Dodaj do ulubionych

octavia 1.6 (75 KM)

IP: *.lodz.agora.pl 07.01.02, 11:44
Bardzo prosze o opinie na temat tego silnika. Skad sie wzial, jak z trwalością
itp.
Dziekuje!
  • Gość: Piotr IP: 212.45.227.* 07.01.02, 12:12
    O ile mi wiadomo, to jest standardowy aczkolwiek już mocno przestarzały silnik
    Volkswagena, taki jak w Golfie, ale mogę się mylić. Natomiast miałem wątpliwą
    przyjemność jeździć jakiś czas Octavią z takim silnikiem i wydaje mi się, że
    jest to duże nieporozumienie jeżeli chodzi o osiągi wozu, jedyny plus jaki dało
    się zauważyć to dosyć niskie zużycie paliwa ok. 6,5 l na trasie, jeżeli się
    spokojnie jechało.
    Pozdrawiam,

    Piotr
  • chaladia 07.01.02, 12:56
    Ja to mam w Felicji.
    Pali mało.
    Elastyczność zaskakująca, na miarę diesla. W mieście można jeździć tym lepiej
    niż 100-konnym szesnastozaworowcem, który mammoment obrotowy o 100 obrotów
    wyżej i o 20% niższy.
    Oleju nie bierze nic.
    Dla Octavii na szosie to może być trochę za mało mocy (tak jak dla Felcji za
    dużo - zrywa przyczepność bardzo łatwo).
  • Gość: Nb IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 14:50
    Nic dodać nic ująć
  • Gość: Krzysiek IP: 10.0.215.* 07.01.02, 15:49
    Jakie Ty czlowieku bzdury wypisujesz.
  • kewin 07.01.02, 15:14
    Jestem posiadaczem takiego autka od paru miesięcy.
    Na silnik nie narzekam, kupując takie auto nie liczyłem na sportowe osiągi i
    prawde mówiąc jestem nawet mile zaskoczony. Jak ktoś juz wcześniej napisał
    silnik jest niesamowicie elastyczny (duza pojemność jak na tę moc, moment
    obrotowy przy niskich obrotach) i przy odpowiedniej technice jazdy można się
    całkiem dynamicznie przemieszczać.
    Spalanie 8-9 l. po mieście, po kilkunastu tys. km przebiegu zero awarii.
  • chaladia 07.01.02, 16:41
    Popatrz - mamy podobne odczucia na podstawie doświadczeń z silnikiem 1,6/75HP.
    I nagle zjawia się ktoś, co pisze "bzdury"...
  • Gość: Krzysiek IP: 10.0.215.* 07.01.02, 17:20
    Porownujesz kota z psem, a stwierdzenia "Elastyczność zaskakująca, na miarę
    diesla." sa super.
    Albo "W mieście można jeździć tym lepiej niż 100-konnym szesnastozaworowcem,
    który mammoment obrotowy o 100 obrotów wyżej i o 20% niższy" rozumiem ze
    dotycza produktow Skody, tylko ta 16V ma max moment przy obrotach wyzszych o
    600 a nie o 100 a jego wartosc jest wieksza o 10 Nm.
  • chaladia 08.01.02, 00:55
    Wpierw to poczułem, potem sprawdziłem w dokumentacji.
    1,6/75HP ma 135 Nm przy 2800 obr, 1,4/101HP16v 115 Nm przy 3500 obr, albo i
    wyższych.
    Jechałeś kiedyś Skodą lub Seatem z tym silnikiem?
  • Gość: Krzysiek IP: 10.0.215.* 08.01.02, 01:12
    To sa zupelnie inne silniki i nie mozna ich porownywac. Przy projektowaniu
    kazdego z nich byly inne zalozenia. Swoja droga to 1,4 w tym wydaniu jest
    raczej kiepskie (115 Nm z tej pojemnosci to malo). Twoje twierdzenie ze silniki
    wielozaworowe sa gorsze jest mylne.
  • Gość: POOL IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 18:24
    W Oct. nie ma silników 16 V tylko 1.8T jest 20 V. 1.6 101 KM ma dwa zawory na
    cylinder i jest to sinik taki jak w Golfie IV i Passacie. Pisze ba takowym 1.6
    101KM porusza sie brat, w mojej instrukcji pisze, że 1.6 101KM ma 145 Nm. A
    jeździ się tym całkiem dynamicznie.
  • Gość: Odii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 12:14
    Octavie posiadam od ok 3 lat. Musze powiedziec ze ten samochod mile mnie
    zaskoczyl. Posiadam dokladnie taki silnik 1.6/75KM, szczerz mowiac moglby byc
    wiekszy przynajmniej 100KM. Osiagi ma niezle, spalanie w miescie (jak wykazal
    komputer) jest 7,2. Mojm zdaniem samochod jest spoko tylko odrobine lepszy
    silnik.
    Pozdrawiam
  • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 14:12
    Silnik jest stary .A właściwie korpus ,bo oprzyrządowanie ma zupełnie
    nowoczesne (choćby ze względu na normy zanieczyszczeń) .
    Pochodzi z "kwadratowych" Passatów z lat 80 tych.

    O moim:
    Mam dwa lata . 60000 km . W mieście od 7 litrów w górę- w trasie przy spokojnej
    bujance (do 120 km/h bez wyprzedzania spokojnie zejdzie do poziomu 5,5 litra na
    100 km. Można zejśc niżej ,ale to niebezpieczne bo usypia :)))
    Przy normalnej sprawnej jeździe na poziomie 400 km w 5 godzin ,trasy z
    Białegostoku do Bydgoszczy spala 6 litrów . Czyli zajebiście mało.
    Poza tym zero problemów . Niezawodne .
    Można w miarę sprawnie wyprzedzać ,ale tylko przy redukcji na czwórkę .Na
    piątce pewna śmierć :))
    Mi udało się rozbujać go do 195 km/h (dwie osoby na pokłądzie -w katalogu
    piszą ,ze może max 170 km)

    Wady :
    Mam wrażenie ,że jest dość czuły na jakość lanej benzyny .Potrafi dość głośno
    pracować na ochrzszczonej ispada jeszcze bardziej dynamika . Jak tankuję na
    NESTE - lux. Silnik da się lubić .Choć nie jest to oczywiście szczyt marzeń :))

    ale i tak jest ...
    ...trochę hałaśliwy -lub samochód słabo wyciszony

    Teraz z perspektywy czasu uważam ,że ten samochód z tym silnikiem się
    wykluczają . Silnik dla starych pierników lubiących kolebanie się i miękkie
    sofy -czyli do jakiegoś francuza , a zawieszenie ,konstrukcja tak twarde
    (jednocześnie pewne) ,ze prowokuje do igraszek ...


  • Gość: bc IP: 10.9.33.* 08.01.02, 17:37
    Bardzo dziekuje za wszystkie opinie i porady. W zwiazku z tym, co zostało juz
    napisane mam kolejne pytanie:
    - czy radzicie kupic octavie z tym silnikiem (1,6 75KM) czy też dołozyc i kupić
    1,6 101 KM. Oczywiscie, ze ten drugi jest lepszy ale rzecz jasna chodzi o to
    czy roznica w jakosci rekompensuje roznice w cenie.
    (Prosze o nie odpowiadanie - kup 1,9 TDi bo jest najlepszy :-))
    PZDR
  • Gość: POOL IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 18:29
    Zdecydowanie 101 KM, to auto jest ciężkie, drogi ciasne i niestety coraz więcej
    ciężarówek do wyprzedzania. Pali 7-8l/100km wg zapewnień, no chyba, że mało
    będziesz jeździł. Pozdr.
  • Gość: szatan IP: *.pl 08.01.02, 19:45
    Gość portalu: atomski napisał(a):

    > Można w miarę sprawnie wyprzedzać ,ale tylko przy redukcji na czwórkę .Na
    > piątce pewna śmierć :))

    o kochasiu.....ja przy tym silniku i tej masie auta to bym często na trójce
    piłował....ale widać nie polecasz :))
    a na piątce to naprawdę rzadko powinno się wyprzedzać tak dla zasady..bo przecież
    wyprzedzanie musi być wykonane jak najszybciej by było jak najbezpieczniejsze

    pzdr
  • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 14:54
    TIRY zwykle bujają się 80-90 km/h .
    Na trójce to faktycznie nie polecam :)))

    Po co 1,6 może od razu 2.0 115 KM ? Jak się kupuje nowe auto z salonie to
    dostaje się 3 letni pakiet ubezpieczeniowy uzależniony od wartości auta .Od
    pojemności chyba nie bardzo ,co ??
    A różnica cenowa to chyba ledwie 1500-2000 złociszy ???
  • Gość: szatan IP: *.pl 09.01.02, 23:39
    Gość portalu: atomski napisał(a):

    > TIRY zwykle bujają się 80-90 km/h .
    > Na trójce to faktycznie nie polecam :)))
    >
    przepraszam że tak wypytuję ale dlaczego nie?? jak miałem astrę 60KM to od 80 do
    100km/h(góra 110km/h) trzeba(oczywiście nie zawsze) było kręcić na trójce a mimo
    to silnik przy 240.000km(po czterech latach sprzedany) nie dawał oznak znacznego
    zużycia...

    wiadomo że wszystko zależy od sytuacji panującej na drodze i czy mamy
    już jakąś przewagę prędkości czy nie...

    pozdrawiam
    szatan
  • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 15:32
    Mówimy o silniku VW 1,6 ,75 KM ?
    Jeżeli chodzi o ten silnik to najlepsze przyśpieszenie przypada na obroty 3000-
    4000 . 90 km/h oznacza zejście z obrotami właśnie w ten zakres przy
    zredukowaniu na "czwórkę" . Zejście na "trójkę" oznacza obroty powyżej 4000 obr
    ( z tego co pamiętam -razczej słucham ,niż patrzę) czyli w tym konkretnym
    silniku nic poza hałasem .
  • Gość: szatan IP: *.pl 10.01.02, 15:37
    Gość portalu: atomski napisał(a):

    > Mówimy o silniku VW 1,6 ,75 KM ?
    > Jeżeli chodzi o ten silnik to najlepsze przyśpieszenie przypada na obroty 3000
    > -
    > 4000 . 90 km/h oznacza zejście z obrotami właśnie w ten zakres przy
    > zredukowaniu na "czwórkę" . Zejście na "trójkę" oznacza obroty powyżej 4000 obr
    >
    > ( z tego co pamiętam -razczej słucham ,niż patrzę) czyli w tym konkretnym
    > silniku nic poza hałasem .

    jeśli tak to zwracam honor. niestety nie miałem z tym silnikiem styczności a z
    tego co mówisz wynika że charakterystyka może być znacznie inna niż w wielu
    silnikach które miałem przyjemność testować...

    pozdrawiam
  • Gość: Rob IP: *.um.poznan.pl 11.01.02, 12:45
    Jezdziłem Octavia 1.6 75 KM przez dwa lata. Sprzedając je na liczniku bylo coś
    koło 70 tys.km. Samochód sprzedałem z dwóch powodów. Po pierwsze silnik, po
    drugie brak klimy. Nie będe polemizował z innymi wypowiedziami na temat
    spalania. Powiem tylko, że u mnie (wersja GLX z komputerem pokładowym) jeżdząc
    po mieście latem nie schodziłem poniżej 9 litrów. Te 9 litrów uzyskiwałem
    jeżdząc bez szaleństw. Zimą spalanie rosło do 10-10,5 litra. Na trasie - 4
    osoby + bagaż 7, 7.5 litra (też spokojnie). Ogólnie według mnie ten silnik do
    takiej masy jak Octavia to nieporozumienie. Fakt że moment obrotowy jest w
    miare wysoki i dość nisko leży ale z tego co pamiętam do 100 km/h auto rozpędza
    się w 14 czy 15 sek. Jeśli chce się tym dynamicznie jechać to spalanie
    gwałtownie rośnie. Zdecydowanie wybrałbym silnik 100 konny lub 115 konny.
    Rob
  • Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 13:14
    Chyba jednak przypadkowo (?) polemizujesz :)))
    Jak ktoś już zauważył na tym forum wszystkie dane techniczne dotyczące
    parametrów Skody są robione w jakichś trudniejszych warunkach ,niż zdarza się
    to wykorzystywać przeciętnie użytkownikom(odwrotnie niż w Daewoo- tam zawsze
    można liczyć na to ,że samochód spali więcej niż napisano i przyśpiesza wolniej
    niż napisano itp) . I na 100 % procent okazuje się ,ze np średnie spalanie w
    Fabii jest dużo niższe niż piszą w katalogach (odwrotnie niż Daewoo :))
    Ja po przejechaniu 60 000 tys km mam średnie spalanie 7,1 litra .
    A teraz inna wylicznka :
    1.
    Minus 15 na dworze . Odpalam i wyjeżdzam 200 metrów tylko po to by stanąć w 20
    minutowym korku . Silnik zimny . Komputer pokazał mi ,że samochód spala 32
    litry /100km. Tak,tak . Przejechałem potem jeszcze z 2 kilometry be korków i
    średnie spalanie z 5 kilometrowego odcinak wyszło 28 litrów.

    2.
    Trasa 400 km,lato -wlokę się za samochodem z przyczepką (jedziemy w takim
    konwoju ,bo ten przede mną wiezie moje graty :)- Jedziemy 90 km/h na trasie . W
    miejscowościach zawsze min 10 km/h więcej niż pozwalają pezepisy . Spalanie
    Skody Octavii pełnej gratów po złożeniu siedzeń (np książki)z dwoma osobami z
    przodu : UWAGA : 4,8 litra/100 km . TAK,TAK !!!

    3.
    Przyśpieszenie katalogowe: 14,8 sek do 100 km/h.Dla GLX (obecnie Ambiente)
    A mnie się udało z jeszcze jedną osobą na pokładzie za trzecią próbą zejść do
    12,5 sekundy /100 km (lato)

    4.
    Trasa szybkiego ruchu- 150 do 180 km/h - ok 8 litrów /100 km

    Co ciekawe zauważyłem,ze mniej spalę na krótkiej trasie żyłując silnik w
    okolicach maksymalnej mocy 3000-4000 tys obrotów (dążąc do jak najszybszego
    rozgrzania ) ok 9 litrów/100 km niż delikatnie pozwalając się "rozruszać" na
    tym samym krótkim odcinku :)))

    Konkluzja :
    Słyszałem,że na początku produkcji trafiały się Octavie z trefną sondą Lambda.
    Stąd może tak diametralnie inne spalanie mojej i Roba Octavii. No chyba ,że
    jednak Rob ma znacznie cięższą nogę ode mnie (choć się nie przyznaje) :)))

    I oczywiście brać przynajmniej silnik 2.0 l 115 KM . Zawsze można jeszcze
    założyć gaz :)))W silnikach turbo już się boją (ale silnik 1,8T to już
    zupełnie inna bajka -echhhh).
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.