Gazeta.pl   Forum   Auto-Moto   Auto-Moto   Re: ruszanie z automatem

Komentarze do artykułu

Nauka jazdy | Czego uczą a nie powinni - część I

Lekcja pierwsza. Niedostosowanie prędkości do warunków jazdy - ulubiona formułka policjantów tłumaczących przyczyny wypadku jest prawdziwa tylko w połowie. Jej poprawna wersja powinna brzmieć: niedostosowanie prędkości do umiejętności

Re: ruszanie z automatem

Autor: v-6 14.07.08, 20:09
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
wio4litery napisał:


> Wszystko to nie zmienia faktu, że w sposób, który opisuje autor mozna ruszyć
> wyraźnie szybciej nawet szybkim automatem.
> Wystarczy spróbować zamiast mantykować.
Myślisz, że nie próbowałem? Dla jaj, dla sprawdzenia ASR, dla wyścigów spod świateł. Ale co innego zabawy starego pryka samochodowego, a co innego uczenie adeptów szkół jazdy - a o to przecież chodzi w artykule. Spróbujmy jednak sytuację przeanalizować: wg autora artykułu kierowca sposobiący się do skrętu w lewo samochodem z automatem powinien, czekając na lukę wśród aut jadących z przeciwka, naciskać jednocześnie gaz i hamulec. OK, ale najpierw musi przejąć lewą nogą pedał hamulca. Radzę spróbować: pomińmy podeptany i pobrudzony prawy but, lewa stopa i tak oprze się na pedale tylko krawędzią. A jak się omsknie, to znakomita większość aut z automatem ruszy i wysunie się na przeciwległą jezdnię. Jeśli to, wio4litery przeżyjesz, to pierwszą korespondencję z więzienia będziesz mógł skierować do red. Włodarskiego. No ale ok, mamy lukę i szpula, gaz + strzał hamulcem, wypadamy jak z procy ... na pieszych przechodzących w poprzek jezdni, w którą wjeżdżamy - oni też mają zielone ... Albo na użytkowników coraz częstszych w naszym kraju, równoległych do głównych dróg ścieżek rowerowych. Awaryjne hamowanie? Ale którą nogą? Lewą, czy też przelatując przez skrzyżowanie powinniśmy jeszcze przekręcić się na siedzeniu i wrócić do "pozycji zasadniczej" - lewa na podpórkę, prawa na hamulec. No to może już lepiej nie zawracać sobie głowy/nóg i jeździjmy z jedną nogą na hamulcu, drugą na gazie. Co prawda na całym świecie uczą, żeby tego nie robić
www.smartdriving.co.uk/Driving/DefensiveDriving/Automatics/feet.htm
ale Naczelny musi wiedzieć lepiej. Jest to też prosta droga do zniszczenia sobie skrzyni
www.automat.pl/readarticle.php?article_id=10
ale nie Naczelnego ta skrzynia. Dla porządku: teoretycznie jestem sobie w stanie wyobrazić takie przejeżdżanie skrzyżowań bez powodowania zagrożeń.
Teoretycznie. Teoretyków ci u nas dostatek ...
Pozdrawiam
v-6
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.