Dodaj do ulubionych

Prawie jak Mercedes - MB A

15.01.07, 23:22
Wczoraj dostąpiłem zaszczytu przejechania się Mercedesem A, model sprzed
liftingu, 1,9 automat. Jak lubię mercedesy, tak nie spodziewałem się wiele -
wiadomo, to "tanie" auto, ot kompakt. Ale mimo to samochód mnie raczej
rozczarował. Kwestia urody jest dyskusyjna - wg. mnie MB zrobił błąd przy
prjektowaniu tego auta, co potem nadrobili wersją L. Standardowa jest
pokracznie krótka, L pokracznie długa. W drugiej serii już jest "normalnie" i
prezentuje się znacznie lepiej. Miejsca w środku niewiele, tak na długość jak
na szerokość, ale biorąc pod uwagę rozmiary to zrozumiałe. Fotele całkiem
wygodne (na tyle, na ile można stwierdizć jeżdzac po mieście), ale mnie
bardziej przypadły do gustu np. w Golfie. Totalnie rozczarowały mnie
natomiast plastiki na desce rozdzielczej. Rzekłbym nawet że u mnie w Lanosie
wyglądają lepiej. Ponoć po liftingu to poprawili, mam nadzieję. Tapicerka na
drzwiach jakaś taka brzydka, ale przyjemna w dotyku. Co gorsza z okolic
zegarów i gdzieś spod fantastycznych nóg kierowniczki na nierównościach
dobywały się trzaski. I zaś ciśnie mi się porównanie do Lanosa - ostatnio
zaczęło coś dzwonić w nawiewie, no ale wózek ma 216tkm po polskich
bezdrożach. Zawieszenie twarde - podobałoby mi się, gdyby to był wóz o
charaktrze sportowym, a tak tylko ograniczało komfort. No nie do końca, bo
przynajmniej w zakrętach przychyły były małe. Silnik brzmiał całkiem
przyjemnie, niestety wyciszenie nienajlepsze, widać tu zaoszczędzili. Za to
fajnie miotał całym autem (i nami :P), bądź co bądź to 125 kucyków w małym
pudle. Bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie skrzynia, dość szybko
redukująca, płynnie zmieniająca biegi, z tym silnikiem tworzy bardzo sensowną
kombinację. Tak, skrzynia biegów to naprawdę Mercedes. Na koniec drobiazg -
dźwięk zamykanych drzwi. Nie był natarczywy czy nieprzyjemny. Był po prostu
tani... W sumie auto wg. mnie nieszczególnie warte zainteresowania. W
porównaniu np. do Golfa IV gorzej wykonane (ze dwie klasy) i mniej obszerne,
bardziej pasujące do porównania z autami klasy B niż kompaktami. Tak po
prawdzie nawet Astra II zrobiła na mnie korzystniejsze wrażenie. W sumie A-
klasa jest dobra dla tych, którzy koniecznie chcą mieć A-klasę. Jak ktoś chce
mieć a: kompakt lub b: Mercedesa , to chyba lepiej kupić coś innego.

--
Sprzedam

www.chorzow.schronisko.com/
Obserwuj wątek
    • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 16.01.07, 00:57
      swoboda_t napisał:
      - wg. mnie MB zrobił błąd przy
      > prjektowaniu tego auta, co potem nadrobili wersją L. Standardowa jest
      > pokracznie krótka, L pokracznie długa.

      Mercedes zrobił błąd nie pytając Ciebie o zdanie . Myśle że gdyby wypuscił
      wersje pośrednią miedzy krótka a długą to napisał być że jest pokracznie
      wypośrodkowana bo Tobie przecież nie chodzi o długość samą w sobie tylko o
      "pokractwo" jakieby nie było .


      W drugiej serii już jest "normalnie" i
      > prezentuje się znacznie lepiej.

      Za to jest mniej praktyczna a to nie każdemu bedzie pasowało . Mi nie .


      Miejsca w środku niewiele, tak na długość jak
      > na szerokość, ale biorąc pod uwagę rozmiary to zrozumiałe.

      A jednak . Pokaż mi samochód w którym na podłodze pomiedzy siedzeniami przód/tył
      zmieści się pudło z 14 calowym telewizorem podczas gdy za kierownicą siedzi gość
      o wzroście 190 cm . Czy wiesz że długość kabiny A klassy w wersji L jest wieksza
      o pare milimetrów niż długość kabiny poprzedniej S klasy ? Licząc oczywiście od
      miejsca gdzie pasażer z przodu trzyma stopy do mocowania tylnej kanapy u góry

      --
      Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 16.01.07, 09:52
          robert888 napisał:

          > nie pamiętam kiedy wiozłem telewizor samochodem. Ostatni egzemplarz dostawca
          > przywiózł mi do domu i sam zainstalował. Ale jeśli ktos pod tym kątem wybiera
          > samochód to ja mu nie zazdroszczę.

          Aleś bystryyyy!!! Telewizor to taki przykład ( przykład to : fakt mogący służyć
          za ilustrację, dowód, poparcie czegoś, jakiegoś twierdzenia ) a ponieważ każdy
          wie jak wygląda , dość dobrze obrazuje to co chciałem wyjaśnić .

          Już niedługo przeprowadzam się do nowowybudowanego domu i napewno dostawcy z
          telewizorem do niego nie wpuszcze bo nie mam ochoty by zwiedzał mi kąty a
          telewizor sam umiem zinstalować .
          P.s. Nie zazdroszcze komuś ktomu trzeba instalować telewizor pomimo że ma
          instrukcje obsługi . Czy do kubka kawy też potrzebujesz wyspecjalizowanego
          instalatora ????
          --
          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
      • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 16.01.07, 14:33
        Po cihuu miałem nadzieję, że nie będziesz toczył piany, no ale nich Ci będzie.
        Co do pokraczności to jest ona faktem - wystarczy przyjrzeć się z profilu A-
        klasie w dowolnej wersji i od razu widać nieproporcjonalne drzwi tylne. Dziwię
        się, że nie zrobili od razu auta czterometrowego, tylko najpierw za małe, a
        potem sztucznie wydłużali. Jeśli to taki dobry pomysł, to dlaczego w drugim
        modelu jest jedna wersja?? Co mnie interesuje jeden wymiar wnętrza, gdy w
        środku jest mi po prostu ciasno. Widać, że MB odrobił lekcje, w ogóle W169 jest
        znacznie ciekawszy stylistycznie, dojrzały, ponoć jakościowo też (nie wiem, nie
        jechałem, może się kiedyś na taryfę skuszę :P). Dwójka faktycznie wygląda jak
        mały Mercedes, bo jedynka - subiektywnie - zalatuje azjatyckim designem. Ale to
        wszystko kwestia gustu. Tandetne plastiki, skrzypienie i słabe wygłuszenie to
        już fakty. Żeby nie było, że to takie złe auto - nie jest, ale jak na Mercedesa
        to raczej obciach. Na gwiazdę wg. mnie zasługuje chyba tylko napęd - poza w/w
        atutami silnik fajnie się wkręca i nie przenosi wibracji na nadwozie, świetnie
        komponuje się ze skrzynią. Reszta jest co nawyżej przeciętna.

        --
        Sprzedam

        www.chorzow.schronisko.com/
        • wujo_prezio Re: Prawie jak Mercedes - MB A 16.01.07, 15:39
          Swoboda, potwioerdze co do a-klassy. Mam od czasu do czasu okazje jezdzic dluga wersja diesel a 170cdi. Auto ma dopiero 35 tys km, kupione w polsce, ale cena jaka to aozo kosztowalo jest conajmniej podwojnie zawyzona. W zadnym wypadku auto nie jest warte ceny ktora sie za nie zada! a sprawa wygody to juz zalezy od gustu. W srodku jakosc nie odbiegajaca od przecietnej, ale na pewno nie wyzsza
          pozdrawiam
        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 16.01.07, 19:00
          swoboda_t napisał:

          > Po cihuu miałem nadzieję, że nie będziesz toczył piany, no ale nich Ci
          będzie.

          Ależ ja nie tocze piane bo mi to zwisa kalafiorem czy sie komuś podoba czy
          nie . Natomiast jeśli chodzi o wymiary to sprostowałem bzdet o małej długości
          wnętrza . No cóz nie jest to samochód nawet klasy D więc nie można od niego
          wymagać by był taki jak on . Z pustego i Salomon nie naleje ( do pustego kazdy
          umie ) . Ten samochodzik ma konkurować z Meriwą czy Ideą ( i to mu wychodzi ) a
          nie z S-klasą i nie mozna od niego oczekiwać drewna z rzadkiej odmiany
          kanadyjskiego klonu czy innych bajerów .


          > Co do pokraczności to jest ona faktem - wystarczy przyjrzeć się z profilu A-
          > klasie w dowolnej wersji i od razu widać nieproporcjonalne drzwi tylne.
          Dziwię
          > się, że nie zrobili od razu auta czterometrowego, tylko najpierw za małe, a
          > potem sztucznie wydłużali. Jeśli to taki dobry pomysł, to dlaczego w drugim
          > modelu jest jedna wersja??

          Bo konkurowała by we własnym gronie z B klasą . Zresztą co to ma do rzeczy ?

          --
          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
              • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:07
                Bo to forum auto-moto i służy do rozmawiania o samochodach. Nie tylko tych,
                ktore są w naszym posiadaniu. Nawet nie tylko tych, którymi jeździliśmy. A ja
                chciałem się podzielić wrazeniami z forumowiczami, ot (po) co. Podsumowując -
                auto (podkreślam, pierwszy model) wg. mnie jest niedopracowane, zalatuje
                tandetą i nie jest godzien wożenia gwiazdy. Uważam, że nie jest też wart swej
                ceny. No, może używki za 20k w miarę, choć wg. mnie lepiej kupić prawdziwy
                kompakt. Natomiast nówki nie były jej warte. Wbrew temu co mówi habudzik, auto
                nie miało (i wciąż nie ma) za zadanie konkurować z Ideami, Merivami itp. bo
                było i jest od nich po prostu znacznie droższe. Podstawowe wersje kosztowały i
                kosztują tyle co najtańsze wersje aut klasy D! Więc szukając pojemnego auta
                rodzinnego - naturalny wydaje się zakup np. Mondeo. Szukając niedrogiego auta
                uniwersalnego - jakiś kompakt, najlepiej kombi (było i jest taniej).
                Szukając "luksusu" starszą C lub E klasę. MB A warto kupić tylko, jeśli komuś
                się bardzo podoba i/lub chce mieć wysoko fotele (komfort wsiadania/wysiadania).


                --
                Sprzedam

                www.chorzow.schronisko.com/
                • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:14
                  swoboda_t napisał:

                  Wbrew temu co mówi habudzik, auto
                  > nie miało (i wciąż nie ma) za zadanie konkurować z Ideami, Merivami itp. bo
                  > było i jest od nich po prostu znacznie droższe.

                  I po co kłamiesz ? Moja wresja kosztowała 66tys. a podobna do niej Meriva
                  wówczas kosztowała ok 70tys. Oczywiście gdyby ja doposazyć do poziomu jaki jest
                  u mnie a i tak wszystkiewgo nie można dokupić . Gdyby Meriva była tańsza od
                  A-klasy bnapewno bym ja kupił bo Opel jest moim ulubionym wozidłem .

                  --
                  Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                  • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:26
                    A klasa, gdy pojawiła się na rynku, kosztowała mniej więcej tyle, co Peugeot
                    406, Vectra, dobrze wyposażona Primera, Carisma czy Laguna. Passat był drochę
                    droższy. To, że akurat kupileś w promocji stary model i zestawiasz go z nową
                    wówcas Merivą - super. To teraz zajrzyj do cenników. Najtańsza Meriva kosztuje
                    48k, najtańśza A-klasa 73k. Porównywalna z nią Meriva 1,6 Cosmo i tak będzie
                    jakieś 10k tańsza, a w wyposażeniu ma dodatkowo klimatyzację. Za 73k można
                    kupić Mondeo, Lagunę i inne auta tej klasy, z klimatyzacją.

                    --
                    Sprzedam

                    www.chorzow.schronisko.com/
                    • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:30
                      swoboda_t napisał:

                      > A klasa, gdy pojawiła się na rynku, kosztowała mniej więcej tyle, co Peugeot
                      > 406, Vectra, dobrze wyposażona Primera, Carisma czy Laguna. Passat był drochę
                      > droższy. To, że akurat kupileś w promocji stary model i zestawiasz go z nową
                      > wówcas Merivą - super. To teraz zajrzyj do cenników. Najtańsza Meriva kosztuje
                      > 48k, najtańśza A-klasa 73k. Porównywalna z nią Meriva 1,6 Cosmo i tak będzie
                      > jakieś 10k tańsza, a w wyposażeniu ma dodatkowo klimatyzację. Za 73k można
                      > kupić Mondeo, Lagunę i inne auta tej klasy, z klimatyzacją.

                      Dlaczego teraz piszesz o nowej A-klasie ? Pisałeś o starym modelu i Merivie 2004
                      rok . Nie kupiłem go w promocji a Meriva była chyba już 2 lata na rynku ta że to
                      też nie był juz hit sezonu .


                      --
                      Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                      • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:45
                        Hehe, zgrabnie pomijasz to co Ci nie pasuje :) Piszę o starej a-klasie i ile
                        kosztowała, kilka lat temu. O nowej piszę, bo TAK SAMO JAK STARA jest znacznie
                        droższa niż auta porównywalnej wielkości, dużo drozsza niż kompakty, kosztuje
                        tyle co auta klasy średniej. A to, że auto kupiłęś w 2004 roku potwierdza tylko
                        moje uwagi. Meriva była na rynku od kilkunastu miesięcy. Tymczasem A-klasa
                        doczekała się zmiany modelu w sierpniu, więc i ceny na starą generację były
                        niższe. Normalna praktyka rynkowa, ale ty pewnie zaczniesz zaraz wymyślać
                        jakieś nowe teorie. Masz na to czas, bo ja się właśnie stąd likwiduję ;)

                        --
                        Sprzedam

                        www.chorzow.schronisko.com/
                        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:51
                          swoboda_t napisał:

                          Meriva była na rynku od kilkunastu miesięcy.

                          Mimo to już i na nią były promocje jak teraz na nowa Corse.


                          Tymczasem A-klasa
                          > doczekała się zmiany modelu w sierpniu, więc i ceny na starą generację były
                          > niższe.

                          O to chodzi ze znowu kłamiesz bo ceny nie szły w dół , napewno a ja kupowałem
                          samochód prawie na rok przed nowym modelem .





                          --
                          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                    • knurzynski dopisze moją uwagę 19.01.07, 13:41
                      cena nowej Aklasy jest wysoka w porównaniu do innych samochód podobnej
                      konstrukcji ze wzgęldu na markę i nie ma sensu się nad tym rozwodzić.

                      A czy jest wart tych pieniędzy? to już jest kwestia osobistych odczuć.

                      Ktoś kto zdecydował sie na klasę A napewno nie mógł sie spodziewać super
                      jakosci jaka panuje w E klasie czy choćby nawet w C , to nie oto chodzi ze sie
                      kupuje Mercedesa dla Skóry i Automatycznej klimy i szklanego dachu.

                      płaci sie za markę i albo komuś to odpowiada albo nie.

                      np. nowa Cklasa będize droższa i jest od najnowszego Passata czy Accorda a
                      poziom wykończenia jest zbliżony więc gdzie jest różnica w cenie - a no właśnie
                      w marce....




                      --
                      Mercedes-Benz W201 190e
                        • knurzynski Re: dopisze moją uwagę 19.01.07, 14:01
                          nie znam z obdukcji ani starej ani nowej A klasy ale zawsze jest tak że
                          pierwsze modele maja niedociągnięcią.
                          pamiętam jak pierwsze W124 były krytykowane za piedoły - ruchome fotele ,
                          obluzowywujące się stacyjki , korozja na progach przy błotnikach , słąbe
                          wyposażenie i z biegeiem czasu a po zmianie nazwy na E w 1993 samochód stal sie
                          synoniemem niezawodności.

                          nie pamiętam kiedy weszła A klasa ale był oto dosyć dawno 1995? i nalezy
                          porównać co wtedy było w stadarcie a co do ceny - przeciez nikt jej z księzyca
                          nie wytrzasnął tylko koszt produkcji a pzrede wszystkim opracowania konstrucji
                          miał swoją cenę.... itp.


                          --
                          Mercedes-Benz W201 190e
                          • habudzik Re: dopisze moją uwagę 19.01.07, 14:10
                            knurzynski napisał:

                            > pamiętam jak pierwsze W124 były krytykowane za piedoły - ruchome fotele ,
                            > obluzowywujące się stacyjki , korozja na progach przy błotnikach , słąbe
                            > wyposażenie i z biegeiem czasu

                            i zbiegiem czasu okazało się że samochód przetrwał wszystko mimo tych pierdół o
                            których piszesz . Wiele wcześniejszych modeli było też krytykowanych choć z
                            braku odwagi dość nieśmiało a dziś się okazuje kto miał racje



                            >
                            > nie pamiętam kiedy weszła A klasa ale był oto dosyć dawno 1995?

                            Ona chyba weszła nieco później '97 chyba . Miała jedno wielkie niedociągnięcie .
                            To dziwne ale kolega z pracy dość długo jeździł tą pierwszą wersją i nie miał (
                            tak mówi ) ESP czyli jescze z przed poprawki a wiem że wzywali by zwracać
                            samochody .


                            i nalezy
                            > porównać co wtedy było w stadarcie a co do ceny - przeciez nikt jej z księzyca
                            > nie wytrzasnął tylko koszt produkcji a pzrede wszystkim opracowania konstrucji
                            > miał swoją cenę.... itp.
                            >
                            >


                            --
                            Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                      • habudzik Re: dopisze moją uwagę 19.01.07, 13:48
                        knurzynski napisał:

                        > cena nowej Aklasy jest wysoka w porównaniu do innych samochód podobnej
                        > konstrukcji ze wzgęldu na markę i nie ma sensu się nad tym rozwodzić.
                        >
                        > A czy jest wart tych pieniędzy? to już jest kwestia osobistych odczuć.
                        >
                        > Ktoś kto zdecydował sie na klasę A napewno nie mógł sie spodziewać super
                        > jakosci jaka panuje w E klasie czy choćby nawet w C , to nie oto chodzi ze sie
                        > kupuje Mercedesa dla Skóry i Automatycznej klimy i szklanego dachu.

                        Dokładnie tak . Kiedy ja wybierałem sobie samochód zwiedziłem wiele salonów i
                        japońskich i niemieckich i francuskich . W kazdym cos było extra ale wszedłem do
                        Mercedesa i jeszcze tego samego dnia wpłaciłem zaliczke . Może to kaprys ale tak
                        właśnie zrobiłem i najważniejsze że nadal jestem zadowolony że to zrobiłem i
                        nadal się ciesze że mnie to aż tak duzo nie kosztowało .


                        --
                        Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
          • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 18.01.07, 21:45
            habudzik napisał:

            >Ten samochodzik ma konkurować z Meriwą czy Ideą ( i to mu wychodzi ) a

            ta gdzie mu wychodzi?Chyba jak pijanemu z rozporka, poza tym A klasa chyba
            pojawila sie na rynkuw czesniej niz meriva i idea razem wziete.

            >
            > nie z S-klasą i nie mozna od niego oczekiwać drewna z rzadkiej odmiany
            > kanadyjskiego klonu czy innych bajerów .

            nikt nie mowi o wyszukanych materialach, ale sam przyznasz, ze plastiki
            sprawiaja wrazenie koreanskich.Skoro za gwiazde sie placi to jakosci gwiazdy
            sie oczekuje.

            • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 18.01.07, 21:57
              iberia.pl napisała:

              > habudzik napisał:
              >
              > >Ten samochodzik ma konkurować z Meriwą czy Ideą ( i to mu wychodzi ) a
              >
              > ta gdzie mu wychodzi?Chyba jak pijanemu z rozporka, poza tym A klasa chyba
              > pojawila sie na rynkuw czesniej niz meriva i idea razem wziete.

              I przez ten fakt nie jest konkurecją dla nich ? Astra ( Kadett ) pojawił się
              później niż Golf a jednak wszyscy rozumieją że jest on bezpośrednim konkurentem
              Golfa


              >
              > >
              > > nie z S-klasą i nie mozna od niego oczekiwać drewna z rzadkiej odmiany
              > > kanadyjskiego klonu czy innych bajerów .
              >
              > nikt nie mowi o wyszukanych materialach, ale sam przyznasz, ze plastiki
              > sprawiaja wrazenie koreanskich.

              W moim modelu plastik jest na tunelu środkowym , cała deska jest pokryta czymś
              o fakturze i wrazeniu jak w Astrze czy Golfie . Drzwi są zaś całe pokryte
              materiałem .


              Skoro za gwiazde sie placi to jakosci gwiazdy
              > sie oczekuje.

              A kto powiedział że płaci się za Gwiazde ? Ktoś kto tego nie robi a ma
              kompleksy ???

              --
              Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
              • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 08:25
                habudzik napisał:


                > I przez ten fakt nie jest konkurecją dla nich ?

                naucz sie czytac ze zrozumieniem:napisales , ze A klasa konkuruje z meriva i ze
                jej to wychodzi-cofnij sie w czasie i sprawdz jaka konkurencje A klasa miala w
                momencie swojego debiutu na rynku.

                Astra ( Kadett ) pojawił się
                > później niż Golf a jednak wszyscy rozumieją że jest on bezpośrednim
                konkurentem Golfa

                jak zwykle sie nie wstrzeliles z przykladem, ale jakos mnie to nie dziwi.

                >
                > W moim modelu plastik jest na tunelu środkowym , cała deska jest pokryta
                czymś o fakturze i wrazeniu jak w Astrze czy Golfie . Drzwi są zaś całe
                pokryte materiałem .

                SUUUPER, naprawde coool :-DDDDd

                > A kto powiedział że płaci się za Gwiazde ?

                a za co sie placi kupujac A klase jak nie za znaczek????

                > Ktoś kto tego nie robi a ma kompleksy ???

                o czym ty bredzisz???Czy potrafisz pojac swoim rozumkiem, ze ktos kto nie ma
                mercedesa naprawde nie zazdrosci komus kto go ma???
                • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 12:09
                  iberia.pl napisała:

                  > habudzik napisał:
                  >
                  >
                  > > I przez ten fakt nie jest konkurecją dla nich ?
                  >
                  > naucz sie czytac ze zrozumieniem:napisales , ze A klasa konkuruje z meriva i ze
                  >
                  > jej to wychodzi-cofnij sie w czasie i sprawdz jaka konkurencje A klasa miala w
                  > momencie swojego debiutu na rynku.

                  Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi ? Merivy i Ideii nie było na rynku wtedy
                  gdy debiutowała A-klasa . I co z tego ? To jest gorzej czy lepiej dla A-klasy że
                  zadebiutowała wcześniej ?





                  > > W moim modelu plastik jest na tunelu środkowym , cała deska jest pokryta
                  > czymś o fakturze i wrazeniu jak w Astrze czy Golfie . Drzwi są zaś całe
                  > pokryte materiałem .
                  >
                  > SUUUPER, naprawde coool

                  Też tak myśle , mi to wystarcza i nie przykładam do tego zbyt dużej wagi .


                  >
                  > > A kto powiedział że płaci się za Gwiazde ?
                  >
                  > a za co sie placi kupujac A klase jak nie za znaczek????

                  Za to za co ja zapłaciłem .



                  >
                  > > Ktoś kto tego nie robi a ma kompleksy ???
                  >
                  > o czym ty bredzisz???Czy potrafisz pojac swoim rozumkiem, ze ktos kto nie ma
                  > mercedesa naprawde nie zazdrosci komus kto go ma???

                  Uderzyć w stół a norzyce się odezwą . Nie miałem na myśli Mercdesa tylko Ciebie
                  złotko .

                  --
                  Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                  • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 12:25
                    habudzik napisał:

                    >
                    > Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi ? Merivy i Ideii nie było na rynku wtedy
                    > gdy debiutowała A-klasa .

                    wiec jak mogla z nimi konkurowac?

                    >I co z tego ?

                    jajco.Jakie pytanie taka odpowiedz.


                    > > > A kto powiedział że płaci się za Gwiazde ?
                    > >
                    > > a za co sie placi kupujac A klase jak nie za znaczek????
                    >
                    > Za to za co ja zapłaciłem .

                    tzn?dla mnei zwlaszcza w przypadku A klasy placisz za znaczek i tyle.

                    >
                    > Uderzyć w stół a norzyce się odezwą . Nie miałem na myśli Mercdesa tylko
                    Ciebie złotko .

                    ze co?Ze mam kompleksy bo jezdze fordem a nie MB?Puknij sie w lepetyne.Przyjmij
                    do wiadomosci, ze MB sa taka marka za jaka NIE OGLADAM sie na ulicy, kazde inne
                    auto jest dla mnei ciekawsze np.AR, Saab czy Volvo a nie MB Twoj czy jakikolwie
                    inny.
                    I powtorze po raz kolejny bo chyba nie dociera do ciebie, ze nie czuje sie
                    gorsza tylko dlatego, ze nie jezdze czy ze mnie nie stac na MB.


                    Faktycznie kazda dyskusja z Toba jest daremna, nic tylko bicie piany i
                    udowadnianie wyzszosci MB nad kazd inna marka .

                    Pokaz mi w ktorym watku ja udowadniam, ze moj ford jest lepszy od corsy, matiza
                    czy czegokolwiek innego?Nie znajdziesz i tyle i tym sie wlasnie roznimy.
                    • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 12:42
                      iberia.pl napisała:

                      > habudzik napisał:
                      >
                      > >
                      > > Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi ? Merivy i Ideii nie było na rynku w
                      > tedy
                      > > gdy debiutowała A-klasa .
                      >
                      > wiec jak mogla z nimi konkurowac?

                      Nie pisałem o konkuerncji w sprincie czy czymś takim tylko że należą do tej
                      samej m/w klasy i miedzy nimi należy je porównywać .


                      >
                      > >I co z tego ?
                      >
                      > jajco.Jakie pytanie taka odpowiedz.

                      Jesteś wulgarna , złotko .



                      > > Za to za co ja zapłaciłem .
                      >
                      > tzn?dla mnei zwlaszcza w przypadku A klasy placisz za znaczek i tyle.

                      A jakie masz doświadczenie w eXploatacji A klasy że wiesz że się za nią
                      przepłaca lub nie ? Skąd wiesz ża co płace kupując A-klase skoro jej nie
                      użytkujesz i nie wiesz czy są z nią jakies problemy czy ich nie ma . Nie wiesz
                      przecież jak się sprawuje w trasie z pełnym obciążeniem czy na sucho , w górach
                      czy nad morzem . Ona może Ci się nie podobać , ona może być dla Ciebie za mała
                      albo za duża ale nic wiecej nie wiesz . Nie wiesz nawet jakie są jej koszty
                      utrzymania ( a jak widać cudze pieniądze Cię obchodzą ) i czy kogoś stać na nią
                      czy nie .

                      >
                      > Faktycznie kazda dyskusja z Toba jest daremna, nic tylko bicie piany i
                      > udowadnianie wyzszosci MB nad kazd inna marka .
                      >
                      > Pokaz mi w ktorym watku ja udowadniam, ze moj ford jest lepszy od corsy, matiza
                      >
                      > czy czegokolwiek innego?Nie znajdziesz i tyle i tym sie wlasnie roznimy.

                      Nie znajde takiego wątku bo nikt Ci nie wmawia że Twój Escort jest taki czy
                      siaki , nikt Ci nie liczy pieniędzy które wydałaś na samochód lub jego logo więc
                      nie musisz niczego udowadniać . Jak kiedyś dostaniesz w spadku A-klase ( taka
                      hipotetyczna sytuacja ) to zobaczysz ilu bedziesz miała wrogów i jak bedą się z
                      Ciebie śmiać że kupiłaś emblemat zamiast samiochodu że 470 L bagarznika to mikro
                      bagażnik że wnętrze długości starej S-klasy jest tak krótkie i tak niewygodne
                      itd,itp Wtedy porozmawiamy .

                      --
                      Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                      • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:17
                        Hehe, wrogów, śmiać się - chopie, daj sobie na wstrzymanie. Zbyt emocjonalnie
                        podchodzisz do tego swojego powozu, od razu spiski, wrogowie itp. Rozmawiamy o
                        samochodach, a Ty toczysz ideologiczne wojny. 470 litrów jest po przesunięciu
                        siedzeń, zapomnialeś dodać. Standardowo jest 390. Fakt, to i tak dużo jak na
                        tak krótki samochód. Podałeś jeden wymiar, że jest większy jak w S-klasie.
                        Super, to następnym razem jak bedę tym autem jechał i będzie mi przyciasno, to
                        sobie pomyślę o tym wymiarze i poczuję się jak w MB S500, może nawet zapomnę o
                        trzeszczących tanich plastikach, głośnym silniku i drzwiach obitych frotką.

                        --
                        Sprzedam

                        www.chorzow.schronisko.com/
                        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:19
                          swoboda_t napisał:
                          470 litrów jest po przesunięciu
                          > siedzeń, zapomnialeś dodać. Standardowo jest 390. Fakt, to i tak dużo jak na
                          > tak krótki samochód.

                          To i tak dużo???? Golf ma wiecej ? Astra ma wiecej? Chciałbyś żeby miał tyle ile
                          E kombi?

                          --
                          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                          • knurzynski Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:52
                            dziwię sie ze ktoś zarzuca Tobie obrony A klasy ?

                            na każdy samochód znajdzie się łatka i do wszystkich to adresuję co przyczepili
                            sie do A klasy.

                            nie jestem wielbicielem tego modelu ale te wady wy[isaywane wogle są jakieś
                            marginalne.

                            niech aitor moze wypisze w punktach czego sie spodziewał bo równie dobzre mogę
                            przejechać się samocheodem krytyków i też zacznę pisać poezję.




                            --
                            Mercedes-Benz W201 190e
                            • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 13:55
                              knurzynski napisał:

                              > dziwię sie ze ktoś zarzuca Tobie obrony A klasy ?
                              >
                              > na każdy samochód znajdzie się łatka i do wszystkich to adresuję co przyczepili
                              >
                              > sie do A klasy.
                              >
                              > nie jestem wielbicielem tego modelu ale te wady wy[isaywane wogle są jakieś
                              > marginalne.

                              Jak każdy samochód i ten też ma wady ale nikt ich jeszcze nie poruszył wiec się
                              nie odzywam na ich temat .



                              > niech aitor moze wypisze w punktach czego sie spodziewał bo równie dobzre mogę
                              > przejechać się samocheodem krytyków i też zacznę pisać poezję.

                              Autorowi się wydawało ze jak dopi....i samochodzikowi którym ja jeżdże to że
                              pośrednio dowali mi osobiście . Nic bardziej błędnego nie można sobie wyobraźić.


                              --
                              Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                              • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 15:15
                                habudzik napisał:

                                > Jak każdy samochód i ten też ma wady ale nikt ich jeszcze nie poruszył wiec
                                się nie odzywam na ich temat .

                                nie zartuj, jak to mozliwe , ze A klasa ma wady?Eeee cos sciemniasz:-DDD


                                > Autorowi się wydawało ze jak dopi....i samochodzikowi którym ja jeżdże to że
                                > pośrednio dowali mi osobiście . Nic bardziej błędnego nie można sobie
                                wyobraźić .

                                taaa pepek forum : habudzik sie odezwal....naprawde uwazasz, ze Swoboda_t
                                zalozyl watek zeby tobie dogryzc?Jasne, wszystko specjalnie for you baby:-DDD
                                Nie mierz innych swoja miara.
                                • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 18:59
                                  iberia.pl napisała:

                                  > habudzik napisał:
                                  >
                                  > > Jak każdy samochód i ten też ma wady ale nikt ich jeszcze nie poruszył wi
                                  > ec
                                  > się nie odzywam na ich temat .
                                  >
                                  > nie zartuj, jak to mozliwe , ze A klasa ma wady?Eeee cos sciemniasz:-DDD

                                  Ano ma wady i to spore . MB nie jest przecież cudotworcą . Niestety nikt z tych
                                  co się niem przejechali ich nie zauważył , może za bardzo skupił się na szukaniu
                                  wady tam gdzie jej najnormalniej w świecie nie ma
                                  --
                                  Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                                  • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 19:14
                                    habudzik napisał:

                                    > Ano ma wady i to spore .

                                    habudzik nie poznaje kolegi ;-DDDDCzyzby dovrycznny skutek wichury ;-DDD

                                    >MB nie jest przecież cudotworcą . Niestety nikt z tych
                                    > co się niem przejechali ich nie zauważył ,

                                    niektore wady czy niedoskonalosci ujawniaja sie z czasem czytaj po przejechaniu
                                    ilus tam tys km.

                                    >może za bardzo skupił się na szukaniu
                                    > wady tam gdzie jej najnormalniej w świecie nie ma

                                    trzeszczace plastiki sa wada.
                                    • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 19:24
                                      iberia.pl napisała:


                                      > >MB nie jest przecież cudotworcą . Niestety nikt z tych
                                      > > co się niem przejechali ich nie zauważył ,
                                      >
                                      > niektore wady czy niedoskonalosci ujawniaja sie z czasem czytaj po przejechaniu

                                      Niektóre tak ale te o ktorych ja pisze są od rzau widoczne i odczuwalne




                                      > >może za bardzo skupił się na szukaniu
                                      > > wady tam gdzie jej najnormalniej w świecie nie ma
                                      >
                                      > trzeszczace plastiki sa wada.

                                      Być tak i może ale mi nic nie wiadomo o tym . Widocznie wiesz to lepiej ode mnie .
                                      --
                                      Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                              • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 12:08
                                Hmm, wiedziałem, że opisując krutycznie wrażenia z jazdy MB igram z ogniem. A,
                                że to A-klasa to z samym Zeusem. Powiem Ci coś w tajemnicy. Nie interesujesz
                                mnie Ty, Twoje problemy i kompleksy (bo sadzę, że to one kierują Twoją męczącą
                                forumową aktywnością). Wyobraż sobie, że założyłem ten wątek by podzielić się
                                opinią o konkretnym samochodzie - to nie moja wina, że masz - jak twierdzisz -
                                podobny. W ogóle masz jakiś problem, że siebie identyfikujesz z marką i
                                modelem. Nie śmiem się nawet domyślać co go spowodowało. Dam Ci radę - weź
                                sobie na wstrzymanie i postaraj się pogodzić z myślą, że jak ktoś wspomina o
                                mercu, Oplu, Toyocie, Lexusie, Japonii, Niemczech itp. to naprawdę ma na myśli
                                te rzeczy i chce o nich pogadać, a nie kombinuje jakby tu biednemu wielkiemu
                                hanudzikowi dokopać. Dłuzej pożyjesz, a to forum bardzo zyska.

                                --
                                Sprzedam

                                www.chorzow.schronisko.com/
                            • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 11:59
                              Spodziewałem się komfortowego resorowania, dobrego wygłuszenia, dobrych
                              materiałów i nade wszystko solidnego montażu. Co do komfortu i materiałów to
                              nie oczekiwałem cudów, bo czytałem już o tym aucie, ale spodziewałem się, że
                              będzie krok za Golfem, co nadrobi pozostałymi kwestiami. Niestety auto chyba
                              pod każdym względem, poza wielkością bagażnika, ustępuje Golfowi i jeśli ktoś
                              szuka komfortowego, dającego namiastkę luksusu auta kompaktowego, to pierwsza A-
                              klasa się nie nadaje. Takie jest moje zdanie. Auto w żaden sposób się nie
                              wybija, za to w kwestii jakości ustępuje sredniej w tej klasie. A to wszystko
                              za wysoką cenę, której nawet gwiazda nie uzasadnia, bo prestiżu to auto raczej
                              nie ma. Tak jak pisałem - gdyby to był Opel czy Hyundai to ok, bo te marki nie
                              aspirują do miana prestiżowych, najwyższej jakości itp. ale po Mercedesie,
                              choćby najtańszym, można by się spodziewać dopracowanej konstrukcji.
                              Ponoć W169 już taka jest.

                              --
                              Sprzedam

                              www.chorzow.schronisko.com/
                      • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 15:22
                        habudzik napisał:

                        > Nie pisałem o konkuerncji w sprincie czy czymś takim tylko że należą do tej
                        > samej m/w klasy i miedzy nimi należy je porównywać .

                        rece opadaja jak sie to czyta, sam sie gubisz w zeznaniach i sam juz nie wiesz
                        co chciales napisac.Wiec Ci przypomne :napisales , ze A klasa konkuruje z
                        meriva i ze jej to wychodzi-cofnij sie w czasie i sprawdz jaka konkurencje A
                        klasa miala w momencie swojego debiutu na rynku.-Poki co nic nie napisales,
                        wiec :
                        a)nie pamietasz-Twoje rpawo
                        b)nie chce Ci sie sprawdzic-ok
                        c)walnales byka bo najpierw byla A klasa a duuuzo pozniej meriva i idea.
                        EOT.

                        > Jesteś wulgarna , złotko .

                        tak sobie do zony mow.
                        > A jakie masz doświadczenie w eXploatacji A klasy że wiesz że się za nią
                        > przepłaca lub nie ? Skąd wiesz ża co płace kupując A-klase skoro jej nie
                        > użytkujesz i nie wiesz czy są z nią jakies problemy czy ich nie ma . Nie wiesz
                        > przecież jak się sprawuje w trasie z pełnym obciążeniem czy na sucho , w
                        górach czy nad morzem . Ona może Ci się nie podobać , ona może być dla Ciebie
                        za mała albo za duża ale nic wiecej nie wiesz . Nie wiesz nawet jakie są jej
                        koszty utrzymania ( a jak widać cudze pieniądze Cię obchodzą ) i czy kogoś
                        stać na nią czy nie .

                        W takim razie habudzik od dzis badz laskaw wypowiadac sie tylko i wylacznie na
                        temat takiego auta jakie POSIADASZ czyli A-klasy, a poko co masz duzo do
                        powiedzenia na temat kazdej innej amrki wiec jak to jest:Tobie wolno a innym
                        juz nie?Wybacz ale skoro Swoboda napisal, ze trzeszcza plastiki i jeszcze kilka
                        innych mankamentow wytknal to chyba moze z czystym sumieniem powiedziec, ze
                        placi sie za znaczek.Dla mnie osobiscie A-klasa to mercedes dla kogos kogo nie
                        stac na duze i wygodne MB a koniecznie chce miec gwiazde na masce.
                        A ty i twoje wypowiedzi pasuja wlasnie jak ulal.

                        > Jak kiedyś dostaniesz w spadku A-klase ( taka
                        > hipotetyczna sytuacja )


                        wez mnie nie strasz:-DDDDD za darmo bym tego nie wziela buahahaha

                        >to zobaczysz ilu bedziesz miała wrogów i jak bedą się z
                        > Ciebie śmiać że kupiłaś emblemat zamiast samiochodu że 470 L bagarznika to
                        mikro bagażnik że wnętrze długości starej S-klasy jest tak krótkie i tak
                        niewygodne itd,itp Wtedy porozmawiamy .

                        nie bedzie na szczescie okazji-patrz tekst powyzej.
                        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 18:56
                          iberia.pl napisała:

                          > habudzik napisał:

                          > rece opadaja jak sie to czyta, sam sie gubisz w zeznaniach i sam juz nie wiesz
                          > co chciales napisac.Wiec Ci przypomne :napisales , ze A klasa konkuruje z
                          > meriva i ze jej to wychodzi-cofnij sie w czasie i sprawdz jaka konkurencje A
                          > klasa miala w momencie swojego debiutu na rynku.-Poki co nic nie napisales,
                          > wiec :
                          > a)nie pamietasz-Twoje rpawo
                          > b)nie chce Ci sie sprawdzic-ok
                          > c)walnales byka bo najpierw byla A klasa a duuuzo pozniej meriva i idea.
                          > EOT.

                          No i co z tego że najpierw była A-klasa ? Teraz gdy od kilku lat jest i Meriva i
                          Idea i kilka innych jest lub będzie to one są rywalem dla A-klasy . Meriva i
                          Idea są konkurecja dla A-klasy ( oczywiście tej dłuższej wersii L )





                          > W takim razie habudzik od dzis badz laskaw wypowiadac sie tylko i wylacznie na
                          > temat takiego auta jakie POSIADASZ czyli A-klasy, a poko co masz duzo do
                          > powiedzenia na temat kazdej innej amrki wiec jak to jest:Tobie wolno a innym
                          > juz nie?

                          Nikt nikomu nie broni wypowiadać sie ale kłamać już raczej tak . Kłamać o cenach
                          , kłamać o miniaturowym bagazniku , kłamać małej długości wnętrza . Co innego
                          gdy wypowiada się ktoś na temat czy mu się auto podoba czy nie - tu dowolość już
                          jesdt .



                          Wybacz ale skoro Swoboda napisal, ze trzeszcza plastiki i jeszcze kilka
                          >
                          > innych mankamentow wytknal to chyba moze z czystym sumieniem powiedziec, ze
                          > placi sie za znaczek.

                          Po pierwsze jemu trzeszczały a nie Tobie , po drugie w wielu trzeszczą i w tedy
                          co ? Kupujesz znaczek toYoty czy Hondy ?

                          Dla mnie osobiscie A-klasa to mercedes dla kogos kogo nie
                          > stac na duze i wygodne MB a koniecznie chce miec gwiazde na masce.

                          Ale mnie stać na duży samochód bo wygodny mam . Duży jest mi nie potrzebny .


                          --
                          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                          • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 19:19
                            habudzik napisał:
                            >
                            > Nikt nikomu nie broni wypowiadać sie ale kłamać już raczej tak . Kłamać o
                            cenach , kłamać o miniaturowym bagazniku , kłamać małej długości wnętrza .

                            wiesz co wybacz stary ale jakos nie Tobie tu wierze-poczytalam sobie twoje
                            przepychanki ze Swoboda i....jakos jego wersja dla mnie prawdziwa.

                            >> Po pierwsze jemu trzeszczały a nie Tobie ,

                            co to ma do rzeczy?Czy to znaczy, ze jak jemu trzeszczaly a mnie nie to on
                            klamie?Nie osmieszaj sie juz bardziej.

                            >po drugie w wielu trzeszczą i wtedy co ?

                            ale czy nie potrafisz pojac, ze od GWIAZDY oczekuje sie konkretmnego standardu
                            i jakosci?Bo chyba tego synonimem byl kiedys MB.A poza tym nie rozmawiamy o
                            innych wiec nie zmieniaj tematu.Czego innego oczekuje wsiadajac do MB a czego
                            innego moge oczekiwac od koreanskiego auta.


                            >Kupujesz znaczek toYoty czy Hondy ?
                            ja nie kupuje znaczka i nie rpzywiazuje do tego wagi, Ty tak.

                            >> Ale mnie stać na duży samochód bo wygodny mam . Duży jest mi nie potrzebny .

                            czy mozesz te blyskotliwa mysl rozwinac?Bo sie chyba zaplatales.
                            • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 19:35
                              iberia.pl napisała:

                              > habudzik napisał:
                              > >
                              > > Nikt nikomu nie broni wypowiadać sie ale kłamać już raczej tak . Kłamać o
                              >
                              > cenach , kłamać o miniaturowym bagazniku , kłamać małej długości wnętrza .
                              >
                              > wiesz co wybacz stary ale jakos nie Tobie tu wierze-poczytalam sobie twoje
                              > przepychanki ze Swoboda i....jakos jego wersja dla mnie prawdziwa.

                              Ale czy ja Ci bronie w to wierzyć . Możliwe że trzeszczące plastiki są prawdą w
                              tym modelu którym jeździł S.


                              >
                              > >> Po pierwsze jemu trzeszczały a nie Tobie ,
                              >
                              > co to ma do rzeczy?Czy to znaczy, ze jak jemu trzeszczaly a mnie nie to on
                              > klamie?Nie osmieszaj sie juz bardziej.

                              Znowu przekrecasz moje słowa . Jemu trzeszczały a Ty znasz to trzeszczenie z
                              opowiadań , rozumiesz ? Ja nie napisałem że kłamał pisząc że trzeszczały .
                              Kłamał w czym innym.



                              >
                              > >po drugie w wielu trzeszczą i wtedy co ?
                              >
                              > ale czy nie potrafisz pojac, ze od GWIAZDY oczekuje sie konkretmnego standardu
                              > i jakosci?

                              Nawet gdy cena auta jest zbliżona do ceny auta które trzeszczy już w salonie ?

                              Bo chyba tego synonimem byl kiedys MB.

                              Nie synonimem tylko wzorem .

                              A poza tym nie rozmawiamy o
                              > innych wiec nie zmieniaj tematu.Czego innego oczekuje wsiadajac do MB a czego
                              > innego moge oczekiwac od koreanskiego auta.

                              Ale cena ma tu znaczenie . Jeśli jest wysoka oczekujesz czegoś wiecej niż wtedy
                              gdy cena jest niewysoka .


                              >
                              > czy mozesz te blyskotliwa mysl rozwinac?Bo sie chyba zaplatales.

                              Co mam Ci rozwinąć ? Napisałeś że A-klasa jest dla tych co nie stać na dużego
                              wygodnego Mrecedesa . Wygodnego Mercedesa mam a na duży też mnie stać i co z
                              tego ? Co ludzi tak obchodzi moja kieszeń , niech się martwią o swoją .
                              --
                              Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                              • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 11:19
                                habudzik napisał:

                                > Możliwe że trzeszczące plastiki są prawdą w tym modelu którym jeździł S.

                                dlaczego poddajesz w watpliwosc odczucia Swobody?Napisal, ze trzeszczaly to
                                znaczy, ze tak bylo a nie, ze moze tak bylo.

                                > Nie synonimem tylko wzorem .

                                dla ciebie wzorem, dla mnie synonimem i dodatky byl a nie jest.

                                > Ale cena ma tu znaczenie . Jeśli jest wysoka oczekujesz czegoś wiecej niż
                                wtedy gdy cena jest niewysoka .

                                naprawde?Niemozliwe, jak na to wpadles?

                                > Co mam Ci rozwinąć ? Napisałeś że A-klasa jest dla tych co nie stać na dużego
                                > wygodnego Mrecedesa .

                                dokladnie takie jets moje zdanie.

                                > Wygodnego Mercedesa mam


                                taaak?i jest to rzeczona A klasa?Hahahahha No fakt pojecie wygody jest dosc
                                subiektywne,ale jesli dla ciebie A klasa jest wygodna to znaczy, ze ne jestes
                                wymagajacy w tej kwestii.


                                >a na duży też mnie stać

                                a masz go ?

                                >i co z tego ? Co ludzi tak obchodzi moja kieszeń , niech się martwią o swoją .

                                Powiem Ci cos, znajomy kupil zonie A klase bo ta bardzo chciala miec MB, ktory
                                dla niej byl oznaka zamoznosci, dobrej jakosci itd.Efekt jest taki, ze jak
                                swoje auto (a mial rozne:Lagune, Rovera do tego doc czesto jezdzil autami klasy
                                D i wyzszej z wypozyczalni ) znajomy odstawial do serwisu to go szlag trafial
                                jak mial jechac ta popierdulka jaka jest A klasa.A skoro byl to czlowiek, ktory
                                jezdzil naprawde wieloma baaardzo roznymi autami wiec chyba wiedzial co mowi.
                                • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 11:40
                                  iberia.pl napisała:

                                  >
                                  > > Wygodnego Mercedesa mam
                                  >
                                  >
                                  > taaak?i jest to rzeczona A klasa?Hahahahha No fakt pojecie wygody jest dosc
                                  > subiektywne,ale jesli dla ciebie A klasa jest wygodna to znaczy, ze ne jestes
                                  > wymagajacy w tej kwestii.

                                  No właśnie jestem wymagajacy bo mam 190 cm wzrostu i nie wszedzie jesdt mi wygodnie.



                                  >
                                  > >a na duży też mnie stać
                                  >
                                  > a masz go ?

                                  Nie . Nie jest mi potrzebny .

                                  > >i co z tego ? Co ludzi tak obchodzi moja kieszeń , niech się martwią o swo
                                  > ją .
                                  >
                                  > Powiem Ci cos, znajomy kupil zonie A klase bo ta bardzo chciala miec MB, ktory
                                  > dla niej byl oznaka zamoznosci, dobrej jakosci itd.Efekt jest taki, ze jak
                                  > swoje auto (a mial rozne:Lagune, Rovera do tego doc czesto jezdzil autami klasy
                                  >
                                  > D i wyzszej z wypozyczalni ) znajomy odstawial do serwisu to go szlag trafial
                                  > jak mial jechac ta popierdulka jaka jest A klasa.A skoro byl to czlowiek, ktory
                                  >
                                  > jezdzil naprawde wieloma baaardzo roznymi autami wiec chyba wiedzial co mowi.

                                  Nie bardzo mnie obchodzi żona Twojego kolegi , mam własną , osobistą . Ja też
                                  jeździłem wieloma różnymi autami więc też wiem co mówie .
                                  --
                                  Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                                  • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 11:48
                                    habudzik napisał:


                                    > No właśnie jestem wymagajacy bo mam 190 cm wzrostu i nie wszedzie jesdt mi
                                    wygodnie.

                                    ROTFL.....chyba faktycznie kazde z nas inaczej pojmuje pojecie wygody.

                                    > Nie . Nie jest mi potrzebny .

                                    <LOL>

                                    > Nie bardzo mnie obchodzi żona Twojego kolegi , mam własną , osobistą . Ja też
                                    > jeździłem wieloma różnymi autami więc też wiem co mówie .

                                    w takim razie odbijam pileczke i mam w nosie habudzik co ty piszesz, mnie
                                    obchodzi co napisal Swoboda.EOT.
                                    • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 25.01.07, 11:41
                                      iberia.pl napisała:

                                      > habudzik napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > No właśnie jestem wymagajacy bo mam 190 cm wzrostu i nie wszedzie jesdt m
                                      > i
                                      > wygodnie.
                                      >
                                      > ROTFL.....chyba faktycznie kazde z nas inaczej pojmuje pojecie wygody.

                                      Rzeczy-wiście inne mamy pojęcie wygody użytkowania . Ja wczoraj np cieszyłem się
                                      z tego że nie musze wysiadać na światłąch z samochodu i walić o szybe
                                      wycieraczkami bo mi zamarzły jak facetowi w Hondzie Accord który stał przede mna
                                      --
                                      Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
                              • swoboda_t Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 12:39
                                Zasadniczo powinienem już dyskusję z Tobą zakończyć. Ale zarzuciłeś mi
                                kłamstwo, więc chciałbym to zestawić z faktami. Gdzie kłamałem według Ciebie??
                                Czy może w kwestii rozmiarów wnętrza?? Podałeś jeden wymiar i się nim
                                podniecasz, tak jakby to zmieniało fakt, że wnętrze na tle kompaktów nie jest
                                obszerne. Może w kwestii bagażnika?? Przypomnę, że tylko sprostowałem Twoje
                                nieścisłe informacje odnośnie jego pojemności. Taka już Twoja metoda -
                                przypisywać adwersarzom słowa niewypowiedziane, przekręcać, zmyślać, bazować na
                                niedomówieniach i nieweryfikowalnych stwierdzeniach. Dorośli ludzie tak nie
                                dyskutują. To może kłamałem (wiesz Ty w ogóle co to znaczy "kłamać"?) w kwestii
                                ceny?? Akurat mam pod ręką AMiS z lutego 2004 roku. Stoi w nim, że A140L
                                kosztuje 66k, A170CDI 75600. Nie jestem pewien, czy miały w standardzie klimę -
                                to końcówka produkcji, więc załóżmy, że tak. Za cenę najtańszej A-klasy można
                                było nabyć: Focusa C-max(nowość), Mondeo 1.8, Lagunę, Scenika II, Octavię
                                Combi 4X4, P406, Carismę 1.8, a w promocji C5, Avensisa, Primerę itp. Wszystkie
                                porównywalne silnikowo kompakty poza A3 były znacznie tańsze, niszowe Audi A2
                                również. A teraz Meriva, z którą jakoby A-klasa miałą konkurować. Najtańsza z
                                silnikiem 1,6 8V, a więc jedyna porównywalna z A140, kosztowała niecałe 50
                                tysięcy. Nawet dokładając boczne poduszki i klimę (zakładam, że MB ją miał)
                                mamy 10 tysięcy mniej niż za MB. Wersja 1,8 115km 56tysięcy - po doposażeniu
                                j/w dalej byłaby tańsza niż A-klasa, a silnik o niebo mocniejszy. Widać jak na
                                dłoni, że A-klasa była w innej grupie cenowej, za małe autko z małym
                                silniczkiem trzeba było wybulić tyle, co za dobrze wyposażone kompaktowe kombi
                                z dieslem, albo podstawową wersję sednaa średniej klasy. No więc co, kłamałem
                                w/s cen?? Jeśli już ktoś mija się z prawdą, to - tradycyjnie - Ty. Ot, choćby
                                pisząc, że kupiłeś auto w 2004 roku na ponad rok przed debiutem następcy. To
                                bardzo ciekawe, bo W169 figurował w oficjalnym cenniku MB PL już w sierpniu 04.
                                Nie byłbyś sobą, gdybyś nie operował zmyślonymi danymi, domysłami itp. Z mojej
                                strony to by było na tyle - dziś wieczorem może znów się przejadę tym
                                luksusowym pojazdem, kto wie, może pod wpływem Twojej rzeczowej argumentacji
                                się nawrócę :)

                                --
                                Sprzedam

                                www.chorzow.schronisko.com/
                                • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 20.01.07, 17:12
                                  swoboda_t napisał:

                                  Akurat mam pod ręką AMiS z lutego 2004 roku. Stoi w nim, że A140L
                                  > kosztuje 66k, A170CDI 75600. Nie jestem pewien, czy miały w standardzie
                                  klimę -
                                  >
                                  > to końcówka produkcji, więc załóżmy, że tak.

                                  Miały


                                  . A teraz Meriva, z którą jakoby A-klasa miałą konkurować. Najtańsza z
                                  > silnikiem 1,6 8V, a więc jedyna porównywalna z A140, kosztowała niecałe 50
                                  > tysięcy. Nawet dokładając boczne poduszki i klimę (zakładam, że MB ją miał)
                                  > mamy 10 tysięcy mniej niż za MB.

                                  Meriva 1,6 8V kosztująca niecałe 50 tys. był wówczas goła totalnie . Nie miała
                                  nawet ABS-u a CZ był ale nie na pilota tylko z kluczyka . Na domiar złego nie
                                  można do niej było dokupić klimatyzacji EC a jedynie za 4600 pln manualna tzw .
                                  zchładzacz . Zeby dokupić choć półautomatyczna trzeba było rozejżeć się za
                                  wyższą wersją NJoY ale i tam dokupić ją trzeba było . Nie posiadałea też ESP
                                  ASR i BA , podgrzewane lusterka tez były jej obce . Pewnych rzeczy w ogóle nie
                                  można było wtedy dokupić w Merivie : podgrzewany zbiornik z płynem , quick
                                  heat , napinacze pasów z tyłu .
                                  Po podliczeniu tych rzeczy Meriva wychodzi ok 70tys. pln w 2004 roku .
                                  Do tego wszystkiego jest jeszcze kwestia której nie mozna policzyć . Silnik
                                  Meriwy ma rozrząd na pasku który z natury musi być wymieniany ( u Opla co 60
                                  tys. ) a co nie przyspozyło Oplowi zwolenników.
                                  Reasumujac , wówczas Meriva wydała mi sie zbyt droga i to był powód dla którego
                                  się nią przestałem interesować .



                                  --
                                  Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
      • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 18.01.07, 21:40
        habudzik napisał:

        >
        > Mercedes zrobił błąd nie pytając Ciebie o zdanie . Myśle że gdyby wypuscił
        > wersje pośrednią miedzy krótka a długą to napisał być że jest pokracznie
        > wypośrodkowana bo Tobie przecież nie chodzi o długość samą w sobie tylko o
        > "pokractwo" jakieby nie było .

        habudzik zamilcz,KAZDY ma prawo sie wypowiadac i KAZDY ma PRAWO KRYTYKOWAC MB.

        >>
        > Za to jest mniej praktyczna a to nie każdemu bedzie pasowało . Mi nie .

        jasne, nie ma to jak opinia habudzika....

        > A jednak . Pokaż mi samochód w którym na podłodze pomiedzy siedzeniami
        przód/tył zmieści się pudło z 14 calowym telewizorem podczas gdy za kierownicą
        siedzi gość o wzroście 190 cm .


        ROTFL takie rzeczy to sie wozi w bagazniku, no ale jak sie nie bagaznika a jego
        namistke to trzeba sobie do tego ideologie dorobic a w tym jak powszechnie
        wiadomo jestes niedoscigniony :-))))

        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 18.01.07, 22:09
          iberia.pl napisała:

          > habudzik napisał:
          >
          > >
          > > Mercedes zrobił błąd nie pytając Ciebie o zdanie . Myśle że gdyby wypusci
          > ł
          > > wersje pośrednią miedzy krótka a długą to napisał być że jest pokracznie
          > > wypośrodkowana bo Tobie przecież nie chodzi o długość samą w sobie tylko
          > o
          > > "pokractwo" jakieby nie było .
          >
          > habudzik zamilcz,KAZDY ma prawo sie wypowiadac i KAZDY ma PRAWO KRYTYKOWAC MB.


          Tak samo jak kazdy ma prawo nie krytykować lub krytykować tych co krytykują .


          >
          > >>
          > > Za to jest mniej praktyczna a to nie każdemu bedzie pasowało . Mi nie .
          >
          > jasne, nie ma to jak opinia habudzika....

          Tak , to jest moja opinia . Mam do tego pełne prawo zwłaszcza że jestem tu
          chyba jedynym jej posiadaczem.


          >
          > > A jednak . Pokaż mi samochód w którym na podłodze pomiedzy siedzeniami
          > przód/tył zmieści się pudło z 14 calowym telewizorem podczas gdy za
          kierownicą
          >
          > siedzi gość o wzroście 190 cm .
          >
          >
          > ROTFL takie rzeczy to sie wozi w bagazniku, no ale jak sie nie bagaznika a
          jego
          >
          > namistke to trzeba sobie do tego ideologie dorobic a w tym jak powszechnie
          > wiadomo jestes niedoscigniony :-))))


          Bagażnik ma pojemność coś koło 470 L . To mało ? Zwłaszcza , że samochód jest
          krótszy od Opla Corsy C . Podając przykład telewizora pomyliłem się sądząc że
          takie jak Ty zrozumieją że miejsca z tyłu jest aż nandto czego nie można
          powiedzieć o innych samochodach .


          --
          Moja ulubiona muzyka to : Shakira Isabel Mebarak Ripoll
          • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 19.01.07, 08:22
            habudzik napisał:


            > Tak samo jak kazdy ma prawo nie krytykować lub krytykować tych co krytykują .

            tak a TY z tego prawa ZAWSZE korzystasz bez wzgledu na to czy masz racje czy
            nie :-DDDDDDD

            > Tak , to jest moja opinia .

            wyrocznia to ty nie jestes a za takiego chcesz uchodzic:-DDDD
            Dzieki ze poprawiles mi humor na reszte dnia :-DDDD

            > Mam do tego pełne prawo zwłaszcza że jestem tu chyba jedynym jej posiadaczem.

            no i co z tego, ze jestes posiadaczem?Taki powod do dumy?Czy ktos kto nie ma A
            klasy a jechal tym autrem nie moze wyrazic swojej opini bez narazenia sie na
            kontratak z twoje strony???



            > Bagażnik ma pojemność coś koło 470 L . To mało ? Zwłaszcza , że samochód jest
            > krótszy od Opla Corsy C .

            widocznie malo skoro wozisz takie rzeczy w kabinie :-DDDD

            >Podając przykład telewizora pomyliłem się sądząc że
            > takie jak Ty

            WARA ode mnie!!!!!!!!!!!won!

            > zrozumieją że miejsca z tyłu jest aż nandto czego nie można
            > powiedzieć o innych samochodach .

            haha tak to sobie tlumacz, kazdy NORMALNY wozi takie przedmioty w bagazniku ale
            habudzik jak wiadomo....:-DDDDDDD
    • mir11 Re: Prawie jak Mercedes - MB A 26.01.07, 11:45
      Nie rozumiem waszej kłótni i przeciwników A-klasy, którzy nie znając samochodu
      twierdzą że samochód nie jest wart pieniędzy na niego wydanych. Zalet tego
      samochody nie widac po pierwszej przejażdce ale po codziennej jego
      eksploatacji. Kupując a-klasę dla zony sokojnie moglismy kupić w tej cenie
      mondeo. Mimo z mondeo teoreycznie większe nie jest praktyczniejsze od A klasy.
      Dla kobiety z dwójką dzieci a klasa jest samochodem idealnym. Więcej miejsca w
      srodku niz w mondeo (wersja L). Duża przestrzej między siedzeniami pozwala
      dzieciom bez problemu zajmowac miejsca w fotelikach. Między fotelami mozna
      położyc najpotrzebniejsze rzeczy potrzebne np dzieciom do podróży i jeszcze
      zostanie dużo miejsca. (argument o bagazniku do przewożenia rzeczy odpada).
      Przy wkładaniu dzieci do fotelików nie trzeba się chylać i gimnastykowac,
      poniewaz są duże tylnie drzwi i wysoko linia dachu. Po za tym auto jest na tyle
      krótkie że łatwo jest poruszać po mieście. Auto z silnikiem 1.6 ma dynamikę aut
      średniej klasy z silnikiem 2.0. Po za tym dzięki gwiezdzie na masce nie jest
      wstyd podjechać np na jakies wazne spotkanie i za to warto mysle dopłacić te
      20% więcej.
      Pisałem że auto jest idealne dla kobiety z dwójką dzieci. Ktoś to jest samotny
      kupi sobie pewnie jakies auto sportowe, bo będzie miał inne potrzeby.
      • respondent Badanie rynku-Mercedes A klasa 29.01.07, 00:08
        Zapraszam właściceli Mercedesów klasy A z Warszawy i najbliższych okolic,
        którzy kupili samochód od dealera Mercedesa w okresie październik 2004-kwiecień
        2005 i korzystali z usług autoryzowanego serwisu do badania opinii.Za udział
        prezent.Proszę o kontakt na mail respondent@gazeta.pl z podaniem numeru
        telefonu.
      • iberia.pl Re: Prawie jak Mercedes - MB A 29.01.07, 11:24
        mir11 napisał:

        > Po za tym dzięki gwiezdzie na masce nie jest
        > wstyd podjechać np na jakies wazne spotkanie i za to warto mysle dopłacić te
        > 20% więcej.

        buhahahahah ROTFL chlopie czy na spotkania biznesowe jezdzi sie tylko swieta
        trojca???



        --
        28.01.2006 MTK [']
        • habudzik Re: Prawie jak Mercedes - MB A 29.01.07, 11:30
          iberia.pl napisała:

          > mir11 napisał:
          >
          > > Po za tym dzięki gwiezdzie na masce nie jest
          > > wstyd podjechać np na jakies wazne spotkanie i za to warto mysle dopłacić
          > te
          > > 20% więcej.
          >
          > buhahahahah ROTFL chlopie czy na spotkania biznesowe jezdzi sie tylko swieta
          > trojca???

          Buahahahaha babo , czy on napisał 'spotkanie biznesowe' ??? Może 'ważne
          spotkanie' to spotkanie z kochanką i przyda się mu dużo miejsca z tyłu .


          --
          Dekombenda .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się