Komentarze do artykułu
Honda Civic Type R - diabelska siła
Są samochody, które dyktują warunki, i są takie, które przymilają się do kierowców. Stara Honda Civic Type R należy do tej pierwszej grupy, a jaka jest nowa?
Re: Honda Civic Type R - diabelska siła
Witam! dlatego włsnie CTR to pojazd bezkompromisowy ,trzeba wiedziec jak sie te
potrawe je.Ty to włsciwie napisałes i nie wiem czy dopisze cos wiecej . moment
obrotowy i krzywa jego przebiegu nie jest jedynym wyznacznikiem tego jakie
pojazd bedzie miał osiagi ,najwazniejsza jest bowiem wartosc momentu obrotowego
i mocy w najefektywniejszym przedziale obrotów(przedziale który wyznaczony jest
przez dobranie przełozen skrzyni do powyzszych wartosci) .tylko silnik
utrzymywany w przedziale obrotów ,w którym wystepuja najwyzsze wartosci mocy
i momentu przyspiesza najlepiej. honda wykorzystuje to w swoich wiertarkach
idelanie .po zmianie biegu powiedzmy przy szczycie mocy(8000 obr) obroty
spadaja na 6500 ,gdzie moment jest prawie przy szczycie( i ten przebieg idzie
tak w zasadzie płasko do 8000 obr). argumentem w silnikach doładowanych jest
zawsze płaski przebieg krzywej momentu (który na dodatek jest piekielnie wysoki
w porównaniu z jedbnostkami wolnossacymi o podobnej mocy),trezba sobie jednka
zdac sprawe z tego ,ze to nie decyduje o osiagach pojazdu ,zakres
najefektywnieszych obrotów silnika(powiedzmy np 2.0 TFSI ) jest równei ktrótki
jak CTRA (jest to zakres od 3500- 5000 obr ,w tym zakresie silnik przyspiesza
najlepiej,a wcale nei dysponuje najwyzsza wartoscia momentu obrotowego )w tym
zakresie silnik doładowany nie ma najwyzszej wartosci momentu
obrotowego ,bodajze po 4000 obr nastepuje spadek ) . dlatego mozna to
podsumowac w ten sposób ,ze zakres najefektywniejszych obrotów(z punktu
widzenia osiagów ,przyspeiszenia) silnika doładowanego i wolnossacej wiertarki
o identycznej mocy jest równie krótki ,ale za to silnik doładowany ma szeroki
zakres uzytecznych obrotów(czyli obrotów przy których moment ma wartosc bardzo
wysoka ) .honda ma bardzo waski zakres obrotów uzytecznych ,tak na
prawde ,gdyby nie system zmiennych faz ,do 5000 obr nie dałoby sie tym
jezdzic) .faktycznei w czsie jzdy pod gore przy 3000 obr byle wiaterek ctra
zatrzyma ( w porównaniu z doładowanym 2.0 TFSI leona ) . silnik doładowany o
identycznej mocy biłby CTRA na głowe jesli przebieg krzywej momentu zostałby
zblizony do szcztu mocy maxymalnej : czyli np 200KM przy 7000 obr a moment 280
Nm miedzy poweidzmy 4500-6800,wtedy CTR nie miałby szans. problem wiekszosci
doładowanych benzynówek polega włsnie na tym ,ze nie sa bezkompromisowe. maja
dziadkowa charakterystyke z momentem o płaskim przebiegu ,ale zbyt oddalnonym
od mocy .fajnie sie tym jezdzi bo jest duzy ciag juz od 2000 obr ,mozna zapiac
przyczepe kempingowa i rozkoszowac sie jazda 80 KM/h na 5 biegu ,mnie ma to
jednak nic współnego z optymalnym wykoszystaniem parametrów jednostki ,skrzyni
do osiagów. ja to tak widze .Pozdarwiam Łukasz