Dodaj do ulubionych

Czy warto kupować 10 letniego XM'a ?

20.01.02, 00:48
Ostatnio zapałałem prawdziwie platonicznym uczuciem do Citroena XM. Nigdy nie
jechałem tym autem, ani nawet w nim nie siedziałem, po prostu zobaczyłem jeden
egzemplarz w komisie i od tej pory nie mogę go sobie wybić z głowy.
Nasłuchałem się już od kilku mechaników wiele miażdżących opinii na temat
Citroenów, a w szczególnośći XM'a. O jego awaryjnośći, drogich i trudno
dostępnych częściach no i o ciężkiej zbywalności.
Wbrew wszelkiej logice dalej chcę kupić takie auto, chociaż głos rozsądku
podpowiada mi, że zaliczyć mogę niezłą wtopę.
Chciałbym skierować ogromną prośbę do wszystkich którzy posiadali, posiadają
bądź zetknęli się w taki czy inny sposób z XM'em. Prosiłbym o jakieś porady,
wskazówki, opinie. Będę ogromnie wdzięczny. Dodam tylko, że interesuje mnie
auto z '92-'93 roku.
Pozdrawiam wszystkich (w szczególnośći Cytryniarzy)
Obserwuj wątek
    • Gość: Dżordż Re: Czy warto kupować 10 letniego XM'a ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 11:54
      Tak, ale najlepiej sprowadzić go z Francji.11 lat temu kupiłem sobie we Francji
      2 letni nieco mniejszy model,BX 19 GTi - miał same zalety:niespotykany komfort
      podróżowania, instalaję gazową,dobre osiągi, ciekawe wnętrze i deske
      rozdzielczą otaz wielki bagażnik.Zrobiłem nim ponad 200 tys. km i zdarzyła mi
      sie tylko jedna 'wpadka'- uszczelniacz przy pompie ham. zaczął przepuszczać
      LHM do wnętrza pojazdu. Efekt - mokra wykładzina pod nogami kierowcy. Auto to
      było zaprzeczeniem krążących negatywnych opinii o marce. Wadą w tamtych czasach
      była mała sieć stacji obsługi i na przeglądy okresowe trzeba było zapisywać się
      z czasami 2 tyg. wyprzedzeniem. Obecnie jeżdżę Xantią Break.
    • Gość: Mirek Re: Czy warto kupować 10 letniego XM'a ? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 13:05
      Masz rację, w tym przypadku należy pozostać przy miłości platonicznej.
      Ale faktem jest, że jeśli auto jest niezużyte to dla miłośnika motoryzacji jest
      to piękny, niepowtarzalny wóz. Trzeba jednak b.dobrze znać się na nim, żeby
      fachowo patrzeć na ręce... fachowcom.
      XM turbodiesla miał mój koleś. Podstawowym problemem był beznadziejnie
      niefachowy serwis (konkretnie w Łodzi na Odolanowskiej). Choć inna sprawa że
      pękł też blok silnika.
      • Gość: ARAFAT Re: Czy warto kupować 10 letniego XM'a ? IP: 10.10.10.* 20.01.02, 20:42
        Auto o niesamowitym komforcie jazdy duze przestronne i dla indywidualisty.
        Niestety dzisiaj mój znajomy miał problem z odpaleniem. poszedł mu jakiś
        plastik do którego wchodzi szczotka z rozrusznika. udało mi sie go zapalic na
        pych. I znajomy mógł jechać. Ale czy to ważne wszystko moze się popsuć. po
        naszych drogach dochodzi problem dbania o hydropneumatyczne zawieszenie które
        bywa drogie w utrzymaniu. ż ta elektryka to prawda ale ja osobiście bym na to
        nie zwracał uwagi
    • Gość: sirjarek Re: Czy warto kupować 10 letniego XM'a ? IP: 10.0.0.* 21.01.02, 10:38
      Niepowtarzalny, super wygodny, samochód. Komfort, dusza, design.
      Nieazatapialny, pod warunkiem że robi się wszystko co i kiedy potrzeba. Należy
      tylko uważac przy zakupie, żeby nie wpuścić się w zaniedbanego tłuka. Nie
      znając tego samochodu raczej nie próbuj go sam kupować. Odwiedź
      www.citroen.autko.pl Znajdziesz tam dużo informacji oraz milośników tej,
      jedynie słusznej, marki. Kierowani czystm altruizmem doradzą, pomogą ew. może
      nawet polecą coś wartego uwagi.
    • Gość: 130rapid Warto, ale... IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 12:35
      To jest samochód z grona moich faworytów. Może kiedyś, może niedługo...

      Lepiej unikać XM-ów sprzed 1991 ("choroby wieku dziecięcego").
      Warto zapolować na XM-y wystawione do sprzedaży w komisach u dealerów Citroena,
      których serwisy są cenione za wysoką jakość usług, oczywiście REGULARNIE przez
      nich serwisowane. Sprawdź na stronach maniaków Citroenów, niektóre mają
      rankingi serwisów.

      XM jest samochodem, który szybko mści się za typowy u nas styl używania "lać
      paliwo, nic nie robić dopóki jedzie". Niestety, często mści się nie tym, na kim
      powinien (tzn. na następnym właścicielu). Regularnie serwisowany nie stwarza
      więcej kłopotów niż typowe "niemce".
      PZDR
      • Gość: Piotr Warto IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 12:41
        Moj ojciec ma XMa ja mam CXa. Na pewno warto auto jest skomplikowane ale
        wygodne i nie jest tak awaryjne jakie sa opinie o nim. Warunek diesel malo
        awaryjny spalanie 7-8 w miescie. Najgorsza kombinacja to rocznik 90-91 V6 24
        automat. Uwaga bo duzo aut w zlym stanie. Szczegolnie trzeba zwrocic uwage na
        skrzynie biegow.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka