Dodaj do ulubionych

Srodki do czyszczenia wtryskow do benzyny??

14.05.03, 14:44
Zastanawiam sie z daja do wspomnianych wyzej srodkow? Ale od poczatku.
Lata leca, kilemetry jeszcze szybciej. Pomyslalem ze umyje wtryski wspanialym
eliksirem do mycia tych ze zachwalanym przez amerykanskich kolegow. Kupilem
taki preparat przeczytalem instrukcje (wbrew przepisom nie bylo instrukcji po
polsku), bylo napisane ze cala flaszka na 20 galonow. Jako srednio
rozgarniety europejczyk szybko policzylem 20 galonow x ~4l to da 80litrow. (W
USA 1 galon to okolo 3,6l w Angli troche ponad 4) Bak mam 46 wiec zadalem pol
flaszki. Reszte dobrze zakrecilem (a raczej mi sie zdawalo ze dobrze) i
wrzucilem do bagaznika. Ale chyba amerykanie nie przewidzieli ze ktos moze
miec taki maly bak i bedzie to probowal zakrecac i swinstwo sie wylalo.
Skutkiem tego wykladzina w bagazniku zrobila sie miekka jak z gabki i
konserwacja na dnie bagaznika jest jak ze smoly, a byla twarda. Stan ten trwa
juz drugi tydzien i nie bardzo wiem co dalej z tym robic czy odparuje i
wszystko wroci do normy czy to juz tak zostanie. A moze bedzie dalej zarlo
(posoka obcego to przy tym male piwo) i bedzie bagaznik rdzewial.
Niestety flaszke wyrzucilem i nie wiem jaki jest tego sklad i co sie moze
dalej wydzrzyc. RATUNKU!!!!
  • Gość: Marek IP: *.atlanta.ga.us 14.05.03, 14:53
    Nie wiem czy sie smiac czy plakac :) Zwykle sie nie
    przejmuje tym co pisza na butelce i leje ja cala. A
    otwartych butelek sie NIE WOZI w bagazniku! Nauczylem sie
    tego juz dawno (plyn do prania, do spryskiwaia szyb, cola
    itp.)

  • Gość: Niknejm IP: 143.26.82.* 14.05.03, 15:02
    Jaki71, tam było też napisane, że wlewa się całą flaszkę... Te 20 galonów to
    maksymalna pojemność baku, na którą wystarczy jedna flaszka :-)) Chyba wiem, o
    którym specyfiku mówisz - STP, nieprawdaż?
    Ja zawsze leję całość do zbiornika 50L. A jak przedmówca zauważył - nie należy
    raz otwartych butelek ładować do bagażnika. Mnie nauczył o tym płyn do
    spryskiwaczy ;-)

    A jak to usunąć? To cholerstwo może zawierać jakieś rozpuszczalniki. Podjedź na
    myjnię, gdzie myją wnętrza aut. Może coś poradzą... "Wyściółkę" obowiązkowo
    wywal i wysusz. Byle z daleka od ognia ;-) Blaszane wnętrze możnaby chyba umyć
    wodą i mydłem - ale zapytaj może fachowców...

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: Zap IP: 217.98.47.* 14.05.03, 15:21
    A film Obcy widziałeś? (chodzi mi o kawałek z "krwią" obcego) :-)

    A poważnie - konserwacja raczej nie do uratowania: sama nie odparuje, może da
    się to jakoś zasuszyć chemicznie. Reszta tak jak przedmówcy.

    Pzdr.
  • 14.05.03, 23:48
    jaki71 napisał:

    >bylo napisane ze cala flaszka na 20 galonow. Jako srednio
    > rozgarniety europejczyk szybko policzylem 20 galonow x ~4l to da 80litrow


    czytales dokladnie?
    czy czasem nie pisalo ze "up to 20 galon" albo cos podobnie?
    tzn. ze mozna lac i do mniejszych zbiornikow.nie buj sie,dziury ci nie wyzre w
    zbiorniku :)

    ja zalewam STP (szara/srebna butelka) sprawdzony srodek i tylko takiego
    uzywam.moge powiedziec ze dziala.jak mialem starego Jetta 86 rocznik kilka lat
    temu to zalalem bo na zimnym silniku zawory strasznie mi klekotaly.jak silnik
    sie rozgrzal to zawory cichly.mechanik mi powiedzial ze pewnie jest syf na
    zaworach i kazal zalac cos.przebieg 150K mil.zalalem to swinstwo i po jakims
    czasie klekotanie zniknelo do dzis dnia.moja matula nadal tym gratem jezdzi.

    teraz zalewam to samo do swojego 2000 Bora VR6 co 10k mil od nowosci samochodu.

    skoro ci rozpuscilo cos tam w bagazniku to masz dowod ze dziala i rozpuszcza :)
  • 15.05.03, 08:28
    Nie pisalem ze nie dziala i nie czuje poprawy. Tylko ze glupi amerykanie nie
    umieja korkow robic, ktore po zakreceniu sa szczelne!!!
    Ze nie wozi sie plynow niefabrycznie zamknietych w pozycji poziomej w bagazniku
    to juz wiem i wczesniej wiedzialem. Ale co zrobic jesli nie wszystko wlalem.
    Reszte wyrzucic?? Moze i bylo "up 20" ale wydawalo mi sie ze 40l a 80l to
    troche roznica i cala flaszka bedzie za duzo. I stalo sie - wylalo sie to
    swinstwo. Pytanie dalej brzmi czy to zacznie zrec mi blache czy na konserwacji
    sie zatrzyma (Obcego osmego widzialem stad wzmianka o posoce obcego). Dywanik
    bede czyscil pianka do czyszczenia tapicerki (nota bene tez STP).
    A na konserwacje narazie klade reczniki papierowe i wciagaja to dranstwo. Moze
    i konserwacje da sie uratowac.
    Jaki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.