Jak dla mnie ten hyundai to nic jak zerżnięcie BMW serii 1 tyle tylko, ze lampy
z tyłu wydłużyli w hyundku. Poza tym, co do biedoty zdjęc to sie zgodze. Żeby
artykuł miał smaczek, a zwłaszcza jeśli odnosi sie do motoryzacji - potrzebne są
zdjecia. Nie jakies Top Gear Super Mega Fifth Gear , ale choć żeby było na czym
oko zawiesić - a GW nic tylko szajs pokazuje. Panie redaktorze szanowny weź sie
pan w garść i zamieszczaj pan fotki godne zawieszenia oka przez takich
spragnionych jak my. Poza tym, kupując nowego hyundaia - delikwent skazuje sie
na szybką utrate kasy, przez brutalny spadek wartości samochodu. No ale sa
gusta i guściki na temat których sie nie rozmawia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.