Dodaj do ulubionych

Renault Scenic - bardzo awaryjny czy nie?

19.03.07, 21:29
Przymierzam się do kupna Renault Scenica. I spotykam się z wieloma opiniami,
że jest awaryjny.Z drugiej strony, wyniki testów awaryjności są niezłe.

Mam zatem prośbę do użytkowników tego auta o opinie. Czy mieliście problemy z
awaryjnością tego samochodu, jak się sprawował, jak wypadał na tle innych?

Chodzi mi o nowy model,tj.Renalt Scenic II.
Obserwuj wątek
    • cool_piwo Re: Renault Scenic - bardzo awaryjny czy nie? 19.03.07, 22:01
      To się powtórzę,że my to chyba wyjątkowo bezawaryjny model mamy :P

      Konkretniej grand scenic 1.9Dci - zakupiony właściwie od razu po wejściu tego modelu do sprzedaży (ponad 2.5 roku użytkowania), aktualnie 60tys km.

      Na początku były problemy z czujnikami w drzwiach (tymi od otwierania centralnego zamka). Wymienili chyba 2 razy na gwarancji, w tym raz na jakieś podobno ulepszone (tak mówili:-). I rzeczywiście - od tamtego czasu problem z zniknął.

      Następnie był problem ze świecą. Silnik mocno drżał na jałowych obrotach. Wymienili w ASO na poczekaniu - zero problemu. Daaawno to było.


      I... To tyle z "poważniejszych" awarii :-)
      Pozatym z 2 razy się zdarzyło, że elektronika trochę powariowała. Po zgaszeniu silnika we wnętrzu przez pare minut włączony był "brzęczyk" - ten od niezapiętych pasów itp. Stało się, po chwili przeszło i się od długiego czasu nie pojawiło.

      Z wad zauważyłem, że po około 2 latach eksploatowania z uchwytów od drzwi z przodu (wnętrze) odkleiła się taki fajny hmm... materiał ;-) Niby nic, bo pod tym też jest materiał dobrej jakości, ale jednak w aucie za niemałe pieniądze nieco to to dziwi.

      Co do samego auta - komfortowe, dużo miejsca w środku... Bagażnik też spory (wersja grand). I wbrew opinii "Fszystko na F się psuje" nasz taki awaryjny nie jest, a w serwisie był raptem pare razy :-) W tym 2 na przeglądach... Widać, co potwierdza się nie po raz pierwszy, że opinie typu "Fszystko na ..." wydają Ci którzy nigdy samochodu na F nie mieli :-) No cóż...

      Jeśli masz jakieś pytania, to wal śmiało ;)
      --
      ___________
      pozdrawiam!
      Bartek
    • chris62 Re: Renault Scenic - bardzo awaryjny czy nie? 22.03.07, 10:54
      O nowszym modelu wiel Ci nie powiem mogę tylko wyrazić opinię o starszym.
      Mój ma 7 lat ponad 120 tys. km przebiegu mam go od nowości - wersja benzynowa
      2,0 16V 140 KM w najbogatszym wyposażeniu z tamtego okresu oczywiście.
      Awaryjność? owszem trzeba czasem coś wymienić bo nie ma rzeczy niezniszczalnych
      i każda część mechaniczna ma swój określony okres przydatności użytkowej.
      Lista części wymienionych w tym okresie
      1. klocki przednie(60tys km)
      2. akumulator (4 lata)
      3. komplet wymienny napędu rozrządu (100 tys.)
      4. tarcze hamulcowe przednie+klocki+płyn (110 tys.)
      5. tłumik tylny (6 lat)
      6. sworznie zwrotnic (115 tys km)
      7. tarcze hamulcowe tylne z łożyskami (bo nie było samych tarcz) + klocki (120 tys.)
      oprócz tego 1 raz opony (mam 2 komplet kół) świece 2x co 60 tys km, filtry
      powietrza kabiny olej raz na rok elf syntetyczny, czyszczenie klimatyzacji.
      Na dzień dzisiejszych wszystko w stanie bardzo dobrym zużycie oleju silnikowego
      w skali rocznej niezauważalne,
      Przy dużych prędkościach żadnych drgań wibracji itp. spalanie między 6-11 l/100
      km zależnie od warunków i nastroju (średnio w długiej trasie 7-7,5 z klimą)
      Jeżeli miałbym się czegoś czepiać to sprzęgło ciężej wcisnąć niż kiedyś okresowe
      poskrzypienie osłony głośnika na podszybiu czego wciąż mi sięnie chce poprawić
      no i klasyczne w Scenikach postukiwanie czegoś w kabinie z tyłu - chyba pasa
      bezpieczeństwa bo jak ktoś siedzi zapięty to tego nie słychać. To mnie nie
      martwi mam radio.
      Auto jest dla mnie udanym kompromisem wielu cech użytkowych samochodów i zapewne
      dlatego aż tak długo go używam.
      Jedna uwaga - omijam ASO - tam brak fachowców niestety przynajmnie w mojej wsi -
      tego nauczyło mnie serwisowanie w ASO poprzedniej renówki Megane 1, a 2 razy
      tych samych błędów nie popełniam.
      No a jeśli chodzi ap awarie na drodze to nie wiem co to znaczy - nie zdarzyła mi
      się a autem byłem kilka razy w Chorwacji raz w w Bułgarii przez Rumunię,
      jeździło też przez Niemcy i Holandię. Plus jest taki że gdziekolwiek nie
      pojedziesz w Europie spotkasz serwis Renault co daje takie psychologiczne
      poczucie, że gdyby coś nie daj Boże to jest się gdzie udać po pomoc a przecież
      oprócz awarii możesz mieć np stłuczkę itp.
      Generalnie samochód jak każdy inny z plusami i minusami a jeśli chodzi model 2
      to ma większe koła skuteczniejsze hamulce bezpieczniejsze nadwozie i cięższe
      zarazem niestety - coś za coś.
      Wyświetlacz na desce rozdzielczej mnie też nie zachwyca wolę swoje tradycyjne
      białe tarcze - jedno co bardziej mi się podoba to znacznie większa niż w moim
      chłodziarka.
      Zawsze istotnym argumentem jest cena mnie siękalkulowała bo była bardzo bliska
      cenie mniejszego Golfa 1,6 z uboższym wyposażeniem a jak jest obecnie to nie wiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka