Dodaj do ulubionych

Mercedes klasa A

13.04.07, 18:51
Chciałabym kupić samochód nieduży (~25 tyś. zł )myślałam o VW POLO ale
przeglądając w internecie giełdy podobał mi się mercedes klasa A.
Mam pytanie czy warto kupić tego mercedesa. Wśród moich znajomych nikt nie
potrafi mi doradzić na ten temat.Ciekawi mnie auto z 2002-2003 jaka jest jego
awaryjność, co w tych rocznikach należy już wymieniać.Jak jest z blachą.Czy
części są drogie.
a może lepiej kupić w tej cenie jakieś małe nowe auto( PANDA).
Obserwuj wątek
      • asso1 Re: Mercedes klasa A 14.04.07, 22:30
        Napewno nie kupisz w autokomisie. A jak trafisz - uciekaj!
        Szukaj u dealerów Mercedesa. Trafiają się tam samochody klientów, którzy
        zmianiają na nowsze, większe...Różnie. Sa to wozy serwisowane u tych dealerów,
        często z gwarancją. Bywają okazje (np. komuś się bardzo śpieszy!). Wtedy bywa
        taniej i można rozmawiać o cenie.
        Trochę cierpliwości! Wybrałaś fajne autko! Polecam model 170!
        • habudzik Re: Mercedes klasa A 14.04.07, 22:34
          asso1 napisał:

          > Napewno nie kupisz w autokomisie. A jak trafisz - uciekaj!

          A dlaczego nie trafi w autokomisie , a nawet jeśli to ma uciekać ? Autokomisy są
          złe ? Nie wiem bo nie kupowałem w autokomisach i dlatego pytam .


          --
          " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
          razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
          reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
          dwunożnych. "
    • al9 chwila chwila 14.04.07, 23:54
      jesli się wachasz między panda a mercedesem chyba kup pandę
      nie wiem czy 25 tys wystarczy...
      mercedesikiem a z podtsawowym benzynowym silnikiem jeździ moja kuzynka. Jest
      bardzo zadowolona. ten silnik ma o ile pamiętam 95 KM.. Pali trochę za dużo. w
      mieście przekracza 10/100 Chyba lepszym pomysłem są diesle...
      Serwis jest drogi, rdzy nie ma śladu, części półka średnia. Mają drugie auto -
      hondę accord - oprócz ubezpieczenia koszty utrzymania większego jednak auta są
      niższe...
      Moim zdaniem to niezłe auto, zwłaszcza dla kobiety, ale nie najtańsze w
      utrzymaniu.
      Pozdr
      al
      • habudzik Re: chwila chwila 15.04.07, 00:48
        Serwis drogi? To chyba jeden z najtańszych . Jedź na przegląd Hondą i trzymaj
        się za kieszeń .
        --
        " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
        razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
        reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
        dwunożnych. "
        • al9 Iberia 15.04.07, 12:36
          zwłaszcza dla kobiety,
          >
          > a po czym wyrozniasz, ze dane auto sie nadaje dla faceta, a ktore dla kobiety?
          ------------------------------

          ile znasz kobiet jezdzących landcruserami, bmw 7 czy nawet np hondami acord?
          tak juz jest. jak są dwa auta w rodzinie wiekszym jezdzi Pan i Władca i małym
          na zakupki i ploteczki z koleżaneczkami popyla Niewolnica...
          a jak tak nie jest to szkoda :-(
          al
          • iberia.pl al9 15.04.07, 15:28
            al9 napisał:

            > ile znasz kobiet jezdzących landcruserami, bmw 7 czy nawet np hondami acord?
            > tak juz jest. jak są dwa auta w rodzinie wiekszym jezdzi Pan i Władca i małym
            > na zakupki i ploteczki z koleżaneczkami popyla Niewolnica...
            > a jak tak nie jest to szkoda :-(


            no wlasnie potwierdzasz tylko utarty stereotyp....szkoda.

            Kuzynka jezdzi V40, ciotka :Sportage,kolezanka mondeo kombi, kolejna znajoma
            Grand cheeroke a ja za czas jakis mam nadzieje CRV.
            Malo tego coraz czesciej widze na ulicy za keirownica wlasnie tego tyou aut
            (Rav, Crv, Patrol) ...kobiety:-).

            --
            www.fauna.rsl.pl/
            • habudzik Re: al9 15.04.07, 15:45
              Dawno temu zauważono pewną prawidłowość . Im mniejsza kobitka i bardziej blonde
              tym większa terenówa i tym większy silnik . Nie wiem dlaczego tak się dzieje .
              Moze ich faceci nie zapewniają im takiego jak potrzeba poczucia bezpieczeństwa.
              --
              " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
              razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
              reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
              dwunożnych. "
              • iberia.pl Re:habudzik....... 15.04.07, 16:34
                habudzik napisał:

                > Dawno temu zauważono pewną prawidłowość .

                KTO ja zauwazyl?Ty?czy moze jakies badania ktos robil???

                >Im mniejsza kobitka i bardziej blonde tym większa terenówa i tym większy
                silnik . Nie wiem dlaczego tak się dzieje .
                > Moze ich faceci nie zapewniają im takiego jak potrzeba poczucia
                bezpieczeństwa.


                napisal gostek pmykajacy...A klasa :-DDDDDDDDDDDDdMEGa ROTFL


                --
                www.fauna.rsl.pl/
                • habudzik Re:habudzik....... 15.04.07, 21:52
                  iberia.pl napisała:

                  > KTO ja zauwazyl?Ty?czy moze jakies badania ktos robil???

                  Nie wiem , w jakiejś gazecie czytałem ale to jakoś dawno temu było .

                  --
                  " Dla przechodnia to mało odczuwalna różnica, czy walnie go pojazd 15, czy 20
                  razy cięższy od niego. Natomiast większe samochody, z
                  reguły cięższe i droższe, są w takich sytuacjach częściej 'przyjazne' dla
                  dwunożnych. "
            • al9 Re: al9 15.04.07, 16:05
              no wlasnie potwierdzasz tylko utarty stereotyp....szkoda.
              --------------
              moja Dyrekcja zamówiła auto większe od mojego
              :-(
              i nie wiem kto jest czym niewolnikiem...
              ale stare dobre czasy.... komu to przeszkadzało...
              żal dupę (ups! - serce) ściska...
              al
    • swoboda_t Re: Mercedes klasa A 15.04.07, 10:27
      Tu sobie co nieco poczytasz. Jest tam gdzieś też link do opinii na
      autocentruum. Tak jak napisałem - A klasa jest wg. mnie dobra dla tych, co chcą
      mieć a klasę. Jak ktoś chce kompakt, minivana albo mercedesa, to powinien kupić
      coś innego.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=55580022&v=2&s=0
      P.S.: Dzisiejszej nocy zadzwoniła do mnie ta kumpela. Padła jej bateria, bno ze
      swoim lowelasem debatowała poł nocy przy włączonym radiu (sic!) i nie mogła
      wrócić do domu. Jak już znalazłem aku żeby się podpiąć (za trzecim podejściem),
      to stwierdziłem, że bateria jest w miarę nowa. Może się mylę, wkrótce się
      okaże, ale coś mi to wygląda na usterkę elektryczną. W każdym razie Mercedes
      Benz A-classe odjechał dzięki mojemu badziewoo.


      --
      Sprzedam

      www.chorzow.schronisko.com/
      • grazynak11 Re: Mercedes klasa A 15.04.07, 16:14
        Chce kupić mercedesa klasy A sprowadzonego z Niemiec i w tedy on będzie tyle
        kosztował ( tak mnie zapewniał ten który sprowadza). Nie znam się w ogóle na
        samochodach jestem poczatkującym kierowcą.Przymierzałam się do jakiegoś
        niedużego ale nowego ,ale co niektórzy twierdza , że lepiej jest kupić 3-4
        letniego dobrej marki jak Mercedes niż nową PANDĘ,
        A może tak Toyotę Yaris z 2004r?????????
        I mam problem.
        Proszę napiszcie czy te Mercedesy jak mówią są bezawaryjne, mało palą, i
        bardzo cicho jest w środku podczas jazdy, no i czy blachę rdza zaraz nie
        wezmie.
        Proszę o konkrety , a nie trele morele( tego już sie naczytałam).
        • wujo_prezio Re: Mercedes klasa A 15.04.07, 18:42
          Jezeli juz chcesz brac to diesla bo jest dosc oszczedny, ale jest druga strona, a170 jest troche glosny i nie nalezy do najdynamiczniejszych aut. Nie bierz wersji avantgarde bo ma twardsze i nizsze zawieszenie wiec na nasze drogi srednio sie nadaje, na felgi tez trzeba uwazac bo opony do tego auta maja dosc niski profil. Co do awaryjnosci to z poziom sredni, jakoscia wykonania w przod nie wybiega, poziom zupelnie przecietny (wersja po liftingu) , na pewno nie luksusowy. Auto nowe nie jest w zadnym razie warte pieniedzy jakich za nie rzadaja. Co do rdzy to chyba w dzisiejszych czasach nie jest wielkim problemem, chyba ze chcesz autem 15 lat jezdzic. Z wlasnego dosw. wybralbym raczej jakiegos kompakta, chyba ze chcesz miec koniecznie gwiazde na masce!
          pozdrawiam!
          • wowo5 Re: Mercedes klasa A 15.04.07, 19:29
            W niedawnym sondazu czytelnicy Top Gear uznali A-Klase za najgorzej prowadzace
            sie auto na rynku.
            --
            You know what I did before I got married? Anything I wanted to. (Henny Youngman)
        • jlena Re: Mercedes klasa A 16.04.07, 11:07
          Chyba niestety wprowadził Cię w bład, ponieważ za 25 tys. to najwyżej kupisz
          coś z rocznika 2000. Chyba, że interesuje Cię Classic w podstawowym
          wyposażeniu. Właśnie kupiłam A klasę, a wcześniej ogłądałam ze 25 samochodów.
          Byłam też w Niemczech i nic ciekawego nie znalazłam - samochody są kiepsko
          utrzymane, a ceny wysokie. Polecam zakup od właściciela, a nie od handlarza.
      • hondini Re: Mercedes klasa A 16.04.07, 23:47
        osobiście uważam, że auto jest niegodne uwagi, jest po prostu marnej jakości,
        często się psuje, a serwis - no cóż, umie "brać pieniądze" a jakość raczej marna,
        to o czym piszesz świadczy o słabej baterii a nie o marnej jakości auta --- w
        moim egzelmparzu bateria padła niedługo po przeglądzie ( po prostu nikomu nie
        chciało się widać sprawdzić poziomu płynu w akumulatorze i przestał działać ),

        w aucie padają: alternator ( jest za nisko ), łączniki stabilizatora ( ale to
        wina naszych "autostrad" - choć zamienniki wydają się być lepszej jakości ),
        zaciski hamulców ( luzy, stuki - wymieniano mi 2 razy - troszkę to kosztuje - w
        nieautoryzaowanej stacji poradzili sobie z tym bez wymiany a kosztowało grosze
        ), łożyska mc phersona, łożyska paska wieloklinowego, sprężarka klimy,

        dla porządku napiszę, że auto kupiłem w polskim salonie

    • misza36 Re: Mercedes klasa A 16.04.07, 20:09
      za 25 000 zl kupisz w niemczech golFA 4 TDI Z 2001 r , sam takiego kupilem inic
      mi sie nie psuje, samochod wiekszy od a klasy , malo pali dynamiczny 110km ,
      tanie czesci i dostepne, osobicie wydaje mi sie ladniejszy, a wewnatrz ma dobra
      jakosc moze nawet lepsza od aklasy ktora jest najgorsza wsrod mercow
      • hondini Re: Mercedes klasa A 16.04.07, 23:55
        zapomniałem,
        jeśli chodzi o materiały wewnętrzne to wyglądają całkiem przyzwoicie ( auto z
        2002 r. po liftingu, ) i po 5 latach nie widać specjalnie zużycia wnetrza,
        miejsca w środku jest bardzo dużo ( wersja długa ),
        jeśli chodzi o komfort jazdy - no cóż, nie jest to limuzyna --- po prostu " daje
        radę " :),
        części po za serwisem nie są drogie i są ogólnie dostępne, można kupić przez
        internet,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.