Dodaj do ulubionych

Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-)

04.11.06, 13:05
Czy ktoś może to racjonalnie wytłumaczyć:
Jeżeli pojawia się wątek Hondy, to zaraz pojawiają się nabożni
"wszechHondziarze" typu foreks, franky.d, adam_cII,greenblack lub zaślepieni
użytkownicy typu niknejm, daria.1, którzy zdepczą, zaplują, zarzucą błotem
zdania innych, byle tylko Honda wygrała.
Jeżeli pojawia wątek np VW, to w/w jadą na VW, który nie ma zbyt wielu
obrońców, a już na pewno nie ma zażartych obrońców marki.
Na wszystkie inne marki pluje się równo i pospołu.
Adminie - sprawdź IP. Może to forma reklamy marki na Forum, a to jest
niedozwolone.
Obserwuj wątek
        • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 13:18
          nico_dj napisał:

          > Co do Accorda sedana to się zgadzam - naprawdę ładne autko im wyszło. Ale już
          > nie rozumiem zachwytu nad ictdi - to diesel tylko średniej klasy bez
          > szczególnych cech.

          do samochodu o takim rasowym sportowym wyglądzie to i tak tylko 3 litry się
          nadają i duże koła :-), reszta to kompromis
    • 01boryna Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 13:24
      Czyzby wszyscy oni musieli sie w ten sposob dowartosciowywac? Swego czasu
      robilem jazdy probne kilkoma modelami, miedzy innymi Honda Accord. Auto mnie
      niczym nie zachwycilo, przecietna stylistyka, przecietny komfort, auto jak
      wiele innych. Obecnie jakosc samochodow jest zblizona wiec i w tej kategorii
      Honda niczym sie nie wyroznia.


      • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 13:30
        01boryna napisał:

        > Czyzby wszyscy oni musieli sie w ten sposob dowartosciowywac? Swego czasu
        > robilem jazdy probne kilkoma modelami, miedzy innymi Honda Accord. Auto mnie
        > niczym nie zachwycilo, przecietna stylistyka, przecietny komfort, auto jak
        > wiele innych. Obecnie jakosc samochodow jest zblizona wiec i w tej kategorii
        > Honda niczym sie nie wyroznia.


        Stylistyka jest kwestią indywidualną. Co do przeciętności bardziej mierzalnych
        cech jak komfort, osiągi itd. to masz rację, z tym że dotyczy to wszystkich
        modeli w tej klasie. Jak chcesz ponadprzeciętności to zajrzyj o segment wyżej
        lub do klasy premium.
      • radioaktywny Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 13:47
        Byłem prawie zdecydowany na civika z silnikiem diesla. Poszedłem do salonu aby
        zrobić jakąś jazde próbną tą wersją silnikową gdzie usłyszałem, że najbliższy
        taki civic jest 140 km od mojego miejsca zamieszkania, ale moge sie przejechac
        wersją benzynową co też uczyniłem. Wrażenia z jazdy miałem bardzo pozytywne
        prócz ostrego dźwieku wiertarki udarowej dochodzący z komory silnika, i
        atakujący moje uszy. Sprzedawca zapewniał mnie jednak, że wersja na olej
        napędowy jest lepiej wyciszona. Uwierzyłem mu i zapytałem w związku z tym jakie
        ma propozycje dla mnie, aby mnie przekonać do zakupu auta za prawie 100 tys zł.
        Sprzedawca z miejsca pokazał gdzie jest moje miejsce, i mojego kraju
        stwierdzając, że japończycy całą produkcję pchaja do europy zachodniej,
        zwłaszcza do Niemiec, a do Polski tylko od czasu do czasu coś spada z lawety
        więc nie mam co liczyc na żadne upusty, żadnych gratisów, żadnych zniżek
        ubezpieczeniowych. Poneważ byłem uparty w kwestii ewentualnego nabycia civica
        pan oświadczył (był to wrzesień), że nie może mi podać żadnej daty odbioru
        samochodu, najpewniej będzie to kwiecień, maj przyszłego roku, ale może też być
        czerwiec. Jeśli chcę to on przyjmie odemnie zadatek i mam się kontaktować raz na
        kwartał.
        Po tym ostatnim stwierdzeniu odpadłem. Stwierdziłem że Honda Polska zwariowała i
        zaczęła sądzić, że to klient jest dla marki, a nie odwrotnie.
        Teraz jeszcz doszły do tego wszystkiego testy zderzeniowe, które jasno wskazały
        że miejsce civica jest obok Kii.
        Poszedłem sobie do dilera innej, europejskiej marki. Dostałem liczne upusty,
        gratisy oraz prawie zostałem wniesiony do auta o wybranej przezemnie wersji i
        kolorze. Dodam jeszcze, iż za cene japońskiego kompaktu nabyłem auto klasy
        średniej z wyposażeniem tak bogatym, że jeszcze wszystkiego do końca nie rozgryzłem.

        A poza tym civic jest naprawdę ładnym autem, ale to jest jedynie kompakcik, a
        nie jak niektórzy go postzegają - kapliczka na kołach.

        --
        *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
        nie chcę iść do nieba*
    • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 13:45
      nico_dj napisał:

      > Czy ktoś może to racjonalnie wytłumaczyć...

      ...bo polscy hondziarze nie przyjmuja do wiadomosci faktu, ze honda to
      stosunkowo tania marka popularnych, przecietnych samochodow.
      Civic, accord - przeciez to zwykle rodzinne auta, z przednim napedem i
      czterocylindrowymi silnikami.
      Jakosc przecietna lub ponizej.
      Stylistyka przecietna (accord) lub kiepska (civic).
      Technika - przecietna; nie ma w hondach absolutnie NIC powyzej konkurencji;
      wysoka technika silnikow czterocylindrowych? bez jaj
      Bezpieczenstwo - ponizej przecietnej, jak na dzisiejsze wymogi (ostatnie wyniki
      civika).
      Niezawodnosc - niezla, choc zalezy, w jakie zestawienia sie zajrzy.

      Ludzie, ktorzy w Polsce kupuja nowe hondy, maja ciut wiecej pieniedzy niz
      reszta przecietniakow (kupujacych logany, fiaty etc.) a o wiele za malo, by
      sobie kupic prawdziwe auto (bmw, audi czy chocby subaru). Co za tym idzie? Sa
      nerwowi, hehe.
      • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 14:03
        przemekthor napisał:

        > nico_dj napisał:
        >
        > > Czy ktoś może to racjonalnie wytłumaczyć...
        >
        > ...bo polscy hondziarze nie przyjmuja do wiadomosci faktu, ze honda to
        > stosunkowo tania marka popularnych, przecietnych samochodow.
        > Civic, accord - przeciez to zwykle rodzinne auta, z przednim napedem i
        > czterocylindrowymi silnikami.
        > Jakosc przecietna lub ponizej.
        > Stylistyka przecietna (accord) lub kiepska (civic).
        > Technika - przecietna; nie ma w hondach absolutnie NIC powyzej konkurencji;
        > wysoka technika silnikow czterocylindrowych? bez jaj
        > Bezpieczenstwo - ponizej przecietnej, jak na dzisiejsze wymogi (ostatnie
        wyniki
        >
        > civika).
        > Niezawodnosc - niezla, choc zalezy, w jakie zestawienia sie zajrzy.
        >
        > Ludzie, ktorzy w Polsce kupuja nowe hondy, maja ciut wiecej pieniedzy niz
        > reszta przecietniakow (kupujacych logany, fiaty etc.) a o wiele za malo, by
        > sobie kupic prawdziwe auto (bmw, audi czy chocby subaru). Co za tym idzie? Sa
        > nerwowi, hehe.


        ile marek, tyle fundamentalistycznych wyznawców, czego ty jesteś również
        przykładem, piszesz o silnikach i czterech cylindrach, a w czymże lepsze jest
        audi A4 1.6 od Accorda? napiszesz że audi robi też auta wyższej klasy? owszem,
        ale honda również, tyle że nie sprowadza ich do Polski, a skąd twój zachwyt
        Subaru? napiszesz powtarzaną przez wszystkich błazenadę o najlepszym 4x4 i
        silnikach w układzie boxera? tylko dlaczego te silniki w wersjach
        niedoładowanych mają tak słabe parametry a subaru tak słabe osiągi? czemu
        również hamują jak corolla rocznik 90? nie każde subaru to impreza sti, poza
        tym kto w subary projektuje wnętrza i wygląd zewnętrzny? ślepiec bez czucia w
        rękach i zapatrzony w design wnętrz samochodów z lat 80?
        • sowik85 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 14:29
          Kazda marka ma swoje mocne i słabe strony, np: Włosi maja (jak dla mnie)
          kapitalną stylistykę, Francuzy sa nietuzinkowe, niemieckie auta solidne, a
          japońskie- niezawodne (podobno...) Nie ma chyba takiego auta które pogodziłoby
          te wszystkie przymioty. A ze dzisiaj auta maja wiecej elektroniki niz kiedys, to
          tez jest wiecej rzeczy które moga sie zepsuc. I tutaj Honda akurat jest w
          czołówce, bo psuc sie za bardzo nie chce na tle innych marek. To jest podstawowy
          oręż w rekach Hondziarzy:) A technika? Dzisiaj juz wszyscy maja cos podobnego do
          V-TECa, wszyscy potrafia zrobic dobrego Diesla czy inny silnik. Widocznie fanów
          Hondy jest tu wiecej niz innych marek i dlatego ich najbardziej widac:)
        • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 14:36

          > ile marek, tyle fundamentalistycznych wyznawców, czego ty jesteś również
          > przykładem

          ja mam volvo i sie tylko moge usmiechnac na takie glupie zdanie

          > piszesz o silnikach i czterech cylindrach, a w czymże lepsze jest
          > audi A4 1.6 od Accorda?

          w niczym, 4 cylindy audi sa po prostu w o niebo lepszej oprawie

          > napiszesz że audi robi też auta wyższej klasy? owszem ale honda również, tyle
          że nie sprowadza ich do Polski

          audi robi auta WYLACZNIE WYZSZEJ KLASY w przeciwienstwie do hondy, ktorej
          podstawa produkcji to tanie pojazdy dla mas; "honda rowniez", powiadasz wacpan?
          niby co? ten groteskowy legend?

          > a skąd twój zachwyt Subaru? napiszesz powtarzaną przez wszystkich błazenadę o
          najlepszym 4x4 i silnikach w układzie boxera? tylko dlaczego te silniki w
          wersjach niedoładowanych mają tak słabe parametry a subaru tak słabe osiągi?

          tu strzeliles jak przyslowiowy lysy grzywka; 4x4 i boksery subaru nie maja
          sobie rownych, tu nie ma o czym dyskutowac :)

          > czemu również hamują jak corolla rocznik 90?

          podaj zrodlo tych rewelacji

          > nie każde subaru to impreza sti, poza tym kto w subary projektuje wnętrza i
          wygląd zewnętrzny? ślepiec bez czucia w rękach i zapatrzony w design wnętrz
          samochodów z lat 80?

          oblatywaczom subaru jakos to nie przeszkadza; nota bene, honda jest niby tak
          rewelacyjna pod wzgledem stylistyki wnetrza? od kiedy??
          • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 14:51
            przemekthor napisał:

            >
            > > ile marek, tyle fundamentalistycznych wyznawców, czego ty jesteś również
            > > przykładem
            >
            > ja mam volvo i sie tylko moge usmiechnac na takie glupie zdanie

            że niby Volvo jest takie dobre? rozumiem BMW ale Volvo oprócz genialnych foteli
            nie ma zupełnie nic do zaoferowania a S80 to chyba najgorszy samochód w klasie
            był, piszę o poprzednim modelu

            >
            > > piszesz o silnikach i czterech cylindrach, a w czymże lepsze jest
            > > audi A4 1.6 od Accorda?
            >
            > w niczym, 4 cylindy audi sa po prostu w o niebo lepszej oprawie

            oprawa rzecz subiektywna, mi się Accord bardziej podoba
            >
            > > napiszesz że audi robi też auta wyższej klasy? owszem ale honda również,
            > tyle
            > że nie sprowadza ich do Polski
            >
            > audi robi auta WYLACZNIE WYZSZEJ KLASY w przeciwienstwie do hondy, ktorej
            > podstawa produkcji to tanie pojazdy dla mas; "honda rowniez", powiadasz
            wacpan?

            A3 czy A4 1.6 to auto wyższej klasy?

            >
            > niby co? ten groteskowy legend?

            Legend, Acura RL i TL, MDX, accord coupe parę wozów jest, dlaczego twierdzisz
            że legend jest groteskowy? bo tobie się na zdjęciu nie podoba? w swojej klasie
            przynajmniej na papierze przewyższa volvo S60, jak jest w praktyce nie wiem

            >
            > > a skąd twój zachwyt Subaru? napiszesz powtarzaną przez wszystkich błazena
            > dę o
            > najlepszym 4x4 i silnikach w układzie boxera? tylko dlaczego te silniki w
            > wersjach niedoładowanych mają tak słabe parametry a subaru tak słabe osiągi?
            >
            > tu strzeliles jak przyslowiowy lysy grzywka; 4x4 i boksery subaru nie maja
            > sobie rownych, tu nie ma o czym dyskutowac :)

            co znaczy "nie mają sobie równych", brzmi to bardzo dziecinnie, miałem okazję
            na pokazie prasowym zakosztować imprezy 130 konnej, no rzeczywiście mało jest
            tak przeciętnie jeżdżących wozów

            >
            > > czemu również hamują jak corolla rocznik 90?
            >
            > podaj zrodlo tych rewelacji

            praktyka, spróbuj sam, zamiast powtarzać zasłyszane plotki

            >
            > > nie każde subaru to impreza sti, poza tym kto w subary projektuje wnętrza
            > i
            > wygląd zewnętrzny? ślepiec bez czucia w rękach i zapatrzony w design wnętrz
            > samochodów z lat 80?
            >
            > oblatywaczom subaru jakos to nie przeszkadza; nota bene, honda jest niby tak
            > rewelacyjna pod wzgledem stylistyki wnetrza? od kiedy??

            nie wiem kim jest oblatywacz subaru, zapewne jak ktoś ma na celu kupno ulicznej
            wersji szybkiego wozu rajdowego to pokraczność imprezy mu nie przeszkadza ani
            wnętrze jak z lanosa, tylko ilu jest takich ludzi, nie bronię hondy, nowy civic
            to pokemon, ale accord stoi wyżej niż subaru jeśli chodzi o wnętrze
            • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 15:06
              jesli chcesz kogos przekonac, ze honda to jest to, to tym razem ci sie nie
              udalo, Wujek, hehe

              > ja mam volvo i sie tylko moge usmiechnac na takie glupie zdanie

              piszac to usilowalem dac Ci do zrozumienia, ze mam w nosie trendy, a przy tym
              dosc kasy, zeby nie jezdzic jakas tam tania honda
              • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 15:09
                przemekthor napisał:

                > jesli chcesz kogos przekonac, ze honda to jest to, to tym razem ci sie nie
                > udalo, Wujek, hehe

                nie bo ja nie mam hondy, mój kontakt z tą marką ogranicza się do tego że podoba
                mi się accord sedan jak go widzę na ulicy

                >
                > > ja mam volvo i sie tylko moge usmiechnac na takie glupie zdanie
                >
                > piszac to usilowalem dac Ci do zrozumienia, ze mam w nosie trendy, a przy tym
                > dosc kasy, zeby nie jezdzic jakas tam tania honda

                no tak, ale masz czas siedzieć na internecie i wypisywać pierdoły anty-
                hondowskie? pewnie ta kasa to spadek
                  • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 15:14
                    przemekthor napisał:

                    > > no tak, ale masz czas siedzieć na internecie i wypisywać pierdoły anty-
                    > hondowskie?
                    >
                    > dam ci porade tygodnia: ciezka praca do niczego nie dojdziesz

                    ja nie mam dużych wymagań, wystarczy telewizor, królewskie i jakiś chelbek z
                    kiełbasą, a porady dawaj swojej babci
                      • rickky Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 16:47
                        > no coz, masz niezle zadatki na wielbiciela hondy

                        Hehe...
                        Stary, ty nie masz żadnego volvo, tylko starego malucha.
                        A zazdrość cię zżera, że nie stać cię na nic, nawet o 1/10 klasy lepszego (od
                        malucha).
                        Gdybyś rzeczywiście miał to co twierdzisz że masz, to nie robiłbyś z siebie
                        idioty na tym forum.
                      • skodamoher Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 17:13
                        > > ja nie mam dużych wymagań, wystarczy telewizor, królewskie i jakiś chelbe
                        > k z
                        > > kiełbasą
                        >
                        > no coz, masz niezle zadatki na wielbiciela hondy

                        oh naprawdę nie mam ochoty uczestniczyć w idiotycznych dyskusjach próbujących
                        udawać profil socjologiczny jak to właściciele volvo i subaru jedzą kawior i
                        piją szampana albo francuskie wino a jak wychodzą się zrelaksować to na
                        Traviattę albo jezioro łabędzie, a właściciele bmw jeżdżą tylko w dresach i
                        piją wyborową

                        wszystko to są bzdury które wymyślają w internecie bądź to zapryszczone
                        nastolatki bądź mężczyźni przeżywający kryzys wieku średniego

                        ja jestem ponad to, jak mam ochotę to jem chleb ze smalcem i krakowską suchą, a
                        jeździć mogę dowolną marką gdy mi się wóz podoba
                          • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 04.11.06, 17:54
                            pocieszni jestescie wy dwaj

                            jak te dwa michaly, hehe

                            spotkajcie sie chlopaki gdzies razem, pojedzcie sobie suchej i popijcie
                            piwkiem, a potem ulepcie sobie balwana, zeby miec trzeciego kompana

                            a potem sobie dysputujcie we trzech o moherach, kompleksach, Internecie i
                            hondach

                            (i nie wracajcie tu wiecej)
          • gls1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 10:19
            Doprawdy nie wiem skąd się w tobie bierze ta nienawisć do Hondy??? Plujesz tu
            jak żujący tytoń rolnik.... Honda robi samochody dobre dla ludu i to jest
            fakt!! Bardziej śmieszy mnie tu fanatyzm Audi o tym, że "robi samochody
            wyłącznie kasy wyzszej" he he!! Audi A3 oczywiście jest samochoidem klasy
            wyższej he he!! BMW , Mercedes to są samochody klasy premium ale nie Audi na
            Boga!! To może jeszcze "premium" będzie Saab, Volvo, VW, Alfa czy Seat???
            Subaru bez Turbo było by pod względem osiągów przeciętnym "Loganem" i jak byś
            myslał krytycznie to nie pisał byś takich bajek!! Co to znaczy "oprawa" bo
            napisałes, ze R4 Audi ma lepszą "oprawę" od R4 Hondy, bo ustalmy, ze wyrażąmy
            się precyzyjnie a nie "pijacko - metaforycznie".. to jakaś nowomowa partyjna
            czy coś??? PZDR!!
      • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 08:28
        iberia30 napisała:

        > "uwielbiam" takie dorabianie ideologii do tego czym kto jezdzi i ktora marka
        > jest lepsza....byly watki antyskodziarskie, antydaewoo, antyloganowe a teraz
        > przyszla kolej na honde.

        Iberio, tu nie chodzi o bycie anty-. W kazdym razie ja nie napisalem tu ani
        jednego slowa anty-. W swoich wypowiedziach uzywalem jedynie
        okreslenia "przecietny", odmieniajac je przez osoby i przypadki. I co? No i
        zostalem imiennie nazwany idiota, chociaz nie napisalem nic, o co ktos
        personalnie moglby sie obrazic.
        • foreks Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 10:53
          przecietne auta z definicji nie powinny byc niezawodne.
          w XXI w. kolego to gigantyczny sukces i wyznacznik jakosci. a obszyc skorka
          fotele i uraczyc dobrym plastikiem to i czeski cygan w skodzie potrafi. ale
          skody w F1 nie widzialem jeszcze, i w powietrzu tez silniki TDI nie sa spotykane
          czesto. i to nie japonce chyla sie ku upadkowi, ale to audi jest dificytowe, to
          vw ma sie ciezko, to ford odnotowuje historyczne straty. wolny rynek
          zweryfikowal juz ow przecietnosc. chyba ze ktos ma miliard konsumentow za ciemny
          lud.

          ale jak juz wiemy, w tym smiesznym kraju jest to niestety mozliwe. stad pewnie i
          to calotygodniowe hondziarskie pieniactwo. elo, prawie mnie wczoraj w poprzek
          postawilo na marynarskiej :) juz wierze w zimowe kapcie.
          • przemekthor Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 11:15
            foreks napisał:

            > wolny rynek zweryfikowal juz ow przecietnosc

            ceny hond koncza sie tam, gdzie u audi sie zaczynaja, honda sprzedaje duuuzo
            wiecej, proste

            > i to nie japonce chyla sie ku upadkowi,

            nissan i mazda sa juz dawno sprzedane (ford, renault)


            istotnie, dzis niedziela :-o buziaki z Reykjaviku
            • foreks Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 11:46
              ceny bmw sa podobne do audi, ale to audi jest od lat deficytowe, gdy bmw idzie
              jak burza. ale i bmw psuje sie z wolna.
              europa strukturalnie nie wytrzymuje, ale za to dziekujmy zwiazkom zawodowym,
              CAP, panstwu opiekunczemu i podobnym pozostalosciom przeszlosci.
              oraz alians renault-nissan to nie buy-out, calkowicie odmienna specyfika.
              a mazda ma za H1 2006 roku absolutnie najwyzszy profit w historii firmy,
              najlepszy okres w historii firmy, podczas gdy ford chyli sie, oj chyli. o
              kondycji i sprzedazy toyoty i hondy nie potrzeba po raz setny wspominac. elo,
              prestiz niemieckich aut sprzed 30Y juz minal, ale starsi ludzie jeszcze o tym
              nie wiedza.
              mi to osobiscie zwisa czym jezdze, oby sie nie psulo i jakos wygladalo. a moja
              honda jest ladna i nie psuje sie, a i kosztuje dwa razy mniej niz o tych samych
              osiagach audi.
              • 01boryna do Foreksa 05.11.06, 12:51
                foreks napisał:

                > ceny bmw sa podobne do audi, ale to audi jest od lat deficytowe, gdy bmw idzie
                > jak burza. ale i bmw psuje sie z wolna.


                Skad te informacje? Audi od lat deficytowe? Zastanow sie zanim cos napiszesz.
                Niezle mozna sie posmiac czytajac takie ogolniki: "ale i bmw psuje sie z
                wolna". Coz za precyzja wypowiedzi! To znaczy co konkretnie psuje sie u BMW i
                jak szybkie jest to "z wolna"? Bo narazie BMW ma kolejny rok z rzedu rekordowe
                wyniki finansowe. Najpierw piszesz ze Europa podupada strukturalnie czego
                wedlug ciebie najlepszym przykladem jest deficytowe (!) Audi, potem stwierdzasz
                ze BMW idzie jak burza (no to jak to jest - podupada ta Europa czy nie?), za
                chwile stierdzasz ze nie, z tym BMW nie jest wcale tak dobrze. Macisz totalnie.

                Zeby ukazac upadek Europy wskaz moze na Porsche (najlepsze wyniki w historii),
                Mercedes wychodzi na prosta (chce sie pozbyc Chryslera i Smarta, dogadal sie ze
                zwiazkami zawodowymi w sprawie zwolnien, produkcja ciezarowek jest najlepsza od
                lat). Podobnie dzieje sie u VW, choc sie sa oni tak daleko jak Mercedes. Chca
                kupic albo Scanie albo MAN-a, ze zwiazkami sie juz dogadali, Audi tradycyjnie
                stoi dobrze (sprobuj zamowic i dostac w tym roku jakies Audi, na TT albo Q7
                musisz czekac do polowy przyszlego), niezle spisuja sie pomniejsze marki.
                Najprawdopodobniej reaktywowane zostanie NSU z calkiem nowym modelem TT

                To tylko jesli chodzi o rynek niemiecki.
                Mam nadzieje ze fakt posiadanie Hondy dziala tylko na ciebie tak zaslepiajaco...
              • black_code Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 21:13
                foreks napisał:

                > ceny bmw sa podobne do audi, ale to audi jest od lat deficytowe, gdy bmw idzie
                > jak burza. ale i bmw psuje sie z wolna.
                > europa strukturalnie nie wytrzymuje, ale za to dziekujmy zwiazkom zawodowym,
                > CAP, panstwu opiekunczemu i podobnym pozostalosciom przeszlosci.
                > oraz alians renault-nissan to nie buy-out, calkowicie odmienna specyfika.
                > a mazda ma za H1 2006 roku absolutnie najwyzszy profit w historii firmy,
                > najlepszy okres w historii firmy, podczas gdy ford chyli sie, oj chyli. o
                > kondycji i sprzedazy toyoty i hondy nie potrzeba po raz setny wspominac. elo,
                > prestiz niemieckich aut sprzed 30Y juz minal, ale starsi ludzie jeszcze o tym
                > nie wiedza.
                > mi to osobiscie zwisa czym jezdze, oby sie nie psulo i jakos wygladalo. a moja
                > honda jest ladna i nie psuje sie, a i kosztuje dwa razy mniej niz o tych
                samych
                > osiagach audi.

                Chlopie ty chyba sie nacpales ,Audi z roku na rok z niemieckich marek
                ma najwyzszy wspolczynnik wzrostu sprzedazy i zyskow zreszta zamiast
                wypisywac takie bzdury siegnij doi statystyk sprzedazy i wynikow
                finansowych lub alternatywnie odstaw uzywki.
      • daria.1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 12:34
        nico_dj napisał:

        > Czy ktoś może to racjonalnie wytłumaczyć...

        ...bo polscy hondziarze nie przyjmuja do wiadomosci faktu, ze honda to
        stosunkowo tania marka popularnych, przecietnych samochodow.
        Civic, accord - przeciez to zwykle rodzinne auta, z przednim napedem i
        czterocylindrowymi silnikami.
        Jakosc przecietna lub ponizej.
        Stylistyka przecietna (accord) lub kiepska (civic).
        Technika - przecietna; nie ma w hondach absolutnie NIC powyzej konkurencji;
        wysoka technika silnikow czterocylindrowych? bez jaj
        Bezpieczenstwo - ponizej przecietnej, jak na dzisiejsze wymogi (ostatnie wyniki
        civika).
        Niezawodnosc - niezla, choc zalezy, w jakie zestawienia sie zajrzy.

        Ludzie, ktorzy w Polsce kupuja nowe hondy, maja ciut wiecej pieniedzy niz
        reszta przecietniakow (kupujacych logany, fiaty etc.) a o wiele za malo, by
        sobie kupic prawdziwe auto (bmw, audi czy chocby subaru). Co za tym idzie? Sa
        nerwowi, hehe.


        hahahahahhhh dobre zwłaszcza to o ,,prawdziwe auto ''hihihihihihihihihhi
        pewnie jestes ,,prawdziwy meczyzna '' hihihihii
    • skodamoher tak z czystej ciekawości popatrzyłem na ceny 05.11.06, 12:43
      i zobaczyłem co następuje, "prawdziwy samochód" Subaru Legacy 2.0 cena brutto
      25000 EUR a więc według obecnego kursu około 96tys PLN, natomiast "tani
      przęciętniak" Honda Accord 2.0 89tys PLN, gdzie ta różnica w cenie? myślę że
      ktoś kogo stać na Accorda może jeśli chce kupić Legacy, swoją drogą gratuluję
      każdemu kto wykłada takie pieniądze na takie samochody, to muszą być bogaci
      ludzie, jest tyle innych możliwości mądrzejszego zagospodarowania około 100tys
      PLN że aż strach pomyśleć
      • skodamoher popatrzyłem dalej na Volvo 05.11.06, 12:49
        i okazało sie iż najtańsze volvo S60 z silnikiem 2.4 kosztuje brutto od 111tys
        PLN, jednakże accord 2.4 zaczyna się od 118tys PLN,
        czyżby accord był droższy niż Volvo?, przyznam że nie znałem cen samochodów ale
        wydaje mi się iż ktoś rzucił hasło "tanich hond i drogich prestiżowych volvo,
        audi i subaru" a inni przyjęli to na wiarę podczas gdy ceny hond są w zasadzie
        takie same jak wymienionych marek

        zobaczmy cennik audi, aż jestem ciekawy
        • skodamoher audi jest droższe 05.11.06, 12:51
          audi a4 2.0 kosztuje od 112tys PLN brutto, a więc jest o 23tys PLN droższe od
          accorda, rzeczywiście audi jest droższą marką od hondy, ale subaru ani volvo
          nie jest, czy audi jest lepsze niż honda? tego nie wiem
          • 01boryna Re: audi jest droższe 05.11.06, 12:56
            skodamoher napisał:

            > audi a4 2.0 kosztuje od 112tys PLN brutto, a więc jest o 23tys PLN droższe od
            > accorda, rzeczywiście audi jest droższą marką od hondy, ale subaru ani volvo
            > nie jest, czy audi jest lepsze niż honda? tego nie wiem


            Czy wziales pod uwage roznice wyposazenia Audi i Volvo? Swego czasu
            porownywalem A4 i S60. Pokonfigurowalem oba modele i wyszlo mi ze z maksymalnie
            podobnym wyposazeniem Audi bylo niecale 2 tys Euro drozsze. Roznica w zasadzie
            niewielka.
        • habudzik Re: popatrzyłem dalej na Volvo 05.11.06, 12:54
          skodamoher napisał:


          > wydaje mi się iż ktoś rzucił hasło "tanich hond i drogich prestiżowych volvo,
          > audi i subaru" a inni przyjęli to na wiarę

          Myśle ze nie musiało tu wcale chodzić o ceny w katalogo tylko o tanioche innego
          rodzaju .
        • przemekthor Re: popatrzyłem dalej na Volvo 05.11.06, 13:17
          Wszystkie te magiczne zestawienia swiadcza li i jedynie o tym, ze honda
          strasznie sie drozy w Polsce. Skoczmy no na chwile do wuja sama, i zobaczmy, co
          u niego. No wiec po kolei:

          honda accord sedan - od 18.625$;
          honda accord coupe - od 20,475$ (to ten "luksusowy" samochod);
          volvo s60 - od 30.885$;
          audi a4 - od $28,240

          ...za podstawowe modele. To sa przepasci w cenach. Honda jest 40% od volvo i o
          35% od audi. Na najwiekszym na Swiecie rynku Hondy sa duzo tansze od
          europejskiej konkurencji. I tyle. Stad wyniki sprzedazy.
      • daria.1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 15:01
        no tak np: takie Audi A4 1,6 1,9 TDI lub 2,0 tdi albo A6 2,0 TDI to takie technologiczne wyżyny ,no fakt słychać je z daleka ,co
        za prestiż łał .
        Najlepsze cena disla 2,0 140 KM- 126 tys ?Accord I-CDTI 116 TYS ? czy ty myslisz ze ludzie są głupi ? mam dopłacić 10 tys do syfu
        ? ja nie mam kompleksów i nie muszę dopakowywac swojego ego samocho0dem
        Wiesz jest taka reklama ,,m.... ma... nie dla idiotów '',,nie widzisz różnicy to po co przepłacać ''
        Sa ludzie którym żwieracz nie puszcza na widok markowego znaczka a prestiżu nie muszą sobie kupować
        • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 16:39
          Kobieto, nikt nie mowi, ze masz dopłacać 10 tys "do syfu". To Twoja sprawa, szkoda
          ze nie rozumiesz, że tu chodzi o coś innego - o takie właśnie zapowietrzenie.
          Honda to jakaś ideologia, że budzi (w zasadzie głównie u właścicieli) takie
          emocje? Zwykły samochód, nawet bardziej niż zwykły.
          Zauważ, że oprócz habudzików itp nikt inny oprócz hondziarzy nie walczy tak
          zacięcie w obronie jakiejś marki.
          Wolny rynek, ja wolałem dopłacić więcej niż te 10 tys za ten syf, ale w zasadzie
          po to żeby mieć quattro:)

          Wiktor
              • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 17:04
                Ale dlaczego tylko na silnik? Jakbym patrzył tylko na silnik, to bym kupił
                pewnie BMW. Z tych 2 - honda, ale przy sztucznym zalozeniu patrzenia tylko na
                silnik, bez sensu.

                A inne sprawy - wyposażenie - tzn mozliwosc i koszt opcji dodatkowego
                wyposażenia, a dostępność od ręki (tak, tak, ja nie uznaję czekania na samochód,
                moim zdaniem to nie te czasy)? A wreszcie np 4wd?
                Dla ciekawostki - jakis rok temu myslalem o accordzie. Oczywiscie, rozsmieszyl
                mnie sprzedawca z propozycjami "rabatów" i oczekiwaniem 6 m-cy. Zadzwoniłem do
                Mobil Center w Berlinie, jakoś inne fakty podawali:) Jaki kraj, takie metody
                marketingowe, widać skuteczne - prawie jak metody Skody.

                Wiktor
                    • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 06:11
                      adam_cll napisał:

                      > w salonach toyoty czy hondy rabaty są najczesciej zerowe bo samochody schodzą
                      > jak ciepłe bułeczki - u skody, francuzów czy szajswagena dokładnie odwrotnie

                      Guzik prawda. Zadzwon do oddalonego o kilkaset km Berlina.
                      To polityka tworzenia mitu "elitarnego" samochodu - nie dość ze drogo, to
                      jeszcze czekasz. Jaki kraj, taki prymitywny marketing - widac po Tobie -dziala.

                      Wiktor
                  • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 06:14
                    daria.1 napisała:

                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=51519600&a=51521470
                    > to co było napisane dotyczyło tego ,inną sprawa jest że to fanów Hondy się zacz
                    > epia a nie my kogoś ,ja się zgadzam ze czas oczekiwania i poziom rabatów w Hon
                    > dzie jest jak na nasze warunki lichy i to odpycha klientów

                    W linku podanym przez Ciebie jest czyjaś opinia. Moim zdaniem - calkiem sluszna
                    - Ty tego nie przyjmujesz do wiadomosci - i to jest caly problem. Wybiorczo
                    zadajesz pytanie (icdti czy tdi), jakby na potwierdzenie wydumanej tezy. Swoja
                    drogą, odnies ten silnik do np BMW, co?
                    Nie dorabiajcie ideologii do przeciętnych samochodow. Wasze zacietrzewiene to
                    tylko pożywka dla trolli:)
                    Wiktor

                    • daria.1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 09:17
                      mnie nie kręci znaczek BMW czy inny ,chcesz BMW proszę :
                      w czym ma być lepszy silnik benzynowy standartowej BMW 318 od silnika Accorda
                      2,0 ? gdzie ta jego przewaga moment obrotowy ? a może szybszy jest od Accorda ? do tego jest paliowżerna ,a moze disel BMW 318 czy 320 ?320 ma 340 nm tyle co Accord .
                      Patrz na to realnie i obiektywnie nie każdy potrzebuje silnika330 d czy 335I
                      czy napędu 4wd zresztą zobacz co się sprzedaje .
                        • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 18:00
                          Matko, a gdzie napisałem że to BADZIEWIE? Całkiem cię zaćmiło, aż taki masz
                          dysonans pozakupowy? Napisałem, że to przeciętny samochód, do którego dorabia
                          się mit elitarności poprzez ceny katalogowe i okres oczekiwania jak za komuny.
                          Do tego jak ktoś jak Wy już doczeka się pojazdu, to nie dopuszcza, aby
                          ktokolwiek powiedział, że to nic specjalnego.
                          Co do porownania z BMW - fajnie, wszak nie wiem jaki sens ma Twoja wypowiedź np
                          o momencie obrotowym, a już wogole o znaczku.
                          Zapytam z ciekawości - jechałaś BMW 320d albo 330d? Bo ja jechałem hondą, jak
                          trafnie zauważyłaś - rozważałem. Widać nie przekonała mnie jazda próbna, a wręcz
                          rozśmieszył sprzedawca. Nie kupiłem, nie żałuję. Choć może byłbym też tak
                          zacietrzewiony?:)

                          Wiktor
                          • daria.1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 19:11
                            jezdziliśmy 320 d i co ?żadna rewelacja ,potem dali nam 530 d i owszem silnik fajny ale co z tego ,jak nie trafia w nasze potrzeby ? chcesz mi powiedziec
                            że jazda 320 d jakoś specjalnie odstaje od jazdy Accordem I-CDTI ?
                            a może myslisz że komuś kto wydaje 117 tys na Accorda zabrakło 6 tys do BMW ? zresztą i tak po rabacie BMW =cenie Accorda .
                            Porównuj równe autka a tu europejska konkurencja to super miernota ,
                            najsmiesniejsze jest to ze Honda bez żadnego doświadczenia w produkcji disli (pierwszy disel) robi tak dobry silnik a stara doświadczona europa daje się tak robić .
                            Piszesz
                            > trafnie zauważyłaś - rozważałem. Widać nie przekonała mnie jazda próbna, a wręc
                            no cóż skoro było tak żle to po co sprawdzałes w Niemczech Honde ?
                            to ty masz jakieś emocje i zacietrzewienie czyżby flustracja ?
                            mialo się kasę i chęci a tu kicha z zakupu ?co za ból jeszcze to podejscie sprzedawców ,,nie chcesz nie kupuj,,ktoś inny wezmie ''no tak to może boleć wręcz obrazić
                            • wiktor_l Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 21:21
                              daria.1 napisała:


                              > a może myslisz że komuś kto wydaje 117 tys na Accorda zabrakło 6 tys do BMW ?
                              Nie, nie myślę, nie moja sprawa. Widać masz z tym jakiś problem, ale to Twoja
                              sprawa, nikomu nie zaglądam w portfel.

                              > Porównuj równe autka a tu europejska konkurencja to super miernota ,
                              Czyli jednak nie są równe? Hm, a możesz mnie oświecic, jaką miernotą są silniki
                              diesla np fiata lub PSA? Tzn w czym je przewyższa honda?
                              > najsmiesniejsze jest to ze Honda bez żadnego doświadczenia w produkcji disli (p
                              > ierwszy disel) robi tak dobry silnik a stara doświadczona europa daje się tak r
                              > obić .
                              Tylko Twoje zdanie. Pytanie, zupełnie z boku - jaki masz przebieg tego cuda?


                              > no cóż skoro było tak żle to po co sprawdzałes w Niemczech Honde ?
                              Bo nie chciało mi się wierzyć, że globalna firma ma problem z dostarczeniem
                              produktu w terminie 6 m-cy. Nie myliłem się - w cywilizowanym swiecie nie ma, co
                              utwierdziło mnie w przekonaniu, że daruję sobie markę, która ma trochę nietęgie
                              podejście do naszego rynku. Zresztą to wiadomo od dawna - np to, że jako ostatni
                              importer uruchomiła cywilizowaną stronę www, albo to, że w początkowej fazie
                              nawet w opcji nie było komputera pokładowego tego cudownego accorda;)

                              > to ty masz jakieś emocje i zacietrzewienie czyżby flustracja ?
                              Nie, jestem bardzo spokojnym człowiekiem. Co to jest flustracja? Odmiana
                              japońskiej ptasiej grypy i zapalenia płuc?

                              > mialo się kasę i chęci a tu kicha z zakupu ?co za ból jeszcze to podejscie sprz
                              > edawców ,,nie chcesz nie kupuj,,ktoś inny wezmie ''no tak to może boleć wręcz o
                              > brazić

                              Tak, uważam że to nieprofesjonalne podejście do klienta. Nie chciałem mega
                              upustu, chciałem za gotówkę kupić zwykły, przeciętny samochód. W nosie mam
                              dywaniki czy breloczek, ale pisałem - to nie jest dzieło sztuki, żeby czekać nań
                              pół roku, gdy za granicą można kupić prawie od ręki, co sprawdziłem - taki
                              jestem ciekawski, zabronisz;)?
                              Wyluzuj kobieto. Ważne że Ci się podoba, tylko radzę - trochę dystansu, bo
                              śmiesznie się wijesz. No i argumenty...
                              • daria.1 Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 07.11.06, 08:48
                                Rynek Niemiecki nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem ,dlaczego ? to jest proste Niemiec popiera Niemca ,kupuje Niemieckie ja to rozumiem daje zarobić swoim i wszystko się kręci .
                                Piszesz dystans -tak ja podchdzę do zakupu samochodu z dystansem , ty nie
                                obraziłeś się na Hondę i w dodatku dalej to w tobie siedzi .
                                Piszesz że szukałes przeciętnego samochodu ? trzeba było kupić Renaulta lub Avensis czy Mondeo ? szczerze mówiąć to co piszesz jest dziwne ,skoro szukałeś przeciętnego samochody to czemu kupileś Audi 4 wd ???????
          • habudzik Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 05.11.06, 16:52
            wiktor_l napisał:

            > Zauważ, że oprócz habudzików

            To nasz jest kilku?

            itp nikt inny oprócz hondziarzy nie walczy tak
            > zacięcie w obronie jakiejś marki.

            A w obronie której marki tak walcze ? Zeby można było mówić o obronie musi byc
            najpierw udany atak .
          • franek-b Re: Kopnięcie w gniazdo Hondy....:-) 06.11.06, 09:56
            > Kobieto, nikt nie mowi, ze masz dopłacać 10 tys "do syfu". To Twoja sprawa,

            Za 126k to jest bieda wersja 100KM 'w dyszlu'
            Quattro 2.0tdi z xenonami kosztuje 150k pln i dalej jest to w zasadzie bieda
            wersja z podstawowymi dodatkami/fotelami bez np alufelg

            szk
            > oda
            > ze nie rozumiesz, że tu chodzi o coś innego - o takie właśnie zapowietrzenie.
            > Honda to jakaś ideologia, że budzi (w zasadzie głównie u właścicieli) takie
            > emocje? Zwykły samochód, nawet bardziej niż zwykły.

            Dla mnie ROTFL. Zapowietrzenie (a moze raczej zadecie) to jest kupowanie pseudo
            prestizu na podzespolach ludowozu z kiepskim silnikiem (np. nie spelnia norm w
            USA) z bieda wyposazeniem bo ma znaczek...

            > Wolny rynek, ja wolałem dopłacić więcej niż te 10 tys za ten syf, ale w
            zasadzi
            > e
            > po to żeby mieć quattro:)

            to duze rabaty daje 'prestizowa' marka...

            --
            Pozdrawiam,
            Frank
            www.jedenprocent.pl/ -
            nie dajwaj złodziejom z rządu Twoich pieniędzy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka