• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

olej silnikowy syntetyczny Dodaj do ulubionych

  • 12.03.08, 19:07
    Czy obecnie marka oleju syntetycznego ma tak naprawdę znaczenie dla
    własności eksploatacyjnych silnika, przy załozeniu b. zblizonych
    parametrów fizyko-chemicznych - te same wymagania- wspólne normy
    itp. Ja od nowosci tzn. 7 lat wlewam najpierw przez 2 lata Castrola
    0W-30, potem Mobil 1, najpierw 0W- 40 a obecnie od roku Mobil 1 5W-
    50 (koszt ich ca 40-50 zł za litr) a moze to obecnie bez róznicy i
    zalewać silnik tańszym olejem np. lotosem ? czekaja mnie częste
    wymiany (duze przebiegi) z jazda głównie na trasie. Co sadzicie ?
    Obecnie po zmianie na Mobil 1 5W-50 silnik od czasu do czasu, jakby
    głosniej pracował (słychać takie szybkie "cykanie"). Co robić ?
    • 13.03.08, 09:47
      lejesz, co fabryka wskazuje i nie oszczedzaj na oleju. to smieszne na nim
      oszczedzac te PLN10 na tysiac km.
      • 13.03.08, 19:34
        foreks napisał:

        > lejesz, co fabryka wskazuje i nie oszczedzaj na oleju. to smieszne
        na nim
        > oszczedzac te PLN10 na tysiac km.
        Delikatnie mówiąc fabryka raczej nie wskazuje jakiej firmy ma byc
        olej tylko jakie ma mieć parametry. Teraz, czy smieszne jest
        zaoszczędzić kilkaset zł rocznie na samym oleju. Jak widzisz
        napisałem, ze do dziś wlewałem ten dośc drogi ale pytam czy to
        konieczne licząc ze ktos madrzejszy coś mądrego mi podpowie na
        podstawie swoich doświadczeń czy profesonalizmu w tej dzidzinie.
        • 13.03.08, 19:50
          Licząc ze ktos madrzejszy coś mądrego mi podpowie na
          podstawie swoich doświadczeń czy profesonalizmu w tej dzidzinie?

          Chyba nie na tym forum. Ale chcesz to masz: Nalezy jezdzic na oleju
          MINERALNYM i zmieniac go czesto, powiedzmy co 5 tysiecy kilometrow.
          W kwestii pieniedzy, najlepiej zaplacic tyle ile wyskoczy w okienku
          kasy jak dokonujesz zakupu i nie kombinowac jak kon pod gorke.
          • 13.03.08, 20:06
            Widze, ze czytanie ze zrozumieniem stanowi problem, więc lepiej nic
            nie pisz, bo nie takich odpowiedzi oczekiwałem.
            • 13.03.08, 20:17
              > Widze, ze czytanie ze zrozumieniem stanowi problem, więc lepiej
              nic
              > nie pisz, bo nie takich odpowiedzi oczekiwałem.

              Istnieje roznica miedzy odpowiedzia prawidlowa a odpowiedzia
              oczekiwana.
              • 14.03.08, 15:53
                "Istnieje roznica miedzy odpowiedzia prawidlowa a odpowiedzia
                oczekiwana"
                Przepraszam ale jeszcze raz powtórzę, nie piszesz na temat tzn.
                dot. "olej s. syntetyczny". Wlewanie oleum mineralnego mnie nie
                interesuje.
        • 20.03.08, 02:55
          plubas napisał:

          > > Delikatnie mówiąc fabryka raczej nie wskazuje jakiej firmy ma
          byc
          > olej tylko jakie ma mieć parametry.


          kazda firma ma lub powinna miec tak zwana liste olejow ktore
          rekomenduja.moge powiedziec tylko na przykladzie vw bo takimi autami
          jezdze (2 nowe od 99 roku).powiem ci ze lotos syntetyczny jest na
          liscie VW.a na przyklad taki amerykanski syntetyk Amsoil nie jest.

          lista olejow dostepnych na rynku amerykanskim

          groups.msn.com/_Secure/0UAAdA!sXlceDMSNLNKKZuHpO2g2mgzA1WcJovnu*J8Rqn3waFpu1OAL1sRf8J8fSHICb4cF9cpU
          1LdVMPQiqqaRnor0QR5atNTq0oe6dyDfikCt22QnjdXSC9hcAcPYX/VW%20Approved%
          20Oils.jpg?dc=4675507881030452539

          a tutaj cala lista

          VW/Audi Approved Engine Oils (Manufactures A thru P)
          Oil Quality Standard VW 502.00
          (note: not all oils listed are available for sale in the US)
          For the most part, these are all 5W-40 viscosity. There are a few
          that are 0W-40 and some that are 5W-30. These appear in green for
          easy identification.

          For a list of 502.00 approved oils for sale in the US, click here.

          Manufacture: Audi/VW
          Description: part number ZVW 352 540 S*
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Addinol
          Description: Super light MV0546
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Super power MV 0537
          Viscosity: SAE 5W-30

          Manufacture: Adnoc
          Description: Image
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Agip
          Description: Sint Evolution
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Synthetic PC
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Tecsint
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: Tecsint SL
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: AMAG
          Description: Gamaparts Gold Synt
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Antar
          Description: Excellia LDX
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: AnYe
          Description: Lubricating Oil AnYe 1
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Aral
          Description: HighTronic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Aral
          Description: SuperTronic
          Viscosity: SAE 0W-40

          Manufacture: Autol
          Description: Carrera
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Bardahl
          Description: XTC 100% Synthetic Motor Oil
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Beijing
          Description: Tongyi Petroleum Xin Gai Nian
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: BP
          Description: Euro Germany
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Euro Plus
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Euro Spirit
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Visco 5000
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Visco Sport
          Viscosity: SAE 0W-40

          Manufacture: Bucher AG
          Description: Motorex Xperience FS-X
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Select SP-X
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Xperience FS-X
          Viscosity: SAE 0W-40

          Manufacture: Carat
          Description: ad-Synt-Oil
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Carl Bechem
          Description: Hessol ADT Plus
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Staroil Synergie Alpha
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Cartechnic
          Description: Motorenöl
          Viscosity: SAE 5W-40


          Manufacture: Castrol
          Description: GTX 7 Dynatec
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Castrol Performance
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Castrol Syntec*
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Castrol TXT Softec
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Cepsa
          Description: Star Mega Synthetic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Conoco
          Description: Syncon High Performance Synthetic Engine Oil
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Coparts
          Description: Carl Motorenöl Power
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Cyclon Hellas
          Description: Cyclon F1 Racing
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: De Oliebron
          Description: Tor Hypersynth
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Dongying Xinyi
          Description: Xin Yi 1
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Duckhams
          Description: Duckhams Q Fully Synthetic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Elf
          Description: Elf Excellium LDX*
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: ENOC
          Description: ENOC Protec X-treme
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Esso
          Description: Esso Megatron
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Esso Ultron
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Esso Ultron SL
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motor Oil Plus
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Eurol
          Description: Eurol Super Lite
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: FAW-Sihuan Petrofer
          Description: Huan Ya
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Feu Vert
          Description: Feu Vert 100% Synthese
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Fina
          Description: Fina First
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Fina Motortronic RS
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: FL Selenia
          Description: Pulsar S.D.
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Selenia WR
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Fortum
          Description: Neste City Pro
          Viscosity: SAE 0W-40

          Description: Neste City Pro
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Fuchs
          Description: Fuchs TITAN Supersyn
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Titan Formel MC
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Galp energia
          Description: Galp Formula 1 Plus
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Galp Formula TD Plus
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Ginouves
          Description: York 848
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Goldhand
          Description: Budget Motorenöl vollsynthetisch
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Gulf
          Description: Gulf Formula S
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Gulf Formula G
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Huiles Labo
          Description: Labo Carat
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Igol
          Description: Igol Symbol Ceramic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Igol Symbol Ceramic
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: Process Compact P
          Viscosity: SAE 5W-30

          Manufacture: INA
          Description: INA Futura MB
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: Ina Millennium
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Kendall Motor Oil
          Description: Kendall GT-1 Full Synthetic Motor Oil*
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Kuttenkeuler
          Description: Motorenöl S-Tronic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Liqui Moly
          Description: Liqui Moly Leichtlauf HC 7
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Liqui Moly Longtime High Tech
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: Liqui Moly Profi Synthoil
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Liqui Moly Synthoil High Tech
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Lotos
          Description: Lotos Dynamic
          Viscosity: SAE 0W-40

          Description: Lotos Economic
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: Lotos Syntetic SL/SJ/CF/CD
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Lotos Traffic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Lukoil
          Description: Lukoil LUX
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Meguin
          Description: EMARAT Super Synth
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: megol Motorenoel New Generation
          Viscosity: SAE 5W-30

          Description: megol Motorenoel Super Leichtlauf
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motorenoel Low Emission
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motorenoel Ultra Performance Longlife
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Mitan
          Description: Alpine RSL vollsynth.
          Viscosity: SAE 0W-40

          Manufacture: Mobil
          Description: Mobil 1*
          Viscosity: SAE 0W-40

          Description: Mobil 1
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Mobil Special X
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Mobil Synt S
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Mobil Syst S
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Mogul
          Description: Mogul Forte Racing Pro
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: MOL
          Description: MOL Dynamic Star
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Morris
          Description: Multilife Synthetic
          Viscosity: SAE 5W-40

          Manufacture: Motul
          Description: Motul 6100 X-cess
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motul 8100 E-tech*
          Viscosity: SAE 0W-40

          Description: Motul 8100 X-cess
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motul Synergie
          Viscosity: SAE 5W-40

          Description: Motul Synergie Ester +
          Viscosity: SAE 0W-40

          Manufacture: MRD
          Description: Motor Gold Super
    • 13.03.08, 20:15
      > Ja od nowosci tzn. 7 lat wlewam najpierw przez 2 lata Castrola
      > 0W-30, potem Mobil 1, najpierw 0W- 40 a obecnie od roku Mobil 1 5W-
      > 50
      zmieniasz olej jak rekawiczki i jeszcze sie pytasz, czy mozna taniej. fabryka
      taka sekwencje oleju z biegiem lat Ci nakazala?
    • 13.03.08, 20:29
      Nie wiem jak u Ciebie ale np. Renault zaleca stosowanie konkretnej marki - ELF.
      Jak raz wlałem co innego to chodziło jakby głośniej.
      • 13.03.08, 20:40
        > Jak raz wlałem co innego to chodziło jakby głośniej.

        "Jakby" to najwazniejsze slowo w Twoim zdaniu.
        Olej sluzy do smarowania, chlodzenia i mycia silnika, ale nie do
        tlumienia odglosow jego pracy. Dlatego jeden olej nie moze tlumic
        dzwieku lepiej niz drugi.
        • 13.03.08, 20:44
          Pozostanę jednak przy zalecanym przez producenta - jakiś cel w tym ma myślę, że
          nie tylko finansowy. A przy zmianie oleju jakieś 3 razy w roku to jest kwestia
          łącznie 150zł - niewielka różnica.
          • 13.03.08, 21:45
            > Pozostanę jednak przy zalecanym przez producenta

            I slusznie, z pewnoscia to nie zaszkodzi. BMW czy Honda zalecaja
            swoje plyny do skrzyn automatycznych, a nawet swoje plyny do
            chlodnicy. Powodem jest jakis skladnik, ktorego brak w innych
            plynach, pozwalajacy na przedluzenie zywota gumowych uszczelek czy
            cos takiego. Podobnie moze byc z olejem silnikowym.
          • 19.03.08, 13:40
            simon921 napisał:

            > Pozostanę jednak przy zalecanym przez producenta - jakiś cel w tym ma myślę, że
            > nie tylko finansowy.

            Swgo czasu kupiłem opela ;) Producent/diler zalecał lanie Mobil1. Któregoś
            pięknego dnia zobaczyłem że dilerzy opela oflagowani są już flagami shella a nie
            mobila. Jaki wniosek? Ano taki że zalecenia podyktowane są "współpracą" a nie
            wymogami technicznymi...

            --
            Jeśli wszystkie inne sposoby zawiodą zajrzyj do instrukcji.
    • 13.03.08, 21:12
      Tak naprawde nikt na tym forum nie jest ci w stanie odpowiedziec na to pytaniem
      ja tez nei a wiesz dlaczego? Bo nie ma badan nad olejami pod katem zmiany ich
      wlasciwosci fizyko-chemicznych W CZASIE.
      Np Orlenu olej syntetyczny ma parametr HTHS = 4,0 (PLATINUM SYNTHETIC SM/SL/CF
      5W/40). Podobno wynik wysmienity i ktos na jakims forum strasznie zachwalal ahh
      i oh az.... az jakis in "szpec" go uziemil moemntalnie zadajac mu pytanie a jak
      dlugo "trzyma" te wlascowosci? I tu jest pies pogrzebany. tak naprawde ani ty
      ani ja nie znamy wynikow takich badan. Proponuej lać jkaiś markowy i zachowac
      umiar pod kazdym wzgledem. Wydaje mi sie (nie jestem specem od motoryzacji) ze
      lepiej zmienic czesciej olej niz wierzyc w marketing marki XXX że 30tys kmow sie
      przejedzie na oleju. Rozumiem ze niektorzy nei maja czasu co 10tys kmow zmieniac
      i wola doplacic za swiety spokoj.....
      • 13.03.08, 23:27
        Tak te pytanie szpeca to bylo moje.Zgadza sie na swiecie nie dokonuje sie tych
        badan.Te badania wykonuja uzytkownicy na swoich samochodach.Niech tylko pojdzie
        fama ze ktos ma problemy z silnikiem to biada takiemu producentowi,dlugo nie
        pociagnie,poczta pantofolwa porownujaca spostrzezenia jest najlepszym wynikiem
        tych badan.Oleje sa mniej wiecej takie same ale firm z duzymi tradycjami jest
        troche wiecej niz smarowanie w kazdych warunkach i czasie.Naprzyklad mobil No-1
        chroni katalizator i uklad wydechowy.Jest bardziej przyjazny dla srodowiska
        naturalnego.
        Kolega Dewulon nadmienil mineral,tak mozna tak robic w USA gdyz tam sie nic
        mnnie zmienilo,niedba sie o ochrone srodowiska i nowych norm nie wprowadzono w
        roku 2001 jak w Europie.
        Do silnikow sprzedawanych w Europie po roku 2001 nie wolno zalewac innym olejem
        jak polsyntetycznym lub pelnym syntetykiem a toz powodu mniejszej srednicy
        kanalow olejowych.Jezdzenie na minerale w zimie w niskiej temperaturze moze
        doprowadzic do zatarcia sie silnika.A napewno wytopienie panewek.Olej
        syntetyczny i pol syntet ma lepsze wlasciwosci sie przeciskania sie przez waskie
        kanaly.Tzn ze wtym samym czasie dwa razy wiecej sie przesliznie syntetyka niz
        mineralu.
        W latach 1997 wykonywalem wlasne badania zachowania sie oleju uzywanego i nowego
        roznych firm w zimie.
        Wygladalo to tak.
        temperatura otoczenia okolo -5C%, 5 lejkow duzych wlozonych do pieciu beczek.
        Nastepnie na lejek zostaje wlany olej,ktory pod wplywem grawitacji scieka do
        beczki.Po tych lejkach zostaje rozlane okolo cwierc litra oleju ,oczywiscie
        kazdy lejek inna marka.
        Po jednej godzinie kontrola lejkow.
        lejek nr 1 to sowiecki olej z TIR-ow ale na sprzedaz oni sami jezdzili na
        lepszych.Pozniej sie dowiedzialem ze to ichniejszy armijny.
        lejek nr 2 mobil 1 5w-50 nowy.
        lejek nr 3 mobil 1 5w-50 uzywany.
        lejek nr 4 valvoline mineral nowy 40
        lejek nr 5 valvoline mineral uzywany 40
        Wynik po godzinie.
        Nr 1 lejek suchy jak kartka papieru.
        Nr 2 lejek mokry cienka warstwa zostala na calej powierzchni lejka.
        Nr 3 lejek mokry cienkla warstwa zostala na calej powierzhni lejka i
        czysta.Zanieczyszczenia splynely.
        Nr 4 lejek sliski oleju prawie nie bylo widac.
        Nr 5 lejek sliski oleju prawie nie widac i czysty.
        Wynik syntetyczny Mobil spelnia swoje zadanie po splyniecu w silniku na dol
        zostaje warstwa ochronna na powierzchniach smarowalnych.na minerale rowniez ale
        w bardzo ograniczonym zakresie.
        Olej sowiecki nie nadawal sie nawet do smarowania mlockarni tzn jej czesci
        ruchomych a nie silnikowych.
        Pzdr.sky.
        P.S Dlaczego te badania wykonalem.Ludziska w szwecji sie napalili i zakupili
        tanio beczke tego badziewia.Zalewali silniki fordow i volva 240 ot taka biedota,
        chcieli zaoszczedzic forsy.Pozniej ja z tego mialem profity gdyz im wszystkim
        sprzedalem glowice,gdyz ich stare mialy wychatane walki rozrzadu po jednym
        tygodniu eksploatacji na oleju pochodzacym z mocartswa ktory opanowal techniki
        gwiezdne.
        • 13.03.08, 23:48
          to i pan michal sie znajdzie ....
          Panie Michale, prosbe mam do Waszmoscia. Czy bylby Pan tak laskawy i
          zalaczyl link do tych rewelacji, jakoby silniki na USA sa inne niz
          na ojrope. Ekonomista nie jestem, ale cosik tak podejrzewam ze to by
          mialo malutki sens ekonomiczy...

          z wlasnego podworka, pozwole sobie podac taki przyklad:
          QX4 2002, 180 kmil. olej zmieniany jak mu sie przypomni, ale raczej
          nie wiecej niz 6 kmil. jaki olej? a co wleja ..., mineralny,
          syntetyczny, pol syntetyczny ...., rozne klasy jakosciowe i
          lepkosciowe.
          i co? i NIC. silnik nie cieknie (czeste teorie na forum), nie
          zaciera sie i nie wytapia panewek. wiec moze bysmy tak sie uspokoili
          z tymi hororami olejowymi. lali to co zaleca ksiazka i sie cieszyli
          z jazdy samochodem.

          --
          9-11 WAS AN INSIDE JOB
          www.911sharethetruth.com/
          • 14.03.08, 06:24
            Witajcie Mociumpanie,
            tak ten link zalaczylem w roku 2003 na tym forum,ale poszedl do archiwum.Bylo
            kiedys moje tlumaczenie opracowania angielskiego dotyczace wszystko o olejach.Te
            doswiadczenia jakie tam byly zawarte skomasowaly organizacje motoryzacyjne z
            calej europy i USA mozna krotko podsumnowac wynik doswiadczen eksploatacyjnych
            okolo 100milionow roznych uzytkownikow aut na swiecie.Tam wlasnie podano o tych
            srednicach i przepustowosci magistrali olejowych i w jakim kierunku europa
            zmierza.Tam miedzy innymi podano wiele ciekawostek ze jest porozumienie miedzy
            producentami olejow a producentami silnikow.Te informacje sa dla ASO nie dla mas
            .Producentom silnikow zalezy aby ludzie kupowali wiecej i wiecej nowych aut.Aby
            auta byly servowane tylko w ASO aby trzymaly sie norm ochrony srodowiska itp.
            Wiadomo ze male firemki oszukuja itp.
            Znalazlo sie wiele madrali ktorzy zaczeli pisac i wyciagac wlasne opracowania
            firmowane przez znane postacie ale to byla czysta teoria nie bazowane na
            efektach doswiadczalnych,tylko podczas eksploatacji mozna stwierdzic co sie
            trzyma norm a co klaruje sie zaraz po opuszczeniu producenta itp.Dlatego padlo
            moje pytanie jak dlugo te oleje maja te parametry w ekstremalnych warunkach.
            Osobiscie sie zajmowalem samochodami przez 23lata ale w tym 20 lat bawilem sie
            nimi ,mialem czas,dokonywalem wiele roznych doswiadczen.Nie tylko z silnikami z
            olejami ale rowniez jak sie sprawuja podczas pozaru,jakie sa etapy na ile co
            mozemy i mamy czas aby cos jeszcze zrobic aby ratowac sie i auto.Typy pozaru to
            sa ciekawe rzeczy ale odbiegaja od temnatu.
            Wracajac do temnatu olejowego.Europa zmierza do ograniczenia emisji dwutlenku
            wegla,pierwszym etapem jest wlasnie miniaturyzacja silnikow i wagi aut.Dlatego
            flagowy krazownik Toyoty Camra zniknela z rynku europejskiego i zajela jej
            miesce Avensis ktory jest mniejszy i posiada mniejszy i nowoczesniejszy silnik.I
            reszta rowniez podaza w tym kierunku.
            Rynkiem steruje pobyt i ludzie zamozni zadaja wiekszych aut i to dla nich sa
            SUV-y gdzie bez opamietamnmia benzyna leje sie przez cylindry i dziesiatki
            tlokow zadajac szpan na ulicy ale jakim kosztem w miescie?
            Dlatego w Europie wprowadzono tanie linie lotnicze aby odciazyc szosy i
            autostrady.Mimo ze kazdy samolot wydala duze ilosci zanieczyszczen do atmosfery
            to w dalszym ciagu mniej na jednego lba niz auto.
            Dlaczego skandynawia np ciezarowki uzywa tylko do pewnego przebiegu a pozniej
            sprzedaje biednym krajom,wlasnie po to aby niesmrodzic.
            Dlaczego ja osobiscie bedac w Warszawie mam problemy z oddychaniem,mimo ze
            jestem zdrowym czlowiekiem gdyz za duze jest stezenie dwutlenku wegla w
            miescie.Za duzo starych aut nie osobowych a transportowych busow ktore maja
            zuzyte silniki i jeszcze sa eksploatowane.Park osobowy sie odswiezyl ale mimo to
            jest duzo prywatnego importu aut juz zuzytych ale sprawnych po przegladach
            rocznych. To wszystko sklada sie na te problemy zdrowotne.
            Im mniejsza pojemnosc silnika to mniej tego oleju w silniku mnie tego wydalania
            dwutlenku wegla.Ten kierunek wybrala europa.
            Rynek USA dzisiaj kroluje 6 cylindrow ale 8 w dalszym ciagu jest ulubiencem
            spolecznosci.Powod tych grubych dupsk nikt inny nie ucioagnie.Dlatego
            konstruktorzy nie musza sie martwic o magiostrale olejowe ale do czasu.Dlatego
            EU kladzie zaporowe homologacje i koniec z importem rorzutnej technologi
            ,konstrukcji wagi i smiecenia atmosfery.Zreszta i tam sie zaczynaja za to brac.
            Red-gublik czys kiedys rozebral V8 made in USA.
            tam magistrale olejowe sa grubosci palca i wieksze jest miejsce jest duzo
            taniego oleju.Wez europe gdzie magistrala olejowa i´jest malutka waziutka a olej
            wielokrotnie o ile nie dziesiaciokrotnie drozszy niz w USA.Czassy sie zmienily
            tak bylo dawniej.Kto pierwszy sie opamieta to moze nie zostanie zmiecony z tego
            globu przez rozwcieczona nature.
            Pzdr.Sky.
            • 14.03.08, 16:59
              skyddad napisał:
              > Rynek USA dzisiaj kroluje 6 cylindrow ale 8 w dalszym ciagu jest
              ulubiencem
              > spolecznosci.Powod tych grubych dupsk nikt inny nie
              ucioagnie.Dlatego
              > konstruktorzy nie musza sie martwic o magiostrale olejowe ale do
              czasu.

              wybacz, ale nie widze przelozenia V6 lub V8 na martwieneisie
              konstruktorow o magistarle olejowe. czy w europie nie ma V8? sa. czy
              mercedes, BMW, Lexus i inne firmy sprzedajace auta na calym swiecie
              maja rozne silniki na USA i reszte swiata? watpie. czy dodge magnym
              sprzedawany w USA i w europie ma inne silniki? chetnie bym o tym
              poczytal, ale osobiscie nic nie znalazlem.
              abstrachuje od "zabytkowych" V8 montowanych w typowych amerykancach
              (ford serii F lub E na przyklad). skupmy sie na konkretnych
              modelach, czy te auta maja rozne silniki na rozne rynki?

              piszesz ze w USA sa inne oleje. twierdzisz ze Mobil 1 syntetyk na
              polce w Wal-Mart (w USA)to inny olej niz Mobil 1 syntetyk na polce w
              Tesco (np. w Polsce)?
              Ja rozumiem ze konstruktorzy silnikow stawiaja coaz wieksze
              wymagania olejom, nie neguje tego, ale pisanie o roznych silnikach
              na rynek USA, i roznych olejach to chyba lekkie fantazjowanie.
              Owszem, mozesz w USA kupic olej marki "krzak" ktory pewnie jest
              jakosci starego Selektolu, ale dla mnie to margines naszej rozmowy.
              Ja mowie o takich samych produktach. Czy wg ciebei sa one inne po
              obydwu stronach duzej kaluzy ?


              --
              9-11 WAS AN INSIDE JOB
              www.911sharethetruth.com/
              • 14.03.08, 17:30
                > Owszem, mozesz w USA kupic olej marki "krzak" ktory pewnie jest
                > jakosci starego Selektolu,

                A ja baaaaaaardzo w to watpie. Ale dziadowska wodke kupic mozna.
                • 14.03.08, 18:20
                  dewulot1 napisał:

                  > > Owszem, mozesz w USA kupic olej marki "krzak" ktory pewnie jest
                  > > jakosci starego Selektolu,
                  >
                  > A ja baaaaaaardzo w to watpie. Ale dziadowska wodke kupic mozna.

                  watpisz w to ze sa dostepne niemarkowe oleje, czy w to ze ich jakosc
                  jest porownywalna do starego selektolu? Sa oleje po doalra za litr,
                  obawiam sie ze ich jakosc jest marna, bardzo marna. Oczywiscie nie
                  dysponuje zadnymi danymi, ot tak, moje gdybanie.


                  --
                  9-11 WAS AN INSIDE JOB
                  www.911sharethetruth.com/
                  • 14.03.08, 19:15
                    > Sa oleje po doalra za litr,

                    Benzyna jest po dolarze za litr, wiec chyba nie mowisz o olejach
                    silnikowych tylko do smazenia frytek. W sklepie na polce sa Castrol,
                    Mobil, Valvoline, Pennzoil, Rotella itd. po dwa i pol dolara za litr
                    albo wiecej, a nie ma oleju Krzak za dolara. Skoro nie ma takiego
                    oleju to nie bede sie zastanawial nad jego jakoscia i w nia watpil.
                    • 15.03.08, 20:45
                      dewulot1 napisał:
                      W sklepie na polce sa Castrol,
                      > Mobil, Valvoline, Pennzoil, Rotella itd. po dwa i pol dolara za
                      litr
                      > albo wiecej, a nie ma oleju Krzak za dolara. Skoro nie ma takiego
                      > oleju to nie bede sie zastanawial nad jego jakoscia i w nia watpil.


                      najtanszy olej na polce kosztuje $ 1,30. Juz nawet nie pamietam
                      nazwy, a klase jakosciowa ma SF. Moja "gigantyczna" pomylka
                      (twierdzilem ze sa oleje po dolarze) wynika poniekad z tego ze nie
                      uzywalem tego typu oleju od 6 lat, a wiec cena sie miala prawo
                      zmienic.

                      ale my tu baju baju, a nam watek schodzi na psy.
                      Wciaz czekam kiedy to Sky poda jakies przyklady tych innych silnikow
                      na USA i na europe. A on nam tyrady pisze o zeglowaniu, a nic na
                      temat.

                      --
                      9-11 WAS AN INSIDE JOB
                      www.911sharethetruth.com/
                      • 16.03.08, 00:37
                        W Wal-marcie dzisiaj Pennzoil 2.52 za quart a Castrol 2.92 za quart.
                        Szesc lat temu WSZYSTKIE oleje byly za mniej niz dolar za quart....

                        Skyddad twierdzi ze nie mozna do "nowoczesnych" silnikow lac
                        minerala bo te silniki maja ciensze kanaliki olejowe. Sky wedlug
                        mnie ma dobre checi, duzo wyobrazni, no i talent literacki.
                        • 16.03.08, 00:45
                          czasami sobie mysle ze z tymi olejami (mineral/syntetyk) to jest
                          troche tak jak z katarem - leczony trwa 7 dni, nie leczony caly
                          tydzien.
                          zgodze sie z tym ze syntetyk ma lepsze wlasciwiosci. pytanie tylko
                          czy sa one az tak istotne dla przecietnego kierowcy, ktory stoi w
                          korkach, albo plynie po trasie z obrotami 2000. Dla "wyczynowcow"
                          zapewne ma to znaczenie, a dzieki marketingowi kupuje to cala
                          masa ....

                          no nic. pora zakonczyc ten watek, bo nas nigdzie nie doprowadzi.
                          wiemy juz ze sa oleje lepsze i gorsze, ze silniki saba w skandynawii
                          i w usa sa zupelnie inne, oraz to ze teoria spiskowa ma sie dobrze.
                          bez.odbioru

                          --
                          9-11 WAS AN INSIDE JOB
                          www.911sharethetruth.com/
                          • 16.03.08, 18:13
                            Panowie byly posty kolegow,ktorym Topyota pozalewala silniki bez uprzedniej
                            konsultacji z szefem tzn postanowienie pracownika szeregowego zwyklym olejem
                            mineralnym i coz po tygodniu byl remont silnikow na koszt Toyoty.Czytajcie
                            uwazniej co ludzie pisza.Tutaj naprawde poza wieloma bzdetami sa ciekawe informacje.
                            red_gublik poczytaj troszke o olejach i co one moga i w jakich temperaturach jak
                            sie zachowuja . Nowoczesny silnik ma uklad chlodzenia o malej pojemnosci biedny
                            glykol na minute kilkadziesiat razy omiata silnik w podwyzszonej temperaturze
                            aby uzyskac najlepsza wydajnosc i spalanie. Dlaczego jest to male? aby malo
                            zuzyc energi na wyprodukowanie i teraz te malenstwo wysilone zalej mineralem to
                            wiadomo ze rozruch w niskiej temperaturze spowoduje nie przecísniecia sie oleju
                            i po panewkach.Musi byc pelny albo pol syntetyk.jak maly to mniej do atmosfery
                            emiski spalin.
                            Wes amerykanca z ostanich lat grzmot cylindrow 8,glykolu ladnych pare
                            litrow,oleju rowniez z 5 albo i wiecej,takie malenstwo europejskie to max 2.5 l
                            lub 3l.Musi byc olej szlachetny a nie badziewie.Teraz ile czasu potrzeba kiedy
                            oba silniki nabiora temperature pracy europejski o wiele mniej czyli mniej
                            emisji szkodliwych do atmosfery.
                            I tak dalej .Syntetyki przedluzaja 100% stan techniczny podczas eksploatacji.Co
                            to oznacza ze silnik jest caly czas na 100% sprawny az do konca.na minerale po
                            pewnym czasie jego sprawnosc spada zpowodu zuzycia i zatrúwa atmosfere. I tak dalej.
                            Pzdr.sky.
                        • 19.03.08, 04:30
                          dewulot1 napisał:

                          > Skyddad twierdzi ze nie mozna do "nowoczesnych" silnikow lac
                          > minerala bo te silniki maja ciensze kanaliki olejowe.

                          co mu nie przeszkadza dzien pozniej twierdzic cos dokladnie przeciwnego w innym
                          watku, ze Toyota wie co robi zalewajac nowy (2007r) silnik olejem mineralnym !!!
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=76965491&a=76967647

                          > Sky wedlug mnie ma dobre checi, duzo wyobrazni, no i talent
                          > literacki.

                          jestes za delikatny i nazbyt poblazliwy w ocenie jego wypocin
                          dla mnie to czystej wody pal.ant

                          --
                          * skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
                          ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami uszlachetniajacymi
                          jak pluczace i antykorozyjne.
                          • 19.03.08, 04:37
                            minely nastepne 2 dni i skyddad wraca do poprzedniej wersji :

                            " Panowie byly posty kolegow,ktorym Topyota pozalewala silniki .......zwyklym
                            olejem mineralnym i coz po tygodniu byl remont silnikow na koszt Toyoty "

                            ciekawe co wypie.rdzi za tydzien ?
                            juz sie nie moge doczekac

                            --
                            * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
                            MITOMANIA - uleganie mitom
                      • 20.03.08, 03:53
                        red_qublik napisał:
                        .
                        > Wciaz czekam kiedy to Sky poda jakies przyklady tych innych
                        silnikow
                        > na USA i na europe. A on nam tyrady pisze o zeglowaniu, a nic na
                        > temat.
                        >




                        skydad to niezly bajkopisarz
                        u niego czas sie zatrzymal na latach 90-tych i jego starej camry
                        (bez obrazy po prostu smiac mi sie chche)

                        on robil testy na beczkach kiedy mozna oddac olej do laboratorium
                        podobnie jak krew
                  • 14.03.08, 19:37
                    Witajcie,
                    oleje sa takie same w USA i w Europie tylko normy dla silnikow sa inne.Tymi normami nowymi od roku 2001 europa sie chce szybciej pozbywac samochodow energochlonnych.tzn na ktorych wyprodukowanie nalezy przeznaczyc olbrzymie srodki energetyczne.Co za tym idzie wiecej dwutlenku wegla do atmosfery.
                    Paradoks.Szwecja propaguje etanol,ktory kupuje w rafineriach w San Paulo za grosze.Czy widzieliscie zdjecia z tego rejonu gdzie wszystko sasmrodzone tam gdzie sie odbywa ta produkcja.Co to oznacza pomieszanie z poplataniem.Tutaj czysto a biedny kraj jest zagazowywany na smierc.Efekt ludzie bojkotuja samochodý na etanol.
                    Ten link z tego archiwum kiedys odkopalem ale juz niedzialal. Szkoda,jedynie co mozna zrobic znalesc tytul orginalny angielski i wsadzic na Google.
                    Tlumaczylem dokladnie ale w tym tonie jakim bylo to napisane,bardzo prostym jezykiem dla przecietnego czytelnika,z tad dowcip jaki sobie zrobil zgryzliwy wyjmujac cytat opisujacy jak najprostrzym jezykiem olej polsyntetyczny i olej pelny syntetyk.Co przecietnego spalacza benzyny obchodza polimery i inne .Auto to wol co wiezie do robola i z powrotem.
                    Ludzi intersuja wlasnie tam zawarte odpowiedzi na ich proste pytania,czy mozna mieszac oleje,jak wymieniac,czy zmieniac typ oleju.
                    Na te pytania byly wyczerpujace odpowiedzi.Ale wtym czasie krolowaly tutaj na tym forum techniki obslugi silnika jeszcze z czasow glebokiej komuny.To wszystko co bylo napisane to uwazano za bzdury,bo pan Jasio powiedzial ze tak sie robi i juz. Po stu tysiacah mineral a potem do zyda.
                    Poprostu ta wiedza byla o epoke za wczesnie na te forum .Staralem sie tlumaczyc i sie udalo dzisiaj juz inaczej koledzy pisza.
                    To juz stara historia i nie warto do niej wracac,teraz niech sie wszyscy martwia jak uczyc ekologicznej jazdy.Jedynka dwojka trojka i na piatke opuszczac czworke,i te 50 trzymac piatka na rownym terenie bez przyspieszania.Zuzycie paliwa w miescie spada do 7-8 l w sredniolitrazowym aucie.Bez tej wiedzy w Szwecji dzisiaj adept sztuki prowadzenia auta nie otrzyma prawa jazdy.
                    Jesli chodzi o aure to naprawde jest juz zle.Na Atlantyku idzie front za frontem wiatry wieja do 50wezlow. Co bedzie w lecie? Czy da sie jeszcze pozeglowac?Mamy znowu sztormnisko na 4 fajerki.
                    Tym ponurym i bez przyszlosci akcentem pzdr.Sky.
                    • 15.03.08, 20:52
                      skyddad napisał:

                      > Witajcie,
                      > oleje sa takie same w USA i w Europie tylko normy dla silnikow sa
                      inne.Tymi nor
                      > mami nowymi od roku 2001 europa sie chce szybciej pozbywac
                      samochodow energochl
                      > onnych.tzn na ktorych wyprodukowanie nalezy przeznaczyc olbrzymie
                      srodki energe
                      > tyczne.Co za tym idzie wiecej dwutlenku wegla do atmosfery.


                      Czy moglbys przyblizyc nam pokrotce o jakich normach piszesz?
                      normach na co? zuzycie paliwa (l/100km), emisje CO2 (g/km), limitach
                      emisji CO2 do atmosfery przez poszczegolne kraje ....
                      Sorry Sky, ale nie moge sie niczego doszukac na necie, stad te moje
                      pytania. Zaczales rozmowe od tego ze sa robione inne silniki na USA
                      i na europe, podaj prosze jakies przyklady. Czy zwykla BMW3 ktorej
                      sie sprzedaje dziesiatki tysiecy rocznie w USA ma "specjany" silnik
                      na USA? A czy auta amerykanskie sprzedawane w europie maja wstawiane
                      inne silniki? Czyli plynie sobie jeden dodge czy jeep do europy bez
                      silnika i tam mu wstawiaja super "zielony" silnik? A moze jesli jest
                      montownia w europie, to jednostki napedowe (pomijam diesle) sa
                      wylacznie "europejskie"
                      Skoro ta europa taka czysta i ekologiczna, a hameryka brudna, to
                      dlaczego w tej drugiej wlasnie zaden diesel w osobowce nie jest
                      dopuszczony do sprzedazy? (generalizuje, sa tam jakies mocznikowe
                      wynalazki merca, ale VW, audi czy BMW nie ma nic w swojej ofercie)

                      --
                      9-11 WAS AN INSIDE JOB
                      www.911sharethetruth.com/
                      • 15.03.08, 22:45
                        Witaj,
                        zajrzyj do postaniowien komisji europejskiej.Musisz grzebac w dokumentach
                        unijnych.Polska sobie odraczala do puki mozna bylo i zostala w tyle.Dzisiaj juz
                        niema odwrotu i dlatego u Was sie zaczyna dopiero o tym mowic, mysmy to
                        przerabiali w latach 90-tych.To na podstawie postanowien unijnych i porozumienia
                        miedzy producentami samochodow powstaly te normy na ograniczen energochlonnych
                        konstrukcji.Poza clami i aby zmusic producentow do produkcji na terenie europy
                        wiele marek poza europejskich musialo wybudowac fabryki montazowe lub
                        prodúkcyjne ne terenie europy. Holandia posiadala montaz amerykanow na terenie
                        europy dostowanych do naszych wymogow.BMW wykonuje swoje modele na USA wedlug
                        wymogow amerykanskich, to samo Volvo.O tym kiedys pisalem na forum ze testowalem
                        samochody w stacji kontroli rocznej i tam miedzy innymi mielismy rodzime marki
                        tzn Volvo i Saab ale zakupione w USÀ lub Szwajcari.I Coz takie same skorupy lecz
                        silniki zupelnie inne o zupelnie innych parametrach.To taka dygresja. Wygladaly
                        tak samo.
                        O tych roznicach nie podaje sie klientom tylko dopiero w kraju ktorym sie
                        sprzedaje jest ujawnione.To co macie na necie to sa starocia z przed paru lat.
                        Tylko najnowsze sa YOU TUB filmiki.
                        Diesle to osobna para kaloszy.Sposob rozliczania kierowcow z paliwa jest
                        zupelnie inny niz w krajach bylego bloku wschodniego.Tank ma byc zawsze pelny i
                        sie nie patrzy na koszty. Kierowca ma dojechac do celu,zadnych rozliczen
                        papierkowych.Podobnie jest w Szwecji.
                        Dlatego panstwa te niechca diesli na rynku,gdyz polowa ciezarowek zasilala by
                        prywatne auta. Unas sa postanowienia unijne i szwecja musi sprzedawac diesla ale
                        wprowadzila ekstra podatek od diesli i kupuja ci co robia rocznie minimum
                        50tyskm.Wtedy sie oplaca.
                        Cadilac produkowany w Szwecji idzie na rynek europejski w USA ta karosa dostanie
                        grzmota pod maske.To samo jest z Saabem.
                        Sprawa wszystkich alternatywnych paliw jest dzisiaj pod znakiem zapytania,powod
                        ich wyprodukowanie kosztuje wieksza emisja dwutlenku wegla do atmosfery niz
                        pozniej w trakcje spalania wydalaja silniki.Czyli paliwa ekologiczne posrednio
                        sa sprawcami wiekszego efektu cieplarnianego.Jedyne obecnie czyste paliwo i
                        jego produkcja co naprawde poprawila by ten wspolczynnik jest paliwo wodorowe
                        czyli silniki elektryczne napedzane pradem pochodzacym z baterii wodorowych to
                        tak wskrocie.
                        Nasza prasa wie o tym pisze dosc wczesnie,ja zwracam uwage na te
                        artykuly,czasami zadaje sobie trud i tlumacze to zadnego odzewu powod ,panie
                        unas toza sto lat tego niebedzie.Teraz niestey bedzie,i juz niebedzie zadnego
                        importu ,poza dalekim wschodem gdyz korea,japonia produkuje super czyste auta.
                        Chinskich na razie nie dopuszcono na rynek szwedzki.To tak w skrocie i polebkach.
                        Pzdr.Sky.
        • 19.03.08, 04:10
          skyddad napisał:

          > W latach 1997 wykonywalem wlasne badania zachowania sie oleju uzywanego i noweg
          > o
          > roznych firm w zimie.
          > Wygladalo to tak.
          > temperatura otoczenia okolo -5C%, 5 lejkow duzych wlozonych do pieciu beczek.
          > Nastepnie na lejek zostaje wlany olej,ktory pod wplywem grawitacji scieka do
          > beczki.Po tych lejkach zostaje rozlane okolo cwierc litra oleju ,oczywiscie
          > kazdy lejek inna marka.
          > Po jednej godzinie kontrola lejkow......

          jasny gwint, nie moze byc, o qr.va, och ach, mamoooooo

          "Badania wlasnosci olejow za pomoca ....lejow"
          - wykonal prof. doc. dr(shabilistowany) Skyddad

          wez sie chlopie pie.r.dol.nij w ten pusty leb

          ---
          * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
          MITOMANIA - uleganie mitom
      • 19.03.08, 03:47
        programistajava napisał:

        > Tak naprawde nikt na tym forum nie jest ci w stanie odpowiedziec na to pytaniem
        > ja tez nei a wiesz dlaczego? Bo nie ma badan nad olejami pod katem zmiany ich
        > wlasciwosci fizyko-chemicznych W CZASIE.

        czego nie ma ?
        wiekszego baka nikt tu jeszcze nie puscil !

        --
        * skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
        ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami uszlachetniajacymi
        jak pluczace i antykorozyjne.
      • 20.03.08, 03:41
        programistajava napisał:

        > Bo nie ma badan nad olejami pod katem zmiany ich
        > wlasciwosci fizyko-chemicznych W CZASIE.


        jak to nie ma ???
        w USA w Blackstone Lab kazdy moze wyslac prubke swojego oleju i za
        kilkanascie dolarow masz wyniki cos w rodzaju winikow krwi.wszystkie
        dane i wszystko sie mozesz dowiedziec o silniku z tych
        badan.bedziesz wiedzial czy masz jakies wycieki (mieszanie sie na
        przyklad oleju z ciecza chlodzaca itp itd)

        www.blackstone-labs.com

        przykladowy raport www.blackstone-labs.com/gas_report_1.html

        • 20.03.08, 03:47
          haha jak zwykle na tym forum pelno pseudo fachowcow
          • 20.03.08, 04:08
            www.blackstone-labs.com
            poczytajcie na ich stronie.duzo ciekawych info od fachowco.
            menu na dole strony.
            • 20.03.08, 04:11
            • 20.03.08, 04:26
              cytat z Blackstone Lab


              Synthetic oil won't guarantee a longer engine life any more than my
              eating organic food will guarantee I'll live until I'm 90. We here
              at Blackstone generally use regular petroleum-based oil because
              honestly, it works just as well for us.

              naprawde warto przeczytac wszystko na tej stronie


    • 18.03.08, 10:28
      plubas napisał:

      > Czy obecnie marka oleju syntetycznego ma tak naprawdę znaczenie

      Ma. Był link na stronie właścicieli Punto (niestety strona
      zniknęła :-(), gdzie ktoś zebrał różne parametry olejów jak liczba
      zasadowa i inne tam takie (fakt, że tylko oleju nowego). Wyszło, że
      niektóre oleje wypadają naprawdę lepiej. Szczegółowych wyników nie
      pamiętam :-( Pamiętam tylko, że stwierdziłem iż Mobil1 syntetyk
      5W50 (którego używam) był tam na topie. Ale Castrole chyba też były
      dość wysoko.

      Pzdr
      Niknejm
      • 19.03.08, 21:18
        plubas napisał:
        Szczegółowych wyników nie
        pamiętam :-( Pamiętam tylko, że stwierdziłem iż Mobil1 syntetyk
        5W50 (którego używam) był tam na topie. Ale Castrole chyba też były
        dość wysoko.

        Normy w USA - API

        Normy w EU - ACEA

        ekspertem niejestem lecz wierze ze normy musza byc identyczne bez
        wzgledu na marke oleju np:ACEA A3/B3 odpowiada API SL/CF

        myle sie ?

        Pzdr.
        • 19.03.08, 21:32
          • 22.03.08, 23:44
            uzywacia na swieta :p
            • 15.04.08, 13:19
              ja bez znaczenia czy to swieto czy nie , używam od zawsze Mobil 1
              ESP Formula postanowiłem akurat na tym nie oszczedzac,i innym tez
              tak radze....
    • 15.04.08, 16:58
      plubas napisał:

      > (...) potem Mobil 1, najpierw 0W- 40 a obecnie od roku Mobil 1 5W-
      > 50 (...) Obecnie po zmianie na Mobil 1 5W-50 silnik od czasu do
      czasu, jakby głosniej pracował (słychać takie szybkie "cykanie"). Co
      robić ?

      A po co zmieniałeś z 0W/40 na 5W/50?

      Teraz prawdpodobnie zaczynasz słyszeć niecałkiem poprawnie
      działające popychacze hydrauliczne. :/ One nie lubią gęstych olejów.

      Syntetyk 5W/50 znakomicie nadaje się dla kogoś kto ma cholernie
      ciężką prawą nogę, kto lata po autostradach w tempie 90 % Vmax, kto
      czynnie uczestniczy w imprezach sportowych, kto musi być pierwszy
      spod każdego zielonego światła. ;)))))

      W warunkach typowej, normalnej eksploatacji 5W/50 ma [niepotrzebnie]
      dużą lepkość przy wysokich temperaturach! Wskutek tego stawia
      większy opór pompie oleju (straty energii) i mniej sprawnie zasila
      hydraulikę zaworów.

      We współczesnych samochodach, jeżeli producent nie żąda lania
      dedykowanego oleju lekkobieżnego (np. 5W/30, 0W/30), to wlewa się
      0W/40 lub 5W/40.

      Gęstsze na gorąco oleje 5W/50 i 10W/60
      zostawiamy "wyczynowcom". :PPPP
      • 15.04.08, 17:35
        No ale po co 0/40 czy 0/50? Jak ktos odpala w zimie przy -35C czy
        nawet zimniej to tak ale przy paro krotnym -20 to nie ma sensu.
        • 29.04.08, 11:11
          ja tam wybrałem już jakiś czas temu Mobil 1 i na nim jeżdżę, jak
          zmieniałem samochody to tylko sprawdziłem jaki olej będzie
          odpowiedni do nowego auta i też wybierałem wśród olejów Mobil1
    • 06.05.08, 16:38
      Ja jednak stwierdziłem ze na czym jak na czym ale na oleju nigdy nie
      bede oszczedzał , dlatego od zawsze uzywam oleju Mobil1.Zero
      kłopotów z silnikiem.Moj stary samochodzik jezdzi jak nowka sztuka.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.