Ford Focus - opinie posiadaczy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dzień dobry

    Bardzo interesują mnie opinie posiadaczy fordów focusów dotyczące tego auta.
    Komfort auta, trwałość, niezawodność, porównania z innymi markami.

    Pozdrawiam

    An.
    • Czesc ! Powiem Ci stare powiedzenie Nie kupuj aut na "F" Fiatow Fordow i
      francuskich! Nijak to sie ma do tematu i pojecia nie mam o Focusie poza tym ze
      Colinowi sluzy i moze zdobedzie mistrzostwo jak go nie wyroluja(tak jak dzis w
      Australii) Jak bym mial kupowac to bym poczekal bo ma sie pojawic w nowym roku
      wersja z napedem na cztery kola. Ale jazda! Polecam 4*4 TO JEST TO CO TYGRYSY
      LUBIA NAJBARDZIEJ!
      • Gość: Mar IP: 213.25.197.* 03.11.01, 03:19
        Nie chodzi mi o film (buł dzisiaj w TV - bardzo dobry!). A więc zacznijmy od
        dumy: Obecne samochody europejskie są porównywalne - fiaty, fordy, francuskie,
        niemieckie... Produkują je takie same maszyny z tej samej stali... Ale Włosi są
        dumni ze swoich fiatów, alf, lancii, ferrari... I wystarczy pojechać do Włoch,
        żeby zobaczyć czym się tam jeździ. Jest to mimo wszystko dużo bogatszy kraj od
        Polski, a ludzie jeżdżą fiatami - i są z tego dumni, bo fiaty są włoskie.
        Niemcy jeżdżą VW, mercedesami i BMW - i też są z nich dumi, bo są niemieckie.
        Oni są wogóle bardzo dumni ze wszystkiego co niemieckie... ale to już inny
        temat. Francuzi jeżdżą Renault i innymi "francuzami", a w Wielkiej Brytanii...
        no cóż - mimo Bentleyów i RR, na ulicach widać dziwnie dużo Fordów - bo one tam
        są produkowane i Brytyjczycy wolą je od niemieckich pancerwagenów. A Polacy -
        jak zwykle umieją narzekać i nie potrafią być z niczego dumni poza Bitwą pod
        Grunwaldem i podobnymi wydarzeniami. No i teraz kolej na uprzedzenie: Polacy
        uprzedzili się do Fiatów, bo po doświadczeniach ze 126p i FSO 1500 mieli do
        tego prawo. Ale to nie wina Włochów, że POlacy chcieli produkować takie g...
        przez 30 lat. A potem jeszcze zrobili POloneza. Uprzedzenie Polaków do Fiatów
        wzięło się także ze sprowadzanych gruchotów, które były na Zachodzie tanie -
        ale na kieszeń Polaka sprzed 10-15 lat - i tak drogie. Ale przypomnijcie sobie,
        albo zapytajcie swoich ojców, jaki to był szyk podjechać Fiatem Regatą, Argentą
        z Pewexu albo takim Mirafiori....
        A pamiętacie jak się kupowało Forda 20 lat temu? W OMC? pamiętacie ile
        kosztował Orion w 1983 roku, kiedy wszedł do sprzedaży?
        A teraz na Focusa kręcą nosem...
        Samochody się psują - i to jest normalne. Ale o samochód też trzbe dbać. i nie
        polega to na myciu co niedziela - można nie myc i rok. Trzeba robić przegląd
        jak zaleca instrukcja, wymieniać płyny - a nie oszczędzać na serwisie, a potem
        się dziwić, że to czy tamto się stało i samochód jest gówniany. W Polsce wiele
        ludzi kupiło samochody, na które ich nie stać. Na zachodzie relacja ceny
        samochodu do zarobków nabywcy jest mniej więcej 10:1. A u nas? Tyle po ulicach
        jeżdzi nowych aut za co najmniej 30-40-50 tys. złotych, a średnia płaca wynosi
        2000. Wiec proporcje są zachwiane. Mając auto trzeba się liczyć z kosztami jego
        utrzymania. Wtedy po prostu nie zauważa się, że pewne koszty się ponosi, bo nie
        stanowią one nadzwyczajnej wyrwy w budżecie. I nie ma się co uprzedzać do
        marki, bo każda ma swoje wady i zalety. Gdyby tak nie było, to na swiecie
        zostałyby 2 albo 3 marki. Reszta zostałaby przejęta przez silniejszą
        konkurencję, albo padła. A tymczasem nawet po przejęciach nie rezygnuje się z
        marki, a niektóe modele sprzedaja się nawet pod różnymi nazwami. I czy Volvo
        bodajże S80 jest gorsze od Mitsubishi Galanta? Z zewnątrz do dwa różne
        samochody, ale te same silniki, zawieszenie... A VW Sharan, Ford Galaxy? Czy
        one się czymś różnią poza znaczkiem na masce? Jeśli spada jakość, to dlatego,
        że obniża się koszty. Coś za coś - niższa cena zakupu, niższe koszty serwisu -
        proszę bardzo, ale wtedy mamy gorsze materiały, mniej restrykcyjną kontrolę
        jakości...
        • Gość: fs IP: *.czajen.pl 03.11.01, 15:17
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > Nie chodzi mi o film (buł dzisiaj w TV - bardzo dobry!). A więc zacznijmy od
          > dumy: Obecne samochody europejskie są porównywalne - fiaty, fordy, francuskie,
          > niemieckie... Produkują je takie same maszyny z tej samej stali... Ale Włosi są
          >
          > dumni ze swoich fiatów, alf, lancii, ferrari... I wystarczy pojechać do Włoch,
          > żeby zobaczyć czym się tam jeździ. Jest to mimo wszystko dużo bogatszy kraj od
          > Polski, a ludzie jeżdżą fiatami - i są z tego dumni, bo fiaty są włoskie.
          > Niemcy jeżdżą VW, mercedesami i BMW - i też są z nich dumi, bo są niemieckie.
          > Oni są wogóle bardzo dumni ze wszystkiego co niemieckie... ale to już inny
          > temat. Francuzi jeżdżą Renault i innymi "francuzami", a w Wielkiej Brytanii...
          > no cóż - mimo Bentleyów i RR, na ulicach widać dziwnie dużo Fordów - bo one tam
          >
          > są produkowane i Brytyjczycy wolą je od niemieckich pancerwagenów. A Polacy -
          > jak zwykle umieją narzekać i nie potrafią być z niczego dumni poza Bitwą pod
          > Grunwaldem i podobnymi wydarzeniami. No i teraz kolej na uprzedzenie: Polacy
          > uprzedzili się do Fiatów, bo po doświadczeniach ze 126p i FSO 1500 mieli do
          > tego prawo. Ale to nie wina Włochów, że POlacy chcieli produkować takie g...
          > przez 30 lat. A potem jeszcze zrobili POloneza. Uprzedzenie Polaków do Fiatów
          > wzięło się także ze sprowadzanych gruchotów, które były na Zachodzie tanie -
          > ale na kieszeń Polaka sprzed 10-15 lat - i tak drogie. Ale przypomnijcie sobie,
          >
          > albo zapytajcie swoich ojców, jaki to był szyk podjechać Fiatem Regatą, Argentą
          >
          > z Pewexu albo takim Mirafiori....
          > A pamiętacie jak się kupowało Forda 20 lat temu? W OMC? pamiętacie ile
          > kosztował Orion w 1983 roku, kiedy wszedł do sprzedaży?
          > A teraz na Focusa kręcą nosem...
          > Samochody się psują - i to jest normalne. Ale o samochód też trzbe dbać. i nie
          > polega to na myciu co niedziela - można nie myc i rok. Trzeba robić przegląd
          > jak zaleca instrukcja, wymieniać płyny - a nie oszczędzać na serwisie, a potem
          > się dziwić, że to czy tamto się stało i samochód jest gówniany. W Polsce wiele
          > ludzi kupiło samochody, na które ich nie stać. Na zachodzie relacja ceny
          > samochodu do zarobków nabywcy jest mniej więcej 10:1. A u nas? Tyle po ulicach
          > jeżdzi nowych aut za co najmniej 30-40-50 tys. złotych, a średnia płaca wynosi
          > 2000. Wiec proporcje są zachwiane. Mając auto trzeba się liczyć z kosztami jego
          >
          > utrzymania. Wtedy po prostu nie zauważa się, że pewne koszty się ponosi, bo nie
          >
          > stanowią one nadzwyczajnej wyrwy w budżecie. I nie ma się co uprzedzać do
          > marki, bo każda ma swoje wady i zalety. Gdyby tak nie było, to na swiecie
          > zostałyby 2 albo 3 marki. Reszta zostałaby przejęta przez silniejszą
          > konkurencję, albo padła. A tymczasem nawet po przejęciach nie rezygnuje się z
          > marki, a niektóe modele sprzedaja się nawet pod różnymi nazwami. I czy Volvo
          > bodajże S80 jest gorsze od Mitsubishi Galanta? Z zewnątrz do dwa różne
          > samochody, ale te same silniki, zawieszenie... A VW Sharan, Ford Galaxy? Czy
          > one się czymś różnią poza znaczkiem na masce? Jeśli spada jakość, to dlatego,
          > że obniża się koszty. Coś za coś - niższa cena zakupu, niższe koszty serwisu -
          > proszę bardzo, ale wtedy mamy gorsze materiały, mniej restrykcyjną kontrolę
          > jakości...
          pierwsze słysze, żeby S80 miało coś wspólnego z Galantem, chyba ci sie coś
          pomyliło
          • Gość: Mar IP: 213.25.197.* 03.11.01, 15:47
            Gość portalu: fs napisał(a):

            > pierwsze słysze, żeby S80 miało coś wspólnego z Galantem, chyba ci sie coś
            > pomyliło

            Tak, pomyliło mi się... I już prostuję:
            Chodzi o Volvo S40 i Mitsubishi CARISMA!!!

        • Gość: bazi IP: 213.186.69.* 13.11.01, 13:59
          Bzdury opowiadasz,wystarczy sobie przejrzeć ostatni raport usterkowości żeby
          utwierdzić się w przekonaniu że samochody włoski i francuskie są poprostu
          kiepskie w porównaniu do aut japońskich czy niemieckich.
          A zresztą fiaty nie maja dobrej opinii nie tylko w polsce, ale również w innych
          krajach. Ostatnio przebywałem jakiś czas w Hiszpanii, gdzie mają podobne
          poglądy co do aut jak w Polsce. Dla nich fiat to też g..., a francuskie nie sa
          o wiele lepsze. Najlepszą renome maja tam auta niemieckie i japońskie.
    • Gość: jurek IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 19:32
      Nie mam focusa , ale jeżdziłem nimi 1.4 , 1.6 i 2.0 automat . Z racji tej , że
      prowadziłem wiele samochodów róznych marek , przeważnie całkiem nowych , o
      focusie mogę powiedzieć tyle , że jest to najprzyjemniejszy w prowadzeniu
      samochód osobowy jakim jeżdziłem . Co do awaryjności , to nie wiem .Żadnym z
      nich nie przejechałem więcej niż 5 tys. Tym niemniej nic się nie popsuło.
      • Gość: FF IP: *.ols.bptnet.pl 03.11.01, 21:31
        Gość portalu: jurek napisał(a):

        > Nie mam focusa , ale jeżdziłem nimi 1.4 , 1.6 i 2.0 automat . Z racji tej , że
        > prowadziłem wiele samochodów róznych marek , przeważnie całkiem nowych , o
        > focusie mogę powiedzieć tyle , że jest to najprzyjemniejszy w prowadzeniu
        > samochód osobowy jakim jeżdziłem . Co do awaryjności , to nie wiem .Żadnym z
        > nich nie przejechałem więcej niż 5 tys. Tym niemniej nic się nie popsuło.

        Zgadzam się, zgadzam sie i jeszcze raz zgadzam sie.
        Focusem jeżdżę od grudnia 1998 (hatchback, 1,6) i rzeczywiście nigdy i żadnym z
        dotychczas posiadanych samochodów nie jeździło mi się tak dobrze jak focusem.
        Szczególnie, jeżeli chodzi o jego wspaniałe wrecz właściwości jezdne: trzymanie
        sie drogi, wchodzenie i wychodzenie z zakrętów. Naprawdę, żaden konkurent nie ma
        prawa z nim wygrac w tej konkurencji, co zresztą zostało obiektywnie potwierdzone
        w kilku niezaleznych obiektywnych testach. Sądzę, że ewentualni przeciwnicy
        focusa na tym wątku, będą znali go jedynie z widzenia, albowiem nie można nie
        pokochac tego samochodu po samym tylko przejechaniu kilkunastu kilometrów. Ja
        przejechałem juz ponad 52 tysiące.
        Mówi się że samochód nie tylko jeździ, ale także się psuje...
        Otóż owszem, miałem z nim w międzyczasie kilka drobnych problemów, ale porównując
        to z tym, co mieli moi znajomi ze swoimi innymi samochodami, jak również z opinii
        o różnych modelach wyrażanych na tym forum, sądzę iz moje problemy z focusem
        mieszczą sie znacznie poniżej średniej. Zreszta od dłuzszego czasu wszystko jest
        OK, a wcześniejsze dolegliwości występowały najwyraźniej w ramach tzw "choroby
        wieku dzieciecego".
        Wazne jest też to, o czym ktoś juz tu wcześniej napisał: dbałość o samochód,
        regularne prZeglądy, wymiany płynów itd. Ja przestrzegam wszystkich zaleceń, a
        wszystkie czynności wykonuję w ASO, nie oszczedzam więc na samochodzie.
        Jeszcze raz stwierdzam, że Ford focus to wg mnie samochód, który przede wszystkim
        z powodu nieopisanej przyjemności prowadzenia, można polecić każdemu porządnemu
        człowiekowi.
        Ford focus
      • Gość: Artur IP: 213.158.197.* 11.11.01, 07:06
        Gdy byłem w Niemczech zrobiłem około 1000 km Focusem 1.6 hatchback z AVISa.
        Wyposażenie ponad standardowe np. obsługa radia w kierownicy. Jeśli chodzi o
        silnik to na autostradzie przy prędkości średniej 140 km/h i włączonej klimie
        spalanie około 6.2 l/100 km. Kurcze, naprawdę pod tym względem wzbudził
        niesamowicie pozytywne wrażenie. Z drugiej strony elastyczność nienajlepsza,
        rzekłbym nawet słaba. Bez redukcji przy wyprzedzaniu ani rusz.
        A i jeszcze przypiję się do wspomnianej obsługi radia w kierownicy. Wiem że nie
        jest to np. BMW, ale wyglądało to dość topornie.
        No i kluczyk - z tego co później czytałem o nim to przycisk chyba ma 2 poziomy
        działania: zamknięcie drzwi i właczenie alarmu. I tak mi się teraz wydaje że
        cały czas tylko zamykałem drzwi. No ale tego nie jestem pewien.

        P.S. Obecnie myślę o Focusie 1.8 lub 2.0 (ale z ręczną skrzynią). Czy ktoś moze
        porównać te silniki z 1.6?
        • Gość: robinson IP: *.slagrecycling.com.pl 11.11.01, 10:38
          Witam!
          Jezdze od pol roku Focusem 1.8 KOMBI, uzywanym, przejalem go jak mial 103 000
          km. Teraz ma 120 tys. Sporo kosztowaly naprawy w tym wieku (3lata) i serwisy
          obowiazkowe, ale jak juz ktos pisal taki nasz los posiadaczy. Silnik 1.8 do
          oszczednych nie nalezy i jak ktos liczy paliwo to go nie polecam wyniki w
          miescie z klima wlaczona non stop to jakies 13-14 litrow, na trasie spada do 8.
          Ale za to mamy 115KM i calkiem niezla elastycznosc. Przesiadlem sie z Corolki i
          wykonczenie wnetrza uwazam za gorsze w Focusie , ale miejsca jest chyba dwa
          razy wiecej. Komfort jazdy jak na auto w tej cenie jest ponadprzecietny.
          Pozdrawiam i zapraszam do wymiany zdan moj e-mail to robinson@poczta.onet.pl
          • Gość: Jacek IP: *.chello.pl 29.11.01, 23:13
            Jezeli Focus 1.8 pali Ci 13-14 litrow, to powinienes udac sie serwisu. Ja mam
            2.0 i przy ostrej po miescie max 12. Mam sporo wspolnego z Ford'ami i jeszcze
            raz namawiam Cie na wizyte w dobrym serwisie. Byc moze nie znasz przeszlosci
            auta? Ale mam nadzieje, ze tak nie jest.
            Pozdrawiam
    • Gość: Artur IP: *.Astral.Lodz.PL 05.11.01, 07:40
      A może Koledzy podacie garść szczegółów co mianowicie było tymi drobnymi
      usterkami wueku dziecięcego.Chciałbym wiedzieć bo mnie również podoba się
      sylwetka samochodu i osiągi,ale przed ewentualnym kupnem chciałbym poznać
      bliżej słabości tego modelu.Pozdrawiam.
      • Gość: Suka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.01, 10:37
        I ja miałem okazję prowadzić Focusa(silnik 1,8 benzyna)i potwierdzam w/w opinie:
        zawieszenie jest super.
        Jeśli chodzi o awaryjność to sam jestem ciekaw,chociaż czytałem test 40000km
        i nic się nie działo.
        • Gość: PIOTR IP: 195.117.105.* 05.11.01, 10:42
          Nie kupujcie tylko sedana ,bo ma wadę w tylnej osi i opony krzywo ścierają się.
          • Gość: Tomasz IP: 193.59.192.* 05.11.01, 11:36
            ... ach ta geometria tylnej osi ... .
            No i 1.8 TDi ma taką samą charakterystykę zawieszenia co benzyna, po
            kilkudziesięciu tys. km. będziecie szorować chlapaczami na nierównej drodze,
            przy większych prędkościach. W dziurach łatwo przygiąć miskę i zakłócić
            smarowanie turbinki. Jest wrażliwa. Ogólnie auto OK ale bez orgazmu.
            Wolałbym już Octavie, znacznie mniej pali.
            • Gość: Suka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.01, 11:44
              Czy mógłbyś napisać dokładniej co się dzieje z tylną osią w Focusie po
              kilkudziesięciu tys.kilometrów?I skąd to wiesz?
              Jestem bardzo ciekaw bo kolega przymierza się do zmiany samochodu i bierze
              pod uwagę min.Focusa.
              • Gość: dlugopis IP: *.foxboro-eckardt.com 29.11.01, 17:58
                Potwierdzam. Mamy 4x Focus 1,8 TD Kombi. We wszystkich opony na tylnej osi
                nierownomiernie sie scieraja.
                Ale poza tym bez problemow. Wygodnie dla wysokich osob.
                Pozdrowionka
      • Gość: darkg IP: 194.181.188.* 06.11.01, 13:30
        Witam wszystkich.
        Ja mam Focusa od czerwca 2000, z silnikiem 1.6 w wersji Trend, klimatyzacja,
        ABS, dwie poduszki powietrzne.
        Do chwili obecnej byl wymieniony czujnik ABS przy tylnym kole, oraz
        wyregulowano mi zawieszenie. Wszystko oczywiscie w ramach gwarancji.
        Natomiast najwieksze problemy mialem z serwisem Forda na Ursynowie (Ursyn Car),
        dlatego przeglady robie w autoryzowanyj stacji obslugi w Nowym Saczu (przy
        okazji wypadu w gory).
        DarkG
        • Gość: Kicur IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 17:43
          Otóż mam Focusa od 1,5 roku i 48000 km sedana 1.6. Jestem zadowolony MIMO to,
          że właśnie ścina mi tylne opony, a w szczególności prawą. Rzecz najbardziej
          nasila się podczas szybkiej jazdy po autostradzie - jadąc 160 km/h przez 2000
          km potrafi się zużyć nawet 1,5 mm!! Zbieżność była sprawdzana i regulowana na
          wszelkie już sposoby, a problem nie znika, jedynie w inny sposób prawa opona
          się zużywa. Ale dalej ZA SZYBKO. Opony Michelin Energy 185/65 R14 H. Na
          zimówkach GoodYear UG5 - co ciekawe - problem ZNIKA!!
          Ja na tym (wojna z dealerem) w sumie zyskałem, bo dostałem nowy komplet opon
          Michelin (4 szt. po cenie - rok temu - 530 zł/szt.), zwrócili mi te co oddałem
          (3 lekko zużyte) i - jeśli problem nie zniknie - mam obiecane jeszcze 2 nowe.
          WSZYSTKIE parametry auta są w normie: zawieszenie, amortyzatory itd. i NIKT już
          nie ma pomysłu co jest źle, a mi już się "nie chce". Owszem, mogę się sądzić,
          ale tak poza tym to jestem zadowolony z auta, a musiałbym się sądzić z
          dealerem, który jednak w tym i innych przypadkach idzie mi na rękę.
          Jak ktoś ma pomysł - niech pisze: prze@go2.pl
          Przegoniłem Focusa 2 razy naokoło Europy full zapakowanego (1 trasa to ok. 7000
          km) ze średnią prędkością 150 km/h. To nie jest chwalenie się (to do tych
          zakompleksionych, co to dyskutują nt rekordów), tylko wykazanie, że "ciągnąc"
          po autostradzie 160-180 km/h w sposób ciągły auto sprawuje się bez zarzutu.
          Aha - problem dotyczy sedanów i kombi. Prowadzi się auto rzeczywiście
          wspaniale, hamulce super itd.
          I powiem szczerze, że jakbym wiedział o powyższych problemach w momencie
          zakupu, to chyba bym i tak go kupił.
          Poza drobnymi (coś stukało w elektr. lusterku - wymiana na OPG) usterkami NIC.
          Jestem baaaardzo zadowolony.
          Jak macie jakieś pytania - piszcie na maila.
          Pozdrawiam!!!
          • Gość: darkg IP: 194.181.188.* 07.11.01, 08:20
            Mowiac (piszac) o regulacji zawieszenia nie mialem na mysli regulacji
            zbieznosci. Po prostu po okolo 15.000 tys kilometrow pojawily sie stuki w
            okolicach przedniego lewego i tylnego prawego kola. Na stacji serwisowej
            powiedziano mi ze to jest normalna przypadlosc w Fucosie ;-). Zlikwidowali ja w
            ten sposob, ze podlozyli podkladki gumowe pod wszystkie sprezyny i teraz juz
            jest bez stukow.
            Mozna sie tylko przyczepic do tego, ze skoro niektore stacje serwisowe
            standardowo przy pierwszym przegladzie (niezaleznie od spostrzezen kierowcy),
            dokonuja takiej poprawy zawieszenia, dlaczego FORD jako producent nie usunie
            tej w sumie malej wady fabrycznej.
            DarkG
    • Gość: An. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.11.01, 11:18
      Dzień dobry

      Bardzo dziekuję za dotychczasowe opinie. Szczególnie dziękuję realnym
      użytkownikom tego auta za ich opinie wynikające z użytkowania tego modelu,
      trochę mniej wszystkim pozostałym osobom powtarzającym utarte stereotypy i
      zapraszam do dalszej "dyskusji"

      Pozdrawiam

      An.
      • Gość: Niknejm IP: *.pg.com 07.11.01, 11:33
        Myślę, że możesz poszukać jeszcze wśród starszych wątków. O Focusie napisaliśmy
        już dużą książkę. :-)

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • Gość: An. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.11.01, 13:00
          Witam

          Do: Niknejm

          Przejrzałem wszystkie (całe forum - 24 strony :)) ), dziękuję

          Może jednak jakiś nowy użytkownik tego auta zawita na forum i zechce podzielić
          się wrażeniami

          Pozdrawiam

          An.
          • Gość: mrok IP: *.*.*.* 10.11.01, 16:56
            hej

            Nie jestem calkiem nowym uzytkownikiem - kupilem mojego 1.8TDi 5d w lutym 2001.
            Poki co zrobilem nim 24 tys. km, i nie dolegalo mu absolutnie nic.

            Z mikroskopijnych sugestii do panow inzynierow z Forda:

            - gdyby po wlaczeniu spryskiwacza wycieraczka uruchamiala sie po pol sekundy a
            nie od razu, to bylaby szansa spryskania calej szyby za pierwszym podejsciem

            - popracujcie troche nad zamkiem bagaznika, bo klapa lubi sie nie domykac -
            mnie po pol roku trafil szlag i tak dlugo meczylem serwis, az mi po 5 probie
            regulacji naprawili; nie wygladalo to na usterke tylko mojego samochodu

            - malutka plastikowa pokrywka odcinacza paliwa (przed prawymi drzwiami
            przednimi) bardzo lubi sie zepsuc tak, ze nie sposob jej potem zamontowac

            - proponuje dolozenie w nastepnej wersji wskaznika niskiego poziomu plynu do
            spryskiwacza - nie sposob zgadnac kiedy sie skonczy, a lubi sie konczyc w
            najmniej oczekiwanym momencie

            - zastanowilbym sie nad nieco innym ustawieniem piatego biegu - praktycznie
            maksymalna naprawde ekonomiczna i cicha predkosc to jakies 110 km/h, potem robi
            sie najpierw drogo (6.5/100 przy 120-130) a pozniej takze glosno (od 140 to juz
            mala frajda, choc rozumiem ze malo ktory samochod w tej klasie jest wowczas
            cichy)


            Z plusow moim zdaniem:

            - spalanie (w Warszawie w wakacje potrafil zejsc do 6.5/100; teraz ma okolo
            7.0/100)

            - miodzio zawieszenie (wczesniej jezdzilem Mitsubishi Carisma '96 - jest o
            niebo lepsze); doskonale sie trzyma zakretow i stabilnie pracuje przy duzych
            predkosciach

            - dobre hamulce

            - cicha jazda i niskie spalanie przy umiarkowanych predkosciach w trasie
            (Diesel!)

            - predkosc maksymalna praktycznie niezalezna od obciazenia samochodu - jadac z
            czterema osobami, skiboxem i pelnym ladunkiem na narty rozpedzilem samochod do
            180 (i to wg. GPS)...

            Jesli ktos zamierza kupic Focusa - sluze radami; moj mail fgw@poohatek.mrok.com.

            pozdrowionka

            Michal

            • Gość: Kicur IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 20:29
              Gość portalu: mrok napisał(a):
              > Z mikroskopijnych sugestii do panow inzynierow z Forda:
              >
              > - gdyby po wlaczeniu spryskiwacza wycieraczka uruchamiala sie po pol sekundy a
              > nie od razu, to bylaby szansa spryskania calej szyby za pierwszym podejsciem

              ZGADZAM SIĘ! Czasami na sucho może nawet zarysować szybę!!

              > - popracujcie troche nad zamkiem bagaznika, bo klapa lubi sie nie domykac -
              > mnie po pol roku trafil szlag i tak dlugo meczylem serwis, az mi po 5 probie
              > regulacji naprawili; nie wygladalo to na usterke tylko mojego samochodu

              Podobno chodzi o proste minimalne "przestawienie" elementu "zahaczającego".
              Trzeba go lekko odkręcić i przykręcić minimalnie wyżej - bliżej klapy. Po prostu
              na skutek uderzeń klapy mikroskopijnie się przesuwa i skutek jest taki, że po
              kilkudziesięciu zamknięciach - trudno zamknąć klapę.

              > - malutka plastikowa pokrywka odcinacza paliwa (przed prawymi drzwiami
              > przednimi) bardzo lubi sie zepsuc tak, ze nie sposob jej potem zamontowac

              Też się zgadzam. Ale mi po nocy w aucie po prostu wypadła i włożyłem ją z
              powrotem.

              > - proponuje dolozenie w nastepnej wersji wskaznika niskiego poziomu plynu do
              > spryskiwacza - nie sposob zgadnac kiedy sie skonczy, a lubi sie konczyc w
              > najmniej oczekiwanym momencie

              Tu UWAGA! Taki wskaźnik JEST(!), ale tylko w wersji z komputerem pokładowym - np.
              GHIA. Obok wyświetlacza kompa zapala się kontrolka. Jest też druga: zapala się
              pomiędzy 0°C a 4°C - niby gołoledź.

              Reszta dotyczy Twojego dieselka - ja mam benzyne 1.6. Ale też jestem zadowolony.
              Pozdrawiam!!
              • Gość: FF IP: *.ols.bptnet.pl 11.11.01, 01:21
                Co do spryskiwacza szyb i zamka bagażnika to zgadzam sie w 100%.
                U mnie nie było trudności z zamkięciem bagaznika, ale po kilkuset kilometrach
                zaczęło coś w nim stukać. Kilka wizyt w aso było poświęconych tej sprawie i za
                każdym razem różne były próby naprawy. Skutek jest taki, że do dziś dnia coś
                stale stuka mi w bagazniku przy zamku. Nie jest to ocZywiście nic strasznego i
                możnabyłoby nie przywiązywac do tego wagi, gdyby nie fakt że, jak dotychczas
                jest to jedna wada w moim focusie.
    • Gość: PG IP: *.chello.pl 29.11.01, 23:31
      Od roku jezdze Focus'em 1.6 (przebieg: 38 000 km). Jestem bardzo zadowolony,
      nie mam zadnych problemow z tym samochodem. Dotychczas nie wystapily zadne
      usterki. Focus jest samochodem bardzo wygodnym, jak na swoja klase, rzecz
      jasna. W srodku jest naprawde duzo miejsca a i z bagaznikiem nie jest zle.
      Super zawieszenie, swietne prowadzenie, dobra dynamika. Spalanie w miescie:
      lato 7.2 l/100 km, zima 7.5 l/100 km. Na trasie bywa roznie, przy predkosci 100-
      130 (jazda po Polsce) ok 6,2 l/100 km, przy predkosci 140-160 (autostrady) ok.
      7,2 l/100 km. Jak bym mial wybierac po raz drugi, kupilbym tez Focus'a, tyle ze
      diesla (wymierne oszczednosci na paliwie).
      Pozdrawiam
    • Gość: sd IP: 10.47.4.* 29.11.01, 23:39
      lipa
      • Gość: darkg IP: 194.181.188.* 30.11.01, 08:32
        Jak moge wywnioskowac z twoich glebokich przemyslen na temat Forda Focusa, na
        codzien jezdzisz tym samochodem. Tylko powiedz jeszcze jaki jest to model
        (silnik, wersja, rok produkcji, przebieg).

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.