Dodaj do ulubionych

VW Bora vs. Peugeot307

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.01, 00:48
Po wakacjach zamierzam kupić autko w cenie ok. 50-55 tyś.
Potrzebuje pomocy...
Czy wybrac jeden z tych dwuch modeli a może zastanowić się nad innym.
Dzięki za wszystkie sugestię
PZDR.
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: 212.75.127.* 28.06.01, 09:49
      Gość portalu: lizzard napisał(a):

      > Po wakacjach zamierzam kupić autko w cenie ok. 50-55 tyś.
      > Potrzebuje pomocy...
      > Czy wybrac jeden z tych dwuch modeli a może zastanowić się nad innym.
      > Dzięki za wszystkie sugestię
      > PZDR.


      Zastanów się do czego będziesz wykorzystywał to auto - przecież Bora i 307 są
      autami o odmiennym charaktarze i służą do innych celów - Bora to 4d sedan a 307
      jes właściwie minivanem. Jeśli masz rodzinę i często z nią wyjżdżasz - kup 307 -
      to obszerne, bezpieczne auto. Jeśli jeżdzisz zazwyczaj sam i chcesz "zadawać
      szyku" proponuję Borę - sam jeżdże Golfem IV, ale w rodzinie jest Bora 1.6 w
      wersji Comfortline - mogę mówić o tym aucie w samych superlatywach.
      Ważne jest też Twoje poczucie estetyki i wrażliwość na imege auta. Peugeot
      uznawany jest w przeciwieństwie do VW, za producenta aut z polotem, chociaż 307
      wydaje się bardzo niemiecki.
      Alternatywą dla 307 może być Civic, Scenic. A dla Bory 406, Toledo (osobiście
      wybrałbym właśnie to auto).

      Pozdro
      • Gość: Franek Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: *.tnt3.m2.uunet.de 28.06.01, 23:34

        > Zastanów się do czego będziesz wykorzystywał to auto - przecież Bora i 307 są
        > autami o odmiennym charaktarze i służą do innych celów - Bora to 4d sedan a 307

        bez przesady, oba kompakty, rozniace sie tylem...
        > jes właściwie minivanem. Jeśli masz rodzinę i często z nią wyjżdżasz - kup 307
        > -
        > to obszerne, bezpieczne auto. Jeśli jeżdzisz zazwyczaj sam i chcesz "zadawać
        > szyku" proponuję Borę
        szyku bora to moze zadasz w pscimiu dolnym, zreszta statystyki sprzedazy mowia
        ilu jest tych chcacych zadawac szyku (kolejny niewypal vw po vento)

        > - sam jeżdże Golfem IV, ale w rodzinie jest Bora 1.6 w
        > wersji Comfortline - mogę mówić o tym aucie w samych superlatywach.
        > Ważne jest też Twoje poczucie estetyki i wrażliwość na imege auta. Peugeot
        > uznawany jest w przeciwieństwie do VW, za producenta aut z polotem, chociaż307
        > wydaje się bardzo niemiecki.

        w ktorym miejcu jest niemiecki? nadwozie 307 nie przypomina czolgu, wiec nie
        widze podobienstw

        > Alternatywą dla 307 może być Civic, Scenic. A dla Bory 406, Toledo (osobiście
        > wybrałbym właśnie to auto).

        no tak nie wiedzialem ze 406 jest kompaktem, cale zycie czlowiek sie uczy, no tak
        toledo- to ma byc alternatywa? ta sama technika w troche innej budzie (podobno
        sportowej?!), ja mam inna alternatywe dla bory - oktavia, wyjdzie taniej (chociaz
        niekoniecznie) a dla maniakow vw technika wciaz 'niedoscignionego' golfa;)
        > Pozdro

        • Gość: lol Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 00:47
          Gość portalu: Franek napisał(a):

          >
          > > Zastanów się do czego będziesz wykorzystywał to auto - przecież Bora i 307
          > są
          > > autami o odmiennym charaktarze i służą do innych celów - Bora to 4d sedan
          > a 307
          >
          > bez przesady, oba kompakty, rozniace sie tylem...
          > > jes właściwie minivanem. Jeśli masz rodzinę i często z nią wyjżdżasz - kup
          > 307
          > > -
          > > to obszerne, bezpieczne auto. Jeśli jeżdzisz zazwyczaj sam i chcesz "zadaw
          > ać
          > > szyku" proponuję Borę
          > szyku bora to moze zadasz w pscimiu dolnym, zreszta statystyki sprzedazy mowia
          > ilu jest tych chcacych zadawac szyku (kolejny niewypal vw po vento)
          >
          > > - sam jeżdże Golfem IV, ale w rodzinie jest Bora 1.6 w
          > > wersji Comfortline - mogę mówić o tym aucie w samych superlatywach.
          > > Ważne jest też Twoje poczucie estetyki i wrażliwość na imege auta. Peugeot
          >
          > > uznawany jest w przeciwieństwie do VW, za producenta aut z polotem, chocia
          > ż307
          > > wydaje się bardzo niemiecki.
          >
          > w ktorym miejcu jest niemiecki? nadwozie 307 nie przypomina czolgu, wiec nie
          > widze podobienstw
          >
          > > Alternatywą dla 307 może być Civic, Scenic. A dla Bory 406, Toledo (osobiś
          > cie
          > > wybrałbym właśnie to auto).
          >
          > no tak nie wiedzialem ze 406 jest kompaktem, cale zycie czlowiek sie uczy, no t
          > ak
          > toledo- to ma byc alternatywa? ta sama technika w troche innej budzie (podobno
          > sportowej?!), ja mam inna alternatywe dla bory - oktavia, wyjdzie taniej (choci
          > az
          > niekoniecznie) a dla maniakow vw technika wciaz 'niedoscignionego' golfa;)
          > > Pozdro
          >




          Jezu. Przepraszam Pana że zabrałem głos, Pan się tak wspaniale zna na
          motoryzacji - tylko pozazdrościć można proszę pana.

          1. Być może z Twojego punktu widzenia - Twój IP wskazuje że piszesz z Niemiec -
          VW Bora jest autem dla wieśniaków. W Polskiej rzeczywistości jest drogą, bardzo
          dobrze wyposażoną limuzyną. Nie zmienisz też faktów - to sedan i tyle - jakie
          cechy kompakta ma poza rozmiarami?
          2. Wejdź do środka tego 307 albo zadaj sobie choć na tyle trudu aby obejrzeć
          zdjęcia tego auta - możesz zobaczyć je w necie bez wychodzenia z domu... Deska
          rozdzelcza - design a`la VW lub Opel.
          3. Lizzard wacha się między sedanem VW a przerośniętym kompaktem Peugeota. Stąd
          propozycja sedana Peugeota - może to będzie rozwiązanie (wiadomo że trochę będzie
          musiał dołożyć). Toledo jest alternatywą dla Bory z wiadomych przyczyn.

          To tyle. Na przyszłość wyluzuj. Życzę miłych wrażeń z jazd Twoim wspaniałym
          samochodem pewnie 5 metrowym i z pewnoością nie Volkswagenem. To takie wstętne
          samochody - bleeee...........
          • Gość: Franek Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: *.tnt1.me.uunet.de 30.06.01, 23:02
            > Jezu. Przepraszam Pana że zabrałem głos, Pan się tak wspaniale zna na
            > motoryzacji - tylko pozazdrościć można proszę pana.

            To byl po prostu moj glos w dyskusji, wiec dyskutujmy dalej:)))

            > 1. Być może z Twojego punktu widzenia - Twój IP wskazuje że piszesz z Niemiec -

            a jakie to ma znaczenie???

            > VW Bora jest autem dla wieśniaków. W Polskiej rzeczywistości jest drogą, bardzo
            >
            > dobrze wyposażoną limuzyną. Nie zmienisz też faktów - to sedan i tyle - jakie
            > cechy kompakta ma poza rozmiarami

            W kazdej rzeczywistosci jest to samochod dla tych co go stac na niego. Co do
            rzeczywistosci to i w polskiej i niemieckiej, tu sie zgadzam, jest droga limuzyna
            (jako rodzaj nadwozia), wyposazenie jest co tu duzo mowic za te pieniadze po
            prostu skromne...
            Wlasnie rozmiary przesadzaja ze jest to po prostu golf z 'tylkiem', jesli jest
            inaczej to wedlug twojej klasyfikacji fiat siena, renault thalia itd to tez
            sa 'limuzyny' i mozna je w jednym rzedzie postawic z 406, bora, audi a6, i s-
            klassa? (jak nazwiesz konia krowa nie zmieni to faktu ze to jest ciagle kon;),

            > 2. Wejdź do środka tego 307 albo zadaj sobie choć na tyle trudu aby obejrzeć
            > zdjęcia tego auta - możesz zobaczyć je w necie bez wychodzenia z domu... Deska
            > rozdzelcza - design a`la VW lub Opel.

            jak sobie przypominam to twierdziles ze jest to bardzo 'niemiecki' samochod
            (307), a nie tylko deska...

            > 3. Lizzard wacha się między sedanem VW a przerośniętym kompaktem Peugeota. Stąd
            >
            > propozycja sedana Peugeota - może to będzie rozwiązanie (wiadomo że trochę będz
            > ie
            > musiał dołożyć). Toledo jest alternatywą dla Bory z wiadomych przyczyn.

            przyznam sie ze nie wiem jakie sa te przyczyny i jak sam piszesz 307 to
            wyrosniety kompakt, do scenica mu jeszcze duuuzo brakuje (jak to pisza w prasie
            motoryzacyjnej samochody 'rosna')

            > To tyle. Na przyszłość wyluzuj. Życzę miłych wrażeń z jazd Twoim wspaniałym
            > samochodem pewnie 5 metrowym i z pewnoością nie Volkswagenem. To takie wstętne
            > samochody - bleeee...........

            jestem baaaaaaardzo wyluzowany, lubie po prostu podyskutowac ale... wlasnie, nie
            wiem czemu ale w polsce panuje przekonanie ze jak jest kufer z tylu to jest
            limuzyna, co najwyzej jest to sedan (tak stalo w encyklopedi jak do niej ostatnio
            zagladalem)
            duzych samochodow nie lubie, uznaje co najwyzej 3 drzwi w samochodzie, za to
            tutaj zgadles zadne vw (ale jezdzilem przez pare lat), audi tt (180KM)



            • Gość: lol Re: VW Bora vs. Peugeot307 - Causa Finita IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 21:22
              Gość portalu: Franek napisał(a):


              > To byl po prostu moj glos w dyskusji, wiec dyskutujmy dalej:)))

              Dyskutujmy aczkolwiek jest to mój ostatni głos w dyskusji, bo nie jej dotyczy ten
              wątek (sorry Lizzard:)))


              > > 1. Być może z Twojego punktu widzenia - Twój IP wskazuje że piszesz z Niem
              > iec -


              > a jakie to ma znaczenie???

              Jakie to ma znaczenie? Ano takie, że przyjmujesz punkt widzenia dobrze
              zarabiającego Niemca. Być może masz do tego prawo, bo dobrze zarabiasz i stać Cię
              na dobry samochód, a być może jesteś gasarbaiterem, który jeździ starym Kadettem
              i ma dostęp do sieci dzięki lepiej zarabiającemu koledze rodakowi. Może pozujesz
              na kogoś kim nie jesteś - wskazuje na to typowe dla będących na dorobku w
              Niemczech udawanie, że zapomnieli o polskich realiach.


              > > VW Bora jest autem dla wieśniaków? W Polskiej rzeczywistości jest drogą,
              > bardzo dobrze wyposażoną limuzyną. Nie zmienisz też faktów - to sedan i tyle -
              > jakie cechy kompakta ma poza rozmiarami



              W kazdej rzeczywistosci jest to samochod dla tych co go stac na niego.

              Rzeczywistości są względne i różne...


              >Co do rzeczywistosci to i w polskiej i niemieckiej, tu sie zgadzam, jest droga
              >limuzy na (jako rodzaj nadwozia), wyposazenie jest co tu duzo mowic za te
              >pieniadze po prostu skromne...

              Kogo chcesz oszukać? W Polsce ten samochód w standardzie to ok. 45 średnich
              pensji. Policz ile w Niemczech. Zaznaczam, że polski standard to ABS, 2xpoduszki,
              centralny zamek i wspomaganie. A jaki jest niemiecki standard???


              > Wlasnie rozmiary przesadzaja ze jest to po prostu golf z 'tylkiem', jesli jest
              > inaczej to wedlug twojej klasyfikacji fiat siena, renault thalia itd to tez
              > sa 'limuzyny' i mozna je w jednym rzedzie postawic z 406, bora, audi a6, i s-
              > klassa? (jak nazwiesz konia krowa nie zmieni to faktu ze to jest ciagle kon;),


              A Opel Zafira to tylko Astra z budą co? I nie ma między nimi żadnej różnicy? Nie
              mówiłem że stawiam go w tym samym rzędzie co wymienione przez Ciebie samochody.
              Logika rozwoju motoryzacji polega na tym, że cały czas zapełnia się powstające
              nisze rynkowe. Nie można trzymać się sztywnego podziału na klasy A, B, C i
              dalsze. W Twoim rozumieniu Mercedes A-klasse jest samochodem tej samej klasy co
              Daewoo Matiz (wiesz co to za auto?). Powiedz to komuś w Polsce -buhahahaha. Jeśli
              przyjmimy że Zafira jest mini vanem to nie mówię, żeby porównywać ją do Voyagera.
              Prędzej do Scenica lub Tino. W obrębie klasy C są hatchbacki, liftbacki, minivany
              i limuzyny którą jest Bora - Golf jest hatchbackem. Bora i Golf pełnią inne
              funkcje, a funkcjonalność staje się najważniejszą cechą w autach (co dobrze widać
              po 307 lub nowym Civicu)



              > > 2. Wejdź do środka tego 307 albo zadaj sobie choć na tyle trudu aby obejrz
              > eć zdjęcia tego auta - możesz zobaczyć je w necie bez wychodzenia z domu... D
              > eska rozdzelcza - design a`la VW lub Opel.


              > jak sobie przypominam to twierdziles ze jest to bardzo 'niemiecki' samochod
              > (307), a nie tylko deska...

              Tylna część samochodu przypomina Golfa IV - wystający poza karoserie zderzak,
              listwy odbojowe do linii rejestracji. Jeździłeś kidyś Peugeotem? Nawet cecha tak
              charakterystyczna jak przycisk klaksonu w dzwigience migacza zniknął i jest w
              kierownicy. Tak - tak też jest w japończykach itp... ale nie o to chodzi. Cechą
              dominującą w 307 jest użyteczność i funkcjonalność (vide auta niemieckie), a
              charakterystyczny do tej pory dla francuzów polot i estetyka są na dalszym
              planie - choć nie wyklucza to ich istnienia w ogóle. A z tym "bardzo" niemiecki -
              rzeczywiście przesadziłem.



              > > 3. Lizzard wacha się między sedanem VW a przerośniętym kompaktem Peugeota.
              > Stąd propozycja sedana Peugeota - może to będzie rozwiązanie (wiadomo że trochę
              > będzie musiał dołożyć). Toledo jest alternatywą dla Bory z wiadomych przyczyn.


              > przyznam sie ze nie wiem jakie sa te przyczyny


              Nie rozśmieszaj mnie. Udajesz, czy co? Toledo i Bora są bliźniaczymi
              konstrukcjami - ta sama płyta podłogowa te same silniki, te same standardy
              wyposażenia.


              > i jak sam piszesz 307 to
              > wyrosniety kompakt, do scenica mu jeszcze duuuzo brakuje (jak to pisza w prasie
              > motoryzacyjnej samochody 'rosna')


              Gdzie logika? Jeśli piszesz że Bora to tylko kompakt Golf z kufrem to Scenic jest
              tylko Megane z budą. A więc 307 mu nic do niego nie brakuje.


              > jestem baaaaaaardzo wyluzowany, lubie po prostu podyskutowac ale... wlasnie, ni
              > e wiem czemu ale w polsce panuje przekonanie ze jak jest kufer z tylu to jest
              > limuzyna, co najwyzej jest to sedan (tak stalo w encyklopedi jak do niej ostatn
              > io zagladalem)duzych samochodow nie lubie, uznaje co najwyzej 3 drzwi w
              > samochodzie, za to tutaj zgadles zadne vw (ale jezdzilem przez pare lat),


              No tak, ale tłumoki mieszkają w tej Polsce - ma to to 4 drzwi i bagażnik a oni
              nazywają to limuzyną a nie sedanem. Spokojnie to tylko potoczna nazwa tego typu
              samochodu. Nie oznacza to automatycznie, że mówiąc limuzyna utożsamia się i
              Thalie i Audi A6. Jakby nie było i 126p i Audi A6 nazywa się samochodami - taki
              jest język - nie tylko Polski


              > audi > tt (180KM)


              Gratuluję. A więc cała rozmowa wygląda w sposób następujący. To jakbyś
              przekonywał głodującego żebraka: "Słuchaj stary, jadłeś dzisiaj kolację,
              konicznie musisz zjeść kawior - mówie Ci jest pyszny, sam jadłem więc polecam,
              ale nie jedz podróbek udających kawior!";)))

              W roli kawioru wystąpiła VW Bora.


              Pozdro
    • Gość: mar Re: Porównajmy 307 z Golfem a nie Borą! IP: *.citicorp.com 29.06.01, 12:27
      wybór między hatchbackiem a sedanem jest co najmniej dziwny, już pisałem ba
      FORUM o słabym wykończeniu 307 w środku, a z rugiej strony dodam że nie jestem
      przekonany i bezusterkowości VW, wg mnie plusy 307 to super linia nadwozia,
      extra zawieszenie na wszelkie nierówności, minusy do cena za wysoka o ok 10%,
      słabe plastiki i materiał siedzeń, co do Bory to plusy: podejrzewam większą
      trwałość podzespołów i sporadycznie bieganie do warszatatu z naprawianiem
      pierdół, minusy to możliwość kradzieży, za drogie wyposażenie i konserwatywny
      wygląd.
      Można porównywać jedynie Golfa i 307
      • Gość: Franek Re: Porównajmy 307 z Golfem a nie Borą! IP: *.tnt10.me.uunet.de 30.06.01, 23:31
        Gość portalu: mar napisał(a):

        > wybór między hatchbackiem a sedanem jest co najmniej dziwny, już pisałem ba
        > FORUM o słabym wykończeniu 307 w środku, a z rugiej strony dodam że nie jestem
        > przekonany i bezusterkowości VW, wg mnie plusy 307 to super linia nadwozia,
        > extra zawieszenie na wszelkie nierówności, minusy do cena za wysoka o ok 10%,
        > słabe plastiki i materiał siedzeń, co do Bory to plusy: podejrzewam większą
        > trwałość podzespołów i sporadycznie bieganie do warszatatu z naprawianiem
        > pierdół, minusy to możliwość kradzieży, za drogie wyposażenie i konserwatywny
        > wygląd.
        > Można porównywać jedynie Golfa i 307

        zaczne moze od konca, porownywac mozna wszystko, tylko czy maja takie porownania
        sens, ale do rzeczy
        Wedlug ciebie z jakiego powodu jest to cena za wysoka? bo niemieca mozna cenic a
        jak francuz to musi byc tanszy? nie bardzo chwytam...
        Nie wiem czy wiesz ale podejrzeniami sie nie jezdzi tylko konkretnymi
        samochodami, jakos po przejechaniu wielu kilometrow golfem nie moge stwierdzic
        zeby byly jakos szczegolnie bezawaryjne i niby dlaczego podzespoly maja byc
        bardziej bezawaryjne (to taki mit o tych podzespolach, moze nie wiesz ale jest na
        swiecie kilku producentow 'podzespolow' ktorzy sa dostawcami bez wyjatku dla
        wszystkich co sie do nich zglosza, np ostatnio byl znowu recall mercedesow A,
        jakis problem ze wspomaganiem hamulcow, okazalo sie ze indentyczny podzespol byl
        montowany w fiatach punto od tego samego dostawcy... no i fiat tez musial wezwac
        swoich ludkow;))))) ale dla Ciebie podzespol z mercedesa jest na pewno trwalszy...
        Bora jest sporo drozsza, a o 6 poduszkach to stronach vw.pl nawet nie ma slowa;)))
        Fakt 307 vs. Golf bylby stosowniejszym porownaniem
        Pozdr
    • Gość: Niknejm Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: *.pg.com 29.06.01, 14:30
      Bora w tej cenie (z jakimś przyzwoitym wyposażeniem typu ABS, poduszki, centralny
      zamek, el. szyby) to pewnie będzie wersja 1.4. Gdzieś niedawno czytałem tego
      test. Konkluzja: generalnie autko wołowate (duża masa a silnik 1.4 75KM o
      nierewelacyjnym momencie obrotowym) i przesadnie drogie.
      Co do 307 to bardzo nowy model. Trochę ryzyko taki brać, bo ostatnio było mnóstwo
      różnych wpadek z "chorobami wieku dziecięcego" w autkach.
      Może poszukaj coś innego? Jeśli koniecznie VW to może Golf, kupisz wersję 1.6 za
      podobne pieniądze jak Bora 1.4...
      Na Peugeota 406 taksówkarze których pytałem (i którzy na tym jeździli z przykazu
      swojej korporacji) pluli na maksa. Jeden stwierdził, że 15-letni Merc mniej mu
      się psuł, a dla niego autko to jedyne źródło dochodu i musi być w miarę
      bezawaryjne. Mieli do wyboru jeszcze Renault Lagunę i to było już ponoć sporo
      lepsze.

      A w ogóle jako miłośnik Hond proponuję Ci Hondkę właśnie. Nowego Civica 5D
      (obszerniejszy nawet niż 307, bo duży rozstaw osi, około 2800 mm, 4D (piękny
      sedanik). A może lekko używanego Accorda? He he, zaraz mnie ktoś zaatakuje za
      sekciarstwo :-)

      Pozdrawiam,
      Niknejm
    • Gość: FI Re: VW Bora vs. Peugeot307 IP: *.wskiz.poznan.pl 19.07.01, 14:20
      Michał! Skąd wiesz, że Stilo to mierne auto? Piszesz, że nic nie wnosi nowego
      pod względem technologii. A możliwość wyposażenia go w 8 poduszek to nic w
      klasie kompakt. Systemy ABS, ASR, MSR, ESP, BAS, tempomat, radar zachowujący
      odpowiednią odległość od poprzedzającego pojazdu, przeglądarka internetowa,
      odtwarzacz MP3, system Connect umożliwiający w trakcie jazdy zarezerwowanie
      miejsca w hotelu, biletu do kina, czy choćby wyelilminowanie stacyjki i rozruch
      silnika za pomocą przycisku(podobnie jak w Lagunie). To tylko kilka innowacji,
      które wprawadza Stilo. Wspomnisz moje słowa. Fiat Stilo odniesie sukces i to
      duży.
      • Gość: realista Re: VW Bora vs. Peugeot307 -stilio IP: *.toya.net.pl 19.07.01, 18:30
        Gość portalu: FI napisał(a):

        > Michał! Skąd wiesz, że Stilo to mierne auto? Piszesz, że nic nie wnosi nowego
        > pod względem technologii. A możliwość wyposażenia go w 8 poduszek to nic w
        > klasie kompakt. Systemy ABS, ASR, MSR, ESP, BAS, tempomat, radar zachowujący
        > odpowiednią odległość od poprzedzającego pojazdu, przeglądarka internetowa,
        > odtwarzacz MP3, system Connect umożliwiający w trakcie jazdy zarezerwowanie
        > miejsca w hotelu, biletu do kina, czy choćby wyelilminowanie stacyjki i rozruch
        >
        > silnika za pomocą przycisku(podobnie jak w Lagunie). To tylko kilka innowacji,
        > które wprawadza Stilo. Wspomnisz moje słowa. Fiat Stilo odniesie sukces i to
        > duży.

        Człowieku co Ty wygadujesz? Sam siebie posłuchaj "przeglądarka
        internetowa", "zarezerwowanie miejsca w hotelu" to są slogany reklamowe, które
        puszcza większość firm przed wprowadzeniem nowego auta; że to niby nawigacja
        satelitarna i to i owo. W standardzie będzie może ABS. Za resztę dodatków będzie
        trzeba zapłacić fortunę a pewnie ponad połowy tych rzeczy, które opisałeś nie
        będzie można kupić w naszym kraju (jeżeli wogóle). Pozatym jak
        znam "niezawodność" fiata to ta rewolucyjna elektronika będzie się psuć na każdym
        kroku.

        Jeżeli ten samochód odniesie sukces to tylko dlatego, że ludzie nie mają
        pieniędzy na dobre auta i będą kupować to badziewie.

        • Gość: FI Re: VW Bora vs. Peugeot307 -stilio IP: *.wskiz.poznan.pl 20.07.01, 10:15
          Słuchaj realista. Gdybyś trochę więcej poczytał, to byś wiedział, że w
          standardzie nie będzie tylko ABS. Co do niezawodności, moj ojciec jeździ Brava
          i po 3 latach użytkowania nic się nie psuje, a do serwisu jeździ tylko na
          przeglądy, które są co 20 tyś km, a nie jak w niemieckich gównach co 15tyś.
          Więc jeśli nie znasz się, to najlepiej też się nie wypowiadaj, bo się
          ośmieszasz.
          • Gość: Piotr Peugeot 307 IP: *.lunar.com.pl 17.08.01, 10:05
            Mysle ze to odwieczne pytanie Francuz czy Niemiec? 307 czy Golf? Jak by nie
            patrzec 307 jest autem nowoczesniejszym lepiej wykonanym i najlepszym w swojej
            klasie (patrz lipcowy Motor). Golf to tez bardzo dobre auto tylko nieco juz
            starsze konstrukcyjnie i dosc przestarzalym ukladem jezdnym, niezasadnie
            cieszacy sie w Polsce mianem auta prestizowego (volkswagen - auto dla ludu,
            Peugeot- nazwisko arystokratycznej rodziny francuskiej siegajecej korzeniami
            XVII w.).
          • Gość: Koli Re: VW Bora vs. Peugeot307 -stilio IP: *.chello.pl 17.08.01, 16:48
            Gość portalu: FI napisał(a):

            > Słuchaj realista. Gdybyś trochę więcej poczytał, to byś wiedział, że w
            > standardzie nie będzie tylko ABS. Co do niezawodności, moj ojciec jeździ Brava
            > i po 3 latach użytkowania nic się nie psuje, a do serwisu jeździ tylko na
            > przeglądy, które są co 20 tyś km, a nie jak w niemieckich gównach co 15tyś.
            > Więc jeśli nie znasz się, to najlepiej też się nie wypowiadaj, bo się
            > ośmieszasz.

            Co do Stilo, może to być przełom (przynajmniej na naszym rynku).
            Fiat rezygnuje ze "specjalnych" wersji na biedne rynki (Brava S czy Palio).
            Podstawowa wersja na rynek niemiecki ma być dokładnie tą samą wersją w polsce.
            Kwestią wielkiej niewiadomej może być cena, ale można ją sobie skalkulować na
            poziomie Peugeota 307 minus jakieś 5-10% (przynajmniej tak było do tej pory).
            Dla potwierdzenia tych słów niech przykładem będzie Alfa 147, na "zachodzie" i u
            nas dokładnie to samo.
            Patrząc na ostatnie ceny Fiatów (bez upustów) należy się spodziewać, że podstawa
            Stilo z silnikiem 1,2 16V 82KM będzie kosztować jakieś 48kPLZ.
            Dużo to czy mało będzie wiadomo jak każdy pójdzie do salonu i w końcu na
            spokojnie to cudo zobaczy.
            Nie bardzo wiem czym się Fiat kieruje tworząc z tego "klasycznego" auta taka
            tajemnicę.
            Pozdrawiam


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka