Dodaj do ulubionych

Policja w krzakach

16.03.07, 18:24
Głupotą byłoby gdyby policja miała łapać przekraczających prędkość wystawiając
napisy "Uwaga my tu mierzymy". To kierowcy maja pilnować żeby jechać zgodnie z
zapodana prędkością a zadaniem policji jest pilnować żeby tak było. Tylko
radio ze względu na wolność słowa może podawać gdzie te nasze misiaczki
błękitnawe się schowały....


www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35827
Obserwuj wątek
    • januszz4 Re: Policja w krzakach 16.03.07, 18:58
      Ale te misiaczki rzeczywiście często stają w takich miejscach, że aż nadto
      widoczne jest że są to specjalne pułapki zrobione po to, żeby do miejskiej
      kasy wpływały dodatkowe pieniądze. Tak na przykład jest przy wyjeździe z
      Rawicza w kierunku na Leszno. Dawniej przy wjazdach i wyjazdach z miast
      średniowiecznych stały komory celne i płaciło się myto. Dzisiaj taką rolę
      (właśnie przy wyjeździe z Rawicza) pełnią misiaczki. Droga jest prosta, bez
      zabudowań, w oddali widac tabliczkę kończącą teren zabudowany, więc trochę
      zaczyna się gaz podkręcać. I w tym momencie z lewej strony wyskakuje smerf z
      lizakiem. Rzeczywiście prędkość przekroczona (w tym miejscu z reguły o 20 - 30
      km/godz. i nie masz żadnych argumentów. Trzeba płacić i zbierać punktu karne.
      Po dłuższej przerwie, jak tamtędy jechałem tak własnie pozbyłem sie 300 zł.
      Tydzień później również jechałem tą samą trasą. Już wcześniej zmniejszyłem
      prędkość do przepisowych 50 km. Gość za mną nie wytrzymał i dosłownie prawie
      100 m. przed misiami mnie wyprzedził. Oczywiście kasa miejska wzbogaciła się o
      następne kwoty, ale już nie moje. Mówiąc poważnie uważam, że w tym przypadku
      jest to ewidentne żerowanie na kierowcach. Tam nie ma żadnego zagrożenia,
      tablica kończąca teren zabudowany powinna być wcześniej, albo przynajmniej
      można by na tym odcinku zwiększyc dozwoloną prędkość do 70 km. Pozdro.
    • macgregor-72 Re: Policja w krzakach 17.03.07, 10:17
      Ten nowy komendant chyba nie zna przepisów. Są przepisy, które mówią, że jak jest możliwość to kontrola drogowa powinna odbywać się w miejscu widocznym. Nie pamiętam teraz, który paragraf o tym mówi, ale kilka lat temu czytałem je i nie sądze aby te przepisy się zmieniły.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się