Dodaj do ulubionych

Kolejny watek o klimie

21.07.03, 15:08
Jako ze jest lato, takich watkow uniknac sie nie da. Ale problem jest dosc
istotny.Klima ma 8 lat (dokladana do fabrycznie nowego samochodu, producent
bodajze Diablo lub podobnie). Tego lata postanowilem oddac ja w dobre rece.
Po prostu chlodzila juz slabo, pracowala glosno i mocno obciazala silnik.
Fachowiec obejrzal, umowilismy sie na dokladny przeglad i zakazal uzywania.
Po tygodniu klima byla jak nowa. Wymienil olej, jakis pasek i zawor,
uzupelnil chlodziwo. Razem 350 PLN, czyli ujdzie. Klima zaczela chodzic jak
nowa. Cichutko, rowniutko itp. Ale chlodzenie bylo duuuuzo gorsze niz
przed "naprawa". Scislej w czasie jazdy czuje sie, ze klima dziala (np. szyby
odparowuja natychmiast), robi sie nieco chlodniej, ale jest duzo za cieplo.
Slowem gorzej niz bylo.
Pojechalem do fachowca z reklamacja. On dokladnie obejrzal sprawe (mial caly
dzien) i stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku. Na dowod tego przy odbiorze
wlaczyl silnik i klime i przytknal termometr do wylotu kratki. W mniej wiecej
minute wskazanie termometru spadlo z 30 stopni do ponizej 6. I rzeczywiscie
dmuchalo lodowate. Cud jakis?
W czasie jazdy jednak ciagle chlodzenie jest minimalne (nie mierzylem
termometrem, ale nie trzeba. Czuc). Facet powiedzial dwie rzeczy:
1. Filtr pylkow (zmieniany pozna jesienia, wczoraj sprawdzalem- jeszcze
czysciutki)
2. Sprawdzic po jezdzie z klima stan jednego przewodu. Rzeczywiscie.Podczas
pomiaru termometrem, gdy samochod caly czas stal, przewod byl lodowaty. Ja go
sprawdzilem sam po przejechaniu duzego odcinka- byl ledwie zimny.
Diagnoza mechanika: Jest jakas nieszczelnosc w ukladzie wentylacyjnym,
ktora "dociepla" powietrze w czasie jazdy. W zwiazaku z tym chce rozebrac mi
pol samochodu i szukac usterki. Za dodatkowa oplata oczywiscie. Dlatego,
zanim mu na to pozwole, chcialbyjm zasiegnac Waszej opinii. Bo mi sie wydaje,
ze... No wlasnie.
P.S. Oddanie samochodu do innego warsztatu na razie nie wchodzi w gre.
Z "klimiarzami" jest tak jak z tymi od alarmow, tzn. "A jedz Pan teraz do
tego, co Panu to robil" :(((
Pozdrawiam i licze na jakis odzew
Konrad
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Kolejny watek o klimie 21.07.03, 15:33
      konrad.boryczko napisał:

      > Diagnoza mechanika: Jest jakas nieszczelnosc w ukladzie wentylacyjnym,
      > ktora "dociepla" powietrze w czasie jazdy. W zwiazaku z tym chce rozebrac mi
      > pol samochodu i szukac usterki. Za dodatkowa oplata oczywiscie. Dlatego,
      > zanim mu na to pozwole, chcialbyjm zasiegnac Waszej opinii. Bo mi sie wydaje,
      > ze... No wlasnie.

      To chyba najbardziej prawdopodobna przyczyna.

      > P.S. Oddanie samochodu do innego warsztatu na razie nie wchodzi w gre.
      > Z "klimiarzami" jest tak jak z tymi od alarmow, tzn. "A jedz Pan teraz do
      > tego, co Panu to robil" :(((

      I dobrze mówią;P


      Pozdrawiam
    • konrad.boryczko Pytanie szczegolowe 23.07.03, 13:47
      Sorry, ze zanudzam, ale dzisiaj "moj" fachowiec wypowiedzial taka oto
      sentencje: "Byc moze u Pana wraz ze wzrostem obrotow silnika SPADA wydajnosc
      sprezarki"*.
      Pytanie: Czy to jest w ogole mozliwe? Bo IMO kupy sie nie trzyma.

      *Potem dodal, ze trzeba ja rozebrac itd (400 zl).

      Pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: Pytanie szczegolowe IP: *.pg.com 23.07.03, 13:51
        konrad.boryczko napisał:

        > Sorry, ze zanudzam, ale dzisiaj "moj" fachowiec wypowiedzial taka oto
        > sentencje: "Byc moze u Pana wraz ze wzrostem obrotow silnika SPADA wydajnosc
        > sprezarki"*.
        > Pytanie: Czy to jest w ogole mozliwe? Bo IMO kupy sie nie trzyma.

        Przy wysokich obrotach silnika sprężarka jest w ogóle odłączana. Żeby jej szlag
        nie trafił...
        U mnie chyba od około 5000obr/min wzwyż (takie mam wrażenie, może mylne).
        Dodam, że u mnie obroty maksymalne to około 8500obr/min...

        Pzdr
        Niknejm
        • konrad.boryczko Re: Pytanie szczegolowe 24.07.03, 08:09
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):
          > Przy wysokich obrotach silnika sprężarka jest w ogóle odłączana. Żeby jej
          szlag
          >
          > nie trafił...
          > U mnie chyba od około 5000obr/min wzwyż (takie mam wrażenie, może mylne).
          > Dodam, że u mnie obroty maksymalne to około 8500obr/min...
          No to chyba jednak nie o to chodzi:) "Fachowiec" zapewne mial na mysli obroty
          chocby minimalnie wyzsze od wolnych. A taka teoria wyraznie smierdzi mi
          naciaganiem. Bo, z punktu widzenia oszczedzania sprezarki, jaka moze byc
          roznica miedzy praca silnika na wolnych obrotach, a jazda w trasie ze stalymi
          obrotami 2-3 tys. ? Po mojemu zadna.
          Moja teoria jest taka: Pan "fachowiec", po dokonaniu czynnosci serwisowych był
          laskaw "cos" przelaczyc/przesunac/przeciac i teraz tylko czeka na mnie, az
          przyjade. Wtedy wmowi mi kosztowna naprawe.
          Interesuje mnie, czy ktos moglby potwierdzic ten moj tok rozumowania. I czy
          ktos z Was mial byc moze kiedys cos podobnego (klima swietnie chlodzi w czasie
          postoju, w czasie jazdy- prawie wcale).
          Pozdrawiam i dzieki za odzew
          Konrad
          • Gość: crx Re: Pytanie szczegolowe IP: *.kghm.pl 24.07.03, 09:58
            konrad.boryczko napisał:

            > Interesuje mnie, czy ktos moglby potwierdzic ten moj tok rozumowania. I czy
            > ktos z Was mial byc moze kiedys cos podobnego (klima swietnie chlodzi w
            czasie
            > postoju, w czasie jazdy- prawie wcale).

            może sprecyzuj czy klima chłodzi dobrze w czasie postoju zawsze tzn. po
            dłuzszej jeździe silnik rozgrzany, stajesz na parkingu i ona właściwie dopiero
            zaczyna działać, czy chłodzi ale zanim silnik sie nagrzeje?
            • konrad.boryczko Re: Pytanie szczegolowe 24.07.03, 10:31
              > może sprecyzuj czy klima chłodzi dobrze w czasie postoju zawsze tzn. po
              > dłuzszej jeździe silnik rozgrzany, stajesz na parkingu i ona właściwie
              dopiero
              > zaczyna działać, czy chłodzi ale zanim silnik sie nagrzeje?

              Tu mnie nieco zagiales, bo generalnie nie robilem takich badan. Ale mysle, ze
              niemal za pewne mozna przyjac, ze stopien chlodzenia powietrza zwieksza sie
              wraz z postojem pojazdu.
              Tzn w czasie jazdy chlodzi slabo, ale po zatrzymaniu sie i pozostawieniu
              wlaczonego silnika i klimy temperatura powietrza jednak sie obniza.
              Stad tez moje podejrzenie, ze w czasie jazdy cos sie dzieje z jakims elementem,
              dla ktorego ruch samochodu nie jest obojetny. Np pod wplywem bezwladnosci jakis
              przewod sie "odchyla" i zasysa powietrze nie tylko schlodzone itp. Gdybym
              wiedzial gdzie tego szukac, to bym Wam glow nie zawracal :)
              Pzdr
              • konrad.boryczko Re: Pytanie szczegolowe 25.07.03, 08:16
                Wczoraj zrobilem test. Niestety bez termometra, ale gola dlonia zjawisko tez
                dalo sie odczuc wyraznie.
                Pojezdzilem troche z ta ledwie pyrkajaca klima, a potem sie zatrzymalem i
                poczekalem na wlaczonym silniku i klimie. Po ok. 2 min. temperatura powietrza
                wylatujacego z kratek zaczela wyraznie spadac.
                Naprawde nikt sie z takim zjawiskiem jeszcze nigdy nie spotkal??? Nie wierze :)
                Pozdrawiam
                Konrad
    • konrad.boryczko Re: Kolejny watek o klimie 22.08.03, 08:30
      Odswiezam ten watek z bardzo prozaicznego powodu: wreszcie dorobilem sie
      termometru (elektronicznego) i moglem dokonac w miare dokladnych pomiarow
      temperatury powietrza wylatujacego z kratek wentylacyjnych.

      Oto czynnosci po kolei:
      1. Wsiadam do samochodu - wewnatrz 28 st. C
      2. Odpalam silnik i przejezdzam 200m- temp. powietrza wychodzacego z kratek- 30
      st. C
      3. Wlaczam AC- temp. stopniowo spada
      4. Przy ok. 20 st. C wlaczam recyrkulacje
      5. Przy ok. 10 st. C trace cierpliwosc i ruszam, temp. dalej spada
      6. Podczas jazdy (caly czas recyrkulacja) temperatura spada do 6 st. C i tak
      sie utrzymuje
      7. Wylaczam recyrkulacje
      8. Temp. rosnie i stabilizuje sie na poziomie 12-14 st. C
      9. Zatrzymuje sie- temp. spada do 11st. C i na tym poziomie sie stabilizuje
      10. Wlaczam recyrkulacje- temp. spada do 10 st. C i chce dalej
      11. Wylaczam klime i wracam do domu- temp. stopniowo rosnie do 20 st. C

      I teraz pytania:
      1. Czy przy zalozeniu, ze dobrze ocenilem stan filtra pylkow jako dobry, mam
      sie czego czepiac?
      2. Czy dwukrotny wzrost temp. po przelaczeniu z recyrkulacji na pobor powietrza
      z zewnatrz jest czyms normalnym?

      Z gory dzieki za fachowe odpowiedzi.
      Pzdr Konrad

      P.S. Jazda odbyla sie w normalnym ruchu miejskim, dosc dynamicznie :)

      P.S.2 Zmierzone wartosci temperatur podaje w zaokragleniu. Np. w pkt. 8
      powinienem podac 11,9 st. C do 14,2 st. C. Przynajmniej takie byly wartosci
      skrajne gdy spogladalem na termometr.

      P.S.3 Cala proba miala ca. 10 km.
      Pzdr.
      • Gość: Kiki Re: Kolejny watek o klimie IP: *.steyr-ssf.com 22.08.03, 08:35
        konrad.boryczko napisał:

        > 2. Czy dwukrotny wzrost temp. po przelaczeniu z recyrkulacji na pobor
        powietrza
        >
        > z zewnatrz jest czyms normalnym?

        powietrze na zewnatrz auta jest cieplejsze niz wewnatrz. Na recyrkulacji klima
        schladza juz raz schlodzone powietrze. To jak najbardziej normalne.

        pzdr.
      • Gość: Niknejm Re: Kolejny watek o klimie IP: *.pg.com 22.08.03, 10:46
        konrad.boryczko napisał:

        > 6. Podczas jazdy (caly czas recyrkulacja) temperatura spada do 6 st. C i tak
        > sie utrzymuje
        > 7. Wylaczam recyrkulacje
        > 8. Temp. rosnie i stabilizuje sie na poziomie 12-14 st. C

        Wszystko jak najbardziej normalnie. U mnie przy recyrkulacji, 'w kratce' też
        jest 6 stopni i mniej raczej nie będzie, norma przewiduje dla Civica bodajże
        zakres 6-8 stopni (przy recyrkulacji).
        Jeśli chcesz bardziej wydajną klimę, kup Saaba. Pod tym względem jest to ponoć
        auto trudne do pobicia.

        Pzdr
        Niknejm
      • Gość: zenon77 Re: Kolejny watek o klimie IP: *.man.polbox.pl 22.08.03, 12:14
        konrad.boryczko napisał:

        > Odswiezam ten watek z bardzo prozaicznego powodu: wreszcie dorobilem sie
        > termometru (elektronicznego) i moglem dokonac w miare dokladnych pomiarow
        > temperatury powietrza wylatujacego z kratek wentylacyjnych.
        >
        > Oto czynnosci po kolei:
        > 1. Wsiadam do samochodu - wewnatrz 28 st. C
        > 2. Odpalam silnik i przejezdzam 200m- temp. powietrza wychodzacego z kratek-
        30
        >
        > st. C
        > 3. Wlaczam AC- temp. stopniowo spada
        > 4. Przy ok. 20 st. C wlaczam recyrkulacje
        > 5. Przy ok. 10 st. C trace cierpliwosc i ruszam, temp. dalej spada
        > 6. Podczas jazdy (caly czas recyrkulacja) temperatura spada do 6 st. C i tak
        > sie utrzymuje
        > 7. Wylaczam recyrkulacje
        > 8. Temp. rosnie i stabilizuje sie na poziomie 12-14 st. C
        > 9. Zatrzymuje sie- temp. spada do 11st. C i na tym poziomie sie stabilizuje
        > 10. Wlaczam recyrkulacje- temp. spada do 10 st. C i chce dalej
        > 11. Wylaczam klime i wracam do domu- temp. stopniowo rosnie do 20 st. C
        >
        > I teraz pytania:
        > 1. Czy przy zalozeniu, ze dobrze ocenilem stan filtra pylkow jako dobry, mam
        > sie czego czepiac?
        > 2. Czy dwukrotny wzrost temp. po przelaczeniu z recyrkulacji na pobor
        powietrza
        >
        > z zewnatrz jest czyms normalnym?
        >
        > Z gory dzieki za fachowe odpowiedzi.
        > Pzdr Konrad
        >
        > P.S. Jazda odbyla sie w normalnym ruchu miejskim, dosc dynamicznie :)
        >
        > P.S.2 Zmierzone wartosci temperatur podaje w zaokragleniu. Np. w pkt. 8
        > powinienem podac 11,9 st. C do 14,2 st. C. Przynajmniej takie byly wartosci
        > skrajne gdy spogladalem na termometr.
        >
        > P.S.3 Cala proba miala ca. 10 km.
        > Pzdr.
        Faktycznie, pomiery zrobiłeś dość dokładne. Wydaje mi się, że wszystko jest u
        Ciebie w porządku. Opowiem Ci taką historię. W połowie lat 90-tych pojechałem
        w odwiedziny do swoich krewnych w USA i tam po raz pierwszy prowadziłem auto z
        klimą. Na północy, Illinois, Wisconsin było bez różnicy, czy z recyrkulacją
        czy powietrze z zewnątrz, cały czas przyjemny chłodek. Pojechaliśmy jednak na
        Florydę i tam (40 st. w cieniu) klima chodzi a w aucie gorąco. Jedziemy do
        Midasa, by to sprawdzili i gościu powiedział nam dokładnie to samo do czego Ty
        doszedłeś w toku swoich żmudnych badań. To wszystko co opisałeś jest wg mnie
        b. normalne. Po prostu układ ma określoną wydajność. Jeżeli dostarczasz mu
        cały czas gorące powietrze z zewnątrz to nie jest w stanie go bardziej
        schłodzić niż do 11 st. Co do różnicy pomiędzy pkt.8 i 9 to może efekt
        zaokrąglenia, może błąd pomiaru, albo zaparkowałeś w cieniu na koniec testu.
        Może wreszcie w trakcie jazdy klima zasysa więcej cieplejszego powietrza np. z
        rejonu chłodnicy.
        A poza tym. Czy nie obudziła się w Tobie dusza naukowca? 14 st. to jednak
        wciąż dość chłodno. Ja wolę jednak jak w aucie jest 20...
        • konrad.boryczko Re: Kolejny watek o klimie 22.08.03, 12:30
          Gość portalu: zenon77 napisał(a):
          > A poza tym. Czy nie obudziła się w Tobie dusza naukowca? 14 st. to jednak
          > wciąż dość chłodno. Ja wolę jednak jak w aucie jest 20...
          Dzięki za ciepły :)) list.
          Caly czas pisze o temperaturze powietrza wylatujacego z kratek. 14 w kratce nie
          daje jeszcze 20 w samochodzie. Jak bede mial wiecej czasu dokonam pomiarow
          temperatury na tylnej kanapie. Tak dla sportu, bo tam siedzi zona :))
          Poza tym naprawde moje odczucia sa takie, ze przed naprawa chlodzilo bardziej.
          Ale wtedy nie mierzylem termometrem.
          Dzieki za wszystkie odpowiedzi, ktore utwierdzily mnie w przekonaniu, ze mam
          ciagle swietny samochod:)
          Pozdrawiam
          Konrad
      • Gość: r2 Re: Kolejny watek o klimie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 14:18
        A może jeszcze ja dodam swoje 3 grosze.
        W stosunku do temperatury powietrza zasysanego 28 st to na wyjściu jest
        całkiem nieźle pytanie tylko przy jakich obrotach wentylatora nawiewu (max?)
        przy niższych obrotach temp. na wylocie będzie jeszcze niższa a przy wyższych
        wyższa i tak ma być /fizyka/. Czasem może się zdarzyć, że parownik jest tak
        zawalony pyłem brudem itp., że brak jest przepływu powietrza i efekt chłodzenia
        jest mizerny (dlatego należy sprawdzać filtr przeciwpyłkowy)
        Ale może to odczucie subiektywne gorszej pracy klimy – lato tego roku
        gorące.... i pomimo 14 st na wylocie w aucie wciąż gorąco bo zbyt dużo ciepła
        jest wokoło /blachy się grzeją itp.
        Przy zamkniętym obiegu powietrza warto sprawdzić deltę temperatur tj. jaka jest
        temp pow. na wlocie a jaka na wylocie Jeśli różnica będzie jakieś 13, 14 st. na
        max wentylatora to jest nieźle. No i oczywiście na obrotach wolnych bo
        wydajność chłodnicza sprężarki jest krzywą np. typowy Sanden 5 kW może mieć od
        ok.1,5 kW przy 1000rpm do ok.7 kw przy 4000rpm
        a to też jest zależne od ciśnień w układzie a to np. od schładzania skraplacza
        i dlatego warto też czasem zerknąć co się dzieje z układem
        chłodzenia /skraplacz i chłodnica auta to często jeden radiator i jeden
        termowentylator niedomagania jakieś , częste włączanie termowentylatora lub
        nie, nie są bez znaczenia dla ciśnień w układzie – ale myślę, że fachowiec te
        sprawy posprawdzał.

        Myślę, że nie ma się tu bardzo co do czego czepiać i po prostu ogólnie jest
        goręcej dlatego odzczucie może być gorzej działającej klimy.
        pzdr
    • Gość: Henry Re: Kolejny watek o klimie IP: *.telia.com 22.08.03, 08:43
      konrad.boryczko napisał:

      > Jako ze jest lato, takich watkow uniknac sie nie da. Ale problem jest dosc
      > istotny.Klima ma 8 lat (dokladana do fabrycznie nowego samochodu, producent
      > bodajze Diablo lub podobnie). Tego lata postanowilem oddac ja w dobre rece.
      > Po prostu chlodzila juz slabo, pracowala glosno i mocno obciazala silnik.
      > Fachowiec obejrzal, umowilismy sie na dokladny przeglad i zakazal uzywania.
      > Po tygodniu klima byla jak nowa. Wymienil olej, jakis pasek i zawor,
      > uzupelnil chlodziwo. Razem 350 PLN, czyli ujdzie. Klima zaczela chodzic jak
      > nowa. Cichutko, rowniutko itp. Ale chlodzenie bylo duuuuzo gorsze niz
      > przed "naprawa". Scislej w czasie jazdy czuje sie, ze klima dziala (np. szyby
      > odparowuja natychmiast), robi sie nieco chlodniej, ale jest duzo za cieplo.
      > Slowem gorzej niz bylo.
      > Pojechalem do fachowca z reklamacja. On dokladnie obejrzal sprawe (mial caly
      > dzien) i stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku. Na dowod tego przy odbiorze
      > wlaczyl silnik i klime i przytknal termometr do wylotu kratki. W mniej wiecej
      > minute wskazanie termometru spadlo z 30 stopni do ponizej 6. I rzeczywiscie
      > dmuchalo lodowate. Cud jakis?
      > W czasie jazdy jednak ciagle chlodzenie jest minimalne (nie mierzylem
      > termometrem, ale nie trzeba. Czuc). Facet powiedzial dwie rzeczy:
      > 1. Filtr pylkow (zmieniany pozna jesienia, wczoraj sprawdzalem- jeszcze
      > czysciutki)
      > 2. Sprawdzic po jezdzie z klima stan jednego przewodu. Rzeczywiscie.Podczas
      > pomiaru termometrem, gdy samochod caly czas stal, przewod byl lodowaty. Ja go
      > sprawdzilem sam po przejechaniu duzego odcinka- byl ledwie zimny.
      > Diagnoza mechanika: Jest jakas nieszczelnosc w ukladzie wentylacyjnym,
      > ktora "dociepla" powietrze w czasie jazdy. W zwiazaku z tym chce rozebrac mi
      > pol samochodu i szukac usterki. Za dodatkowa oplata oczywiscie. Dlatego,
      > zanim mu na to pozwole, chcialbyjm zasiegnac Waszej opinii. Bo mi sie wydaje,
      > ze... No wlasnie.
      > P.S. Oddanie samochodu do innego warsztatu na razie nie wchodzi w gre.
      > Z "klimiarzami" jest tak jak z tymi od alarmow, tzn. "A jedz Pan teraz do
      > tego, co Panu to robil" :(((
      > Pozdrawiam i licze na jakis odzew
      > Konrad
      ________________________________________________________________________________

      Konrad i Inni
      Jezeli chcecie by AC funkcjonowalo zawsze ,to nie oszczedzajcie tegoz-
      ma "chodzic" zima-lato-zima ,i w wyznaczonym w instrukcji terminie zmieniajcie
      gaz .
      ________________________________________________________________________________

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się