Dodaj do ulubionych

Nowe Lamborghini będzie dieslem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 19:10
Dla mnie samochód jest piękny, szczególnie tył i rury wydechowe. Przód też niczego sobie. W środku kosmos, wszystko pod ręką i w miare ładne kolorki. Ale z tym Dieslem to przegieli... ale lepsze to niż hybryda...
Obserwuj wątek
    • Gość: vrrr Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: *.icpnet.pl 09.11.08, 22:57
      Ludzie lubią krytykować "nowe". Dowartościowują siebie w ten sposob oszukując się, że mają lepszy gust. W ten sposób taki "józek" myśli sobie, że zna się lepiej na stylistyce niż profesjonaliści z odpowiednim wykształceniem (design, itp.). Inni do śmierci będą twierdzić, że diesel w Lambo to profanacja - a uzasadnienia brak. Po prostu tak mają wbite do tych ograniczonych łbów i koniec.
    • aynshtayn Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? 09.11.08, 23:50
      Ludziska kochane!
      Nikt nie kwestionuje mocy i zaawansowania technicznego współczesnych silników wysokoprężnych. Są to bardzo dobre, sprawne, ekologiczne [...] i ekonomiczne jednostki.
      Ale na Boga jedynego! To jest Lamborghini! Nie chodzi o jakieś ograniczenie horyzontów myślowych czy skrajny konserwatyzm - po prostu nie wypada. Angielska królowa nie chodzi w jeansach. Nie dlatego, że nie może czy że jej nie stać. Po prostu nie godzi się!
      Ech.. Jakichż czasów dożyłem..
    • Gość: anonim Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 00:25
      Panowie (dam chyba tu brak) - Lamborghini to przede wszystkim fabryka traktorów i maszyn rolniczych -wracają do klekocących źródeł. W sumie maja z tym większe doświadczenie niz z benzyną - może być niespodzianka.
      Może to i zwinne przedłużacze (pokaz mi swój samochód, a powiem jakiego masz wacka - tak twierdzi pewna znajoma), ale nieprawdopodobnie tandetne. Nie podając nazwy firmy (reklama) mogę powiedzieć, ze zajmuję się sprowadzaniem samochodów i częsci z rynku USA. W ciągu ostatnich dwudziestu lat sprowadziłem ok 30 aut tej firmy (tylko kilka zostało w kraju), różnych modeli, w różnym stanie i wieku. Najkrótsza recenzja? Design - jak widać, wykończenie niezłe - nie zaglądaj pod tapicerkę - sajgon, karoseria - po ok 15 tys km pojawiają się uszkodzenie struktury nośnej !!! , zespół napedowy - "kręcony" poza granicę zdrowego rozsadku , materiałowo też bywa różnie, części zamienne - tragedia (szansa trafienia na własciwą - prawie totolotek). Lecz i tak lepiej niż z .....ferrari.
      Wrażenia z jazdy (średnia z wielu modeli choć poza Miurą która wyjątkowo dobrze się prowadziła) - każdy może sobie zafundować - usiąśc na desce bez kółek holowanej po warszawskich ulicach przez dowolne, byle szybkie auto.
      Cena - różnie, można startować juz od ok $25000.00
      .....i ci klienci - jest na co popatrzeć....
    • Gość: espada Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: 78.157.188.* 10.11.08, 01:16
      to lambo, które waszym zdaniem produkuje tylko supersportowe bryki, robiło kiedyś (koniec lat 80-tych) terenówkę, ponoć zresztą całkiem udaną, choć dość brzydką. A i czteromiejscowe auta trafiały się już w ich ofercie...Wszystkie te wasze komentarze sa więc pozbawione podstaw historycznych. Traktory zresztą pomijam tu specjalnie bo to już od lat dwie różne firmy, choc istotnie od nich się wszystko zaczeło. Od nich i od ... ferrari, które zdaniem założyciela lambo nie było dość dobre. Po niezbyt miłej rozmowie z enzo ferrarim postanowił stowrzyć auto sportowe, które będzie lepsze od legendy z maranello. No i na dobrą sprawę się mu udało.
    • pocalujta_wujta Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? 10.11.08, 04:44
      Wiadomosc dla ignorantow motoryzacyjnych (np. autorow takich przegladow): silnik diesla ZAWSZE mial duzo wiekszy moment obrotowy niz jakikolwiek silnik benzynowy o zblizonej pojemnosci. To czego silnik diesla nie mial do niedawna (a juz ma - radze poczytac o technologii silnikow) to duzej elastycznosci i czystosci spalin.

      Paliwo do diesla latwiej i taniej sie produkuje (wyzsze ceny w niektorych krajach sa podyktowane starymi przepisami zniechecajacymi do "brudnego paliwa" ale to juz historyczny przepis odkad pojawily sie specjalne katalizatory w dieslach).

      I jeszcze jedno: w wyscigach prototypow Le Mans juz kolejny rok wygrywa samochod z silnikiem diesla. Jak nie wierzycie to zapytajcie inzynierow Audi i Peugeota jak to jest. Jeszcze cos?
    • Gość: Machiavelli Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 09:21
      nie rozumiem ignoranckiego larum podnoszonego w kierunku "pierwszego diesel'a". przecież właścicielem L jest Audi, ba, zacieśnienie więzów jest tak wielkie, że zegary i 50% konsoli Gallardo pochodzi z A8. L dostanie mocnego [jak wszyscy zakładają będzie to 6.0TDI z ponad 1000nm] TDI od firmy, która w diesel'ach ma dziś najwięcej do powiedzenia.

      ponadto, czy ktoś z malkonententów słyszał 3.0TDI a.d. 2008? albo chociażby 335d/535d? problem w tym, że słyszeliście, lecz nie mieliście pojęcia, że to diesel...

      Jag dostał 2litrowe TDCI [pośmiewisko w branży] od Forda? i co? sprzedaje się świetnie.

      czytając "męskie dyskusje" poparte zasobami wiedzy z WO bawicie nieco bardziej poinformowaną część kolegów.
    • Gość: TDCI Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: *.miasto.gdynia.pl 10.11.08, 10:03
      Makiavelli ales ty ograniczony jest...
      Przeciez TDCI to zloty srodek miedzy topornym klekotem diesli z grupy VW a delikatnoscia HDI peugeota czy citroena.
      Malo, ktore diesle sie tak psuly jak wlasnie te z grupy VW na pompowtryskiwaczach. Popytaj w serwisach to ci ostatnie wloski z lepetyny wyjda :D
      Jedyny silnik VW, w miare dobry, malo awaryjny to 1.9 tdi, tyle ze to jednostka z przelomu lat 70/80 niewiele tylko w czasie modyfikowana.
      Wszystkie kolejne diesle VW to dramat w kilkyu aktach

      (szczegolnie 2,5 Tdi): akt I zakup i zachwyt, akt II(po przejechaniu 1000km - ku...a cos troche za glosno, akt III (po 3 tys. km) - fcuk, mamo kup mi nauszniki, bo nie moge jezdzic z otwartym oknem i lokciem na wierzchu, Akt IV (po 5 tys. km) - k...a gdzie jest olej? Czy fabryka zapomniala go wlac? Nie, no chyba jednak byl jak go odbieralem z salonu..... Akt V (po 7 tys. km) - ku...a pilowalem go do 2 tys obrotow i nagle na srodku skrzyzowania pekl mi pasek rozrzadu :/. Naprawa to koszt ok 11 tys. ciekawe czy gwaranacja to pokryje....
      Akt nastepny: uffff... udalo mi sie, naprawili na gwarancji. Troche to trwalo, ale warto bylo, wkoncu siedzial w warsztacie tylko 5 miesięcy. Od naprawy przejechalem juz 3 tys km. i wszystko ok., samochod igielka, ku...a gdzie sa moje nauszniki???? "


      Na przyszlosc: nie wiesz, nie znasz sie to sie nie odzywasz, proste.

      PS.
      Aha, o silnikach grupy VW na szynie CR jeszcze nie mozna miec opini, bo sa tylko chwile na rynku i nie mozna miec o nich zadengo zdania.
    • Gość: h168 Re: Nowe Lamborghini będzie dieslem? IP: 88.220.176.* 10.11.08, 11:28
      Do Gość: TDCI,
      Ja jakoś mam przyjemność obcować z 2,5 TDi, przyznaje jest dość głośny, jednak jak to pięknie ciągnie. Technicznych problemów totalnie brak, oleju nie bierze a ma już 175km. Na pewno nikt mnie już do benzyny nigdy nie przekona, tak samo jak i do manualnej skrzyni biegów. Od pewnej mocy po prostu nie da rady operować przekładnią by nie zwariować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka