Czy placicie mandaty??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu. Dostalem mandat, ale
    zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego sciagalnosc??? Jakie macie
    doswiadczenia??
  • Gość: Mar IP: *.skorosze.2a.pl 15.05.03, 10:30
    Nic się nie stnie jak nie zapłacisz. Na 80% Te 20% to szansa, że może jednak w
    ogólnym burdelu ktoś zajmie się ściąganiem. Ten ktoś to komornik współpracujący
    z urzędem skarbowym, pod które podlega twoje miejsce zamieszkania. Nie zawsze
    musi to być ten sam urząd, do którego skłądasz PIT, bo nie wszystkie US zajmuja
    się egzekucją należności administracyjnych. Jeżeli jednak nawet komornik w
    jakiś sposób do ciebie dotrze, to i tak od twojej dobrej woli zależy, czy mu
    zapłacisz. Będzie to zawsze i tak tylko TA SAMA KWOTA co na mndacie plus może
    kilka złotych za "koszty manipulacyjne, koszty powiadomienia itp.) Masz więc w
    zasadzie darmowy kredyt na 2 lata. A po dwóch latach i tak się przedawni :-).

    W żadnym wypadku nigdy nie podawaj w urzedzie skarbowym numeru swojego rachunku
    bankowego, w którym trzymasz forsę. Jeżli juz koniecznie chcesz, aby np. zwrot
    nadpłaty podatku przysłali ci na konto - załóż sobie specjalne konto, które
    natychmiast oczyszczaj nadejściu wpłaty.

    Z moich doświadczeń ok. 50% mandatów trafia wogóle do egzekucji - reszta się
    przedawnia. Z tych 50% i tak nie zapłaciłem nigdy wszystkich, a pisma komornika
    wędrowały do kosza.
  • Mandat karny przedawnia się po 3 latach, "ekspercie". Po dwóch ustaje karalność
    wykroczenia, tj. nie skaże Cię za nie sąd grodzki (jeśli odmówiłeś przyjęcia
    mandatu). Co do reszty: zgadzam się z Tobą. Mam mandat ze stycznia 2002, na 300
    pln. Dwa miesiące temu poborca skarbowy zostawił mi w drzwiach wezwanie do
    złożenia wyjaśnień. Mam fajną pamiątkę, a jego w dupie (bo w drzwi to może
    wtykać Pizza Hut, a nie urzędnik).
    Ciekawa uwaga o rachunku bankowym, warta zastosowania.
    Pozdrawiam
  • Gość: jas IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.05.03, 17:47
    ja nigdy nie place ale tez nic nie mam na siebie wiec komornik umarza ale u
    was musi byc bajzer u mnie komornik jest juz po 4 msc od wystawienia kwitu
  • Gość: Adam IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 17:48
    W moim przypadku mandat z przed roku od bandytów z krzaków na 500 zł.
    US ukradł mi te pieniądze doliczając 30 złotowy haracz i kradnąc je ze zwrotu
    podatku po rozliczeniu PIT-a. Łaskawie poinformowano mnie po fakcie listem
    poleconym o tym, że ukradziono moje pieniądze!!!!!!!!

    Nigdy nie płacę bandytom, ale w tym przypadku poradzili sobie sami!!!!!!!!!!!

    Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
    Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podłogę i
    niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.

    Pozdrawiam,
  • Wiadomo, Stolyca (a w dodatku u mnie najbardziej zawalony US Ursynów). Ja mam
    ten plus, że pies pomylił się wypisując mandat i wpisał inne imię! Na mandacie
    jest inicjał, myślałem, że pomylił z ojcem (to by się zgadzało), ale to imię
    zupełnie "z czapki". Czekam teraz na komornika, ciekawe, jak sobie z tym
    poradzi. A czas mija...
  • Gość: bernstein IP: *.icpnet.pl 15.05.03, 18:09
    mam takie samo doswiadczenie pod tym wzgledem jak Adam.
    Sciagneli ode mnie mandat z kwoty zwrotu podatku. Przyslali zawiadomienie i
    tyle :)
  • zwrot podatku mialem w wysokosci kilka tysiecy zlotych..
    zostalo mi potracone 250zl za mandaty nie zaplacone ;)

    --
    :: Jeremi :: inny.rzeszow.pl ::
  • Gość: leon IP: *.alpat.one.pl / 172.30.0.* 15.05.03, 21:29
    Teoretycznie powinien przyjść do ciebie komornik, jak nie będziesz miał
    pieniędzy to sobie coś zapisze. W Ustawie o Egzekucji Komorniczej w
    Administracji ( kup ją sobie albo ściągnij z internetu) jest opisany cały tryb
    postępowania. Napisane jest tam np. że nie może zająć Ci rzeczy której wartość
    przekracz w sposób znaczny kwotę do ściągnięcia. Znaczy to tyle że nie może
    zająć Ci samochodu za mandat. Poczytaj sobie to będziesz wszystko wiedział. A
    teraz jak to wygląda w praktyce ( sposoby na zajęcie z nadpłaty podatku już
    znasz to je sobie daruję). W zeszłym roku w Polsce wystawiono 2000000 ( słownie
    dwa miliony ) tytułów komorniczych ( tak powiedział Pan Telewizor). Z prostego
    podzielenia tych 2 mln. przez potencjalną liczbę komorników ( kilku przy każdym
    Urzędzie Skarbowym) wynika że statystyczny komornik ma na jedną sprawę od kilku
    do kilkunastu minut. Najpierw powinien Cie zawiadomić ( trzeba 2mln.
    powiadomień kopert, znaczków), bo np. masz zapłacone a jest błąd i możesz to
    udowodnić. Jak nie pójdziesz to dostaniesz pierwsze poważne ostrzeżenie itd.
    Sam widzisz że za kilkaset zł nie warto im tego robić. Jak akurat trafisz na
    stachanowca to do Ciebie przyjdzie. Niech sobie coś zapisze ( bo Ty oczywiście
    nie masz pieniędzy). Jak to będzie jakaś spora rzecz np. komplet foteli, albo
    antena satelitarna, to będziesz miał zapłacony mandat i te rzeczy w domu. Nigdy
    Ci tego nie zabiorą ( wyobraź sobie plac na np. 2000000 telewizorów). Następny
    etap należy do Ciebie. Napisz zażalenie ( jakoś to się inaczej nazywa ale
    zapomniałem) zgodnie z ustawą jaką Ci podałem. Jest w niej podane kiedy możesz
    to zrobić, wymyślisz sobie coś. Uruchomisz w ten sposób całą machinę
    urzędniczą, oni muszą odpisać, Ty się dalej odwołujesz. Nawet jeśli przegrasz
    to zostaniesz uznany za trędowatego i twoje następne tytuły będą wędrowały na
    półkę " huty i stocznie ". System jest sprawdzony mój kolega stosuje go od 13
    lat ja od 6. A tak na poważnie napisałem ten tekst tylko dlatego żeby mogli go
    przeczytać inni. Niedawno powiesił się jeden młody facet bo nachodził go
    komornik i nie wytrzymał ciśnienia a nie miał mu kto doradzić jak się zachować.
    Porada ta jest mało skuteczna w przypadku drobnych sum jakimi są mandaty. Jeśli
    popełniłeś wykroczenie, to po tym jak Cę zatrzymali pewno jechałeś ostrożniej.
    Może ten policjant uratował Ci życie. Jesteś więcej wart niż kilkaset złotych.
    Zapłać ten mandat. I na przyszłość uważaj nie na to żeby Cie nie złapali ale
    żeby nie musieli Cie łapac. Jeżdzę samochodem tyle lat że trudno to policzyć.
    Kiedyś mnie też wypisywali mandaty. Ale teraz nie mają okazji bo się im nie
    podkładam. Wiesz z wiekiem człowiek zaczyna szanować życie i to nie tylko
    swoje. Szanuj życie i zdrowie innych to może oni uszanują Ciebie.
  • Pamiętaj, że sam mandat karny stanowi tytuł egzekucyjny z klauzulą
    wykonalności! Odbiera to mozliwość przeciąganie proceduralnego. A komornicy
    (poborcy) skarbowi to nie te same fujary, co komornicy sądowi.
  • Gość: miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 16:31
    Ja zawsze płacę, ale przez 12 lat zapłaciłem tylko 3 razy. To się naprawdę
    opłaca!
  • Gość: verte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 20:22
    Cóż moim zdaniem lepiej z komornikami w kulki nie lecieć.Mają duze uprawnienia
    ,mogą je bezkarnie łamać,stoi za nimi prawo i wielka maszyna biurokratyczna.
    Kolega miał do zapłacenia grzywnę z sądu grodzkiego 1000 złoty.Olewał wezwania,
    komornika nie wpuścił do domu.Następnym razem komornik przyszedł z Policją i
    wszedł razem z drzwiami bez pukania i zapierdolił mu kompa,wieżę i telewizor.
    Wycenił to właśnie na 1000 złoty i za tyle na papierze sprzedał na licytacji,
    która nie wiadomo gdzie i kiedy się odbyła ani kto był kupcem.Skargi do sądów
    i izb komorniczych nic nie dawały.Napotykał taki opór,że w końcu dał sobie
    spokój.Komornicy są różni jak trafi się wredny to bogaty może zostać golasem
    a golas zamieszkać pod mostem.Czytałem o komorniku,który złamał babce palec bo
    podważał śrubokrętem ślubną obrączkę a ta nie chciała zejść.Policjanci trymali.
  • Gość: Andre IP: *.pcplus.com.pl 16.05.03, 20:39
    tytus.de.zoo napisał:

    > Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu.
    Dostalem mandat, ale
    > zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego
    sciagalnosc??? Jakie macie
    > doswiadczenia??


    Panowie i panie sposób jest następujący:
    1.Przyjmujemy grzecznie mandat i dziękujemy policjantowi
    za czujność i dbałość o bezpieczeństwo na drodze.
    2.Archiwizujemy go w szufladzie (nie zgubić !!!)
    3. czekamy na pierwsze wezwanie do zapłaty i wpłacamy 5zł
    i dopisujemy że chwilowo nie mamy kasy
    4. czekamy na drugie wezwanie (przychodzi po ok pół roku
    i j/w .
    Dopóki płacisz nawet po 1 zł mogą Ci skoczyć
    He he he
    PZDR
  • Gość: michas IP: 81.15.215.* 17.05.03, 23:17
    Tak wlasnie sobie mysle ze US moze mi skoczyc. Mam 20 lat. Zadnych zarobkow,
    zadnego majatku, jestem na utrzymaniu rodzicow. PITu tez nie skladam wiec co mi
    moga zrobic? Chyba ze komornik zabierze od rodzicow te 200 PLN.

    co o tym myslicie?
  • Gość: YOker IP: *.tvtom.pl 18.05.03, 08:16
    Mialem taka sama sytuacje 2 razy. Studiuje i zadnych zarobkow (prawie).

    Sytuacja pierwsza - mandat 300zl.

    Komornik przychodzi, brat wpuscil gada i ten od razu po pokojach lata (obczajka co mozna zabrac) a tu sprzetu full. To mnie straszy, ze to zabierze albo tamto, bo ja mowie, ze kasy to ja nie mam i mial nie bede w najblizszym czasie a to wszystko co mam w pokoju to nie moje, tylko rodzicow ;). Popisal cos na karteczce i sobie poszedl - wiecej go nie widzieli.

    Sytuacja druga - mandat 200zl.

    Komornik przyszedl, byli rodzice a wiedzieli, ze ja to 1 komornika troche zwyzywalem to nawet po mnie nie dzwonili, bo akurat mnie nie bylo w domu, tylko zalawili sprawe sami. Generalnie - popisal i sobie poszedl.

    Podsumowujac - jak nie masz dochodu nie plac i mow, ze nic Twojego w domu nie ma.
  • Gość: Sherlock Holmes IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 18.05.03, 10:08
    Jezeli komputer jest ci potrzebny do pracy,to komornik nie ma prawa go dotknac.
    Trzeba wykazac, ze jest narzedziem pracy,ale jesli w takim wypadku go
    zabierze,to moze niezle "beknac"-mozesz przeciez stwierdzic utrate niezwykle
    waznych tajnych dokumentow i samemu wytoczyc niezla sprawe-nie ma zadnych
    argumentow na obrone.
    Co do obraczki-jej nie wolno konfiskowac-za cos takiego przy dobrym prawniku
    komornik nie dosc,ze zabuli za straty moralne, to jeszcze moze dostac wyrok bez
    zawiasow (dzialanie z premedytacja). Jesli komornik widzi,ze nie ma do
    czynienia z przestraszonym naiwniakiem, zaczyna inna gadke.
  • Miesiąc temu pojawil sie u mnie komornik aby wyegzekwowac mandat sprzed 2,5
    roku. Przez US byli bezsilni bo nie mialem zwrotu. zaplacilem 100 pln mandatu +
    6 pln kosztow egzekucji. uwzgledniajac inflacje, to chyba mi sie nawet i
    oplacilo. czekam na nastepne.
  • Gość: wujek Władek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 12:44
    nie płacę, chyba że sami ściągną rz mi juzna pensję weszli, przyszło pisemko do
    firmy i księgowa musiała potrącić. oststanio męcza mnie za jakieś 100 zet,
    komornik ze 3 razy wtykał w skrzynkę pocztową zawiadomienia, postrachy itp.
    ale olałem. teraz poleconym przyszła bumaga, że oddaja sprawe do egzekucji.
    chyba zapłacę, troche pekam (nieznajomośc prawa szkodzi - HWD wszystkim
    kauzyperdom!!).
    kolega powiedział mi, że mając mandat za 100 zł wystarczy wpłacić przelwem na
    podane konto US niewielka kwotę, a komputer w systemie uzna, że mandat został
    zapłacony w całosci. tak robi podobniez jego znajomy i to z powodzeniem. nie
    bardzo chce mi sie w to wierzyć...
    przez ostatnie 4 lata dostałem 3 mandaty i jakoś k... sie nie przedawniły! mimo
    że w w-wie mieszkam, to złamasy mnie zdybały. róznie więc bywa z tym
    przeciąganiem terminów, nigdy nie płaciłem gotówką, ale jak widać, nie na wiele
    sie to zdało
  • Gość: macra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 21:35
    szwagier mial z 2001 r. mandat na 200zl! potrzebowal zaswiadczenie o
    niezaleganiu z podatkami wiec musial zaplacic - 212zl nikt go nie wzywal w
    miedzyczasie!

    ja dostalem mandat (200zl) w grudniu 2002r.-jak do tej pory nikt sie nie
    odzywal!czyli lepiej wplacic jakas smieszna sumke jak przyjdzie zawiadomienie???
    ech jednak burdel w stolicy ma tez swoje dobre strony:-)
  • Gość: Karol IP: *.pppool.de 23.05.03, 14:19
    Zaplac i masz spokuj.Chyba ze lubisz komornika
  • Gość: larwa IP: posejdon:* / *.gazeta.pl 23.05.03, 14:38
    Gość portalu: wujek Władek napisał(a):

    > nie płacę, chyba że sami ściągną rz mi juzna pensję weszli, przyszło pisemko
    do
    >
    > firmy i księgowa musiała potrącić. oststanio męcza mnie za jakieś 100 zet,
    > komornik ze 3 razy wtykał w skrzynkę pocztową zawiadomienia, postrachy itp.
    > ale olałem. teraz poleconym przyszła bumaga, że oddaja sprawe do egzekucji.
    > chyba zapłacę, troche pekam (nieznajomośc prawa szkodzi - HWD wszystkim
    > kauzyperdom!!).
    > kolega powiedział mi, że mając mandat za 100 zł wystarczy wpłacić przelwem na
    > podane konto US niewielka kwotę, a komputer w systemie uzna, że mandat został
    > zapłacony w całosci. tak robi podobniez jego znajomy i to z powodzeniem. nie
    > bardzo chce mi sie w to wierzyć...

    i nie wierz, bo tak nie jest...wiem bo pracuję w US.
    Jeśli to duży urząd (kilka tysięcy podatników) to po prostu jest kupa pracy,
    ale na każdą sprawę przyjdzie czas.
    Nie ma tak, żeby cos umknęło - wszystko wyłazi w sprawozdaniach, z których
    urząd jest rozliczny przez Izbę albo Min. Fin.


    > przez ostatnie 4 lata dostałem 3 mandaty i jakoś k... sie nie przedawniły!
    mimo
    >
    > że w w-wie mieszkam, to złamasy mnie zdybały. róznie więc bywa z tym
    > przeciąganiem terminów, nigdy nie płaciłem gotówką, ale jak widać, nie na
    wiele
    >
    > sie to zdało




    A tak poza tym poborcy (nie komornicy!) też są rozliczani ze swojej pracy
    (rejonu) a druga sprawa pracują tym także na siebie.

    Pozdrawiam
    Larwa
  • Gość portalu: Karol napisał(a):

    > Zaplac i masz spokuj.Chyba ze lubisz komornika

    BTW- akurat "zaprzyjazniony" komornik US ostatnio wyglosil teze, iz zasadniczo
    placenie mandatow to frajerstwo. czas egzekucji i koszty sa zalosne (pisalem o
    tym wyzej:6 zł od stu po 2,5 roku)
  • frajerem byle i zaplacilem
    tak twierdze po przeczytaniu tych wypowiedzi :)
    balem sie ze starzy sie dowiedza (500 zl)
    a tu sie pozniej okazalo ze maja znajomosci w jednym i drygim urzedzie i ze
    baba mamie na miescie powiedzilaa ze jak synek tak bedzie wariowal to dlugo nie
    pojezdzi :)
    suka
    zbieralem kase 3 miechy :))
  • Gość: Hasoo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.03, 03:08
    Ja chyba trochę z innej bajki bo mandacik był na zaledwie 50zł ale i tak nie
    zapłaciłem. Po roku przypałętał się komornik, zapłaciłem 53,50. Najlepszy numer
    że z opłatą pocztową wyszłoby na jedno, a tu nawet na pocztę nie musiałem się
    wybierać :)
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.03, 17:09
    niektóre wypowiedzi wyglądają mi jak pogawędki przestępców.
    następny temat będzie pewnie "jak uciekać z miejsca wypadku"
    cóż, ojczyzny się nie wybiera...
  • Gość: buc IP: *.chello.pl 26.05.03, 18:42
    jest przewinienie, musi byc kara.. i nie jest to tylko kwestia organizacji i
    skutecznosci sciagania naleznynch mandatow. zlamales przepis- plac. z takimi
    pogladami jak te powyzej nie wjedziemy szybko do europy. inna sprawa ze nie
    bedziemy mieli po czym wjechac.. stan polskich drog pozostawia wiele do
    zyczenia a zadnych dzialan majacych na celu poprawe nie widac. nie mozna w
    koncu obnizac dozwolonej predkosci bez konca??
  • Gość: rety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.03, 22:05
    wybaczcie, ale jestescie frajerzy ze w ogole dajecie sobie wystawic mandat -
    jezdze juz pare lat po kraju i jeszcze nie mam zadnaego na swoim koncie - a
    miski juz mnie nie raz zatrzymaly

    pzdr
  • Gość: Janusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 12:47
    Pobieżna lektura Waszych wypowiedzi jest wstrząsająca !!
    Uczciwość, odpowiedzialność za własne czyny ....
    Nie wierzę, że macie po 11 lat.
    Przykro mi.
  • Gość: khref IP: *.piasta.pl 02.06.03, 22:32
    Gość portalu: buc napisał(a):

    > jest przewinienie, musi byc kara.. i nie jest to tylko kwestia organizacji i
    > skutecznosci sciagania naleznynch mandatow. zlamales przepis- plac. z takimi
    > pogladami jak te powyzej nie wjedziemy szybko do europy. inna sprawa ze nie
    > bedziemy mieli po czym wjechac.. stan polskich drog pozostawia wiele do
    > zyczenia a zadnych dzialan majacych na celu poprawe nie widac. nie mozna w
    > koncu obnizac dozwolonej predkosci bez konca??

    Lekcja geografii z podstawówki Polska leży w geograficznym centrum Europy.
    Lekcja J.polskiego z podstawówki "Europy" pisze się dużą literą.
  • Gość portalu: Janusz napisał(a):

    > Pobieżna lektura Waszych wypowiedzi jest wstrząsająca !!
    > Uczciwość, odpowiedzialność za własne czyny ....
    > Nie wierzę, że macie po 11 lat.
    > Przykro mi.
    Ja mam 51 i dawno wyzbyłem się złudzeń.Jedyne co mi
    jeszcze zostało to zasada niezłomna jak do tej pory "żyj
    i daj żyć innym" oraz "jedź i daj jechać innym"
    A mandaty płać jak w moim poście z dnia 16.05.2003
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6040686&a=6066972
  • Gość: gienek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.06.03, 20:20
    ostatnio kolega z Katowic mowil mi ze musialm zaplacic mandat z 2000r poniewaz
    dobrali sie do niego przez Urzad Skarbowy.
  • Gość: Grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 20:57
    I bardzo dobrze.
    Tylko się cieszyć, że państwo jest w stanie wyegzekwować prawo.
    Mam nadzieję, że będzie stawać się coraz efektywniejsze.


    Gość portalu: gienek napisał(a):

    > ostatnio kolega z Katowic mowil mi ze musialm zaplacic mandat z 2000r
    poniewaz
    > dobrali sie do niego przez Urzad Skarbowy.
  • Gość: bocian IP: 213.76.133.* 11.06.03, 09:09
    tytus.de.zoo napisał:

    > Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu. Dostalem mandat, ale
    > zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego sciagalnosc??? Jakie macie
    > doswiadczenia??

    Tak jak absurdalne jest chwalenie sie łamaniem przepisów np. ograniczajacych
    prędkość tak samo absurdem jest chwalenie sie nei płaceniem mandatów.
    I jedno i drugie jest zenujace.

    Pozdrawiam tych ktorzy sie tego wstydzą
    bocian
  • mandat dostałem (200pln) w Wielki Piątek tego roku. Dostałem za głupotę po
    powinienem był nie przyjąć!!! Była akcja i chcieli się wykazać!!! Moze trochu
    się przestraszyłem sądu itp. Wolałem wziąć i mieć św. spokój. Z nadzieją że
    kiedyś tam może się to wyda albo nie i skarbówka się mi do d... dobierze albo
    nie.

    jakieś dwa tygodnie temu dostałem polecony że włażą mi na rentę i że zus ma
    przelać na ich konto równo 210 pln. Cóż paradoks na tym polega że od stycznia
    2003 nie pobieram żadnej renty z zusu hahahaha więc się ucieszyłem!!!

    jednak kumpel (który dość często spotykał komornika) doradził mi by jednak ten
    mandat zapłacić bo jak się dobiorą do mojego konta to bank (w zalezności
    który) ma prawo mnie obciążyć dodatkową opłatą w wysokości 50 pln!!!

    zdziwiło mnie jednak jak szybko zareagowali
    acha Lublin 1 US!!!

    Pozdrawiam!!! :)
  • Gość: czesti IP: *.olydorf.swh.mhn.de / 172.20.6.* 11.06.03, 19:05
    stary,wyluzuj.zien nazwisko,olej to,nie masz wiekrzych zmartwien?to sie
    podziele!
  • Gość: hip IP: *.pgi.waw.pl 12.06.03, 08:09
    Gość portalu: bocian napisał(a):

    > Tak jak absurdalne jest chwalenie sie łamaniem przepisów np. ograniczajacych
    > prędkość tak samo absurdem jest chwalenie sie nei płaceniem mandatów.
    > I jedno i drugie jest zenujace.
    >
    > Pozdrawiam tych ktorzy sie tego wstydzą


    hip: Podpisuję się pod tymi słowami.
    Oczywiście w Polsce jest tak, że udaje się nie płacić bo państwo jest
    nieudolne. Więc nie dziwię się, że cwaniaczki z tej możliwości korzystają. Ale
    chwalenie się tym to wyraz braku godności i honoru. Co zresztą coraz
    powszechniej w naszym kraju występuje
    pozdr
  • Gość: Tomek IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 22:36
    Zachowaj spokoj. Mandat 100 zl przyszlo mi zaplacic prawie po roku. Bylo to o 5
    zl wiecej (105) Przeciez i tak bys zaplacil jakas prowizje w Banku i jeszcze
    musialbys stac w kolejce.
  • Gość: kato IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 20:54
    Może masz racje ale działanie tzw. policji w naszym kraju pozostawia wiele do
    życzenia. Interesują ich tylko mandaty za prędkość od poj. osobowych, bo...tam
    są łapowy a państwo to toleruje ponieważ mandaty są formą podatków
    przynoszących gigantyczne dochody do budżetu państwa. Tylko nie wiadomo czy
    nie większe do prywatnej kieszeni tzw. policjantów...
  • Gość: młody kierowca IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 16:04
    A może ty nam wszytkim napisesz żę nigdy prędkości dopuszczalnej nie łamałeś
    każdy łamie przpisy tylko nie wszytkich łapia , a czemu nie skorzystac z
    dobrych rad jak zaoszczedzic troszke grosza w tych ciężkich czsach :)
  • Gość: KOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 17:42
    Masz rację! Jechałem kilknaście godzin non stop, dobrym bezpiecznym samochodem.
    Trochę za szybko. Nagle funkcjonariusz wyskoczył zza krzaka! Zauważyłem go w
    ostatniej chwili. Niby niewiele 96 na 60 km / h ! Zadziałało! Adrenalina
    skoczyła! Chyba się obudziłem! 200 PLN + 6 punktów ale na pewno uratował komuś
    życie i zdrowie. Mandat zapłaciłem na drugi dzień! Znów jeżdżę rozsądnie!
  • Gość: trzeba strzelac IP: *.man.polbox.pl 23.06.03, 08:44
    > Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
    > Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podłogę i
    > niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.

    Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem
  • ja nie zaplacilem i nic, moj kumpel mial chyba ze 3 i zabrali z rozliczenia
    podatkow (z pit-ow) mieli mo zwrocic cos tam kasy bo se odliczyl ale nie
    zwrocili.
  • Gość: Adam IP: *.acn.waw.pl 28.06.03, 19:39
    Gość portalu: trzeba strzelac napisał(a):
    > Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem

    Widać jedyny argument to naubliżać. Żałosny jesteś, aż mnie ręka świerzbi żeby
    mordę obić, ale widać anonimowy bohater nie chce się przekonać jak smakuje
    szpitalne żarcie.

    Ale z tym gówniarzem to dobre:)
  • Gość: KM IP: PLWAWD* / 172.31.224.* 30.06.03, 16:16
    Place dopiero jak sciga mnie US. Place bez gadania czysta kwote mandatu.
    Zadnych kosztow manipulacyjnych itp.

    Ostatnio calkowicie mnie zaskoczyli - dostalem kopie pisma (do wiadomosci)
    o "zajeciu wynagrodzenia" wysłaną do pracodawcy.

    Sciagalnosc mandatow w moim przypadku to 100%.
  • Gość: ZJP IP: *.ci.seattle.wa.us 30.06.03, 16:35
    To wszystko zwiazane ze sciaganiem mandatow w Polsce wyglada amatorsko ;-).

    U nas (USA) wydizl komunikacji nie sprzeda naklejki na tablice rejestracyjne
    ktora to trzeba wykupic corocznie. Te naklejki sa kolorowe wiec z daleka
    widoczne dla kazdego gliny. A jak cie taki zlapie i oskarzy, ze jezdzisz z
    niewaznymi tablicami to klopotow tyle ze ho ho...

    A z mandatami za parkowanie to radza sobie jeszcze latwiej. Sprzedaja je za
    pol ceny prywatnym agencjom sciagajacym dlugi (collection agency) a ci juz maja
    sposoby aby odzyskac swoje i zarobic - jakby nie bylo sa zawodowcami i z tego
    zyja
  • Gość: RR IP: *.bremultibank.com.pl 02.07.03, 10:45
    Kiedyś nie zapłaciłem i po 5 latach się odezwali...
    Najbardziej bolały odsetki.
    Chyba, że znikniesz z kraju i poczekasz na przedawnienie

  • Gość portalu: KOT napisał(a):

    > Masz rację! Jechałem kilknaście godzin non stop, dobrym bezpiecznym
    samochodem.
    > Trochę za szybko. Nagle funkcjonariusz wyskoczył zza krzaka! Zauważyłem go w
    > ostatniej chwili. Niby niewiele 96 na 60 km / h ! Zadziałało! Adrenalina
    > skoczyła! Chyba się obudziłem! 200 PLN + 6 punktów ale na pewno uratował
    komuś
    > życie i zdrowie. Mandat zapłaciłem na drugi dzień! Znów jeżdżę rozsądnie!

    tez masz racje, ja rok temu dostalem 10pktow i 1000zl :((( wideoradar :((
    powiedzialem ze widzialem ich i uciekalem bo myslalem ze to przestepcy, a oni
    nic, strzelili mi ta kwote i grozili ze jak nie przyjmne mandaty to zawioza
    mnie na komisariat i grozi mi utrata prawojazdow. Gdybym nie spieszyl sie
    (jechalem na egzamin do szkoly) to bym olal i pojechal z nimi, ale nie chcialem
    stracic czasu bo zostalo mi 15min do egzaminu.
    Z pokora przyjalem mandat a potem za jakis tydzien zaplacilem na poczcie.
    kobitka w okienku byla zdziwiona ze wplacam taka kwote :(( A ja mialem dola, w
    sumie do tej pory mam jak sobie przypominam:)
  • Gość: maciek.t1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 08:48
    Swego czasu w "Radiu Zet" red. Janusz Weiss zajmował się mandatami. Wniosek:
    DRUKI MANDATÓ DO NIEDAWNA WYSTAWIANYCH SĄ NIEWAŻNE !!!!!!! Nie ma na nich
    miejsca na numer NIP. Możesz ich nie płacić i nie łamiesz prawa !!!! Jak zwykle
    jakiś gamoń w jakimś urzędzie coś popieprzył. Inny urzędnik za to na antenie
    radia apelował, aby mandaty z błędem opłacić. Paradne doprawdy - apelował joło
    [p jakis.
  • Gość: dude IP: *.gl.digi.pl 08.07.03, 13:33
    nie zapłcone mandaty sciąga komornik z urzędu skarbowego np. z konta, bądź ze
    zwrotu nadpałaconego podatku tak jak to miało miejsce w moim przypadku , uwazam
    ze i tak nie warto placić mandatow bo nie każdy nie zaplacony mandat sciagaja,
    czasami sie udaje!!!
  • Gość: ukarany IP: *.acn.pl 26.07.03, 11:50
    niestety po tych ostatnim szeregu zamkniec policjanto za branie do lapy i po
    zmianie przepiso psy juz nie chca brac!!! dwa razy mnie ostatnio skubneli i nie
    chcieli absolutnie nic,nawet gadki nie bylo gdzie normalnie przez ponad 10lat
    zawsze sie to udawalo. Z jednej strony tak powinno byc ale z drugie to boli jak
    sie placi 500zł za przekroczenie predkosci, no bo przeciez nowe wozy sa takie
    ze nie da sie jechac 110 na trasie szybkiego ruch.
  • Gość: re_trzeba strzelać IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 22:34
    Gość portalu: trzeba strzelac napisał(a):

    > > Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
    > > Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podło
    > gę i
    > > niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.
    >
    > Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem

    podpisz sie nazwiskiem i stopniem - bedzie jasne z kim gadamy , a tak odkrywasz
    sie , ze irytuja cie te posty.
    gorsze od mandatow sa swinie w mundurach , ktore mowie ze nie biora a biora -
    nie chodzi o drogowke tylko np. PG - dla maloletnich wyjasnie Przest.
    Gospodarcze.
  • Gość: darek IP: *.zdunska-wola.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 22:02
    Jeśli chodzi o mandat to rzeczywiście warto czekać aż komrnik się zjawi. Na 3
    mandaty zapłaciłem w ten sposób jeden. Jednak okoliczność przyjscia komornika
    była niefartowna przyjechali znajomi impreza na podwórku a tu komornik. Ojciec
    był w szoku wszak w naszej rodzinie komornik, zamurowało go. Dobrze że miałem
    te dwie stuwy w kieszeni spławiłem go i tyle. Jeszcze ojciec po miesiącu
    przeżywał te zdażenie w naszym domu komornik.
  • Gość: Sasza IP: 172.10.11.* 30.07.03, 14:16
    Nie wierz znajomym:((. Miałem podobna sytuację, mandat 200zł. znajomy mówi
    wpłać 50zł oszukasz komputer, haaaahhhaaaaa!!!. Rzeczywiście po pół roku
    wezwanie od komornika- prosze się zgłosić na ul.Wynalazek (Warszawa- Ursynów) i
    zapłacic 200zł +grosze za egzekucję. Ide do człowieka wpłacam dwie stówy i
    pokazuję świstek z Poczty, ze już wpłaciłem 50zł bo nie miałem więcej, jestem
    studentem bleble ble itd itp. Facet wysłuchał usmiechnął sie ii....wziął dwie
    stówy. o bonus dał mi numer telefonu do urzędu miasta czy cos takiego w każdym
    razie mieści się toto na pl. bankowym z boku Ratusza. A tam Pan kierownik mówi,
    że okazji zwróca nadpłacona kwote na konto bo nie maja kasy do wypłat,
    pożartował sobie ze mnie,że chciałem być cwany ale się nie udało i rzeczywiście
    po dwóch tygodniach miałem 50zł na koncie więcej. W sumie po tyym doświadczeniu
    uważam, że nie warto się bawić trza zapłacić i tyle bo po co robić sobie
    problemy. Nadmienie, ze jeszcze trzeba było zrywac sie z pracy bo urzedy
    pracuja tak jak pracują. Pozdrawiam
  • Gość: misiek IP: *.bphpbk.pl 19.08.03, 12:23
    Warto nie warto??? o to jest pytanie.
    A mi zdarzyla sie dziwna przygoda. W kwietniu dostalem mandat w wyskosci 100
    zl. Postanowilem go chwilowo nie placic. Pozniej mialem odliczenie z US.
    Przelano mi je na rachunek bankowy. Ot , tydzien temu w przeddzien wyjazdu na
    wakacje mialem niespodzianke. Moj rachunek zostal zajety przez komornika US na
    rzecz mandatu ( lacznie z ksoztami postepowania ) w wysokosci 106 zl. W tym
    czasie nie dostalem zadnego ponaglenia ani wezwania do zaplaty. Jedyne co mi
    przyszlo to informacja z US z zajeciu mojego rachunku bankowego ???
    Zastanawiam mnie czy nie powniniem byl wczesniej otrzymac odpowiedniego
    wezwania. Zawsze mogl mi sie zgubic taki mandat, wiec nie wiedzialem gdzie mam
    wplacic pieniadze, nie znalem tez nr mandatu za ktory place.
    Zakladam, ze bledem z mojej strony bylo podanie do US nr mojego konta.
    Czy powinienem zmienic nr rachunku i nie podawac go w przyszlosci do US aby
    uniknac takich sytuacji, czy mzoe wystarczy ze otworze inne konto tylko do
    zwrotu podatku z urzedu i automatycznie zapomna o starym koncie ?

    pozdrawiam
    " poszkodowany " ;)
  • Gość: DeBest IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:34
    A na paliwko to skąd masz? Tatuś daje?
  • Gość: koala IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:49
    Chłopie, ku***, poje**ło cię?
    Władza = złodzieje!
    Nie daj się okraść!
  • Gość: koala IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:55
    Żenada to jest stan polskich dróg i "niespodzianki" wyskakujące z krzaków (nie mówie o panienkach :)
  • Gość: ... IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 03.09.03, 20:50
    glupoty wypisujesz. od mandatow nie placi sie odsetek. pozatym przedawniaja
    sie po 3 latech...
  • Gość: cn IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 06:49
    Wczoraj popoludniu odwiedzil mnie komorniczek w sprawie mandatu kredytowego
    z stycznia 2002r ktorego dostalem przed Swieckiem na sume 50 zl dodal
    sobie 9,90 oplat . Dalem wiec 60 zl i podziekowalem. Ale mandatu na 200
    zl z 99 roku nie siagneli i juz raczej zapomnieli.
    pozdr.
    Raczej generalnie czekac jak skasuja alb nie ale raczej idzie im to coraz
    lepiej :(
  • Gość: cn IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 06:50
    Wczoraj popoludniu odwiedzil mnie komorniczek w sprawie mandatu kredytowego
    z stycznia 2002r ktorego dostalem przed Swieckiem na sume 50 zl dodal
    sobie 9,90 oplat . Dalem wiec 60 zl i podziekowalem. Ale mandatu na 200
    zl z 99 roku nie siagneli i juz raczej zapomnieli.
    pozdr.
    Raczej generalnie czekac jak skasuja alb nie ale raczej idzie im to coraz
    lepiej :(
  • Gość: daniel IP: *.chello.pl 22.09.03, 22:34
    może ktoś bedzie sie smial, ale czy jest mozliwosc gdy nie zaplacisz ,
    komornik przyjdzie, poda sprawe do sadu i zabiora ci prawo jazdy?
  • Gość: Robson IP: 217.153.47.* 24.09.03, 00:16
    Straszaka miejska wlepila mi manadat za jazde pod prąd 50 pln (znak naprawde
    nie był czytelny),
    przyszło wezwanie ale je olałem. US przez 2 lata nic nie zrobił.
    2000 roku dostałem mandat za parkowanie w Łodzi, też cholera od straszaka
    miejskiego i tuz przed koncem jego sciagalnosci przyszedł komornik a raczej
    nękał mnie skurczybyk telefonicznie. Zapłaciłem 106 pln bo mnie chłopak
    naprawde poprosił.
    A z policjantami jeszcze 2 lata temu szło się dogadać. Teraz jak jest , nie wiem

    Pozdrawiam,
  • Gość: EX IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 17:10
    Gość portalu: RR napisał(a):

    > Kiedyś nie zapłaciłem i po 5 latach się odezwali...
    > Najbardziej bolały odsetki.
    > Chyba, że znikniesz z kraju i poczekasz na przedawnienie
    >
    A kto wie ile trzeba czekać???
  • Gość: sand IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 04:19
    nie zaplacilem!

    jeszcze zostalo 32,5 miesiaca do przedawnienia.....

    nie ma nic za darmo.... niech ktos zacznei mnie nekac.... wtedy pewnie
    zaplace...;)

    a tak przynajmniej nie bede sobie plul w brode, ze sie pozbylem 2-ch stowek....

    PZDR
    sand
  • Gość: Zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 13:20
    Gość portalu: lekarz napisał(a):

    > niektóre wypowiedzi wyglądają mi jak pogawędki przestępców.
    > następny temat będzie pewnie "jak uciekać z miejsca wypadku"
    > cóż, ojczyzny się nie wybiera


    Ale z Ciebie debil wytłumacz Mi jaka jest różnica miedzy przestępcą a osobą
    która nie ma kasy żeby zapłacić mandat a tym bardziej co do tego ma uciekanie z
    miejsca wypadku to nie wina społeczeństwa że w tym zasranym kraju jest jak jest
    a policja to banda nieuków nauczona wypisywania mandatów za byle gówno!!!
  • Gość: Andrzej IP: *.elsat.net.pl / 10.2.0.* 30.09.03, 21:33
    mandat dostalem 18.06.03r. i oczywiscie nie zaplacilem go ale dokladnie
    wczoraj (29.09.03r.) odwiedzili moje mieszkanie chlopaki z Urzedu Skarbowego.
    byla zona i powiedziala ze zaplacony. mam przeslac im fax z potwierdzeniem
    wplaty. ciekawe jak bedzie z odsetkami.
  • biorę policjantów pt. czy wam nie wstyd - ja biedna bezbronna kobieta...-
    każdy kto tu przjeżdża mi współczuje - jak się czujecie...tylko raz się nie
    sprawdziło
    pa :-)))
  • Gość: Odin IP: *.telia.com 01.10.03, 09:00
    .. nie,dobry kierowca mandatow nie placi,bo ich nie dostaje .
    Pzdr.
  • Gość: Dami IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 02:17
    Gość portalu: Odin napisał(a):

    > .. nie,dobry kierowca mandatow nie placi,bo ich nie dostaje .
    > Pzdr.
    Raz dostałem mandat od palantów
    Jechałem pożyczonym samochodem i zgadnijcie za co za to że gaśnica nie miała
    ważnej legalizacji
  • Gość: Odin IP: *.telia.com 02.10.03, 08:40
    .. nie mogles palantom pokazac ze wlasna gasnice zawsze z soba
    masz?,zalegalizowana przez zone . Pzdr.
  • Gość: sztazi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.10.03, 16:59
    WIEM ZE NIKT NIE LUBI JAK SIE PISZE JAK TO JEST W STANACH... ALE MYSLE ZE
    KILKA UWAG BY SIE PRZYDALO:
    1. KAZDY, POWTAZAM KAZDY RADIOWOZ JEST WYPOSAZONY W KOMPUTER, DZIEKI CZEMU
    POLICJANT WIE O TOBIE WSZYSTKO ZANIM WYSIADZIE Z AUTA DO CIEBIE (PO NUMERZE
    REJESTRACYJNYM), BADZ JESLI PROWADZISZ POZYCZONY SAMOCHOD SPRAWDZI NR PRAWA
    JAZDY I WIE WSZYSTKO.
    2. MANDATY SA NIEWYSOKIE JAK NA TUTEJSZE ZAROBKI. JESLI MAM MANDAT ZA $75
    (STAN ILLINOIS, PRZECIATNY MANDAT ZA PRZEKROCZENIE PREDKOSCI) TO MAM 3 WYJSCIA:
    A) ZAPLACIC I MIEC SPOKOJ - INFORMACJA O MANDACIE POZOSTAJE PRZEZ 3 LATA W
    REJESTRZE CO SKUTKUJE WYZSZYM UBEZPIECZENIEM
    B) ZAPLACIC $105 I ISC DO SZKOLY NA 4 GODZINY, MANDAT NIE TRAFIA NA REKORD
    C) NIE ZAPLACIC I ISC DO SADU, JESLI UWAZASZ ZE MANDAT BYL PRZYZNANY
    NIEPRAWIDLOWO. CZEST SKUTKUJE JESLI MASZ DOBRE ARGUMENTY (PRZY PRZEKROCZENIU
    PREDKOSCI NIE DZIALA, MAJA KAMERY W RADIOWOZACH), ALE DZIALA NP. W PRZYPADKU
    MANDATOW ZA PARKOWANIE, A TY POKARZESZ IM ZDJECIA ZE ZNAK BYL NIEWIDOCZNY ITP.
    WRACAJAC DO WYSOKOSCI MANDATU TE $75 TO 5 GODZIN PRACY DLA MNIUE, TAK WIEC
    NNIE OPLACA MI SIE ZWALNIAC Z PRCY I ISC DO SADU, BO NAWET JAK WYGRAM WYCHODZI
    NA TO SAMO.
    A NP. MANDATY ZA PARKOWANIE SA SMIESZNIE NISKIE NP $20, CO ODPOWIADA W
    POLSKICH REALIACH JAKIES 10-15 ZL. (PORONUJE DO ZAROBKOW)
    3. JAK NIE ZAPLACISZ KILKU MANDATOW TWOJE PRAWO JAZDY TRACI WAZNOSC- A KARA
    ZA PROWADZENIE SAMOCHODU BEZ PRAWA JAZDY JEST JEDNA - WIEZIENIE. ZNAM
    OSOBISCIE FACETA (AMERYKANIN) KTORY LUBIL JEZDZIC PO KILKU GLEBSZYCH. ZA
    KTORYMS RAZEM WYLADOWAL W KICIU NA ROK - JEGO DOBRZE PROSPERUJACA FIRMA SIE
    ROZPADLA, ZONA OD NIEGO ODESZLA, STRACIL DOM (BYL NA KREDYT A NIE MIAL KASY
    ZEBY PLACIC). TAK WIEC "GLUPIA BRAWURA" NIE POPLACA.
    WIEM ZE TAK SIE DZIEJE DZIEKI TEMU ZE ISTNIEJE OD KILKUNASTU LAT SPRAWNIE
    DZIALAJACY SYSTEM BAZY DANYCH. INWESTUJA W TO, A TO PRZYNOSI ZYSKI W POSTACI
    SPOKOJNIEJSZYCH KIEROIWCOW I PRAWIE 100% SCIAGALNOSCI MANDATOW.
    P.S. MOJE DYWAGACJE POWYRZEJ ODNOSZA SIE DO "NORMALNYCH" LUDZI. PIJAK,
    NARKOMAN, CZARNUCH ITP. ZAWSZE SRA NA WSZYSTKO, NIE PLACI I NIC MU NIE ZROBIA
    BO NIC NIE MA I O NIC NIE DBA.
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ZYCZE SZEROKIEJ DROGI
  • Gość: Nico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 16:59
    Nie płaciłem . Po trzech latach się przedawnia. I właśnie tyle minelo i nic
    się nie stało
  • Gość: Luka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 17:10
    Co innego jeśli mandat jest dawany za konkretne wykroczenie. Mnie przydażyły
    się 2 mandaty, gdzie policjanci w perfidny sposób chcieli mnie naciągnąć,
    wymyślając przewinienia, których nie było. Komornikowi powiedzialem , ze to
    naduzycie wladzy z ich strony. Nie zapłaciłem i 300 + 200 = 500 zostało mi w
    kieszeni, chociaz oni chcieli dla siebie tylko 50 + 100 =150. Mandaty za karę
    opiewały na kwotę wyzsza. Musialem je przyjąć bowiem do zdazeń doszlo w innych
    miejscowosciach, a nie chciało mi się jechac taki kawal na rozprawę, zeby
    udowadniać swoją niewinność
  • Gość: xxx IP: *.acn.waw.pl 05.10.03, 21:16
    a póżniej policjanci biorą ciebie?
  • Gość: jacob IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 07.10.03, 14:52
    Moje skromne zdanie.Dawno co prawda nie dostałem mandatu ale z przed kilku lat
    (ho,ho i jeszcze trochę)Komornik był 1,2,5 ,10 za żadnym razem nie zapłaciłem
    i...nigdy więcej nie przyszedł bo woli iść do takich co
    zapłacą.Cytat "znajomego" komornika: Zapłacisz raz,zawsze będziesz płacił bo
    jak miałeś kasę to i później też znajdziesz-nie zapłacisz kilka razy,szkoda
    jego czasu i pieniędzy żeby cię/was ścigać.Pozdro dla tych co za i dla tych co
    przeciw.
  • Gość: MIKI FORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 09:44
    dokładnie zgadzam sie ze swoim poprzednikem . ostatnio połowa wrzesnia jak
    byłem w trasie dostałem mandat opiewający na kwote bagatela 500 zł - mandat
    przyjełem wyraziłem skruche...pojechałem na najbliższą poczte i zapłaciłem 5
    zł - jak to by powiedział prawnik " WYRAZIŁ PAN CHĘĆ SPŁATY MANDATU" ....mogą
    mnie cmoknąc w cztery literki 3 lata temu zrobiłem to samo tylko ze przy kwocie
    200 zł - zapłaciłem 2 zł :) hehe - nie miałem zadnych wizyt komornika
    itp..czyli po sprawie :)
    pozdrawiam wszytskich kierowców i zycze szrokiej drogi
  • Gość: Lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 20:20
  • Gość: Grzes IP: 212.244.222.* 15.10.03, 15:53
    Zapraszam na moją stronę. Można tam przeczytać o partaczach i ignorantach w
    firmie Latino Al.NMP 4
  • Gość: krzysiek IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 18:28
    niestety zapłaciłem.Prawdopodonie urzędy wojewódzkie na które wystawiane sa
    mandaty uruchomiły po ostatnich doniesieniach TVN specjalne brygady
    Łapasów,które zajmuja się ściągalnością przez sądy grodzkie.
    A tak swoja drogą to ktoś powinien zając się zagrożeniem na drodze jakie
    stwarzają chłopcy schowani w krzakach wybiegający nagle na jezdnię z czerwoną
    pałka w ręce.Apeluję do wszystkich kierowców,podejmijmy zabawe w chowanego
    chyba wiecie co czego może słuzyć przełącznik świateł.Pozdrawiam.
  • Gość: bambo IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.11.03, 23:35
    ja tysz mam 20 na karku, dwuletnie doswiadczenie jako kierowca (Fiat 125p :D )
    i mandatow w sumie 3 na 600pln, nie zaplacilem zadnego, najdluzej lezy jeden
    juz 1,5 roku, mam samochod wart niecale 1000pln, a wykroczenia popelnilem
    watpliwe......niech lapia lepiej tych co zapierdalaja po centrum w nocy po 130
    km/h a nie sie mnie czepiaja za to ze na ziltym przejechalem (300 zl, zadnego
    tlumaczenia) barany
  • Gość: Leon IP: 212.76.52.* 06.11.03, 14:51
    Jechałem na trasie Gostynin -Płock i po kilku kilometrach jazdy za Maluchem
    postanowiłem wypzedzić go na podwójnej ( czekałem na dobre miejsce -
    bezpieczne , bo na prostej). A tu pech . 200m dalej stali lotni i wszystko z
    daleka niby widzieli.
    Dostałem 300zł i 10 pt karnych .Wszystko to przyjąłem , podpisałem
    Sądzenie się nie wchodziło w grę bo do Plocka to mam ze 120km.
    Ale jak się poźniej dowiedziałem ,że 10 pt to się dostaje za np spowodowanie
    wypadku z rannymi( w taryfikatorze).
    I się wkurzyłem i nie płacę ! (chyba, że ściągną z ulgi lub pensji)
    XX
  • Gość: SITHBAR IP: *.pai.net.pl 11.11.03, 14:45
    Gość portalu: MIKI FORD napisał(a):

    > dokładnie zgadzam sie ze swoim poprzednikem . ostatnio połowa wrzesnia jak
    > byłem w trasie dostałem mandat opiewający na kwote bagatela 500 zł - mandat
    > przyjełem wyraziłem skruche...pojechałem na najbliższą poczte i zapłaciłem 5
    > zł - jak to by powiedział prawnik " WYRAZIŁ PAN CHĘĆ SPŁATY
    MANDATU" ....mogą
    >
    > mnie cmoknąc w cztery literki 3 lata temu zrobiłem to samo tylko ze przy
    kwocie

    Witam,
    guzik prawda, w maju złapały mnie zajączki z białych czapeczkach w Łowiczu
    120/60. Mieli racje 400 pln + 8 pkt. zero dyskusji. Ja również wyraziłem "chęć
    spłaty" i co miesiąc dzielnie wpłacałem 10 pln. Po 5 m-c przymaszerował
    komornik i z uwagi że nic nie jest moje polazł w cholerę. I "chęć spłaty" jak
    określił mogę sobie wsadzić w dupę jeśli nie mam zgody Urzędu wojewódzkiego na
    spłatę w ratach czy w jakiś inny sposób. W związku z tym napisałem do UW o
    zgodę i ten mi odpisał, że oni nic nie mogą, a zgodę może wydać US. Napisałem
    do US a oni zagubili się w papierkach. Rewelka, odnoszę wrażenie, że szanse na
    niezapłacenie mandatu np: z powodu przedawnienia z każdym rokiem maleją,
    natomiast można spłatę przeciągać zasypując US i UW papierami odwoławczymi,
    prośbami, zażaleniami i podaniami(jak komuś się chce oczywiście). A bredzenie
    że spłać 1 PLN i masz z głowy można sobie wrzucić do śmieci. Macie dużo
    szczęścia Panowie że US się pogubił i tyle,, ale tylko do czasu
    SITHBAR
  • No wlasnie - Ty placisz dla swietego spokoju. W Polsce mandat to czesto 1/4 miesiecznej pensji, wiec ludzie unikaja tego jak moga. Druga sprawa - jestem przeciwny temu, zeby policja, urzad skarbowy, czy jakakolwiek inna instytucja wiedziala o mnie wszystko. Np. znala stan mojego konta.

    --
    Undercover Brother
  • Gość: sztazi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.11.03, 15:30
    Nie jest to panstwo policyjne i policja nie zna stanu twojego konta. nie
    wiedza nawet czy ty masz to konto. nie w tym rzecz. maja twoje dane (adres, nr
    prawa jazdy, Social security number-odpowiednik polskiego NIP i PESEL razem
    wzietych). Istnieje ogolnostanowa baza danych o wykroczeniach i
    przestepstwach, wiec policjant zatrzymujac powiedzmy za przekroczenie
    predkosci, wie czy delikwent to spokojny urzedas (taki co placi mandaty jesli
    w ogole je dostaje), czy moze podejrzany o handel narkotykami recydywista.
    ponadto nikt nie sciaga nie zaplaconych mandatow, sam je zaplacisz. dlaczego?
    system jest tak skonstruowany ze jak zalegasz z mandatami to nie kupisz nawet
    radia do samochodu na raty - nic nie kupisz na raty, a za gotowke sie tu nie
    kupuje. wiec jak masz duzo mandatow, masz duzo klopotow. zaznaczam raz
    jeszcze , dotyczy to ludzi ktorzy sa "nprmalni", a nie zlodzieji czy innych
    przestepcow ktorym na niczym nie zalezy.
  • Gość: Dragon IP: 213.17.140.* 14.11.03, 21:18
    Pokusiłem się o przeczytanie wszystkich dotychczasowych wypowiedzi. Moje
    wnioski są takie:
    1. Przepisy drogowe są po to, żeby poruszanie się po drogach było bezpieczne.
    Szlag mnie trafia jak widzę cwaniaka, który łamie wszelkie zasady - a jak go
    złapią to mówi, że policja to złodzieje. Tylko nie zastanawia się nad tym, że
    może ukraść komuś zdrowie albo życie.
    2. Jak już łamiesz przepisy i cię na tym złapią, to miejcie w sobie trochę
    pokory, żeby zapłacić ten mandat.
    3. Jak ci co dostają mandaty w dalszym ciągu nie będą płacić mandatów to i tak
    my wszyscy (tzn. kierowcy) będziemy płacić - poczekajcie, aż wprowadzą opłatę
    paliwową. W końcu muszą znaleźć kasę na remonty dróg. TYLKO DLACZEGO JA MAM
    PŁACIĆ SKORO ŹRÓDŁO KASY MOŻE BYĆ INNE.
    4. W ciągu 10 lat przytrafiło mi się 4 razy dostać mandat. Wszystkie zapłaciłem
    uczciwie bez żadnego "dawania w łapę" (to kierowcy nauczyli policjantów brać w
    łapę - jak jest ktoś kto che dać, to zawsze znajdzie się ktoś kto weźmie -
    ludzka rzecz).
    5. Jeżeli złapią cię przez przypadek bo się np. zamyśliłeś czy zagapiłeś to
    zawsze możesz negocjować wysokość mandatu (trzeba tylko umieć rozmawiać z
    ludzmi). No ale jak łamiesz przepisy z premedytacją jeden po drugim - sorry, to
    jest TWÓJ PROBLEM. Zawszę twierdzę, że każdy ma swój rozum i powinien brać
    odpowiedzialność a swoje czyny.

    Życzę wszystkim Urzędom Skarbowym i komornikom, żeby ich działania były tak
    skuteczna jak to tylko możliwe.

    P.S.
    Kretyni perfidnie łamiący przepisy niech się trzymają ode mnie z daleka - ja
    chcę żyć.
  • Gość: maniek IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.11.03, 17:56
    czy ktoś wie jakie są konsekwencje jeśli nie zapłacę najdroższego hotelu- izby
    wytrzeźwień???
  • Gość: maniek IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.11.03, 18:01
    Czy płacić izbę wytrzeźwień?
  • Gość: Maniek IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.11.03, 18:07
    Czy ktoś wie jakie są konsekwencje, jeśli nie zapłacę najdroższego hotelu -
    izby wytrzeźwień???
  • Gość: TRUSKAVA IP: *.optimus.waw.pl 17.11.03, 09:57
    Gość portalu: Dragon napisał(a):

    > Pokusiłem się o przeczytanie wszystkich dotychczasowych wypowiedzi. Moje
    > wnioski są takie:
    > 1. Przepisy drogowe są po to, żeby poruszanie się po drogach było bezpieczne.
    > Szlag mnie trafia jak widzę cwaniaka, który łamie wszelkie zasady - a jak go
    > złapią to mówi, że policja to złodzieje. Tylko nie zastanawia się nad tym, że
    > może ukraść komuś zdrowie albo życie.
    > 2. Jak już łamiesz przepisy i cię na tym złapią, to miejcie w sobie trochę
    > pokory, żeby zapłacić ten mandat.
    > 3. Jak ci co dostają mandaty w dalszym ciągu nie będą płacić mandatów to i
    tak
    > my wszyscy (tzn. kierowcy) będziemy płacić - poczekajcie, aż wprowadzą opłatę
    > paliwową. W końcu muszą znaleźć kasę na remonty dróg. TYLKO DLACZEGO JA MAM
    > PŁACIĆ SKORO ŹRÓDŁO KASY MOŻE BYĆ INNE.
    > 4. W ciągu 10 lat przytrafiło mi się 4 razy dostać mandat. Wszystkie
    zapłaciłem
    >
    > uczciwie bez żadnego "dawania w łapę" (to kierowcy nauczyli policjantów brać
    w
    > łapę - jak jest ktoś kto che dać, to zawsze znajdzie się ktoś kto weźmie -
    > ludzka rzecz).
    > 5. Jeżeli złapią cię przez przypadek bo się np. zamyśliłeś czy zagapiłeś to
    > zawsze możesz negocjować wysokość mandatu (trzeba tylko umieć rozmawiać z
    > ludzmi). No ale jak łamiesz przepisy z premedytacją jeden po drugim - sorry,
    to
    >
    > jest TWÓJ PROBLEM. Zawszę twierdzę, że każdy ma swój rozum i powinien brać
    > odpowiedzialność a swoje czyny.
    >
    > Życzę wszystkim Urzędom Skarbowym i komornikom, żeby ich działania były tak
    > skuteczna jak to tylko możliwe.
    >
    > P.S.
    > Kretyni perfidnie łamiący przepisy niech się trzymają ode mnie z daleka - ja
    > chcę żyć.

    Spróbuj spojrzeć na to trochę inaczej.
    Może jestem w błędzie, ale wg mnie większość mandatów dostaje się "za prędkość".
    A to najczęściej jest sytuacja, kiedy niebiescy czają się z suszarką
    w miejscach, gdzie przekroczenie prędkości (w rozsądnych granicach)
    nie zagraża bezpieczeństwu ruchu - temat poruszany na forum do znudzenia.

    Spróbuj zrozumieć frustrację ludzi, którzy są w ten sposób naciągani przez
    niebieskich.


    Pozdr@wiam

    TRUSKAVA
  • Gość: Dragon IP: *.kp.pl 17.11.03, 13:00
    Może i tak. Pytanie tylko co rozumiemy przez pojęcie rozsądne przekraczanie
    dozwolonej prędkości. Dla jednego jest to 10 km/h, ale dla drugiego będzie to
    60 lub 80 albo nawet o 100 km/h. Autostrada to przecież prosta i "równiótka"
    droga. Mi także zdarza isię przekraczać dozwoloną prędkość, ale tylko wtedy
    kiedy wiem że nie zagrażam sobie i innym uczestnikom ruchu.

    pozdrawiam
  • Gość: TRUSKAVA IP: *.optimus.waw.pl 17.11.03, 14:56
    Gość portalu: Dragon napisał(a):

    (...)
    > Pytanie tylko co rozumiemy przez pojęcie rozsądne przekraczanie
    > dozwolonej prędkości.
    (...)
    > Mi także zdarza isię przekraczać dozwoloną prędkość, ale tylko wtedy
    > kiedy wiem że nie zagrażam sobie i innym uczestnikom ruchu.
    >
    > pozdrawiam


    Sam sobie odpowiedziałeś


    Pozdr@wiam

    TRUSKAVA
  • Gość: Dragon IP: *.kp.pl 18.11.03, 12:35
    Ale jak mnie złapią na tym, że jechałem za szybko to nie narzekam, że stoją z
    suszarką za krzakami - mają do tego prawo. Pewnie chcielibyście, żeby kilometr
    wcześniej ustawiali znak z ostrzeżeniem, że akurat dzisiaj będą mierzyli
    prędkość. Po to są przepisy żeby ich przestrzegać, a policja po to, żeby je
    egzekfować.

    pozdrawiam
    Dragon
  • Gość: TRUSKAVA IP: *.optimus.waw.pl 18.11.03, 14:01
    Gość portalu: Dragon napisał(a):

    (...)
    > Po to są przepisy żeby ich przestrzegać, a policja po to, żeby je
    > egzekfować.
    >
    > pozdrawiam
    > Dragon


    Ale jest jeszcze zdrowy rozsądek.
    Tylko dlaczego prawie jedynym zajęciem drogówki jest czajenie się w krzakach
    i wyjazdy do kolizji/wypadków? Jazda z nadmierną prędkością, to nie jedyne
    wykroczenia drogowe, a prawie wyłącznie za to "bekają" kierowcy.
    Niech sobie stoją z tym radarem, ale w miejscach niebezpiecznych, gdzie
    nawet niewielkie przekroczenie prędkości powoduje zagrożenie.
    To tyle.

    Pozdr@wiam

    TRUSKAVA

  • Gość: Rywin Cierpiący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 21:02
    1. "Przepisy drogowe są po to, żeby poruszanie się po drogach było bezpieczne".
    Fakt, lecz kodeks to nie tylko wielki ogranicznik prędkości. Niestety ten
    przepis najłatwiej wyłapać. Zapewniam Cię, że są gorsze wykroczenia, lecz
    wymagają większej inicjatywy drogówki.
    2. "Jak już łamiesz przepisy i cię na tym złapią, to miejcie w sobie trochę
    pokory, żeby zapłacić ten mandat". Obiecuję, że będę płacił, jesli tylko
    zniknie korupcja w policji (!). Ja też będę wzorowym obywatelem.
    3. "W końcu muszą znaleźć kasę na remonty dróg. TYLKO DLACZEGO JA MAM
    PŁACIĆ SKORO ŹRÓDŁO KASY MOŻE BYĆ INNE." Mandaty idą na drogi, hmm uśmiałem się
    serdecznie. Czy Ty mieszkasz w Polce? Tu jest mało dróg, dużo OS`ów.
    4. "To kierowcy nauczyli policjantów brać w
    łapę - jak jest ktoś kto che dać, to zawsze znajdzie się ktoś kto weźmie -
    ludzka rzecz". Uniewinnić Rywina! Ktoś go skrzywdził!
    5. "Zawszę twierdzę, że każdy ma swój rozum i powinien brać
    odpowiedzialność a swoje czyny". Dobre. Notorycznie łamię ograniczenia
    prędkości i nie zdarzyło mi się stworzyc zagrożenia na drodze. Co z
    kierunkowskazami i światłami?!

  • Gość: Rad IP: *.pronet.lublin.pl 10.12.03, 23:23
    Jeżdżę od 20 lat i mam "zero" mandatów od policji za jazdę . Może to fart?
    Często lubię pojechać znacznie szybciej niż jest to dozwolone, ale staram się
    to robić w granicach zdrowego rozsądku. Patrząc natomiast na jazdę niektórych,
    to nie tylko mandat bym im dał, ale również wysłał na powtórny kurs na prawo
    jazdy - jazda na "cwaniaka" zygzakiem, brak sygnalizowania zmiany pasa ruchu,
    wymuszanie pierwszeństwa, ewidentny brak znajomości przepisów - kto im dał
    prawo jazdy?!
    Dostałem natomiast 1 mandat od Straży Miejskiej za parkowanie na parkingu(!!!)
    przed sklepem, gdzie jeszcze 2 tygodnie wcześniej można było parkować za
    opłatą. Za szybą miałem bilet parkingowy za 2 zł, a po powrocie z zakupów
    blokadę na kołach za 30zł ( utargowłem z 50zł, bo akurat w tym czasie zarabiała
    tylko żona). Nie pomogły tłumaczenia, że wystarczy pouczenie, gdyź faktycznie
    wjechałem na parking na pamięć. Tydzień później zaparkowałem w innym miejscu
    (dozwolonym) i pieszo przyszedłem, aby zobaczyć jeszcze raz, jak to jest z tym
    parkowaniem w poprzednim miejscu. O dziwo! Znowu było dozwolone. Nie lubię mieć
    długów, więc poprzedni mandat honorowo zapłaciłem.
    Następna przygoda ze Strażą Miejską dotyczyła również złego parkowania - dwa
    koła na chodniku, a dwa na jezdni. Nie wdając się w szczegóły odnośnie
    prawidłowości parkowania, wracam po jakimś czasie i widzę blokadę na kołach.
    Akurat w pobliżu pracowała znajoma, która miała znajomego w Straży Miejskiej -
    jeden telefon i za pół godziny nie było blokady ani mandatu. Poczułem się
    nieswojo, bo co by było, gdybym nie miał takiej znajomej?
    Wniosek: Starajmy się jeździć tak, by nie zagrażać innym i szanujmy się
    nawzajem podczas jazdy. Jeżeli mamy sumienie, ono podpowie nam, czy płacić
    mandat, czy nie?
    Przyznaję, że obecnie w pierwszej opisanej przeze mnie sytuacji ze spokojnym
    sumieniem skorzystałbym z "dobrych rad". Nasze władze trwonią nasze pieniądze,
    więc żal płacić mandatów. Gdybym był pewien, że pieniądze z mojego mandatu idą
    na słuszny cel ... ale to już inna historia.
    Pozdrawiam tych Za, a nawet Przeciw.
  • Gość: doświadczony IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 23:26
    Oczywiście - jak zawiniłeś, to płać. Draństwa na drogach jest aż nadto.
  • Gość: jachu_ka IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 02:25
    w drzwi ci wetknal? dobrze ze sobie nie przytrzasnal, bo zona by miala
    pretensje...
  • zapłaciłem ostatni mandat.

    inna sprawa, że poprzedni mandat dostałem jakieś 4 -5 lat temu!

    ale teraz czuje sie głupio po przeczytaniu Waszych postów- za jakieś 5 lat,
    gdy dostane nastepny mandat - NIE ZAPŁACĘ!

    (a swoją droga - to fajnie, że zminił sie taryfikator, choć i tak polskie
    mandaty w relacji do zarobków są za wysokie)
  • Gość: Lukasz IP: *.era.pl 18.12.03, 16:49
    Co Ty chrzanisz ? Jak ktos ma taka pensje to skad ma samochod i pieniadze na
    benzyne?
  • Gość: GoĘç IP: *.teleinformatica.com.pl 08.01.04, 00:09
    Nie.. nie p?acimy, bo nie dostajemy (póki co - uff)
przejdź do: 1-100 101-106
(101-106)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.