Dodaj do ulubionych

Škoda Octavia - test długodystansowy

22.10.06, 11:41
Żenada

--
> 1. Proszę Pana, mam 24 lata i wlasnie zamierzam kupic Skode Fabie, jest to
jedyny samochod w klasie B, na ktory mnie stac.
> 2. jestem na kupnie Skody Octavi I i mam dylemat disel czy benzyna proszę o
pomoc
Obserwuj wątek
    • spqr5 Re: Škoda Octavia - test długodystansowy 24.10.06, 12:52
      70 zł na olej , a więc na 5000 km znikło 1,5 litra.
      Naprawde żenada
      --
      -------------------------------------
      "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć co do
      pierwszego nie mam pewności..." Albert Einstein."
      -------------------------------------
      • spqr5 Re: Škoda Octavia - test długodystansowy 24.10.06, 13:15
        Więc szanowny Panie, nie jeżdżę golfem III ani starym Civickiem.
        Nie obrażam Pana, więc proszę o trochę kultury.
        Uważam, że silnik, który spala 1.5 l na 5000 km to żenada, przy takiej ilości
        znikającego oleju i przeglądach, co 15000 km to zabraknie oleju do przeglądu.
        Żenada, dlatego, że Octavia z silnikiem 1.9 nie spala oleju.

        --
        -------------------------------------
        "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć co do
        pierwszego nie mam pewności..." Albert Einstein."
        -------------------------------------
      • spqr5 Re: Škoda Octavia - to dobry samochód 24.10.06, 14:11
        Wydaje mi się, że największym problemem jest marketing.

        Nachalny, przypominający kampanię proszku do prania z „jeszcze bielszą bielą”.
        Tak agresywna kampania doprowadza do tego samego efektu jak w przypadku Toyoty.
        Wszyscy śledzą wszystkie media , aby jak najszybciej znaleźć info o awarii
        Toyoty.

        Marketing Skody , który próbuje wmówić, że nie kupujesz to co widzisz tylko coś
        pozycjonowanego wyżej, doprowadza to tak wielkiej nie chęci forumowiczów i
        wynajdowanie błędów „pozycjonowania” auta

        Roomster auto klasy Caddy, Berlingo. Partner jest przedstawiane jako mini van
        Octavia tu z Forsterem.

        To jakaś paranoja w polskim wydaniu marketingu, który przynosi jak sądzę efekt
        odwrotny od zamierzonego.

        Uważam , że bierze się to z tego, że przyszło nam żyć w bieda kraju [
        określanym radośnie jako kraj na dorobku – to też taki marketing : ) ] i jak
        czytamy, że O II z średnim wyposażeniem kosztuje około 85 000 zł, to ogarnia
        nas przerażenie i tu marketing wmawia nam , że to mało bo dostajemy dużo dużo
        więcej za tak niską kwotę.
        Będąc na zachodzi nie ma tego wmawiania dotyczącego ceny tylko w zależności od
        grupy docelowej dostajemy info o mocy, ekonomiczności, oglądamy ładne
        dziewczyny , ślicznych chłopców, szczęśliwe dzieci, zadowolonego biznesmena
        itp. Ale nikt nie mówi „wiesz tak naprawde to jest A8 tylko takie przebrane”.

        --
        -------------------------------------
        "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć co do
        pierwszego nie mam pewności..." Albert Einstein."
        -------------------------------------
        • pawebdgo Re: Škoda Octavia - to dobry samochód 24.10.06, 14:20
          Octavia II w wersji testowanej kosztuje 100 000 zl. Masz racje roomster to teki
          caddy tylko ze nie jest taki prosty z zewnatrz jak vw. Jaki marketing? Ja wogole
          nie ogladam tv i jakos on do mnie nie dociera. Predzej czytajac polityke czy
          newsweeka natragfiam na reklame audi, volvo czy bmw. Tych ktorych niestac na
          nowe auta kupuja szrota za 10 tys. lub fabie na raty ewentualnie. 'w bieda
          kraju' kto ci kupi octavie za 85 albo 100 tys. Tylko ci ktorych na to stac.
          • spqr5 Re: Škoda Octavia - to dobry samochód 24.10.06, 14:51
            W kraju mieszka tak + - 37 000 000 ludzi.
            Skoda podała, że klientom indywidualnym sprzedała około 10 000 aut w roku
            ubiegłym
            Octavia II sam napisałeś 100 000 zł.
            Skoda chyba miała największą sprzedaż w roku ubiegłym lub był a na 2 miejscu.
            1 miejsce w 37 000 000 kraju ze sprzedażą 10 000 aut.
            Przecież to walka o klienta na poziomie zdobywania wody na Saharze.
            Octawia to compakt , jak dla mnie compact i 100 000 to nie jest znak równości,
            więc marketing mi mówi to nie jest compact, to coś więcej.

            Wszystkie firmy mają taka politykę dojenia klienta.
            Czytałem ostatnio zestawienie Hondy:
            Civic V kosztował 14 000 zł [ wtedy jeszcze 140 000 000 zł : )]
            Civic VI kosztował 30 000 zł
            Civic VII kosztował 59 000 zł
            Civic VIII kosztuje ok. 70 000 zł

            Ceny w Polsce.

            Czy naprawdę sądzisz , że między tymi autami na przestrzeni 15 lat nastąpiła
            tak duża zmiana, doszedł ABS, Klimatyzacja , kilka dodatkowych gadżetów ale
            róznica 14 000 do 70 000

            Co do marketingu , to przecież tylko on Ci wmawia, „masz coś lepszego”
            Czemu w artykule nie ma porównania do Civica na tej samej trasie , a może
            Corolla.
            Wtedy byś pomyślał o Civiciem za 30 000 mniej tez tam dojadę,

            --
            -------------------------------------
            "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć co do
            pierwszego nie mam pewności..." Albert Einstein."
            -------------------------------------
            • pawebdgo Re: Škoda Octavia - to dobry samochód 24.10.06, 18:19
              Jak byl civic V to chleb kosztowal grubo ponizej zlotowki, benzyna ze 1,40 zl. A
              deflacji raczej nie bylo. Marketing raczej za duzo to mi nie wcisnie, bo sam
              wiem dokladnie czego chce. Cicvikiem moze dojade ale nie zapakuje sie zbytnio,
              no ew. sa bagazniki dachowe. A poza tym i tak zamiast odjac 30, wolalbym dolozyc
              40 i kupic bmw.
    • nico_dj zużycie oleju.... 24.10.06, 15:12
      Wydatki na olej 70 złp -
      Olej syntetyczny w opakowaniu 1l zakupiony na stacji w Niemczech kosztuje ok 18
      euro. I ostatni przegląd był przy 30 tys - czyli ok 10 tys km temu (nie 5 tys)
      Spalanie 6.4 l - facet pocinał autostradami ze średnią predkościa ponad 120 -
      to wcale nie jest wysoko, ale od razu pokazuje, dlaczego ta Octa tak bierze olej
      - katowana od początku testu...
      • spqr5 Re: zużycie oleju.... 24.10.06, 15:24
        >ale od razu pokazuje, dlaczego ta Octa tak bierze olej
        > - katowana od początku testu...

        Nie , problemem jest to , że nie TA Octavia bierze olej, ale to, że wszystkie
        wynalazki z 2.0 TDI biorą olej, ze względu na dodatkowe chłodzenie "od spodu".
        Ten silnik jest tak wyżyłowany, że bardziej już się nie da.

        Co do kilometrów 39 000 , to chyba stan licznika na koniec testu, co nie
        sprawdzili oleju przed wyjazdem ? auto było przygotowane do testu w ASO ,
        przejechali 5000 km i dolali 1.5 litra.


        --
        -------------------------------------
        "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć co do
        pierwszego nie mam pewności..." Albert Einstein."
        -------------------------------------
        • simr1979 Re: zużycie oleju.... 24.10.06, 15:34
          spqr5 napisał:


          > Ten silnik jest tak wyżyłowany, że bardziej już się nie da.

          Wyżyłowany, niewyżyłowany...tak ma i tyle - całkiem niewyżyłowany i symaptyczny
          skądinnąd oplowski 1.4 60 KM brał więcej, bo systematycznie 0.5 l/1000 km (czyli
          całą pojemność między wymianami, zdaje się co 8000 km)....
        • rapid130 Re: zużycie oleju.... 24.10.06, 17:06
          > Co do kilometrów 39 000 , to chyba stan licznika na koniec testu, co nie
          > sprawdzili oleju przed wyjazdem ? auto było przygotowane do testu w ASO ,
          > przejechali 5000 km i dolali 1.5 litra.

          Shit happens. ;)

          Jeżeli mam testówki na kilka dni, rutynowo sprawdzam poziomy płynów. Warto, bo
          ASO skwapliwie sprzątają, myją, ale pod maski nie zaglądaja.

          Zdarzyło mi się litościwie dolać litr oleju Superbowi V6.
          Było poniżej minimum, a w planie 800 km jazdy w jeden dzień.
          Musiała mieć sporo przygód - przednie opony miały tylko 40 % wysokości
          bieżnika. Po przebiegu 11 tys. km od nowości.
        • jorn Re: zużycie oleju.... 08.09.07, 10:21
          Problem polega na tym, że pan kierowca osiągnął średnie spalanie na poziomie 6,4
          l/100 km (a raz nawet doszedł do 7,5), co oznacza, że zdecydowaną większość
          trasu pokonał z pedałem gazu wciśniętym do oporu. Przy takiej jeździe silnik
          musi brać olej.
          --
          Jorn van der Ar
          ---------------------------
          Bezprawie i Niesprawiedliwość
    • chris62 Škoda Octavia - test długodystansowy 24.10.06, 16:24
      Cytat:
      "Nawet na górskiej z bagażnikiem załadowanym po brzegi pamiątkowym toskańskim
      winem średnie zużycie nie przekracza 7,5 litra. Na równinach 55-litrowy bak
      starcza na ponad 820 km!"

      Jeśli tak jest w istocie to cóż - 2 litrowa 140 konna benzynka mojego Scenica
      też średnio nie przekracza 7,5 l na 100 km w takich warunkach więc na takiego
      diesla bym się nie przesiadł.
      • mameja21 Re: Škoda Octavia - test długodystansowy 25.10.06, 11:40
        chris62 napisał:

        > Cytat:
        > "Nawet na górskiej z bagażnikiem załadowanym po brzegi pamiątkowym toskańskim
        > winem średnie zużycie nie przekracza 7,5 litra. Na równinach 55-litrowy bak
        > starcza na ponad 820 km!"
        >
        > Jeśli tak jest w istocie to cóż - 2 litrowa 140 konna benzynka mojego Scenica
        > też średnio nie przekracza 7,5 l na 100 km w takich warunkach więc na takiego
        > diesla bym się nie przesiadł.

        A ty znowu z tym Scenicem?
    • traktorzysta W normalnym ,kapitalistycznym kraju ta Skoda 24.10.06, 19:19
      kosztowałaby 50 000 zł z tzw. full wypasem w wersji RS ,albo stać byłoby na nią
      każdego rolnika ,czy robola i to bez wysiłku ,ale żyjemy w socjaliźmie z
      przygniatającymi podatkami i zarobkami na poziomie murzyna z fabryki w
      republice bananowej . Dla przeciętnego Kowalskiego to jest samochód luksusowy i
      jak już kupi taki na raty to traktuje toto jak brylant . Dla porównania w USA
      za 150 000 zł kupi się Audi A4 3.2 FSI Quattro +
      tiptronik ,navi ,skóra+alcantara ,bose ,tv ,klimatyzacja , elektr. fotele z
      pamięcią + podparcie lędźwiowe ,a u nas to samo Audi "waży" już 300 000 zł z
      tym wyposażeniem . Ale Czechom gratuluje takiego produktu ,a na nas widac
      patrzą jak na murzynów-niewolników . Socjalizm w Polsce jeszcze długo będzie
      królował ,bo raczej z dnia na dzień idiotów nie ubędzie .
    • misza36 Re: Škoda Octavia - test długodystansowy 24.10.06, 20:25
      ja uwazam ze to dobra oferta inne kompakty kosztujea z takim silnikiem diesla
      automatem ipelnym wyposazeniem podobna cene a sa mniejsze i gorzej wykonane
      oprocz audi i bmw ktore sa jednak drozsze
      przyklad corolla sedan luna diesel 116 km o wiel slabszy silnik bez skrzyni
      automatycznej 83 000 zl , jakbysmy cjcielei kilak rzeczy typu dsg i nne dolozyc
      to wyjdzie wiecej
      dalej megane 1.9 dci privilege automat 93 000 zl 130km
      astra 3 cdti cosmo 98 000 zl bez automatu
      fiat stilo 90 000 zl jtd dynamic bez automatu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się