Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie AC a jeden komplet kluczyków?

13.07.08, 20:29
Witam
Niedawno kupilemsamochod i teraz bede chcial go ubezpieczyc.Zastanawia mnie tylko jedna sprawa.Wlasciciel dal mi tylko 1 komplet kluczykow bo poiedziale ze jak go kiedys sprowadzal tez dostal tylko 1 komplet.Natomiast jak sie ubepiecza samochód zawsze sie pytaja ile par kluczykow sie posiada?
Czy mysliscie ze za to ze mam tylko 1 komplet moge miec jakas zwyzke na AC lub potem moga nie chciec mi wyplacic odszkodwania z tytulu kradziezy?

Czy ktos juz z was ma jakies doswiadczenia w tym temacie?

Dodam ze chce ubezpieczyc samochod w Link4 bo tam jest po prostu najtaniej?

Pozdrawiam
  • iberia.pl 13.07.08, 20:35
    czy masz na pismie od poprzedniego wlasciciela, ze sprzedaje Ci auto
    z 1 kpl.kluczykow?
    Radze nie klamac podpisujac umowe AC, w razie kradziezy bedziesz
    miec duze problemy z odszkodowaniem.
    Po prostu zapytaj u danego ubezpieczyciela co w takim przypadku, czy
    w ogole ubepiecza Ci auto.Przed zawarciem ubezpieczenia dokladnie
    przeczytaj Ogolne Warunki Ubezpieczenia-zwlaszcza paragraf o
    wylaczeniach czyli za co ubezpieczyciel nie odpowiada, jaki jest
    udzial wlasny itd.
    Co do LINK4 to moze i maja tanio, ale niska cena w przypadlu
    ubezpieczenia to nie wszystko.Skad wiesz, ze maja najtaniej ,
    sprawdzalas, porownalas z innymi TU ?

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • zgryzliwy1 14.07.08, 16:53
    iberia.pl napisała:

    > czy masz na pismie od poprzedniego wlasciciela, ze sprzedaje Ci auto
    > z 1 kpl.kluczykow?

    bredzisz :-(
    kluczykow moze byc 100 jak i tylko 1
    wazne, by przy likwidacji ewentualnej szkody, miec tyle kluczykow ile sie
    zadeklarowal przy ubezpieczaniu

    --
    * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
    MITOMANIA - uleganie mitom
  • iberia.pl 14.07.08, 20:48
    zgryzliwy1 napisał:

    > iberia.pl napisała:
    >
    > > czy masz na pismie od poprzedniego wlasciciela, ze sprzedaje Ci
    auto > z 1 kpl.kluczykow?
    >
    > bredzisz :-(

    slonca sam bredzisz.

    > kluczykow moze byc 100 jak i tylko 1
    > wazne, by przy likwidacji ewentualnej szkody, miec tyle kluczykow
    ile sie zadeklarowal przy ubezpieczaniu


    czy ja to gdzies kwestionuje? Dla swojego wlasnego bezpieczenstwa
    warto miec 2 kpl.kluczykow.
    >


    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • zgryzliwy1 14.07.08, 22:48
    iberia.pl napisała:

    > czy ja to gdzies kwestionuje? Dla swojego wlasnego bezpieczenstwa
    > warto miec 2 kpl.kluczykow.

    no to do czego ci potrzebne oswiadczenie sprzedajacego o ilosci kluczykow ?
    a co ich ilosc ma wspolnego z bezpieczenstwem i to wlasnym, to pewnie tylko ty
    wiesz

    --
    * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
    MITOMANIA - uleganie mitom
  • iberia.pl 14.07.08, 22:52
    zgryzliwy1 napisał:

    > iberia.pl napisała:
    >
    > > czy ja to gdzies kwestionuje? Dla swojego wlasnego bezpieczenstwa
    > > warto miec 2 kpl.kluczykow.
    >
    > no to do czego ci potrzebne oswiadczenie sprzedajacego o ilosci
    kluczykow ?

    na wszelki sluczaj.....

    > a co ich ilosc ma wspolnego z bezpieczenstwem i to wlasnym, to
    pewnie tylko ty
    > wiesz
    >

    po jajco, mam nadzieje, ze sobie kiedys kluczyki zatrzasniesz albo
    zgubisz to wtedy bedziesz wiedzial do czego sluzy drugi komplet.Zeby
    nie bylo:kluczykow ani nie zgubilam ani nie zatrzasnelam-to domena
    raczej panow.
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • zgryzliwy1 14.07.08, 23:12
    iberia.pl napisała:

    > > no to do czego ci potrzebne oswiadczenie sprzedajacego o ilosci
    > kluczykow ?
    >
    > na wszelki sluczaj.....

    czyli w kontekscie ubezpieczenia .... do niczego

    > > a co ich ilosc ma wspolnego z bezpieczenstwem i to wlasnym, to
    > > pewnie tylko ty wiesz

    > po jajco, mam nadzieje, ze sobie kiedys kluczyki zatrzasniesz albo
    > zgubisz to wtedy bedziesz wiedzial

    uuuuhahaha to rzeczywiscie potwornie niebezpieczne
    2 zabitych 3 rannych i iberia w wielkim stresie

    --
    * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
    MITOMANIA - uleganie mitom
  • iberia.pl 15.07.08, 10:39
    zgryzliwy1 napisał:

    > iberia.pl napisała:
    >
    > > > no to do czego ci potrzebne oswiadczenie sprzedajacego o ilosci
    > > kluczykow ?
    > >
    > > na wszelki sluczaj.....
    >
    > czyli w kontekscie ubezpieczenia .... do niczego


    jak trafisz na upierdliwe TU to moga chciec taki papierek...

    >
    > > > a co ich ilosc ma wspolnego z bezpieczenstwem i to wlasnym, to
    > > > pewnie tylko ty wiesz
    >
    > > po jajco, mam nadzieje, ze sobie kiedys kluczyki zatrzasniesz
    albo > zgubisz to wtedy bedziesz wiedzial
    >
    > uuuuhahaha to rzeczywiscie potwornie niebezpieczne
    > 2 zabitych 3 rannych i iberia w wielkim stresie


    mam nadzieje, ze zdarzy ci sie to w niedziee, w srodku nocy w
    szczerym polu gdy bedziesz mial rozladowany telefon...

    >


    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • zgryzliwy1 16.07.08, 01:54
    iberia.pl napisała:

    > mam nadzieje, ze zdarzy ci sie to w niedziee, w srodku nocy w
    > szczerym polu gdy bedziesz mial rozladowany telefon...

    a gdzie tu niebezpieczenstwo - wilki mnie zjedza ?

    ps
    czym ty jezdzisz po tych polach ?


    --
    * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
    MITOMANIA - uleganie mitom
  • wkkw1 16.07.08, 11:31
    Niepotrzebne emocje. Obie strony "sporu" mają troszkę racji. Jeśli
    samochód ulegnie wypadkowi czy uszkodzeniu, to kluczyki bez
    znaczenia. Ale w przypadku kradzieży ubezpieczyciel zawsze "szuka
    dziury w całym" i próbuje Ci wcisnąć, że ponosisz jakąś przynajmniej
    część winy. Wtedy brak kluczyków jest od razu interpretowany, że
    pewnie zostawiłeś je w stacyjce , a okazja czyni złodzieja.
    Znajomemu próbowano wcisnąć, że kradzież jest sfingowana.
  • zgryzliwy1 16.07.08, 11:51
    wkkw1 napisał:

    Ale w przypadku kradzieży ubezpieczyciel zawsze "szuka
    > dziury w całym" i próbuje Ci wcisnąć, że ponosisz jakąś przynajmniej
    > część winy. Wtedy brak kluczyków jest od razu interpretowany, że
    > pewnie zostawiłeś je w stacyjce , a okazja czyni złodzieja.

    nie brak jakiegos kluczyka/kluczykow w ogole, ale niezgodna z deklaracja w
    momencie ubezpieczania ilosc kluczykow
    to chyba roznica ?

    --
    * nowa definicja mitomanii wg anthony.romanello :
    MITOMANIA - uleganie mitom
  • raks5 13.07.08, 20:46
    ja też mam jeden komplet. Ubezpieczyłem w Warcie (jak zwykle) i nie było problemu.
    Po prostu wypełniłem w formularzach odpowiednie rubryki i koniec.
    Kiedyś ukradli mi samochód, w którym zostawiłem kartę (niejako dowód) od
    MutiLocka (takie czasy były, że obowiązkowe było drugie zabezpieczenie). Nie
    robili problemu, wypłacili normalne odszkodowanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.