Dodaj do ulubionych

Opel Astra III

IP: 62.181.161.* 23.07.03, 15:30
Astra 3? Jak mam wybierac miedzy Almera made by Opel i
oryginalna Nissana, to wybieram oczywiscie japonskiego NISSANA,
nawet jesli produkcja jest w Wlk. Brytanii.
Swoja droga to niech nasladuja Japonczykow w niezawodnosci
pojazdow, metodach produkcji (nieduszenie poddostawcow swsciekla
prasja na jak najnizsze ceny!), a nie przez prostackie
malpowanie stylistyki.
Obserwuj wątek
                  • Gość: Radek Re: Mam Astre II IP: 209.194.207.* 26.09.03, 21:20
                    o pierwsze Honda S2000 do dobrego motocykla nie ma startu i nigdy nie bedzie
                    miala. Po drugie zadna z tej Hondy rewelacja, na niskich obrotach zero mocy,
                    trzeba zloma krecic pod czerwone pole zeby to jakos jezdzilo, jeden znajomy
                    mial taka, objezdzalem go spod swiatel przy o 20% slabszym teoretycznie silniku
                    (za to z troche innym przebiegiem momentu obrotowego), poza tym nie jest prawda
                    ze takich aut nie ma 10 letnich. Jest Toyota MR2 Spyder, ma kolo 200 koni i
                    duzo lepszy dol od S2000, poza tym Toyota Supra, Nissan ZX300. Obydwa w wersji
                    bez turbo bija S2000 elastycznoscia silnika a z turbina to juz wogole nie ma o
                    czym mowic. Kolejnym fajnym 10 letnim autkiem jest RX7, inny znajomy z pracy
                    mial, wyglada w dalszym ciagu mlodo i nowoczesnie, a silnik ciagnie
                    niewiarygodnie od samego dolu. Niestety awaryjnosc i dostepnosc czesci/serwisu
                    zabija.
        • Gość: bartezz Re: Mam Astre II IP: 217.153.142.* 24.07.03, 07:27
          co Ty pierdolisz???? widac ze nigdy japonskiego auta z bliska
          nie widziales... ja obecnie jezdze Passatem z 2000 roku (wybacz
          ale uwazam ze to auto ciutke lepsze od twojej Astry), wczesniej
          jezdzilem Carina E z 1997 roku - i uwazam ze ta zamiana to byla
          najgorsza rzecz jaka moglem zrobic... dlatego teraz chce sobie
          kupic Accorda, albo mazde 6, moze lexusa IS - jak starczy
          kaski ;)
        • Gość: ~corolla Re: Mam Astre II IP: *.crowley.pl 24.07.03, 09:50
          sądzę, iż nie wiesz co piszesz. Jeździłem trochę czasu oplami
          (I i II astrą) ale od czasu gdy przez przypadek wsiadłem do
          Toyoci tak mi już zostało...
          Mam tylko nadzieję iż w Astrze III wnętrza nie będzie
          projektował pijany cieśla z heblem jak w dwójce...
        • Gość: BC Re: Mam Astre II IP: *.bellona.pl 24.07.03, 12:51
          Gość portalu: kow3l napisał(a):

          > Tez mam astre II i nuwazam ten samochod za najbardziej
          > niezawodny jaki moze byc.. Jednak niemioeckie samochody sa
          > najlepsze, a japonskie gowna nie dosyc ze sa sztywne w
          > prowadzeniu jak cholera, to maja najdrozsze czesci zamienne,
          > ktorych notabene po kilku latach nie mozna nigdzie dostac...

          od razu widać, że nigdy nie jeździłeć japończykiem. Ciekawe skąd
          wiesz ile kosztują części? Ja od 1988 jeżdżę tylko japończykami
          (Toyota Camry do 1999 - 400 000 km praktycznie bezawaryjnie,
          Mazda 626 do 2002 60 000km to samo. teraz micra - 8 letnia - lać
          paliwo i jazda) i nie znam ceny części bo ich poprostu nie muszę
          kupować.
          • Gość: verte Biedny gościu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 03:08
            Gość portalu: BC napisał(a):

            >
            > od razu widać, że nigdy nie jeździłeć japończykiem. Ciekawe skąd
            > wiesz ile kosztują części? Ja od 1988 jeżdżę tylko japończykami
            > (Toyota Camry do 1999 - 400 000 km praktycznie bezawaryjnie,
            > Mazda 626 do 2002 60 000km to samo. teraz micra - 8 letnia - lać
            > paliwo i jazda) i nie znam ceny części bo ich poprostu nie muszę
            > kupować.


            Wiesz,żal mi cię.Zwykle bywa tak,że ludzie z wiekiem przesiadają się na lepsze
            a ty na coraz gorsze.Równasz w dół chłopie co auto to klasa niżej a z tą starą
            micrą to już przegiąłeś.Jakie są przyczyny tej degrengolady?Alkoholizm?Hazard?
            Jak tak dalej pójdzie zejdziesz do kanałów.Bierz się za siebie chłopie.
        • Gość: fan toyoty Re: Mam Astre II IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 16:10
          Gość portalu: kow3l napisał(a):

          > Tez mam astre II i nuwazam ten samochod za najbardziej
          > niezawodny jaki moze byc.. Jednak niemioeckie samochody sa
          > najlepsze, a japonskie gowna nie dosyc ze sa sztywne w
          > prowadzeniu jak cholera, to maja najdrozsze czesci zamienne,
          > ktorych notabene po kilku latach nie mozna nigdzie dostac...



          :) ty chyba niewiesz co mówisz części do cariny są tańsze niż
          do opla :) z bezusterkowością do lat 3 twoja astra
          niezakwalifikowała się w 100 a to znaczy że dużo jej brakuje do
          ideału :) a w bezawaryjności jest na 6 miejscu :) a tak na
          marginesie jestem ciekawy ile ci pali opelek :)
          • Gość: adi Re: GM robi kiepskie auta IP: *.man.polbox.pl 24.07.03, 10:22
            Gość portalu: stefanusa napisał(a):

            > Japonce sa najlepsze. Cala Ameryka przesiada sie na japonce.
            > Niektore autka niestety nie trafia do Europy bo jestescie
            > biedni heheh

            tu kolega troche pierdoli....
            pewnie ma 13 letnia camry....
            jezdzic srednim japoncem jest jednak obciachem dla amerykancow - symboilem
            przecietniactwa.
            oczywiscie sa lepsze samochodziki - ale one tez trafiaja do Polski, a jezeli
            juz nie - to z innych powodow bieda....

            ps. - mam 19 letniego kadeta (kanciak) - genialne auto, wymieniam jedynie olej
            i filtry, ostatnio takze musialem wymienic przewod paliwowy - ale poza tym
            sprawuje sie super.... nawet karoseria sie jeszcze trzyma...

            300 tys km bez remontu silnika, zawieszenia...

            a astra II - byla bardzo udanym samochodem, ciekawe jak bedzie z III - wyglada
            ladnie, podobno ma byc tansza od II....
        • Gość: toyot Re: COROLLA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 09:28
          Gość portalu: japoniec napisał(a):

          > IS THE BEST 500 tys km i nic.

          MAM corolle 1.3 12v - chodzi jak złoto ,ma 13 lat, a części
          jakie trzeba wymieniać to ogólnie dostępne klocki i tarcze
          chamulcowe. Wychodze z założenia 3 X F to shit - FIAT,FORD i
          FRANCUZ. GM jest średnie bez podnietki :)
          • Gość: mignat Re: COROLLA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.07.03, 09:48
            Gość portalu: toyot napisał(a):

            > Gość portalu: japoniec napisał(a):
            >
            > > IS THE BEST 500 tys km i nic.
            >
            > MAM corolle 1.3 12v - chodzi jak złoto ,ma 13 lat, a części
            > jakie trzeba wymieniać to ogólnie dostępne klocki i tarcze
            > chamulcowe. Wychodze z założenia 3 X F to shit - FIAT,FORD i
            > FRANCUZ. GM jest średnie bez podnietki :)



            Ja mam 12 letni vw golf i jest to tak samo niezawodny samochód ja nowa carisma
            tylko japoński to jest takie tworzywo sztuczne po recyklingu w porównaniu z
            niemieckim. Kupno japońskiego to był błąd, to są samochody dla ubogich które
            jedynie mogą dorównać niemieckim i szwedzkim.
            • Gość: 02 Re: COROLLA IP: *.szczecin.mm.pl 26.07.03, 11:37
              Dobra nie do rozwoje umyslowe podniecacie sie tymi japoncami jak nie wiem co.
              A kazdy pisze ze ma 10-15 latni samochod buahaha watpie aby 10 letni samochod
              nawet japoniec byl lepszy od nowego Opla nikt mnie do tego nie przekona zreszta
              poczytajcie troche prase motoryzacyjna ze Opel znajduje sie na wysokim miejscu
              jesli chodzi o bezawaryjnosc fakt Toyota jest dobra ale te wykonczenie.Pewnie
              myslicie skad to wiem wiem bo sam mam Toyote Avensis rocznik 2000 plastiki sa
              na przecietnm poziomie a co do Opla to będzie moj kolejny samochod.
    • jaki71 Re: Opel Astra III 24.07.03, 10:11
      To moze usiadz sobie w Almerze i zobacz ile tam jest miejsca a potem w g...
      Corsie i dopiero wtedy wypowiadaj sie o Oplach. Przeciez tam 4 dorosle osoby
      sie nie zmiescza. Almera to najwiekszy bubel z japonskich samochodow.
      O silniku 1.5 nie wspominajac - nieporozumienie, pali jak smoka a toczy sie jak
      1.0 z Yarisa.
      JAki
    • Gość: kierowca Re: Opel Astra III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 13:54
      Mam Toyotę Carinę E z 1996 r i VW POLO KOMBI (VARIANT) z 2000r. I jeżeli
      miałbym kupić nowy to swoje kroki skierowałbym do salonów Toyoty. W niej nic
      jescze nie wymieniałem, a w VW już siłowniki do tylnej klapy, pękła mi łapa
      trzymająca silnik na ramie (zgroza) no a teraz muszę wydać 500 zł bo padły mi
      wycieraczki, a trzeba wymienić cały moduł, z włacznikiek kierunkowskazów
      włącznie. A'propos Vectry, to czy nowa Avensis Wam się nie podoba?
      • Gość: Maciek Re: Opel Astra III IP: *.arkonskie.v.pl 29.02.04, 21:04
        A propos...Latem wybieralem miedzy Avensis i Vectra GTS...wybralem
        GTS-a...Zawieszenie bardziej twarde, lepiej jezdzi po zakretach...Lepszy Diesel
        2,2 od tedo Toyoty 2,0 D4D...No i genialny wlacznik kierunkowskazow...Kto nie
        probowal niech sprobuje...15 minut nauki na sucho na parkingu i wszystko
        wiadomo...Naprawde fajna i uzyteczna rzecz!

        A co do Avensis...to rzeczywiscie w drogich wersjach ma lepsze wyposazenie i
        prawdziwe aluminium na desce rozdzielczej, ale jak chcesz zamowic kilka opcji i
        kolor to kaza czekac bardzo dlugo w salonach!
    • Gość: Niknejm Re: Opel Astra III IP: *.pg.com 06.08.03, 13:20
      Jeździłem kilkoma Astrami I, na szczęście służbowymi. W jednej (1.4MPI 82KM)
      przy 60000km zuzycie oleju było na poziomie kilku litrów na 10000km (wciąż w
      normie, bo w instrukcji było bodajże zużycie dopuszczalne 1L na 1000km - sic!).
      Z kolei w innej Astrze (1.4 16V 90KM) zatarła się głowica przy 90000km (opinia
      serwisu - wada fabryczna). Mając w doświadczeniach dwie takie Astry powiem:
      dziękuję, postoję, prywatnie Opla nie kupię.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: andre 01 Re: Opel Astra III IP: *.kostrzyn.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 09:06
        No nic dziwnego jesteś jednym ztych fantastycznych akwizytorów
        z nalepkami na drzwiach ,którzy jeżdzą jak ostatni kretyni.Dla
        których piłowanie na maxa silnika i nie sprawdzanie stanu
        silnika to norma-bo wy wiecie gdzie się tylko wlewa
        paliwo.Pozdrawiam i współczuje temu który taki samochód z firmy
        potem kupi!!!
        • Gość: Niknejm Re: Opel Astra III IP: *.pg.com 07.08.03, 12:59
          Gość portalu: andre 01 napisał(a):

          > No nic dziwnego jesteś jednym ztych fantastycznych akwizytorów
          > z nalepkami na drzwiach ,którzy jeżdzą jak ostatni kretyni.Dla
          > których piłowanie na maxa silnika i nie sprawdzanie stanu
          > silnika to norma-bo wy wiecie gdzie się tylko wlewa
          > paliwo.Pozdrawiam i współczuje temu który taki samochód z firmy
          > potem kupi!!!

          Jaki szybki w ferowaniu wyroków. Aż mdli. Widzę, że przykładasz do innych swoją
          miarę - Ty byś pewnie jeździł jak wariat mając autko służbowe, prawda?
          Tak się składa, że nie mam nic wspólnego z działem sprzedaży. Więc tutaj
          walnąłeś jak kulą w płot.
          Mój styl jazdy tymi autami nie różnił się niczym od stylu jazdy moim obecnym
          autem, prywatnym. Tylko że to prywatne auo to nie Opel. I się nie psuje :-)))

          Pzdr
          Niknejm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się