• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Czy placicie mandaty???

  • 15.05.03, 10:17
    Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu. Dostalem mandat, ale
    zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego sciagalnosc??? Jakie macie
    doswiadczenia??
    • Gość: Mar IP: *.skorosze.2a.pl 15.05.03, 10:30
      Nic się nie stnie jak nie zapłacisz. Na 80% Te 20% to szansa, że może jednak w
      ogólnym burdelu ktoś zajmie się ściąganiem. Ten ktoś to komornik współpracujący
      z urzędem skarbowym, pod które podlega twoje miejsce zamieszkania. Nie zawsze
      musi to być ten sam urząd, do którego skłądasz PIT, bo nie wszystkie US zajmuja
      się egzekucją należności administracyjnych. Jeżeli jednak nawet komornik w
      jakiś sposób do ciebie dotrze, to i tak od twojej dobrej woli zależy, czy mu
      zapłacisz. Będzie to zawsze i tak tylko TA SAMA KWOTA co na mndacie plus może
      kilka złotych za "koszty manipulacyjne, koszty powiadomienia itp.) Masz więc w
      zasadzie darmowy kredyt na 2 lata. A po dwóch latach i tak się przedawni :-).

      W żadnym wypadku nigdy nie podawaj w urzedzie skarbowym numeru swojego rachunku
      bankowego, w którym trzymasz forsę. Jeżli juz koniecznie chcesz, aby np. zwrot
      nadpłaty podatku przysłali ci na konto - załóż sobie specjalne konto, które
      natychmiast oczyszczaj nadejściu wpłaty.

      Z moich doświadczeń ok. 50% mandatów trafia wogóle do egzekucji - reszta się
      przedawnia. Z tych 50% i tak nie zapłaciłem nigdy wszystkich, a pisma komornika
      wędrowały do kosza.
      • 15.05.03, 17:35
        Mandat karny przedawnia się po 3 latach, "ekspercie". Po dwóch ustaje karalność
        wykroczenia, tj. nie skaże Cię za nie sąd grodzki (jeśli odmówiłeś przyjęcia
        mandatu). Co do reszty: zgadzam się z Tobą. Mam mandat ze stycznia 2002, na 300
        pln. Dwa miesiące temu poborca skarbowy zostawił mi w drzwiach wezwanie do
        złożenia wyjaśnień. Mam fajną pamiątkę, a jego w dupie (bo w drzwi to może
        wtykać Pizza Hut, a nie urzędnik).
        Ciekawa uwaga o rachunku bankowym, warta zastosowania.
        Pozdrawiam
        • Gość: Adam IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 17:48
          W moim przypadku mandat z przed roku od bandytów z krzaków na 500 zł.
          US ukradł mi te pieniądze doliczając 30 złotowy haracz i kradnąc je ze zwrotu
          podatku po rozliczeniu PIT-a. Łaskawie poinformowano mnie po fakcie listem
          poleconym o tym, że ukradziono moje pieniądze!!!!!!!!

          Nigdy nie płacę bandytom, ale w tym przypadku poradzili sobie sami!!!!!!!!!!!

          Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
          Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podłogę i
          niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.

          Pozdrawiam,
          • Gość: michas IP: 81.15.215.* 17.05.03, 23:17
            Tak wlasnie sobie mysle ze US moze mi skoczyc. Mam 20 lat. Zadnych zarobkow,
            zadnego majatku, jestem na utrzymaniu rodzicow. PITu tez nie skladam wiec co mi
            moga zrobic? Chyba ze komornik zabierze od rodzicow te 200 PLN.

            co o tym myslicie?
            • Gość: YOker IP: *.tvtom.pl 18.05.03, 08:16
              Mialem taka sama sytuacje 2 razy. Studiuje i zadnych zarobkow (prawie).

              Sytuacja pierwsza - mandat 300zl.

              Komornik przychodzi, brat wpuscil gada i ten od razu po pokojach lata (obczajka co mozna zabrac) a tu sprzetu full. To mnie straszy, ze to zabierze albo tamto, bo ja mowie, ze kasy to ja nie mam i mial nie bede w najblizszym czasie a to wszystko co mam w pokoju to nie moje, tylko rodzicow ;). Popisal cos na karteczce i sobie poszedl - wiecej go nie widzieli.

              Sytuacja druga - mandat 200zl.

              Komornik przyszedl, byli rodzice a wiedzieli, ze ja to 1 komornika troche zwyzywalem to nawet po mnie nie dzwonili, bo akurat mnie nie bylo w domu, tylko zalawili sprawe sami. Generalnie - popisal i sobie poszedl.

              Podsumowujac - jak nie masz dochodu nie plac i mow, ze nic Twojego w domu nie ma.
            • Gość: DeBest IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:34
              A na paliwko to skąd masz? Tatuś daje?
            • Gość: bambo IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.11.03, 23:35
              ja tysz mam 20 na karku, dwuletnie doswiadczenie jako kierowca (Fiat 125p :D )
              i mandatow w sumie 3 na 600pln, nie zaplacilem zadnego, najdluzej lezy jeden
              juz 1,5 roku, mam samochod wart niecale 1000pln, a wykroczenia popelnilem
              watpliwe......niech lapia lepiej tych co zapierdalaja po centrum w nocy po 130
              km/h a nie sie mnie czepiaja za to ze na ziltym przejechalem (300 zl, zadnego
              tlumaczenia) barany
          • Gość: trzeba strzelac IP: *.man.polbox.pl 23.06.03, 08:44
            > Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
            > Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podłogę i
            > niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.

            Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem
            • Gość: Adam IP: *.acn.waw.pl 28.06.03, 19:39
              Gość portalu: trzeba strzelac napisał(a):
              > Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem

              Widać jedyny argument to naubliżać. Żałosny jesteś, aż mnie ręka świerzbi żeby
              mordę obić, ale widać anonimowy bohater nie chce się przekonać jak smakuje
              szpitalne żarcie.

              Ale z tym gówniarzem to dobre:)
            • Gość: re_trzeba strzelać IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 22:34
              Gość portalu: trzeba strzelac napisał(a):

              > > Następna próba zatrzymania mnie przez bandytów to będzie cytat z Rozmów
              > > Kontrolowanych......."machaj , machaj to się rozgrzejesz"!!!!! Gaz w podło
              > gę i
              > > niech za mną jadą!!!! Zawsze mogę powiedzieć, że boję się przebierańców.
              >
              > Jesteś nieodpowiedzialnym gówniarzem, czyli kutasem

              podpisz sie nazwiskiem i stopniem - bedzie jasne z kim gadamy , a tak odkrywasz
              sie , ze irytuja cie te posty.
              gorsze od mandatow sa swinie w mundurach , ktore mowie ze nie biora a biora -
              nie chodzi o drogowke tylko np. PG - dla maloletnich wyjasnie Przest.
              Gospodarcze.
          • Gość: cn IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 06:49
            Wczoraj popoludniu odwiedzil mnie komorniczek w sprawie mandatu kredytowego
            z stycznia 2002r ktorego dostalem przed Swieckiem na sume 50 zl dodal
            sobie 9,90 oplat . Dalem wiec 60 zl i podziekowalem. Ale mandatu na 200
            zl z 99 roku nie siagneli i juz raczej zapomnieli.
            pozdr.
            Raczej generalnie czekac jak skasuja alb nie ale raczej idzie im to coraz
            lepiej :(
        • Gość: jachu_ka IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 02:25
          w drzwi ci wetknal? dobrze ze sobie nie przytrzasnal, bo zona by miala
          pretensje...
        • Gość: Szuster IP: 217.79.144.* 14.01.04, 13:58
          Jezeli chodzi o konto. Po co Ci osobne ? Przeciez US nie sciagnie Ci wplaconych
          na konto pieniedzy! On odliczy sobie kwote mandatu od ewentualnej kwoty jaka ma
          Ci zwrocic. Czyli na konto dostaniesz juz okrojona kwote --> Zwrot minus
          mandat...

          Ja tez nie place od dwoch lat, chociaz komorniki strasznie sie o mnie dopomina
          u rodzicow. Im nie moze nic zrobic, mi tez nie bo, poki co ne pracuje :P

          pozdr
    • Gość: jas IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.05.03, 17:47
      ja nigdy nie place ale tez nic nie mam na siebie wiec komornik umarza ale u
      was musi byc bajzer u mnie komornik jest juz po 4 msc od wystawienia kwitu
      • 15.05.03, 17:55
        Wiadomo, Stolyca (a w dodatku u mnie najbardziej zawalony US Ursynów). Ja mam
        ten plus, że pies pomylił się wypisując mandat i wpisał inne imię! Na mandacie
        jest inicjał, myślałem, że pomylił z ojcem (to by się zgadzało), ale to imię
        zupełnie "z czapki". Czekam teraz na komornika, ciekawe, jak sobie z tym
        poradzi. A czas mija...
    • Gość: bernstein IP: *.icpnet.pl 15.05.03, 18:09
      mam takie samo doswiadczenie pod tym wzgledem jak Adam.
      Sciagneli ode mnie mandat z kwoty zwrotu podatku. Przyslali zawiadomienie i
      tyle :)
    • 15.05.03, 18:22
      zwrot podatku mialem w wysokosci kilka tysiecy zlotych..
      zostalo mi potracone 250zl za mandaty nie zaplacone ;)

      --
      :: Jeremi :: inny.rzeszow.pl ::
    • Gość: leon IP: *.alpat.one.pl / 172.30.0.* 15.05.03, 21:29
      Teoretycznie powinien przyjść do ciebie komornik, jak nie będziesz miał
      pieniędzy to sobie coś zapisze. W Ustawie o Egzekucji Komorniczej w
      Administracji ( kup ją sobie albo ściągnij z internetu) jest opisany cały tryb
      postępowania. Napisane jest tam np. że nie może zająć Ci rzeczy której wartość
      przekracz w sposób znaczny kwotę do ściągnięcia. Znaczy to tyle że nie może
      zająć Ci samochodu za mandat. Poczytaj sobie to będziesz wszystko wiedział. A
      teraz jak to wygląda w praktyce ( sposoby na zajęcie z nadpłaty podatku już
      znasz to je sobie daruję). W zeszłym roku w Polsce wystawiono 2000000 ( słownie
      dwa miliony ) tytułów komorniczych ( tak powiedział Pan Telewizor). Z prostego
      podzielenia tych 2 mln. przez potencjalną liczbę komorników ( kilku przy każdym
      Urzędzie Skarbowym) wynika że statystyczny komornik ma na jedną sprawę od kilku
      do kilkunastu minut. Najpierw powinien Cie zawiadomić ( trzeba 2mln.
      powiadomień kopert, znaczków), bo np. masz zapłacone a jest błąd i możesz to
      udowodnić. Jak nie pójdziesz to dostaniesz pierwsze poważne ostrzeżenie itd.
      Sam widzisz że za kilkaset zł nie warto im tego robić. Jak akurat trafisz na
      stachanowca to do Ciebie przyjdzie. Niech sobie coś zapisze ( bo Ty oczywiście
      nie masz pieniędzy). Jak to będzie jakaś spora rzecz np. komplet foteli, albo
      antena satelitarna, to będziesz miał zapłacony mandat i te rzeczy w domu. Nigdy
      Ci tego nie zabiorą ( wyobraź sobie plac na np. 2000000 telewizorów). Następny
      etap należy do Ciebie. Napisz zażalenie ( jakoś to się inaczej nazywa ale
      zapomniałem) zgodnie z ustawą jaką Ci podałem. Jest w niej podane kiedy możesz
      to zrobić, wymyślisz sobie coś. Uruchomisz w ten sposób całą machinę
      urzędniczą, oni muszą odpisać, Ty się dalej odwołujesz. Nawet jeśli przegrasz
      to zostaniesz uznany za trędowatego i twoje następne tytuły będą wędrowały na
      półkę " huty i stocznie ". System jest sprawdzony mój kolega stosuje go od 13
      lat ja od 6. A tak na poważnie napisałem ten tekst tylko dlatego żeby mogli go
      przeczytać inni. Niedawno powiesił się jeden młody facet bo nachodził go
      komornik i nie wytrzymał ciśnienia a nie miał mu kto doradzić jak się zachować.
      Porada ta jest mało skuteczna w przypadku drobnych sum jakimi są mandaty. Jeśli
      popełniłeś wykroczenie, to po tym jak Cę zatrzymali pewno jechałeś ostrożniej.
      Może ten policjant uratował Ci życie. Jesteś więcej wart niż kilkaset złotych.
      Zapłać ten mandat. I na przyszłość uważaj nie na to żeby Cie nie złapali ale
      żeby nie musieli Cie łapac. Jeżdzę samochodem tyle lat że trudno to policzyć.
      Kiedyś mnie też wypisywali mandaty. Ale teraz nie mają okazji bo się im nie
      podkładam. Wiesz z wiekiem człowiek zaczyna szanować życie i to nie tylko
      swoje. Szanuj życie i zdrowie innych to może oni uszanują Ciebie.
      • 16.05.03, 16:23
        Pamiętaj, że sam mandat karny stanowi tytuł egzekucyjny z klauzulą
        wykonalności! Odbiera to mozliwość przeciąganie proceduralnego. A komornicy
        (poborcy) skarbowi to nie te same fujary, co komornicy sądowi.
      • Gość: KOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 17:42
        Masz rację! Jechałem kilknaście godzin non stop, dobrym bezpiecznym samochodem.
        Trochę za szybko. Nagle funkcjonariusz wyskoczył zza krzaka! Zauważyłem go w
        ostatniej chwili. Niby niewiele 96 na 60 km / h ! Zadziałało! Adrenalina
        skoczyła! Chyba się obudziłem! 200 PLN + 6 punktów ale na pewno uratował komuś
        życie i zdrowie. Mandat zapłaciłem na drugi dzień! Znów jeżdżę rozsądnie!
        • 04.07.03, 10:06
          Gość portalu: KOT napisał(a):

          > Masz rację! Jechałem kilknaście godzin non stop, dobrym bezpiecznym
          samochodem.
          > Trochę za szybko. Nagle funkcjonariusz wyskoczył zza krzaka! Zauważyłem go w
          > ostatniej chwili. Niby niewiele 96 na 60 km / h ! Zadziałało! Adrenalina
          > skoczyła! Chyba się obudziłem! 200 PLN + 6 punktów ale na pewno uratował
          komuś
          > życie i zdrowie. Mandat zapłaciłem na drugi dzień! Znów jeżdżę rozsądnie!

          tez masz racje, ja rok temu dostalem 10pktow i 1000zl :((( wideoradar :((
          powiedzialem ze widzialem ich i uciekalem bo myslalem ze to przestepcy, a oni
          nic, strzelili mi ta kwote i grozili ze jak nie przyjmne mandaty to zawioza
          mnie na komisariat i grozi mi utrata prawojazdow. Gdybym nie spieszyl sie
          (jechalem na egzamin do szkoly) to bym olal i pojechal z nimi, ale nie chcialem
          stracic czasu bo zostalo mi 15min do egzaminu.
          Z pokora przyjalem mandat a potem za jakis tydzien zaplacilem na poczcie.
          kobitka w okienku byla zdziwiona ze wplacam taka kwote :(( A ja mialem dola, w
          sumie do tej pory mam jak sobie przypominam:)
      • Gość: Luka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 17:10
        Co innego jeśli mandat jest dawany za konkretne wykroczenie. Mnie przydażyły
        się 2 mandaty, gdzie policjanci w perfidny sposób chcieli mnie naciągnąć,
        wymyślając przewinienia, których nie było. Komornikowi powiedzialem , ze to
        naduzycie wladzy z ich strony. Nie zapłaciłem i 300 + 200 = 500 zostało mi w
        kieszeni, chociaz oni chcieli dla siebie tylko 50 + 100 =150. Mandaty za karę
        opiewały na kwotę wyzsza. Musialem je przyjąć bowiem do zdazeń doszlo w innych
        miejscowosciach, a nie chciało mi się jechac taki kawal na rozprawę, zeby
        udowadniać swoją niewinność
    • Gość: miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 16:31
      Ja zawsze płacę, ale przez 12 lat zapłaciłem tylko 3 razy. To się naprawdę
      opłaca!
      • Gość: verte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 20:22
        Cóż moim zdaniem lepiej z komornikami w kulki nie lecieć.Mają duze uprawnienia
        ,mogą je bezkarnie łamać,stoi za nimi prawo i wielka maszyna biurokratyczna.
        Kolega miał do zapłacenia grzywnę z sądu grodzkiego 1000 złoty.Olewał wezwania,
        komornika nie wpuścił do domu.Następnym razem komornik przyszedł z Policją i
        wszedł razem z drzwiami bez pukania i zapierdolił mu kompa,wieżę i telewizor.
        Wycenił to właśnie na 1000 złoty i za tyle na papierze sprzedał na licytacji,
        która nie wiadomo gdzie i kiedy się odbyła ani kto był kupcem.Skargi do sądów
        i izb komorniczych nic nie dawały.Napotykał taki opór,że w końcu dał sobie
        spokój.Komornicy są różni jak trafi się wredny to bogaty może zostać golasem
        a golas zamieszkać pod mostem.Czytałem o komorniku,który złamał babce palec bo
        podważał śrubokrętem ślubną obrączkę a ta nie chciała zejść.Policjanci trymali.
        • Gość: Sherlock Holmes IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 18.05.03, 10:08
          Jezeli komputer jest ci potrzebny do pracy,to komornik nie ma prawa go dotknac.
          Trzeba wykazac, ze jest narzedziem pracy,ale jesli w takim wypadku go
          zabierze,to moze niezle "beknac"-mozesz przeciez stwierdzic utrate niezwykle
          waznych tajnych dokumentow i samemu wytoczyc niezla sprawe-nie ma zadnych
          argumentow na obrone.
          Co do obraczki-jej nie wolno konfiskowac-za cos takiego przy dobrym prawniku
          komornik nie dosc,ze zabuli za straty moralne, to jeszcze moze dostac wyrok bez
          zawiasow (dzialanie z premedytacja). Jesli komornik widzi,ze nie ma do
          czynienia z przestraszonym naiwniakiem, zaczyna inna gadke.
    • Gość: Andre IP: *.pcplus.com.pl 16.05.03, 20:39
      tytus.de.zoo napisał:

      > Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu.
      Dostalem mandat, ale
      > zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego
      sciagalnosc??? Jakie macie
      > doswiadczenia??


      Panowie i panie sposób jest następujący:
      1.Przyjmujemy grzecznie mandat i dziękujemy policjantowi
      za czujność i dbałość o bezpieczeństwo na drodze.
      2.Archiwizujemy go w szufladzie (nie zgubić !!!)
      3. czekamy na pierwsze wezwanie do zapłaty i wpłacamy 5zł
      i dopisujemy że chwilowo nie mamy kasy
      4. czekamy na drugie wezwanie (przychodzi po ok pół roku
      i j/w .
      Dopóki płacisz nawet po 1 zł mogą Ci skoczyć
      He he he
      PZDR
      • Gość: MIKI FORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 09:44
        dokładnie zgadzam sie ze swoim poprzednikem . ostatnio połowa wrzesnia jak
        byłem w trasie dostałem mandat opiewający na kwote bagatela 500 zł - mandat
        przyjełem wyraziłem skruche...pojechałem na najbliższą poczte i zapłaciłem 5
        zł - jak to by powiedział prawnik " WYRAZIŁ PAN CHĘĆ SPŁATY MANDATU" ....mogą
        mnie cmoknąc w cztery literki 3 lata temu zrobiłem to samo tylko ze przy kwocie
        200 zł - zapłaciłem 2 zł :) hehe - nie miałem zadnych wizyt komornika
        itp..czyli po sprawie :)
        pozdrawiam wszytskich kierowców i zycze szrokiej drogi
        • Gość: SITHBAR IP: *.pai.net.pl 11.11.03, 14:45
          Gość portalu: MIKI FORD napisał(a):

          > dokładnie zgadzam sie ze swoim poprzednikem . ostatnio połowa wrzesnia jak
          > byłem w trasie dostałem mandat opiewający na kwote bagatela 500 zł - mandat
          > przyjełem wyraziłem skruche...pojechałem na najbliższą poczte i zapłaciłem 5
          > zł - jak to by powiedział prawnik " WYRAZIŁ PAN CHĘĆ SPŁATY
          MANDATU" ....mogą
          >
          > mnie cmoknąc w cztery literki 3 lata temu zrobiłem to samo tylko ze przy
          kwocie

          Witam,
          guzik prawda, w maju złapały mnie zajączki z białych czapeczkach w Łowiczu
          120/60. Mieli racje 400 pln + 8 pkt. zero dyskusji. Ja również wyraziłem "chęć
          spłaty" i co miesiąc dzielnie wpłacałem 10 pln. Po 5 m-c przymaszerował
          komornik i z uwagi że nic nie jest moje polazł w cholerę. I "chęć spłaty" jak
          określił mogę sobie wsadzić w dupę jeśli nie mam zgody Urzędu wojewódzkiego na
          spłatę w ratach czy w jakiś inny sposób. W związku z tym napisałem do UW o
          zgodę i ten mi odpisał, że oni nic nie mogą, a zgodę może wydać US. Napisałem
          do US a oni zagubili się w papierkach. Rewelka, odnoszę wrażenie, że szanse na
          niezapłacenie mandatu np: z powodu przedawnienia z każdym rokiem maleją,
          natomiast można spłatę przeciągać zasypując US i UW papierami odwoławczymi,
          prośbami, zażaleniami i podaniami(jak komuś się chce oczywiście). A bredzenie
          że spłać 1 PLN i masz z głowy można sobie wrzucić do śmieci. Macie dużo
          szczęścia Panowie że US się pogubił i tyle,, ale tylko do czasu
          SITHBAR
    • 19.05.03, 08:56
      Miesiąc temu pojawil sie u mnie komornik aby wyegzekwowac mandat sprzed 2,5
      roku. Przez US byli bezsilni bo nie mialem zwrotu. zaplacilem 100 pln mandatu +
      6 pln kosztow egzekucji. uwzgledniajac inflacje, to chyba mi sie nawet i
      oplacilo. czekam na nastepne.
    • Gość: wujek Władek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 12:44
      nie płacę, chyba że sami ściągną rz mi juzna pensję weszli, przyszło pisemko do
      firmy i księgowa musiała potrącić. oststanio męcza mnie za jakieś 100 zet,
      komornik ze 3 razy wtykał w skrzynkę pocztową zawiadomienia, postrachy itp.
      ale olałem. teraz poleconym przyszła bumaga, że oddaja sprawe do egzekucji.
      chyba zapłacę, troche pekam (nieznajomośc prawa szkodzi - HWD wszystkim
      kauzyperdom!!).
      kolega powiedział mi, że mając mandat za 100 zł wystarczy wpłacić przelwem na
      podane konto US niewielka kwotę, a komputer w systemie uzna, że mandat został
      zapłacony w całosci. tak robi podobniez jego znajomy i to z powodzeniem. nie
      bardzo chce mi sie w to wierzyć...
      przez ostatnie 4 lata dostałem 3 mandaty i jakoś k... sie nie przedawniły! mimo
      że w w-wie mieszkam, to złamasy mnie zdybały. róznie więc bywa z tym
      przeciąganiem terminów, nigdy nie płaciłem gotówką, ale jak widać, nie na wiele
      sie to zdało
      • Gość: larwa IP: posejdon:* / *.gazeta.pl 23.05.03, 14:38
        Gość portalu: wujek Władek napisał(a):

        > nie płacę, chyba że sami ściągną rz mi juzna pensję weszli, przyszło pisemko
        do
        >
        > firmy i księgowa musiała potrącić. oststanio męcza mnie za jakieś 100 zet,
        > komornik ze 3 razy wtykał w skrzynkę pocztową zawiadomienia, postrachy itp.
        > ale olałem. teraz poleconym przyszła bumaga, że oddaja sprawe do egzekucji.
        > chyba zapłacę, troche pekam (nieznajomośc prawa szkodzi - HWD wszystkim
        > kauzyperdom!!).
        > kolega powiedział mi, że mając mandat za 100 zł wystarczy wpłacić przelwem na
        > podane konto US niewielka kwotę, a komputer w systemie uzna, że mandat został
        > zapłacony w całosci. tak robi podobniez jego znajomy i to z powodzeniem. nie
        > bardzo chce mi sie w to wierzyć...

        i nie wierz, bo tak nie jest...wiem bo pracuję w US.
        Jeśli to duży urząd (kilka tysięcy podatników) to po prostu jest kupa pracy,
        ale na każdą sprawę przyjdzie czas.
        Nie ma tak, żeby cos umknęło - wszystko wyłazi w sprawozdaniach, z których
        urząd jest rozliczny przez Izbę albo Min. Fin.


        > przez ostatnie 4 lata dostałem 3 mandaty i jakoś k... sie nie przedawniły!
        mimo
        >
        > że w w-wie mieszkam, to złamasy mnie zdybały. róznie więc bywa z tym
        > przeciąganiem terminów, nigdy nie płaciłem gotówką, ale jak widać, nie na
        wiele
        >
        > sie to zdało




        A tak poza tym poborcy (nie komornicy!) też są rozliczani ze swojej pracy
        (rejonu) a druga sprawa pracują tym także na siebie.

        Pozdrawiam
        Larwa
      • Gość: Sasza IP: 172.10.11.* 30.07.03, 14:16
        Nie wierz znajomym:((. Miałem podobna sytuację, mandat 200zł. znajomy mówi
        wpłać 50zł oszukasz komputer, haaaahhhaaaaa!!!. Rzeczywiście po pół roku
        wezwanie od komornika- prosze się zgłosić na ul.Wynalazek (Warszawa- Ursynów) i
        zapłacic 200zł +grosze za egzekucję. Ide do człowieka wpłacam dwie stówy i
        pokazuję świstek z Poczty, ze już wpłaciłem 50zł bo nie miałem więcej, jestem
        studentem bleble ble itd itp. Facet wysłuchał usmiechnął sie ii....wziął dwie
        stówy. o bonus dał mi numer telefonu do urzędu miasta czy cos takiego w każdym
        razie mieści się toto na pl. bankowym z boku Ratusza. A tam Pan kierownik mówi,
        że okazji zwróca nadpłacona kwote na konto bo nie maja kasy do wypłat,
        pożartował sobie ze mnie,że chciałem być cwany ale się nie udało i rzeczywiście
        po dwóch tygodniach miałem 50zł na koncie więcej. W sumie po tyym doświadczeniu
        uważam, że nie warto się bawić trza zapłacić i tyle bo po co robić sobie
        problemy. Nadmienie, ze jeszcze trzeba było zrywac sie z pracy bo urzedy
        pracuja tak jak pracują. Pozdrawiam
    • Gość: macra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 21:35
      szwagier mial z 2001 r. mandat na 200zl! potrzebowal zaswiadczenie o
      niezaleganiu z podatkami wiec musial zaplacic - 212zl nikt go nie wzywal w
      miedzyczasie!

      ja dostalem mandat (200zl) w grudniu 2002r.-jak do tej pory nikt sie nie
      odzywal!czyli lepiej wplacic jakas smieszna sumke jak przyjdzie zawiadomienie???
      ech jednak burdel w stolicy ma tez swoje dobre strony:-)
    • Gość: Karol IP: *.pppool.de 23.05.03, 14:19
      Zaplac i masz spokuj.Chyba ze lubisz komornika
      • 23.05.03, 14:41
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Zaplac i masz spokuj.Chyba ze lubisz komornika

        BTW- akurat "zaprzyjazniony" komornik US ostatnio wyglosil teze, iz zasadniczo
        placenie mandatow to frajerstwo. czas egzekucji i koszty sa zalosne (pisalem o
        tym wyzej:6 zł od stu po 2,5 roku)
        • 25.05.03, 00:40
          frajerem byle i zaplacilem
          tak twierdze po przeczytaniu tych wypowiedzi :)
          balem sie ze starzy sie dowiedza (500 zl)
          a tu sie pozniej okazalo ze maja znajomosci w jednym i drygim urzedzie i ze
          baba mamie na miescie powiedzilaa ze jak synek tak bedzie wariowal to dlugo nie
          pojezdzi :)
          suka
          zbieralem kase 3 miechy :))
    • Gość: Hasoo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.03, 03:08
      Ja chyba trochę z innej bajki bo mandacik był na zaledwie 50zł ale i tak nie
      zapłaciłem. Po roku przypałętał się komornik, zapłaciłem 53,50. Najlepszy numer
      że z opłatą pocztową wyszłoby na jedno, a tu nawet na pocztę nie musiałem się
      wybierać :)
    • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.03, 17:09
      niektóre wypowiedzi wyglądają mi jak pogawędki przestępców.
      następny temat będzie pewnie "jak uciekać z miejsca wypadku"
      cóż, ojczyzny się nie wybiera...
      • Gość: Zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 13:20
        Gość portalu: lekarz napisał(a):

        > niektóre wypowiedzi wyglądają mi jak pogawędki przestępców.
        > następny temat będzie pewnie "jak uciekać z miejsca wypadku"
        > cóż, ojczyzny się nie wybiera


        Ale z Ciebie debil wytłumacz Mi jaka jest różnica miedzy przestępcą a osobą
        która nie ma kasy żeby zapłacić mandat a tym bardziej co do tego ma uciekanie z
        miejsca wypadku to nie wina społeczeństwa że w tym zasranym kraju jest jak jest
        a policja to banda nieuków nauczona wypisywania mandatów za byle gówno!!!
    • Gość: buc IP: *.chello.pl 26.05.03, 18:42
      jest przewinienie, musi byc kara.. i nie jest to tylko kwestia organizacji i
      skutecznosci sciagania naleznynch mandatow. zlamales przepis- plac. z takimi
      pogladami jak te powyzej nie wjedziemy szybko do europy. inna sprawa ze nie
      bedziemy mieli po czym wjechac.. stan polskich drog pozostawia wiele do
      zyczenia a zadnych dzialan majacych na celu poprawe nie widac. nie mozna w
      koncu obnizac dozwolonej predkosci bez konca??
      • Gość: khref IP: *.piasta.pl 02.06.03, 22:32
        Gość portalu: buc napisał(a):

        > jest przewinienie, musi byc kara.. i nie jest to tylko kwestia organizacji i
        > skutecznosci sciagania naleznynch mandatow. zlamales przepis- plac. z takimi
        > pogladami jak te powyzej nie wjedziemy szybko do europy. inna sprawa ze nie
        > bedziemy mieli po czym wjechac.. stan polskich drog pozostawia wiele do
        > zyczenia a zadnych dzialan majacych na celu poprawe nie widac. nie mozna w
        > koncu obnizac dozwolonej predkosci bez konca??

        Lekcja geografii z podstawówki Polska leży w geograficznym centrum Europy.
        Lekcja J.polskiego z podstawówki "Europy" pisze się dużą literą.
    • Gość: rety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.03, 22:05
      wybaczcie, ale jestescie frajerzy ze w ogole dajecie sobie wystawic mandat -
      jezdze juz pare lat po kraju i jeszcze nie mam zadnaego na swoim koncie - a
      miski juz mnie nie raz zatrzymaly

      pzdr
      • Gość: ukarany IP: *.acn.pl 26.07.03, 11:50
        niestety po tych ostatnim szeregu zamkniec policjanto za branie do lapy i po
        zmianie przepiso psy juz nie chca brac!!! dwa razy mnie ostatnio skubneli i nie
        chcieli absolutnie nic,nawet gadki nie bylo gdzie normalnie przez ponad 10lat
        zawsze sie to udawalo. Z jednej strony tak powinno byc ale z drugie to boli jak
        sie placi 500zł za przekroczenie predkosci, no bo przeciez nowe wozy sa takie
        ze nie da sie jechac 110 na trasie szybkiego ruch.
    • Gość: Janusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 12:47
      Pobieżna lektura Waszych wypowiedzi jest wstrząsająca !!
      Uczciwość, odpowiedzialność za własne czyny ....
      Nie wierzę, że macie po 11 lat.
      Przykro mi.
      • 02.06.03, 22:42
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Pobieżna lektura Waszych wypowiedzi jest wstrząsająca !!
        > Uczciwość, odpowiedzialność za własne czyny ....
        > Nie wierzę, że macie po 11 lat.
        > Przykro mi.
        Ja mam 51 i dawno wyzbyłem się złudzeń.Jedyne co mi
        jeszcze zostało to zasada niezłomna jak do tej pory "żyj
        i daj żyć innym" oraz "jedź i daj jechać innym"
        A mandaty płać jak w moim poście z dnia 16.05.2003
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6040686&a=6066972
        • Gość: maniek IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.11.03, 18:01
          Czy płacić izbę wytrzeźwień?
    • Gość: gienek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.06.03, 20:20
      ostatnio kolega z Katowic mowil mi ze musialm zaplacic mandat z 2000r poniewaz
      dobrali sie do niego przez Urzad Skarbowy.
      • Gość: Grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 20:57
        I bardzo dobrze.
        Tylko się cieszyć, że państwo jest w stanie wyegzekwować prawo.
        Mam nadzieję, że będzie stawać się coraz efektywniejsze.


        Gość portalu: gienek napisał(a):

        > ostatnio kolega z Katowic mowil mi ze musialm zaplacic mandat z 2000r
        poniewaz
        > dobrali sie do niego przez Urzad Skarbowy.
        • Gość: koala IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:49
          Chłopie, ku***, poje**ło cię?
          Władza = złodzieje!
          Nie daj się okraść!
    • Gość: bocian IP: 213.76.133.* 11.06.03, 09:09
      tytus.de.zoo napisał:

      > Czy wiece moze co sie stanie jesli nie zaplace mandatu. Dostalem mandat, ale
      > zastanawiam sie czy go placic. Jaka jest tego sciagalnosc??? Jakie macie
      > doswiadczenia??

      Tak jak absurdalne jest chwalenie sie łamaniem przepisów np. ograniczajacych
      prędkość tak samo absurdem jest chwalenie sie nei płaceniem mandatów.
      I jedno i drugie jest zenujace.

      Pozdrawiam tych ktorzy sie tego wstydzą
      bocian
      • Gość: hip IP: *.pgi.waw.pl 12.06.03, 08:09
        Gość portalu: bocian napisał(a):

        > Tak jak absurdalne jest chwalenie sie łamaniem przepisów np. ograniczajacych
        > prędkość tak samo absurdem jest chwalenie sie nei płaceniem mandatów.
        > I jedno i drugie jest zenujace.
        >
        > Pozdrawiam tych ktorzy sie tego wstydzą


        hip: Podpisuję się pod tymi słowami.
        Oczywiście w Polsce jest tak, że udaje się nie płacić bo państwo jest
        nieudolne. Więc nie dziwię się, że cwaniaczki z tej możliwości korzystają. Ale
        chwalenie się tym to wyraz braku godności i honoru. Co zresztą coraz
        powszechniej w naszym kraju występuje
        pozdr
        • Gość: kato IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 20:54
          Może masz racje ale działanie tzw. policji w naszym kraju pozostawia wiele do
          życzenia. Interesują ich tylko mandaty za prędkość od poj. osobowych, bo...tam
          są łapowy a państwo to toleruje ponieważ mandaty są formą podatków
          przynoszących gigantyczne dochody do budżetu państwa. Tylko nie wiadomo czy
          nie większe do prywatnej kieszeni tzw. policjantów...
        • Gość: młody kierowca IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 16:04
          A może ty nam wszytkim napisesz żę nigdy prędkości dopuszczalnej nie łamałeś
          każdy łamie przpisy tylko nie wszytkich łapia , a czemu nie skorzystac z
          dobrych rad jak zaoszczedzic troszke grosza w tych ciężkich czsach :)
      • Gość: koala IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 14:55
        Żenada to jest stan polskich dróg i "niespodzianki" wyskakujące z krzaków (nie mówie o panienkach :)
    • 11.06.03, 09:36
      mandat dostałem (200pln) w Wielki Piątek tego roku. Dostałem za głupotę po
      powinienem był nie przyjąć!!! Była akcja i chcieli się wykazać!!! Moze trochu
      się przestraszyłem sądu itp. Wolałem wziąć i mieć św. spokój. Z nadzieją że
      kiedyś tam może się to wyda albo nie i skarbówka się mi do d... dobierze albo
      nie.

      jakieś dwa tygodnie temu dostałem polecony że włażą mi na rentę i że zus ma
      przelać na ich konto równo 210 pln. Cóż paradoks na tym polega że od stycznia
      2003 nie pobieram żadnej renty z zusu hahahaha więc się ucieszyłem!!!

      jednak kumpel (który dość często spotykał komornika) doradził mi by jednak ten
      mandat zapłacić bo jak się dobiorą do mojego konta to bank (w zalezności
      który) ma prawo mnie obciążyć dodatkową opłatą w wysokości 50 pln!!!

      zdziwiło mnie jednak jak szybko zareagowali
      acha Lublin 1 US!!!

      Pozdrawiam!!! :)
    • Gość: czesti IP: *.olydorf.swh.mhn.de / 172.20.6.* 11.06.03, 19:05
      stary,wyluzuj.zien nazwisko,olej to,nie masz wiekrzych zmartwien?to sie
      podziele!
    • Gość: Tomek IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 22:36
      Zachowaj spokoj. Mandat 100 zl przyszlo mi zaplacic prawie po roku. Bylo to o 5
      zl wiecej (105) Przeciez i tak bys zaplacil jakas prowizje w Banku i jeszcze
      musialbys stac w kolejce.
    • 28.06.03, 11:02
      ja nie zaplacilem i nic, moj kumpel mial chyba ze 3 i zabrali z rozliczenia
      podatkow (z pit-ow) mieli mo zwrocic cos tam kasy bo se odliczyl ale nie
      zwrocili.
    • Gość: KM IP: PLWAWD* / 172.31.224.* 30.06.03, 16:16
      Place dopiero jak sciga mnie US. Place bez gadania czysta kwote mandatu.
      Zadnych kosztow manipulacyjnych itp.

      Ostatnio calkowicie mnie zaskoczyli - dostalem kopie pisma (do wiadomosci)
      o "zajeciu wynagrodzenia" wysłaną do pracodawcy.

      Sciagalnosc mandatow w moim przypadku to 100%.
      • Gość: ZJP IP: *.ci.seattle.wa.us 30.06.03, 16:35
        To wszystko zwiazane ze sciaganiem mandatow w Polsce wyglada amatorsko ;-).

        U nas (USA) wydizl komunikacji nie sprzeda naklejki na tablice rejestracyjne
        ktora to trzeba wykupic corocznie. Te naklejki sa kolorowe wiec z daleka
        widoczne dla kazdego gliny. A jak cie taki zlapie i oskarzy, ze jezdzisz z
        niewaznymi tablicami to klopotow tyle ze ho ho...

        A z mandatami za parkowanie to radza sobie jeszcze latwiej. Sprzedaja je za
        pol ceny prywatnym agencjom sciagajacym dlugi (collection agency) a ci juz maja
        sposoby aby odzyskac swoje i zarobic - jakby nie bylo sa zawodowcami i z tego
        zyja
    • Gość: RR IP: *.bremultibank.com.pl 02.07.03, 10:45
      Kiedyś nie zapłaciłem i po 5 latach się odezwali...
      Najbardziej bolały odsetki.
      Chyba, że znikniesz z kraju i poczekasz na przedawnienie

      • Gość: ... IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 03.09.03, 20:50
        glupoty wypisujesz. od mandatow nie placi sie odsetek. pozatym przedawniaja
        sie po 3 latech...
      • Gość: EX IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 17:10
        Gość portalu: RR napisał(a):

        > Kiedyś nie zapłaciłem i po 5 latach się odezwali...
        > Najbardziej bolały odsetki.
        > Chyba, że znikniesz z kraju i poczekasz na przedawnienie
        >
        A kto wie ile trzeba czekać???
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.