Dodaj do ulubionych

peugeot 407 czy hodna civic

24.04.07, 21:45
Witam!

Niedługo zamierzam nabyć nowe autko - peugeota 407 bądź honde civic 5D. Macie
może jakieś rady, opinie dotyczące tych samochodów, ich wad i zalet? Jakie
jest Wasze zdanie na ich temat? Który uważacie za lepszy...?




Z góry dzięki za wszelkie info, za Wasze opinie.


Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ewullla Re: peugeot 407 czy hodna civic 24.04.07, 21:51
      Jeśli o mnie chodzi, mogę powiedzieć z pkt. widzenia kobiety, czyli który
      ładniejszy:)
      Więc generlanie honda ze wzgl. na fikuśną stylistykę pasuje dla osób
      rozbrykanych, młodych, artystów.
      Peugeot natomiast ma tak elegancką dość prostą stylistyke, że w 100% nadaje się
      dla osób wiedzących co dobre, gustownych, wyrafinowanych smakoszy :)
        • red_qublik Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 00:27
          c64 napisał: I nie ma z tyłu belki.

          maluch tez nie ma - w pelni niezalezne tylne zawieszenie, a czy komfortowe ??

          wracajac do tematu, podobalo mi sie podejscie do samochodow poprzedniczki,
          ktora jako kobieta opisala jak wizualnie odbiera obydwa auta. wysmienite,
          dizkie. od tej pory troche inaczej bede spogladal na auta, do tej pory tylko te
          konie, skrzynie, absy, belki, ksenony, po co i tak wazne jest to jak ciebei
          widza w danym aucie, a do stania w korkach kazde auto sie nadaje idealnie.
            • red_qublik Re: peugeot 407 czy hodna civic 01.05.07, 18:48
              ewullla napisała:
              > a co do stania w korkach to nie nadaję się jedno autko Golf II z źle
              > działającą chłodnicą czy czymś takim, muszę stać na ogrzewaniu max. :)

              proponowal bym jednak zajrzec pod maske (jak nie Pani, to moze kolega albo
              mechanik), gdyz moze byc to drobna usterka, ktora moze drogo kosztowac (cos w
              stylu "Zaszyj dziurkę, póki mała" -Mama Zosię przestrzegała.)


    • bunkum Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 02:59
      W zyciu chyba nie widzialem 407 na wlasne oczy, wiec nis o nim nie powiem, choc
      wydaje mi sie, ze jest to znacznie wiekszy samochod niz Civic.
      Civic to jest econo box. Nie wazne jaki silnik ma, jak wyglada, i czy jezdzi czy
      tez nie--to jest econobox. To jest odpowiednik dawnych tojotek tercel czy tez
      starlet, i nic honda w tej sprawie zmienic nie moze. Econobox jest econobox. Co
      nie oznacza, ze po gazete pare kilometrow gosposia nie moze civikiem pojechac.
      Ale tylko pare.
      • fazi_ze_sztazi Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 03:38
        bunkum napisała:

        To jest odpowiednik dawnych tojotek tercel czy tez
        > starlet, i nic honda w tej sprawie zmienic nie moze. Econobox jest econobox.

        to jest econobox. ale twoje porownanie do tercel/starlet jest nietrafione.
        civic jest wiekszy (sedan ma rozstaw osi wiekszy niz europejski accord,
        budowany na tej samej plycie co TSX) niz tamte tojotki, nie mowiac juz o
        wyposazeniu czy zespolowi silnik/skrzynia.
        opinie swoja bazuje na tym iz jezdzilem przez ponad rok tercel 1992 (ponad 15
        kmil), a teraz od 3 miesiecy mam civica.
        pzdr.
        • wahacz Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 13:13
          Trudno porownywac te auta bo to inne klasy.
          Za honda przemawia legendarna niezawodnosc, wiadomo ze auto jest solidne. Do
          tego honda jest bardzo ładna.
          Peuegot to auto bardzo wyrafinowane technicznie, jedno z najbardziej
          zaawansowanych w klasie. Mało aut w tej klasie ma z przodu i z tylu zawieszenie
          wielowhaczowe. Do tego świetne diesle i dobra jakosc wykonania.
          Oba to dobry wybór. Wybierz co Ci sie podoba.
        • bunkum Re: peugeot 407 czy hodna civic 26.04.07, 01:50
          to jest econobox. ale twoje porownanie do tercel/starlet jest nietrafione.
          > civic jest wiekszy (sedan ma rozstaw osi wiekszy niz europejski accord,
          > budowany na tej samej plycie co TSX) niz tamte tojotki, nie mowiac juz o
          > wyposazeniu czy zespolowi silnik/skrzynia.

          Pomysl.
          Rozstaw osi,drzwi, swiatel nie ma nic do rzeczy.
          Porshe maja malty rozstaw czegokolwiek, Lotusaki – jeszcze mniejszy, a nikt
          nie nazwie ich econobox. Mini jest tak maly, ze nie powinien istniec, a nie jest
          econoboxem.
    • al9 Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 13:21
      civic ale ABSOLUTNIE nie z silnikiem 1,4
      Silnik 1,8 140KM daje bardzo dużo przyjemności z jazdy i jest zaskakująco
      ekonomiczny. Z tyłu jest belka skrętna ale to nie jest duża wada, bo
      zawieszenie jest dobrze zestrojone. Jest twardo - to przeciwieństwo miękkich
      francuzów....
      Samochód od wersji komfort jest bardzo dobrze wyposażony...
      Wnętrze mimo że agresywnie zaprojektowane jest wygodne i przemyślane.
      Jesli chcesz wiecej info - pytaj
      Pozdr
      al
        • black_code Re: peugeot 407 czy hodna civic 26.04.07, 12:51
          simon_r napisał:

          > A ja dodam, że gdyby jednak miał być nie 5D tylko sedan to:
          > 1. masz wielowahaczowe zawieszenie z tyłu
          > 2. auto wielkością porównywalne z klasą średnią
          > 3. wyposażenie i wykonanie nieporównywalnie lepsze niż cokolwiek co oglądałem
          w
          > tej klasie i za te pieniądze


          Nie badz smieszny wykonczenie Civica sedan jest wyraznie gorsze niz
          htb a juz okreslenie "nieporownywalnie lepsze" to chyba z serii
          niesmiesznych zartow .Ratije ciebie tylko dopisek "niż cokolwiek co
          oglądałem w tej klasie i za te pieniądze " to moze wiele tlumaczyc.
          Zdejmij czpke maniaka Hond , polej glowe zimna woda i obejrzyj jeszcze
          raz , a jesli jestes jeszcze zdrowy to przejrzysz na oczy . Wykonczenie
          jest dobre czyli przecietne +

          --
          -
          prawdziwy-polak.matka-kurka.net/
    • raks5 Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 19:41
      jak chcesz komfortowo i wygodnie, to P407

      nie miałem nigdy hondy, ale civic to malutki samochód. Jeśli lubisz jeździć
      wygodnie i dostojnie, to P407 jest ekstra.

      Długo nie mogłem się przekonać do Francuzów. Ale kolega mi powiedział, że jak
      kupię pierwszego Peugeota, to tak zostanie. I na razie ma rację
    • foreks Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 21:48
      wczesniej pug 407 vs. accord.

      a jesli juz - pug jest obrzydliwie nieproporcjonalny /poiza wagonem/, dlugi nos,
      krotki kuper.

      poza tym to pug, jeden z najbardziej zawodnych nejmow na rynku motoryzacji. a
      honda 5d jest kontrowersyjna, lecz to honda. silnik nie do zdarcia, reszta nie
      mniej trudna to zniszczenia.

      a jesli jeszcze sie wahasz, to popatrz na rynek wtorny, jak market wycenia
      jakosc auta. a rynek przy tej podazy jest wlasciwym papierkiem lakmusowym
      jakosci. roczny pug to 3Y honda z segmentu o klase nizej. sorry pug.
      • mobile5 Re: peugeot 407 czy hodna civic 25.04.07, 22:49
        foreks napisał
        > poza tym to pug, jeden z najbardziej zawodnych nejmow na rynku motoryzacji. a
        > honda 5d jest kontrowersyjna, lecz to honda.

        ...wężykiem.
        --
        "A kto komu zabroni ułozyc takie zasady jakie się mu rzewnie podobają ???"
    • radioaktywny Re: peugeot 407 czy hodna civic 26.04.07, 08:47
      Na własnej skórze przetestowałem ten dylemat. Jesienią zeszłego roku
      zastanawiałem się czy wybrac 407 czy civika. Warunek miałem tylko taki, aby były
      to samochody z silnikami diesla.
      Byłem w trzech istniejacych w moim mieście salonów Hondy. W żadnym z nich nie
      było samochodu testowego. Nie mówię już nawet o wersji diesla, w ogóle nie było
      wersji 5 drzwiowych, a tylko sedan w wersji 1,8 i tym proponowano mi sie
      przejechać !!!
      Cena civika wynosiła coś około 85000 zł, w wersji uboższej i nie było mowy o
      żadnych promocjach, upustach, czy gratisowych dodatkach.
      W żadnym salonie nie byli w stanie powiedzieć kiedy będą mieli model, który
      chcę. Czy to bedzie kwartał, czy pół roku, czy rok. Wybór koloru w tej sytuacji
      w ogóle nie wchodził w rachubę - miałem dzwonić, się dowiadywać!!!
      W jednym z salonów zaproponowano mi abym wpłacił 3000 zł i... czekał.
      Czułem się jak natręt w salonach Hondy.

      Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja u Peugeota, tam rokowania ze sprzedawcą
      przebiegały w miłej atmosferze, chyba mieli lepsze szkolenia niż robi Honda dla
      pracowników. Bardzo szybko dostarczono model, który chciałem - 407 z silnikiem
      2,0 HDI, wersja premium w kolorze czarnym. Dostałem upust 16000 zł plus blokada
      skrzyni, i parę innych drobnych gratisów. W sumie samochód kosztował mnie dużo
      taniej niż opisywana wyżej wersja kompaktu Hondy.
      Nie będę opisywał komfortu Peugeota, jest ogólnie znany. Powiem jedynie, że ta
      wersja silnikowa pali mi w mieście 6,46 l/100 km po mieście (srednia z 12000 km).
      Jestem bardzo zadowolony z 407 i osobiście tą właśnie marke polecam.
      Pozdrawiam
      --
      *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
      nie chcę iść do nieba*
      • radioaktywny Re: peugeot 407 czy hodna civic 26.04.07, 08:50
        . Nie mówię już nawet o wersji diesla, w ogóle nie było
        wersji 5 drzwiowych, a tylko sedan w wersji 1,8 i tym proponowano mi sie
        przejechać !!!

        W tym fragmencie chodziło mi oczywiście o wersję 1,8 benzynową...
        --
        *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
        nie chcę iść do nieba*
      • eboniet Re: peugeot 407 czy hodna civic 27.04.07, 13:57
        radioaktywny napisał:

        > Na własnej skórze przetestowałem ten dylemat. Jesienią zeszłego roku
        > zastanawiałem się czy wybrac 407 czy civika. Warunek miałem tylko taki, aby
        był
        > y
        > to samochody z silnikami diesla.
        > Byłem w trzech istniejacych w moim mieście salonów Hondy. W żadnym z nich nie
        > było samochodu testowego. Nie mówię już nawet o wersji diesla, w ogóle nie
        było
        > wersji 5 drzwiowych, a tylko sedan w wersji 1,8 i tym proponowano mi sie
        > przejechać !!!
        > Cena civika wynosiła coś około 85000 zł, w wersji uboższej i nie było mowy o
        > żadnych promocjach, upustach, czy gratisowych dodatkach.
        > W żadnym salonie nie byli w stanie powiedzieć kiedy będą mieli model, który
        > chcę. Czy to bedzie kwartał, czy pół roku, czy rok. Wybór koloru w tej
        sytuacji
        > w ogóle nie wchodził w rachubę - miałem dzwonić, się dowiadywać!!!
        > W jednym z salonów zaproponowano mi abym wpłacił 3000 zł i... czekał.
        > Czułem się jak natręt w salonach Hondy.
        >
        > Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja u Peugeota, tam rokowania ze sprzedawcą
        > przebiegały w miłej atmosferze, chyba mieli lepsze szkolenia niż robi Honda
        dla
        > pracowników. Bardzo szybko dostarczono model, który chciałem - 407 z silnikiem
        > 2,0 HDI, wersja premium w kolorze czarnym. Dostałem upust 16000 zł plus
        blokada
        > skrzyni, i parę innych drobnych gratisów. W sumie samochód kosztował mnie dużo
        > taniej niż opisywana wyżej wersja kompaktu Hondy.
        > Nie będę opisywał komfortu Peugeota, jest ogólnie znany. Powiem jedynie, że ta
        > wersja silnikowa pali mi w mieście 6,46 l/100 km po mieście (srednia z 12000
        km
        > ).
        > Jestem bardzo zadowolony z 407 i osobiście tą właśnie marke polecam.
        > Pozdrawiam

        Jestem ciekawa, czy ten P407 byl nowy? Jezeli tak, to byla jakas niesamowita
        okazja, zwazywszy na ceny tego samochodu w € (w Holandii nowy P407 station w
        standartowej wersji kosztuje ok 32 000 €, co uzywajac przelicznika 3,75 daje
        ok. 120 000 zl.; jezeli zaplaciles mniej niz oferowana opcja hondy, to wychodzi
        mi to mniej niz 22 000 € - tyle tu kosztuja 2-3 letnie P407). No, chyba ze ceny
        samochodow w Polsce sa znaaaacznie nizsze niz w Europie Zachodniej.

        A tak w ogole, tez lubie te "usmiechniete mordy" Peugeota 407 i gdyby nie to,
        ze nie maja ogrzewanych elektrycznie szyb to tez bym sie w nim rozbijala:-)

        E.
    • niknejm Re: peugeot 407 czy hodna civic 26.04.07, 16:17
      zbysio_07 napisał:

      > Niedługo zamierzam nabyć nowe autko - peugeota 407 bądź honde civic 5D.

      Dziwny dylemat. Przecież to zupełnie różne segmenty. Ale niech Ci będzie.
      Zalety 407
      - Komfort jazdy i wyciszenie wnętrza

      Wady 407
      - Przypuszczalnie mała trwałość (spójrz na inne modele Peugeota - pierwsze 3-4
      lata jest OK, potem bardzo szybki wzrost awaryjności w/g ADAC; choć dane dla
      407 są dostępne tylko na 3 lata wstecz, bo wcześniej był poprzedni model) - nie
      jest to problemem, jeśli zmieniasz auta co 3 lata
      - Duża strata wartości (jest to problem, jeśli zmieniasz auta co 3 lata ;-))

      Zalety Honda
      - Dobre trwałość i niezawodność (niekoniecznie ścisła czołówka w ADAC, ale jest
      OK; poza tym awaryjność nie rośnie lawinowo z biegiem lat - tak jak dla
      Peugeotów)
      - Niezła dynamika i własności jezdne
      - Duży bagażnik (485L)

      Wady Honda
      - Hałas we wnętrzu
      - Dość wysokie ceny (choć w pewnym stopniu usprawiedliwione poziomem
      wyposażenia i trwałością - co ma wpływ na utratę wartości).

      Co do porównania ilości miejsca we wnętrzu - może to tylko moje subiektywne
      wrażenie, ale 407 jest jakieś ciasnawe jak na swój segment (chyba spowodowane
      jest to bardzo długą maską). Civic natomiast ma spore wnętrze dzięki dużemu
      rozstawowi osi.

      Co do stylistyki - kwestia subiektywna, więc nie wypowiem się.

      Pzdr
      Niknejm
      • al9 a co do hałasu w civicu 26.04.07, 17:22
        To jest to i prawda i nieprawda.
        Przy normalnej, nawet dynamicznej jezdzie - silnik jest cichy. Do 4 tys
        obrotów - gdzieś około 140 km/h jest naprawde cicho (6 biegów)
        Dopiero kręcenie silnika i znaczne szybkosci powodują hałas - dla niektórych
        uszu miły :-))
        Pozdr
        al
        • plawski Re: a co do hałasu w civicu 26.04.07, 17:45
          al9 napisał:

          (...)
          > Dopiero kręcenie silnika i znaczne szybkosci powodują hałas - dla niektórych
          > uszu miły :-))

          Prawda. Odbyłem jazdę próbną. Baardzo przyjemny ten hałas. Obawiam się, że w
          moim przypadku skutkowałby baaardzo dużym zużyciem paliwa.



          > Pozdr
          > al


          --
          Wspieram Tego Pajaca
          • al9 a co do spalania civica 26.04.07, 17:50
            Prawda. Odbyłem jazdę próbną. Baardzo przyjemny ten hałas. Obawiam się, że w
            > moim przypadku skutkowałby baaardzo dużym zużyciem paliwa.
            >
            -------------
            a i tu się mylisz :-)
            auto na trasie pali 6 (jak pada deszcz i trzeba jechać 90), normalnie 7,5
            w miescie 8 góra 9, na niemieckich autostradach nigdy wiecej niz 9 (przy
            szybkiej i bardzo szybkiej jezdzie).. Oczywiscie chwilowe spalania moze wyniesc
            i 25 litrów, ale 1,8 pali rozsądnie.
            :-)
            Pozdr
            al
            • plawski Re: a co do spalania civica 26.04.07, 17:55
              al9 napisał:


              > -------------
              > a i tu się mylisz :-)

              to dobrze.
              Po prostu handlowiec z salonu powiedział tak: "Uprzedzę pana tylko, że przy
              takim sposobie jazdy po mieście spalanie może dojść nawet do 15l/100km :))))"
              Po czym znowu podpuścił "A wie pan, jak miło ten zakręt sie przejeżdża stówką?
              Zachęcam" :)
              Pozdr.


              >

              --
              Wspieram Tego Pajaca
              • foreks Re: a co do spalania civica 26.04.07, 23:35
                200konna erka epka 3 w trasie zjezdza do 8l, w miescie tuz ponizej 10l przy
                ludzkim traktowaniu, a przy ultrasko szatanskim kreceniu wciaz 7-9k revs i
                braniu zakretow powyzej 150 epka wciaga 13l. elo, jak mawia moj dobry funfel.

                to ile wciagnie 140KM?
                • niknejm Re: a co do spalania civica 02.05.07, 10:48
                  foreks napisał:

                  > to ile wciagnie 140KM?

                  Zapewne mniej niż 1.8 169KM poprzedniej generacji (nastawiony raczej na moc
                  niż niskie spalanie). W przypadku Cifka z tym slnikiem uzyskuję spalanie w
                  Warszawie pomiędzy nieco ponad 8L do 10,5L (najmniej w zimie). Raz 'udało mi
                  się' spalić 11L. Znam z Forum Hondy ludzi, którzy potrafią 'wciągnąć' tym samym
                  modelem i 14L. Nie wiem jak.

                  Pzdr
                  Niknejm
        • niknejm Re: a co do hałasu w civicu 02.05.07, 10:27
          al9 napisał:

          > To jest to i prawda i nieprawda.
          > Przy normalnej, nawet dynamicznej jezdzie - silnik jest cichy. Do 4 tys
          > obrotów - gdzieś około 140 km/h jest naprawde cicho (6 biegów)
          > Dopiero kręcenie silnika i znaczne szybkosci powodują hałas - dla niektórych
          > uszu miły :-))

          Też tak mam... Najbardziej lubię zakres 5800-8400rpm :-)

          Pzdr
          Niknejm
    • bellazza Re: peugeot 407 czy hodna civic 27.04.07, 09:43
      Jeżdżę 5 lat Civicem z roku 1997. Żadnych awarii nie miałem. Tylko wymiana
      klocków, oleju i.t.p. Silnik pracuje jak złoto. Niedługo będe zmieniał na
      młodszego Civica. A co do 407 to bylbym sceptyczny. Ojciec kiedyś miał i po 4
      latach jazdy zaczęło się sypać.
      • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 27.04.07, 14:31
        bellazza napisał:

        > Jeżdżę 5 lat Civicem z roku 1997. Żadnych awarii nie miałem.

        To podobnie jak moje byłe megane 1, które obecnie służy w rodzinie więc czym tu
        się rajcować?
        Co do "sypania" znamy przypadki rdzy w Hondach już w okresie gwarancji ciekawe
        jak to bedzie z najnowszym Civikiem bo poprzedni otrzymał w testach zabezpieczeń
        antykorozyjnych ocenę 1/5 możliwych.
        Gloryfikowanie superniezawodności Hondy też jest na wyrost dopiero co mieliśmy
        ogłoszony recall na przypadki awarii tj gaśniecia silników na obrotach o czym
        piasnao na tym forum i co ciekawe problem dotyczy aut wyprodukowanych w samej
        japonii.

        Dziwi mnie też że w czasie kiedy porzedni model Hondy miał wielowahaczowe
        zawieszenie krytykowaliście np. Megane za belkę teraz kiedy Civic ma również
        belkę to już nie wada wręcz zaleta - strasznie mataczycie byle tylko Honda
        wypadła the best to sięrzuca w oczy - na tym forum zwłaszcza.

        No ale w tym przypadku to już przegięcie porównywać compacta do auta o klasę
        wyżej i twierdzić, że kompakt jest lepszy to już jest śmieszne no chyba że o
        kwestię parkowania chodzi.
        Kolejny aspekt to pianie zachwytów nad V-tecami i super silnikami Hond.
        Jak są takie super to dlaczego w F1 się palą, w rajdach nikt o Hondzie nie
        słyszał a w WTTC taki Accord nie podskoczy do Audi Alfy czy BMW?

        Do tego wszystkiego te chore ceny 62 tys PLN za auto z silniczkiem 1,4
        rozpędzające się w 14,6 s do setki - nic dziwnego że trzeba go promować na forum
        gazety bo kto by go kupił he he.
        Za takie pieniądze można kupić Citroena C5 12,6s do setki do tewgo auto większe
        i duuużo bardziej komfortowe a twardość zawieszenia (tak tu zachwalaną) można
        regulować a do tego Honda jeszcze nie dorosła.
        motoryzacja.interia.pl/autokatalog/detale,1380389,254
        • al9 chris wyluzuj 27.04.07, 15:35
          chris, ale ktos założył ten wątek.
          I nie dziw się, bo to jest dylemat: albo porządny i dobrze wyposazony kompakt
          albo klasa wyżej , ale.... - jesli ceny sa podobne..
          Jaka kiepska w rajdach jest honda - to nawet mi sie nie chce odpowiadac, bo nie
          o tym jest ta dyskusja.
          Miłego weekendu i nieco niższego cisnienia zyczę
          al
          • chris62 Re: chris wyluzuj 30.04.07, 12:33
            Przecież się nie emocjonuję - zwracam tylko uwagę na pewne fakty.
            Moim zdaniem nieco chorobliwe podejście do marki H na tym forum już przekroczyło
            granice rozsądku - pewnie najnowszy Accord osiągnie wkrótce cenę Mercedesa CL500
            i będzie kolejny dylemat co kupić he he.
        • niknejm Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 11:07
          chris62 napisał:

          > bellazza napisał:
          >
          > > Jeżdżę 5 lat Civicem z roku 1997. Żadnych awarii nie miałem.
          >
          > To podobnie jak moje byłe megane 1, które obecnie służy w rodzinie więc czym
          > tu się rajcować?

          Miałeś dość sporo szczęścia, zważywszy statystyki starzych Renault. Po kilku
          latach zaczyna to wyglądać nieciekawie w porónaniu z czołówką.

          > Co do "sypania" znamy przypadki rdzy w Hondach już w okresie gwarancji

          Owszem. Klapy. Przednia i tylna. Najpierw malowali na gwarancji, zazwyczaj za
          drugim razem wymieniali klapę. I było już OK.

          > ciekawe jak to bedzie z najnowszym Civikiem

          Zobaczymy.

          > Gloryfikowanie superniezawodności Hondy też jest na wyrost dopiero co mieliśmy
          > ogłoszony recall na przypadki awarii tj gaśniecia silników na obrotach

          1. Recall został ogłoszony na element, który TEORETYCZNIE mógłby zawieść - nie
          słyszałem w PL o żadnym przypadku zaistnienia takiego problemu.
          2. Poza tym niezawodność (mierzona na drodze) a recall to dwie zupełnie różne
          sprawy. I bardzo dobrze, że recall ogłoszono, a nie zamieciono sprawę pod dywan
          (co próbował zrobić swego czasu VW - zacierające się silniki; recall ogłoszono
          dopiero po długotrwałym 'ataku' prasowym, kiedy VW nie mógł już 'udawać, że
          deszcz pada').

          > Dziwi mnie też że w czasie kiedy porzedni model Hondy miał wielowahaczowe
          > zawieszenie krytykowaliście np. Megane za belkę teraz kiedy Civic ma również
          > belkę to już nie wada wręcz zaleta - strasznie mataczycie byle tylko Honda
          > wypadła the best to sięrzuca w oczy - na tym forum zwłaszcza.

          1. Implementacja belki (zestrojenie zawieszenia) jest w Civicu dobre.
          2. Osobiście wolę wielowahacz. Dlatego wolałbym Civica Si z USA (sedan 201KM,
          który dodatkowo jeszcze ma LSD) w porównaniu do CTRa.

          > No ale w tym przypadku to już przegięcie porównywać compacta do auta o klasę
          > wyżej

          Widocznie ktoś ma taki wybór przed sobą. Jak sam napisałem, nieco dziwny, ale
          to jego/jej sprawa. Poza tym (jak również napisałem) wnętrze 407 jest dość
          ciasne jak na tę klasę aut.

          > Kolejny aspekt to pianie zachwytów nad V-tecami i super silnikami Hond.
          > Jak są takie super to dlaczego w F1 się palą, w rajdach nikt o Hondzie nie
          > słyszał a w WTTC taki Accord nie podskoczy do Audi Alfy czy BMW?

          Żaden z nas nie jeździ bolidem F1. A silniki Hondy w porównaniu z konkurencją
          wypadają bardzo dobrze.

          > Do tego wszystkiego te chore ceny

          Wynikają w dużej mierze z bogatego wyposażenia. H. widocznie nie zdecydowała
          się na sprzedaż 'golasów'. VW też ma wysokie ceny (w dodatku na model
          schodzący), a podstawowe modele też są wołowate. I jakoś nikt nie narzeka.


          > Za takie pieniądze można kupić Citroena C5 12,6s do setki

          Owszem, są bardzo duże rabaty... Ciekawe dlaczego? ;-)

          Pzdr
          Niknejm
            • niknejm Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 11:45
              mobile5 napisał:

              > > Owszem, są bardzo duże rabaty... Ciekawe dlaczego? ;-)
              >
              > Lubimy rabaty i promocje. Chcesz, masz.

              Ja też lubię :-) Jeno pytanie, skąd się to bierze aqrat u 'francuzów'? Może
              muszą sprzedawać blisko kosztów, żeby 'zrobić' plan? ;-)

              Pzdr
              Niknejm
              • mobile5 Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 12:01
                niknejm napisał:
                Jeno pytanie, skąd się to bierze aqrat u 'francuzów'? Może
                > muszą sprzedawać blisko kosztów, żeby 'zrobić' plan? ;-)

                Raczej tylko magia wielkich liczb. Im wyższa cena wyjściowa, tym większy rabat i co któryś się skusi. Choć ogólnie są chyba troche tańsze niż konkurencja.
                Pzdr
                --
                "A kto komu zabroni ułozyc takie zasady jakie się mu rzewnie podobają ???"
                • c64 Re: peugeot 407 czy hodna civic 03.05.07, 20:43
                  W Citroenie ta "promocja" trwa cały rok, po prostu taka zagrywka marketingowa,
                  ale przy ich pozycji na rynku jest ona prawidłowa.
                  PSA wie, że jakością nie zawalczy i nie ma sensu wmawiać klientom, że te
                  samochody są niezwodne, więc walczy o klienta przy pomocy niskiej ceny.
                  Przykład jak nie należy zmieniać wizerunku dał Fiat ze Stilo, ustalając
                  kosmiczną jak na Fiata cenę i wmawiając ludziom, że to nowa jakość itd. A jak
                  się skończyło wszyscy wiedzą - wystarczy sprawdzić wyniki sprzedaży i raporty
                  ADAC.
                  Jak już jesteśmy przy Citroenie, to za cenę Type-S można mieć C4 VTS. 180 KM i
                  lepsze wyposażenie. Z tyłu ma równie rewelacyjne co Civic zawieszenie :)
          • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 12:48
            niknejm napisał:

            >
            > Miałeś dość sporo szczęścia, zważywszy statystyki starzych Renault. Po kilku
            > latach zaczyna to wyglądać nieciekawie w porónaniu z czołówką.
            >
            W jakim porównaniu? Rajcujesz się tym że Marka A odnotowała 10 awarii na tysiąc
            a marka B 30?
            Ja nie. Poza tym znajomi też takie szczęście mają.

            > 1. Recall został ogłoszony na element, który TEORETYCZNIE mógłby zawieść - nie
            > słyszałem w PL o żadnym przypadku zaistnienia takiego problemu.

            Bo usterkę odnotowano w japońskich modelach a do Polski trafiają angielskie ?

            > 2. Poza tym niezawodność (mierzona na drodze) a recall to dwie zupełnie różne
            > sprawy. I bardzo dobrze, że recall ogłoszono, a nie zamieciono sprawę pod dywan
            Zgoda ale jak recall dotyczy francuskiej marki krzyczycie jaki to złom
            -dlaczego? przecież to teżwezwanie na wymianę elemntu który teoretycznie mógłby
            zawieść.

            > 1. Implementacja belki (zestrojenie zawieszenia) jest w Civicu dobre.
            Ja tam się nie znam jakieś zesrtrojenie mam służy odpowiednio 10 i 7 lat bez napraw.
            > 2. Osobiście wolę wielowahacz. Dlatego wolałbym Civica Si z USA (sedan 201KM,
            > który dodatkowo jeszcze ma LSD) w porównaniu do CTRa.
            Do jazdy po równej i krętej drodze też wolę ale po wybojach lub długich prostych
            i łagodnie wyprofilowanych łuków można się zastanawiać czy warto dopłacać.

            > Żaden z nas nie jeździ bolidem F1. A silniki Hondy w porównaniu z konkurencją
            > wypadają bardzo dobrze.
            He? 1,4 14,6 do setki w aucie ze sportowym imagem kosztującym ponad 60 tys. PLN
            to ma być bardzo dobrze?
            No a skoro nie jeździmy na wyścigi to po co wymyślne zawieszenia?
            I tak Focus z takim właśnie zawieszeniem spadł z mostu w Warszawie zabijając
            ludzi z przystanku.

            Wynikają w dużej mierze z bogatego wyposażenia. H. widocznie nie zdecydowała
            > się na sprzedaż 'golasów'.

            Wyposażenie Civica w stosunku do auta klasy D, którego link podpiąłem jest
            gorsze i osiągi również o 400cm3 różnicy pojemności silnika nie wspomnę.
            No i ten podstawowy ociężały muł Citroena i tak jest o 2s szybszy.

            > Owszem, są bardzo duże rabaty... Ciekawe dlaczego? ;-)

            Te rabaty są okragły rok więc można przyjąć że to regularne ceny moim zdaniem to
            są w miarę ceny normalne jak na Europę.
            Dlaczego? No właśnie dlaczego Honda jest taka droga? Czyżby liczyli na to że
            fanatycy marki zapłacą każde pieniądze? No to niech płacą.

            > Widocznie ktoś ma taki wybór przed sobą. Jak sam napisałem, nieco dziwny, ale
            > to jego/jej sprawa. Poza tym (jak również napisałem) wnętrze 407 jest dość
            > ciasne jak na tę klasę aut
            Wybór jest o wiele większy a jeśli dla kogoś argumentem koronnym jest miejsce z
            tyłu powinien pomyśleć o vanie bo kompakty i segment D w większości pasażerów
            tylnej kanapy nie rozpieszczają to miejsce przeważnie dla dzieci którym tyle
            wystarcza.
            Myślę, że tu takie zestawienie powstało bo komuś te 2 auta po prostu wpadły w
            oko. Powinien pojeździć obydwoma i na spokojnie porównać oferty a nie wyrokować
            na podstawie tego forum.
            • niknejm Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 13:32
              chris62 napisał:

              > > Miałeś dość sporo szczęścia, zważywszy statystyki starzych Renault. Po ki
              > > lku
              > > latach zaczyna to wyglądać nieciekawie w porónaniu z czołówką.
              > >
              > W jakim porównaniu? Rajcujesz się tym że Marka A odnotowała 10 awarii na
              > tysiąc a marka B 30?

              Owszem, to ważne. Bo to są awarie wymagające HOLOWANIA. Jeśli np. ponad 60
              samochodów na 1000 wymagało holowania (przykład kilkuletniej Laguny w/g ADAC),
              to oznacza, że nie jest dobrze. Bo są jeszcze 'pierdoły', które nie zatrzymają
              Cię na drodze, ale wymagają nieplanowanej wizyty w serwisie. A moim skromnym
              zdaniem auto, które często trzeba holować, ogólnie się zazwyczaj 'sypie' i
              wymaga częstych wizyt w serwisie. A ja nie mam na to ani ochoty ani czasu.

              > > 1. Recall został ogłoszony na element, który TEORETYCZNIE mógłby zawieść
              > - nie słyszałem w PL o żadnym przypadku zaistnienia takiego problemu.
              >
              > Bo usterkę odnotowano w japońskich modelach a do Polski trafiają angielskie ?

              Np. wszystkie Accordy są made in JP. Legendy i niektóre inne modele też.

              > > 2. Poza tym niezawodność (mierzona na drodze) a recall to dwie zupełnie r
              > > óżne sprawy. I bardzo dobrze, że recall ogłoszono, a nie zamieciono sprawę
              > > pod dywan

              > Zgoda ale jak recall dotyczy francuskiej marki krzyczycie jaki to złom

              To podaj choć jeden link gdzie ja tak napisałem :-) Zobaczysz wręcz przeciwne
              komentarze - w duchu 'każdemu może się zdarzyć, dobrze że producent poważnie
              traktuje klientów, a nie zamiata pod dywan'.

              > -dlaczego? przecież to teżwezwanie na wymianę elemntu który teoretycznie
              > mógłby zawieść.

              Teoretycznie mógłby, ale według obecnej wiedzy - nie zawiódł. Przynajmniej w PL.
              Swoją drogą patrząc na wyniki kilkuletnich Laguny, Kangoo czy Scenica w ADAC,
              recall powinien objąć całe auta - bo tam wszystko zawodzi, i to w praktyce, a
              nie teoretycznie, hi hi :-)

              > > 1. Implementacja belki (zestrojenie zawieszenia) jest w Civicu dobre.
              > Ja tam się nie znam jakieś zesrtrojenie mam służy odpowiednio 10 i 7 lat bez
              > napraw.

              E tam. Fun na zakrętach to podstawa :-)

              > > 2. Osobiście wolę wielowahacz. Dlatego wolałbym Civica Si z USA (sedan 20
              > > 1KM, który dodatkowo jeszcze ma LSD) w porównaniu do CTRa.

              > Do jazdy po równej i krętej drodze też wolę ale po wybojach lub długich
              > prostych i łagodnie wyprofilowanych łuków można się zastanawiać czy warto
              > dopłacać.

              Si jest de facto tańszy od CTRa :-) Poza tym CTR (przy podobnych jak w Si,
              dobrych własnościach jezdnych) jest nieco twardszy (ze względu na belkę i brak
              LSD właśnie - pewnie musieli to tak zrobić żeby zapewnić dobre prowadzenie).
              Nawiasem mówiąc, belka w hatchu to pochodna nie oszczędności raczej, a dążenia
              do stworzenia przepastnego bagażnika (podobno). Cif hatch ma bagażnik 485L -
              rzeczywicie wielki jak na hatcha, ale niestety - coś za coś. :-(

              > > Żaden z nas nie jeździ bolidem F1. A silniki Hondy w porównaniu z konkure
              > ncją
              > > wypadają bardzo dobrze.
              > He? 1,4 14,6 do setki w aucie ze sportowym imagem kosztującym ponad 60 tys.
              PLN
              > to ma być bardzo dobrze?

              Widzę, że nie wspomniałęś 1.8 (większość sprzedaży Cifa) i 2.0. Zapewne nie bez
              przyczyn :)

              > No a skoro nie jeździmy na wyścigi to po co wymyślne zawieszenia?
              > I tak Focus z takim właśnie zawieszeniem spadł z mostu w Warszawie zabijając
              > ludzi z przystanku.

              Jak ktos jest idiotą, to nic mu nie pomoże. Inna sprawa, że wielowahacz jest
              bezpieczniejszy. Z drugiej strony - buduje w młodocianych rajdowcach złudne
              poczucie bezpieczeństwa. Jednak idąc tym tropem należałoby tez wyrzucić z aut
              poduszki i ESP, bo mają podobne działanie (złudne poczucie bezpieczeństwa).
              Podsumowując - wolę dobre zawieszenie i... porządny silnik (w tym przypadku
              dwulitrówkę).

              > > Wynikają w dużej mierze z bogatego wyposażenia. H. widocznie nie zdecydowała
              > > się na sprzedaż 'golasów'.
              >
              > Wyposażenie Civica w stosunku do auta klasy D, którego link podpiąłem jest
              > gorsze i osiągi również o 400cm3 różnicy pojemności silnika nie wspomnę.
              > No i ten podstawowy ociężały muł Citroena i tak jest o 2s szybszy.
              > > Owszem, są bardzo duże rabaty... Ciekawe dlaczego? ;-)
              > Te rabaty są okragły rok więc można przyjąć że to regularne ceny moim zdaniem
              > to są w miarę ceny normalne jak na Europę.
              > Dlaczego? No właśnie dlaczego Honda jest taka droga? Czyżby liczyli na to że
              > fanatycy marki zapłacą każde pieniądze? No to niech płacą.

              Myślę, że idąc tym tropem, markom francuskim żal d... ściska, że nie
              mają 'fanatyków marki' i dlatego muszą stosować rabaty przez okrągły rok, hi
              hi :-)
              TopGear robił kiedyś ankietę w której pytał 'czy kupiłbyś swoje auto jeszcze
              raz'. Z tego co pamiętam, wyniki dla 'francuzów' były nader kiepskie, ze
              względu na awaryjność. Może stąd wynika brak 'fanatyków marki' i koniecznoość
              kuszenia nowych klientów rabatami? ;-))

              > > Widocznie ktoś ma taki wybór przed sobą. Jak sam napisałem, nieco dziwny,
              > > ale to jego/jej sprawa. Poza tym (jak również napisałem) wnętrze 407 jest
              > > dość ciasne jak na tę klasę aut

              > Wybór jest o wiele większy a jeśli dla kogoś argumentem koronnym jest miejsce
              > z
              > tyłu powinien pomyśleć o vanie bo kompakty i segment D w większości pasażerów
              > tylnej kanapy nie rozpieszczają to miejsce przeważnie dla dzieci którym tyle
              > wystarcza.

              Nie zgodzę się. O ile w kompaktach można się z ciasnota pogodzić (choć w Cifku
              nowym naprawdę nie wygląda to źle), o tyle w segmencie D za bardzo to już nie
              przystoi.
              Ale raczej widać, że styl był dla konstruktorów 407 ważniejszy niz miejsce z
              tyłu. I OK, można i tak.

              > Myślę, że tu takie zestawienie powstało bo komuś te 2 auta po prostu wpadły w
              > oko. Powinien pojeździć obydwoma i na spokojnie porównać oferty a nie
              > wyrokować na podstawie tego forum.

              I z tym się zgodzę. Jednakże zawsze warto popytać, spojrzeć na ADAC itp.
              Przynajmniej ja tak robie, nie kupuje w ciemno. Sprawdzam też konkretny
              egzemplarz i jego historię. A w końcu cena tez jest istotna.

              Pzdr
              Niknejm
              • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 04.05.07, 08:50
                No to i fajnie niech sobie Honda ma fanatyków którzy płacą za znaczek H duże
                pieniądze, jak na klasę popularnych jeździdeł a ja tam mogę jeździć francuskim
                autem zwłaszcza że jest tańsze i wcale mnie to nie martwi. Również nie martwi
                mnie wynik w statystykach ADAC martwiło by mnie gdyby mi osobiście auto się
                pieprzyło a że jeździ bez problemów jest dobrze wyposażone względnie dynamiczne
                i oszczędne to używam go 7 lat i zapewne poużywm dłużej bo są inne wydatki
                pozamotoryzacyjne.
                No ale nie wiem czy masz do końca rację pewnie w granicach Polski tak jest a w
                Europie jakoś najlepiej sprzedaje się Clio, Golf i Focus.
      • konrad022 Re: peugeot 407 czy hodna civic 27.04.07, 15:18
        Ale to o czym mowisz wazne jest tylko dla ludzi ktorzy kupuja uzywane
        samochody. Jesli ktos kupuje nowe nie martwi sie tym w jakim stanie osoba taka
        jak ty kupi auto za te 4 czy 6 lat. To ze twoja 10letnia honda jest dobra nie
        oznacza ze ta tez bedzie. Z tego co wiem podzespoly sie troche pozmienialy.
    • mirekskl Re: peugeot 407 czy hodna civic 27.04.07, 22:27

      ZDECYDOWANUE POLECAM PEUGOTA 407.Przede wszystkim jest to samochód o klasę
      wyżej niż HONDA CIVIC, a to przeklada się na ilość miejsca w środku, co prawda
      na tylnych siedzeniach PEUGEOT 407 nie grzeszy ilością miejsca jednak
      wielowachaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu sprawia że samochód znakomicie
      się prowadzi. Mam ten samochód w wersji Kombi silnik 1,6 HDI Przebieg 120tys.km
      i nigdy mnie nie zawiódł, oby tak dalej.Pozdrawiam
    • zbysio_07 Re: peugeot 407 czy hodna civic 01.05.07, 12:26
      Dzięki za wszelkie Wasze wskazówki, opinie.

      Często pisaliście, że to samochody z 2 różnych klas, że się nie porównuje
      wtedy. Ale jak już 2 auta z różnych klas się podobają to robi się dylemat...
      Jak sami piszecie, nie jest to łatwy wybór (nie chce wydać kasy tak na hop
      siup) Kupić Peugeota tylko ze względu na fakt klasy wyżej...? Hmmm...


      Za peugeotem w mojej opinii przemawia ta elegancja, więcej miejsca, no też
      troszkę to, że jest tą klasę wyżej...
      Honda zaś... ma ciekawe kształty i jakie wnętrze. No i jak tu piszecie ta
      bezawaryjność. A to chyba najważniejsze.

      Osobiście nie miałem do czynienia z żadnym z aut tych marek.
      Czy ta bezawaryjnoś japońskich samochodów i częste usterki we francuskich to
      tylko stereotypy?

      Aha, a jak z zawieszeniem w obu autach? Słyszałem coś, że w Peugeocie niezbyt
      jest... a Honda?
      A jak z częściami do tych aut jakby co kiedyś tam w przyszłości... Podobno do
      Hondy o wiele tańsze...


      Więcej przemawia do mnie za Honda...
      Chciałbym aby ten samochód posłużył mi więcej niż 2 czy 3 lata...


      Dzięki za Wasze opinie i czekam na kolejne :)


      Pozdrawiam.
      Zbysio_07.

      • kataster_precz Re: peugeot 407 czy hodna civic 01.05.07, 12:53
        Mam 307 1,6 37 tys. km. Tak awaryjnego samochodu jeszcze w mojej karierze nie
        miałem. Cieknąca chłodnica, dwa razy tarcze hamulcowe, przełącznik
        kierunkowskazów, brak sygnału dźwiękowego, zużycie oleju 0,4 l/1000 km,
        sworznie wahaczy wymienione po 10 tys. km, cieknące amortyzatory z tyłu, a
        samochód ma dopiero 37 tysięcy kilometrów.
        Coś pozytywnego – Peugeot 407 ma lepsze wyniki w testach zderzeniowych –
        WWW.euroncap.com. Honda pod tym względem wypada słabo. Siedziałem w Hondzie,
        proszę zobacz na dźwignię hamulca ręcznego, która w sedanie wbija się w kolano.
        Mam ponad 180 cm wzrostu i dla mnie Honda jest mała. Polecam forum
        www.civicklub.pl , gdzie po zalogowaniu można przeczytać opinie użytkowników.

      • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 09:00
        To jak już to porównuj Civica do Citroena C4 lub Auris.
        Kompakt peugeota model 307 już się starzeje i trudno go porównywac z najnowszymi
        modelami.
        W dylemacie H-P klasy D masz Accord - P407 i C5 z Citroena.
        Generalizowanie awaryjności wg narodowości to bezsens zdarzają się modele
        bardziej lub mniej udane w każdej marce.
        Takie Renault np. ma udany model Twingo popularny w Europie ale nie w Polsce i
        ma też kilka modeli nieudanych.

        O częściach się nie wypowiem bo jeżdzę renówką i tylko tu mógłbym pomóc.
        Przy tej marce jest wiele tanich i dobrych zamienników.
    • zbysio_07 Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 18:08
      Wybieram właśnie między tymi dwoma samochodami, bo tu chodzi też o wygląd aut,
      który ma też duże znaczenie, zwłaszcza gdyż to będzie głównie samochód żony :)
      No, a wątek założyłem, by dowiedzieć sie również o wnętrzu samochodu, Waszych
      opiniach o tym jak się jeździ, czy się nie psuje, co jest kiepskie itd...
      wiadomo, że to jest bardzo ważne, ale oczy kupują :D

      Nie zastanawialiśmy sie nad klasami aut...
      Tak jak Chris62 napisał akurat te samochody wpadły nam w oko, stąd takie
      porównanie - samochodów z 2 różnych klas.

      Oba samochody mają ciekawy wygląd, peugeot wydaje się bardziej elegancki, ale
      wolę wybrać samochód, który jest bardziej wytrzymały, który trochę ;) wytrzyma,
      zwłaszcza nasze drogi :P

      A, ze sam nie miałem osobiście do czynienia z żadną z tych marek to Was o pomoc
      poprosiłem i nadal proszę jak macie jeszcze jakieś wskazówki. Ja wiedziałem
      tylko to co o tych autach usłyszałem, tzn. głównie tego typu: bierz japońca -
      japońskie auta są najlepsze, nieawaryjne, francuz się zaraz popsuje, zwłaszcza
      zawieszenie, nie mówiąc o tym jakie są części drogie... I widzę, że większość
      ludzi podziela tę opinie... Tylko czy kierują się oni własnymi doświadczeniami
      czy tym, że tak usłyszeli od kolegi sąsiada...
      Tak się przyjęło...
      Więc chyba lepiej nie ryzykować, wydawać tyle kasy na coś co ma się popsuć...
      Choć słyszałem też opinie (ale to malo) ludzi, którzy kupują tylko peugeoty, bo
      im się podobają, więc kupując nowy kupują nowszy model p. i są zadowoleni, więc
      może Ci, którzy niezbyt się o francuzie wypowiadają mieli akurat pecha...

      No i koło się zamyka, jak wszystko wszystko ma swoje wady i zalety...
      Jednak czytając Wasze odpowiedzi widzę mniej tych wad u hondy...

      No nic, jeszcze pomyślę... :)


      Pozdrawiam :)
      • niknejm Re: peugeot 407 czy hodna civic 02.05.07, 18:17
        zbysio_07 napisał:

        > I widzę, że większość
        > ludzi podziela tę opinie... Tylko czy kierują się oni własnymi
        > doświadczeniami
        > czy tym, że tak usłyszeli od kolegi sąsiada...

        Wystarczy spojrzeć na wyniki ADAC dla aut kilkuletnich ze stajni Peugeot. Nie
        jest dobrze.

        > Tak się przyjęło...
        > Więc chyba lepiej nie ryzykować, wydawać tyle kasy na coś co ma się popsuć...
        > Choć słyszałem też opinie (ale to malo) ludzi, którzy kupują tylko peugeoty,
        > bo im się podobają, więc kupując nowy kupują nowszy model p. i są zadowoleni

        Jak co 3 lata zmieniają samochód, to zazwyczaj będą zadowoleni. Do 3 lat jest
        nie najgorzej (a nawet - całkiem dobrze). Potem zaczyna się zabawa. Chyba, że
        ktoś ma szczęście :-)

        Pzdr
        Niknejm
          • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 04.05.07, 09:16
            zbysio_07 napisał:

            > Chyba nie ma co tak na to szczęście liczyć...

            Nie przesadzajmy, używam Scenica przez 7 lat nie mam z tym autem żadnych
            problemów nie wiem dlaczego ktoś tam miał widocznie robił coś nie tak, jeżeli
            używasz auta zgodnie z wytycznymi w instrukcji nie będziesz lał oleju opałowego
            zamiast dobrej klasy paliwa zmieniał olej raz na rok wymieniał na czas
            odpowiednie elementy eksploatacyjne to każdy samochód będzi Ci służył wiernie
            nawet Polonez.
            Kolega miał pecha kupił Toyotę, która w trakcie podróży wakacyjnej rozkraczyła
            się we Francji z powodu zatarcia silnika - lepiej nie mówić o kosztach a drugi
            przejechał tą samą trasę Daewoo.
            Jakby Honda posiadła wszystkie rozumy to może byłaby w stanie opracować silnik
            który w końcu się nie zapali w czasie wyścigu a jakoś to się im nie udaje
            ostatnimi laty. Nawet jak się nie zapali to dojeżdża na końcu stawki.
            Co do Peugeota nie mogę sie za bardzo wypowiedzieć bo 407 nikt ze znajomych nie
            ma znam 1 pezypadek 307, który akurat jest OK.
            Generalnie ze wszystkich znajomych jakich mam i różnych samochodów jakimi jeżdzą
            nie znam przypadku, żeby ktokolwiek miał jakieś problemy z samochodem za
            wyjątkiem przypadków nadmiernego zużycia oleju w Punto 2 przypadków pęknięcia
            wahaczy w Passatach, 1 przypadku wyskakiwania biegu w lagunie 2, pęknięcia
            sprężyny tylnej w lanosie, problemami z silnikami krokowymi w Escortach oraz
            jakichś pierdół u wszystkich - ale nikt nie miał nigdy nic poważnego.
            Jeżeli podoba Ci się Civic to OK Twoja sprawa. Mnie się nie podoba ze względu na
            odpustowy wygląd i cenę. Już wolałbym dopłacić do Accorda gdybym się uparł
            akurat na Hondę. Niemniej ja przy zakupie biorę pod uwagę
            1. cenę-określam górny pułap na co mnie po prostu stać i tu biorę pod uwagę
            również części zamienne ceny i dostępność oraz koszt serwisowania.
            2. wygląd funkcjonalność bezpieczeństwo komfort osiągi - max co mogę otrzymać.
            Taką mam receptę na zakup auta jak dotąd się nie zawiodłem - wolę auto z
            klimatyzacją np. niż bez w tej samej cenie (zakładając zę wszystko inne jest
            identyczne.)
            Ktośinny rajcuje sie statystyką - jego prawo.
            Powodzenia.
          • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 04.05.07, 10:19
            Tekst z komentarza statystyki ADAC:
            "Najczęstszą przyczyną awarii (460 876 przypadków, czyli 23,6%) był niesprawny
            akumulator, a na drugim miejscu listy najczęstszych defektów znalazło się
            uszkodzenie ogumienia (135 645 przypadków)."

            prawie 24 % przypadków to niesprawny akumulator - no sorry ale ci Niemcy to
            jacyś debile w trasę jechać z niesprawnym akumulatorem ?
            Co do kapcia to nie pamiętam kiedy ostatni raz miałem chyba w maluchu gdzie na
            gwoździa najechałem bo jakaś pani zgubiła coś od buta.

            "Kłopoty z silnikiem wystąpiły w 7,9%" To dużo na wszystkie marki?
            "Generalnie ponad połowa niesprawności związana była z zapłonem i elektryką."

            A ta we wszystkich autach pochodzi od tych samych producentów Siemens,
            Bosh,Sagem, Denso.
            Tu trzeba mieć szczęście.
            Kiedyś miałem rosyjski pojazd i woziłem zapasowy moduł elektroniczny bo ponoć
            nagminnie padały. Jakoś ominęła mnie konieczność wymiany.
            • black_code Re: peugeot 407 czy hodna civic 04.05.07, 10:46
              chris62 napisał:

              > Tekst z komentarza statystyki ADAC:
              > "Najczęstszą przyczyną awarii (460 876 przypadków, czyli 23,6%) był niesprawny
              > akumulator, a na drugim miejscu listy najczęstszych defektów znalazło się
              > uszkodzenie ogumienia (135 645 przypadków)."
              >
              > prawie 24 % przypadków to niesprawny akumulator - no sorry ale ci Niemcy to
              > jacyś debile w trasę jechać z niesprawnym akumulatorem ?

              Chris ja rozumiem ze musisz za wszelka cene cos sobie a glownie innym
              usdowodnic ale bez przesady ,wlacz myslenie .Raczej akumulatory w trasie
              sie nie psuja wiec te niesprawne akumulatory w 90% sa wynikiem jakiejs
              innej usterki np ladowania



              > Co do kapcia to nie pamiętam kiedy ostatni raz miałem chyba w maluchu gdzie na
              > gwoździa najechałem bo jakaś pani zgubiła coś od buta.

              -------
              o ile sie nie myle uszkodzone ogumienie mimo z objete w ogelnej
              statystyce unieruchomien nie jest objete w wynikach dla
              poszczegolnych modeli .


              > "Kłopoty z silnikiem wystąpiły w 7,9%" To dużo na wszystkie marki?
              > "Generalnie ponad połowa niesprawności związana była z zapłonem i elektryką."
              >
              > A ta we wszystkich autach pochodzi od tych samych producentów Siemens,
              > Bosh,Sagem, Denso.
              > Tu trzeba mieć szczęście.

              Szczescie to trzeba miec wszedzie i zawsze ,natomiast to czy czesci
              pochodza od tych samych dostawcow nie oznacza ze w kazdym samochodzie
              psuja sie z taka sama czestotliwoscia .
              Czesto czyta sie opinie ze w francuskich autach pada elektronika bo jest
              produkcji niemieckiej .Otoz gowno prawda , od jej jakosci waniejsze jest
              sposob/miejsce zamontowania , zabezpieczenia przed czynnikami
              zewnetrznymi i tego typu przypadki .Moj znajomy mila kiedys R25 V6 a
              tam komputer sterujacy silnikiem byl umiejscowiony w komorze silnika w
              taki sposob ze kazdy wyjazd w deszczowa pogode konczyl sie powrotem
              na holu .Trzeba troche wielowymiarowo na to patrzec a nie w taki
              uproszczony sposob jak ty to zaczynasz czynic ze jesli w samochodzie A
              i w samochodzie B jest komputer sterujacy marki Bosch to w obu
              bedzie sie psul podobnie .

              --
              -
              prawdziwy-polak.matka-kurka.net/
              • chris62 Re: peugeot 407 czy hodna civic 04.05.07, 15:29
                black_code napisał:

                > Chris ja rozumiem ze musisz za wszelka cene cos sobie a glownie innym
                > usdowodnic ale bez przesady ,wlacz myslenie .Raczej akumulatory w trasie
                >
                > sie nie psuja wiec te niesprawne akumulatory w 90% sa wynikiem jakiejs
                > innej usterki np ladowania

                Zgoda ale wówczas świeci się kontrolka braku ładowania a skoro na nią ktoś nie
                zwraca uwagi to jak go nazwać?
                Poza tym jak Ci padnie np 1 cela w akumulatorze to co Ci da sprawne ładowanie?
                >
                >
                >
                > -------
                > o ile sie nie myle uszkodzone ogumienie mimo z objete w ogelnej
                > statystyce unieruchomien nie jest objete w wynikach dla
                > poszczegolnych modeli .

                Ja nie wiem ale napisano że była to trzecia przyczyna w kolejności.
                >
                >
                > > "Kłopoty z silnikiem wystąpiły w 7,9%" To dużo na wszystkie marki?
                > > "Generalnie ponad połowa niesprawności związana była z zapłonem i elektry
                > ką."
                > >
                > > A ta we wszystkich autach pochodzi od tych samych producentów Siemens,
                > > Bosh,Sagem, Denso.
                > > Tu trzeba mieć szczęście.
                >
                > Szczescie to trzeba miec wszedzie i zawsze ,natomiast to czy czesci
                > pochodza od tych samych dostawcow nie oznacza ze w kazdym samochodzie
                > psuja sie z taka sama czestotliwoscia .
                > Czesto czyta sie opinie ze w francuskich autach pada elektronika bo jest
                >
                > produkcji niemieckiej .Otoz gowno prawda , od jej jakosci waniejsze jest
                > sposob/miejsce zamontowania , zabezpieczenia przed czynnikami
                > zewnetrznymi i tego typu przypadki .Moj znajomy mila kiedys R25 V6 a
                > tam komputer sterujacy silnikiem byl umiejscowiony w komorze silnika w
                > taki sposob ze kazdy wyjazd w deszczowa pogode konczyl sie powrotem
                >
                > na holu .Trzeba troche wielowymiarowo na to patrzec a nie w taki
                > uproszczony sposob jak ty to zaczynasz czynic ze jesli w samochodzie A
                >
                > i w samochodzie B jest komputer sterujacy marki Bosch to w obu
                > bedzie sie psul podobnie .

                Zgadzam się z Twoim tokiem myślenia - umiejscowienie jest ważne no ale nie
                przesadzajmy jak popatrzysz pod maski wielu aut to przeważnie jest wszystko
                rozmieszczone podobnie poza tym jeśli jest rzeczywiście źle np wilgotność itp.
                to prowadzi chyba do akcji serwisowej - przykład peugeota 307 i sławetnego
                zwarcia w ABS.
                Skoro w tym samym modelu wiekszość nie ma problemów z elektroniką a mniejszość
                ma to raczej wskazuje na jakość elementów elektronicznych które niestety nie
                sąjeszcze odporne na ekstremalne warunki jak np temperatura czy wilgoć i należy
                się liczyć z ich awariami - nie dlatego ze są badziewne tylko dlatego że takie
                są prawa fizyki.
                Twojemu koledze zdarzały sięawarie komputera a mojemu modułu zapłonowego
                umieszczonemu w słupku (Audi 80) Właściciele Fiest też wiedzą co oznacza awaria
                modułu teżzwalisz to na umiejscowienie?
                Jak sobie patrzę pod maskę mojego auta to widzę np zagrożenie dla cewek w
                przypadku gdyby puściły uszczelki na pokrywie silnika od spryskiwaczy to w
                deszczu może mi się przedostać woda przez pokrywę i kapać na cewki własnie.
                Co jakiś czas sprawdzam więc czy nie kapie a jak zacznie to uszczelnię natomiast
                jak ktoś to olewa to pewnie któregoś dnia stanie na trasie z powodu awarii cewki
                choć może i nie bo są 4 więc co najwyżej moc spadnie i jakoś się dotoczy.
                >
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się