bo jakos mi nie
                      zalezy)
                      > ?

                      Nareszcie zrozumiałeś. Atestowane części jak najbradziej, ale nie lakierowanie
                      lamp przez jakiegoś gnojka.

                      > Czyli nie mam prawa wymienic standardowych zarowek na mocniej swiecace o 50%
                      > phillipsy vision plus (na przyklad)?

                      Jest różnica między żarówakmi dającymi więcej światła (kseonony też są w tej
                      kategorii) a żarówkami i większej liczbie W.



                      > Mysle ze przesadzasz i powiem szczerze ze nie rozumiem przyczyn tak
                      negatywnego
                      >
                      > i agresywnego podejscia do "tuningowcow".

                      Przeczytaj jeszcze raz ten wątek, znajdziesz odpowiedź. Totalne schamienie i
                      nieliczenie się z innymi ludźmi. Nielegalne ksenony; porady, co zrobić, by
                      tłumik głośniej hałasował; montowanie lamp dalekosiężnych w roli świateł
                      mijania.

                      Czy ktorys z nich spowodowal jakis
                      > wypadek z Twoim udzialem lub w jakikolwiek inny sposob Ci zaszkodzil???

                      Szkodzą mi samą swoją obecnością.


                      Pozdrawiam
                      • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 16:45
                        > > Wychodzi na to ze mamy inne podejscie do prawa, moje jest bardziej praktyc
                        > zne
                        > i
                        > >
                        > > liberalne.
                        >
                        > Nadal nie rozumiesz. Co za różnica, czy ukradnę komuś 5 zł czy 5 tys.? W
                        > świetle prawa i tak będę złodziejem.

                        Nie, to Ty nie rozumiesz. Dokladnie o tym mowilem w poprzednim poscie, strata
                        5zl mnie nie rusza, 5000 to co innego, dla mnie tu lezy roznica. Powtorze sie
                        jeszcze raz, nie jestem ideowcem tylko mam praktyczne podejscie do zycia, tym
                        sie roznimy i chociaz ja rozumiem Twoje stanowisko widze ze Ty mojego nie
                        probujesz zrozumiec.

                        > Nareszcie zrozumiałeś. Atestowane części jak najbradziej, ale nie
                        lakierowanie
                        > lamp przez jakiegoś gnojka.

                        Wiec otwieram katalog atestowanych (jak rozumiem) czesci do mojego pojazdu
                        tlumik bassani (wolny przelot) zgaduje ze duzo glosniejszy od oryginalnego,
                        swiatla bardzo ciemne na przod i tyl. To samo z kierunkami itp. Czym to sie dla
                        ciebie funkcjonalnie rozni od tego co jakis chlopak zrobil sobie sam w garazu
                        bo dla mnie niczym. I w tym momencie sie roznimy, ty skupiasz sie na IMHO
                        nieistotnych detalach (czy Ty jestes przypadkiem kobieta?), ja mam troche
                        bardziej globalny punkt widzenia na te kwestie. Sztywne przestrzeganie prawa
                        jest moim zdaniem uciazliwe i kosztowne nie widze problemu w lekkim jego
                        naginaniu do potrzeb (vide umiarkowane przekraczanie predkosci itp) tak dlugo
                        jak nie przeszkadza sie innym (i to tez jest kwestia dyskusyjna bo sa rozni
                        ludzie nadwrazliwi, czy tez po prostu niedostosowani do zycia spolecznego,
                        ktorym przeszkadza cokolwiek)

                        > > Czyli nie mam prawa wymienic standardowych zarowek na mocniej swiecace o 5
                        > 0%
                        > > phillipsy vision plus (na przyklad)?
                        >
                        > Jest różnica między żarówakmi dającymi więcej światła (kseonony też są w tej
                        > kategorii) a żarówkami i większej liczbie W.

                        NO wlasnie, dla mnie jest to nieistotny detal tak dlugo jak zarowka swieci
                        jasniej a przy tym jest dobrana rozsadnie (nie przeciaza instalacji, nie
                        przegrzewa klosza lampy, nie widze problemu.

                        > Przeczytaj jeszcze raz ten wątek, znajdziesz odpowiedź. Totalne schamienie i
                        > nieliczenie się z innymi ludźmi. Nielegalne ksenony; porady, co zrobić, by
                        > tłumik głośniej hałasował; montowanie lamp dalekosiężnych w roli świateł
                        > mijania.

                        Czytalem, jedyny problem z samochodem o ktorym od poczatku mowimy to dyskusyjna
                        legalnosc tylnych swiatel, i to dla Ciebie jest wystarczajaca podstawa do
                        nazywania kogos gnojkiem?

                        > Czy ktorys z nich spowodowal jakis
                        > > wypadek z Twoim udzialem lub w jakikolwiek inny sposob Ci zaszkodzil???
                        >
                        > Szkodzą mi samą swoją obecnością.

                        No coz, roznimy sie jak widac znacznie poziomem tolerancji i na tym zakonczyl
                        bym ta dyskusje.

                        Pozdrawiam
                        • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 17:15
                          radek_75 napisał:

                          > Nie, to Ty nie rozumiesz. Dokladnie o tym mowilem w poprzednim poscie, strata
                          > 5zl mnie nie rusza

                          Wnioskuję zatem, że każdy może podejść do Ciebie wyciągnąć Ci portfel i wyjąć
                          sobie z niego 5 zł?

                          > Wiec otwieram katalog atestowanych (jak rozumiem) czesci do mojego pojazdu
                          > tlumik bassani (wolny przelot)

                          Ale czy to jest dopuszczone do użycia na drogach publicznych, czy może raczej
                          na zamkniętych torach?

                          > swiatla bardzo ciemne na przod i tyl. To samo z kierunkami itp. Czym to sie
                          dla
                          >
                          > ciebie funkcjonalnie rozni od tego co jakis chlopak zrobil sobie sam w garazu
                          > bo dla mnie niczym.

                          Przede wszystkim tym, że kilku fachowców przy pomocy specjalistycznej aparatury
                          to wcześniej przebadało i sprawdziło wydajność świetlną tych lamp oraz ich
                          wpływ na innych uczestników ruchu.

                          I w tym momencie sie roznimy, ty skupiasz sie na IMHO
                          > nieistotnych detalach

                          Co znaczy "nieistotnych detalach"? Światła to nieistotne detale?

                          > NO wlasnie, dla mnie jest to nieistotny detal tak dlugo jak zarowka swieci
                          > jasniej a przy tym jest dobrana rozsadnie (nie przeciaza instalacji, nie
                          > przegrzewa klosza lampy, nie widze problemu.

                          Nie po to grono specjalistów ustalało dokładne normy, żeby jakiś kmiot po
                          zawodówce sam sobie ustalał moc żarówek w swoim wozidle.

                          > Czytalem, jedyny problem z samochodem o ktorym od poczatku mowimy to
                          dyskusyjna
                          >
                          > legalnosc

                          Jaka "dyskusyjna legalność"? Zalakierowanie lamp jest bezdyskusyjnym łamaniem
                          prawa i zwyczajnym chamstwem w stosunku do innych kierowców.

                          tylnych swiatel, i to dla Ciebie jest wystarczajaca podstawa do
                          > nazywania kogos gnojkiem?

                          Chyba jednak nie czytałeś. "Nielegalne ksenony; porady, co zrobić, by tłumik
                          głośniej hałasował; montowanie lamp dalekosiężnych w roli świateł mijania."


                          Pozdrawiam
                          • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 19:20
                            > > Nie, to Ty nie rozumiesz. Dokladnie o tym mowilem w poprzednim poscie, str
                            > ata
                            > > 5zl mnie nie rusza
                            >
                            > Wnioskuję zatem, że każdy może podejść do Ciebie wyciągnąć Ci portfel i wyjąć
                            > sobie z niego 5 zł?

                            Probowac kazdy moze, napewno inaczej taki incydent potraktuje niz jesli mialo
                            by chodzic o 5000zl. Dodam ze widok tuningowanego smaochodu jest dla mnie duzo
                            mniejszym problemem niz strata 5zl.

                            > > Wiec otwieram katalog atestowanych (jak rozumiem) czesci do mojego pojazdu
                            >
                            > > tlumik bassani (wolny przelot)
                            >
                            > Ale czy to jest dopuszczone do użycia na drogach publicznych, czy może raczej
                            > na zamkniętych torach?

                            Street legal, podobnie jak czarne swiatla.

                            > > swiatla bardzo ciemne na przod i tyl. To samo z kierunkami itp. Czym to si
                            > e
                            > dla
                            > >
                            > > ciebie funkcjonalnie rozni od tego co jakis chlopak zrobil sobie sam w gar
                            > azu
                            > > bo dla mnie niczym.
                            >
                            > Przede wszystkim tym, że kilku fachowców przy pomocy specjalistycznej
                            aparatury
                            > to wcześniej przebadało i sprawdziło wydajność świetlną tych lamp oraz ich
                            > wpływ na innych uczestników ruchu.

                            NIe przesadzajmy, jasnosc swiatel moze w miare sprawnei ocenic kazdy mniej
                            wiecej dobrze widzacy czlowiek. Wiesz chyba dokladnie kiedy na drodze jedzie
                            ktos ze zbyt jasnymi swiatlami, a kiedy jedzie kaszel z ledwo widocznymi
                            swiatlami.


                            > I w tym momencie sie roznimy, ty skupiasz sie na IMHO
                            > > nieistotnych detalach
                            >
                            > Co znaczy "nieistotnych detalach"? Światła to nieistotne detale?

                            Prosze bez populizmu, obaj wiemy o jakich detalach mowilem. Ale sie powtorze
                            dla mnie ciemne swiatla z etestem nie roznia sie specjalnie od tak samo
                            dzialajacych swiatel "tuningowanych" domowymi sposobami.

                            > > NO wlasnie, dla mnie jest to nieistotny detal tak dlugo jak zarowka swieci
                            >
                            > > jasniej a przy tym jest dobrana rozsadnie (nie przeciaza instalacji, nie
                            > > przegrzewa klosza lampy, nie widze problemu.
                            >
                            > Nie po to grono specjalistów ustalało dokładne normy, żeby jakiś kmiot po
                            > zawodówce sam sobie ustalał moc żarówek w swoim wozidle.

                            NIekoniecznie kmiot i nie koniecznie po zawodowce. Poza tym jakos nie ufam
                            specjalnie w wszechwiedze i wszechfachowosc rzadowych specjalistow. Na przyklad
                            ostatnie hece z Euro2 na sprowadzane samochody upewnie mnie w tej nieufnosci.

                            > Jaka "dyskusyjna legalność"? Zalakierowanie lamp jest bezdyskusyjnym łamaniem
                            > prawa i zwyczajnym chamstwem w stosunku do innych kierowców.

                            Przesadzasz. Po raz kolejny przypominam ze mowa o dzialajacych dobrze swiatlach
                            a nie takich ktore z powodu swojej jasnosci stwarzaja zagrozenie na drodze.

                            > Chyba jednak nie czytałeś. "Nielegalne ksenony; porady, co zrobić, by tłumik
                            > głośniej hałasował; montowanie lamp dalekosiężnych w roli świateł
                            > mijania."

                            Ok, wiec tu od razu utne, wyraznie w pierwszym mailu stwierdzilem, ze duzo jest
                            smiecia ale sa tez pojazdy przemyslane i sensowne. Nie dyskutuje o smieciu bo
                            wiem ze pelno jest na drodze aut "tuningowanych" ktore wogole nie powinny sie
                            na tej drodze poruszac bo po prostu stwarzaja zagrozenie.
                            NIe dyskutuje na ten temat tylko staram sie zauwazyc ze nie wszystkie
                            tuningowane samochody sa w takim stanie i nie wszyscy tunerzy to debile i
                            idioci. Co wiecej, jestem sklonny sie zalozyc ze jest to zdecydowana mniejszosc.
                            Ekstremum ktore z definicji staram sie ignorowac a na drodze unikac.

                            Po raz kolejny powtorze, nie generalizujmy, bo to domena ludzi prymitywnych,
                            ten akurat konkretny egzemplarz smaochodu dla mnie jest do przyjecia i nie
                            nazwalbym jego wlasciciela cholota czy debilem.

                            Pozdrawiam
                            • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 20:25
                              radek_75 napisał:

                              > Ale sie powtorze
                              > dla mnie ciemne swiatla z etestem nie roznia sie specjalnie od tak samo
                              > dzialajacych swiatel "tuningowanych" domowymi sposobami.

                              Nie porównuj fabrycznie przyciemnionych lamp do wyrobów kmiotka z pastą i
                              sprejem w łapsku. W latach 90 popularne były fabryczne czarne kierunkowskazy w
                              tylnych lampach, ale świeciły one bardzo jasno i na pomarańczowo. Pozorne
                              przyciemnienie polegało na stworzeniu "siateczki" czarnych nitek. Przez oczka w
                              tej siatce przechodziło światło. Pasta do butów stosowana przez tjuninkowców
                              równomiernie zaciemnia cały klosz.

                              > NIekoniecznie kmiot i nie koniecznie po zawodowce. Poza tym jakos nie ufam
                              > specjalnie w wszechwiedze i wszechfachowosc rzadowych specjalistow.

                              Nie chodzi tylko o polskich specjalistów. Normalni ludzie przestrzegają pewnych
                              zasad. Wyposażenie i konstrukcja samochodu musi spełniać pewne normy. Jeśli
                              ktoś nie może tego pojąć, to ja na to nic poradzę.

                              > Przesadzasz. Po raz kolejny przypominam ze mowa o dzialajacych dobrze
                              swiatlach

                              Zalakierowane lampy nie mogą dobrze działać.

                              > Ok, wiec tu od razu utne, wyraznie w pierwszym mailu stwierdzilem, ze duzo
                              jest
                              >
                              > smiecia ale sa tez pojazdy przemyslane i sensowne. Nie dyskutuje o smieciu bo
                              > wiem ze pelno jest na drodze aut "tuningowanych" ktore wogole nie powinny sie
                              > na tej drodze poruszac bo po prostu stwarzaja zagrozenie.
                              > NIe dyskutuje na ten temat tylko staram sie zauwazyc ze nie wszystkie
                              > tuningowane samochody sa w takim stanie i nie wszyscy tunerzy to debile i
                              > idioci.

                              Rozróżnienia na profesjonalny i legalny tuning oraz na chamski nielegalny
                              tjunink dokonywano tutaj już wielokrotnie. Nie będę się zatem powtarzał.

                              Co wiecej, jestem sklonny sie zalozyc ze jest to zdecydowana mniejszosc
                              > .

                              Ja wręcz przeciwnie - tjunink to zdecydowana większość.

                              > Po raz kolejny powtorze, nie generalizujmy, bo to domena ludzi prymitywnych,
                              > ten akurat konkretny egzemplarz smaochodu dla mnie jest do przyjecia

                              To co jest dla Ciebie do przyjęcia, to mnie akurat mało interesuje. Liczy się,
                              czy samochód został przerobiony zgodnie z prawem.

                              i nie
                              > nazwalbym jego wlasciciela cholota czy debilem.

                              Nie ma takiego słowa, jak "chołota". Ktoś, kto świadomie zmniejsza skuteczność
                              oświetlenia samochodu (bad-look, brewki, pasta/sprej) jest debilem.
                              Nieodpowiedzialnym gnojem jest także ktoś, kto montuje nielegalne kseonony, o
                              czym mowa kilkadziesiąt postów wyżej.


                              > Pozdrawiam


                              Pozdrawiam
                              • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 20:54
                                greenblack napisał:
                                > To co jest dla Ciebie do przyjęcia, to mnie akurat mało interesuje. Liczy
                                się,

                                I na tym bym dyskusje zakonczyl, nie obchodzi Cie zdanie innych ludzi. Dajesz
                                temu wyrazne swiadecwto nie tylko w tej dyskusji ale tez innych ktore sledze,
                                nie potrafisz lub nie chcesz pojac innego punktu widzenia, i stanowiska
                                odmiennego niz Twoje. Ciekaw tez jestem (wlasciwie to nie jestem, ale przemysl
                                to sobie prywatnie i sam odpowiedz SOBIE na to pytanie) czy sam tez
                                przestrzegasz tak drastycznie wszelkich przepisow, nigdy nie lamiesz ograniczen
                                predkosci (bo przekroczenie o 5km/h to to samo co o 5000km/h (lub 300km/h
                                trzymajac sie realiow), cale oprogramowanie w twoim komputerze jest legalne,
                                nie sluchasz pirackich mp3 itp. przyklady mozna mnozyc. Czy tez zero tolerancji
                                stosujesz tylko do innych?

                                • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 21:48
                                  radek_75 napisał:


                                  > I na tym bym dyskusje zakonczyl, nie obchodzi Cie zdanie innych ludzi.

                                  Zdanie poszczególnych osób nie ma znaczenia, jeśli mowa o regulacjach prawnych
                                  dotyczących stanu technicznego samochodów. Możemy sobie podyskutować, czy
                                  Kasparov albo spojler jest gustowny, ale psucie oświetlenia nie podlega
                                  dyskusji.



                                  [Bełkot wycięty]



                                  Jeśli sprowadzasz słuchanie mp3 do walenia komuś po oczach nielegalnymi
                                  ksenonami, to nie mamy o czym rozmawiać.


                                  Pozdrawiam
                                  • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 21:57
                                    > Jeśli sprowadzasz słuchanie mp3 do walenia komuś po oczach nielegalnymi
                                    > ksenonami, to nie mamy o czym rozmawiać.

                                    O prosze, czyli jednak nie kazde zlamanie prawa jest dla Ciebie rowne???
                                    A tak niedawno dowodziles jak to kradziez 5zl jest taka sama kradzieza jak 5000.
                                    Ale juz kradziez praw autorskich rozumiem jest dla ciebie akceptowalne, w
                                    przeciwienstwie do podmalowania lampek. Jeszcze sie pochwal ile masz MP3 na
                                    twardzielu i ze nie akceptujesz lamania prawa u innych zas jak sam lamiesz to
                                    juz jest wszystko ok.

                                    Pozdrawiam
                                    • greenblack Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 22:01
                                      radek_75 napisał:


                                      > O prosze, czyli jednak nie kazde zlamanie prawa jest dla Ciebie rowne???
                                      > A tak niedawno dowodziles jak to kradziez 5zl jest taka sama kradzieza jak
                                      5000
                                      > .
                                      > Ale juz kradziez praw autorskich rozumiem jest dla ciebie akceptowalne, w
                                      > przeciwienstwie do podmalowania lampek.

                                      A kto mi udowodni, że mp3 na moim komputerze nie zrobiłem sobie sam z
                                      posiadanych płyt, które niestety zgubiłem? Poza tym mp3 nie powodują oślepiania
                                      kierowców.


                                      Pozdrawiam
                                      • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 22:07
                                        greenblack napisał:
                                        > A kto mi udowodni, że mp3 na moim komputerze nie zrobiłem sobie sam z
                                        > posiadanych płyt, które niestety zgubiłem? Poza tym mp3 nie powodują
                                        > oślepiania
                                        > kierowców.

                                        Nie badz zalosny, sluchanie pirackich MP3 to zwykla kradzierz. Ciekawe jak to
                                        nagle ci sie zebralo na relatywizm moralny na ktory jakos nie mogles sie zdobyc
                                        w rozmowie o tunerach? Bo tuning to oni a mp3 to Ty???? Bo lamanie prawa u
                                        innych Ci przeszkadza ale u siebie to juz jest wporzadku????


                                          • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 22:37
                                            greenblack napisał:

                                            > Jakie łamanie prawa? Mp3 sam zrobiłem, przecież napisałem. A nawet, gdybym
                                            > teoretycznie miał nielegalne mp3, to nie stanowią one żadnego zagrożenia na
                                            > drodze.

                                            Dobra, wiesz o co mi chodzi a jesli nie to i tak nie chce mi sie tego dalej
                                            tlumaczyc.
                    • h.i.p Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 11:01
                      radek_75 napisał:

                      > Wychodzi na to ze mamy inne podejscie do prawa, moje jest bardziej praktyczne
                      i liberalne. Dla mnie jest roznica miedzy 5% a 15%. Podobnie jak widze roznice
                      > miedzy przekroczeniem predkosci o powiedzmy 20km/h a 60km/h.

                      hip: Różnica jest w ilości. Jakość jest ta sama: łamanie prawa.

                      > Widocznie nie jest to takim problemem i zagrozeniem

                      hip: To co dla Ciebie jest problemem? Tylko psychopata biegający po ulicy z
                      nożem i rzucający się do gardeł? A kieszonkowca, czy pijaka wrzeszczącego w
                      nocy pod oknami należy już tolerować? Podobnie jak ryczące i nieliczące się z
                      wszelkimi normami społecznymi i przepisami pseudotuningowe bydło?

                      > Mysle ze przesadzasz i powiem szczerze ze nie rozumiem przyczyn tak
                      negatywnego i agresywnego podejscia do "tuningowcow".

                      hip: To przykre, że nie rozumiesz braku akceptacji dla chamstwa i lekceważenia
                      innych ludzi.

                      Czy ktorys z nich spowodowal jakis
                      > wypadek z Twoim udzialem lub w jakikolwiek inny sposob Ci zaszkodzil???

                      hip: Widzisz, cywilizowany i inteligentny człowiek widzi dalej niźli jego
                      własny nos. To, że żaden bandyta nie zabił mi nikogo w rodzinie nie oznacza, że
                      mam być dla bandytyzmu pobłażliwy i go usprawiedliwiać.
                      • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 21:00
                        > hip: Widzisz, cywilizowany i inteligentny człowiek widzi dalej niźli jego
                        > własny nos. To, że żaden bandyta nie zabił mi nikogo w rodzinie nie oznacza,
                        że
                        >
                        > mam być dla bandytyzmu pobłażliwy i go usprawiedliwiać.

                        W kazdej dyskusji mozna podzielic uczestnikow na dwa rozne typy. Esktremistow
                        (po obydwu stronach), ludzi o bardziej wycentrowanych pogladach. Pierwsza grupe
                        charakteryzuje naogol wysoka agresja i kompletny brak dla zrozumienia pogladow
                        drugiej strony. Druga grupa na ogol jest bardziej racjonalna i przyjmuje do
                        wiadomosci logiczne argumenty, zadko tez zniza sie do agresji slownej i
                        stosowania wulgaryzmow.

                        O ile lubie dyskutowac z ludzmi racjonalnymi, bo taka dyskusja jest naogol
                        bardzo owocna (mozna si eiwelu nowych rzeczy nauczyc), o tyle doswiadczenie
                        nauczylo mnie, ze ekstremistow najlepiej ignorowac bo dyskusja z nimi to strata
                        czasu i naogol konczy sie tym ze ekstremista swojego oponenta zaczyna obrzucac
                        wyzwiskami.

                        Niestety sadze ze nalezysz do tej pierwszej grupy.

                        EOT
                          • radek_75 Re: Poziom polskiego tuningu 13.08.03, 21:59
                            greenblack napisał:

                            > A ten znowu swoje. Oświetlenie albo jest legalne labo nie jest. Zapastowane
                            > lampy i ksenony założone u pana Miecia legalne nie są. W tej kwestii nie ma
                            > kompromisu.

                            Ale w kwestiach lamania innych praw juz idziesz na daleko idace kompromisy
                            prawda????
    • greenblack Od czego bys zaczol tuning ??? 12.08.03, 17:25
      forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=26801

      czego zalolbys tuning optyczny swojej fury ?
      Clean look
      10% [ 3 ]
      Wydech
      6% [ 2 ]
      Gleba
      17% [ 5 ]
      Przyciemnienie szyb
      3% [ 1 ]
      Felgi i opony
      55% [ 16 ]
      Lexus lampy
      0% [ 0 ]
      Lotka na tylnej szybie
      3% [ 1 ]
      Progi oraz zderzaki
      0% [ 0 ]
      Zegary w dowolnym kolorze
      3% [ 1 ]

      Wszystkich Głosów : 29





      delSol napisał:
      ja bym zaczol od neonow, nakladki wlewu paliwa, swiecacej antenki i moze jakies
      fajne pokrowce na siedzenia?

      Tak z gustem... bez przesady... bo zepsuc latwo


      To na moim miejscu tuning nie za czoł bym od anteny świecącej i podwozia
    • greenblack Drzwi bez klamek a przepisy... 12.08.03, 17:36
      http://forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=25122



      --------------------------------------------------------------------------------

      Czy ktoś wie gdzie mogę znalezc cos na temat ze ne mozna miec zaspawanych
      klamek - ostatnio sie dowiedzialem ze jak jest auto 4-5 drzwiowe to tylne mozna
      a przednie nie a jak 2-3 to nie mozna w ogole czy to prawda i czy ktos wie
      gdzie znalezc o tym przepis?? bo takowe mam (a raczej nie mam) i nie to
      zainteresowalo a nie chce sie pozniej kłócic z policjantem
      _________________
      zapraszam na
      www.mapet-tuning.prv.pl
      Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
      Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

      Powrót do góry


      Hugo
      Post Mistrz


      Dołączył: 11 Gru 2002
      Posty: 880
      Skąd: Lublin
      Wysłany: Pon Cze 23, 2003 10:34 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Jak dokładnie jest to ci nie powiem ale chodzi o to że jak masz usunięte klamki
      i masz wypadek to wtedy jest na przykład problem z otwarciem drzwi
      _________________
      Hugo A4 1.8T Quattro


      Powrót do góry


      majkel_
      Weteran


      Dołączył: 17 Gru 2002
      Posty: 54
      Skąd: Północny-Wschód
      Wysłany: Pon Cze 23, 2003 9:35 pm Temat postu: Re: Drzwi bez klamek a
      przepisy...

      --------------------------------------------------------------------------------

      proszę bardzo

      "Art. 66.

      1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany,
      aby korzystanie z niego:
      1. nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu,
      nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę

      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ

      z dnia 7 września 1999 r.

      w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz
      wzorów dokumentów przy tym stosowanych.

      (Dz. U. Nr 81, poz. 917)


      Załącznik nr 1

      WYKAZ CZYNNOŚCI KONTROLNYCH ORAZ METODY I KRYTERIA OCENY STANU TECHNICZNEGO
      POJAZDU

      ......................... 8. NADWOZIE I OSPRZĘT
      ..................................8.1.3. Drzwi

      Sposób przeprowadzenia badania
      Oględziny i sprawdzenie działania.

      Podstawowe kryteria uznania stanu technicznego za niezadowalający
      1. Złe otwieranie i zamykanie lub samoczynne bądź niezamierzone otwieranie się.
      2. Brak lub uszkodzenie klamek drzwi. "




      _________________
      majkel_
      HC3D 5gen. fałtek był...ale bedzie następny

      Powrót do góry


      wowo77
      Post Mistrz


      Dołączył: 03 Wrz 2002
      Posty: 867
      Skąd: Łomża
      Wysłany: Wto Cze 24, 2003 10:38 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ale przecież klamki sa i działają, tyle że od wewnątrz.
      _________________
      Audi Coupe 2.8 V6 & Audi 80 B3 1.6

      Powrót do góry


      Mapet1
      Weteran


      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 52
      Skąd: Działoszyn/Łódź
      Wysłany: Wto Cze 24, 2003 9:00 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No dokladnie nie jest powiedziane czy chodzi o klamki zewn czy wewn ale tak
      nawiasem mowiac to faktycznie moga sie czepiac majac taki przepis a czy ktos
      juz mial takie niemile doswiadczenia??????????? Qrde a ciekawe jak jest za
      granica przeciez w Czechach i niemczech np tez pelno takich bezklamkowcow
      jezdzi!!!
      _________________
      zapraszam na
      www.mapet-tuning.prv.pl
      Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
      Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

      Powrót do góry


      Andres74
      Swój


      Dołączył: 17 Cze 2003
      Posty: 17
      Skąd: Pleszew Wawa
      Wysłany: Wto Cze 24, 2003 9:08 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Oby się nie czepiali, bo u mnie klamki są ściągane.

      PS. Jak dotąd nie słyszałem, żeby ktoś uznał brak klamek za nielegalny.
      _________________
      Calibra Magnum by AgmaTuning
      C20XE
      CalibraGroup/CalibraTeam

      Powrót do góry


      Mapet1
      Weteran


      Dołączył: 26 Sty 2003
      Posty: 52
      Skąd: Działoszyn/Łódź
      Wysłany: Wto Cze 24, 2003 9:10 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No a co mam powiedziec jak juz mam a słyszałem przypadek że dowodzik zabrali
      _________________
      zapraszam na
      www.mapet-tuning.prv.pl
      Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
      Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

      Powrót do góry


      Andres74
      Swój


      Dołączył: 17 Cze 2003
      Posty: 17
      Skąd: Pleszew Wawa
      Wysłany: Wto Cze 24, 2003 9:15 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Po zaspawaniu drzwi to można się już tylko ugryźć.
      _________________
      Calibra Magnum by AgmaTuning
      C20XE
      CalibraGroup/CalibraTeam

      Powrót do góry


      maciej
      Post Mistrz


      Dołączył: 03 Paź 2001
      Posty: 615
      Skąd: Poznań
      Wysłany: Sro Cze 25, 2003 1:29 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      to zacznij sie gryżć bo klamek już nie masz hihi
      _________________
      www.agmatuning.com
      członkowie klubów tuningowych mają zniżki

      Powrót do góry


      majkel_
      Weteran


      Dołączył: 17 Gru 2002
      Posty: 54
      Skąd: Północny-Wschód
      Wysłany: Sro Cze 25, 2003 4:01 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Mapet1 napisał:
      No a co mam powiedziec jak juz mam a słyszałem przypadek że dowodzik zabrali


      a dla mnie osobiście wyższym stoniem tuningu jest wstawienie klamek od całkiem
      innego auta niż całkowite ich zaspawanie...chociaż brak klamek robi większe
      wrażenie na lamerach zależy kto co lubi
      _________________
      majkel_
      HC3D 5gen. fałtek był...ale bedzie następny

      Powrót do góry


      Andres74
      Swój


      Dołączył: 17 Cze 2003
      Posty: 17
      Skąd: Pleszew Wawa
      Wysłany: Sro Cze 25, 2003 4:13 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      maciej napisał:
      to zacznij sie gryżć bo klamek już nie masz hihi


      Witam Głównego Wykonawcę Spawania !!!
      _________________
      Calibra Magnum by AgmaTuning
      C20XE
      CalibraGroup/CalibraTeam

      Powrót do góry


      kacjen
      Weteran


      Dołączył: 20 Lut 2003
      Posty: 91
      Skąd: Warszawa
      Wysłany: Pią Cze 27, 2003 11:53 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Akurat o klamki to policja nie powinna sie czepiać. Jesli wogule miało by to
      jakieś znaczenia to tylko w razie wypadku, ale przecież zawsze można otworzyć
      drzwi od wewnątrz - albo poprostu wybić szybę od zewnątrz i skożystać z
      wewnętrznej klamki.
      Poza tym po poważniejszej kolizji drzwi mogą się zaklinować, a
      wtedy "przepisowe" klamki można sobie o kant tyłka roztrzaskać.

      Powrót do góry


      Wrangler
      Swój


      Dołączył: 10 Kwi 2003
      Posty: 38
      Skąd: Wawa
      Wysłany: Sob Cze 28, 2003 2:01 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No fajnie by było wstawić tak np. klamki od alfy 156 ale clear drzwi też są
      spox,tylko gdyby przy nich nie było tyle roboty a swoją drogą to ma to swoją
      dobrą strone w mieście,np. na światłach,żaden menel drzwi nie otworzy a co
      dopiero wyciągnie ze środka żeby furkę podprowadzić

      Powrót do góry


      Kielkac
      Weteran


      Dołączył: 28 Lis 2002
      Posty: 82
      Skąd: Bolesławiec
      Wysłany: Pon Cze 30, 2003 3:54 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      przy drobnej kolizji przytomny kierowca otwiera drzwi od srodka, przy duzej
      nawet klamki nie pomoga. łom albo ciecie blach.

      ale przepisy, to przepisy... jak gliny sie beda czepiac
      • greenblack Re: Drzwi bez klamek a przepisy... 12.08.03, 17:38
        przy drobnej kolizji przytomny kierowca otwiera drzwi od srodka, przy duzej
        nawet klamki nie pomoga. łom albo ciecie blach.

        ale przepisy, to przepisy... jak gliny sie beda czepiac to powiedzcie, ze
        klamki wam ukradli...
        _________________
        Kielkac, KTK #P02
        Duzy Fiat 2.5 TurboD 100 KM
        ---
        http://www.ktk.prv.pl | http://www.kadecik.prv.pl
        ------
        "kto szybko jezdzi, tego pozniej powoli niosa..."

        Powrót do góry


        zajob
        Swój


        Dołączył: 05 Cze 2003
        Posty: 43

        Wysłany: Pon Cze 30, 2003 11:52 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        nie wiem jak w Polsce, ale w NIemczech wyglada to tak-ZABRONIONE- ale istnieja
        firmy ,ktore specjalizuja sie w tej branzy i maja TÜV(atest) i mozna to robic
        bez zadnego ale .W razie wypadku drzwi sie automatycznie otwieraja!Zobacz nowe
        Mercedesy ruszasz i po paru sekundach fura sama ci sie od srodka zamyka i
        zewnetrzne klamki mozesz o tylek wytrzec! A Takowe MErcedesy i w Polsce
        sprzedaja!

        Powrót do góry


        Kielkac
        Weteran


        Dołączył: 28 Lis 2002
        Posty: 82
        Skąd: Bolesławiec
        Wysłany: Wto Lip 01, 2003 6:16 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        do tego nie trzeba mercedesow. duza czesc centralek alarmowych ma opcje
        blokowania drzwi po przekroczeniu pewnej predkosci...
        _________________
        Kielkac, KTK #P02
        Duzy Fiat 2.5 TurboD 100 KM
        ---
        http://www.ktk.prv.pl | http://www.kadecik.prv.pl
        ------
        "kto szybko jezdzi, tego pozniej powoli niosa..."

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Sro Lip 02, 2003 7:13 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Dokladnie wiele autek tak ma ze zamki sie blokuja po odpaleniu np mitsubishi
        itd ale wiadomo policja jak chce to sie czepi a jak z tym przepisem co podal
        majkel "Brak lub uszkodzenie klamek drzwi. " to klamki sa tyle ze na pilota no
        bo np prosze mi podac dokladna definicje kalmki a przciez sa modele ferarki np
        ze sa bez klamek!!!
        _________________
        zapraszam na
        www.mapet-tuning.prv.pl
        Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
        Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

        Powrót do góry


        majkel_
        Weteran


        Dołączył: 17 Gru 2002
        Posty: 54
        Skąd: Północny-Wschód
        Wysłany: Sro Lip 02, 2003 8:56 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Mapet1 napisał:
        Dokladnie wiele autek tak ma ze zamki sie blokuja po odpaleniu np mitsubishi
        itd ale wiadomo policja jak chce to sie czepi a jak z tym przepisem co podal
        majkel "Brak lub uszkodzenie klamek drzwi. " to klamki sa tyle ze na pilota no
        bo np prosze mi podac dokladna definicje kalmki a przciez sa modele ferarki np
        ze sa bez klamek!!!


        najgorsze własnie jest to że przepisy sa nieprecyzyjne i pozwalają na dowolną
        wręcz interpretacje przez pałki czy diagnostów
        _________________
        majkel_
        HC3D 5gen. fałtek był...ale bedzie następny

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Czw Lip 03, 2003 2:10 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Dokładnie - nieprecyzyjne!!!! Bo dla kazdego KLAMKA moze oznaczac cos innego
        dala mnie np klamka jest na pilota i juz...
        _________________
        zapraszam na
        www.mapet-tuning.prv.pl
        Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
        Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

        Powrót do góry


        majkel_
        Weteran


        Dołączył: 17 Gru 2002
        Posty: 54
        Skąd: Północny-Wschód
        Wysłany: Pią Lip 04, 2003 3:25 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Mapet1 napisał:
        Dokładnie - nieprecyzyjne!!!! Bo dla kazdego KLAMKA moze oznaczac cos innego
        dala mnie np klamka jest na pilota i juz...


        przepisy nie dorastają do możliwości technicznych tuningowców
        _________________
        majkel_
        HC3D 5gen. fałtek był...ale bedzie następny

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Nie Lip 06, 2003 2:21 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        przepisy nie dorastają do możliwości technicznych tuningowców [/quote]

        Oj niedorastają i to sporo
        _________________
        zapraszam na
        www.mapet-tuning.prv.pl
        Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
        Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

        Powrót do góry


        ..::BART::..
        Post Mistrz


        Dołączył: 12 Maj 2002
        Posty: 398
        Skąd: ŁÓDŹ
        Wysłany: Sob Lip 12, 2003 7:52 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Gdzies slyszalem ze klamki mozna usunac, ale wszystkie uzyte do tego celu
        elementy tj. Siłowniki, centralki itp rzeczy musza posiadac certyfikaty
        _________________


        Powered by MPK

        Searching next....

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Sob Lip 12, 2003 8:03 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        gdzie tak słyszłes i czy sa jakies konkrety - zeby mozna sie bylo posilkowac
        tym przy zatrzymaniu przez policje a siłowniki do centralnego zamka to nie wiem
        czy maja certyfikat??
        _________________
        zapraszam na
        www.mapet-tuning.prv.pl
        Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
        Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

        Powrót do góry


        zajob
        Swój


        Dołączył: 05 Cze 2003
        Posty: 43

        Wysłany: Sob Lip 12, 2003 11:31 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        ..::BART::.. napisał:
        Gdzies slyszalem ze klamki mozna usunac, ale wszystkie uzyte do tego celu
        elementy tj. Siłowniki, centralki itp rzeczy musza posiadac certyfikaty

        kupcie sobie GT Tuning-ostatnie i wozcie ze soba-i moga was w tylek
        pocalowac.Jest tam wypowiedz na ten temat policji na lamach prasowych.Wiec gdy
        taki niebieski skakac zacznie to wy mu gazetke przed nos i niech skarzy-ale
        Komende Glowna Policji!!HA HA HA Ale im szczeny opadna patalacha

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Nie Lip 13, 2003 12:30 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Gdzie w GT jest cos takiego bo kupuje a nie doczytalem chyba??
        _________________
        zapraszam na
        www.mapet-tuning.prv.pl
        Galeria, Tuning Graficzny, Wasze auta, Tapety
        Robimy tanio: CZYSTA KLAPA, DRZWI BEZ KLAMEK itd.

        Powrót do góry


        zajob
        Swój


        Dołączył: 05 Cze 2003
        Posty: 43

        Wysłany: Nie Lip 13, 2003 3:30 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        Sorry panowie za pomylke Pomylilem gazetki-czytam ich za duzo no i...To jest w
        miesieczniku-"auto moto"nr.5(67)maj 2003 na str 88 w artykule-"paragraf po
        tuningu".Cytuje-"Jednym z modnych trickow jest usowanie z karoserii klamek
        drzwi...Przepisy milcza na temat tego typu zmian.Z punktu widzenia prawa
        jedynym wymogiem jest aby uzyte do tej modyfikacji zamki oraz
        elektromagnetyczny system otwierania drzwi posiadaly atesty dopuszczajace do
        stosowania w Polsce...",a jesli nie maja to mozna zalatwic w np.PIMot.Jesli
        maja homologacje miedzynarodowa to Polska ja tez akceptuje.!NO i wszystko
        jasne

        Powrót do góry


        Mapet1
        Weteran


        Dołączył: 26 Sty 2003
        Posty: 52
        Skąd: Działoszyn/Łódź
        Wysłany: Nie Lip 13,
    • greenblack Neonki raz jeszcze 12.08.03, 17:46
      W tym wątku poziom chamstwa sięga zenitu. Policjant, który karze za neonki jest
      dla tjunkowców pedałem.

      forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=24946

      Mam pytanie!

      Czy to prawda że za podświetlanie podwozia są niezłe mandaty?
      Widziałem w Łodzi już kilka takich furek ale nie wiem czy sobie zainstalować
      neony na podwozie bo nie wiem jak jest z policją?

      Jeżeli ktoś z klubowiczów lub milośników orjętuje się w tej sprawie to będę
      wdzięczny za wszystkie informacje.

      Powrót do góry

      _poldi_
      Wteran

      Dołączył: 20 Kwi 2003
      Posty: 136
      Skąd: Tasmania
      Wysłany: Czw Cze 19, 2003 6:27 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Rozpraszanie innych użytkowników drogi
      a z policja to zalezy na kogo trafisz:)
      _________________

      -=Życie jest bardzo niebezpiecznym zajęciem. Śmiertelność sięga stu procent =-

      Zynio
      Forum Master


      Dołączył: 05 Maj 2003
      Posty: 1108
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Czw Cze 19, 2003 9:14 pm Temat postu: Re: podświetlane podwozie

      --------------------------------------------------------------------------------

      marceli napisał:
      Mam pytanie!

      Czy to prawda że za podświetlanie podwozia są niezłe mandaty?
      Widziałem w Łodzi już kilka takich furek ale nie wiem czy sobie zainstalować
      neony na podwozie bo nie wiem jak jest z policją?

      Jeżeli ktoś z klubowiczów lub milośników orjętuje się w tej sprawie to będę
      wdzięczny za wszystkie informacje.


      Raz mnie zatrzymał stary policjant zwykła kontrola zobaczył dokumenty wszystko
      oki i do mnie się śmieje fajne to masz podświetlanie podwozia i wszystko grało
      ale powiedział że jak trafie na pedała to mi wlepią 200 mandatu 4 punkty
      tak jest w Krakowie
      _________________
      MTK#24
      Opel Vectra 1,6i


      ADIC
      Forum Master

      Dołączył: 01 Lip 2002
      Posty: 2096
      Skąd: Łódź - TKL - 076
      Wysłany: Czw Lip 10, 2003 12:48 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ja u siebie mam podsiewtlenie i przyznaje ze musze bardzo uwazac na drodze na
      biale daszki.
      Szczerze mowiac wiem ze rozprasza to kierowcow i ostatnio ograniczam zapalanie
      tego bajeru do minimum.
      Czasem na postoju lub na jakim zlocie to tak, ale na drodze to staje sie byc
      niebezpieczne (dla mnie; policja, dla innych;bezpieczenistwo).
      _________________
      delSol
      Post Mistrz


      Dołączył: 08 Lut 2001
      Posty: 546
      Skąd: Warszawa
      Wysłany: Czw Lip 10, 2003 1:47 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      fajne takie podswietlane podwozia....

      zajob
      Swój

      Dołączył: 05 Cze 2003
      Posty: 43

      Wysłany: Nie Lip 13, 2003 3:37 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Pewnie tak?! Ja mam cale autko na niebiesko podswietlone,ale zrobilem to tak,ze
      dziala mi wtedy jak otwieram centralny zamek lub wychodze z autka.Pare razy
      gdyby nie to wlazl bym w bloto oczywiscie mam ukryty wlacznik ktory pozwala mi
      miec je wlaczone caly czas - ale uzywam go tylko na Zlocikach lub podczas
      postoju.Podczas jazdy bardzo zadko

      Powrót do góry

      wowo77
      Post Mistrz

      Dołączył: 03 Wrz 2002
      Posty: 867
      Skąd: Łomża
      Wysłany: Pon Lip 14, 2003 9:29 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      No właśnie jakie podświetlenie polecacie?
      _________________
      Audi Coupe 2.8 V6 & Audi 80 B3 1.6

      Zynio
      Forum Master
      Dołączył: 05 Maj 2003
      Posty: 1108
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Sro Lip 16, 2003 3:20 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      wowo77 napisał:
      No właśnie jakie podświetlenie polecacie?

      zrobione samemu możesz też kupić w sklepie tuningowym neony są drogie i mogą ci
      się uszkodzić a leprzym pomysłem jest kupienie takich

      www.sklep.tuning.pl/dzial.php?d_id=78260

      ja zrobiłem sam na ledach i tez ładnie świeci trzeba tylko założyć
      _________________
      MTK#24
      Opel Vectra 1,6i

      Hawker
      Weteran


      Dołączył: 06 Kwi 2003
      Posty: 121
      Skąd: Silesia
      Wysłany: Nie Lip 20, 2003 6:26 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      W miare tanie urządzonka do podświetlenia bryki można kupić w 4max
      4max.pl/pgrupa.asp?gg=20&g=32

      Pozdr,
      _________________
      _______________
      Hawker

      Powrót do góry


      Zynio
      Forum Master


      Dołączył: 05 Maj 2003
      Posty: 1108
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Pon Lip 21, 2003 5:13 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Hawker napisał:
      W miare tanie urządzonka do podświetlenia bryki można kupić w 4max
      4max.pl/pgrupa.asp?gg=20&g=32

      Pozdr,

      do komputera tak ale nie pod auto
      _________________
      MTK#24
      Opel Vectra 1,6i

      Powrót do góry


      Hawker
      Weteran


      Dołączył: 06 Kwi 2003
      Posty: 121
      Skąd: Silesia
      Wysłany: Pon Lip 21, 2003 8:25 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Uwierz że nie różnią się prawie wcale - a zasilane są tj te do auta na 12V

      Pozdr,
      _________________
      _______________
      Hawker

      Powrót do góry


      Zynio
      Forum Master


      Dołączył: 05 Maj 2003
      Posty: 1108
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Pon Lip 21, 2003 10:40 am Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Hawker napisał:
      Uwierz że nie różnią się prawie wcale - a zasilane są tj te do auta na 12V

      Pozdr,

      ale sa za małe wiec i tak musisz kupić wiecej tego wiec i tak sie nie bardzo
      opłaca
      _________________
      MTK#24
      Opel Vectra 1,6i

      Powrót do góry


      r.nest
      Swój


      Dołączył: 11 Lip 2003
      Posty: 13
      Skąd: Sosnowiec
      Wysłany: Czw Lip 24, 2003 7:14 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      Moim zdaniem jak robic podswietlanie to konkretne, a nie jakies tam na diodach
      LED, neony zeby uszkodzic to trzeba to trzeba sie niezle postarac, a efekt z
      neonow jest znacznie lepszy, wiem bo widzialem obydwa rodzaje podswietlen. Poza
      tym te na diodach LED nie sa wcale tansze, bo za kwote 500 zl mozna z
      powodzeniem kupic komplet neonow.
      _________________
      ----====| PEUGEOT 306 |====----

      Powrót do góry


      Zynio
      Forum Master


      Dołączył: 05 Maj 2003
      Posty: 1108
      Skąd: Kraków
      Wysłany: Czw Lip 24, 2003 10:35 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      r.nest napisał:
      Moim zdaniem jak robic podswietlanie to konkretne, a nie jakies tam na diodach
      LED, neony zeby uszkodzic to trzeba to trzeba sie niezle postarac, a efekt z
      neonow jest znacznie lepszy, wiem bo widzialem obydwa rodzaje podswietlen. Poza
      tym te na diodach LED nie sa wcale tansze, bo za kwote 500 zl mozna z
      powodzeniem kupic komplet neonow.


      uważam że się mylisz ja sam zrobiłem i jestem bardzo zadowolony dam foty jak
      aparat będe miał
      _________________
      MTK#24
      Opel Vectra 1,6i
      tomcat
      Weteran
      Dołączył: 29 Lis 2002
      Posty: 129
      Skąd: Warszawa
      Wysłany: Czw Lip 24, 2003 11:50 pm Temat postu:

      --------------------------------------------------------------------------------

      delSol napisał:
      fajne takie podswietlane podwozia....
      Prawda !!!




Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka