Dodaj do ulubionych

Październik miesiącem wypadków.

04.10.06, 21:22
W e wczorajszych wiadomościach podano że od X lat w październiku jest
najwięcej wypadków i ich liczba stale rośnie . We wrześniu jest wmiare
normalnie a już 1 października zaczyna się masakra . Rośnie także liczba
zamordowanych pieszych i jest w Polsce 4 razy wyższa od tej w pozostałych
krajach Europy choć tam w wielu krajach piesi łażą na czerwonym . Dlaczego
tak sie dzieje , przecież od 1 października jesteśmy lepiej widoczni ?
  • 04.10.06, 21:39
    w/g moich spostrzeżeń:
    poranki są mgliste i wilgotne oraz wcześnie robi się zmrok ,żadko ulice są
    suche co nawet najlepszy układ hamowania moze nie pomóc a do tego ulice w
    dzielnicach Warszawy są słabo oświetlone - charakterystyczne lekko pomarańczowe
    światło daje za mało oświetlenia , przejścia dla pieszych również są źle
    doświetlane dodatkowo na ulicach jest mokro i zalegają liście.

    ciekawe ale odnosze jeszcze wrażenie że co 3 samochód jadący z nadprzeciwka ma
    źle ustawione swiatła i oślepia co przy deszczowej pogodzie i słabego
    oświetlenia przez latarnie powoduje chwilowe oślepienie.

    napewno winni są piesi i jak zwykle nadmierna prędkość.

    to chyba tyle. pzdr.
  • 04.10.06, 23:25

    --
    Pozdrawiam, Mejson --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • 05.10.06, 03:13
    Proste: nie widzimy pieszych na źle lub wcale nieoświetlonych przejściach w powodzi krzywo ustawionych
    świateł samochodów z naprzeciwka. A piesi, jak to piesi. Ubierają się w kolorze asfaltu lub jak ninje, co
    lepsi czernią nawet guziki i zęby a potem wyskakują nagle w najmniej oczekiwanym momencie. Ostatnio:
    pusta ulica, przy krawężniku matka z dzieckiem. Jadę powoli i obserwuję. Rozgląda się uważnie i nadal
    stoi. Jestem coraz bliżej, gdy wtem... aaaaaaaa! wypada na jezdnię ciągnąc trzylatka za rączkę! Daję po
    hamulcach. Udało się. Nie zostałem wariatem drogowym. Ale było blisko.
  • 05.10.06, 09:44
    W październiku wcześniej już robi się ciemno - 18-19 gdy jeszcze trwa bardzo
    intensywny ruch pieszych i rowerzystów. Rowerzystom wciąż jeszcze ciepło a
    oświetlenia pewnie nie ma nawet połowa, co w połaczenie z powszechnym
    przejeżdżaniem po przejściach dla pieszych zaskakuje kierowców zbyt blikso -
    20-30 m to czasami za mało, by bezpiecznie ominąć lub wyhamować.
    A kto jeździ po mieście 50-60/h zamiast 70-90?

    Często jest wilgotno lub wręcz mokro, na jezdni leżą liście, szyby parują od
    środka i zalane kroplami deszczu na zewnątrz, źle ustawione swiatła nie tylko
    źle oświetlają mokra droge, ale także oślepiają innych, zaniedbane wycieraczki
    rozmazują tłuste i zakurzone szyby.
    A wszyscy mamy jeszcze wakacyjne nawyki, gdzie długi dzień łączył się ze
    świetnymi warunkami drogowymi i swietnym nastrojem.

    Teraz jesteśmy rozdrażnieni, zakorkowani, spóźnieni - słowem wku...wieni na maksa.

    Więc zabijamy...

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • 05.10.06, 19:24
    mejson.e napisał:

    > W październiku wcześniej już robi się ciemno - 18-19 gdy jeszcze trwa bardzo
    > intensywny ruch pieszych i rowerzystów.

    W pierwszych daniach paździermnika wcale szybciej nie robi sie ciemno niz w
    końcu września a i rowerzyści i piesi nie chodza częściej .



    > Często jest wilgotno lub wręcz mokro, na jezdni leżą liście, szyby parują od
    > środka i zalane kroplami deszczu na zewnątrz,


    We wrześniu też .
  • 06.10.06, 17:00
    habudzik napisał:

    "W pierwszych daniach paździermnika wcale szybciej nie robi sie ciemno niz w
    końcu września a i rowerzyści i piesi nie chodza częściej ."

    A porównujemy cały październik do reszty roku czy początek października do końca
    września?

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • 06.10.06, 17:12
    mejson.e napisał:

    > habudzik napisał:
    >
    > "W pierwszych daniach paździermnika wcale szybciej nie robi sie ciemno niz w
    > końcu września a i rowerzyści i piesi nie chodza częściej ."
    >
    > A porównujemy cały październik do reszty roku czy początek października do
    końc
    > a
    > września?

    W tych wiadomościach padło takie stwierdzenie że już w pierwszych dwoch dniach
    października było wiecej wypadków niż w końcu września ( coś w tym stylu ) i to
    własnie mnie zdziwiło . Chodziło im o to że to tak nagle się zmieniło jak co
    roku na niekrzyść października . Nie pamiętem dokładnie materiału ale właśnie o
    to chodziło . Pokazane były również słupki z których wunka że pazdziernik od
    lat jest sporo gorszy od września . Ciekawe dlaczego ?
    Jakaś babka z ITS powiedziała że najwiecej wypadków ( w październiku ) jest gdy
    pogoda jest ładna , jezdnia sucha , pusta i prosta , że dzieje się odwrotnie
    niż mogłoby się wydawać każdemu z nas.

  • 06.10.06, 17:31
    habudzik napisał:

    "W tych wiadomościach padło takie stwierdzenie że już w pierwszych dwoch dniach
    października było wiecej wypadków niż w końcu września ( coś w tym stylu ) i to
    własnie mnie zdziwiło . Chodziło im o to że to tak nagle się zmieniło jak co
    roku na niekrzyść października . Nie pamiętem dokładnie materiału ale właśnie o
    to chodziło ."

    No to bez sensu - chyba że porównywali tydzień do tygodnia, wtedy mogło im cos
    takiego przypadkowo wyjść, ale uogólnione dane nie powinny znacząco się różnić.

    "Pokazane były również słupki z których wunka że pazdziernik od lat jest sporo
    gorszy od września . Ciekawe dlaczego ?
    Jakaś babka z ITS powiedziała że najwiecej wypadków ( w październiku ) jest gdy
    pogoda jest ładna , jezdnia sucha , pusta i prosta , że dzieje się odwrotnie
    niż mogłoby się wydawać każdemu z nas."

    Nie znam tych statystyk, ale wiem że najniebezpieczniejsze wypadki wydarzają sie
    przy największych prędkościach, a najszybciej jeździ się w ładną pogodę i na
    prostej...

    Moje wymandrzanie dotyczyło ogólnych możliwych przyczyn wypadków w okresie
    jesiennym i nie były poparte żadnymi wyliczeniami.
    Ot takie gdybanie.

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • 06.10.06, 17:51
    mejson.e napisał:

    > Moje wymandrzanie dotyczyło ogólnych możliwych przyczyn wypadków w okresie
    > jesiennym i nie były poparte żadnymi wyliczeniami.
    > Ot takie gdybanie.


    Chyba że tak
  • 05.10.06, 09:45
    > krajach Europy choć tam w wielu krajach piesi łażą na czerwonym . Dlaczego
    > tak sie dzieje , przecież od 1 października jesteśmy lepiej widoczni ?

    Właśnie dlatego. Włączenie świateł (przez całą dobę) automatycznie wyłącza
    myślenie. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Na zasadzie: skoro jestem
    widoczny (bo oświetlony) to jestem bezpieczny bo inni mnie widzą przecież. Więc
    mogę jechać szybciej, wyprzedzać na trzeciego, wjeżdżać bezmyślnie na
    skrzyżowania i przejścia dla pieszych. Pomijam stan techniczny zawieszenia,
    hamulców i silnika. Najważneijsze są światła przez całą dobę! A skoro mam je
    włączone = jestem bezpieczny(m) kierowcą. Efekty WIDAĆ...
  • 05.10.06, 10:01
    Skoro w październiku jest najwieksza liczba wypadków to wnioskujęmam
    nadziejęsłusznie, że w listopadzie i w grudniu jest mniejsza.

    Czyżby po paźdfziernikowych masakrach ludzie masowo wyłaczali światła w
    następnych miesiącach?

    --
    Kali Gula
  • 05.10.06, 10:18
    Chodzi pewni o to ze w lsitopadzie i grudniu ludzie juz sie "przelaczyli" na
    jazde zimowa , ostrozniejsza lagodniejsza itp...
  • 05.10.06, 19:28
    kali.gulla napisał:

    > Skoro w październiku jest najwieksza liczba wypadków to wnioskujęmam
    > nadziejęsłusznie, że w listopadzie i w grudniu jest mniejsza.

    No na to wygląda .

    >
    > Czyżby po paźdfziernikowych masakrach ludzie masowo wyłaczali światła w
    > następnych miesiącach?

    Nie , tylko w październiku czuja się bezpieczniej , to taki syndrom jazdy na
    zimówkach gdy uwazasz że szybciej się zatrzymasz bo masz dobre opony .
  • 05.10.06, 10:32
    www.policja.pl/index.php?dzial=1&id=1541
    Maj 4 274 101,7 410 96,0 5 555 97,2
    Czerw. 4 585 100,8 461 106,2 5 998 100,2
    Lipiec 4 763 97,6 547 101,3 6 336 99,9
    Sierp. 4 592 91,7 569 95,5 5 964 89,5
    Wrzes. 4 573 99,4 538 95,2 5 731 98,2
    Paźdz. 4 386 87,3 567 86,9 5 444 87,6

    wypadki (2004=100%), pozniej zabici i ranni (2004=100%)



    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 05.10.06, 12:15
    budzik
    dlaczego twoim zdaniem w październiku jest najwięcej wypadków?
    statystycznie w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrześniu jest jeszcze więcej.
    I co?
    Teoryjka o światłach legła w gruzach?

    Chyba że jesteśz tych co uważają zę tylko oni mają rację, a jak fakty
    wskazująinaczej to tuym gorzej dla faktów.
    Czy ty nie jesteś członkiem pewnej dużej partii polityczej ??

    --
    Kali Gula
  • 05.10.06, 12:17
    A z tego linka powyżej podoba mi się wynik jednej z tabelek

    Sprawcy wypadków – kierujący pojazdami wg grup wiekowych
    grupa 0 - 6 lat: 69 wypadków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Strach na drogę wyjechać, bo a nóż jakiś przedszkolak furę testuje :)
    --
    Kali Gula
  • 05.10.06, 12:21
    to prawdopodobnie wtargniecie na jezdnie. Potracenie pieszego to tez wypadek.
    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 05.10.06, 12:34
    zaj..ał babcie wiaderkiem i łopatką?
  • 05.10.06, 14:38
    NIe
    wynik jest z tabelki zatytuowanej "Sprawcy wypadków – kierujący pojazdami wg
    grup wiekowych"
    A więc chodzi wyraźnie o KIERUJĄCEGO a nie pieszego.
    Ciekawostka taka.
    --
    Kali Gula
  • 05.10.06, 15:38
    Nie bierzesz pod uwagę, że policjant to wypełniał?
  • 05.10.06, 15:51
    a ty nie bierzesz pod uwage ludzkiej glupoty i zostawiania dziecka samego w
    samochodzie czy w traktorze. O takich wypadkach tez bylo glosno czasem.
    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 05.10.06, 15:59
    Nie brałem - to fakt. A też słyszałem o nieszczęsnych nieletnich
    traktorzystach. Wypadnie zwrócić honor wypełniaczom tabelek.
  • 05.10.06, 19:29
    kali.gulla napisał:

    > budzik
    > dlaczego twoim zdaniem w październiku jest najwięcej wypadków?

    Nie moim zdaniem tylko zdaniem tych od których wiadomości otrzymały taka
    informacje . Ja się tylko zastanawiam dlaczego .
  • 05.10.06, 19:20
    A dlaczego to akurat wiadomosci maja kłamać skoro same nie prowadzą badań .
    Bardziej pasuje Tobie tamta podana tabelka to i wiadomosci kłamią .
  • 06.10.06, 11:43
    nic mi bardziej nie pasuje, tylko to sa oficjalne materialy policji a nie jakies
    widzimisie. Sa takze z poprzednich lat.
    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 06.10.06, 12:04
    tiges_wiz napisał:

    > nic mi bardziej nie pasuje, tylko to sa oficjalne materialy policji a nie jakie
    > s
    > widzimisie. Sa takze z poprzednich lat.

    Wiadomości też maja z oficjalnych zródeł swoje info . Dlaczego miałyby byc
    gorsze lub jak piszesz kłamliwe ???
  • 06.10.06, 12:12
    nie wiem ... Slyszalem tez komendanta, ktory twierdzil, ze 40% wypadkow jest
    przez nadmierna predkosc, co sie nie zgadza z danymi komendy glownej.

    Jezeli ktos poda jakies statystyki niezgodne np. z GUS-em, to tez uwazam, ze te
    GUS-u sa bardziej wiarygodne. Moze wiadomosci mialo jakies statyskiki czastkowe?
    np. dotyczace tylko wojewodztwa mazowieckiego?

    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 06.10.06, 12:16
    Zaraz sie dowiem czy to było z mazowszaa czy z całej Polski . Cierpliwosci.
  • 06.10.06, 12:51
    No to już wiem . Te statystyki ( których nie lubie ) dotyczyły całej Polski a
    źródłem informacji jest Instytut Transportu Samochodowego .
  • 06.10.06, 17:44
    www.its.home.pl/nsite/
    hmmm .. w dobie dzwonienia na policje do byle sluczki, uznam ze startystyki
    komendy glownej sa bardziej wiarygodne


    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 06.10.06, 20:33
    tiges_wiz napisał:

    > www.its.home.pl/nsite/
    > hmmm .. w dobie dzwonienia na policje do byle sluczki, uznam ze startystyki
    > komendy glownej sa bardziej wiarygodne

    Miałem stluczke i nie dzwoniłem . Myśle jednak że jak się psa chce zlać to kij
    się zawsze znajdzie. Ja ufam ( jeżeli już ) instytucji powołanej m.in. do
    gromadzenia takich danych a nie policyjnym statystykom . Tak wielka różnica
    musi z czegoś się brać . Zreszta sam napisałeś że komendant mówił coś innego
    niż statystyki .
  • 06.10.06, 22:32
    moze jest roznica miedzy zdarzeniem drogowym a wypadkiem, gdzie sa ranni.
    Stluczka to jeszcze nie wypadek. Ten caly ITS to jakis dziwny jest .. skad maja
    te statystyki? robia srednia wazona? To policja odnotowywuje wypadki.

    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 06.10.06, 22:44
    tiges_wiz napisał:

    > moze jest roznica miedzy zdarzeniem drogowym a wypadkiem, gdzie sa ranni.
    > Stluczka to jeszcze nie wypadek. Ten caly ITS to jakis dziwny jest .. skad maja
    > te statystyki? robia srednia wazona? To policja odnotowywuje wypadki.

    No ale to ITS podaje wyższą liczbe więc nie sadze że dopisuja sobie cichaczem
    pare wypadków nie majacych miejsca po to by straszyć ludzi . Nie dajmy sie
    zwariować .
  • 06.10.06, 22:48
    a skad maja te dane? jezdza do wypadkow? dzwonia po ludziach? zgaduja?
    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 07.10.06, 09:38
    tiges_wiz napisał:

    > a skad maja te dane? jezdza do wypadkow? dzwonia po ludziach? zgaduja?

    A ja wiem . Są powołani m.in. do badania więc mają skąd maja . Nie myślisz chyba
    że od Policji biorą i dodają własne aby nieco ubarwić .
  • 06.10.06, 10:30
    Głównymi przyczynami wypadków było:
    • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (11 419 wypadków),
    • nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu (9 511 wypadków),
    • nieprawidłowe wykonywanie takich manewrów jak: wyprzedzanie, omijanie,
    wymijanie (4 487 wypadków).

    Według tej klasyfikacji wypadków, na wypadki nie ma wypływu stan techniczny
    pojazdu albo wszystkie auta uczestniczące w wypadkach były sprawne technicznie.

    Pozdrawiam
  • 06.10.06, 11:39
    to jest wogole ciekawa statystyka, ktora obala kilka mitow.
    67% wypadkow bylo przy slonecznej pogodzie, a tylko 15% w czasie opadow.
    57% wypadkow bylo na prostym odcinku drogi
    31% wypadkow to najechanie na pieszego a 11,5 % na drzewo, slup
    23% zderzenie boczne (wymuszenie)
    Wiekszosc wypadkow (80%) z winy kierujacego, a to podobno wszyscy inni sa zli.
    Wypadki na torach kolejowych to wlasciwie margines. Czemu wiec nie robimy akcji
    "bezpieczny przystanek autobusowy" czy "bezpieczny wyjazd z posesji"? ;)


    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 08.10.06, 15:59
    razcej tak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.