Dodaj do ulubionych

2008 mercedes B klasa

    • zwn51 Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 13:14
      Model jest na rynku od prawie 3 lat. Czy ten to jest cos innego od
      pierwszej wersji?
      Jakkolwiek by nie bylo to b.fajne autko (jezdzilem troche takim z
      silnikiem diesla).

      Naprawde warto bo choc drozszy od porownywalnych to diabel tkwi w
      szczegółach.
      Z


      --
      " W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
      chyba że... muszą zbudować drogę."
    • 111slavo Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 15:14
      Wlasnie, autko jest na rynku od dawna,a swoja droga to myslalem, ze
      Mercedes go juz nie produkuje bo sprzedawal sie fatalnie. Facet za
      sterami wyglada fatalnie (- to babskie auto), wyglada jak by
      siedzial na grzedzie, cos jest nie tak z kierownica.

      pozdr
        • 111slavo Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 17:09
          W miescie w ktorym mieszkam jest sporo B klasy, glownie 150 (benzyna
          1.5 ) i nigdy nie widzialem za sterami mezczyzny. 100% to kobiety,
          kobiety ktore urodzily sie w Bombaju, Kenii lub te wyzawijane u
          ktorych z ledwoscia widac oczy.
          Bardziej odpowiednim samochodem dla faceta bedzie np. nowa klasa C,
          a o samochodach 'z dusza' jak AR 159 2.4 JTDM nawet nie wspominajac.

          Jasne, dla faceta pewnie najlepsza Toyota Yaris 1,0 albo Fabka 1,2
          HTP.
          >
          • chris62 Re: 2008 mercedes B klasa 20.02.08, 08:29
            111slavo napisał:

            > W miescie w ktorym mieszkam jest sporo B klasy, glownie 150 (benzyna
            > 1.5 ) i nigdy nie widzialem za sterami mezczyzny. 100% to kobiety,

            Ja akurat nie widziałem nigdy kobiety w tym aucie tylko jakie to ma znaczenie?
            W czarnym kolorze wygląda świetnie i gdyby nie inne spore wydatki to byłby dla
            mnie nr 1 do zakupu a tak no cóżtrzeba wozić dupsko Scenikiem - o a w tym akurat
            coraz więcej pań widuję.
            • majkiki1 Re: 2008 mercedes B klasa 20.02.08, 10:22
              ja też w mercu widuję więcej Panów niż Pań, ale jakie to ma
              znaczenie?? jeśli by Wam się coś bardzo podobało i stać by Was było
              na to, w takim wypadku kto tym jeździ naprawdę tak wpływa na Wasze
              zdanie o danym samochodzie? Ktoś może mi powiedzieć, że to babski
              scamochód, ale ja jakos bym się tym zbytnio nie przejął, za to jeśli
              ktoś by mi powiedział, że to złom- aaa to już inna bajka
      • pedzlowy Re: 2008 mercedes B klasa 20.02.08, 12:52
        111slavo napisał:

        > Wlasnie, autko jest na rynku od dawna,a swoja droga to myslalem, ze
        > Mercedes go juz nie produkuje bo sprzedawal sie fatalnie. Facet za
        > sterami wyglada fatalnie (- to babskie auto), wyglada jak by
        > siedzial na grzedzie, cos jest nie tak z kierownica.
        >
        > pozdr

        mowisz o B klasie? sprzedaje sie bardzo dobrze, gadalem sobie z kolezka w
        salonie, podobno samochod sprzedaje sie sam. a co do babskosci, ty powaznie
        mowisz? bo mam nadzieje, ze mylisz samochody:D
        • chlopaczekpiesek Re: 2008 mercedes B klasa 21.02.08, 21:43
          to dobry woz, wiec musi sie sprzedawac. to co u nas ma problem troche ze
          sprzedaza to sportowe wersje, ludzie sie boja po naszych drogach tym jezdzic.
          gdyby u nas byly takie autosatrady jak u niemcow, to bylby raj dla tego
          samochodu. jeszcze na sportowych oponkach, silnik 1,9. mozna przygrzac.
    • do.ki Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 15:36
      Nie nazwalbym zadna miara B-klasy autem rodzinnym. Wnetrze nie jest
      przestronniejsze niz w A-klasie, czyli rodzinie bedzie ciasno. Dobra, bagaznik
      jest wiekszy niz w A-klasie, fakt. To jest auto dla dwojga mlodych ludzi.

      --
      "Socialism in general has a record of failure so blatant that only an
      intellectual could ignore or evade it." -- Thomas Sowell
      • zwn51 Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 16:13
        Odnosnie watku tytulowego: u mnie na linku nie chcialy sie
        wyswietlac zadne dodatkowe info. Czy mozesz podac jaki silnik i
        specyfikacja?

        a propos ostatniej wypowiedzi:
        Jezdzilem tym kilka dni 2 miesiace temu i twierdze ze auto mozna
        porownac do rodzinnego. Po tych perzejażdzkach zaczeliśmy mówic na
        to auto: jedzie "cacy" bo "be" jakoś tak pejoratywnie brzmialo.
        Ciasno na pewno nie bedzie !! Mam porownanie do forda mondeo II i C
        klasy - jest mniej miejsca, ale nie jest to tragedia. Siedzi sie
        wyzej i to daje wiecej miejsca dla wszystkich.

        A tym wszystkim co porownuja: pasuje, nie pasuje...
        Nie pasuje (albo tez: nie nalezy) robic swiństw w życiu a reszta to
        kwestia gustu i zamoznosci.


        --
        " W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
        chyba że... muszą zbudować drogę."
      • szaruczek Re: 2008 mercedes B klasa 22.02.08, 14:59
        > Nie nazwalbym zadna miara B-klasy autem rodzinnym. Wnetrze nie jest
        > przestronniejsze niz w A-klasie, czyli rodzinie bedzie ciasno.
        Dobra, bagaznik
        > jest wiekszy niz w A-klasie, fakt. To jest auto dla dwojga mlodych
        ludzi.

        B-klasa jest dłuższa od A-klasy o równe 50 cm. Z tego ponad połowa
        przypada na przedłużony bagażnik, a reszta na większą przestrzeń na
        tylnych siedzeniach. Na szerokość autko jest rzeczywiście dokładnie
        takie samo jak A-klasa, więc siedząc z przodu można odnieść
        wrażenie, że wcale nie jest większe od niej.
        Proponuję przejść się do salonu i porównać ilość miejsca w B-klasie
        z C-klasą - B-klasa bije ją na głowę pod tym względem.
        Co do słabej sprzedaży - w statystykach sprzedaży Mercedesa w Polsce
        typ ten zajmuje (w 2007 roku) 4 miejsce po klasach C, A i E, w
        liczbach sprzedaży niewiele im ustępując, a więc stwierdzenie, że B-
        klasa słabo się sprzedaje nie ma żadnego uzasadnienia. Być może
        zasłyszane opinie dotyczyły poprzednika B-klasy, czyli Vaneo,
        którego produkcja zakończyła się jakieś 3 lata temu. Ten, kto miał
        okazję pojeździć i jednym i drugim, wie, że różnica na korzyść B-
        klasy pod każdym względem (może poza pojemnością bagażnika, który
        był akurat wielkim atutem Vaneo) jest ogromna.
          • szaruczek Re: 2008 mercedes B klasa 24.02.08, 01:21
            Kilka razy miałem okazję pojeździć (w sensie: poprowadzić) autko koleżanki i byłem też na jeździe testowej.
            Czy pisząc o wersji sportowej masz na myśli benzynową B 200 Turbo, czy tzw pakiet sportowy w dowolnej wersji silnikowej?
            B 200 nie jeździłem.
            Pakiet sportowy w B-klasie to właściwie tylko kilka drobnych wizualnych dodatków i 17-calowe felgi zamiast 16-calowych (czytaj: trochę mniejszy komfort jazdy po dziurawych drogach), więc różnica w porównaniu z "cywilną" wersją jest niewielka. Dopłata na szczęście też, a autko z tym pakietem wygląda rzeczywiście ostro.
            Na każdego merca zamawianego do produkcji (czyli zbudują Ci go dokładnie takiego, jakiego sobie wymarzysz) czeka się jakieś 3 miesiące, ale jakieś B-klasy w różnych wersjach silnikowych i wyposażeniowych każdy z dealerów ma na stoku do sprzedaży na bieżąco, może uda Ci się coś wybrać jeśli chcesz szybciej.
            Moja zamówiona parę dni temu B-klaska powinna dojechać pod koniec kwietnia (B 200 CDI).

        • chlopaczekpiesek Re: 2008 mercedes B klasa 04.03.08, 18:46
          faktycznie, jak sie siedzi w B klasie z przodu, to ma sie wrzenie jakby sie
          jechalo A klasa, przez co zyskuje ten woz ciepla i kameralnosci, czlowiek
          zapomina, ze ma ogrom przestrzeni w tym wozie, co wedlug m,nie jest bardzo mile
    • chlopaczekpiesek Re: 2008 mercedes B klasa 19.02.08, 23:10
      bardzo fajny wozek, ba...Samochod przez wielkie S;). rzeczywscie, nie jest to
      typowy woz rodzinny, chociaz przestrzenia w srodku i wygoda jazdy rodzinnym nie
      ustepuje. sportowe wykonczenie nadwozia to co tu duzo mowic, nadaje mu
      charakteru. na dodatek wszystkie testy przeszedl bez najmniejszych problemow, po
      problemach z A klasa mercedes nie mogl juz sobie pozwolic na blad.:)
      • habudzik Re: 2008 mercedes B klasa 21.02.08, 18:27
        chlopaczekpiesek napisał:
        na dodatek wszystkie testy przeszedl bez najmniejszych problemow, p
        > o
        > problemach z A klasa mercedes nie mogl juz sobie pozwolic na blad.:)

        Paradoksalnie ten pierwszy błąd z A-klasą przysporzył wielu zwoleników
        Mercedesowi . Gdyby nie "łoś" A-klasa bez ESP nie sprzedawałaby się tak świetnie
        . NaŁuka radziecka zna takie przypadki w których wielki huk nawet negatywnie
        brzmiący odbijał sie niezłymi zyskami . Ludziska muszą mówić dużo o produkcie a
        bedzie sie sprzedawał .Najgorzej dla każdego chyba produktu jest gdy wejdzie i
        zejdzie z sprzedaży niezauważony - to się nazywa Upadek Ikara
        --
        Klemens1 mówi : "MILF"
    • sniperslaststand To nie lepiej już klasa A? 19.02.08, 23:37
      B jest bardzo drogi, 100 tys PLN za podstawową wersję? Bez jaj.

      Za około 60 tys. można mieć podstawowego C-maxa, albo Alteę, za 70 tys. Zafirę.

      Poza tym, klasa B trwoni inteligencję, z jaką została zaprojektowana klasa A (od ~70 tys.), ponieważ ma już nieco duże nawisy przed przednią i za tylną osią. Ciągle jednak stoi dobrze w kwestii stosunku rozstawu osi do długości całkowitej (to tak naprawdę rozstaw osi determinuje, ile w środku jest miejsca dla ludzi).

      Małe zestawienie:
      (model, rozstaw osi (1)(mm), długość całkowita (2)(mm), stosunek 1/2)
      Toledo.. 2578 4458 0,58
      Altea... 2578 4280 0,6
      Zafira.. 2703 4467 0,61
      C-max... 2640 4335 0,61
      Focus2.. 2640 4340 0,61
      B....... 2786 4270 0,65
      A....... 2568 3838 0,67
      • majkiki1 Re: To nie lepiej już klasa A? 20.02.08, 10:07
        A klasa - troszkę za mała, a poza tym bardziej mi się podoba B.
        Zafira... design tego samochodu nie przypadł mi do gustu, nie jest
        to samochód dla młodych ludzi - przynajmniej ja tak to widzę.
        Wolałbym wydać więcej a mieć coś co przynajmniej cieszy oko i za
        razem dobrze jeździ.

        Dlaczego twierdzisz, że B klasa trwoni inteligencję z jaką została
        zaprojektowana A klasa?
        • pedzlowy Re: To nie lepiej już klasa A? 20.02.08, 12:46
          nowa b-klasa powstala na doswiadczeniach z a klasa, udoskonalono rozwiazania,
          tak by wyniki testow byly doskonale i tak sie stalo. A-klasa, fakt moze sie
          wydawac za mala jesli sie oczekuje od samochodu, ze bedzie i sportowym i
          rodzinnym w jednym.
            • zwn51 Re: Mercedes B klasa 20.02.08, 14:51
              Tak - ma. W b.dużym uproszczeniu to jakby dwie plyty podlogowe,
              jedna nad drugą. Najlepiej wybierz sie do salonu. Jesli trafisz na
              chetnego sprzedawce to duzo sie dowiesz.
              --
              " W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
              chyba że... muszą zbudować drogę."
              • chlopaczekpiesek Re: Mercedes B klasa 21.02.08, 21:27
                to sluzy ochronie nog podcas wypadku. w momencie uderzenia przod zamiast
                atakowac bezposrednio nogi wchodzi pomiedzy dwie plyty w podlodze, dzieki czemu
                nogi sa bezpieczne. bardoz ciekawe rozwiazanie swoja droga, nie kazde auto tak
                ma , a szkoda.
        • sniperslaststand Re: To nie lepiej już klasa A? 20.02.08, 15:46
          majkiki1 napisał:

          > [...] nie jest to samochód dla młodych ludzi - przynajmniej ja tak
          > to widzę. Wolałbym wydać więcej a mieć coś co przynajmniej cieszy
          > oko i za razem dobrze jeździ.

          W takim razie zainteresuj się Fordem S-MAXem. Jest w zasięgu cenowym, moim zdaniem to najatrakcyjniej wyglądający minivan na rynku [1], w każdym teście, jaki o nim przeczytałem auto było bardzo wysoko oceniane (nawet przez Jeremy'ego Clarksona [2]), został wybrany samochodem roku, świetnie jeździ i ma wybitnie wysoki wynik testu zderzeniowego [3] (lepszy niż dotychczas najlepszy Renault Espace). Ceny podstawowych wersji praktycznie takie same jak ceny podstawowej B-klasy, a zamiast 4,2 dostajesz 4,7 metra samochodu.

          Moim zdaniem S-MAX to obecnie jedna z najlepszych ofert na rynku aut.


          > sprawa bezpieczeństwa - coś mi się obiło o uszy, że B klasa ma
          > podwójną podłogę? dobrze zrozumiałem? wie ktoś może o co tu
          > dokładnie chodzi?

          Zajrzyj do innego wątku [4]. Artykuł ze Spiegla podawany w tym poście możesz sobie łatwo przetłumaczyć na angielski [5].

          Dodać należy, że silnik, jako część w zasadzie niezgniatalna podczas zderzenia czołowego, stanowi problem i skraca o swoją długość (wzdłuż osi symetrii samochodu) strefę zgniotu, Mercedes elegancko sobie z tym poradził.


          > Dlaczego twierdzisz, że B klasa trwoni inteligencję z jaką została
          > zaprojektowana A klasa?

          Tak naprawdę miejsce dla pasażerów w środku jest tylko ograniczane, a nie wyznaczane długością samochodu. Prawdziwą determinantą jest rozstaw osi, ponieważ kierowca podpiera lewą nogę na przednim nadkolu, a tylny pasażer sadza tyłek na nadkolu tylnym.

          Dlatego najpraktyczniejsze są auta, których rozstaw osi jest możliwie największy w stosunku do długości całkowitej, czyli nawisu karoserii przed przednią i za tylną osią są minimalne.

          Problemy takiego projektowania to głównie krótka strefa zgniotu z przodu i mały bagażnik z tyłu. To drugie nie uważam za kłopot w tak aranżowalnym aucie jak minivan czy mikrovan, pierwsze Mercedes rozwiązał jak wyżej.

          I tym samym, taka klasa A ma chyba jeden z największych stosunków rozstawu osi do długości, przez co jest pojemna w środku i krótka, łatwa do manewrowania na zewnątrz. Klasa B, chociaż współdzieli pomysł, ma już większy nawis z przodu i to miałem na myśli, pisząc, że "trwoni inteligencję" klasy A.

          Jeszcze raz tabelka z poprzedniego posta: (1: rozstaw osi w mm, 2: długość całkowita w mm, 3: relacja 1 do 2, im wyższa, tym auto praktyczniejsze)

          Toledo:
          1. 2578
          2. 4458
          3. 0,58

          Altea
          1. 2578
          2. 4280
          3. 0,6

          Zafira
          1. 2703
          2. 4467
          3. 0,61

          C-max
          1. 2640
          2. 4335
          3. 0,61

          Focus 2
          1. 2640
          2. 4340
          3. 0,61

          Mercedes B
          1. 2786
          2. 4270
          3. 0,65

          Mercedes A
          1. 2568
          2. 3838
          3. 0,67

          Klasa A ma stosunek rozstawu osi do długości całkowitej najwyższy.

          Klasą B nie byłbym zainteresowany z racji ceny. W tym przedziale finansowym są znacznie większe auta do kupienia, które ustępują Mercedesowi wyłącznie znaczkiem, vide wspomniany S-MAX.

          Za 100 tys. PLN można już mieć także Renault Espace, też ciekawa opcja, tylko trzebaby wtedy skonfrontować z rzeczywistością doniesienia o wysokiej awaryjności tych aut.


          [1] www.whatcar.co.uk/car-review-pictures.aspx?RT=842
          jalopnik.com/cars/news/fords-s+max-takes-car-of-the-year-somewhere-else-214449.php
          www.auto-power-girl.com/photo_gallery/ford/ford_smax-722
          [2] driving.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/driving/jeremy_clarkson/article700556.ece
          [3] www.euroncap.com/tests/ford_s_max_2006/260.aspx
          [4] forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=75134836&a=75160021
          [5] tiny.pl/l443 (odnośnik do translatora Google z artykułem ze Spiegla)
            • sniperslaststand Re: To nie lepiej już klasa A? 20.02.08, 16:28
              chris62 napisał:

              > Fajne wywody ale zapominasz o jednym - jeśli ktoś pragnie "gwiazdy" to na cenę
              > nie patrzy. Bez sensu jest porównywanie co można kupić za cenę B-klasy podobnie
              > jak bez sensu co można kupić z S-klasse.

              No jeśli istotnie w przypadku tego wyboru "bez gwiazdy nie ma jazdy", to zawsze pozostaje A-klasa, dla mnie auto inteligentniejsze niż B.

              Jest też tańsze, ma lepszy wynik testu zderzeniowego i znacznie ładniejszy tył (moim zdaniem): flickr.com/photos/paws_and_toes/496484886 flickr.com/photos/paws_and_toes/376852547/ niż B-klasa flickr.com/photos/geomatic1/565468600

              Poza tym, jak się dobrze poszuka, można znaleźć ciekawe oferty używanych A-klas poprzedniej generacji :-)
              flickr.com/photos/22009880@N06/2239381004/
              flickr.com/photos/22009880@N06/2238809277/
              flickr.com/photos/22009880@N06/2239599976/
              • chris62 Re: To nie lepiej już klasa A? 21.02.08, 08:16
                niperslaststand napisał:


                > No jeśli istotnie w przypadku tego wyboru "bez gwiazdy nie ma jazdy", to zawsze
                > pozostaje A-klasa, dla mnie auto inteligentniejsze niż B.

                Czyli skoro mam ochotę na Scenica to powinienem kupić Modusa bo
                "inteligentniejszy" ?
                Idąc dalej kupiłbym pewnie Twingo :)
                Bez sensu takie dywagowanie po to są różne klasy żeby każdy dobrał wielkość auta
                pod własne potrzeby.
                Nie kupiłbym A-klasse bo mi się po prostu nie podoba a B bardzo.
                • sniperslaststand Re: To nie lepiej już klasa A? 22.02.08, 13:32
                  chris62 napisał:

                  > Czyli skoro mam ochotę na Scenica to powinienem kupić Modusa bo
                  > "inteligentniejszy" ?

                  Dlaczego nie?

                  To samo zestawienie, co poprzednio, tylko tym razem dla Modusa, 1: rozstaw osi w mm, 2: długość całkowita w mm, 3: relacja 1 do 2.

                  Modus
                  1. 2482
                  2. 3732
                  3. 0,67

                  Grand Modus
                  1. 2575
                  2. 4034
                  3. 0,64

                  Scenic 2
                  1. 2570
                  2. 4430
                  3. 0,58

                  A więc sam Modus wykorzystuje przestrzeń tak samo efektywnie jak klasa A. Grand Modus bardziej rośnie na długość jak na rozstaw osi, więc współczynnik spada, ale Grand Modus równa na rozstaw osi ze Scenikiem. Bagażnik Modusa: 410 kontra 430 litrów Scenika, ten pierwszy zaś jest krótszy o całe 40 cm. Grand Modus to więc bardzo dobra alternatywa dla Scenika, oferuje te same przestrzenie na znacznie mniejszej długości.

                  Różnica cenowa między Modusem a Scenikiem? ~15 tys PLN dla podstawowych wersji, z tym samym silnikiem. Ceny Grand Modusa nie mam pod ręką, załóżmy różnicę ~10 tys. PLN.

                  Oczywiście, niektórzy chcą mieć jak największy zewnętrznie samochód, szukając w ten sposób m. in. prestiżu, i są w stanie zapłacić za to więcej. Ale, na szczeście, nie wszyscy. Inni wolą za wspomniane 10 tys. wyremontować sobie mieszkanie, kupić dzieciom kursy językowe czy komuś z rodziny prywatne ubezpieczenie zdrowotne.


                  > Idąc dalej kupiłbym pewnie Twingo :)

                  Nie dla wszystkich aut zachodzi wspomniana zależność, że rozstaw osi jest taki sam, a długość mniejsza. Dla Twingo już nie zachodzi.


                  > Bez sensu takie dywagowanie po to są różne klasy żeby każdy dobrał
                  > wielkość auta [...]

                  Właśnie są bardzo z sensem, gdyż podkreślają pewną ciekawostkę przyrodniczą - wymiary wnętrza auta na długość nie są implikowane przez długość całkowitą samochodu, a tylko ograniczane przez nią. Ich prawdziwą determinantą jest rozstaw osi. Zazwyczaj jest on sprzężony ze wspomnianą długością, ale nie zawsze, czego przykładami są choćby klasa A, B czy Modus i to należy podkreślić.

                  Ludzie przywykli myląco patrzeć na auto jako całość, a nie na to, ile jest między osiami.
                  • chris62 Re: To nie lepiej już klasa A? 14.03.08, 09:45
                    Rozstawy osi to nie wszystko dla mnie liczy się ile paczek styropianu wepchnę do
                    środka czy auto wytrzyma ciężar 10 rolek papy czy włożę do wnętrza rower 28" itd.
                    Poza tym fałszujesz dane bo pojemność bagażnika w Sceniku jest nieco większa do
                    tego można ją powiększać przesuwając tylne fotele do przodu.
                    Producent podaje minimalną wielkość.
                    Długość auta ma wpływ na bezpieczeństwo zawsze to dłuższa strefa zgniotu z
                    przodu i z tyłu zwiększa szanse na wyjście cało z opresji.
                    Wracając do Mercedesa to akurat klasa A po prostu mi się nie podoba nie te
                    proporcje a B klasse ma coś w sobie.
                    Wyzej napisano że B jest dla pań, ja uważam że odwrotnie to właśnie A dla pań -
                    często spotykany widok a B już jest uniwersalny.
          • majkiki1 Re: To nie lepiej już klasa A? 21.02.08, 15:39
            hmm renówka - francuzów z natury nie lubię, za to o fordzie
            słyszałem negatywne zdania na temat zawieszenia ale powiem szczerze,
            że nie dokładnie pamiętam o co chodziło - ja się nie mogę wypowiada
            c na jego temat bo nim nie jeździłem.
            Muszę sie przejechać, żeby mieć porównanie. Trzeba czas na to
            wszystko znaleźć.
            • sniperslaststand Re: To nie lepiej już klasa A? 22.02.08, 13:36
              111slavo napisał:

              > Ale to mniej-wiecej tak jak koles odpowiadajacy na Voyagera - kup
              > Merive czyli co ma piernik do wiatraka?

              Meriva może być dla Voyagera ekwiwalentem wyłącznie cenowym i to tylko dla pary aut nowe-używane, czyli zupełnie inna broszka niż para nowych, o których rozmawiamy w tym wątku.

              Analogia jest więc nietrafiona, tutaj jest mowa o tym, ile więcej można dostać nie musząc dopłacać za znaczek.
                • pedzlowy Re: To nie lepiej już klasa A? 24.02.08, 01:42
                  no mercedes po doswiadczeniach z a klasa nie mogl sobie pozwolic na zadna
                  skuche, rzeczywiscie b klasa sprawila sie bezblednie w testach. test
                  bezpieczenstwa ( dla wielu najistotnieszy) na maximum gwiazdek. porzadny wynik
                  • majkiki1 B klasa 24.02.08, 12:40
                    faktycznie gdyby mieli jeszcze jedną taką wpadkę to chyba nikt by im
                    już tego nie wybaczył, ale widać, że wyciągneli z tego zdarzenia
                    odpowiednie wnioski
                    • chlopaczekpiesek Re: B klasa 28.02.08, 14:11
                      majkiki1 napisał:

                      > faktycznie gdyby mieli jeszcze jedną taką wpadkę to chyba nikt by im
                      > już tego nie wybaczył, ale widać, że wyciągneli z tego zdarzenia
                      > odpowiednie wnioski

                      niemiec ma leb , kto inny mozeby i zbagatelizowal, ale merc musi byc najlepszy,
                      zeby byc nadal mercem:D
                      • majkiki1 Re: B klasa 04.03.08, 17:39
                        już jestem po jeździe próbnej, bardzo mi sie podobało. Wrażenia jak
                        najbardziej poztywne. Niestety nie jeździłem wersją sport komfort,
                        ale wszystko da się nadrobić
                          • majkiki1 Re: B klasa 05.03.08, 12:21
                            pewnie jak się umówisz ze sprzedawcą to może da się coś wskórać i
                            pojeździć autometem, aczkolwiek nie jestem pewnien, bo akurat o to
                            się nie dopytałem. Ja teraz najczęściej jeżdżę automatem i uważam,
                            że jak na miasto jest to genialne rozwiązanie.
                            A tak poza tym to z jakim silnikiem byś chciał tę wersję?
    • al9 to dobre auto ale.. 14.03.08, 11:13
      Żona od roku jeździ nową A 5d
      To bardzo dobre auto o zaskakującej (niektórych) jakości, cichym
      silniku (1,5 95 KM), bardzo wydajnej klimatyzacji, spręzystym i
      bezpiecznym zawieszeniu...
      B jest jeszcze lepsze - dziś ma dobre ceny (benzyna i diesel
      kosztują tyle samo), można jeszcze sporo wytargować...
      Ale - to nie jest duży samochód. To kompakt z pojemną kabiną. Uwaga -
      jest WĄSKI...
      Scenic i picasso są znacznie obszerniejsze.... ale jakościowo -
      mercedes to jednak zupełnie inna bajka...
      Pozdr
      al
      • majkiki1 Re: to dobre auto ale.. 14.03.08, 18:10
        jeszcze odnośnie innych marek, które wymieniłeś to przynajmniej w
        moim odczuciu mercedes jest o wiele ładniejszy, a poza tym nie jest
        on typowo rodzinnym samochodem w przeciwieństwie do "konkurentów",
        których wymieniłeś.
      • chlopaczekpiesek Re: to dobre auto ale.. 15.03.08, 11:09
        waski? o mamo...nigdy bym nie nazwal tego wozu waskim, ty w nim siedziales ? tam
        jest od groma przestrzeni. fakt ze w nogach jest uczucie jakby sie jezdizlo A
        klasa, ale to dobrze, wiecej przytulnosci ma to auto, ale waskie nie jest. nie
        zgodze sie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka