Dodaj do ulubionych

Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.01, 20:24
Witam. Zalozmy istnienie dwoch hipotetycznych silnikow - ta sama pojemnosc, ta
sama moc- rozne momenty obrotowe: pierwszy 116 Nm/6000, drugi 116 Nm/2500.
Co wynika z tej roznicy. Ktory silnik bedzie dynamiczniejszy/elastyczniejszy i
dlaczego ? Z gory dzieki za odp.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gwidosz Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 18.11.01, 22:06
      Moment obrotowy jest w praktyce ważniejszy niż moc maksymalna. Moc maksymalna
      występuje najczęściej przy dużych obrotach i ma bezpośredni wpływ np. na
      prędkość maksymalną (choć nie tylko to, bo jeszcze kapitalne znaczenie ma
      długość najwyższego biegu).
      Moment obrotowy to taka "moc" mierzona przy określonych obrotach - mówi nam jak
      mocny jest silnik przy danych obrotach. Silnik może mieć np. 90 koni przy
      pojemności 1.4, jak i przy pojemności 1.6. Oznacza to tyle, że przy 6500-7000
      obrotów będą one miały tę samą moc. Natomiast 1.4 będzie miał słabsze
      przyśpieszenie szczególnie przy niższych obrotach, bo będzie miał niższy moment
      obrotowy.
      Jeśli chodzi o maksymalny moment obrotowy, to najogólniej mówiąc lepiej, gdy
      maksymalny moment obrotowy jest uzyskiwany przy mniejszych obrotach. Z tym, że
      może być tak, że powiedzmy, w całym zakresie obrotów od 2100 do 6000 moment
      obrotowy jest zbliżony do maksymalnego - i to jest najlepsze. Tak jest m.in. w
      nowym silniku 1.8 w Nissanach Primera i Almera. Moment obrotowy jest maksymalny
      przy 2800, ale jest zbliżony do maksymalnego w dużym zakresie obrotów. Niby
      silnik ten ma niewiele większą moc niż 1.6 (114KM do 106, zdaje się), ale jest
      zdecydowanie nowocześniejszy, elastyczniejszy.
      • Gość: Andre Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.pcplus.com.pl 18.11.01, 23:33
        Baaaaaaaaardzo ciekawe
        16V psuje silniki?
        Sory że ja ciągle o Fabii ale akurat te dane pamiętam
        Silnik 1,4 60KM 8V moment 118/2600 do 100 km w 16,5 sek.
        -"- 1,4 68KM 8V moment 120/2500* -"- 15,4
        -"- 1,4 75KM 16V moment 126/3800 -"- 13,8
        -"- 1,4 101KM 16V moment 126/4400 -"- 11,5
        Czyli moment prawie taki sam we wszystkich w/w motorkach ale im większa moc tym
        moment przy wyższych obrotach.
        Chyba jest w tym jakaś sprzeczność?
        Pozdr.
        p.s.
        ten z * jest w moim samochodzie i zbiera się nieźle
        • Gość: Krzysiek Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.toya.net.pl 19.11.01, 00:39
          Co Ci sie tu psuje. Wieksza ilosc zaworow poprawia napelnienie silnika i
          poprawia jego charakterystyke. Mozna uzyskac w szerszym zakresie obrotow wyzszy
          moment obrotowy. Nie oznacza to wcale pogorszenie wartosci momentu obrotowego
          przy nizszych obrotach. Poprzez zmiane faz rozrzadu mozna "przesuwac" wartosc
          obrotow przy, ktorych jest nawiekszy moment obrotowy. Ten zabieg pozwala na
          uzyskanie wiekszej mocy. Moc jest funkcja momentu obrotowego i predkosci
          obrotowej.
          • Gość: Andre Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.pcplus.com.pl 19.11.01, 23:29
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Co Ci sie tu psuje. Wieksza ilosc zaworow poprawia napelnienie silnika i
            > poprawia jego charakterystyke. Mozna uzyskac w szerszym zakresie obrotow wyzszy
            >
            > moment obrotowy. Nie oznacza to wcale pogorszenie wartosci momentu obrotowego
            > przy nizszych obrotach. Poprzez zmiane faz rozrzadu mozna "przesuwac" wartosc
            > obrotow przy, ktorych jest nawiekszy moment obrotowy. Ten zabieg pozwala na
            > uzyskanie wiekszej mocy. Moc jest funkcja momentu obrotowego i predkosci
            > obrotowej.

            Wiem wiem wiem
            Ale wszystkie tłumaczenia nie do końca wyjaśniają że 16V polepsza parametru
            silnika w górnych zakresach obrotów natomiast na obrotach niższych 8V jest lepsze
            tę niedogodność likwiduje dopiero system zmiennych faz rozrządu.
            Jeśli silnik go nie ma to wolę 8V.
        • sarastro Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 19.11.01, 11:19
          Gość portalu: Andre napisał(a):

          > Sory że ja ciągle o Fabii ale akurat te dane pamiętam
          > Silnik 1,4 60KM 8V moment 118/2600 do 100 km w 16,5 sek.
          > -"- 1,4 68KM 8V moment 120/2500* -"- 15,4
          > -"- 1,4 75KM 16V moment 126/3800 -"- 13,8
          > -"- 1,4 101KM 16V moment 126/4400 -"- 11,5
          > Czyli moment prawie taki sam we wszystkich w/w motorkach ale im większa moc tym
          >
          > moment przy wyższych obrotach.
          > Chyba jest w tym jakaś sprzeczność?

          Nie ma sprzeczności. Max moment jest mocno związany z pojemnością (jeśli nie ma
          turbo itp). To, że przy wyższych obrotach jest moment maksymalny, może niewiele
          oznaczać, bo ten moment może być zbliżony do maksymalnego w szerokim zakresie
          obrotów (tak jest w nowoczesnych silnikach), więc może nie mieć większego
          znaczenia, gdzie jest akurat ten maksymalny.
      • Gość: Krzysiek Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.toya.net.pl 19.11.01, 01:28
        gwidosz napisał(a):

        > Moment obrotowy to taka "moc" mierzona przy określonych obrotach - mówi nam jak
        >
        > mocny jest silnik przy danych obrotach. Silnik może mieć np. 90 koni przy
        > pojemności 1.4, jak i przy pojemności 1.6. Oznacza to tyle, że przy 6500-7000
        > obrotów będą one miały tę samą moc. Natomiast 1.4 będzie miał słabsze
        > przyśpieszenie szczególnie przy niższych obrotach, bo będzie miał niższy moment
        >
        > obrotowy.

        Nie pisz takich rzeczy bo wprowadzasz ludzi w blad. Moment obrotowy to nie moc.
        dalszy wywod jest bardzo dziwny. Dlaczego zabierasz glos jak masz nikle pojecie o
        zagadnieniu. Wszystko Ci sie miesza.
        • sarastro Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 19.11.01, 11:16
          Gość portalu: Krzysiek napisał (do gwidosza):

          > Nie pisz takich rzeczy bo wprowadzasz ludzi w blad. Moment obrotowy to nie moc.
          > dalszy wywod jest bardzo dziwny. Dlaczego zabierasz glos jak masz nikle pojecie
          > o
          > zagadnieniu. Wszystko Ci sie miesza.

          Krzysiu! To ty nie pisz takich rzeczy. Ty właśnie wprowadzasz ludzi w błąd,
          naprawdę! Moment obrotowy to nie moc, ale przecież nie tak pisał gwidosz. Moment
          obrotowy to taka "moc" przy danych obrotach. I tak dokładnie jest, nic tu nikt
          nie miesza.
          Dokładnie: Moc jest wprost proporcjonalna do iloczynu obrotów i momentu
          obrotowego przy tych obrotach. Zatem moment obrotowy przy danych obrotach silnika
          ściśle (!) odpowiada mocy!
          Nie pisz więc, jeśli nie rozumiesz. Pozdrawiam.
            • sarastro Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 20.11.01, 09:31
              Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

              > Ja chyba wyraznie protestowalem przciwko okresleniu momentu obrotowego
              > jako "mocy". Moment obrotowy to sila dzialajaca na ramieniu., a nie "moc"

              Krzysiu drogi! Przecież przy ustalonych obrotach siła działająca na ramieniu
              ściśle odpowiada mocy (dokładnie: jest wprost proporcjonalna do mocy)
                • sarastro Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 23.11.01, 00:48
                  Dalsza dyskusja z Tobą nie ma chyba sensu. Ty po prostu nie kapujesz co to jest
                  moc i co to jest moment obrotowy, ale wiesz, że to nie to samo, bo by nie było
                  w osobnych rubrykach danych technicznych. Zostawmy to więc. Do jeżdżenia
                  samochodem z Grójca do Radomia nie jest potrzebna wiedza z mechaniki. Inaczej
                  prawo jazdy mieliby tylko Ci z wyższym wykształceniem technicznym. No i drogi
                  byłyby wtedy puste :-)
                    • Gość: benc Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.polkomtel.com.pl 23.11.01, 12:39
                      >Witam. Zalozmy istnienie dwoch hipotetycznych silnikow - ta sama pojemnosc, ta
                      >sama moc- rozne momenty obrotowe: pierwszy 116 Nm/6000, drugi 116 Nm/2500.
                      >Co wynika z tej roznicy. Ktory silnik bedzie dynamiczniejszy/elastyczniejszy i
                      >dlaczego ? Z gory dzieki za odp.
                      >Pozdrawiam

                      Zgadzam się z Krzyśkiem całkowicie : moment obrotowy to ani moc ani prędkość
                      obrotowa i nie mozna mylić tych pojęć. Wywody Kol. Gwidosza dla mnie są również
                      nieco niezrozumiałe. Silniki z przykładu powyżej NIE pracują przy podanych
                      obrotach z tą samą mocą. Ten pierwszy oddaje moc ponad 2x większą (proste
                      6000/2500 jeśli momenty są takie same -> patrz szkoła średnia jeśli chodzi o
                      fizykę, a jeśli chodzi o rachunki to podstawowa...). Być może mają tą samą moc,
                      ale osiąganą przy różnych obrotach (i różnych momentach).
                      • sarastro Do Benca 24.11.01, 00:39
                        > Zgadzam się z Krzyśkiem całkowicie : moment obrotowy to ani moc ani prędkość
                        > obrotowa i nie mozna mylić tych pojęć. Wywody Kol. Gwidosza dla mnie są również
                        > nieco niezrozumiałe.

                        Drogi Bencu! Sęk w tym, iż to kolega Krzysiek twierdzi, iż ktoś inny twierdzi, że
                        moc i moment obrotowy to to samo.
                        Trudno, wrobiłem się w rolę adwokata gwidosza, który napisał coś i poszedł sobie
                        gdzieś. No, niech tak zostanie.
                        gwidosz pisał, że moment obrotowy przy ustalonych (danych) obrotach determinuje
                        moc. I to jest prawda. Przy danych obrotach moc zależy wprost proporcjonalnie i
                        tylko od momentu obrotowego. Czyż nie tak?

                        Silniki z przykładu powyżej NIE pracują przy podanych
                        > obrotach z tą samą mocą.

                        No nie pracują, bo mają inne obroty! A kto mówi, że pracują?

                        > Ten pierwszy oddaje moc ponad 2x większą (proste
                        > 6000/2500 jeśli momenty są takie same -> patrz szkoła średnia jeśli chodzi o
                        > fizykę, a jeśli chodzi o rachunki to podstawowa...). Być może mają tą samą moc,
                        > ale osiąganą przy różnych obrotach (i różnych momentach).

                        Misiu! Teraz ty mylisz pojęcia. Niestety.
                        1. To prawda, że silnik przy 6000 obrotów ma moc ponad dwukrotnie większą niż
                        przy 2500 obrotów przy tych samych momentach obrotowych. Tylko co z tego?
                        2. Ktoś się pytał, co znaczy, że jeden silnik osiąga MAKSYMALNY moment obrotowy
                        przy 2500 obrotów, a inny silnik TAKI SAM MAKSYMALNY moment obrotowy przy 6000
                        obrotów. Umiesz odpowiedzieć na to pytanie?

                        Zostawmy to już, bo kwestia chyba już nikogo nie interesuje... Ja to wiem,
                        Krzysiek nie wie i nie chce wiedzieć. Pozostajesz ty. Jeśli wiesz, to OK, nie
                        wiesz i nie chcesz wiedzieć - też OK, a nie wiesz i chcesz wiedzieć, to chętnie
                        wyjaśnię. Z tym, że to trochę skomplikowane...
                    • sarastro Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? 24.11.01, 00:22
                      Słuchaj osiołku! Czy mógłbyś łaskawie wskazać, kto nie ma racji i w czym
                      konkretnie?
                      Ty mianowicie nie masz racji w tym, iż wmawiasz komuś, że dla niego moc i
                      moment obrotowy to to samo. Dla nikogo w tym wątku to nie jest to samo. Tyle,
                      że twoja wiedza kończy się na tym, że moc i moment obrotowy to nie jest to
                      samo. W sumie dobre i tyle.
    • Gość: Darius Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: 212.160.211.* 19.11.01, 11:41
      Myślę, proszę nie krzyczeć bo jestem raczej lamer jeżeli biega o silniki, że
      podane dane nie pozwalają dac odpowiedzi na zadane pytanie, bo o poszukiwanych
      parametrach czyli przyspieszenie i elastyczność to nam opowie taki se tam
      wykresik, gdzie są obroty, moment i moc, tak się mi wydaje, a same parametry
      max momentu to tak fajnie w folderze wygląda, w sumie może być tak, że ten co
      ma max przy 6000 ma >=95% max momentu od 2500 do 7000 obrotów, a ten drugi może
      mieć to bardziej stromo, że tak powiem na wykresie, albo i z dołkiem już przy
      3000, może być i na odwrót. Tak, że sądzę, że w oparciu o podane dane brak
      możliwości na rzetelną odpowiedź.
        • Gość: 98477213 Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.shell.nl 19.11.01, 11:59
          bardzo ciekawy temat i posty.

          Odnosnie tego wykresiku: czy nie dotyczy on tylko silnika? Jezeli tak, to czy
          jest on cokolwiek wart? Na moj ignoracki rozum przeciez nie jezdziesz
          silnikiem, tylko samochodem. Wazne sa wiec parametry auta (np. przyspieszenie
          od 60 do 90 - ach jakiez istotne na niektorych drogach!) niz wykresy silnika.

          Nigdy nie zwracalem uwagi na te wykresy z powodow powyzej. Poprawcie jezeli
          bladze.
          • Gość: Darius Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: 212.160.211.* 19.11.01, 12:12
            no jak tak się bawić to pewnie jeszcze trzeba by popatrzeć na przełożonka
            skrzyni tej jakieś tam cyferki, a tak ogólnie to z tego co słyszałem są jakieś
            tam normy, które określają jak to się przedstawia, czy obciązony silnik czy nie
            i coś tam jeszcze. myślę, że nawet przy posiadaniu wykresu jeżeli są one
            podobne znaczy się różnice są niewielkie to tiko jazda zwykłemu użytkownikowi
            powie gdzie mu lepiej sięjeździ, jedni lubią kręcić wysoko inni nie.
    • Gość: Niknejm Re: Moment obrotowy-o co wlasciwie chodzi ? IP: *.pg.com 19.11.01, 13:55
      Gość portalu: Szyszkow napisał(a):

      > Witam. Zalozmy istnienie dwoch hipotetycznych silnikow - ta sama pojemnosc, ta
      > sama moc- rozne momenty obrotowe: pierwszy 116 Nm/6000, drugi 116 Nm/2500.
      > Co wynika z tej roznicy. Ktory silnik bedzie dynamiczniejszy/elastyczniejszy i
      > dlaczego ?

      Załączam link do artykułu na ten temat (www.hondapl.org). Tu jest to chyba
      opisane w 100%:

      www.hondapl.org/technika/momobrvsmoc/momobrvsmoc.html

      Pozdrawiam,
      Niknejm
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się