Dodaj do ulubionych

Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uwagi i

19.11.06, 14:31
Bardzo proszę wszystkich użytkowników tego auta o opinie odnośnie tego
silnika jak i całokształtu francuskiej produkcji.
Za każdą opinie będę wdzięczny.
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • kodem_pl Re: Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uw 19.11.06, 16:54
      Moj tata dostal wlasnie takiego w wersji sporty i silnikiem 1,6 HDI 109 koni.

      Wczesniej jezdzil modelem przed liftem z silnikiem 2,0 HDI 90 koni.

      Zmiany: oczywiscie dynamika duzo lepsza, auto jest duzo cichsze, audio gra
      zdecydowanie lepiej. Lepsze materialy, lepsze ich spasowanie, lepsze ogolne
      wykonczenie, poprawione niedorobki poprzednika. W koncu calkiem sensowne auto.
      Prowadzi sie bdb., daje poczucie przestronnosci (odlegla przednia szyba), fajna
      charakterystyka zawieszenia i foteli: lekko sztywno, ale komfortowo.

      W 1,6 109 koni z tego co wiem problemem sa kola dwumasowe, ktore sa dosc
      delikane itp. No i drogie w wymianie. Ale kola dwumasowe sa problemem chyba
      wszystkich obecnych diesli (tych w nie wyposazonych). Nie wiem jak to jest w
      praktyce bo auto ma dopiero jakies 10 000 km. Poprzednie mialo 180k km., wiec
      znalem je nieco lepiej;-)

      Generalnie polecam tego diesla (109 koni), jest dynamiczny, oszczedny i
      przyjemny. Skrzynia ma 5 biegow wiec v-max to kolo 200, ale 180 jezdzi sie
      przyjemnie z tego co mi mowil Tata. Kilometry uciekaja, nie jest za glosno, nie
      myszkuje po drodze...
    • uki145 Re: Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uw 19.11.06, 21:52
      Witam! model po liftingu w 2005 roku jest juz dobrze dopracowany ,pozbawiony
      wiekszosci wad poprzednika. zawieszenie jest proste. 307 z tyłu opatry jest juz
      na belce skretnej z amortyzatorami i sprezynami (zmiana konstrukcyjna w
      stosunku do 306 gdzie elementem tłumiacym były drazki skretne i amortyzator a
      wahacze były łozyskowane ) jest bardzo trwałe(zuywaja sie jedynie
      amortyzatory). jest jednak dosyc głosna konstrukcja(dobija na wiekszych
      nierównosciach i w nowych autach notorycznie zaopatrzone w wade w postaci nie
      dokreconych tylnych amortyzatorów(aso usuwa wade na pierwszym ,darmowym
      przegladzie po 10 tys km ) . z przodu rózniez prosty zawias (kolumna
      macphersona ,wahacz trójkatny i stabilizator,stoeunkowo szybko zuzywaja sie
      długie łacznii stabilizatpra(czesto juz po 40 tys km) :generalnie zawias raczej
      trwały i niedrogi ,nie zapewnia tak dobrego prowadzenia jak wielowahacz w
      focusie ,ale jest przyjemnie,progresywnie twardo twardo (z zachowaniem
      komfortowego tłumienia nierównosci ) szybko zuzywaja sie
      tarczehamulcowe ,szczególnie tylne(niewentylowane). silik to stosunkowo nowa
      konstrukcja peugeota(chociaz ma juz ponad 2 lata) .niezaleznie czy w wersji
      90,czy 110 KM jest całkowicie aluminiowy , ma bardzo nowoczsny układ wtrysku
      common rail ,16 zaworowa głowice z 2 wałkami rozrzadu . naped rozrzadu
      przekazywany jest za pomoca krótkiegio i trwałego paska (wymiana nawet co 120
      tys km ,w okreslonych warunkach) i teoretycznie niewymiennego łancucha rozrzadu
      (pasek napedza bowiem tylko jeden wałek rozrzadu .a drugi jest napedzany od
      pierwszego łancuszkiem ) .jak to pracuje w praktyce :bardzo sprawnie i
      ekonomicznie: juz wersja 90 KM jest stosunkowo mocna (auto sprawnie przyspiesza
      do 140 km/h )silnik ciagnie mocno od 1800 -3500 obr ,potem nieznacznie słabnie
      ale zakres uzytecznych obrotów jest dosyc szeroki (spokojnie do około 4000-
      4200) niesamowitym atutem jest spalanie :srednio ,bez specjalnych oszczednosci
      i oprzy właczonej klimie auto pali 5-5,2 l oleju napedowego na 100 km!!!!!przy
      aucie wazacym 1300 Kg to bardzo dobry wynik . warto takze napisac ,ze silnik
      jezdzi na pełnisyntetycznym 5w40 ,wymiany oleju fabryka zaleca co 20 tys
      km .zuzycie oleju (potwierdzone praktyka ) jest znikome (max 500 ml /20 tys
      km ) w porównaniu z zarłocznymi TDI na pompowtryskach to duzy atut.Pozdrawiam
      Łukasz
      • sandomingo1 Re: Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uw 19.11.06, 23:07
        Łukasz, skąd bierzesz takie dane że TDI sa bardziej żarłoczne na olej ?
        Pomiędzy wymianami biorą nie więcej niż wspomniane 0,5 litra, no chyba że mamy
        do czynienia z olejami typu longlife, gdzie okresy serwisowe są dłuższe,a sam
        olej jak woda. Przy syntetyku spełniającym norme VAG dla pompowtrysków nie ma
        dolewek pomiędzy zmianą oleju, również dla najbardziej pijącego AWXa.
        • uki145 Re: Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uw 19.11.06, 23:19
          Witam! wade fabryczna ,powodujaca samozapłon przestano "serwowac " od
          pazdziernika 2005 .własciciele modeli z w/w wada ,które sie jeszcze nie
          zapaliły, byli wzywani na bezpłatne usuniecie usterki . info o duzym
          zuzyciu dtdi na pompowtryskach mam z praktyki warsztatowej i własnigo
          doswiadczenia( passat b5 1.9 130 KM ,polo 1.4 tdi ) . 1.9 TDI zarł jak głupi
          0,5l /5tys km . w polówce zuzycie było faktycznie ciut nizsze . auta
          eksploatowane normalnie(rozgrzewane odpowiednio ) i nie katowane na
          zimno .czyzby przypadek? Pozdrawiam
            • uki145 Re: Peugeot 307 1,4 HDI 25.11.06, 00:51
              Witam! warto przy swiadomosci kilku faktów. po pierwsze modele 307 z tamtych
              lat trapi troche usterek (głownie pierdoły z elektroniki: np kierunkowskazy )
              mozna z tym zyc i nie sprawia to strasznych kłopotów .przy jezdzie próbnej
              trzeba dokładnie wsłuchujac sie w zawieszenie (przede wszystkim pod katem
              wibracji i drzenia kierownicy oraz odgłosów pracy tylnej belki:głosne stuki na
              nierównosciach -jesli te zjawiska wystepuja oznacza to wade fabryczna
              zawieszenia ,z która ASO nie potrafiło sie uporac na gwarancji-czyli bedzie
              spory problem . .jesli powyzsze rzeczy nie wystepuja to mozna smiało brac
              auto .inne uwagi odnosnie zawieszenia bezposrednio przenosimy z opisywanego
              wyzej 307 HDI ,bo tutaj nie zmieniono po liftingu nic(czyli trwałe tylne
              zawieszenie ,z przodu czesto padaja łaczniki stabilizatora i silentbloki
              wahaczy)oprócz tego warto jedynie wyjasnic kwestie samozaopłonów ,aso wzywało
              na bezpłatna naprawe wiec poprzedni własciciel powinien miec stosowny wpis do
              ksiazki obsługi . . co do samego silnika ,to jest to jednostka bardzo dobra i
              trwała(8 zaworów ,1 wałek rozrzadu napedzany trwałym paskiem ) ,pod warunkiem
              dbałosci olejowej .to bardzo wazne ,bo peugeot w tym silniku zalecał zmiane
              oleju co 30 tys km /2 lata(niestety załozenie mocno na wyrost i jesli ktos tak
              eksploatował silnik ,nawet na pełnisyntetyku to juz po 100 000 km moze sie
              pojawic problem z turbina)egzemplarze z olejem wymianianym co max 20 tys lub
              raz na rok jezdza bezproblemowo. druga kwestia to fakt ,ze ten silnik jest za
              słaby do ciezkiego 307 .na prawde, w porównaniu z 2.0 HDI(90 KM) to przepasc
              osiagów ,poza miastem 1.4 hdi po prostu nie przyspiesza(reasumujac jesli
              jezdziłes wczesniej seicento 900 to bedziesz zadowolony ;-) )spora masa to
              równiez spore spalanie ,podobne do wiekszej dwulitrówki. czesci potrzebne do
              wymiany napedu rozrzadu i naprawy zawieszenia sa ogólno dostepne i dosyc tanie.)
              moim zdaniem lepiej opłaca sie dołozyc te 2 tys zł na wersje 2.0 HDI 90
              KM ,chyba ,ze 1.4 bedzie na prawde tani i nie zalezy Ci na
              osiagach .Pozdrawiam Łukasz
              • kodem_pl Re: Peugeot 307 1,4 HDI 25.11.06, 03:27
                Hmm, jechalem chwile tym 1.4 HDI i ten silnik na prawde nie daje rady przy tej
                masie... Jak sie przyspieszalo, to mialem wrazenie, ze jedyne co wzrasta to
                poziom glosnosci. Silnik wydawal z siebie takie dzwieki, jakby juz mial dosc...
                Kolosalna przepasc miedzy tym a 2.0 90ps...
              • dokto Re: Peugeot 307-pyt.do Łukasza 25.11.06, 07:21
                Podepnę się do tego wątku z pytaniem o olej do silnika benzynowego 2,0. Auto
                dobiega 2 lat, ma przebiegu ok. 30tys, na codzień jest używane na dojazdy do
                pracy w mieście. Do tej pory w silniku jest total 7000 półsyntetyk. Jak sądzisz
                czy warto zmieniać na syntetyk (jaki?).
                I jeszcze jedno czy taka dziwna praca wskażnika poziomu oleju, że raz pokazuje
                1-2 kółeczka a czasem 4-5 to normalne w tym aucie?
                • uki145 Re: Peugeot 307-pyt.do Łukasza 25.11.06, 11:42
                  Witam!1. zacznijmy od wymagan producenta. do 2.0 16v(136,143KM- bez wersji 180
                  KM ,bo tam dopuszczalny tylko pełnisyntetyk ) dopuszczalne sa dwa
                  oleje:minimalne wymogi kazdego z nich :ACEA A/3 B/3(API SL/CF), o lepkosciach
                  10w40(np zalecany przez producenta ,półsyntetyczny Total Quartz 7000) oraz
                  pełnisyntetyczny 5w40 (np zalecany Total Quartz 9000) .oleje o niskim tarciu
                  typu 0w30 ,5w30 sa przy tym silniku NIEDOPUSZCZALNE( z uwagi na wysokoobrotowa
                  charakterystyke). teraz do rzeczy : jezdzisz na oleju zalecanym przez
                  producenta czyli wszystko ok (nalezałoby jedynie skrócic interwały miedzy
                  wymianami do max 15tys/raz na rok) ,jednak dziwi fakt ,ze auto o tak niskim
                  prebiegu zostało zalane gorszym olejem ,5w40 jest duzo lepszy(szczególnie w
                  warunkach zimnego rozruchu i pracy na wysokich obrotach) i z pewnoscia
                  przedłuzy trwałosc jednostki.jesli silnik ma faktycznie tylko 30 tys km ,to
                  mozna spokojnie wrócic do pełnisyntetyka,po pierwsze dlatego ,ze fabrycznie
                  silnik został zalany pełnisyntetykiem ,wiec jesli dokonano tylko jednej zmiany
                  to powrót na pełnisyntetyk nie zaszkodzi w zaden sposob. mozna zalac
                  pełnisyntetyk dowolnej marki ,spełniajacego jedynie specyfikacje
                  producenta:moze to wiec byc np: valvoline 5w40 mobil 1 5w40 ,shell 5w40 i inne
                  popularne marki ,tolal jest bowiem olejem na naszym rynku bardzo trudno
                  dostepnym ,a ceny w ASO :50 zł /litr Totala Quartz 9000 mocno zawyzona .na
                  łsyntetyk w 2.0 przechodzi sie dopiero wtedy ,gdy jednostka wykazuje juz spore
                  zapotrzebowanie na olej i jest w zwiazku z tym juz dosyc wyeksploatowana . 2.
                  elektroniczny wskaznik oleju peugeota. przede wszystkim jest to jedynie pewna
                  sygnalizacja ,pomoc dla kierowcy:podstawowym i zniezawodnym wskaznikiem jest
                  bgnet powmiariowy (co jakies 1000 km nalezałoby wiec zajrzec pod
                  maske) .ptrzyczyny złych wskazan elektronicznego,podobnie jak w przypadku
                  sprawdzania bagnetem : auto musi stac na równej nawierzchni ,a silnik musi byc
                  od conajmniej 15 minut wyłaczony(aby olej spłynał do miski) .jesli pomimo
                  spełnienia tych warunków elektroniczny dalej wskauje rózne wartosci ,które na
                  dodatek nie zgadzaja sie ze wskazaniami bagnetu oznacza to usterke
                  elektronicznego czujnika. to cała filozofia ;-0 . Pozdrawiam Łukasz
                  • dokto Re: Peugeot 307-pyt.do Łukasza 25.11.06, 12:37
                    Bardzo diękuję za rzeczową odpowiedź.
                    Pozdrawiam
                    p.s. czy przychodzi Ci do głowy co może być przyczyną że czasami podczas
                    uruchamiania auta po przekręceniu kluczyka odzywa się brzęczyk, 3 razy jak
                    sygnał rezerwy paliwa?
                    • uki145 Re: Peugeot 307-pyt.do Łukasza 26.11.06, 01:01
                      Witam ! oj 307 ma duzo czujników ,ciezko zdiagnozowac ,moze to sygnał niskiej
                      temperatury powietrza wskaujacy na mozliwosc oblodzenia jezdni? takcZyinaczej
                      sygnał zawsze powinien byc dodatkowo uzupełniony odpowiednia informacja na
                      wyswietlaczu . nic innego mi nie przychodzi do głowy .Pozdrawiam
                  • konradw Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 25.11.06, 18:15
                    Witam,

                    To ja też mam kilka pytań do Ciebie.
                    Mam 307 1.6 benzyna 110 KM z 2004 roku, pierwsza rejestracja 2005. Przebieg
                    około 25.000 km.

                    Ogólnie jestem zadowolony, jest jednak kilka rzeczy które mnie niepokoją.
                    1. Tylne zawieszenie - czasami na większych nierównościach, a szczególnie
                    poprzecznych potrafi "walnąć" tak jakby w bagażniku były dwie dechy i uderzały o
                    siebie. ASO twierdzi że wszystko w porządku.

                    2. Buczenie związane prawdopodobnie z układem kierowniczym lub wspomaganiem,
                    ponieważ jego natężenie zmienia się wraz z ruszeniem kierownicą kiedy samochód
                    stoi. W trakcie jazdy nie jestem w stanie stwierdzić czy to buczenie występuje
                    bo jest na tyle ciche, że sam silnik i szumy powietrza je zagłuszają. W związku
                    z tym nie zauważyłem jednak nienormalnej pracy wspomagania lub jakiś oznak
                    usterki ze strony układu kierowniczego. Kiedy byłem z tym w ASO stwierdzili wadę
                    pompy wspomagania i ją wymienili. Na jakiś czas to pomogło ale buczenie wróciło.

                    3. Problem z odpaleniem. Co prawda odpala za każdym razem ale czasami
                    "zakaszle", zatrzęsie się i po odpaleniu wejdzie na jakieś 400 obrotów i powoli
                    rosną obroty do tych jego 800-900. Normalnie po uruchomieniu wchodzi na jakieś
                    1200-1300 i spada do wartości "wolnych" obrotów. W ASO stwierdzili że wszystko w
                    porządku.

                    4. Brzęczenie po uruchomieniu (szczególnie po nocy albo po dłuższym postoju) z
                    okolic środkowej konsoli. Ta tej konsoli od strony pasażera mniej więcej na
                    wysokości radia są 3 podłużne otworki. W ASO powiedzieli mi że to jakiś czujnik
                    od klimy (mam auto). Brzęczenie ustaje po lekkim puknięciu :)))))) w plastik w
                    okolicach tego "czujnika"

                    5. No i ostatnia rzecz. Podczas ruszania do przodu na włączonej klimie lub do
                    tyłu (nieważne czy z klimą czy bez) silnik wydaje takie "pierdnięcie" (proszę
                    się nie śmiać, cięzko jest to opisać) tak jakby ruszenie samochodu z miejsca
                    było zbyt dużum obciązeniem dla niego. Jak się już ruszy to już nie ma problemu.
                    W ASO oczywiście niczego nie znaleźli.

                    Wiem, że niektóre opisy mogą być zbyt mało dokładne, żeby cokolwiek powiedzieć o
                    przyczynach, ale może już się spotkałeś z podobnymi objawami. Będę wdzięczny za
                    jakiekolwiek odpowiedzi.
                    Tak jak napisałem na początku swojego postu jestem zadowolony z mojej 307, nigdy
                    mnie nie zawiodła czy to na krótkich trasach czy podczas długich wypadów (czy to
                    krajowych czy też zagranicznych) ale te jej "przypadłości" o których napisałem
                    coraz bardziej mnie irytują. Pocieszające jest to, że jak narazie nie mają
                    wpłuwu na codzienną eksploatację.

                    Pozdrawiam
                    Konrad
                    • konrad022 Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 25.11.06, 18:50
                      > 1. Tylne zawieszenie - czasami na większych nierównościach, a szczególnie
                      > poprzecznych potrafi "walnąć" tak jakby w bagażniku były dwie dechy i
                      >uderzały
                      To chyba ten plastik co jest na "amortyzatorze?" uderza o nadkole.

                      > 3. Problem z odpaleniem. Co prawda odpala za każdym razem ale czasami
                      > "zakaszle", zatrzęsie się i po odpaleniu wejdzie na jakieś 400 obrotów i
                      powoli
                      > rosną obroty do tych jego 800-900. Normalnie po uruchomieniu wchodzi na jakieś
                      > 1200-1300 i spada do wartości "wolnych" obrotów. W ASO stwierdzili że
                      wszystko
                      > w
                      > porządku.

                      Co do tego tak samo jak ty mam. Powiedzieli wymien swiece wymienilem i nic.

                      > 5. No i ostatnia rzecz. Podczas ruszania do przodu na włączonej klimie lub do
                      > tyłu (nieważne czy z klimą czy bez) silnik wydaje takie "pierdnięcie" (proszę
                      > się nie śmiać, cięzko jest to opisać) tak jakby ruszenie samochodu z miejsca
                      > było zbyt dużum obciązeniem dla niego. Jak się już ruszy to już nie ma
                      >problemu

                      Ale silnik czy moze bardziej zawieszenie przednie takie jakby skrzypienie?
                      Jakby cos sie przesuwalo skrzypiac?
                      • konradw Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 25.11.06, 19:33
                        "Ale silnik czy moze bardziej zawieszenie przednie takie jakby skrzypienie?
                        > Jakby cos sie przesuwalo skrzypiac?"

                        Silnik. Chodzi o dźwięk silnika. Ruszam, słychać jak rosną obroty i w pewnym
                        momencie jest właśnie to "pierdnięcie". Zaraz po ruszeniu samochodem z miejsca.
                        Wiem, że raczej na podstawie takiego opisu nie będzie można się zorientować co
                        się dzieje, Ale też cięzko jest to opisać.
                        • sandomingo1 Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 25.11.06, 20:41
                          Kolega z pracy kupił tę padakę, słowa mu nie powiedziałem, bo a nuż trafi dobry
                          ezgemplarz. Zmienił prace spotykamy sie na piwku i mówi mi że zrobił 15 tys. km
                          (rocznik 2005 po liftingu) i w serwisie auto było juz 9 razy - wspominał o
                          problemach z ruszaniem (ASO nie jest w stanie pomóc z nierówną pracą silnika),
                          robionym zawieszeniu, hamulcach i innych detalach. Żeby było śmieszniej dużo
                          jeździ służbowo innym autem i 307 porusza sie z reguły żona. Jak znowu coś
                          walneło dzwoni do nich, żeby auto zastępcze dali bo dziecko chore i do lekarza
                          musi jechać, a oni wała ! No to jego żonka łapie za telefon dzwoni do nich
                          i ...od razu poznali po głosie stałą klientkę rura im zmiękła, bo już nie jedną
                          awanturę im zrobiła i dostali 206. Zeby było jeszcze śmieszniej ida przez
                          osiedle a ona do jakiegoś obcego faceta cześć, helo jakby sie od dawna znali aż
                          sie zaczal martwic, ze mu slubna rogi przyprawia. Pyta ją o co chodzi a ona
                          mówi że znają się z serwisu Peugeota! Tak więc dowcip o posidaczach ALFY ROMEO
                          jest żywy i dotyczy 307.

                          To tyle w tym temacie.
                          • konradw Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 25.11.06, 21:35
                            To dziwne, bo ja znam ten samochód z autopsji i tak się złożyło że 2 moich
                            znajomych też nim jeździ i jakoś nie narzekamy wbrew ogólnie panującej opinii,
                            że jest to "padaka". Ja ze swoją 307 byłem w serwisie 3 razy.

                            1. Po miesiącu zaczął szwankować czujnik parkowania, wymienili 2 "czujki" i
                            problem zniknął. W związku z tym, że czujnik był montowany u dilera jako
                            wyposażenie dodatkowe, podejrzewam że usterka nie była winą samego mechanizmu a
                            raczej zfuszerowanego montażu.

                            2. Darmowy przegląd po 10.000 km - wszytko o.k.

                            3. Wspomniana we wcześniejszym poście pompa wspomagania. Nie wiadomo tylko czy
                            tak naprawdę była wadliwa czy panowie z ASO nie byli pewni co jest przyczyną
                            owego buczenia więc ją na wszelki wypadek wymienili.

                            Jeden z moich znajomych mający 307 był w ASO raz. Padła elektronika, ale raczej
                            z powodu wadliwego montażu autoalarmu. Drugi z tych co ma 307 nie był ani razu.

                            Nie twierdzę że to super samochód, ma swoje wady, jakieś drobne dolegliwości nie
                            mające wpływu na normalne i bezpieczne poruszanie się tym autem, aczkolwiek
                            cholernie czasami irytujące. Ale pomimo tego wszystkiego moim zdaniem 307 nie
                            zasługuje na miano "padaki".

                            A co do akcji serwisowych peżota, to cóż każdemu zdarza się popełniać błędy,
                            nawet osławionej Toyocie.

                            I to też tyle w tym temacie.

                    • uki145 Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 26.11.06, 00:54
                      Witam ! 1.zawieszenie tylne 307 jest głosne na duzych nierównosciach ,ale nie
                      az tak. obiaw ,który opisąłes swiadczy o wystepowaniu wady fabrycznej w postaci
                      niedokrecenia mocowania tylnych amortyzatorów(wiekszosc aso dobrze wie co
                      trzeba zrobic i naprawiaja to juz na darmowym przegladzie po 10 000 km)z reszta
                      filozofii wielkiej nie ma ,trzeba sprawdzic mocowanie ,dokrecic ,lub jesli jest
                      mocno wyrobiowe wymienic. dziwne ,ze aso tego nie zauwaza,moz etrzeba zmienic
                      ASO . skad jestes ,w okolicach Katowic polecam ASO
                      Autocan
                      2.bardzo dziwne i na prawde trudne do zdiagnozowania po opisie,wydaje mis ie
                      jednak ,ze ta wada jest mało znaczaca dla samego komfortu
                      eksploatacji,chyba ,ze buczenie jest bardzo
                      głosne
                      3. takie zachowanie silnika nie jest normalne.jesli przeczyszczenie wszystkich
                      czujników ,silnika krokowego i układu dolotowego nie pomoze ,to obawiam
                      sie ,ze jest to wzorcowy przykład wady fabrycznej komputera w 1.6 16v(oprócz
                      problemów z niskimi obrotami moze jeszcze wystapic problem zaiweszania sie
                      silnika na wysokich obrotach albo nagłego gasniecia).jesli auto jest jescze na
                      gwarancji to z uporem maniaka domagałbym sie dokładnej diagnozy i usuniecia
                      usterki ,poniewaz taka powazna wada wystepowała w niektórych 1.6 16v(na
                      szczescie tylko 1.6 ,inne benzynowce i diesle nie maja takich
                      dolegliwosci) .moze to tylko pierdoła ,ale jesli komputer ,to koszty naprawy po
                      skonczeniu gwarancji beda ogromne. odnosnie punktu 3 i 4 nie mam pojecia co to
                      moze byc ,bo sie z tym nie spotkałem i nic mi nie przychodzi do głowy.
                      Pozdrawiam Łukasz
                    • uki145 Re: Peugeot 307-pytanie 2 do Łukasza 26.11.06, 00:54
                      Witam ! 1.zawieszenie tylne 307 jest głosne na duzych nierównosciach ,ale nie
                      az tak. obiaw ,który opisąłes swiadczy o wystepowaniu wady fabrycznej w postaci
                      niedokrecenia mocowania tylnych amortyzatorów(wiekszosc aso dobrze wie co
                      trzeba zrobic i naprawiaja to juz na darmowym przegladzie po 10 000 km)z reszta
                      filozofii wielkiej nie ma ,trzeba sprawdzic mocowanie ,dokrecic ,lub jesli jest
                      mocno wyrobiowe wymienic. dziwne ,ze aso tego nie zauwaza,moz etrzeba zmienic
                      ASO . skad jestes ,w okolicach Katowic polecam ASO
                      Autocan
                      2.bardzo dziwne i na prawde trudne do zdiagnozowania po opisie,wydaje mis ie
                      jednak ,ze ta wada jest mało znaczaca dla samego komfortu
                      eksploatacji,chyba ,ze buczenie jest bardzo
                      głosne
                      3. takie zachowanie silnika nie jest normalne.jesli przeczyszczenie wszystkich
                      czujników ,silnika krokowego i układu dolotowego nie pomoze ,to obawiam
                      sie ,ze jest to wzorcowy przykład wady fabrycznej komputera w 1.6 16v(oprócz
                      problemów z niskimi obrotami moze jeszcze wystapic problem zaiweszania sie
                      silnika na wysokich obrotach albo nagłego gasniecia).jesli auto jest jescze na
                      gwarancji to z uporem maniaka domagałbym sie dokładnej diagnozy i usuniecia
                      usterki ,poniewaz taka powazna wada wystepowała w niektórych 1.6 16v(na
                      szczescie tylko 1.6 ,inne benzynowce i diesle nie maja takich
                      dolegliwosci) .moze to tylko pierdoła ,ale jesli komputer ,to koszty naprawy po
                      skonczeniu gwarancji beda ogromne. odnosnie punktu 3 i 4 nie mam pojecia co to
                      moze byc ,bo sie z tym nie spotkałem i nic mi nie przychodzi do głowy.
                      Pozdrawiam Łukasz
    • tombo26 Re: Peugeot 307 1,6HDI Bardzo proszę o opinie, uw 26.11.06, 15:27
      Peugeota 307 SW 1.6 HDI (90KM) posiadam od maja br.Kupiłem go jako nowy, po
      kilku jazdach próbnych m.in. Astrą 3, FF 2,Megane 3, Leon 2. W toyocie i
      hondzie olali mnie, gdyż obsługa nie okazała zainteresowania moją osobą (chyba
      mają za dużą sprzedaż:)
      Odnośnie auta to na razie (po 9 tyś.)nie dzieje się nic złego bo i co ma się
      dziać po tak krótkim przebiegu. Zobaczymy po 100 tyś.
      Pozytywne strony samochodu to według mnie:
      - przede wszystkim silnik, bardzo oszczędny średnio ok 5 litrów (trasa+miasto,
      na autostradzie przy 160/170 km - 7 l)i dynamiczny (jak na swoją moc - V max
      jaki udało mi się osiągnąć to 190 km/h, choć było trochę z górki), no i cichy
      przede wszystkim.
      - przestronne wnętrze (czuć przestrzeń zarówno z przodu jak i z tyłu);
      - bogate wyposażenie (wersja Sporty) za cenę niższą jak u konkurencji;
      - wysoki komfort jazdy i wygodna pozycja za kierownicą+wygodne, z dobrym
      trzymaniem bocznym fotele;
      - bardzo dobre hamulce (wg mnie oczywiście), wcześniej jeżdziłem Astrą 2 i
      hamowała o wiele gorzej.
      Co do minusów to trochę ciężko chodzi skrzynia biegów.
      Miałem okazję jeżdzić wersją 2.0 hdi(90 KM) sprzed liftingu i muszę przyznać,
      że kultura pracy silnika 1.6, oraz jego osiągi są zdecydowanie lepsze.To samo
      przyznał właściciel 2.0, który jeżdził moim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się