Dodaj do ulubionych

Opel Astra OPC - królowa GTI

23.03.07, 16:16
Dlaczego Autor pisze,że OPC jest najszybszy i ma najwięcej mocy?Przecież
wspomniana pod koniec Mazda3 MPS ma 260KM i 6,3 sek do setki,a skoro można ją
zamówić(brawa dla dilera z Lublina!) to znaczy ,że występuje na naszym rynku.
Obserwuj wątek
    • foreks Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 23.03.07, 20:50
      wczoraj juz dziwilem sie, ze taka kaczka przeszla w redakcji, iz mazda 3 mps
      jest AWD. kiedys myslalem, czy oby typeR nie zamienic na OPC /bo tanie.
      demonstracyjny egz.w opel nivette jeszcze kilka dni temu stal PLN79k, co na tle
      katalogu wskazuje na powazanie marki. rynek wtorny jest wielce miarodajny/, ale
      mialem tragiczne doswiadczenia z oplem. do tego ta sama fabryka w antwerpii.
      bosz, moge godzinmi opowiadac o swoim pierwszym i ostatnim oplu. nawet silniczki
      od wycieraczek padly na deszczu. chyba zmokly. nie potrafie sobie wyobrazic
      nawet FWD napedzanym moca 240KM. przeciez tym sie nie da ruszyc, a jak sie da,
      to tylko za pomoca /"za", nie "z"/ elektroniki antyposlizgowej. bo bez niej to
      piszczy pewnie i na 3 biegu, a kola buksuja na suchym rowniez na "czworce".
      clarkson ukazal w miare widocznie, jak samochodem rzadzi efekt torque steering.
      a jak sie ruszy, to jak ktos zgrabnie zauwazyl, to autko moze tylko zarzadzac na
      prostej.
      co to za frajda tez, gdy na deszczu zostawia sie auto w garazu, bo mozna sie nim
      na mokrym zabic? przedni naped z tak poteznym silnikiem, ja Was prosze, nie ma
      rysio ryszard, ten samochod nie powienien znalezc sie rekach kierowcy bez
      licencji rajdowej. bo tym autem nie jezdzi sie 40km/h.
        • reaver247 Type R ktrolem chyba zeszlej dekady... 23.03.07, 21:00
          OPC, Focus ST, mazda3, i Golf GTI to sa wspolczesne GTI. Civic to odgrzany
          kotlet, ile jeszcze wepchna w nowa bude stary silnik? proponuje test gti w
          magazynie CAr.. Golf R32 moze urywa tysiece czesci sekundy slabawemu jak na
          dzisiejsze czasy GTI ale nie daje tej przyjemnosci z jazdy i ma przeciazony
          przod.
          • evild Re: Type R ktrolem chyba zeszlej dekady... 24.03.07, 11:13
            Dokladnie, TypeR to niestety zeszla dekeda. Teraz powszechne staly sie uklady z turbo-doladowaniem.
            Dodatkowo brak wielowachaczowego zawieszenia w TypeR to porazka. Przy takich predkosciach....
            jednym slowiem, Honda poddala sie na polu i silnika i zawiechow.
          • foreks Re: Type R ktrolem chyba zeszlej dekady... 24.03.07, 12:34
            miesiac temu kolego pisalem, o wielkim tescie gti klasy w car magazine. tak sie
            sklada, ze sposrod wesolej gromadki to TypeR zostal nowym/starym krolem, drugi
            GTI, po czym ST. mam skan, jezeli ktos chce. oryginal rowniez. chyba, ze to inny
            car magazine.

            btw., to chyba Ty kiedys wspominales o swoim ST? jezeli tak, to racz miec na
            uwadze, ze jakos bliski Ci silniczek od volvo 2,5l T5 w 2001 juz pojawil sie na
            rynku. RS team od forda tylko go podrasowal.
            to tak mniej wiecej, kiedy byly zapowiedzi K20A w TypeR 2002? stad mozna rzecz z
            czystym sumieniem, ze ford tym bardziej lubuje sie w odgrzewanej zelowie :)
            dodatkowo jeszcze podkradzionej od spolki zaleznej.

            oraz skoro najwiekszy producent silnikow dla wszystkich segmentow rynku wyznaje
            filozofie "poki co nie dla turbo", to spodziewales sie ze na polski rynek zrobia
            wyjatek i wypluja turbodoladowany silnik? hello?
            • reaver247 Re: Type R ktrolem chyba zeszlej dekady... 24.03.07, 22:18
              znam charakterystyki obu i majac kiedys corolle TS wiem ze takie auta po prostu
              nie maja szans nawet z przestarzalymi 2,0 turbo po optymalizacji. Taki silnik
              mozna latwiej odmlodzic, wygladzajac moment, usuwajac uczucie dziury czy
              jeszcze poprawiajac elastycznosc.
              Zwykla wirowka 2,0 hondy jak ma nadgonic za konkurentami musi sie sila rzeczy
              sporo szybciej krecic,, jak dla mnie komfort jazdy jest b. niski bo zamiast
              turbo dziury mamy mula na niskich obrotach i drzaca paszcze bestie na wysokich.
              Jezdzac po miescie nie mozna doswiadczyc mocnych przyspieszen przy malych
              predkosciach nie machajac w te i z powrotem drazkiem.
              Nie mowie ze civic jest zly, ale dawniej kazdy Type R wyznaczal jakis standart
              nawet jak nie byl najszybszy to byl kolejna zapierajaca dech bestia, tutaj mamy
              powtorke z rozrywki nic wiecej.Nic zobaczymy czy auris st wogole wyjdzie i co
              zaprezentuje
      • habudzik Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 24.03.07, 00:48
        A to jaki naped ma CTR?
        --
        " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
        razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
        reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
        dwunożnych. "
    • habudzik Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 24.03.07, 00:44
      No wiesz , jest różnica między 2.0 turbo a 2.3 turbo .
      --
      " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
      razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
      reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
      dwunożnych. "
        • habudzik Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 29.03.07, 18:35
          O przepraszam , ja juz go wymieniałem kilka razy , no może 3 .
          --
          " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
          razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
          reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
          dwunożnych. "
      • ulubiony19 Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 06.08.09, 18:09
        Fajny temat.Niestety najważniejsze(dla tematu)-OPC nie
        jezdziłem,choć Astre 3 poznałem dogłębnie(jednak to chyba dwa różne
        światy,jak każdy Opel i jego odmiana OPC).Ale chyba już ok. rok temu
        takigo miał mój dobry znajomy i kiedyś się zgadaliśmy.Wnioski? Co mi
        po mocy jak,jak niewykorzystam jej na sete.Ta Astra to zwykły dzikus
        jest;) Tam na górze chyba kolega foreks pisze,że strach tym jezdzić
        i w ogóle.No co ja na to-nie dla psa kiełbasa.zawieszenie Astry to
        beton,na lekko skręconych kołach bardzo rwie kierownicą,ogólnie
        układ jezdny dość kiepski.Nie da się wykrzesać za dużo wtedy,gdy
        chce się być najszybszym.Dla mnie królem GTI jest Ford Focus STI,a
        królową Renault Megane Sport F1 Team R26.Focus to daje taką
        frajdę,że heeej,silnik gada cudownie,no auto bajkowo jezdzi.A
        podobno najnowszy RS to już kosmos.Jedank ja(także ze względu na
        ukochanie marki) za the best uznaję Megi.I głupie gadanie,że belka
        skrętna to zło.Po pierwsze-dopracownie całego auta,po drugie-jest
        parę myków dla belki.Najważniejsze,Megi ma spięty dyferencjał,no
        oczywiście nie na sztywno,ogólnie szpera dziła bosko,jeszcze lepsze
        jest pomysł z niezalżnym sworzniem od zwrotnicy,po prostu działanie
        zawieszenia nie ma wpływu na kierowanie,no coś genialnego,a belka z
        tyłu ma także dodatkowy stabilizatorek.Auto daje DZIKĄ
        frajdę,normalnie czuję,jak każdy z 230 KM rwie asfalt,normalnie
        kocham ją.Poza tym wygląda bosko(żółty sirius:),kierwnica pracuju
        elegancko(w Focusie jednak lepiej;))ma jeszcze akceptowalny ogólny
        komfort,czyli jest w miarę cicho,ryczy jak trzeba,wtedy kiedy tego
        chce,silnik w ogóle to ma parę zawsze,na drodze też ok(jako
        ciekawostka-Megane Sport bez zawieszenia Cup,czyli utwardzonego
        jeszcze i bez sztuczek w budowie układu jezdnego,mimo,że też jezdzi
        elegancko,to ma naprawdę duży komfort jazdy-jak na hothatch of koz)
        i w ogóle super.Aha,zapomniałem o Mazdzie.To tak,Mazda ma naprawdę
        tyle siły,że ho ho,ale problemy te same,co OPC.Nałogowy palacz
        gum.Generalnie to wszystkie te auta są dla entuzjastów,innego typu
        ludzi tu nie widzę.
        • ulubiony19 Re: Opel Astra OPC - królowa GTI 06.08.09, 18:22
          Chciałem jeszcze tylko dodać,że ciężko mi mówić o wadach Alfy Romeo
          147 GTA,bo niby bez szpery wersja i moc duża.Ale w tym aucie jakoś
          jazda inaczej wygląda.I tak se radzi.Jest piękna pod każdym
          względem,pod maską jeszcze bardzej,silnik to brzmi obłędnie,ale
          nawet jadąc spokojnie,to i tak wychodzi 10L(mój rekord,bardzo bolący-
          27L:))Naprawdę to spalanie to brak słów,jeszcze w naszym kraju,no
          ale cóż,silnik pali tyle,ile musi.Aha,kurde znowu,jeszcze Type R.Mój
          tata jezdził i mówi,że jest fajna,a silnik wychodzi na to,że jest
          wymagający.To co mu w głowę zaszło to to,że silnik ma wariacki
          charakter i kręci się łokrutnie wysoko,no i skrzynia biegów,a
          właściwie mechanizm wybieraka-tata mówi,że jeden z najlepszych
          jakimi się bawił(a troche tego było).Poza tym bardzo lubi tylne koło
          podnosić,jak piesek nóżkę do siku:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się