Dodaj do ulubionych

Co polecacie???????

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 10:49
Jestem na etapie kupna samochodu, gdyż praca jaką wykonuję wymaga niestety
dojazdu do niej jakieś 45km. w jedną stronę. Jestem jednak baaaardzo
niedoświadczoną "kierowczynią" (dotyczhczas jeździłam jedynie na terenie
swojego dość małego miasteczka maluchem); dość niepewnie czuję się na
trasie. Droga do pracy jest mieszana; raz pod gókę raz z górki, itp., dość
intensywnie ujeżdżana przez innych kierowców. Mam do dyspozycji około
28tys.w gotóce (+ewentualny kredyt 3,4tys)
W związku z tym moje pytania:
-jakie auto dla mnie najlepsze,
-z jakim wyposażeniem

Jak jeszcze coś wam się nasunie to proszę o sugestie, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: Co polecacie??????? IP: *.trzebinia.net 02.11.03, 12:13
      Spokojnie wystarczy ci nowe Seicento,Matiz lub Panda.Z uwagi na to,ze mamy
      koniec roku w tej kasie kupisz również Punto w najtańszej wersji.
      Moim zdaniem jednak powinnaś wybrać SC,Matiza lub Pande gdyz jeździ się nimi
      łatwiej niż Punto gdyz są mniejsze oraz maja bardzo małą średnice zawracania.

      pozdr
    • Gość: Wiktor Re: Co polecacie??????? IP: *.netia.pl 02.11.03, 13:36
      Głosuję za salonowym Fiatem Punto (golas za ok. 32 tys.), Pandą (golas za ok.
      27 tys.) lub Fabią (golas za ok. 34 tys.). Wg mnie Twoje potrzeby + możliwości
      finansowe + płeć (bez obrazy) przemawiają zdecydowanie za samochodem z salonu.
      Taki samochód kupiłbym mojej żonie - zaczął bym od Pandy - jeżeli nie ma jakiś
      dyskwalifikujących wad - typu brak poduszki dla kierowcy w standardzie albo
      jakaś straszna ciasnota czy badziewiaste wykończenie wnętrza (znam Pandę tylko
      z prasowych recenzji) - to brałbym Pandę. Tylko chyba trzeba długo czekać bo
      chętnych podobno dużo.
            • Gość: Izolda Re: Co polecacie??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 16:26
              Czy to miało być ironiczne z tym niedogrzanym Yarisem? Jeszcze sprawa wygląda
              tak, że to nie tylko będzie auto dla mnie do pracy; poprostu mąż ma pracę na
              miejscu i nie musi dojeżdżać, chcemy żeby to auto nam służyło także na różne
              wyjazdy; narty, wakacje itp. Kłócę się z mężem, bo on uważa, że lepiej wziąśc
              na raty (tzn. tą resztę co nam brakuje) yarisa, polówke, p206 a nie ładować i
              tak blisko 30tys. w nową Pandę czy SC. Dlatego tu napisałam, bo chciałam
              obiektywnych opinii. Dla męża Fiat to Fiat. Ja już sama nie wiem; za używanym
              trzeba trochę pochodzić żeby dobrze trafić a czasu nam brak.
              Co myślicie o tym teraz?
            • grenblack Re: Co polecacie??????? 02.11.03, 20:40
              greenblack napisał:

              > Bo 2-letni, wiecznie niedogrzany, jeżdzony na krótkich dystansach Yaris 1.0
              to
              > w porównaniu z nowym Punto albo Pandą na 2-letniej gwarancji istne cudo.
              Tak,pod warunkiem,że nie bedzie to śmierdzący diesel,hehehe...
              -------------------------------------------
              Zapraszam na nowe forum AUTODEBIL.
              Pozdrawiam.
    • Gość: S. Stone do Izoldy IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 16:43
      Kup najlepszego (najnowszego jakiego się da) Poloneza i zamontuj gaz. Zapewniam
      Cię, ze nie będziesz zalowala, a zostanie Ci jeszcze z 10 tys zlotych dla
      siebie. Potem mozesz się jedynie usmiechać, gdy Twoje kolezanki będa naprawialy
      cos w Clio za 1 tys zlotych, a Ty za to samo zaplacisz 200 zlotych. Poza tym w
      Polonezie jesteś bazpieczna jak w aucie terenowym. Jedz Polonezem - bądż sobą,
      bądź inna niż reszta :)

      Pozdrawiam

      S.
        • Gość: AdamM Będziesz miala komfort - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 17:18
          Polonez w nowej wersji ma wspomaganie kierownicy i pelno fajnych rzeczy, za
          ktore gdzie indziej trzeba placic. Prowadzi się go latwiej i o niebo
          bezpieczniej niż malucha. Proponuję Ci 1.6 Gli, gdyż 1.6 Gsi sprawia troche
          komplikacji przy zakladaniu gazu. A najlepszym wyjsciem bylby (ale to trudno
          kupic w dobrym stanie) Polonez kombi. Jak dobrze poszukasz to kupisz Poloneza z
          2001 roku za np. 16 tys zlotych z przebiegiem 16 tys km. To praktycznie nowe
          auto, ktore Ci bedzie wiernie przez lata sluzylo. Jezdze Polonezem od 4 lat i
          nie zamienilabym go na zaden inny w tym zakresie cenowym.

          PS
          Clio to tak tylko bylo jako przyklad "kobiecego" samochodu.
          • Gość: Radek Re: Będziesz miala komfort - IP: *.tu.ok.cox.net 02.11.03, 18:21
            > Polonez w nowej wersji ma wspomaganie kierownicy i pelno fajnych rzeczy, za
            > ktore gdzie indziej trzeba placic. Prowadzi się go latwiej i o niebo
            > bezpieczniej niż malucha.

            Polonez to niestety wybor czetso wysmiewany przez roznych miszczow ktorym sie
            wydaje ze jazda takim pojazdem to obciach, ja jezdzilem w sumie z 10 lat
            poldolotami i uwazam ze w tej klasie cenowej nie ma lepszego wyboru, jest to
            samochod duzo wygodniejszy i bezpieczniejszy niz cokolwiek innego w tym samym
            wieku i za te same pieniadze, do 4 lat i ok 60-80 tys km jest tez praktycznie
            bezawaryjny a ceny napraw sa smiesznie niskie. Jedynym problemem jest wysokie
            spalanie i co by tu nie mowic, przestarzaly wyglad. Poza tym jest to bardzo
            dobrysamochod do nauki jazdy, nie zal przytrzec czy nawet rozbic. Jesli chodzi
            o bezpieczenstwo to na dowod tego jak dobrze zbudowanym autem jest polonez
            podam ze mialem watpliwa przyjemnosc skasowac poloneza na drzewie przy sporej
            predkosci (uderzenie boczne, cyla samoch sie wygial a drzewo wlazlo
            praktycznie na pol metra w drzwi kierowcy), jednak sie nie przelamal a a ja
            poza wstrzasnieniem mozgu i lekkim uszkodzeniem kolana wyszedlemz wypadku bez
            szwanku
            • Gość: mati_ Re: Będziesz miala komfort - IP: *.icpnet.pl 02.11.03, 20:36
              Jak masz na samochód wydawać ostatnie pieniądze i potem żyć o chlebie i wodzie
              to poszukaj jakiegoś dwu lub trzyletniego Poldka.Czasem się trafi i taki z
              klimatyzacją i LPG , z roku 2000 za 12500pln.Warto pomyśleć nad tym.Jak
              nauczysz się prowadzić Poldka to będziesz sobie dawać radę już każdym
              samochodem.zostanie Ci jeszcze 10000-12000pln na utrzymanie samochodu
              (paliwo,przeglądy,ubezpieczenie).To samo co Poloneza dotyczy Lanosa.Za 20000pln
              znajdziesz egzemplarz z 2000 roku z LPG , czasem bardzo dobrze wyposażony.

              Jeżeli masz trochę pieniążków i stać Cię rzeczywiście na kredyt to pomyśl nad
              kupnem CLIO.Jest bardzo dobrze wyposażony i ma dobry silnik.Punto to też dobry
              wybór , zwłaszcza z fabryczną instalacją gazową.Swift jużtrochę podstarzały ,
              ale też całkiem ekonomiczny co przy Twoich przebiegach nie jest bez znaczenia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka