• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Skoda fabia to naprawde bezpieczny samochod Dodaj do ulubionych

  • 08.05.03, 07:58
    Toyota Yaris
    Zderzenie czołowe: 81 proc. pkt.; zderzenie boczne: 89
    proc.; ogółem: 85 proc.
    VW Polo
    Zderzenie czołowe: 75 proc. pkt.; zderzenie boczne: 89
    proc.; ogółem: 82 proc.
    Fiat Punto
    Zderzenie czołowe: 69 proc. pkt.; zderzenie boczne: 100
    proc.; ogółem: 81 proc.
    VW Lupo
    Zderzenie czołowe: 75 proc. pkt.; zderzenie boczne: 88
    proc.; ogółem: 81 proc.
    Zderzenie czołowe: 69 proc. pkt.; zderzenie boczne: 83
    proc.; ogółem: 76 proc.
    Skoda Fabia
    Zderzenie czołowe: 75 proc. pkt.; zderzenie boczne: 78
    proc.; ogółem: 76 proc.



    • 08.05.03, 08:12
      Test zderzenia czołowego: 69 proc. punktów;
      Test zderzenia bocznego: 78 proc. punktów;
      Ogółem: 74 proc. punktów.
      • 08.05.03, 08:13
        • 08.05.03, 08:33
          Jezdzisz takim?
          Bo ja nie.
          • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 08:45
            Nasz Buraczek jeździ 406, która w ogólnej ocenie Euro-NCAP ledwo przekroczyła
            50 procent, czyli jest na pograniczu **/*** gwiazdek.
            Obiektywnie patrząc to większość producentów oferuje obecnie bezpieczniejsze
            niż kiedyś samochody.
            • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 08.05.03, 09:31
              Ale przeciez najlepsze samochody to: Peugeot 406, Daewoo Lanos, Fiat Punto i
              (hahaha!) Polonez - oczywiscie to sa "wybrancy" ptasiego.mozdzka, pardon:
              marcelego.szpaka.
              Jedno slowko: bajeczka dla dzieci miala tytul:"Marceli szpak dziwi sie swiatu",
              a nie:"Marceli szpak fabiofobem"
              Co do wynikow testow: Fabia osiagnela taki wynik z jedna poduszka powietrzna,a
              POlo na tej samej platformie mialo w tescie 4 poduchy i nic mu to nie pomoglo...
              406 nie pomogly nawet poduszki boczne. W tescie Euroncap kierowca 406 ma duze
              zagrozenie glowy, stad pewnie jego posty...
              • 08.05.03, 19:49
                Ja tez cie kocham.
                • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 08.05.03, 22:14
                  No prosze, moze na podstawie tego watku zrobimy telenowele? Skoro juz takie
                  wyznania sie pojawiaja...
                  marcelku,nie jestes w moim typie. Poza tym-moja kobieta bylaby zazdrosna :-)
                  I naprawde sprobuj stanikow z zapieciem z przodu-tylko najpierw popros swoja
                  kobiete,zeby ci pokazala jak go rozpiac...
              • 14.05.03, 23:21
                Gość portalu: Tomek napisał(a):
                >Fabia osiagnela taki wynik z jedna poduszka powietrzna,a
                > POlo na tej samej platformie mialo w tescie 4 poduchy i nic mu to nie
                pomoglo..



                nie licz bocznych poduch w POLO przy zdezeniu czolowym bo one nie spelniaja
                swojeo zadania

                roznica wiec tylko 2-1
    • Gość: Johny Bravo IP: 153.112.41.* 08.05.03, 08:13
      Wyniki troche zawyzone choc trochę w tym prawdy

      www.euroncap.com/details.php3?id=skoda_fabia_2000
    • 08.05.03, 11:54
      Mimo wszystko w zderzeniu Fabia - 406 wolałbym siedzieć w 406.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=4077683

      I czemu tak naskakujecie na Marcelego? Podał rzeczowe argumenty, a Wy
      zwyzywaliście Go od "buraków". Ulżyło Wam?


      Pozdrawiam
      • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 12:37
        A to jest jeden z rzeczowych argumentów marcelego :
        "Rozmawiamy o fabii i falszywym przekonaniu o jej
        bezpieczenstwie, ktore jest fikcja."
        Potem buraczek nawija, wszystkie samochody tej klasy dostały więcej (o jakieś 2-
        3 % więcej od Fabii). Dziwnym trafem pomija 206, które dostało mniej od Fabii.
        Moim zdaniem 4 pewne gwiazdki w NCAP gwarantują minimalny poziom
        zabezpieczenia, a Pezot 406 niestety łamie się podczas crash-testów. Sama masa
        nic nie znaczy wobec nowoczesnej konstrukcji. NIestety prawda jest taka, że
        dzisiejsze małe samochody przezentują wyższy poziom bezpieczeństwa od starszej
        generacji klasy średniej.
        • 08.05.03, 12:45
          Gość portalu: Miki napisał(a):

          > Moim zdaniem 4 pewne gwiazdki w NCAP gwarantują minimalny poziom
          > zabezpieczenia, a Pezot 406 niestety łamie się podczas crash-testów. Sama
          masa
          > nic nie znaczy wobec nowoczesnej konstrukcji.

          Nawet na stronnach Euro-NCAP piszą, że każdy samochód otrzymuje punkty względem
          swej klasy wielkościowo-wagowej, zatem 4* Fabii nie są równoznaczne 4* Passata
          i 4* Range Rovera.


          Niestety wyników 406 i Fabii tu nie ma, ale warto poczytać.

          www2.gazeta.pl/auto/1,25486,1463910.html



          NIestety prawda jest taka, że
          > dzisiejsze małe samochody przezentują wyższy poziom bezpieczeństwa od
          starszej
          > generacji klasy średniej.


          Nie byłbym taki pewny. Czy Micra w konfrontacji ze starym Mondeo albo Scorpio
          będzie bezpieczniejsza?


          Pozdrawiam
        • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 12:53
          "Mimo wszystko w zderzeniu Fabia - 406 wolałbym siedzieć w 406."

          406 są bardzo niewdzięczne pod względem bezpieczeństwa ,oprócz nędznego
          bezpieczeństwa biernego ,srednio u nich z bezpieczeństwem czynnym .
          Fałszywie pojęty komfort tego wozu zawodzi w podbramkowych sytuacjach .
          Kierowcy 406 nie radzą sobie nawet przy srednich predkościach z testem łosia
          (w Polsce z minięciem pijanego rowerzysty ).
          To jest nagminne . Peugeot 406 jest chybotliwy jak fotel bujany i raz
          wyprowadzony z równowagi bardzo trudny jest do ujarzmienia .
          Na jesieni pod Bydgoszczą był wypadek z tego cyklu ,gdzy misie (ok 40-latkowie )
          jechały w terenie zabudowanym 70 km/h i nagle machnął się na poboczu
          rowerzysta .
          Perzocik tak się rozchybotał ,ze wylądował na przeciwnym pasie pod kołami
          stojącej juz cięzarówki .
          czterech pasażerów - trzy trupy .

          hasło reklamowe :Peugeot 406 dla młodych ,dynamicznychludzi czerpiących z życia
          pełnymi garsciami ???





          "I czemu tak naskakujecie na Marcelego? "

          -kwestia wczesniejszych zasług z wątku o panu Stefanie

          "Podał rzeczowe argumenty, a Wy zwyzywaliście Go od "buraków"."

          - niecierpliwie czekamy na dalszy ciąg tych rzeczowych argumentów

          "Ulżyło Wam?"

          -jesli o mnie idzie ,to ja nie rozpatruję tego w tych kategoriach odpisując
          temu głupolowi .
          jezeli nabazgrałem kilka wrednych słów do tego dla jego własnego dobra.



          Pozdrawiam
          • 08.05.03, 12:56
            Gość portalu: atomski napisał(a):

            > To jest nagminne . Peugeot 406 jest chybotliwy jak fotel bujany i raz
            > wyprowadzony z równowagi bardzo trudny jest do ujarzmienia .
            > Na jesieni pod Bydgoszczą był wypadek z tego cyklu ,gdzy misie (ok 40-
            latkowie
            > )
            > jechały w terenie zabudowanym 70 km/h i nagle machnął się na poboczu
            > rowerzysta .
            > Perzocik tak się rozchybotał ,ze wylądował na przeciwnym pasie pod kołami
            > stojącej juz cięzarówki .
            > czterech pasażerów - trzy trupy .

            Coś takiego można napisać o każdym samochodzie, nawet Fabii.


            Pozdrawiam
      • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 12:41
        NIe wiesz jak wyglądał ten wypadek i jakie samochody uległy zderzeniu. Może
        była to Astra I bez poduszek i napinaczy i najnowsza Vectra. Nie wiesz jak
        zerzyły się te samochody i w jakim stanie technicznym były. Przecież mnóstwo
        Opli i innych marek to auta powypadkowe z Zachodu. Po prostu z takiego auta się
        nie wychodzi. Wolałbym być w nowej Fabii podczas zderzenia czołowego niż w Audi
        A6 po rozciąganiu i spawaniu w warsztacie. Chyba przyznasz mi rację.
      • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 12:42
        A marceli to burak. Jeżeli nie wiesz dlaczego to prześledź inne wątki buraczka.
        • 08.05.03, 12:49
          Osoba Maecelego może Ci się nie podobać, ale to nie powód, by zaprzeczać faktom
          i negować wyniki testów, które wskazują, że Fabia nie jest najbezpieczniejszym
          autem w swojej klasie.


          Pozdrawiam
          • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 12:55
            greenblack napisał:

            > Osoba Maecelego może Ci się nie podobać, ale to nie powód, by zaprzeczać
            faktom
            >
            > i negować wyniki testów, które wskazują, że Fabia nie jest
            najbezpieczniejszym
            > autem w swojej klasie.
            >
            >
            > Pozdrawiam


            ale sie rozpisaliście ,przed chwilą napisałem post i wypadł w połowie wątku : ))

            pytanie podstawowe ,kto twierdził ,ze Fabiajest najbezpieczniejszym autem w
            klasie ?
            • 08.05.03, 13:00
              Gość portalu: atomski napisał(a):

              > pytanie podstawowe ,kto twierdził ,ze Fabiajest najbezpieczniejszym autem w
              > klasie ?

              Napastliwość z jaką zaatakowano Marcelego każe przypuszczać, że Fabia to dla
              niektórych świętość, o której nie można rzecz złego słowa. Dochodzi nawet do
              negowania wyniku Punto. A jak doszło do wywyższania Fabii nad 406, to nie
              wytrzymałem:)


              Pozdrawiam

              • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 13:10
                -jak dla mnie to pies jest pogrzebany tutaj :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5899060
                -to co nastąpiło w tym wątku to konsekwencje powyzszego .
                stąd też 406 w roli głównej .


                p.s. Można by to wszystko uznać za żarty z Fabii ,gdyby nie był tak siermiężny
                jak jest i powtarzany do znudzenia przez kolejnych pseudodowcipinisiów nie
                znających granic dobrego smaku .



            • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 13:13
              No właśnie nikt z nas nie twierdził, że Fabia jest najbezpieczniejsza, tylko,
              że jej poziom bezpieczeństwa odpowiada konkurentom. Nie twierdzę, że kierowca
              206 po zderzeniu poniesie śmierć lub fatalne obrażenia, a kierowca Fabii
              wyjdzie bez szwanku tylko dlatego, że Fabia uzyskała kilka procent więcej w
              teście. Po prostu Fabia otrzymała **** gwiazdki, powtarzam cztery * w Euro-NCAP
              i jak do tej pory żdane auto tej klasy nie dostało więcej. A te kilka procent w
              jedną i drugą stronę nie świadczy o dużej przewadze, czy byciu gorszym. Dopiero
              samochody ** i *** gwiazdkowe wyraźnie gorzej przechodzą crash-testy. Ale
              oprócz crash-testów liczą się także hamulce, układ jezdny, oświetlenie,
              widoczność itd. Zależy kto co lubi, ale negowanie Fabii (wg marcelego to jest
              szajs bo szajs - dlatego ma u mnie opinie buraka - nie podpiera się żadnymi
              racjonalnymi argumentami) w każdej kategorii i chroniczne wyszydzanie jej
              użytkowników (a`propos należących do jednych z bardziej zadowolonych
              użytkowników swoich aut - badania J.D. Power w Wlk. Brytanii i Niemczech) nie
              prowadzi do niczego. To forum ma być rzeczowe.Nie po to Wyborcza udostępnia
              swoje serwery aby buraki takie jak marcel nabijały głupotogodziny. Niech marcel
              złoży propozycję nowego forum, gdzie będzie mógł się produkować i rozwijać
              swoją Fabiofobię. Tam też jemu podobni będą mogli wylewać swój jad goryczy,
              nienawiści, ksenofobii, szyderstwa idt. Nawet nie wiem jak to nazwać. Ale
              miejsce buraków takich jak on powinno być na osobnym forum. Pożartować można,
              ale za dużo znaczy niesmacznie. Pozdr.
              • 08.05.03, 17:01
                Gość portalu: Miki napisał(a):

                > No właśnie nikt z nas nie twierdził, że Fabia jest najbezpieczniejsza, tylko,
                > że jej poziom bezpieczeństwa odpowiada konkurentom.

                Ale niektórzy zaczęli negować wyższość Punto, a nawet 406.

                >Dopiero
                >
                > samochody ** i *** gwiazdkowe wyraźnie gorzej przechodzą crash-testy.

                Oczywiście w obrębie tej samej klasy wielkościowo-wagowej. 4* Fabii czy Punto
                nie równają się 4* Vectry czy 4* X5.


                Pozdrawiam
                • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 08.05.03, 19:24
                  Jelsi dla ciebie JEDYNYM wykladnikiem bezpieczenstwa jest masa samochodu, to
                  proponuje sie przesiasc na pociag towarowy-jemu nic nie da rady-kilkaset ton
                  zywej masy daje pewnie 18 gwiazdek w Euroncap.
                  A swoja droga-nie negowalem Punto, tylko Polo. Moze w swiom zacietrzewieniu
                  popatrzysz na to,co czytasz? Bo na razie czytasz to, co chcesz przeczytac. A na
                  jakiej podstawie negujesz to,ze 406 ma nizszy poziom bezpieczenstwa? Fakty
                  pozostaja faktami i negowanie ich to tak, jakbys porownywal dwa samochody,
                  jeden o mocy 70KM i wadze 900kg, drugi 90KM i wadze 1200kg, przyspieszenia
                  odpowiednio 12 i 15s do 100km/h. Ktory jest dynamiczniejszy? Oczywiscie ten
                  drugi. Dlaczego? Bo ma 90KM!
                  To jest wlasnie Twoj styl myslenia
                  • 08.05.03, 19:37
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Jelsi dla ciebie JEDYNYM wykladnikiem bezpieczenstwa jest masa samochodu,

                    Nie jedynym, ale najważniejszym. Łopatologicznie postawiona teza jest w którymś
                    poście:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=4077683




                    > A swoja droga-nie negowalem Punto, tylko Polo.


                    "Co do wynikow testow: Fabia osiagnela taki wynik z jedna poduszka powietrzna,a
                    POlo na tej samej platformie mialo w tescie 4 poduchy i nic mu to nie
                    pomoglo..."

                    Jak nie pomogło? Nie umiesz liczyć?

                    Volkswagen Polo
                    Test Scores: Front 12(75%) Side 16(89%) Overall 28(82)%

                    Skoda Fabia 1.4 Classic
                    Test Scores: Front 12(75%) Side 14(78%) Overall 26(76)%



                    >
                    > jakiej podstawie negujesz to,ze 406 ma nizszy poziom bezpieczenstwa? Fakty
                    > pozostaja faktami i negowanie ich to tak, jakbys porownywal dwa samochody,
                    > jeden o mocy 70KM i wadze 900kg, drugi 90KM i wadze 1200kg, przyspieszenia
                    > odpowiednio 12 i 15s do 100km/h. Ktory jest dynamiczniejszy? Oczywiscie ten
                    > drugi. Dlaczego? Bo ma 90KM!

                    Poczytaj sobie mój wątek i informacje znajdujące się pod odnośnikami. Wyniki
                    podaje się dla danej klasy wagowo-wymiarowej dzielonej co 100 kg. 4* Fabii nie
                    są równoznaczne 4* Range Rovera i Saaba 9-5. Czy aż tak trudno to pojąć.



                    Pozdrwiam
                    • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 08.05.03, 20:20
                      Polo w tescie CZOLOWYM uzyskalo taki sam wynik, jak Fabia, mimo iz mialo 2
                      airbagi. Idac prostym tokiem myslenia Polo jest mniej bezpieczne, bo mimo dwoch
                      poduszek osiaga taki sam wynik,jak inny samochod z jedna poduszka. Gdyby Polo
                      mialo jedna poduszke,mogloby miec np. 71%
                      Co do tego watku-nie neguje,ze ciezsze samochody sa bezpieczniejsze,ale nie
                      mozesz napisac,ze 406 jest bezpieczniejsza,bo ma wieksza mase. To tak, jak
                      marceli pisze,ze Fabia to szajs,bo szajs. I nie przemawiaja zadne logiczne
                      argumenty. Swoja droga,to Yaris jest najbezpieczniejszy w klasie "supermini"
                      (wg Euroncap) i tak samo jest wychwalany przez Folksam. O ile mi sie
                      wydaje,Yaris jest jednym z najlzejszych samochodow,a mimo to jest bezpieczny.
                      Czyz to nie jawne zaprzeczenie twojej teorii?
                      Kiedys Renault zrobilo test zderzeniowy Laguny I z Twingo. Mimo masy Laguny
                      prawie o polowe wiekszej, "pasazerowie" Twingo przezyli bez wiekszych obrazen.
                      To samo Renault robilo tez crash-testy z ciezarowka-wtedy juz chyba liczy sie
                      bezpieczenstwo konstrukcji,nie masa,nieprawdaz?
                      • 08.05.03, 20:47
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        Idac prostym tokiem myslenia Polo jest mniej bezpieczne, bo mimo dwoch
                        >
                        > poduszek osiaga taki sam wynik,jak inny samochod z jedna poduszka. Gdyby Polo
                        > mialo jedna poduszke,mogloby miec np. 71%

                        I właśnie o to mi chodzi. Przy takich prędkościach i zderzeniu z nieruchomą,
                        miękką przeszkodą głowa pasażera nie ma prawa dotknąć deski rozdzielczej. Jak
                        zachowa się szczodrze wyposażona aż w 1 poduszkę Fabia przy czołowym Polo -
                        Fabia przy 60 km/h każdego z pojazdów? Poza tym do Fabii nie można kupić kurtyn
                        i ESP.

                        > Co do tego watku-nie neguje,ze ciezsze samochody sa bezpieczniejsze,ale nie
                        > mozesz napisac,ze 406 jest bezpieczniejsza,bo ma wieksza mase.

                        Może 406 nie jest najbezpieczniejszym wozem w _swojej klasie_ ale w czołowym z
                        Fabią ma większe szanse. Każde 100 kg między zderzającymi się samochodami
                        oznacza 7% większe urazy dla pasażerów lżejszego pojazdu. Różnica między Fabią
                        a 406 wynosi co najmniej 300 kg.

                        To tak, jak
                        > marceli pisze,ze Fabia to szajs,bo szajs. I nie przemawiaja zadne logiczne
                        > argumenty. Swoja droga,to Yaris jest najbezpieczniejszy w klasie "supermini"
                        > (wg Euroncap) i tak samo jest wychwalany przez Folksam.

                        Sam sobie odpowiadasz: "Yaris jest najbezpieczniejszy w klasie "supermini".


                        > Kiedys Renault zrobilo test zderzeniowy Laguny I z Twingo. Mimo masy Laguny
                        > prawie o polowe wiekszej, "pasazerowie" Twingo przezyli bez wiekszych
                        obrazen.

                        Zderzenie Laguna - Twingo II po liftingu, czyli z dodatkowymi 30 kg wzmocnień.
                        Prędkość każdego z samochodów 50 km/h.

                        Dla kierowcy Laguny (kL) i Twingo (kT):

                        Głowa dopuszczalne 1000 - kL 265 HIC; kT 365
                        Głowa przyspieszenie dop. 80 - kL 40 g; kT 59
                        Klatka piersiowa dop. 60 - kL 38 g; kT 51


                        Na 100 wypadków, w których biorą udział samochody o masie 900 i powyżej 1200 kg
                        umierają 2 osoby z cięższego i 8 z lżejszego.

                        > To samo Renault robilo tez crash-testy z ciezarowka-wtedy juz chyba liczy sie
                        > bezpieczenstwo konstrukcji,nie masa,nieprawdaz?

                        Tak tylko że ciężarówka stała a, Megane wjeżdżało w nią z prędkością 65 km/h.



                        Pozdrawiam
                        • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 08.05.03, 22:17
                          No coz,jesli do ciebie nie przemawiaja wyniki crash-testow ani statystyki
                          wypadkow, to faktycznie mozesz sie dziwic,czemu wyciagam wnioski o
                          bezpieczenstwie Yarisa. Ach, faktycznie-przeciez on jest lekki,stad jest tak
                          strasznie niebezpieczny!
                          • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 08:17
                            Rozumując jak Greenblack, to ja wolę siedzieć w Fabii (1.2), niż w Yarisie (5d,
                            1.0), ponieważ Fabia waży 1055 kg, a Yaris jedynie 865 kg. Coż tam wyniki crash
                            testów.
                            Punto (1.2 5dr) - 875 kg
                            Peugeot (1.2 5dr)- 910 kg
                            Czyli jak Grennblack Fabia jest najbezpieczniejsza wg Ciebie. W którym aucie
                            chciałbyś siedzieć. Fabia waży najwięcej (nie mówiąc o wersji kombi 1100 kg),
                            Punto, Yaris, 206 o około 200 kg mniej.
                            • 09.05.03, 08:29
                              Gość portalu: Miki napisał(a):

                              > Rozumując jak Greenblack, to ja wolę siedzieć w Fabii (1.2), niż w Yarisie
                              (5d,
                              >
                              > 1.0), ponieważ Fabia waży 1055 kg, a Yaris jedynie 865 kg. Coż tam wyniki
                              crash
                              >
                              > testów.
                              > Punto (1.2 5dr) - 875 kg
                              > Peugeot (1.2 5dr)- 910 kg
                              > Czyli jak Grennblack Fabia jest najbezpieczniejsza wg Ciebie. W którym aucie
                              > chciałbyś siedzieć. Fabia waży najwięcej (nie mówiąc o wersji kombi 1100 kg),
                              > Punto, Yaris, 206 o około 200 kg mniej.


                              Jak już mówiłem, masa nie jest jedynym kryterium bezpieczństwa. Natomiast,
                              jeśli mamy dwa samochody o bardzo podobnym wyniku crash-testu, a jeden z nich
                              jest cięższy o 200 kg, to w zderzeniu czołowym oczywistym jest, że cięższy
                              zapewni większą ochronę. I nie chodzi tu o masę kartofli w bagażniku, lecz o
                              masę struktury karoserii. 20 kg stali może pochłonąć więcej energii niż 15 kg.
                              Czy to aż tak trudno pojąć? Poczytajcie trochę o zjawisku niekompatybilności
                              samochodów.

                              Często spotykam się z wielkim zacietrzewieniem i skłonnością do obrony za
                              wszelką cenę swoich opinii, które w rzeczywistości okazują się obroną włssnego
                              samochodu. Jeśli ktoś ma mniejszy, słabszy samochód, to za wszelką cenę będzie
                              starał się udowodnić, że np. nie ma różnicy między silnikiem 1.4 a 1.6, że nie
                              różnicy między kopmpaktem a klasą średnią itd.


                              Pozdrawiam
                              • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.05.03, 08:47
                                greenblack napisał:
                                > Jak już mówiłem, masa nie jest jedynym kryterium bezpieczństwa. Natomiast,
                                > jeśli mamy dwa samochody o bardzo podobnym wyniku crash-testu,
                                Peugeot 8+10=18pkt, Fabia 12+14=26pkt, roznica rzedu 30% (przy czym 406 z 4
                                airbagami,Fabia z jednym) to jest BARDZO PODOBNY wynik? Gratuluje-mozesz razem
                                z marcelim zalozyc nowe forum-tam wlasnie bedziecie pisac bzdury nie majace
                                zadnego odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Albo lepiej-takie przekrety
                                uwielbiaja w Auto-Swiecie, moze przyjma cie na redaktora?

                                a jeden z nich
                                > jest cięższy o 200 kg, to w zderzeniu czołowym oczywistym jest, że cięższy
                                > zapewni większą ochronę. I nie chodzi tu o masę kartofli w bagażniku, lecz o
                                > masę struktury karoserii. 20 kg stali może pochłonąć więcej energii niż 15
                                kg.
                                > Czy to aż tak trudno pojąć? Poczytajcie trochę o zjawisku niekompatybilności
                                > samochodów.

                                Niekompatybilnosc nie tylko na roznicy mas polega

                                >
                                > Często spotykam się z wielkim zacietrzewieniem i skłonnością do obrony za
                                > wszelką cenę swoich opinii, które w rzeczywistości okazują się obroną
                                włssnego
                                > samochodu. Jeśli ktoś ma mniejszy, słabszy samochód, to za wszelką cenę
                                będzie
                                > starał się udowodnić, że np. nie ma różnicy między silnikiem 1.4 a 1.6, że
                                nie
                                > różnicy między kopmpaktem a klasą średnią itd.

                                A twoje wypowiedzi nie sa obrona "na sile"??? Chocby w tym watku przedstawiam
                                irracjonalnosc twoich mysli, a ty zapewne bedziesz ich nadal zaciekle
                                bronic...I po raz nie wiem ktory powtarzam: nie mam Skody Fabii i nie nosze
                                kapelusza. Ale nie przejde obojetnie wobec opluwania i miesznaia z blotem
                                samochodu, ktory na to nie zasluguje, a tym bardziej jego posiadaczy!

                                • 09.05.03, 08:56
                                  Czy Ty naprawdę nie możesz pojąć jednego prostego faktu - wyniki crash testów
                                  są uzwzględniane względem masy i wielkości. Czy naprawdę uważasz, że ML, który
                                  otrzymał w czołowym 63% jest nmiej bezpieczny od Fabii, która dostała 75%?

                                  Oto cytat z tej strony:


                                  www.carsafety.org/vehicle_ratings/ce/html/95014.htm

                                  "IMPORTANT: Compared with other midsize inexpensive cars--compare ratings _only
                                  among vehicles of similar weight._"




                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.05.03, 09:26
                                    Pare lat temu zrobiono crash test Nissana Patrola z Golfem III. Kierowca
                                    Patrola nie mial szans na przezycie-kierownica bez mala przebilaby go,a
                                    przeciazenia wynikajace ze sztywnosci konstrukcji przodu (brak strefy
                                    kontrolowanego zgniotu). Patrol jest o polowe ciezszy od Golfa. Czy zatem masa
                                    naprawde swiadczy o bezpieczenstwie? Jesli w crash-tescie karoseria
                                    sie "lamie", traci stabilnosc, albo - jak w Patrolu - jest zbyt sztywna
                                    konstrukcja i niebezpieczna przekladnia kierownicza, czy taki samochod jest
                                    bezpieczny "samz siebie", bo jest ciezki? Jesli tak, to wez na serio moja
                                    wczesniejsza uwage, ze moze warto sie przerzucic na pociag towarowy, albo
                                    chociaz opancerzonego Zila (limuzyna, nie ciezarowka)
                                    • 09.05.03, 09:34
                                      Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                      > Pare lat temu zrobiono crash test Nissana Patrola z Golfem III.

                                      To musiało być już ładnych parę lat temu, skoro mowa o Golfie III. A co z
                                      kierowcą Golfa? Ciekawe, jak dzisaj wyglądałby test Golfa IV z np. Land
                                      Cruiserem.

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=4077683&a=4106269

                                      "Zatem formułuję "łopatologiczną" tezę dla tych, którzy wszystko chcą
                                      mieć "czarno na białym":

                                      Teza nr1
                                      "Przykładowy samochód, rocznik 2002, ważący 1000 kg, mierzący 4000 mm,
                                      wyposażony w 4 poduszki powietrzne, kontrolowane strefy zgniotu, pirotechniczne
                                      napinacze pasów, w zderzeniu czołowym z samochodem ważącym 1600 kg, mierzącym
                                      4700 mm, rocznik 2002, wyposażonym w 4 poduszki, napinacze pasów
                                      bezpieczeństwa, kontrolowane strefy zgniotu zapewnia mniejsze bezpieczeństwo.
                                      Oba samochody nie mają za sobą napraw powypadkowych, nie wystąpiła korozja
                                      elementów nośnych, a wszystkie elementy bezpieczeństwa zadziałały
                                      prawidłowo.Zasada ta ma zastosowanie także podczas zderzeń samochodów innych
                                      roczników z podobnym wyposażeniem w elemnty wyposażenia, a różnica w poziomie
                                      zabezpieczenia zwiększa się na niekorzysć samochodu lżejszego i mniejszego wraz
                                      ze wzrostem dysproporcji mas, a także w odniesieniu do starszych i starych
                                      modeli, najmniejszych klas. Należy przy tym pamiętać, że jeszcze kilka lat temu
                                      poduszki powietrzne, napinacze pasów i inne składniki wyposażenia z zakresu
                                      bezpieczeńtwa nie były dostępne w małych i najmniejszych samochodach i
                                      porównanie ich z samochodoami wyższych segmentów nie jest możliwe."



                                      Jesli w crash-tescie karoseria
                                      > sie "lamie", traci stabilnosc, albo - jak w Patrolu - jest zbyt sztywna
                                      > konstrukcja i niebezpieczna przekladnia kierownicza, czy taki samochod jest
                                      > bezpieczny "samz siebie", bo jest ciezki?

                                      Czemu nie czytasz uważnie? Przecież napisałem o podobnym stopniu
                                      zabezpieczenia, czyli poduszki, pasy, bezpieczna konstrukacja i dopiero potem o
                                      dysproporcji mas.

                                      • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.05.03, 09:59
                                        greenblack napisał:

                                        > Teza nr1
                                        > "Przykładowy samochód, rocznik 2002, ważący 1000 kg, mierzący 4000 mm,
                                        > wyposażony w 4 poduszki powietrzne, kontrolowane strefy zgniotu,
                                        pirotechniczne
                                        >
                                        > napinacze pasów, w zderzeniu czołowym z samochodem ważącym 1600 kg, mierzącym
                                        > 4700 mm, rocznik 2002, wyposażonym w 4 poduszki, napinacze pasów
                                        > bezpieczeństwa, kontrolowane strefy zgniotu zapewnia mniejsze bezpieczeństwo.
                                        > Oba samochody nie mają za sobą napraw powypadkowych, nie wystąpiła korozja
                                        > elementów nośnych, a wszystkie elementy bezpieczeństwa zadziałały
                                        > prawidłowo.Zasada ta ma zastosowanie także podczas zderzeń samochodów innych
                                        > roczników z podobnym wyposażeniem w elemnty wyposażenia, a różnica w poziomie
                                        > zabezpieczenia zwiększa się na niekorzysć samochodu lżejszego i mniejszego
                                        wraz
                                        >
                                        > ze wzrostem dysproporcji mas, a także w odniesieniu do starszych i starych
                                        > modeli, najmniejszych klas. Należy przy tym pamiętać, że jeszcze kilka lat
                                        temu
                                        >
                                        > poduszki powietrzne, napinacze pasów i inne składniki wyposażenia z zakresu
                                        > bezpieczeńtwa nie były dostępne w małych i najmniejszych samochodach i
                                        > porównanie ich z samochodoami wyższych segmentów nie jest możliwe."
                                        >
                                        Z ta teza sie zgadzam, tyle, ze nie jest to na temat. W tym watku porownujemy
                                        bezpieczenstwo Fabii i 406, a nie Fabii i Passata. 406 jest krotsza i lzejsza o
                                        300kg, Fabia zreszta wazy prawie 1100kg. 406 jest samochodem starym
                                        konstrukcyjnie i nie ma wielkich szans w porownaniu z nowymi malymi
                                        samochodami, mimo iz jest sporo ciezsza. Poza tym-w tescie bocznym nie liczy
                                        sie masa pojazdu, prawda? W kazdym razie liczy sie w znacznie mniejszym stopniu
                                        niz przy czolowym.
                                        Podawanie jako przykladu ML-ki jest nieporozumieniem. Ja nie neguje tego,ze
                                        nowoczesne duze samochody sa bezpieczniejsze, ja neguje to,ze samochod ciezszy,
                                        ktory "lamie sie" przy crash tescie jest mniej bezpieczny od mniejszego i
                                        lzejszego,ale uzyskujacego wyniki o 30-50% lepsze.

                                        >
                                        >
                                        > Jesli w crash-tescie karoseria
                                        > > sie "lamie", traci stabilnosc, albo - jak w Patrolu - jest zbyt sztywna
                                        > > konstrukcja i niebezpieczna przekladnia kierownicza, czy taki samochod jes
                                        > t
                                        > > bezpieczny "samz siebie", bo jest ciezki?
                                        >
                                        > Czemu nie czytasz uważnie? Przecież napisałem o podobnym stopniu
                                        > zabezpieczenia, czyli poduszki, pasy, bezpieczna konstrukacja i dopiero potem
                                        o
                                        >
                                        > dysproporcji mas.

                                        Wg obowiazujacych przepisow kazdy samochod ma byc bezpieczny i miec strefy
                                        kontrolowanego zgniotu. Gdyby jednak tak bylo, wszystkie samochody mialyby 5
                                        gwiazdek.
                                        >
                                        • 09.05.03, 10:53
                                          Gość portalu: Tomek napisał(a):


                                          > Z ta teza sie zgadzam, tyle, ze nie jest to na temat.

                                          To jest bardzo na temat. Zaczęło się od tego, że 4* oznaczają to samo dla
                                          Fabii, Punto, 406, E-klasy itd. Trzeba wyjaśniać takie bzdury.

                                          W tym watku porownujemy
                                          > bezpieczenstwo Fabii i 406, a nie Fabii i Passata. 406 jest krotsza i lzejsza
                                          o
                                          >
                                          > 300kg, Fabia zreszta wazy prawie 1100kg.

                                          Fabia w tym teście - 1077 kg, 406 - 1315 kg; Passat 1527 kg. 238 kg różnicy
                                          między Fabią a 406; 450 kg między Fabią a Passatem i 212 kg między 406 a
                                          Passatem.


                                          406 jest samochodem starym
                                          > konstrukcyjnie i nie ma wielkich szans w porownaniu z nowymi malymi
                                          > samochodami, mimo iz jest sporo ciezsza.

                                          Nie ma szans w teście, gdzie rozbija się auto o ścianę, czy w rzeczywistym
                                          wypadku czołowym?

                                          Poza tym-w tescie bocznym nie liczy
                                          > sie masa pojazdu, prawda?

                                          Tak, tutaj liczy się masywność i wysokość siedzeń nad powierzchnią ziemi.


                                          > Podawanie jako przykladu ML-ki jest nieporozumieniem.

                                          To było oczywście pzrejaskrawienie mające unaocznić zwolennikom tezy, że 5*
                                          Megane = 5* E-klasy i jest lepsze od 4* ML.

                                          Ja nie neguje tego,ze
                                          > nowoczesne duze samochody sa bezpieczniejsze, ja neguje to,ze samochod
                                          ciezszy,
                                          >
                                          > ktory "lamie sie" przy crash tescie jest mniej bezpieczny od mniejszego i
                                          > lzejszego,ale uzyskujacego wyniki o 30-50% lepsze.

                                          Z tymi 50% już przesadzasz. Oczywiście, że w porównaniu z przeszłością
                                          dzisiejsze małe auta są bezpieczniejsze, ale niech nikt nie mówi, że Fabia i
                                          Passat są tak samo bezpieczne, bo dostały po 4*.


                                          > Wg obowiazujacych przepisow kazdy samochod ma byc bezpieczny i miec strefy
                                          > kontrolowanego zgniotu. Gdyby jednak tak bylo, wszystkie samochody mialyby 5
                                          > gwiazdek.

                                          Każdy samochód musi przejść test, w którym uderza o aluminiową ścianę z
                                          prędkością 64 km/h. Nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistym bezpieczeństwem.



                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.05.03, 13:29
                                            greenblack napisał:
                                            > Ja nie neguje tego,ze
                                            > > nowoczesne duze samochody sa bezpieczniejsze, ja neguje to,ze samochod
                                            > ciezszy,
                                            > >
                                            > > ktory "lamie sie" przy crash tescie jest mniej bezpieczny od mniejszego i
                                            > > lzejszego,ale uzyskujacego wyniki o 30-50% lepsze.
                                            >
                                            > Z tymi 50% już przesadzasz. Oczywiście, że w porównaniu z przeszłością
                                            > dzisiejsze małe auta są bezpieczniejsze, ale niech nikt nie mówi, że Fabia i
                                            > Passat są tak samo bezpieczne, bo dostały po 4*.

                                            8 pkt 406-ki, 12 pkt Fabii, z tego 12/8*100%=50%. wiem,ze to duze
                                            uproszczenie,ale "liczby nie klamia" :-)
                                            W razie wypadku wolalbym siedziec w nowoczesnym samochodzie,wazacym dwie tony,
                                            niz w nowoczesnym samochodzie,wazacym tone, ale mozna zginac w Saabie, Volvo,
                                            Lagunie itd., a mozna przezyc ciezki wypadek w Maluchu. To jest wlasnie to,o
                                            czym piszesz-ze crash-testy nie maja duzego odzwierciedlenia w praktyce.
                                            Natomiast statystyki Folksam-z rzeczywistych wypadkow-juz tak
                                            • 09.05.03, 14:00
                                              Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                              > W razie wypadku wolalbym siedziec w nowoczesnym samochodzie,wazacym dwie
                                              tony,
                                              > niz w nowoczesnym samochodzie,wazacym tone,

                                              Widzę, że dochodzimy do porozumienia.

                                              ale mozna zginac w Saabie, Volvo,
                                              > Lagunie itd.,

                                              Przecież temu nikt nie przeczy. Należy tylko wziąć pod uwagę ryzyko obrażeń i
                                              śmierci, które w małych samochodach zawsze będzie większe. Fizyki nie da się
                                              oszukać.

                                              > mozna przezyc ciezki wypadek w Maluchu.

                                              Przypadek tak rzadki, że chyba nienotowany.

                                              To jest wlasnie to,o
                                              > czym piszesz-ze crash-testy nie maja duzego odzwierciedlenia w praktyce.
                                              > Natomiast statystyki Folksam-z rzeczywistych wypadkow-juz tak


                                              Statystyki Folksamu nie biorą pod uwagę jednego czynnika - kierowcy. Przecież
                                              kto inny jeździ i przede wszystkim inaczej jeździ Yarisem z silniczkiem 1.0
                                              albo Fabią 1.2, a kto inny Golfem GTI czy BMW 540i. Samochodami małymi i
                                              słabymi jeżdżą na Zachodzie, często tylko po mieście, kobiety i emeryci, którzy
                                              nie osiągają wielkich prędkości. Czy Yaris ma jakieś szanse w zderzeniu przy
                                              100 km/h z ważącą 1800 kg 540i? Inna jest grupa ryzyka kierowców 150-konnego
                                              Golfa, a inna 60-konnej Fabii.


                                              I powtarzam! Samochody dzieli się na klasy wagowe. Cytat: "Rankingi Folksamu
                                              dzielą auta na kategorie "wagowe". _Osobno_ traktowane są więc np. samochody
                                              kompaktowe, a _osobno_ - duże, luksusowe limuzyny." Czy trzeba coś jeszcze
                                              dodawać?

                                              Godny odnotowania jest przypadek Chryslera Voyagera. W crash-testach wypada
                                              katastrofalnie, a według Folksamu: " o 30 proc. bezpieczniejsze od przeciętnej
                                              lata produkcji Chrysler Voyager (88-95/96-00)." Nic dodać, nic ująć. Jakie
                                              szanse ma ważący 900 kg Yaris w starciu w 2,2-tonowym Voyagerem?


                                              Pozdrawiam
                                      • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 12:20
                                        W jednym z ostatnich AMS jest crash test (zderzenie czołowe)dwóch VW: Phateona
                                        i Polo (chyba 56 km/h, pod kontem 45 stopni). Wynika z niego, że pasażerowie
                                        Polo wychodzą bez obrażeń, nawet są w stanie otworzyć drzwi. Phateon przejął
                                        część energii zderzenia od Polo. Poza tym duże amerykańskie Pick-up`y cienko
                                        wypadają w crash-testach (duża masa, za sztywny samochód, przód się nie
                                        składa,ale za to kabina pasażerska zmniejsza przestrzeń przeżycia). Także nie
                                        masa samochodu decyduje o bezpieczeństwie, a w większym stopniu jego
                                        konstrukcja.
                                        • 09.05.03, 12:22
                                          • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 12:36
                                            Widziałem ten numer AMuS. Całość dobrze świadczy o poziomie bezpieczeństwa
                                            współczesnych konstrunkcji.
                                            Korelacja między masą a bezpieczeństwem okazuje się mimo wszystko nie być aż
                                            tak mocną, skoro Polo wybroniło swoich pasażerów w zderzeniu z bydlęciem prawie
                                            2x cięższym :-)

                                            Napisał tak dreaded88. Także nie tylko masa się liczy.

                                            Wczesniej mówiłeś, że wolałbyś być w P406 w zderzeniu z Fabią, ale chyba nie z
                                            kombi 1.9 TDI, która waży 1185 kg, a P406 1.8 jedynie 1315. Jeżeli płyta
                                            podwoziowa Fabii wytrzymuje zderzenie z Phateonem, to cóż znaczy słabiutka
                                            konstrukcja P406 cięższego zaledwie o 24 % od Fabii (wersja Fabia 1.2, P406
                                            1.8), a od Fabii wersji TDI P406 1.8 cięższy zaledwie 0 10 %. Także śmiem
                                            twierdzić, że nie masz racji, że masa auta jest głównym czynnikiem podnoszącym
                                            bezpieczeństwo. Poza tym nowokonstruowane wielkie samochody uwzględniają
                                            pochłanianie energii zderzenia od maluchów. A z Tirem już nikt nie ma szans.
                                            Popatrz też na czołowe zderzenie Laguna II i Vel Satis II. Różnica mas duża, w
                                            bezpieczeństwie pasażerów prawie żadnej. Pozdr.
                                            • 09.05.03, 12:54
                                              Gość portalu: Miki napisał(a):

                                              >Wczesniej mówiłeś, że wolałbyś być w P406 w zderzeniu z Fabią, ale chyba nie z
                                              > kombi 1.9 TDI, która waży 1185 kg, a P406 1.8 jedynie 1315.

                                              A 406 V6 Break waży 1580 kg. Jakbym powiedział, że wolałbym siedzieć w Fabii,
                                              to byłbyś kontent? Najbardziej liczy się, ile ważą podstawowe wersje z
                                              najleżejszymi silnikami

                                              Jeżeli płyta
                                              > podwoziowa Fabii wytrzymuje zderzenie z Phateonem, to cóż znaczy słabiutka
                                              > konstrukcja P406 cięższego zaledwie o 24 % od Fabii (wersja Fabia 1.2, P406
                                              > 1.8), a od Fabii wersji TDI P406 1.8 cięższy zaledwie 0 10 %. Także śmiem
                                              > twierdzić, że nie masz racji, że masa auta jest głównym czynnikiem
                                              podnoszącym
                                              > bezpieczeństwo.

                                              Czemu nie zacytujesz mojego listu:

                                              Oto kilka z ciekawszych danych:

                                              Phk - kierowca Phaetona
                                              Php - pasażer Phaetona
                                              Pok - kierowca Polo
                                              Pop - pasażer Polo

                                              - opóźnienie działające na głowę w g: Phk 30,1, Php 30,0; Pok 73,1(żółta
                                              strefa), Pop 58,4. Wartość dopuszczalna, to 88 g lub według innych źródeł 80 g.

                                              - siła działająca na szyję w kN: Phk 0,7, Php 0,8; Pok 1,9, Pop 1,2. Wartość
                                              dopuszczalna - 3,3 kN.

                                              - moment skrętny działający na szyję( w skrócie skręcanie karku) w Nm - Phk
                                              8,9, Php 20,1; Pok 27,1, Pop 16,5. Wartość dopuszczalna, to 57 Nm.

                                              - siła działająca na uda w kN: Phk 1,0, Php 0,9; Pok 4,2(żółta strefa), Pop
                                              1,1. Wartość dopuszczalna, to 9,0 kN.

                                              Phaeton po wypadku skrócił się o 42 cm, Polo o 58 cm.

                                              Podsumowując, pasażerowie Phaetona z wypadku wyszliby bez szwanku. Pasażer Polo
                                              rownież. Gorzej z kierowcą Polo, na którego głowę i kark działały znaczne siły.
                                              Spowodowane to było tym, że Polo po zetknieciu się ze znacznie cięższym
                                              pojazdem zaczęło obracać się wokół własnej osi. W najważniejszej kategorii,
                                              ochronie głowy, Phaeton okazuje się wyraźnie lepszy. Zapewnia ogromny margines
                                              bezpieczeństwa, podczas gdy Polo już się do niego zbliża. Przy nieznacznie
                                              większej prędkości Polo na pewno go przekroczy. Resztę wniosków możecie
                                              wyciągnąć sami.



                                              Prędkość każdego z pojazdów tylko 50 km/h. Kto tak jeżdzi?

                                              Poza tym nowokonstruowane wielkie samochody uwzględniają
                                              > pochłanianie energii zderzenia od maluchów.

                                              Typowe pasożytnictwo toczydełek w typie Smarta.

                                              A z Tirem już nikt nie ma szans.
                                              > Popatrz też na czołowe zderzenie Laguna II i Vel Satis II. Różnica mas duża,
                                              w
                                              > bezpieczeństwie pasażerów prawie żadnej.

                                              Tu też test był tylko przy prędkości 50 km/h. Poza tym Laguna jest o 2 numery
                                              większa od Fabii i tylko o 1 od Vel Satisa.


                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 13:06
                                                Ale masa to nie podstawowy argument, przyznasz mi rację. Co powiesz na czołówkę
                                                Fabii z Alfą 147 (auto wieksze i cięższe, ale wynik NCAP frontal tylko 18% -
                                                złamana struktura karoserii, przemieszczenia), Alfa jest o rozmiar większa i
                                                cięższa o 150 kg od Fabii. NIestety konstrukcja górą. Ja wolałbym siedzieć w
                                                Fabii, a nawet w Yarisie ważącym ok 900 kg, a więc lżejszego od Alfy o ok. 300
                                                kg. Pozdr. Jaki jest Twój wybór w tym wypadku ?
                                                • 09.05.03, 13:15
                                                  Gość portalu: Miki napisał(a):

                                                  > Ale masa to nie podstawowy argument, przyznasz mi rację.

                                                  Ile razy mam powtarzać?:

                                                  "Przecież napisałem o podobnym stopniu zabezpieczenia, czyli poduszki, pasy,
                                                  bezpieczna konstrukacja i dopiero potem o dysproporcji mas."


                                                  Co powiesz na czołówkę
                                                  >
                                                  > Fabii z Alfą 147 (auto wieksze i cięższe, ale wynik NCAP frontal tylko 18% -
                                                  > złamana struktura karoserii, przemieszczenia), Alfa jest o rozmiar większa i
                                                  > cięższa o 150 kg od Fabii. NIestety konstrukcja górą.

                                                  Patrz wyżej i w tamtym wątku.

                                                  Ja wolałbym siedzieć w
                                                  > Fabii, a nawet w Yarisie ważącym ok 900 kg, a więc lżejszego od Alfy o ok.
                                                  300
                                                  > kg. Pozdr. Jaki jest Twój wybór w tym wypadku ?


                                                  Ja chyba też w Fabii, bo 147 jest kompletnie niestabilna i różnica mas nie jest
                                                  procentowo olbrzymia, ale czy usiadłbym w Yarisie to już nie wiem. I pamiętaj -
                                                  50% czołowego w "supeminis" i 50% w "small family cars" nie jest równoznaczne.


                                                  Pozdrawiam
                                              • Gość: Tomek IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.05.03, 13:45
                                                greenblack napisał:

                                                > Prędkość każdego z pojazdów tylko 50 km/h. Kto tak jeżdzi?

                                                Przy zderzeniu dwoch samochodow predkosci sie sumuja. Wiec jesli zderza sie
                                                przy predkosci 130kh/h, wyjdzie sumarycznie 260, powiedzmy,ze daje to odbicie
                                                jak uderzenie w sciane z predkoscia: dla Polo 160, dla Phaetona 100km/h. Przy
                                                takiej predkosci jest FIZYCZNIE niemozliwe, aby ktokolwiek przezyl-
                                                przeciazenia sa tak duze, ze serce zostaje wyrwane z worka osierdziowego,
                                                zmiazdzony zostaje rdzen kregowy. Przy uderzeniu z predkoscia odpowiadajaca
                                                warunkom rzeczywistym-90km/h i powyzej, tylko cud jest w stanie uratowac
                                                jadacych. Bo z pragmatycznego punktu widzenia nie maja prawa przezyc wypadku.
                                                • Gość: mjabol IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 14:00
                                                  Gość portalu: Tomek napisał(a):




                                                  dla Phaetona 100km/h. Przy
                                                  > takiej predkosci jest FIZYCZNIE niemozliwe, aby ktokolwiek przezyl-
                                                  > przeciazenia sa tak duze, ze serce zostaje wyrwane z worka osierdziowego,
                                                  > zmiazdzony zostaje rdzen kregowy. Przy uderzeniu z predkoscia odpowiadajaca
                                                  > warunkom rzeczywistym-90km/h i powyzej, tylko cud jest w stanie uratowac
                                                  > jadacych. Bo z pragmatycznego punktu widzenia nie maja prawa przezyc wypadku.

                                                  Czyli cuda dosyć czesto się zdarzają na torach formuły 1, na trasach
                                                  rajdowych, w lotnictwie. Jakoś organizmy tych ludzi wytrzymują wielokrotnie
                                                  większe przeciążenia ( choć co prawda są wysportowane i mocne ) niż te
                                                  powstające przy prędkości uderzenia 100 km/h. udowodnione są przypadki
                                                  przeżycia chwilowego przeciążenia siegającego ponad 200 g ( w katastrofach
                                                  lotniczych i wypadkach formuły 1 ). Przeciążenia są groźne ale nie tak bardzo
                                                  jak blachy które miażdżą ciało.
                                                • 09.05.03, 14:09
                                                  Gość portalu: Tomek napisał(a):


                                                  > Przy zderzeniu dwoch samochodow predkosci sie sumuja. Wiec jesli zderza sie
                                                  > przy predkosci 130kh/h, wyjdzie sumarycznie 260,

                                                  Nie do końca. Nie uwzględniasz, że samochody się gną. Nie są blokami betonu.

                                                  powiedzmy,ze daje to odbicie
                                                  > jak uderzenie w sciane z predkoscia: dla Polo 160, dla Phaetona 100km/h.

                                                  Ja stawiałbym na większą dysproporcję. Przy zderzeniu pojazdu ważącego 900 i
                                                  1200 kg, każdy z prędkością 50 km/h dysproporcja wynosi już 40/60, czyli już o
                                                  50% więcej. Co się dzieje przy znacznie większych prędkościach i znacznie
                                                  większych dysproporcjach wagowych?


                                                  Przy
                                                  > takiej predkosci jest FIZYCZNIE niemozliwe, aby ktokolwiek przezyl-
                                                  > przeciazenia sa tak duze, ze serce zostaje wyrwane z worka osierdziowego,
                                                  > zmiazdzony zostaje rdzen kregowy. Przy uderzeniu z predkoscia odpowiadajaca
                                                  > warunkom rzeczywistym-90km/h i powyzej, tylko cud jest w stanie uratowac
                                                  > jadacych.

                                                  Pamiętasz wyapadek Diany? S-klasa z tylko dwiema poduszkami uderzyła przy 180
                                                  km/h w betonowy filar. Przyżyli: ochroniarz na przednim siedzeniu - zapięte
                                                  pasy - i Diana - z tyłu, niezapięte pasy. Diana wkrótce zmarła, ale ochroniarz
                                                  dzisiaj normalnie funkcjonuje.


                                                  Pozdrawiam

                                    • Gość: mjabol IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 12:04
                                      Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                      > Pare lat temu zrobiono crash test Nissana Patrola z Golfem III. Kierowca
                                      > Patrola nie mial szans na przezycie-kierownica bez mala przebilaby go,a
                                      > przeciazenia wynikajace ze sztywnosci konstrukcji przodu (brak strefy
                                      > kontrolowanego zgniotu). Patrol jest o polowe ciezszy od Golfa. Czy zatem
                                      masa
                                      > naprawde swiadczy o bezpieczenstwie? Jesli w crash-tescie karoseria
                                      > sie "lamie", traci stabilnosc, albo - jak w Patrolu - jest zbyt sztywna
                                      > konstrukcja i niebezpieczna przekladnia kierownicza, czy taki samochod jest
                                      > bezpieczny "samz siebie", bo jest ciezki? Jesli tak, to wez na serio moja
                                      > wczesniejsza uwage, ze moze warto sie przerzucic na pociag towarowy, albo
                                      > chociaz opancerzonego Zila (limuzyna, nie ciezarowka)

                                      Coś mi się nie chce wierzyć w przeprowadzenie takiego testu a tym bardziej w
                                      jego wyniki ( proszę o źródła jeśli można ). Duża sztywnośc w połaczeniu ze
                                      sporą przewagą pod względem masy ( patrol prawie 100% na golfem III )
                                      eliminuje w znacznym stopniu takie niedostatki konstrukcyjne jak brak strefy
                                      kont. zgniotu z prawdziwego zdarzenia . A akurat w środowisku off-roaderów
                                      rama Patrola uchodzi za produkt najwyższej jakości.
                                      Co do tego że nie zawsze masa jest atutem to się zgadzam.
                                      Niegdyś widziałem skutki zderzenia saaba 9-3 z Tarpanem ( starym nie
                                      honkerem ). Saab poza prawidłowym skasowaniem części przodu wyszedł bez
                                      szwanku natomiast Tarpan to prawdziwa apokalipsa : przesunięty do tyłu silnik,
                                      karykaturalnie porozginane na wszystkie strony blachy, zdemolowane wnętrze w
                                      którym złamała się deska a kolumna kierownicza powędrowała w głąb samochodu.
                                      Tarpan też był cięższy i teoretycznie sztywniejszy ( rama ).
                                      Równierz na amerykanskich stronkach z wypadkami wiele starszego typu pikapów
                                      rozwala się w drobny mak. Na zdjęciach wyraźnie calkowity brak dbałości
                                      producenta o jakiekolwiek zabezpieczenia.
                                      Co do patrola - zamierzałem kupić starego MQ 260 po wypadku. Jego właściciel
                                      poza stłuczeniami klatki piersiowej ( niezapięte pasy ) wyszedł w sumie bez
                                      szwanku. Uratowała go własśnie rama ( której koszt naprawy ostatecznie mnie
                                      zniechęcił do kupna )i pewnie masa samochodu ( gorzej ze sprawcami wypadku w
                                      polonezie - szpital ).
                                      Widziałem zdjęcia z wypadku i dlatego nie chce mi się wierzyć w to co
                                      napisałeś. Nie zachował może się wzorcowo jak 5* laguna ale widać że wyraźnie
                                      pomogły mu gabaryty, masa ( 2160 kg )i spora sztywnośc . A to mała próbka
                                      sztywności patrola:
                                      www.4x4.rally.com.pl/samochody/nissan/patrol/kuba/ - wiem że maluszek
                                      jest miękki ale żeby patrol był aż tak mocy?

                                      Ponad to sama Gazeta Auto - moto opublikowała dane statystyczne z USA ( jakieś
                                      2 lata temu ) w których stwierdzono iż w przypadku zderzenia sam. terenowego z
                                      osobowym ( czołowe przesunięte ) kierowca terenówki ma od 4 do 13 razy większe
                                      statystycznie szanse na przeżycie niż osobówki . Terenówki uznano za samochody
                                      "agresywne" w stosunku do innych użytkowników dróg. Oprócz tego za główną
                                      przyczyne śmierci w poj terenowych uznano dachowanie ( tak jak w prawdziwych
                                      ciężarówkach ). A fabia to na pewno b.bezpieczny samochód.
                              • Gość: Miki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 08:48
                                Czyli jednak rozumując Twoim tokiem myślenia Fabia zapewnia najwieksze
                                bezpieczeństwo z wymienionych wyżej przeze mnie, bo ma największą masę (Punto,
                                Yaris, P206)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.