IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 10:18
wlepili mi mandat......

placic-nie placic???
jak to teraz wyglada, jakie sa konsekwencje nie placenia.....
pzdr
xyz
Obserwuj wątek
      • Gość: xyz Re: mandat;() IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 11:13
        a co z oplatami manipulacyjnymi???? jakies odsetki, albo co???


        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Oczywiście, że nie płać bandytom. Przyjdzie albo i nie, najwyżej ukradną Ci
        te
        > pieniądze ze zwrotu podatku przez Urząd Skarbowy.
        >
        > Pozdrawiam,
    • Gość: pidżej Re: mandat;() IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 11:49
      a czy mandat to jakiś szczególny rodzaj długu? z knajpy też ulatniasz się przed
      zapłaceniem rachunku? po zatankowaniu idziesz do kasy czy chodu? czynsz płacisz
      dopiero jak mają cię eksmitować? samochód kupiłeś czy ukradłeś? przyjąłeś
      mandat znaczy przyznałeś się do wykroczenia. ucziwemu człowiekowi takie pytania
      w ogóle nie przychodzą do głowy. ale skoro pytasz, widać że kiedy tylko się da,
      to za siebie nie płacisz i liczysz, że się uda. przyjmij wyrazy pogardy.
      • Gość: Adam Re: mandat;() IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 14:01
        Gość portalu: pidżej napisał(a):

        > a czy mandat to jakiś szczególny rodzaj długu? z knajpy też ulatniasz się
        przed
        >
        > zapłaceniem rachunku? po zatankowaniu idziesz do kasy czy chodu? czynsz
        płacisz
        >
        > dopiero jak mają cię eksmitować? samochód kupiłeś czy ukradłeś? przyjąłeś
        > mandat znaczy przyznałeś się do wykroczenia. ucziwemu człowiekowi takie
        pytania
        >
        > w ogóle nie przychodzą do głowy. ale skoro pytasz, widać że kiedy tylko się
        da,
        >
        > to za siebie nie płacisz i liczysz, że się uda. przyjmij wyrazy pogardy.

        Pidżejowi chyba od tego upału zagrzało się pod czapeczką:) Dawno nie słyszałem
        takiej czczej retoryki. Analogia z płaceniem w knajpie czy na stacji to
        nieporozumienie.Co ma piernik do wiatraka? Ten mandat bierze się nie po to, że
        akceptujesz tylko dlatego, że bandyta daje Ci propozycję nie do odrzucenia
        czyli Sąd. Jest to cyniczne skurwysyństwo!!!!!!

        Wiadomo, że godzisz się przyjąć mandat tylko po to żeby uniknąć ciągania po
        sądach i nie ma to nic wspólnego z odpowiedzialnością czy niepłaceniem za
        własne zamówienia. W restauracji płacę za to co zamawiałem, podobnie na stacji
        ale bandyta szmalcownik nie daje mi nic co zamawiałem tylko okrada i ja mam
        dobrowolnie z uśmiechem na ustach płacić i jeszcze być mu wdzięcznym????

        To dokładnie tak jak by Cię napadło dwóch bandytów w bramie zabrało portfel i
        jeszcze miałbyś za to dziękować????????!!!!!!!!!Argumenty w stylu "uczciwemu
        człowiekowi" i "wyrazy pogardy" powinny się odnosić właśnie do tych bandytów
        szmalcowników, którzy z wyposażeni w radiowozy i suszarki z naszych podatków
        zamiast dbać o obywateli (na co składali przysięgę!!!)bezczelnie ich okradają w
        majestacie tzw."prawa".

        W takiej Szwajcarii uśmiechnięty policjant zatrzyma Cię żeby ostrzec przed mgłą
        w górach. W naszym kraju spotkanie z hieną, która nie powinna być nazywana
        policjantem bo przynosi wstyd prawdziwym policjantom kończy się prawie zawsze
        wymuszaniem łapówek i okradaniem kierowców pod groźbą sądu grodzkiego. To
        dopiero zasługuję na pogardę tfffuuuu!!!!!!
        • Gość: frequent flyer Re: mandat;() IP: 80.241.130.* 08.06.03, 16:43
          O jakich bandytach piszesz? Jedziesz sobie grzecznie Puławską 60 kph a oni z
          krzaków i wmawiają ci żeś pruł 150? Jak tak, to rzeczywiście rozbój. Ale ile
          razy mnie dupneli to ja byłem nie w porządku a nie oni. Dałem się złapać to
          płacę. A w Szwajcarii sadziłbyś ich Pulawską 150 i dowodził im że wiesz lepiej
          ile można jechać? Ostaw Szwajcarów w spokoju, tam jest inna policja ale i inne
          adamy
          • Gość: Adam Re: mandat;() IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 18:35
            Gość portalu: bernstein napisał(a):

            > dosyc ciekawe rzeczy piszesz - mozesz wyjasnic dlaczego policjanci to
            > zlodzieje ?
            > pierwszy raz spotkalem sie ze stwierdzeniem ze ten kto egzekwuje prawo jest
            > zlodziejem. Jesli juz to z ust tzw penerstwa - totalnych bezmozgow.

            Rozrożnijmy bo to ważne. Nie mówię, że wszyscy policjanci to złodzieje.
            Złodziejami są osobnicy, którzy znajdują się w strukturze organizacyjnej
            policji, ale nie mają z nią nic wspólnego, a mianowicie to ten zdegenerowany
            element stojący w krzakach z suszarką. To szumowina, szmalcownicy i zwyczajni
            złodzieje bo jak nazwać inaczej osobnika, który domaga się 500 PLN za jazdę 130
            km/h po prostej jak drut drodze!!!!!!. W konfrontacji ze złodziejem klasycznym
            masz szansę w postaci próby obrony. W przypadku bandyty w mundurze masz do
            wyboru, albo płać albo czeka Cię sąd. Wszystkim tym bandytom drogowym życzę
            śmierci na raka bo inna sprawiedliwość nie jest w stanie ich dosięgnąć.
            • Gość: bernstein Re: mandat;() IP: *.icpnet.pl 08.06.03, 18:52
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Gość portalu: bernstein napisał(a):
              >
              > > dosyc ciekawe rzeczy piszesz - mozesz wyjasnic dlaczego policjanci to
              > > zlodzieje ?
              > > pierwszy raz spotkalem sie ze stwierdzeniem ze ten kto egzekwuje prawo jes
              > t
              > > zlodziejem. Jesli juz to z ust tzw penerstwa - totalnych bezmozgow.
              >
              > Rozrożnijmy bo to ważne. Nie mówię, że wszyscy policjanci to złodzieje.
              > Złodziejami są osobnicy, którzy znajdują się w strukturze organizacyjnej
              > policji, ale nie mają z nią nic wspólnego, a mianowicie to ten zdegenerowany
              > element stojący w krzakach z suszarką. To szumowina, szmalcownicy i zwyczajni
              > złodzieje bo jak nazwać inaczej osobnika, który domaga się 500 PLN za jazdę
              130
              >
              > km/h po prostej jak drut drodze!!!!!!. W konfrontacji ze złodziejem
              klasycznym
              > masz szansę w postaci próby obrony. W przypadku bandyty w mundurze masz do
              > wyboru, albo płać albo czeka Cię sąd. Wszystkim tym bandytom drogowym życzę
              > śmierci na raka bo inna sprawiedliwość nie jest w stanie ich dosięgnąć.


              Przede wszystkim on nie domaga sie tych pieniedzy dla siebie tylko dla PANSTWA.
              po drugie robi to poniewaz to miesci sie w zakresie jego zadan - za to ma
              placone (marne pieniadze badz co badz).
              Jezeli prawo zabrania przekraczania 90 to jezeli przekraczasz ta predkosc to
              musisz sie liczyc z zaplaceniem mandatu. Natomiast jesli chcesz jechac szybciej
              a nei chcesz zaplacic mandatu to wybierz sie na tor. Tam mozesz sobie jezdzic
              ile chcesz.
              Swoim postem pokazujesz, ze nie akceptujesz kilkunastowiecznej zasady
              przestrzegania prawa obowiazujacego. a tym samym jestes hmmm zeby Cie zbytnio
              nie obrazic - dosyc smiesznym czlowiekiem.
              Smiesznym czlowiekiem niepotrzebnie obrazajacym ludzi ktorzy za marne pieniadze
              chca zaprowadzic porzadek na drogach- po to zebys mogl bezpiecznie wozic swoja
              dupe bez obaw ze jakis idiota zabije Cie jadac 250 km/h.

    • Gość: bernstein Re: mandat;() IP: *.icpnet.pl 08.06.03, 12:11
      pidżej ma racje ale jesli np nie masz pieniedzy zeby swobodnie ten mandat od
      razu zaplacic to mysle ze mozesz to troche odwlec. Ja zupelnie zapomnialem o
      jednym mandacie, ktory dostalem - 100 zl i dopiero po roku mi go sciagneli ze
      zwrotu podatku. Za zwloke dostalem jakies 3 zl :)
      • Gość: Jacek Re: mandat;() IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.03, 19:08
        Gość portalu: bernstein napisał(a):

        > pidżej ma racje ale jesli np nie masz pieniedzy zeby swobodnie ten mandat od
        > razu zaplacic to mysle ze mozesz to troche odwlec. Ja zupelnie zapomnialem o
        > jednym mandacie, ktory dostalem - 100 zl i dopiero po roku mi go sciagneli ze
        > zwrotu podatku. Za zwloke dostalem jakies 3 zl :)


        Z tego co pamiętam za mandat 50 PlN ... opłata manipulacyjan to 5 PLN,
        natomiast za 100 PLN już 10 PLN (CZYLI 10 %) - ale tylko wtedy kiedy przyjda do
        domu. Obecnie juz nikt tego nie praktykuje ... przychodzą do miejsca
        zamieszkania wezwania Z US aby zgłosic sie w / do określonego dnia w Urzędzie i
        zapłacić .... oczywiście z odpowiednim pouczeniem o karach itp.

        Jesli nie zapłacisz ... odciągną ci od podatku do zwrotu. A jesli zapłacisz za
        mało ... pewnie potraktują to jako niedopłatę do podatku ... z wszystkimi
        konsekwencjami (kary . itp.)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka