Gazeta.pl   Forum   Auto-Moto   Auto-Moto   Re: Honda Civic Type R - diabelska siła

Komentarze do artykułu

Honda Civic Type R - diabelska siła

Są samochody, które dyktują warunki, i są takie, które przymilają się do kierowców. Stara Honda Civic Type R należy do tej pierwszej grupy, a jaka jest nowa?

Re: Honda Civic Type R - diabelska siła

Autor: foreks 04.03.07, 21:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
www.roadlook.pl/wrazenia-z-jazdy/honda-civic-type-r-hard-core-pierwsze-wrazenia.html
plus w marcowym car magazine FN2 znajdziemy test wszystkich hot hatches. od
cooper s po s3. i to CTR ponownie zostal krolem. tuz za GTI i ST.

sorry, honda ponownie zarzadza.

swoja droga robi sie w temacie coraz ciekawiej.
CTR nie radzi sobie z wiatrem, pisza posiadacze 60KM fiacikow.
inny fanatyk 75KM polo uznal CTR za konkurencje land rovera w terenie o
gorzystym - nazwijmy - uksztaltowaniu terenu.
inny znawca segmentu szybkich autek uznal, ze wieksza moc w FWD to recepta na
sukces. oczywiscie, taniej jest zamontowac turbo i zwiekszac moc. tylko dlaczego
fabryki w hiszpanii zamykaja na tygodnie? bo ich auta sie nie sprzedaja. z
ile droga mldoziezy widzialas OPC na drogach? jest w polsce chociaz jedna? w
europie jest pewnie juz kilka.
o reszcie poczytac droga mlodziezy testy w obcych narzeczach, jesli potrafi
droga mlodziezy. leon dostaje siermiezne baty za nijakosc, MPS jak nuworysz w
branzy za torque-steering, palenie gumy na kazdym biegu i ogolnie ponowna
nijakosc oraz brak "duszy".
piszac o "objezdzaniu" przez zaturbione silniki N/A CTRa mam wrazenie, ze
najbardziej ponetna kobieta dla takich gamoni jest metr piecdziesiat dziwka z
nowogrodzkiej z silikon biustem, kazdy jak spalding do koszykowki. bo duzy.

to forum spada na ryj w dramatycznym tempie. gamonie of fiacikow pisza o CTR,
jakby jezdzili enzo.
sadza, ze papierowe 250 i wiecej KM to swiadectwo doskonalosci auta FWD. moim
skromnym zdaniem ponad 200KM FWD to granica rozsadku. odrobina wilgoci w
powietrzu powoduje, ze lapalem dzis poslizg kol na
IV biegu, gdy gaz do dechy. prawda, ep3 to dzikie autko, zadnej elektroniki
ratujacej gamoniowate zycie, gdy zabraknie umiejetnosci. gamon jendak sadzi, ze
wiecej mocy plus wiekszy moment to cymes osprzet. a przelozenia, nastawy
zawiasu, uklad kierowniczy i reszta to tylko pomocne na co dzien drobiazgi.
liczy sie tylko moc, a zwlaszcza ta w dowodzie rejestracyjnym.
kto pierwszy do setki to dzisiejsza lapis philosophorum chase. wiekszosc gamoni
nie wie, ze wazniejsza jest troche w zyciu elastycznosc i zywotnosc silnika
poddawanego ciaglym przeciazeniom.

ale nie zal mi Was :)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-106
(101-106)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.