Lekcja pierwsza. Niedostosowanie prędkości do warunków jazdy - ulubiona formułka policjantów tłumaczących przyczyny wypadku jest prawdziwa tylko w połowie. Jej poprawna wersja powinna brzmieć: niedostosowanie prędkości do umiejętności
Na własnej skórze przekonałem się w tym tygodniu jak jesteście
szkoleni. W pierwszym przypadku kierowca mający kilka tygodni
postanowił na widok koparki na poboczu wcisnąć wsteczny i z piskiem
opon nie patrząc do tyłu przyrżnąć w zderzak. I teraz najlepsze:
ucieka z miejsca zdarzenia. Drugie zdarzenie trzy dni później.
Popadał deszcz i ku.. następny agent uderza w tył mojego auta bo
nie zauważył jak ustępuje miejsca pieszemu. Całe szczęście że pieszy
zdążył wskoczyć na chodnik. I teraz najzabawniejsze: obaj amatorzy
mieli wydane prawo jazdy tego samego dnia. Raz jestem w stanie
wytrzymać. Ale dwa razy w ciągu tygodnia???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.