Dodaj do ulubionych

Astra GTC 150 KM CDTI

23.10.07, 12:42
Witam,

Mam możliwość kupna takiego auta z 2006 r. za około 60 tys, w
zasadzie z pełnym wyposażeniem. Co sądzicie? Dobry wybór? Ktoś czymś
takim jeździł? Z góry dzięki za wszystkie komentarze.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Astra GTC 150 KM CDTI 23.10.07, 12:48
      Silnik rewelacyjny i nie moge sie po 130 tys przyczepić do czegokolwiek.
      Zwłaszcza w porównaniu z TDI z VW. Pali więcej ale kultura pracy o niebo wyższa,
      osiągi w vectrze zadowalajace no i co u nas jest dość ważne odporny beznadziejne
      stacje i toleruje każdy ON :)
      --
      Sensacja ze świata nauki: Uczeni z Włocławka odkryli, że najwięcej witamin
      znajduje się w aptece.
    • foreks Re: Astra GTC 150 KM CDTI 24.10.07, 21:46
      tak, kup sobie opla. po 70k km do wymiany modul glowny silnika /PLN4k/, a
      wczesniej po 2 razy amortyzatory, sprezyny, alternator plus caly zgnily uklad
      wydechowy, nawet wycieraczki padly. w zyciu tego szitu nie kupie, a byla to
      astra 2000 1.8 elegance.
      a teraz funfel ma nowa vectre OPC i cala elektronika mu non-stop pada. gratuluje
      zakupu. ale honda ma belke z tylu, ktorej zaden gamon z tego forum nigdy nie
      wyprogonozowalby, gdyby nie artykuly branzowe. a ta belka jezdzi lepiej, niz
      cala reszta. powiedza Ci, iz kolo powyzej 200km/h na zakrecie podnosi? a komu
      nie podniesie. ok, w evo i STi ;))
    • adam_mitura Re: Astra GTC 150 KM CDTI 25.10.07, 14:02
      Niezła jazda. Sprzedający twierdził najpierw, że auto jest
      bezwypadkowe, potem stwierdził, że jednak coś tam było robione z
      lewej strony. Udałem się więc na miejsce z rzeczoznawcą. Okazało
      się, że samochód był cały malowany, z lewej strony - nadkole i
      drzwi - nieźle przeciągnięty.

      To już któryś raz, ręce opadają.
      Przy kwocie 60 tysięcy możnaby oczekiwać, że wszystko jest OK, a
      tutaj masz babo placek.
      • gosc1978 myslales ze w pazdzierniku sw mikolaja spotkales? 25.10.07, 16:46
        adam_mitura napisał:

        > Niezła jazda. Sprzedający twierdził najpierw, że auto jest
        > To już któryś raz, ręce opadają.
        > Przy kwocie 60 tysięcy możnaby oczekiwać, że wszystko jest OK, a
        > tutaj masz babo placek.

        taaaa.... myslales ze masz zajebistego farta i auto ktore nowe
        kosztuje >100tys po roku wyjmiesz za <60tys??? i ze wszystko z nia
        bedzie ok?
        takie rzeczy to chyba tylko w erze...
          • robert888 a to było mocno pyrknięte? 26.10.07, 16:55
            przeciez podobno tylko nadkole i drzwi? To jest dużo? To według
            nomenklatury branżowej auto "bezwypadkowe+igła+lalka" a ty
            narzekasz. Chcesz mieć ideał, to grzeb głębiej w kabzie he he.
            Prysły marzenia kolejnego łofcy okazji:)
            • adam_mitura Re: a to było mocno pyrknięte? 29.10.07, 16:10
              Ha, teoretycznie nadkole, ale grubość lakieru wskazuje, że malowane
              było całe auto, po bokach nalozone troche szpachli. Lipa totalna. A
              najlepsze jest - całkiem rozsadne - zdanie gościa z
              komisu. "Przywieziony, musiał być j...ty, bo by sie nikomu nie
              opłaciło ściągać. Ale furka pięknie śmiga, skora, klimka, ksenony,
              tylko lac i jeździć"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się