Dodaj do ulubionych

Baba kupiła diesel'a...

16.08.07, 08:35
No własnie... I prosi o pomoc. Do tej pory jeździłam "benzyną",
którą rozumiałam tzn. Wyższe obroty, wyższa moc (i spalanie...). W
pewnych, dopuszczalnych granicach oczywiście. Wiedziałam, ze musze
zredukować do trójki, żeby sprawnie wyprzedzić...
A teraz? Napisano w obszernej instrukcji obsługi wszystko o
szczegółach nawet takich jak schowki i siatka na bagaże. I nic o
ekonomice jazdy. Silnik jest 1,9 TDI. Moment obrotowy 250/1900. W
związku z tym mam następujące pytania:
1) Czy to znaczy, że największa moc silnika na danym biegu jest przy
1900 obr/min?
2) Przy jakich obrotach zmianiać bieg na wyższy/ niższy?
3) Przy jakich obrotach jazda będzie najbardziej ekonomiczna?
4) Jaka jest elastyczność silnika na poszczególnyc biegach?
Pewnie będę nim jeździć baaaadzo długo, więc chętnie zadbam, żeby go
nie "wykończyć" zbyt szybko...

Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Baba kupiła diesel'a... 16.08.07, 09:03
      > 1) Czy to znaczy, że największa moc silnika na danym biegu jest przy
      > 1900 obr/min?

      nie
      benzyniaki tez czasem maja największy moment obrotowy nisko, a moc wysoko. Zeby
      sprawnie dieslem wyprzedzic tez trzeba redukowac, ale jak jest dluga prosta, to
      nie trzeba ;) (podobnie jak w bezyniaku)

      > 2) Przy jakich obrotach zmianiać bieg na wyższy/ niższy?
      Jaki ci pasuje. Czasem bedzie to 2000, czasem 3000 a czasem do limitu. Za
      sprawne poruszanie sie odpowiada tylko lacznik pomiedzy kierownica a fotelem.

      > 3) Przy jakich obrotach jazda będzie najbardziej ekonomiczna?
      tak jak w beznyniaku, jak najnizszych, przy ktorych silnik nie jest jeszcze
      nadmiernie obciazony (co wyraza sie glosniejsza praca i rezonansem karoserii)

      > 4) Jaka jest elastyczność silnika na poszczególnych biegach?
      elastycznosc czy dynamika? Elastycznosc to jest zdolnosc do pracy z roznymi
      obciazeniami. Czas przyspieszania to dynamika.

      > Pewnie będę nim jeździć baaaadzo długo, więc chętnie zadbam, żeby > go nie
      "wykończyć" zbyt szybko...
      Poszukaj w sieci cos o dbaniu o turbosprezarke.


      --
      171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
      "Mamy spadającą ludność" - L.K.
        • logis_on_line Re: Baba kupiła diesel'a... 16.08.07, 10:00
          Musisz nauczyć się nowego auta, sprawdzić od jakich obrotów silnika auto dobrze
          przyspiesza. Przy podejmowaniu decyzji przed wyprzedzeniem zerknąć na
          obrotomierz - jeżeli oboroty gwarantują dobry moment (potrzebny do dobrego
          przyspieszenia) - zacząć wyprzedzanie. Po wyprzedzeniu możemy zająć się ekonomią
          podróżowania i jechać na maksymalnym biegu z możliwie małymi obrotami. Z małymi
          obrotami też nie należy przesadzać. Jest to silnik z turbo, który ma inną
          cherakterystykę momentu obrotowego i dlatego kręcenie tego silnika nie jest
          konieczne - pamiętając, że disel ciągnie od niższych obrotów niż benzynowy.

          Pozdrawiam
          • tiges_wiz Re: Baba kupiła diesel'a... 16.08.07, 10:13
            >pamiętając, że disel ciągnie od niższych obrotów niż benzynowy.
            nie pisz wiecej takich bzdur. Prosze :) To nie dlatego jest tak nisko, ze to
            diesel, ale dlatego ze ma sprezarke. Wyobraz sobie, ze nawet do bezyniakow
            wrzucaja taki wynalazek. Wieksza pojemnosc z dwoma walkami, ale z 2 zaworami na
            cylinder tez ma nisko moment.
            Po za tym to co sie czuje na plecach przy opadajacej charakterystyce momentu
            obrotowego moze byc zludne, jezeli chodzo i maksymalny czas wyprzedzania. Lepiej
            posprawdzac ze stoperem (no chyba ze ktos ma g-techa, lub hamowanie za darmo)

            --
            171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
            "Mamy spadającą ludność" - L.K.
                • skyddad Re: Baba kupiła diesel'a... 17.08.07, 15:33
                  Tutaj Wam opowiem ciekawostke;
                  Moja poczcziwa Camry 2.2 byla chipowana w fabrycznie taka zamowiona,oczywiscie
                  wersja amerykanska.Ona posiada najwyzszy moment juz od 1700br/min ktory wynosi
                  okolo 200Nm. W instrukcji prosza aby 5-tym biegiem nie jezdzic ponizej 70km/h
                  ale jak wrzucisz 5 przy 70km to bardzo ladnie ciagnie do konca,oczywiscie w
                  jedna osoba wyladowana to trzeba miec przynajmniej 80km/h wtedy sie otrzymuje
                  dobre przyspieszanie.Generalnie nie przyspieszam gwaltownie bo poco ale moge na
                  tym silniku polegac.Pamietajcie ze raz wmiesiacu czyscimy kata i silnik tzn
                  dobrze sie przejechac.Tak aby maszyna spiewala falsetem, naprawde silniki to
                  lubia a katalizator tylko sie cieszy.
                  Pzdr.Sky.
                  • tiges_wiz Re: Baba kupiła diesel'a... 17.08.07, 15:39
                    ja u siebie schodze nawet do 50 km/h na piatce (1100 obr) i nic sie nie dzieje
                    ;) dopiero ponizej 1000 silnik zaczyna protestowac ;) moze dlatego ze auto wazy
                    1100 kg. Camry pewnie jest ciezsza sporo.
                    --
                    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
                    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
    • kuban2222 Służę radą... 16.08.07, 14:05
      Wstydźcie się chłopy! Nic biednej kobiecie nie powiedzieliście!

      1. Przy 1900 obr/min jest max moment obrotowy, który to możemy wykorzystać np.
      podczas wyprzedzania dla uzyskania dobrego przyspieszenia. Znaczy to tyle, że
      mając już 1900obr/min możemy w miarę sprawnie wyprzedzić(3,4 bieg).
      Maksymalną moc silniki TDI osiągają przy 4000 obr/min i kręcenie ich powyżej
      tej prędkości nie ma sensu za wyjątkiem kilku sytuacji!
      2. Na niższy gdy nie możesz utrzymać obrotów powyżej 1500-1600 przez dłuższy
      czas, na wyższy z reguły gdy zbliżasz się do 3000 obr/min
      3. Najbardziej ekonomiczne dla każdego biegu są obroty w okolicach maksymalnego
      momentu(1900 obr/min), wtedy współczynnik efektywnego wykorzystania paliwa ma
      największą wartość (1800-2200 obr/min).
      4. Zapewne chodzi Ci o dynamikę... od 2-3 tyś obr/min mamy zadowalającą
      dynamikę, natomiast gdy musimy gwałtownie przyspieszać wykorzystujemy zakres 3-4
      tyś obr/min.
      Jeśli chodzi o utrzymanie silnika turbodiesel w dobrym stanie to wystarczy nie
      wyłączać silnika zaraz po zatrzymaniu tylko odczekać co najmniej 30 sekund.(
      reszta tak jak w innych)
      • loyezoo Re: Służę radą... 16.08.07, 16:46
        Z tą radą do końca się niezgodzę pkt. 4.Ja mam taki silnik i pow. 3
        tys. obrotów to oprócz wycia silnika nic mądrego się nie dzieje:)
        tzn. auto praktycznie już nie przyspiesza a do 4tys to ogólnie
        ciężko go "dokręcić".Więc wszystko zależy jakie auto,jakie ma
        przełożenia.Niestety moim zdaniem dowiesz się tego jak trochę
        pojeździsz.Pzdr.
      • andip Re: Służę radą... 16.08.07, 17:40
        kuban2222 napisał:

        > 3. Najbardziej ekonomiczne dla każdego biegu są obroty w okolicach
        maksymalnego momentu(1900 obr/min), wtedy współczynnik efektywnego
        wykorzystania paliwa ma największą wartość (1800-2200 obr/min).

        ??? Ale tylko w przypadku diesli, bo spróbuj jechać benzynowym na
        maksymalnym momencie obrotowym, czyli np. przy 4200 obr./min. to
        zużycie paliwa znacznie wzrośnie.
        • skyddad Re: Służę radą... 16.08.07, 18:03
          Witaj Himavanti,
          oraz napisala;
          Silnik jest 1,9 TDI. Moment obrotowy 250/1900. W
          związku z tym mam następujące pytania:
          1) Czy to znaczy, że największa moc silnika na danym biegu jest przy
          1900 obr/min?
          2) Przy jakich obrotach zmianiać bieg na wyższy/ niższy?
          3) Przy jakich obrotach jazda będzie najbardziej ekonomiczna?
          4) Jaka jest elastyczność silnika na poszczególnyc biegach?
          Pewnie będę nim jeździć baaaadzo długo, więc chętnie zadbam, żeby go
          nie "wykończyć" zbyt szybko...

          Odpowiadam;
          250Nm jest juz osiagalne przy 1900 obrotow.Tzn najwiekszy moment obrotowy ale
          jedzimy troche powyzej tego.
          Dalej Kuban 2222 bardzo dobrze wytlumaczyl.
          Niedosc ze bedzie ekonomicznie ale zaoszczedzisz silnik ktory bedzie pracowal w
          najlepszych dla siebie warunkach.
          Na biegu bezposrednim oczywioscie mozesz jechac o wiele wiecej. Zobacz co pisza
          w instrukcji przy jakich obrotach jest najwieksza moc?
          Bieg mozesz zmieniac juz po 1900obr.
          Nie obciazac biegiem najwyzszym ponizej 1900obr.
          Reszte sie nauczysz i bedziesz zadowolona.
          Pzdr.Sky.
          • crannmer Po pierwsze nie szkodzic 17.08.07, 18:47
            skyddad napisał:

            > Odpowiadam;
            > 250Nm jest juz osiagalne przy 1900 obrotow.Tzn najwiekszy moment
            > obrotowy ale jedzimy troche powyzej tego.

            Pierdum pierdum. Nie ma zwiazku miedzy munktem maksymalnego momentu, a
            zalecanymi minimalnymi obrotami.

            Minimalne (w danym momencie) obroty zaleza od aktualnego biegu, warunkow jazdy i
            zamiarow kierowcy. Podawanie jednej magicznej granicy jest bzdurne.

            > Bieg mozesz zmieniac juz po 1900obr.

            Biegi moze zmienic wtedy, kiedy w danej sytuacji moze. A nie wg jakiejs
            magicznej i wydumanej granicy.

            > Nie obciazac biegiem najwyzszym ponizej 1900obr.

            Nie opowiadaj glupot na publicznym forum.

            MfG
            C.
            Dewuloty, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
          • red_qublik Re: Służę radą... 17.08.07, 21:52
            skyddad napisał:
            > Odpowiadam;
            > 250Nm jest juz osiagalne przy 1900 obrotow.

            napewno?
            wymienie tylko kilka sytuacji w ktorych silnik sie kreci z
            predkoscia obr. 1900 obr./min ale moment obrotowy bedzie calkiem
            inny:
            na postoju, na 1 biegu, na 2 biegu, na 3 biegu, na 4 iegu ... i tak
            dalej , zalezy ile ma biegow ...

            gdyby tak nie bylo (gdyby mom. obrotowy badz moc miala wartosc stala
            dla danej predkosci obrotowej i byla by to wartosc wyciagana zywcem
            i bez zrozumienia z katalogu producenta), to nie dalo by sie jechac
            na jedynce np. 8 km/h

            --
            9-11 WAS AN INSIDE JOB
            www.911sharethetruth.com/
            • crannmer Re: Służę radą... 17.08.07, 22:41
              red_qublik nie zrozumial zupelnie i napisał:

              > skyddad napisał:
              > > 250Nm jest juz osiagalne przy 1900 obrotow.
              >
              > napewno?

              Tak. Na pewno.

              > wymienie tylko kilka sytuacji w ktorych silnik sie kreci z
              > predkoscia obr. 1900 obr./min ale moment obrotowy bedzie calkiem
              > inny:
              > na postoju, na 1 biegu, na 2 biegu, na 3 biegu, na 4 iegu ... i tak
              > dalej , zalezy ile ma biegow ...

              Silnikowi w osiaganiu momentu obrotowego dalekoidac zwisa, ktory bieg jest
              wlaczony i jaka predkosc ma aktualnie samochod.

              > gdyby tak nie bylo (gdyby mom. obrotowy badz moc miala wartosc
              > stala dla danej predkosci obrotowej

              Sugeruje zastanowienie sie nad wplywem glebokosci wcisniecia pedalu gazu na
              aktualnie rozwijany moment obrotowy.

              > i byla by to wartosc wyciagana zywcem
              > i bez zrozumienia z katalogu producenta), to nie dalo by sie jechac
              > na jedynce np. 8 km/h

              Krzywa przebiegu momentu obrotowego pokazuje maksymalny moment przy pedale do
              dechy. Im pedal jest wcisniety plycej, tym aktualny moment obrotowy dla stalych
              obrotow jest mniejszy. Odpowiednio zwalniajac pedal gazu otrzymujemy odpowiednio
              nizszy chwilowy moment obrotowy, dzieki czemu jest mozliwa min. jazda na jedynce
              8 km/h.

              W rozpatrywanym samochodzie jazda z 1900 obrotami i wcisniecie gazu do dechy
              zaowocuje podniesieniem sie momentu obrotowego silnika do wartosci katalogowej.
              Ktory to moment (a raczej jego nadwyzka ponad aktualne opory jazdy) zaowocuje
              przyspieszeniem. Ktorego wartosc zalezec bedzie min. od aktualngo biegu.

              MfG
              C.
              Dewuloty, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
              • red_qublik Re: Służę radą... 18.08.07, 00:15
                opisales to co ja mialem na mysli, a poniewaz twoja wiedza w tym
                zakresie jest duzo wyzsza, ujales to w odpowiedni sposob.
                chcialem zwrocic uwage na fakt, ze sky napisal iz przy 1900
                obr./min. mamy moment 250Nm. owszem, mamy, ale z pedalem w podlodze.
                a kto tak jezdiz na codzien? malo kto. dlatego staralem sie
                uswiadomic co poniektorym, ze zachlystywanie sie wartosciami
                katalogowymi ma nie wielki sens.
                moj opis ze silnik bedzie mial inna wartosc momentu obrotowego przy
                stalej predkosci naposzczegolnych biegach pokrywa sie z twoim,
                chodzilo mi wlasnie o zapotrzebowanie mocy na poszcegolnych biegach.
                wiadomo ze jadac na jedynce 10 km/h (niech tam beda obroty 2000)
                potrzebujemy moze 8-10 KM, natomiast majac obroty 2000 na ostatnim
                biegu moc pobierana z silnika to bedzie jakies 30-50 KM, a wiaze sie
                to oczywiscie z polozeniem pedalu gazu.
                dzieki za usestymatyzowanie mojej niezbyt dokladnej wypowiedzi.

                --
                9-11 WAS AN INSIDE JOB
                www.911sharethetruth.com/
                • ballbreaker Re: Służę radą... 18.08.07, 12:52
                  pamietaj ze punkt maksymalnego momentu dla czesciowego obciazenia silnika nadal
                  znajduje sie w okolicach punktu maksymalnego momentu dla maksymalnego
                  obciazenia, czyli gazu w podlodze :) jakkolwiek zachlystywanie sie wartoscia
                  maksymalnego momentu rzeczywiscie nie ma sensu, to jednak informacja przy jakich
                  obrotach jest osiagany jest juz dosc istotna dla oceny mozliwosci samochodu :)

                  a roznice w zapotrzebowaniu na moc na poszczegolnych biegach przy tej samej
                  predkosci obrotowej wynikaja z roznych predkosci osiaganych przez samochod na
                  tych biegach a nie wprost z charakterystyki silnika. na jedynce przy 2k obr/min
                  jedziesz 10km/h a na piatce juz powiedzmy 70km/h. Rosna opory ruchu, stad aby
                  utrzymac ta sama predkosc obrotowa silnika i wlasciwa dla niej predkosc
                  samochodu, potrzeba wiecej mocy.
                  --
                  koń jaki jest - każdy widzi...
        • tiges_wiz Re: Służę radą... 16.08.07, 18:21
          > ??? Ale tylko w przypadku diesli, bo spróbuj jechać benzynowym na
          > maksymalnym momencie obrotowym, czyli np. przy 4200 obr./min. to
          > zużycie paliwa znacznie wzrośnie.

          to twierdzisz, ze ja jezdze dieslem?

          --
          171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
          "Mamy spadającą ludność" - L.K.
    • 101ola Re: z tym maks mom obr to bzdura 17.08.07, 23:10
      Osobiscie nie spotkalem sie jeszcze z TD ktory max moment obrotowy
      osiaga przy predkosci obrotowej o jakiej pisze producent.
      Zwykle jest to pare setek wiecej tzn jesli 'jest napisane' 1800
      obr/min to silniczek najlepiej ciagnie przy 2200.
      Oczywiscie mam na mysli subiektywne odczucia podczas jazdy
      (klkudziesiecioma roznej wielkosci samochodami z roznej wielkosci
      silnikami TD)
      Lukanie na obrotomierz polecam tylko malo doswiadczonym kierowca,
      kazdy inny kierowca 'czuje' kiedy ma zmienic bieg nawet jesli jest
      to tak cichy samochod jak S klasa ( manualu rzecz jasna ;-)

      pozdr
      • logis_on_line Re: z tym maks mom obr to bzdura 18.08.07, 09:13
        > Lukanie na obrotomierz polecam tylko malo doswiadczonym > kierowca, kazdy
        inny kierowca 'czuje' kiedy ma zmienic bieg > nawet jesli jest to tak cichy
        samochod jak S klasa (manualu > rzecz jasna ;-)

        Lukanie na obrotomierz nie jest obowiązkowe ale pomocne, zwłaszcza jak w aucie
        radio gra i konsekwencje złej oceny przy wyprzedzaniu nie jest śmiertelne.
        Miałem już z tego powodu małe zamieszanie - myślałem, że auto będzie ciągnęło i
        przystąpiłem do wyprzedzania a tu klapa, trzeba przeprowadzić redukcję a czasu
        brak. Jednak zalecałbym lukanie na obrotomierz.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka