Re: Opel Astra OPC - królowa GTI
wczoraj juz dziwilem sie, ze taka kaczka przeszla w redakcji, iz mazda 3 mps
jest AWD. kiedys myslalem, czy oby typeR nie zamienic na OPC /bo tanie.
demonstracyjny egz.w opel nivette jeszcze kilka dni temu stal PLN79k, co na tle
katalogu wskazuje na powazanie marki. rynek wtorny jest wielce miarodajny/, ale
mialem tragiczne doswiadczenia z oplem. do tego ta sama fabryka w antwerpii.
bosz, moge godzinmi opowiadac o swoim pierwszym i ostatnim oplu. nawet silniczki
od wycieraczek padly na deszczu. chyba zmokly. nie potrafie sobie wyobrazic
nawet FWD napedzanym moca 240KM. przeciez tym sie nie da ruszyc, a jak sie da,
to tylko za pomoca /"za", nie "z"/ elektroniki antyposlizgowej. bo bez niej to
piszczy pewnie i na 3 biegu, a kola buksuja na suchym rowniez na "czworce".
clarkson ukazal w miare widocznie, jak samochodem rzadzi efekt torque steering.
a jak sie ruszy, to jak ktos zgrabnie zauwazyl, to autko moze tylko zarzadzac na
prostej.
co to za frajda tez, gdy na deszczu zostawia sie auto w garazu, bo mozna sie nim
na mokrym zabic? przedni naped z tak poteznym silnikiem, ja Was prosze, nie ma
rysio ryszard, ten samochod nie powienien znalezc sie rekach kierowcy bez
licencji rajdowej. bo tym autem nie jezdzi sie 40km/h.