Dodaj do ulubionych

206 1,4 HDI

IP: *.gdynia.mm.pl 30.06.03, 22:24
Co o nim sądzicie - jakie są zady i walety? Zastanawiam się nad nabyciem tego
autka.
Obserwuj wątek
      • Gość: Tomek F. Re: 206 1,4 HDI IP: 195.116.99.* 01.07.03, 09:53
        Moim zdaniem warto kupic.
        Autko co prawda nie najnowsze ale ciagle produkowane i biorac pod uwage
        popularnosc (najchetniej kupowane auto w Europe) bedzie robione jescze dosc
        dlugo (mowi sie o nastepcy w 2006/2007).
        Uzywane strasznie trzymaja ceny. Wedlug Eurotaksu podstawowy model 1,1 z 1999
        r. powinien kosztowac 19 tys zl. Nie ma szans by takiego spotkac. W gazecie u
        nas te roczniki chodza po okolo 25 tys zl. Wiec niezle trzyma cene. Ulatwia to
        odsprzedaz.
        Diesielek jest dosc drogi zdaje sie kolo 47 tys zl. Ale w prasie zebral same
        dobre opinie. Krotko nim jezdzilem i wydal mi sie calkiem zwinny i dynamiczny.
        Malo wrazliwy na zaladowanie w przeciwniestwie do benzynki.
        Moim zdaniem diesel poza cena ma same plusy. Nie musisz pilowac do wyskoich
        obrotow bo masz dobra elastycznosc, malo Ci pali, silnik jest trwalszy od
        benzyny. No i diesla latwiej sprzedac jako uzywanego.
        • Gość: Sławek Re: 206 1,4 HDI IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 01.07.03, 10:04
          Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

          > Malo wrazliwy na zaladowanie w przeciwniestwie do benzynki.

          Nie bardzo wiem co masz na mysli?
          Jesli to,że załadowany np. 400 kg diesel będzie mniej zmulony niż benzyniak w
          takiej samej sytuacji to jesteś w błędzie.Tygodnik Motor przeprowadził taki
          właśnie test i za kazdym razem lepszymi osiagami legitymował się obciązony
          benzyniak.

          pozdr
        • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 10:07
          Gość portalu: Tomek F. napisał(a):


          > dlugo (mowi sie o nastepcy w 2006/2007).

          Raczej w 2005.


          >silnik jest trwalszy od
          > benzyny.

          Nonsens. Tak było w czasach wolnossącego Mercedesa 300d. Np. 1.3 JTD ma
          żywotność określoną na 250 tys. km.


          Pozdrawiam

          No i diesla latwiej sprzedac jako uzywanego.
          • Gość: Tomek F. Re: 206 1,4 HDI IP: 195.116.99.* 01.07.03, 10:19
            greenblack napisał:
            > Gość portalu: Tomek F. napisał(a):
            > > dlugo (mowi sie o nastepcy w 2006/2007).
            > Raczej w 2005.

            mysle ze to jest wrozenie z fusow bo nikt z nas nie jest pewien tego pewno nie
            wiedza nawet w PSA bo o tym zadecyduje rynek. Ja slyszalem o 2006 Ty inaczej.

            > >silnik jest trwalszy od
            > > benzyny.
            >
            > Nonsens. Tak było w czasach wolnossącego Mercedesa 300d. Np. 1.3 JTD ma
            > żywotność określoną na 250 tys. km.

            bzdury gadasz. prawda jest ze nowoczesne silniki dieslowskie sa mniej trwalsze
            niz kiedys bo sa bardziej wysilone, ale benzynowe tez sa bardziej wysilone.
            Diesel z racji swej konstrukcji (chodzi o wysoki stopien sprezania) jest
            inaczej konstruowany niz beznyna. Wymaga lepszych materialow.

            • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 10:28
              Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

              > mysle ze to jest wrozenie z fusow bo nikt z nas nie jest pewien tego pewno
              nie
              > wiedza nawet w PSA bo o tym zadecyduje rynek. Ja slyszalem o 2006 Ty inaczej.

              8/9 lat dla samochodziku segmentu B to wieczność. Czy ktoś sobie wyobraża, by
              206 była produkowana jeszcze 4 lata? To nie Saab ze swoimi "evergreenami".


              > bzdury gadasz. prawda jest ze nowoczesne silniki dieslowskie sa mniej
              trwalsze
              > niz kiedys bo sa bardziej wysilone, ale benzynowe tez sa bardziej wysilone.

              Który benzynowiec nie przejedzie 250 tys. km? 2.5 TDI Volkswagena też ma
              żywotność 250 tys. km. Który benzynowiec 2.5l tyle nie pochodzi? Szanse, że
              turbina wytrzyma takie przebieg są nikłe.

              > Diesel z racji swej konstrukcji (chodzi o wysoki stopien sprezania) jest
              > inaczej konstruowany niz beznyna. Wymaga lepszych materialow.

              I to pozwala mu dorównać żywotności wolnossącego benzynowca o podobnej mocy.


              Pozdrawiam
              • Gość: Tomek F. Re: 206 1,4 HDI IP: 195.116.99.* 01.07.03, 10:46
                greenblack napisał:
                > 8/9 lat dla samochodziku segmentu B to wieczność. Czy ktoś sobie wyobraża, by
                > 206 była produkowana jeszcze 4 lata? To nie Saab ze swoimi "evergreenami".

                zgadzam sie ze od strony technicznej to bedzie zabytek, ale w kapitalizmie
                produkt sprzedaje sie tak dlugo jak dlugo jest zbyt na niego. Jak na razie
                sprzedaz 206 rosnie mimo ze ma swoje latka a nie przechodzila nawet liftingu.
                Tak samo jest teraz z 406 nie spieszyli sie z nastepca bo sprzedawal sie
                niezle, ale w polowie zeszlego roku przyszlo zalamanie sprzedazy i 407 bedzie w
                2004


                > Który benzynowiec nie przejedzie 250 tys. km? 2.5 TDI Volkswagena też ma
                > żywotność 250 tys. km. Który benzynowiec 2.5l tyle nie pochodzi? Szanse, że
                > turbina wytrzyma takie przebieg są nikłe.

                turbina jest tylko czescia silnika i zawsze mozna ja wymienic jak np
                alternator. Turbina rowniez w rozny sposob sie "starzeje" po 200.000 moze brac
                olej ale bedzie silnik dzialal dalej. Poza tym wiele zalezy od stylu jazdy
                jezdzac spokojnie moze pochodzic znacznie wiecej. Inna sprawa ze silniki TDI VW
                sa bardzo wysilone. Ladnie to wyglada przy kupnie gorzej po 10 latach.


                > > Diesel z racji swej konstrukcji (chodzi o wysoki stopien sprezania) jest
                > > inaczej konstruowany niz beznyna. Wymaga lepszych materialow.
                >
                > I to pozwala mu dorównać żywotności wolnossącego benzynowca o podobnej mocy.

                moze masz racje ale tego na razie nie wiemy. Jak na razie wsrod starych aut
                generalnie jest wiecej diesli i sa w lepszym stanie. Jak bedzie za 10 lat
                zobaczymy.

                Swoja droga masz "duza wiedze" jesli juz wiesz ze nowo wchodzacy do produkcji
                silnik 1,3 JTD wytrzyma tylko 250 tys. Ja nie wypowiadal bym sie tak szybko w
                tej kwesti.
                • Gość: bar-tech Re: 206 1,4 HDI IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 01.07.03, 11:15
                  Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

                  > Swoja droga masz "duza wiedze" jesli juz wiesz ze nowo wchodzacy do produkcji
                  > silnik 1,3 JTD wytrzyma tylko 250 tys. Ja nie wypowiadal bym sie tak szybko w
                  > tej kwesti.


                  takie dane podawane są przez firmę FIAT, więc chyba wiedzą co mówią!!!

                  Poza tym moje 3 grosze odnoście trwałości - jeśli tym HDI będzie jeździł ktoś
                  nie mający zbyt dużego pojęcia na temat używania samochodu z turbo to może go
                  wykończyć już po 100kkm, beznynowe silniki są bardziej "idiotoodporne" niż HDI
                  (TDI, JTD, D4D ect.)
                  pozdrawiam

                  _______________________
                  www.alufelgi.tk
                • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 12:13
                  Gość portalu: Tomek F. napisał(a):


                  > turbina jest tylko czescia silnika i zawsze mozna ja wymienic jak np
                  > alternator.

                  Wiesz, ile kosztuje turbina?


                  > moze masz racje ale tego na razie nie wiemy. Jak na razie wsrod starych aut
                  > generalnie jest wiecej diesli i sa w lepszym stanie.

                  Nie byłbym tego aż tak pewny. 10-letnie diesle z bezpośrednim wtryskiem to
                  przede wszystkim Volkswageny i Audi, a i one nie były wtedy tak wysilone np.
                  2.5 TDI 115 KM. Reszta zaczęła sprzedawać takie silniki dopiero pod koniec
                  lat '90.


                  > Swoja droga masz "duza wiedze" jesli juz wiesz ze nowo wchodzacy do produkcji
                  > silnik 1,3 JTD wytrzyma tylko 250 tys. Ja nie wypowiadal bym sie tak szybko w
                  > tej kwesti.

                  To nie jest żadna wiedza tajemna. Producenci mają na tyle przyzwoitości, że
                  sami to ogłaszają.


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Tomek F. Re: 206 1,4 HDI IP: 195.116.99.* 01.07.03, 12:36
                    greenblack napisał:
                    > > turbina jest tylko czescia silnika i zawsze mozna ja wymienic jak np
                    > > alternator.
                    >
                    > Wiesz, ile kosztuje turbina?

                    nowa turbina jest droga i kosztuje okolo 8-10 tys zl
                    mozna natomiast zregenerowac turbine i wtedy koszt naprawy wynosi w zaleznosci
                    od warsztatu i modelu od 1000 do 2000 zl

                    > Nie byłbym tego aż tak pewny. 10-letnie diesle z bezpośrednim wtryskiem to
                    > przede wszystkim Volkswageny i Audi, a i one nie były wtedy tak wysilone np.
                    > 2.5 TDI 115 KM. Reszta zaczęła sprzedawać takie silniki dopiero pod koniec
                    > lat '90.

                    wlasnie czyli sie zgadzamy ze jescze nie wiemy jak bede sie zachowywyaly
                    dziesiejsze diesle. Nie ma przeslanek ze bede tak samo twale jak stare ale nie
                    ma tez przeslanek ze beda gorsza musimy poczekac.


                    > To nie jest żadna wiedza tajemna. Producenci mają na tyle przyzwoitości, że
                    > sami to ogłaszają.

                    Zgoda jesli rzeczywiscie Fiat oglosil ze jego silnik 1,3 JTD wytrzyma tylko 250
                    tys to co do tej kwesti przynaje racje. Choc to dziwne ze firma zabiegajaca tak
                    o poprawe wizerunku ujawnia cos takiego.
                    • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 12:41
                      Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

                      > od warsztatu i modelu od 1000 do 2000 zl

                      To tak, jak z bieżnikowanymi oponami.


                      >Nie ma przeslanek ze bede tak samo twale jak stare ale nie
                      > ma tez przeslanek ze beda gorsza musimy poczekac.

                      Przesłanka jest jedna - znaczne wysilenie diesli przy prawie niezmienionych
                      materiałach. Rewolucja nastąpiła w kwestii układów wtryskowych, a nie
                      materiałów.


                      Pozdrawiam
                      • Gość: Tomek F. Re: 206 1,4 HDI IP: 195.116.99.* 01.07.03, 12:59
                        greenblack napisał:
                        > Gość portalu: Tomek F. napisał(a):
                        > > od warsztatu i modelu od 1000 do 2000 zl
                        > To tak, jak z bieżnikowanymi oponami.

                        niekoniecznie placac 2000 zl mozna liczyc ze wszytskie elementy turbiny zostana
                        wymienione na nowe lub tak zregenerowane ze nie bedzie roznicy. Natomiast opony
                        bieznikowane zawsze sa slabsze.


                        > >Nie ma przeslanek ze bede tak samo twale jak stare ale nie
                        > > ma tez przeslanek ze beda gorsza musimy poczekac.
                        >
                        > Przesłanka jest jedna - znaczne wysilenie diesli przy prawie niezmienionych
                        > materiałach. Rewolucja nastąpiła w kwestii układów wtryskowych, a nie
                        > materiałów.

                        nieprzesadzajmy swiat troche poszedl do przodu materialy bardzo sie nie
                        zmienily ale za to zmieil sie sposob ich obrobki a takze sam sposob
                        konstruowania uwzgledniajacy wieksze sily dzialajce w silniku

                        ale rzeczywiscie wieksza moc sugeruje bardziej dynamiczna jazde a wiec i
                        szybsze zuzycie. Dlatego lubie wolnossace powolne diesle. Powoli ale spokojnie.
                    • Gość: Sławek Re: 206 1,4 HDI IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 01.07.03, 15:34

                      Widzisz coś dziwnego w tym,że dieslowska kosiarka turbo 1.3 eksploatowana w
                      miescie wytrzymuje 250 tyś km przebiegu?
                      3 -cylindrowy TDI VW 1.4 ile wytrzyma? A ile lat trzeba jeździć po mieście by
                      wykręcić 250 tys km?
                      Chyba nikt mi nie powie,ze taki mały silnik jest przeznaczony do Stilo czy tym
                      bardziej do Doblo,Ducato więc 250 tyś km to uczciwy wynik.
                      Pewnie nie wiesz ale w Andrychowie też mówią,że ich dwa razy większy silnik
                      (ten od Lublina) który uwazany jest powszechnie za udany wytrzymuje 250-300
                      tyś km (tzn nie mówią tego pracownicy lecz jest to oficjalna wypowiedz dla
                      prasy)

                      pozdr

                      > greenblack napisał:

                      > Zgoda jesli rzeczywiscie Fiat oglosil ze jego silnik 1,3 JTD wytrzyma tylko
                      250
                      >
                      > tys to co do tej kwesti przynaje racje. Choc to dziwne ze firma zabiegajaca
                      tak
                      >
                      > o poprawe wizerunku ujawnia cos takiego.
                      • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 17:19
                        Gość portalu: Sławek napisał(a):

                        > Chyba nikt mi nie powie,ze taki mały silnik jest przeznaczony do Stilo

                        Oficjalnych informacji jeszcze nie ma, ale skoro 1.4 HDI montują w 307 i
                        Xsarze, to czemu nie?


                        Pozdrawiam
                        • Gość: Sławek Re: 206 1,4 HDI IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 01.07.03, 19:39
                          greenblack napisał:

                          > Oficjalnych informacji jeszcze nie ma, ale skoro 1.4 HDI montują w 307 i
                          > Xsarze, to czemu nie?

                          Montują ale pewnie tylko na takie niedorozwinięte rynki jak polski (juz kiedyś
                          rozmawialiśmy na temat absurdalnego wkładania za małych silników do samochodów
                          w celu poszerzenia grona odbiorców)

                          Wracając do tematu informacja Fiata na temat trwałości silnika 1.3 jtd jest
                          bodaj pierwszą tego typu oficjalną o jakiej czytałem w prasie motoryzacyjnej.
                          Producenci nie wychylają się w tym temacie.

                          pozdr
                          • greenblack Re: 206 1,4 HDI 01.07.03, 19:59
                            Gość portalu: Sławek napisał(a):


                            > Montują ale pewnie tylko na takie niedorozwinięte rynki jak polski

                            Nieprawda Sławku, we Francji (w Niemczech chyba też) też są 307 i Xsara 1.4 HDI.

                            (juz kiedyś
                            > rozmawialiśmy na temat absurdalnego wkładania za małych silników do
                            samochodów
                            > w celu poszerzenia grona odbiorców)

                            Rynek włoski też jest specyficzny. Tam od silników powyżej 2.0 płaci się
                            drakońskie podatki, dlatego powstają wynalazki w stylu Maserari Qattroporte 2.0
                            biturbo lub Alfa 166 2.0 V6 biturbo.

                            > Wracając do tematu informacja Fiata na temat trwałości silnika 1.3 jtd jest
                            > bodaj pierwszą tego typu oficjalną o jakiej czytałem w prasie motoryzacyjnej.
                            > Producenci nie wychylają się w tym temacie.

                            A później ludzie się dziwią, że diesle już nie tak wytrzymałe, jak "beczka"
                            diesel.

                            > pozdr

                            Pozdrawiam
                • Gość: Sławek Re: 206 1,4 HDI IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 01.07.03, 15:15
                  Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

                  Jak na razie
                  > sprzedaz 206 rosnie mimo ze ma swoje latka a nie przechodzila nawet liftingu.

                  Aktualnie trafiła do sprzedaży wersja po liftingu.
                  206 to samochód kupowany oczami więc w tym konkretnym przypadku lifting nie
                  był wskazany w mysl zasady "lepsze wrogiem dobrego".
                  Inna sprawa,ze 206 sprzedawana jest w kilku wersjach różniacych się np.
                  światłami,zderzakami,wnetrzem,a nawet dachem (RG,CC).

                  pozdr

                  >
                      • Gość: tiamatx Re: 206 1,4 HDI IP: *.avamex.com.pl 01.07.03, 20:35
                        nie wiem czy magnetyzer dziala na gaz, ale sie pytalem jednego fizyka czy dzialanie magnetyzera ma jakakolwiek podstawe w nauce. powiedzial, ze to rzeczywiscie dziala. i chociaz jakiejs znaczacej poprawy w osiagach nikt nie zauwazyl to podobno polepsza sklad spalin. pisze 'podobno', bo na wlasne oczy nie widzialem wynikow badan. u siebie tego wynalazku nie mam, ale jesli w koncu sie upewnie odnosnie tych badan, to tez zaloze.
                        a jak ktos chce przerabiac na gaz nawet kosiareczke 1.3 to przeciez i tak mu taniej wyjdzie pozniej paliwo i bedzie mial korzysci, wiec dlaczego nie.
                        • greenblack Magnetyzer 01.07.03, 20:38
                          Z dniem, gdy JAKIKOLWIEK producent samochodów zaoferuje, choćby w opcji
                          magnetyzer, założę ich sobie kilkanaście - na kończynach i szyi także.


                          Pozdrawiam
                              • tiamatx Re: Magnetyzer 01.07.03, 20:50
                                nie ma zadnych problemow ze szczelnoscia, technologia do zrobienia tego w takim wydaniu jak jest dzisiaj istniala co najmniej od 20 lat. i z magnetyzerem chyba tez nie ma problemow przy zakladaniu a nikt nie zaklada. wiec nie wiem dlaczego. widziales moze jakies badania czystosci spalin przed i po zalozeniu magnetyzera?
                                • greenblack Re: Magnetyzer 01.07.03, 21:41
                                  tiamatx napisał:

                                  i z magnetyzerem chyb
                                  > a tez nie ma problemow przy zakladaniu a nikt nie zaklada.

                                  I Ciebie to nie zastanawia? Z założeniem amuletu czy płyty CD za przednią szybą
                                  też nie ma żadnych problemów.


                                  > widziales moze jakies badania czystosci spalin przed i po zalozeniu magnety
                                  > zera?

                                  Nie, ale chętnie zobaczę.


                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: tiamatx Re: Magnetyzer IP: *.avamex.com.pl 01.07.03, 22:51
                                    zastanawia mnie, ale wiele glupoty w swoim krotkim zyciu widzialem :) wiec bym sie nie zdziwil, gdyby sie okazalo, ze cos pomaga, a malo kto tego uzywa.
                                    wyniki ja tez chetnie zobacze, ale jakos nie mam czasu sie przejechac do stacji pomiarowej. jak bede mial to na pewno dam na forum. a wyniki by wypadalo tez poznac nie tylko nowych aut, ale np tez 10 letnich albo 20 letnich trupow, z wtryskiem, gaznikiem -- temat na doktorat :)
    • Gość: Marcin Re: 206 1,4 HDI IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.03, 19:52
      Może nie znam się tak dobrze na silnikach , ale z doświadczenia jazdy dieslem
      (wolnossącym czy też HDI) wiem że te silniki zawsze należały do trwalszych. 250
      tys Fiata wg mnie jest co najwyżej srednim wynikiem. To prawda że HDI jest
      bardziej wysilonym silnikiem - ale tak dokońca nie wiemy na co je stać są zbyt
      krótko na rynku. Co do silników TDI VW - 2,5 litrowy 110 KM - przejechał 320
      tys (był to VW Transporter) i żyje bez remontu do dnia dzisiejszego - o czymś
      to chyba swiadczy. Sam długo używałem Citroena BX 1,9 D - sprzedałem go mając
      na liczniku 340 tys (bez remontu!!) - jeździ do dnia dzisiejszego. Samo życie
      przyniosło rozwiązanie. Dlatego ciężko rozmawiać na temat danych katalogowych.
      Poczekajmy...
      • Gość: frax Re: 206 1,4 HDI IP: *.acn.pl 01.07.03, 22:38
        Wspomniałaś że myślisz także o Xsarze 1.9D. Moim skromnym zdaniem z tym autem
        będzie najmniej niespodzianek. Po pierwsze najodporniejszy na beznadziejne
        paliwo, naprawisz go w razie co taniej, jeżeli w common railu padnie ci pompa
        (np.przez paliwo) to nie licz na szczęście... parenaście tysięcy z głowy bo one
        są często nie naprawialne. Zastanawiam się czy w modelu '03 można kupić 1.9D.
        A pozatym jest to większe auto, a z reguły większe=bezpieczniejsze... cudów nie
        ma. Choć clio ma chyba 4* w euroncap. Ja bym optował za Xsarą, aczkowlwiek cała
        reszta to też fajne fury.
        Pozdro
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się