Komentarze do artykułu
Honda Civic Type R - diabelska siła
Są samochody, które dyktują warunki, i są takie, które przymilają się do kierowców. Stara Honda Civic Type R należy do tej pierwszej grupy, a jaka jest nowa?
Honda Civic Type R - diabelska siła
ep3 jest slicznym autem, jeszcze nie spotkalem sie z inna opinia. fn2
slicznym inaczej na tle poprzednika.
czar pryska, kiedy chce sie erka wozic z zona, dzieckiem oraz psem. a nudzi
sie, gdy potrzeba wiecej mocy i AWD, lub przynajmniej RWD. ale wtedy jako
wybor zostaja juz tylko fury dwa razy drozsze. zwyzka, ktorej frajda z jazdy
nie usprawiedliwia.
nie wyciszyli, by byl lzejszy. a ja wyciszylem we wlasnym zakresie niedawno i
teraz zaluje, bo ryk erki to pozywka dla audiofila.
cieklokrystaliczny obrotomierz? chryste, bluznierstwo. i galka zmienay biegow
niebezpiecznie nisko na tle ep3.
lekkie kolo zamachowe i gang silnika to naprawde wsluchanie sie w opinie
uzytkownikow, tylko LSD wciaz brak.
w tej cenie nowy CTR pogrzebal konkurencje. moze nie jest tak szybki, jak
reszta, ale za cene ulamkow sekundy CTR daje ponownie najwieksza frajde z
jazdy i posiadania tego auta.